Skocz do zawartości


Reklama

Na Facebooku

Reklama

Aktualizacje statusu

  • Zdjęcie
    yogiii

    "Zostaw to za Sobą. Zapomnij. Idź na przód, zrzucając z siebie ideały i religijne wierzenia. Wszystko to tylko słowa i formułki. Przekrocz wszystkie koncepcje i ideały... Słowa i pytania pochodzą z umysłu i tam cię też zatrzymują." (hinduista, Sri Nisargadatta Maharaj)

  • Zdjęcie
    Butelczyk

    człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy,a wykluczony zostaje za to co wie -Mark Twain

    Pokaż komentarze (3)
Wyświetl wszystkie aktualizacje

Tematy czytane w tej chwili:

Ostatnio na Facebooku


Zdjęcie

IMAGINE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
409 odpowiedzi w tym temacie

#261 klopotek

klopotek

    Towarzysko

  • Forumowicz
  • 818 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:moje fanaberie ;)

Napisano 11 wrzesień 2012 - 19:22

wiem, jak bardzo boli kiedy widzisz jak Twoi najblizsi wszystkie decyzje podporzadkowują Organizacji, a TY stojąc z boku nie mozesz nic zrobić, bo zostaniesz wyklęty z rodziny, towarzystwa, a Twoje delikatne taktowne uwagi nic nie są w stanie wskórać.. patrzec na to wszystko czy
z drugiej strony być odpowiedzialnym za życie innych, podsuwając im brutalną prawde?
chyba najlepiej mieć do tego dystans.. jesli ktoś chce dyskutowac i jest w pełni uświadomiony, że to co usłyszy zmieni jego życie - ok..
inaczej nie mam sumienia niszczyć "szczęścia" innych..
choć znam osoby, które po długich dyskusjach i powiedzeniu im prawdy w oczy nie robią z tym nic. uważają to za ludzkie spekulacje, machną ręką i tyle..
zero wrażenia!! i to jest chyba najgorsze... brak samoświadomości i samodzielnego myślenia..

cięzki temat poruszony..


Eh, miałem podobnie. Najpierw chce się wszystkich uświadomić, że żyją w ułudzie i kłamstwie. Potem jednak przychodzi refleksja: Czy burząc komuś jego świat mam coś do dania w zamian? Czy będę w stanie pomóc mu zapełnić powstałą pustkę czymś pozytywnym? W końcu, przynajmniej ja, czuję się za takiego kogoś odpowiedzialny, bo to jak go obudziłem z tego snu.

Teraz, po czasie... Jeżeli ktoś pyta to rozmawiam, jak w trakcie dyskusji podejmie decyzję, że nie chce dalej rozmawiać, to nie naciskam. Decyzja leży w gestii drugiej strony. Na siłę i tak nic się nie zdziała. Ale może, nawet po kilku słowach ktoś sam zacznie dociekać?
  • Fly i hak lubią to

________________________________________________________________________________________________________

 

W słońcu  widoki nabierają uroku

Dziewczęta zmysłowe i piękne

Ciepły szmer zakłóca spokój

Rozjaśnia tajemnicze wnętrze

W słońcu twarze pogodniejsze

A w duszy nadziei więcej

Świerszcza świst przeszywa powietrze

Anioły czuwają jeszcze...

 

Hej,

Co się ze mną dzieje? Powiedz mi !

Co za demon we mnie drzemie? Powiedz mi !

Nie wiem, nie wiem, nie wiem...


#262 alka

alka

    Buhaha

  • Forumowicz
  • 4172 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:wierzę w siebie:)

Napisano 11 wrzesień 2012 - 19:31

Właśnie mam taki dylemat teraz.....

Chyba zostawię, jak jest. Mam doła.

#263 wierny123

wierny123

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 3191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Bóg Jeden wie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 18:37

A to przynajmniej ja mam spokój. Nie przyłaczyłem się nigdy jeszcze do SJ i czasem potrafią mnie miło zachęcać.
A ja nie mam nic przeciwko ŚJ ani ex SJ i nawet tych drugich nie uważam za potępionych przez jakiegoś boga.
Tych pierwszych też zresztą nie.
Ciekawe, czy oryginalni prawdziwi ŚJ naprawdę i rzeczywiście cieszą się widząc mnie ginącego w Armagedonie - katolika :)

Czy umarły znów ujrzy światło dnia... ;)

 

http://watchtower-fo...mowe-czlowieka/

 


#264 nunek

nunek

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 2571 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 wrzesień 2012 - 18:47

O: dowiedziałem się o nowych kategoriach-ŚJ i oryginalny prawdziwy ŚJ :)
  • wierny123 lubi to

#265 gruby drab

gruby drab

    Znamy się już dobrze

  • Moderator
  • 7902 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Wyznanie:człowiek

Napisano 12 wrzesień 2012 - 19:12

Właśnie mam taki dylemat teraz.....

Chyba zostawię, jak jest. Mam doła.


alka, bo tak czasami trzeba. dlaczego chorej osobie, pełnej strachu i zarówno nadziei mam odbierać wizje przyszłości, wieczne zdrowie, pokrzepienie. w tym wypadku religia spełnia swoja dobroczynna role, jest utuleniem w strachu, jest przewodnikiem przez trudne chwile. mnie sie wydaję, że poradzę sobie bez tego, bede musiał, bo mój umysł jest przekonany o nicosci jaka mnie czeka, ale nie kazdy umysł musi byc taki jak mój. mam jak Vin, jestem wycofany, rozmawiam z tymi, którzy chcą, a czasami ostrzegam ich, ze słuchanie mnie czy czytanie wcale nie musi być fajne. mój umysł ma potrzebę myślenia abstrakcyjnego, jest ukierunkowany na analizę przewrotną, lubię intelektualne wyzwania i patzrę na wszystko z ciekawościa, jakby pojawił sie tu na chwilę i próbował wszystko co się da ogarnąć, ale nie kazdy tak ma.

niektórzy chcą mieć ŚWIĘTY spokój, jeśli daje komus to religia, a on sam nie odczuwa żadnej potrzeby pogłaskania szatana po jego kosmatym pysku, to niech tematu nie dotyka, niech się trzyma z daleka od odstępczego "jadu" :)
  • Vin i Lebioda lubią to

Z twarzą mokrą od deszczu przeziębnięty zmęczony

Od złych rzeczy na dole jesteś mgłą oddzielony

 

 

Tu

 

 

 


#266 alka

alka

    Buhaha

  • Forumowicz
  • 4172 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:wierzę w siebie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 19:18

Tylko jak czytam TERAZ dopiero jak było/jest naprawdę! jak czytam o ubekach w najwyższym kierownictwie SJ w PL, jak czytam o malwersacjach, oszustwach finansowych o roszadach w kierownictwie- jak w normalnej korporacji ( czym to w istocie jest)- a moi dziadkowie NA SERIO i śmiertelnie poważnie biorą te brednie- a konsekwencje sa NA SERIO i prawdziwe!!! dla nich i dla mnie- to mnie trafia.

Chce się im pokazać choćby dokumenty z IPN_u, pokazać co tu ludzie piszą itd. Ze pozbywają się opieki i jakiejś normalnej końcówki życia dla KORPORACJI!!!!!!

#267 gruby drab

gruby drab

    Znamy się już dobrze

  • Moderator
  • 7902 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Wyznanie:człowiek

Napisano 12 wrzesień 2012 - 19:36

dlatego piszę, że czasami....


Ty wyglada na to, ze juz nie masz wiecej do stracenie, niz straciłaś. jeśli naderwane więzi, które sprawiaja tak ogromy ból, mają juz wykrytą przyczynę i wiemy, że to ta religia jest za to odpowiedzialna, to ten ostatni ruch, bo to może byc Twój ostatni ruch mozna wykonać, gorzej już nie będzie jak jest, a moze się poprawi, a może pobudzisz do myślenia i otworzysz oczy...

Z twarzą mokrą od deszczu przeziębnięty zmęczony

Od złych rzeczy na dole jesteś mgłą oddzielony

 

 

Tu

 

 

 


#268 gedeon

gedeon

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 2683 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 wrzesień 2012 - 19:38

Chce się im pokazać choćby dokumenty z IPN_u, pokazać co tu ludzie piszą itd. Ze pozbywają się opieki i jakiejś normalnej końcówki życia dla KORPORACJI!!!!!!


http://watchtower-fo...iku-sj-z-1994r/

Stowarzyszenie "Wyzwoleni"

http://wyzwoleni.org/

 

Kancelaria Prawna Świeca i Wspólnicy

http://swwp.pl/


#269 klopotek

klopotek

    Towarzysko

  • Forumowicz
  • 818 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:moje fanaberie ;)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:00

Tylko jak czytam TERAZ dopiero jak było/jest naprawdę! jak czytam o ubekach w najwyższym kierownictwie SJ w PL, jak czytam o malwersacjach, oszustwach finansowych o roszadach w kierownictwie- jak w normalnej korporacji ( czym to w istocie jest)- a moi dziadkowie NA SERIO i śmiertelnie poważnie biorą te brednie- a konsekwencje sa NA SERIO i prawdziwe!!! dla nich i dla mnie- to mnie trafia.

Chce się im pokazać choćby dokumenty z IPN_u, pokazać co tu ludzie piszą itd. Ze pozbywają się opieki i jakiejś normalnej końcówki życia dla KORPORACJI!!!!!!



Przykra sprawa :(
Jednak Ty ich nie zmienisz i tego w co wierzą.
Jeżeli wygarniesz z "mańki" to poczują się atakowani a wtedy "pozamiatane". Będą bronić swego do końca i o jeden dzień dłużej.

Rozumiem, że sytuacja Twoich dziadków budzi w Tobie różnorakie, głębokie emocje. Trudno coś radzić w takich kwestiach...

Jedno wiem na pewno, jeżeli nie możesz u nich nic zmienić to czy warto walczyć z wiatrakami? Czy warto trawić taki ogrom energii? Może lepiej zmienić swoje nastawienie i podejście do tej sprawy?
Dlaczego chcesz na siebie brać ciężar odpowiedzialności za cudze decyzje na swoje barki?
Mimo, że tona prawdę trudne, może warto po prostu uszanować ich decyzję i zająć się swoim życiem i swoją rodziną?

Pozdrawiam
  • Żona Vina lubi to

________________________________________________________________________________________________________

 

W słońcu  widoki nabierają uroku

Dziewczęta zmysłowe i piękne

Ciepły szmer zakłóca spokój

Rozjaśnia tajemnicze wnętrze

W słońcu twarze pogodniejsze

A w duszy nadziei więcej

Świerszcza świst przeszywa powietrze

Anioły czuwają jeszcze...

 

Hej,

Co się ze mną dzieje? Powiedz mi !

Co za demon we mnie drzemie? Powiedz mi !

Nie wiem, nie wiem, nie wiem...


#270 alka

alka

    Buhaha

  • Forumowicz
  • 4172 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:wierzę w siebie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:01

dlatego piszę, że czasami....


Ty wyglada na to, ze juz nie masz wiecej do stracenie, niz straciłaś. jeśli naderwane więzi, które sprawiaja tak ogromy ból, mają juz wykrytą przyczynę i wiemy, że to ta religia jest za to odpowiedzialna, to ten ostatni ruch, bo to może byc Twój ostatni ruch mozna wykonać, gorzej już nie będzie jak jest, a moze się poprawi, a może pobudzisz do myślenia i otworzysz oczy...


Nie mam..ale to beton. Nawet gorzej

Kłopotku- MASZ 100% racji:(((( niestety-oni są w takim stanie, że nawet jakby im pokazać czarno na białym- to nie uwierzą!

Wiem co mnie trawi- ta bezsilność, no! No i to, że tu się rozchodzi o coś więcej niż jakieś tam doktrynalne przepychanki- chodzi o realne życie. No maskara.

Gorzej, że aktualnie nie umiem się zając sobą- choć BARDZO bym chciała:( to powoduje depresję itd.
Niepotrzebnie znów dałam pretekst do skopania mnie- spoko, za mies. powinno mi przejść.

Użytkownik alka edytował ten post 12 wrzesień 2012 - 20:06


#271 nika

nika

    Z nami na dłużej

  • Forumowicz
  • 255 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:04

Niko, myślę, że dobrym sposobem nie jest walka,bo to wywołuje odwrotne reakcje, tylko zainteresowanie i zadawanie pytań. N.p. takich jak:
- dlaczego Judasz został uznany za zdrajcę, jeżeli to było proroctwo boże,.
- dlaczego Jehowa sam sobie kazał złożyć ofiarę z własnego syna,
- jeżeli są "nowe światła", to dlaczego Duch Święty za każdym razem się myli,
- dlaczego miłosierny Bóg, jako karę każe stosować kamienowanie, kiedy zadawanie takiej formy śmierci jest okrutne i nieludzkie (czyżbyśmy byli tylko ludźmi, nierozumiejącymi tego okrucieństwa). Nawet w dzisiejszych podłych czasach ustanawia się i stosuje bezbolesne uśmiercanie przy karze śmierci,
- dlaczego żadna matka i żaden ojciec, zdrowi psychicznie(stworzeni na podobieństwo boże)nie wydaliby własnego dziecka na śmierć z jakiejkolwiek przyczyny, śmierć, która byłaby jednym z większych horrorów, o jakiej wie ludzkość.
Takich pytań jest dziesiątki albo i setki (może inni jeszcze podpowiedzą).
Oczywiście nie można tych pytań zadawać na raz. Kropla drąży skałę pomalutku, a każde pytanie pobudza do myślenia, a kto wie, może jeszcze do poszukiwania nie tylko w strasznicowych publikacjach.
Trzeba mieć nadzieję,że nie pozamykał wszystkich komórek, odpowiedzialnych za Samodzielne Myślenie.


Dora dzięki kochana i wszystkim dziękuję , tyle że ja nie mam szansy zadać tych pytań .
Nie odzywa się i ja muszę to uszanować. A nadzieja jest ....? :(

#272 alka

alka

    Buhaha

  • Forumowicz
  • 4172 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:wierzę w siebie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:08

http://watchtower-fo...iku-sj-z-1994r/


No właśnie to....Na mnie to podziałało jakbym dostała obuchem w łeb- bo moje poczucie bezsilności i totalnego BEZSENSU działań moich bliskich narasta znacznie po takiej lekturze.

Złość mnie ogrania.

Do tego- w mym życiu stale same straty- ja już nie mam normalności od dawna.
A teraz...sam proces ich odchodzenia jest trudny dla mnie- a jeszcze w taki sposób to już horror.

Użytkownik alka edytował ten post 12 wrzesień 2012 - 20:11


#273 Gandalf

Gandalf

    Tribunus Plebis

  • Moderator
  • 7529 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationSo if you want my address its number one at the end of the bar
  • Wyznanie:BEZBOŻNIK (ateista)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:12

Dora dzięki kochana i wszystkim dziękuję , tyle że ja nie mam szansy zadać tych pytań .
Nie odzywa się i ja muszę to uszanować. A nadzieja jest ....? :(


Nikusiu droga, przykro mi to pisać, ale wszystko wskazuje na to że nie ma nadziei.
A nawet gdyby była...
Cóż, gdyby była jakaś nadzieja, to sugerowałbym Ci poważnie się zastanowić nad tym, czy w ogóle z tej szansy skorzystać. Twój świadek wygląda na osobę niestabilną z powodu głębokiej indoktrynacji i konfliktu między tą indoktrynacją a jego emocjami. W tej chwili szalę przeważa indoktrynacja, choć przedtem górę brały emocje. I huśtawka gotowa. Ja bym nie chciał budować związku na tak niepewnej, niestabilnej podstawie. Tobie radzę bardzo poważnie się nad tym zastanowić.
  • nika i alka lubią to

Religia jest obrazą godności ludzkiej. Bez niej mamy dobrych ludzi czyniących dobre rzeczy
i złych ludzi czyniących złe rzeczy. Żeby jednak dobrzy ludzie czynili złe rzeczy, potrzeba religii.

Steven Weinberg
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.


Osobiście uważam, że nauczanie współczesnej nauki jest czynnikiem powodującym korozję wierzeń religijnych, a ja całkowicie to popieram!


Steven Weinberg
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.


Teolodzy to oszuści. Naukowcy badają naszą rzeczywistość obserwując ją i poznając. Otwarcie przyznają, że tego a tego nie wiedzą, to a to jest tylko teorią i czeka na potwierdzenie lub obalenie doświadczalnie. Teolodzy nie mając zielonego pojęcia o świecie duchowym wypowiadają się na jego temat z taką pewnością jakby byli jego twórcami.


City

(watchtower-forum)

NIECENZURALNE CO JEST GRANE WPIS UDERZYĆ KOBIETĘ BRAK ARGUMENTÓW


#274 wierny123

wierny123

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 3191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Bóg Jeden wie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:24

Jak nierówne mierniki są między światusami a ŚJ, mam ogromne dylematy czy mam prawo próbować burzyć czyjąś bajkę w której jest szczęśliwy.

A sobie samym nie baliście się burzyć "bajki, w której byliście szczęśliwi"? Opłaciło się?
Podrzucić "Kryzus sumienia" to za mało.
Podzielcie się ze bliskimi ŚJ stanem szczęścia i wolności w którym jesteście obecnie. Inaczej Wam nikt nie uwierzy.

Czy umarły znów ujrzy światło dnia... ;)

 

http://watchtower-fo...mowe-czlowieka/

 


#275 alka

alka

    Buhaha

  • Forumowicz
  • 4172 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:wierzę w siebie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:36

Wiesz jak to działa? Potrafią wprost zaprzeczać, wbrew faktom- nie, nikt poza Organizacja nie może być szczęśliwy! ( tak usłyszałam)

Nic nie pomoże-ani fakty ani przykłady-no nic.

#276 wierny123

wierny123

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 3191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Bóg Jeden wie:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 22:54

A to ciekawe. bo ja nie mam wątpliwości, że jestem szczęśliwy poza Organizacją i jej 144 000 nieśmiertelnych polityków - pomocników Jehowy.( o innych podejrzanych doktrynach i manipulacjach metafizyką nie mówiąc)
Trudno. Ludzie nie odejdą z sekty, to kiedyś sama sekta odejdzie od ludzi- wygaśnie.
W niczym nie umniejsza to mojego szczęścia i wolności.
  • hak lubi to

Czy umarły znów ujrzy światło dnia... ;)

 

http://watchtower-fo...mowe-czlowieka/

 


#277 humble

humble

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 1170 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Wyznanie:Moj wlasny swiat:)

Napisano 12 wrzesień 2012 - 23:34

Ciekawe, czy oryginalni prawdziwi ŚJ naprawdę i rzeczywiście cieszą się widząc mnie ginącego w Armagedonie - katolika :)

Odpowiem tak z pozycji oryginalnego choc juz bylego SJ.

Raczej sie nie ciesza,woleliby Cie widziec jak caly razem z nimi wychodzisz z armagedonu.

Aczkolwiek cieszy ich napewno ,ze oni jako wyjatkowi ludzie maja nadzieje na przezycie,pomimo tego iz niewielu bedzie mialo taka okazje.
Wciaz przepotwarzam sie i ewoluuje

#278 Lebioda

Lebioda

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 746 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 wrzesień 2012 - 04:34

http://watchtower-fo...iku-sj-z-1994r/


W sprawie wydania legitymacji „Krajowa Centrala Wyznania Świadków Jehowy –(Badaczy Pisma Świętego)”, nie pamiętam daty pojawienia się, ale prawdopodobnie mogły zostać wydawane już w roku 1947. Wnioskuję z tego powodu, ponieważ byłem jednym z pierwszych, którzy takie legitymacje otrzymali, Dlaczego 1947? W tym roku chodziłem jeszcze do szkoły podstawowej i odmówiłem korzystania z lekcji religii i żeby to udokumentować, taką legitymacją się posłużyłem, co ostatecznie załatwiło sprawę. W roku szkolnym 1948/49 już religię w szkołach zniesiono. Niestety moja legitymacja się, nie zachowała.

#279 wierny123

wierny123

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 3191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Bóg Jeden wie:)

Napisano 13 wrzesień 2012 - 09:31

Odpowiem tak z pozycji oryginalnego choc juz bylego SJ.

Raczej sie nie ciesza,woleliby Cie widziec jak caly razem z nimi wychodzisz z armagedonu.

Aczkolwiek cieszy ich napewno ,ze oni jako wyjatkowi ludzie maja nadzieje na przezycie,pomimo tego iz niewielu bedzie mialo taka okazje.

I to jest to ich szczęście?
Przecież dobrze wiedzą, że wszyscy ludzie są równi i na pewno też wierzą w Dobro dla zbawionego człowieka, a życie pozadoczesne jeżeli istnieje to dla wszystkich albo nikogo.
Chyba, ze spojrzymy na to zjawisko jak na jakąś dożywotnią lojalność pracowników wobec korporacji. Wtedy jasne:
"Na Twoje miejsce jest dziesięciu chętnych do życia wiecznego i zmartwychwstania a Ty ciesz się , że się dostałeś i pilnuj roboty bo możesz wylecieć i stracić szanse na wieczną szczęśliwość. A jak wciągniesz kolejnych to tym lepiej, bo i oni wtedy wreszcie znajdą jedyne słuszne wyjście ze świata jak Ty, a my kolejnych wolontariuszy"
To jest taki totalitaryzm bez szczęścia jednostki.
Nikt poza naszą firmą nie będzie szczęśliwy. Jak nikt poza sowieckim blokiem komunistycznym i jedynie słusznym ustrojem nigdy nie mógł być szczęśliwy przez kilkadziesiąt lat po wojnie a jednak życie trwało i dobrze się miało za żelazną kurtyną.

Czy umarły znów ujrzy światło dnia... ;)

 

http://watchtower-fo...mowe-czlowieka/

 


#280 Gandalf

Gandalf

    Tribunus Plebis

  • Moderator
  • 7529 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationSo if you want my address its number one at the end of the bar
  • Wyznanie:BEZBOŻNIK (ateista)

Napisano 13 wrzesień 2012 - 09:37

(...)
i na pewno też wierzą w Dobro dla zbawionego człowieka,

A to wcale nie jest takie pewne i oczywiste.

a życie pozadoczesne jeżeli istnieje to dla wszystkich albo nikogo.
(...)

Wishful thinking.

Religia jest obrazą godności ludzkiej. Bez niej mamy dobrych ludzi czyniących dobre rzeczy
i złych ludzi czyniących złe rzeczy. Żeby jednak dobrzy ludzie czynili złe rzeczy, potrzeba religii.

Steven Weinberg
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.


Osobiście uważam, że nauczanie współczesnej nauki jest czynnikiem powodującym korozję wierzeń religijnych, a ja całkowicie to popieram!


Steven Weinberg
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.


Teolodzy to oszuści. Naukowcy badają naszą rzeczywistość obserwując ją i poznając. Otwarcie przyznają, że tego a tego nie wiedzą, to a to jest tylko teorią i czeka na potwierdzenie lub obalenie doświadczalnie. Teolodzy nie mając zielonego pojęcia o świecie duchowym wypowiadają się na jego temat z taką pewnością jakby byli jego twórcami.


City

(watchtower-forum)

NIECENZURALNE CO JEST GRANE WPIS UDERZYĆ KOBIETĘ BRAK ARGUMENTÓW





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych