augustusgermanicus

Po siusiaku poznacie ze przyblizylo sie wybawienie wasze....

15 posts in this topic

Wspaniala Wiesc dla wszystkich Swiadkow Jehowy!

Otoz wypelnia sie na oczach naszych (a raczej na innej czesci) proroctwo z Ksiegi.

Jak zapowiedziano w Strasznicy nastepuje wlasnie atak na religie falszywa a jak wszyscy dobrze wiemy kolejny bedzie atak na prawych, roznoszacych makulature i wielbiacych rodzinnie, nieznoszacych plastikowych zabawek Swiadkow Jehowy.

Oto dowod. Czytajcie, na kolana i dzieki skladajcie Jehowie bo przyblizylo sie wybawienie wasze!

http://wiadomosci.ga..._zabiegom_.html

Oto atak na Zydow!

W planach bestii jest w kolejnosci:

- atak na muzulmanow - kazda muzulmanka dostanie zestaw kosmetykow i sesje fotograficzna i karnet na znizkowa wieprzowine oraz wprowadzi sie kartki na materialy wybuchowe

- atak na Mormonow - sciagnie sie im swieta bielizne a co rano litr herbaty!

- atak na hindusow - Mc Donald przejmie ich swiete krowy

- atak na scientologow - zakaze sie garnitorow Luis Vitton, implantow stomatologicznych a badania psychiatryczne obowiazkowe!

- a na koniec atak na Swiadkow Jehowy! (nawet moja wyobraznia nie jest az tak pojemna by wyjawic z czym to sie bedzie wiazac) Niechaj wystarczy cytat:

Ksiega Ochow i Achow 15:2

"A wstawszy rano sluga bozy wlaczyl TVN24 i zakrzyknal: o ja pierdole!"

Edited by augustusgermanicus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow! :)

Dokladnie tak zakrzyknalem gdy odebrano mi moj napletek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do obrzezania mają 200% racji - obrzezanie bez zaleceń medycznych to zwykłe okaleczenie. Trudne do naprawienia w przyszłości. Napisano tomy o (wątpliwych moim zdaniem) zaletach i wadach obrzezania ja jednak zdecydowanie jestem zdania, że natury bez powodu nie należy poprawiać. Nawet jeżeli zażyczy sobie tego sam "pambuk".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panaboga czasem wrecz nalezy poprawiac. Obrzezalem sie przed slubem. Zapytaj mojej Zony o wrazenia przed i po.....

o k****!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do obrzezania mają 200% racji - obrzezanie bez zaleceń medycznych to zwykłe okaleczenie. Trudne do naprawienia w przyszłości.

No to o co chodzi z tą manią obrzezania w Stanach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to o co chodzi z tą manią obrzezania w Stanach?

Nikt tak do końca nie wie. Tzn. jakies lobby (spoko, spoko nie mówię, że Żydzi :D może lekarze którzy kasują za "zabieg" ? Może biblijni chrześcijanie, a może kosmici ? ) co jakiś czas dowodzi, że obrzezanie jest super (potęguje doznania, chroni przed AIDS, co tam sobie jeszcze wymyślisz). Od czasu do czasu inne środowiska ale znacznie cichszym głosem sugerują, żeby nie szaleć bo tak do końca nie wiadomo czy obrzezanie nie ma negatywnego wpływu na zdrowie.

Panaboga czasem wrecz nalezy poprawiac. Obrzezalem sie przed slubem. Zapytaj mojej Zony o wrazenia przed i po.....

o k****!!

To była to TWOJA, suwerenna decyzja. Decyzja DOROSŁEGO człowieka.

Edited by Ateusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

To była to TWOJA, suwerenna decyzja. Decyzja DOROSŁEGO człowieka.

Ksiega Obcietych Koncowek 23:7

" A czlowiek rzekl. Kobieta ktora mi dales kazala mi. Przyniosla scyzoryk i mowi: tnij!"

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to o co chodzi z tą manią obrzezania w Stanach?

Obrzezanie w Stanach to standard.

Zwykle podaje się za powód kwestie higieny oraz problemy typu stulejka, które można wyeliminować właśnie przez ten zabieg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspaniala Wiesc dla wszystkich Swiadkow Jehowy!

Oto dowod. Czytajcie, na kolana i dzieki skladajcie Jehowie bo przyblizylo sie wybawienie wasze!

sami SJ moim zdaniem mentalnie popieraja obrzezanie, gdyby z CK przyszło zarządzenie to noże poszłyby w ruch bez problemu. jezdziłoby sie do brata Stefana, Kazika, Jurka w Poznaniu, Zabrzu i w Olsztynie, łzy radości i wzruszenia, kolejny oznaczony dla Jehowy.

dlatego rzeczywiście wyrok w tej sprawie może być odbierany jako atak na co prawda na przestarzałe, ale jednak prawo Jehowy.

co do samej sprawy, powinni ją założyć poszkodowani, a więc żydzi czy muzłumanie, którzy zostali w ten sposób okaleczeni, występują o odszkodowanie za utratę zdrowia oskarżając swoje meczety i synagogi.

gdyby tak było, popieram, ponieważ zrobiono coś wbrew woli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
co do samej sprawy, powinni ją założyć poszkodowani, a więc żydzi czy muzłumanie, którzy zostali w ten sposób okaleczeni, występują o odszkodowanie za utratę zdrowia oskarżając swoje meczety i synagogi.

A rodzice ? To rodziców w pierwszym rzędzie należałoby oskarżyć :(

Obrzezanie w Stanach to standard.

Zwykle podaje się za powód kwestie higieny oraz problemy typu stulejka, które można wyeliminować właśnie przez ten zabieg.

To o czym piszesz nie tłumaczy zajadłości z jaką kroi się "ptaszki" w USA. Poza tym nic nie zastąpi mydła i wody a stulejka to przypadłość którą się leczy (zależnie od przypadku) nie tylko operacyjnie. Wg mnie obrzezanie z powodów higienicznych jest tak samo sensowne jak wyrwanie wszystkich zębów z obawy przed pruchnicą :) Ta sprawa ma drugie dno - jakie ? Nie wiem. Jedno jest pewne, że w Europie poganie nie praktykowali obrzezania o czym wielokrotnie wspominają pierwsi chrześcijanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A rodzice ? To rodziców w pierwszym rzędzie należałoby oskarżyć :(

wiesz jak to jest, czasami podawanie rodziców do sądu to strzał w życiową stopę. w każdym bądź razie powinni o ustawę wystąpić poszkodowani, bo co zrobic z tymi, którzy są dumni ze swojej obrzezki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem i dlatego postawiłem " :( ".

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Połuchajcie proszę na you tube wykład gen.Pietrowa, jak tłumaczy obrzezanie.

Nie jetsem oblatana w transporcie filmików, więc podrzucam temat.

КОБ wykład gen.Konstantego Piertowa 1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doro,

wklejam. A o biednym napletku od 3:04.

Ale teoria suuuper, obrzezanie powoduje, że mężczyźni łatwiej ulegają manipulacji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Recently Browsing

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • konkurencja stojakowa w łowiczu
      By Butelczyk
      stojakowych w łowiczu krew zalewa..facet z rowerem prowadzi cichą konkurencje..z ksiazkami wtsu-co o tym mysleć?
       
       

       
    • "Rzeź" w terminologii Towarzystwa Strażnica
      By Roszada
      Czy gdy byliście ŚJ ekscytowało Was słowo "rzeź" w związku z "wielkim uciskiem" czy Armagedonem?
      Jeśli tak, to muszę Wam coś zakomunikować.
       
      Otóż CK się cywilizuje!
      W latach 2000-2015 ani razu nie zastosowano terminu "rzeź" w publikacjach pisząc o 'końcu'.
      Owszem wielokrotnie stosowano, ale tylko opisując wojny, konflikty itp.
       
      Wydaje się, że dwie ostatnie wypowiedzi z rzezią padły jeszcze przez rokiem 2000:
       
      *** w97 15.11 s. 22 ***
      Niejeden bogacz oszukiwał swych żniwiarzy i zatrzymywał ich zapłatę, która ‛wołała’ o karę (porównaj Rodzaju 4:9, 10). Świeccy bogacze „żyją w zbytku”. Pławiąc się w rozkoszy zmysłowej, tuczą nieczułe serca i dalej będą to robić nawet w „dniu” wyznaczonym na ich rzeź.
       
      *** w96 1.7 s. 22 ***
      Kiedy wrogowie Jehowy przystąpią do ogólnoświatowego ataku na Jego sług, zostaną powstrzymani zdumiewającymi przejawami potężnej mocy Bożej. Ich usta zamilkną, gdyż przewrotne języki staną się jak zgniłe. Ponieważ także oczy niejako zgniją, ludzie ci przestaną wyraźnie widzieć swój wspólny cel. Opuszczą ich siły fizyczne, które pozwoliły im śmiało ruszyć do ataku. Ogarnięci trwogą, zwrócą się jeden przeciw drugiemu i dokona się wielka rzeź.
       
      Ostatnia wyjątkowa wypowiedź, która pojawiła się w roku 2014 była właściwie zaprzeczeniem rzezi:
       
      „Rozsądny wydaje się wniosek, że zagłada Babilonu Wielkiego będzie oznaczać głównie zagładę instytucji religijnych, a nie rzeź wszystkich ludzi wyznających jakąś religię. Większość członków Babilonu przeżyje jego zagładę i będzie potem próbowała – przynajmniej oficjalnie – odciąć się od religii, jak na to wskazuje Zachariasza 13:4-6” (Królestwo Boże panuje! 2014 s. 223).
    • Dzień Jehowy
      By Andrzej
      Do założenia tematu natchnął mnie Natan, który pisał, że nie śpiewał niektórych pieśni królestwa np;
       
       
      Jest w niej mowa, oprócz wystrzegania się zwątpień, mowa o tym, że „Dzień Pański” już trwa!
       
       
       
       
      Tak świadkowie Jehowy wyczekują Dnia Jehowy, a nawet Dzień pański już trwa.
       
      Co na to Biblia, a dokładniej
      Amosa 5:18 „‚Biada tym, którzy gorąco pragną dnia Jehowy! Cóż więc będzie dla was oznaczał dzień Jehowy? Będzie to ciemność, a nie światło, 19 jak wtedy, gdy człowiek ucieka przed lwem, a tu wychodzi mu naprzeciw niedźwiedź; albo jak gdyby wszedł do domu i wsparł się ręką o ścianę, a ukąsił go wąż. 20 Czyż dzień Jehowy nie będzie ciemnością, a nie światłem, i czyż nie będzie w nim mroku, a nie jasności?
       
       
       
       
       
       
      Serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
       
       
       
    • Armagedon i co dalej?
      By gruby drab
      Chciałbym opisać jak sobie wyobrażam życie ludzi po Armagedonie, biorąc pod uwagę dosłowne spełnienie się doktryny o nadnaturalnym zniszczeniu "świata".
       
       
       
       
      Dzień 1
       
      Cichnie burza, przestały z nieba spadać kamienie i ogień. Ze szczelin wydobywa się jeszcze smród siarki, ale wiatr powoli likwiduje przykry odór. Jest lato, temperatura sięga 39 stopni, deszcz nie ochłodził ulic, na których leży mnóstwo martwych ciał. Niektóre z nich groteskowo wykrzywione i połamane od głazów, nadpalone kończyny, twarze, gdzieniegdzie spod spalonych policzków widać części twarzoczaszki. 
       
      Muchy, wszędzie muchy.
       
      Jesteśmy sparaliżowani obrzydzeniem, nikt z nas nie jest w stanie podejść do tych ciał, odruch wymiotny, omdlenia towarzyszą nam gdy wychodzimy z Sali Królestwa. 
       
      Boże jak gorąco.
       
      - W piwnicy Sali są butelki wody mineralnej.
       
      Zakurzeni, spoceni postanawiamy skorzystać po kolei z łazienek.
       
      Brat Jurek odkręca kran - nie ma wody - stwierdza.
       
      - Pewnie awaria i zaraz uruchomią - mówi optymistycznie siostra Krysia
      - Kto uruchomi? - pyta Jurek
       
      Spojrzeliśmy po sobie i nagle zdaliśmy sobie sprawę, że obsługa wodociągów miejskich prawdopodobnie nie żyje.
       
      - Chcę się wykąpać maumusiu - mała Julia szepcze wyczerpanym głosem
      - Idę po wodę mineralną - stwierdza stanowczo brat Zygmunt.
       
      Jesteśmy głodni, upał nie co zelżał, jednak kończy się woda. Postanawiamy, że ktoś musi wyjść na zewnątrz, zdobyć jedzenie. Brat Jurek, Zygmunt , Jarek i ja postanowiliśmy, że najbliżej jest Biedronka, włamiemy się do niej i zdobędziemy jedzenie.
       
      Ruszyliśmy  z chustami na twarzy. Spuściliśmy wzrok, trudno było patrzeć na ludzi leżących na ulicy. Połowę znało się z widzenia, tyle im głosiliśmy, a oni nie chcieli nas słuchać. Niektóre osoby znam z imienia, Pani Joanna miła bibliotekarka, przygnieciona słupem świetlnym, obok jej córeczka, Boże, nie żyją! Pan Krzysztof, mechanik samochodowy leży na wpół przygnieciony teleskopowym podnośnikiem, chyba stracił nogi i się wykrwawił, zawsze dawał mi bonus stałego klienta, kiedyś pomógł Zygmuntowi, jak ten prawie 120 km stąd miał awarię, przyjechał lawetą, nic nie wziął, poprosił tylko o pomoc w remoncie garażu, Zygmunt jest elektrykiem, zrobił mu instalacje. 
       
      Szkoła podstawowa nr 14, na schodach leżą martwe dzieci, Pani Kasia z wygiętymi dziwnie nogami wygląda jakby ciągle spadała ze schodów trzymając za ręce dwie dziewczynki. Leżą w trójkę z rozbitymi głowami. Odwracam wzrok.
       
      Nareszcie Biedronka. 
       
      Szklane drzwi okazują się wytrzymalsze niż się spodziewaliśmy. Kopiemy, walimy pięściami. Próbujemy unieść bankomat i rzucić go w stronę szyb, jest jednak mocno przytwierdzony do gruntu,
       
      Jarek owija rękę szmatą, trzymając cegłę w dłoni uderza w witrynę, oporna szyba w końcu puszcza. W Biedronce jest półmrok. Ruszamy po mięso. Lodówki są na wpół odmrożone, a niektóre kurczaki zrobiły się oślizgłe, wybieram te z dna.
       
      Chciałem zadzwonić do Tomasza, aby przygotowali ognisko na sali, ale zapomniałem, że operatorzy sieci też nie żyją. Jak skontaktujemy się z Nadarzynem? Pomyślałem sobie, że w najbliższych dniach zaczną się poważne kłopoty. Mam nadzieję, że jesteśmy już bardziej doskonali i na nic nie zachorujemy.
      Jedziemy z wózkami wypchanymi jedzeniem, liczę w myślach sklepy, jeden Lidl, jedno Tesco, puszki wystarczą na długo, a w magazynach na pewno jest woda.
       
      Siedzimy w ciemnej Sali Królestwa, smażymy na patykach kurczaki. Dzieci posnęły wyczerpane. 
       
      Dzień 2
       
      Wstaliśmy. Dzisiaj znowu upał. Umyłem się małą butelką wody. Trzeba jechać do Nadarzyna. Poszedłem do domu po samochód. Na stacji nie działają dystrybutory. Będziemy spuszczać benzynę z samochodów, znajdę w Tesco jakąś rurkę.
       
      Dzień 3
       
      Jesteśmy zmęczeni, każdy dzień to walka o przetrwanie. Brak elektryczności, wody, gazu, benzyny jest dotkliwy. Cokolwiek chce się zrobić, trzeba to zrobić samemu włamując się do sklepów. 
       
      Dzień 4
       
      Nie pozwalamy dzieciom i kobietom wychodzić po za Salę Królestwa, rozkładające się ciała, zdziczałe psy i ptaki wykonują robotę za nas. W powietrzu wisi zaraza, ale doskonałość zaczyna działać. Na początku czuliśmy się trochę źle, ale z dnia na dzień czujemy witalność w sobie. Niestety głód pozostał, więc musimy zdobywać jedzenie.
       
      Dzień 10
       
      Nie ma internetu, gier, filmów, dzieci nudzą się niemiłosiernie. Postanawiamy z Jarkiem jechać do Nadarzyna.
      Po drodze zatrzymujemy się widząc raz na 100 km jadący samochód. Nikt nie wie co robić, kończy się benzyna, ktoś wraca z Nadarzyna, kazali policzyć ilu nas zostało i przywieźć dane.
       
      Dzień 21
       
      Zostało nas 52 tysiące osób, niestety połowa świadków nie przeżyła, Jehowa zaczął od swego domu i wybił swój lud. Większość to kobiety, dzieci, starsze osoby, zginęło dużo mężczyzn, szczególnie w młodym wieku i trochę młodych sióstr. Brat Kazimierz z Nadarzyna wyjaśnił, że przyczyną było prawdopodobnie podwójne życie. 15 tysięcy mężczyzn na terenie 300 tysięcy km kwadratowych. Średnio na 20 km kwadratowych pozostał jeden mężczyzna zdolny do ciężkiej pracy. Niestety wśród nich nie ma osób wykształconych, inżynierów, naukowców, lekarzy, aha po co lekarze, nikt nie potrafi uruchomić wodociągów, elektrowni, stacji benzynowej. Zresztą w Arabii Saudyjskiej pewnie nie ma w ogóle ludzi.
       
      Dzień 56
       
      Kończy się żywność. Zaczynamy obsiewać małe poletka. Pozostały nam średniowieczne metody technologiczne. Wszystko jest nieprzydatne, blender, mikser, samochód, odkurzacz, skuter. Nikt z nas nie potrafi wyprodukować nawet jednej zapałki. Robimy spis rzeczy niezbędnych i układamy je w magazynach.
       
      Dzień 156
       
      Mamy zdarte ubrania, kąpiemy się w rzekach i jeziorach, czuję że wracamy do natury, zwierzęta przestały się nas bać i traktują nas jak swoich. Miasta powoli zarastają chwastami i małymi krzakami.
       
       
      Dzień 1578
       
      Nie nosimy ubrań od dawna, nie chorujemy, żyjemy z plonów i z własnej pracy. Lubię lodowatą wodę jeziora, które robi się co raz czyściejsze, nasze opalone, smagłe ciała wyglądają jak indiańskie obrazki, które pamiętam z przed Armagedonu. Siostry wymyśliły nową modę, w tym sezonie kolczyki z kasztanów i bransoletka z mleczy robią furrore. Mężczyźni to też próżniacy, przepaski z skaju wycinane z foteli w meblowym, to hit tej wiosny.
       
      Dzień 2000
       
      Zaczęło się zmartwychwstanie, okazało się, że od tyłu, najpierw zmartwychwstał Abel - wygląda jak dziki człowiek pierwotny - jednak nie zaskoczył go nasz widok. 
    • Obrzezanie - czy chrześcijanie powinni się obrzezywać?
      By Jacek
      Czy chrześcijanie powinni się obrzezywać?
       
      Jedną z charakterystycznych cech wyznawców Boga biblii jest fakt, że mężczyźni na znak przymierza z Bogiem okaleczają sobie penisy poprzez odcięcie napletka.
      Prawo to ustanowił sam Bóg – najpierw nakazał go szanownemu panu Abrahamowi i jego potomstwu:
       
      Rodzaju 17:9-11
      I Bóg rzekł jeszcze do Abrahama: „Ty zaś masz zachowywać moje przymierze, ty i twoi potomkowie po tobie według ich pokoleń. To jest moje przymierze, które będziecie zachowywać, między mną a wami, jak również twoim potomstwem po tobie: Każdy mężczyzna spośród was ma się dać obrzezać. I dacie obrzezać ciało waszych napletków, i będzie to służyć za znak przymierza między mną a wami.
       
      To samo prawo otrzymali też Izraelici:
       
      Kapłańska 12:1-3
      (...)I Jehowa odezwał się do Mojżesza, mówiąc:
      „Powiedz synom Izraela, mówiąc:
      ‚Jeżeli kobieta pocznie potomka i urodzi dziecko płci męskiej, będzie nieczysta przez siedem dni; będzie nieczysta, tak jak w dniach nieczystości, gdy miesiączkuje. A w ósmym dniu zostanie obrzezane ciało jego napletka.
       
      Kiedy szanowny pan Mojżesz wyruszył do Egiptu by wywabić na pustynię zagłady swoich rodaków o mały włos nie stracił swojego obrzezanego syna:
       
      Wyjścia 4:19, 20, 24-26
      (...)Potem Jehowa rzekł do Mojżesza w Midianie: „Idź, wróć do Egiptu, gdyż pomarli wszyscy mężowie, którzy nastawali na twoją duszę”.
      (...)Wówczas Mojżesz wziął żonę oraz synów i wsadził ich na osła, i wyruszył z powrotem do ziemi egipskiej. (...)
      (...)A w drodze, w miejscu noclegu, Jehowa wyszedł naprzeciw niego i chciał go uśmiercić. W końcu Cyppora wzięła krzemień i odcięła swemu synowi napletek, i dotknąwszy nim jego stóp, powiedziała: „Wszak jesteś dla mnie oblubieńcem krwi”. Toteż odszedł od niego. Wtedy rzekła: „Oblubieniec krwi” — ze względu na obrzezanie.
       
      Kiedy Izraelskie sieroty wchodziły z pustyni zagłady do ziemi obiecanej – wszystkie te nie obrzezane musiały się obrzezać:
       
      Jozuego 5:2-8
      (...)W tymże czasie Jehowa rzekł do Jozuego:
      „Uczyń sobie krzemienne noże i obrzezaj synów Izraela ponownie, po raz drugi”.
      Toteż Jozue uczynił sobie krzemienne noże i obrzezał synów Izraela w Gibeat-Haaralot.
      A oto powód, dla którego Jozue dokonał obrzezania:
      cały lud, który wyszedł z Egiptu, mężczyźni, wszyscy wojownicy, pomarli w drodze na pustkowiu, gdy wychodzili z Egiptu. Cały bowiem lud, który wyszedł, był obrzezany, lecz całego ludu urodzonego w drodze na pustkowiu, gdy wychodzili z Egiptu, nie obrzezano. Bo synowie Izraela chodzili czterdzieści lat po pustkowiu, aż wyginął cały naród wojowników, którzy wyszli z Egiptu i nie słuchali głosu Jehowy, a którym Jehowa przysiągł, że nigdy nie ukaże im ziemi, co do której Jehowa przysiągł ich praojcom, że nam ją da, ziemi mlekiem i miodem płynącej.
      A na ich miejsce wzbudził ich synów. Tych Jozue obrzezał, gdyż byli nie obrzezani, w drodze bowiem ich nie obrzezano. A gdy zakończono obrzezywanie całego narodu, pozostawali na swoim miejscu w obozie, dopóki nie odzyskali sił.
       
      Obrzezanie może się wiązać z utratą sił. Fakt ten wykorzystali starożytni Izraelici mordując świeżo obrzezanych Chiwwitów ściągając tym na swój lud klątwę.
      Proszę zapoznajmy się z tą pouczającą historią:
       
      Rodzaju 34:1-30
      (...)A Dina, córka Lei, którą ta urodziła Jakubowi, miała zwyczaj wychodzić, by się zobaczyć z córkami tej krainy. I ujrzał ją Szechem, syn Chamora Chiwwity, naczelnika tej krainy, i wziął ją, i położył się z nią, i dopuścił się na niej gwałtu. A jego dusza przylgnęła do Diny, córki Jakuba, i zakochał się w tej młodej kobiecie, i mówił przekonująco do tej młodej kobiety. W końcu Szechem rzekł do Chamora, swego ojca:
      „Weź mi to dziewczę za żonę”.
      I Jakub usłyszał, że on skalał Dinę, jego córkę. A jego synowie akurat byli z jego stadem w polu; i milczał Jakub aż do ich przybycia. Później Chamor, ojciec Szechema, wyszedł do Jakuba, by z nim pomówić. A synowie Jakuba przybyli z pola, skoro tylko o tym usłyszeli; i mężczyźni ci poczuli się boleśnie zranieni, i bardzo się rozgniewali, gdyż dopuścił się on bezeceństwa wobec Izraela, kładąc się z córką Jakuba, a przecież tak nie należy czynić. Chamor zaś odezwał się do nich, mówiąc:
      „Jeśli chodzi o Szechema, mojego syna, to jego dusza przylgnęła do waszej córki. Proszę was, dajcie mu ją za żonę i spowinowacajcie się z nami. Wasze córki dawajcie nam, a dla siebie bierzcie nasze córki. I możecie mieszkać z nami, a ziemia ta będzie przed wami stała otworem. Mieszkajcie w niej i prowadźcie interesy, i osiedlajcie się w niej”.
      Wówczas Szechem powiedział do jej ojca i do jej braci:
      „Obym znalazł łaskę w waszych oczach, a cokolwiek mi powiecie, to dam. Bardzo podnieście wysokość opłaty za ożenek i daru wymaganego ode mnie, a jestem gotów dać zgodnie z tym, co mi powiecie; tylko dajcie mi tę młodą kobietę za żonę”.
      A synowie Jakuba zaczęli odpowiadać Szechemowi i Chamorowi, jego ojcu, używając podstępu, oraz tak mówić, gdyż skalał on Dinę, ich siostrę. I odezwali się do nich:
      „Nie moglibyśmy uczynić czegoś takiego — dać naszej siostry mężczyźnie, który ma napletek, gdyż dla nas jest to hańbą. Zgodę możemy wyrazić tylko pod tym warunkiem, że staniecie się do nas podobni, dając obrzezać wszystkich waszych mężczyzn. Wtedy na pewno będziemy wam dawać nasze córki, a dla siebie będziemy brać wasze córki i będziemy mieszkać z wami, i staniemy się jednym ludem. Ale jeśli nas nie posłuchacie, by dać się obrzezać, to zabierzemy naszą córkę i odejdziemy”. I słowa ich wydały się dobre w oczach Chamora i w oczach Szechema, syna Chamora, i młodzieniec ten nie zwlekał ze spełnieniem postawionego warunku, gdyż upodobał sobie córkę Jakuba, a był najbardziej poważany w całym domu swego ojca. Toteż Chamor i Szechem, jego syn, udali się do bramy swego miasta i zwrócili się do mężczyzn swego miasta, mówiąc: „Mężowie ci są wobec nas pokojowo usposobieni. Niech więc zamieszkają w tej ziemi i prowadzą w niej interesy, gdyż ziemia ta jest dla nich wystarczająco rozległa. Ich córki możemy brać sobie za żony, a im możemy dawać nasze córki. Owi mężowie zgodzą się zamieszkać z nami, aby stać się jednym ludem, tylko pod tym warunkiem, że każdy mężczyzna pośród nas da się obrzezać, tak jak oni są obrzezani. Czyż wówczas ich posiadłości i ich majątek oraz cały ich dobytek nie będą nasze? Tylko wyraźmy zgodę, by zamieszkali z nami”. Wtedy wszyscy, którzy wychodzili przez bramę jego miasta, usłuchali Chamora i Szechema, jego syna, i wszyscy mężczyźni dali się obrzezać, wszyscy, którzy wychodzili przez bramę jego miasta. Jednakże trzeciego dnia, gdy oni cierpieli ból, dwaj synowie Jakuba, Symeon i Lewi, bracia Diny, wzięli obaj swe miecze i nie budząc podejrzeń, poszli do miasta, i wybili wszystkich mężczyzn. I Chamora oraz Szechema, jego syna, zabili ostrzem miecza. Potem zabrali Dinę z domu Szechema i odeszli. Inni synowie Jakuba napadli śmiertelnie rannych i zaczęli grabić miasto, gdyż skalano ich siostrę. Zabrali ich trzody i ich stada oraz ich osły, a także to, co było w mieście, i to, co było w polu. A wszystkie ich środki utrzymania oraz wszystkie ich małe dzieci, jak również ich żony wzięli do niewoli, tak iż zagrabili wszystko, co było w domach. Wtedy Jakub powiedział do Symeona i do Lewiego:
      „Sprowadziliście na mnie klątwę, czyniąc mnie wstrętnym odorem dla mieszkańców tej ziemi, dla Kananejczyków i Peryzzytów; a przecież ja jestem mały pod względem liczebnym, oni zaś na pewno się zbiorą przeciwko mnie i na mnie napadną, i niechybnie zostanę unicestwiony, ja i mój dom”.
       
      W dzisiejszych czasach wyznawcy Boga biblii w kwestii obrzezania są podzieleni.
      Starotestamentowi Izraelici się obrzezują.
      Nowszo Testamentowi Muzułmanie również się obrzezują.
      Nowo Testamentowi chrześcijanie są w tej kwestii podzieleni.
      Stało się to przede wszystkim za sprawą szanownego pana apostoła Pawła, o czym pisał On sam:
       
      1 Koryntian 1:12, 13
      (...)każdy z was mówi:
      „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony.(...)
       
      Szanowny pan apostoł Paweł,  kim jest ta postać i jaką rolę odegrała w Chrześcijaństwie jest to oddzielny temat, który szerzej został poruszony tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/1458-pawel-kim-jest-ta-postac-i-jaka-role-odegrala-w-chrzescijanstwie/
       
      Osoby zainteresowane osobą szanownego pana apostoła Pawła i jego roli w chrześcijaństwie serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych odpowiedzi.
       
      Proszę sięgnijmy teraz do Nowego Testamentu i sprawdźmy jak wśród chrześcijan doszło do tych podziałów.
       
      Chrześcijanie to odłam judaizmu, dla którego najważniejszą postacią bywa szanowny pan Jezus, który oczywiście zgodnie z prawem podlegał obrzezaniu:
       
      Łukasza 2:21
      (...)Kiedy się dopełniło osiem dni, żeby go obrzezano, nadała mu też imię Jezus — imię, które mu nadał anioł, zanim został on poczęty w łonie.
       
      Był to dogmatyczny Izraelita – zwolennik przestrzegania starotestamentowego prawa:
       
      Mateusza 5:17-20
      (...)Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków.
      Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.
       
      Najzagorzalszym jego przeciwnikiem okazał się obrzezaniec, szanowny pan apostoł Paweł.
       
      Filipian 3:4, 5
      (...)Jeżeli ktoś inny myśli, że ma powody do pokładania ufności w ciele, to tym bardziej ja: obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z plemienia Beniamina, Hebrajczyk urodzony z Hebrajczyków; co do prawa — faryzeusz;
       
      Początkowo prześladował chrześcijan otwarcie, ale z czasem wniknął do kościoła chrześcijańskiego i stał się jego najważniejszym teologiem zwalczającym prawo starotestamentowe, w tym obrzezanie. Początkowo sam dokonał obrzezania nie Izraelity:
       
      Dzieje 16:1-3
      (...)Przybył więc do Derbe oraz do Listry. A oto był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz, syn wierzącej niewiasty, Żydówki, i ojca Greka; cieszył się on dobrą opinią u braci w Listrze oraz Ikonium. Paweł wyraził pragnienie, żeby z nim wyruszył, i wziąwszy go, obrzezał ze względu na Żydów, którzy byli w owych okolicach, bo wszyscy wiedzieli, że jego ojciec był Grekiem.
       
      Z czasem, już jako chrześcijanin zaczął otwarcie walczyć zarówno z obrzezaniem jak i z innymi prawami starotestamentowymi:
       
      Galatów 2:11-14
      (...)Kiedy jednak Kefas przyszedł do Antiochii, sprzeciwiłem mu się w twarz, ponieważ zasłużył na potępienie. Bo zanim przybyli niektórzy od Jakuba, jadał z ludźmi z narodów, ale gdy oni przybyli, zaczął się odsuwać i oddzielać, bojąc się tych z klasy obrzezanych. Również pozostali Żydzi przyłączyli się do niego w tym udawaniu, tak iż nawet Barnabas został z nimi wciągnięty w to ich udawanie. Ale gdy ujrzałem, że nie chodzą prosto zgodnie z prawdą dobrej nowiny, rzekłem wobec wszystkich do Kefasa:
      „Jeżeli ty, choć jesteś Żydem, żyjesz tak, jak narody, a nie jak Żydzi, to czemu przymuszasz ludzi z narodów, by żyli na sposób żydowski?”
       
      Podstawą postawy pana Pawła wobec ludzi z różnych środowisk stała się ganiona przez pana Jehoszua obłuda:
       
      1 Koryntian 9:20
      (...)I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem.
       
      Kwestię obłudy szanownego pana apostoła Pawła i zamętu z niej wynikającego omówiłem tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/6517-ob%C5%82uda-szanownego-pana-aposto%C5%82a-paw%C5%82a-przyczyn%C4%85-zam%C4%99tu-w%C5%9Br%C3%B3d-chrze%C5%9Bcijan/
       
      Osoby zainteresowane tym tematem serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
      Szanowny pan Paweł namiętnie zwalczał on prawo w tym nakaz obrzezania:
       
      Galatów 5:2-6
      Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli zostaniecie obrzezani, Chrystus na nic się wam nie przyda. Ponadto znowu składam świadectwo każdemu człowiekowi dającemu się obrzezać, iż ma obowiązek wypełnić całe Prawo. Odłączeni jesteście od Chrystusa, wy, którzy próbujecie zostać uznani za prawych na podstawie prawa; odpadliście od jego niezasłużonej życzliwości. My zaś dzięki duchowi skwapliwie oczekujemy spodziewanej prawości wynikającej z wiary. Bo jeśli chodzi o Chrystusa Jezusa, to ani obrzezanie nie ma żadnej wartości, ani nieobrzezanie, tylko wiara działająca przez miłość.
       
      Zdarzało mu się jednak przeczyć samemu sobie, w kwestii prawa:
       
      1 Koryntian 7:19
      (...)Obrzezanie nic nie znaczy i nieobrzezanie nic nie znaczy, ale liczy się przestrzeganie przykazań Bożych.
       
      Skoro liczy się przestrzeganie przykazań Boga to obejmują one też kwestię obrzezania i w tym wersecie zgodny jest pan Paweł z panem Jezusem, który nauczał:
       
      Mateusza 5:17-20
      (...)Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków.
      Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało.
      Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios.
      Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.
       
      Pan Paweł zwrócił też uwagę na fakt, że kto rozmyślnie grzeszy – łamie prawo, zlekceważył samego pana Jezusa:
       
      Hebrajczyków 10:26-31
      (...)Bo jeśli rozmyślnie trwamy w grzechu po otrzymaniu dokładnego poznania prawdy, to już nie pozostaje żadna ofiara za grzechy, lecz tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu oraz ognista zazdrość, która ma strawić przeciwników. Każdy, kto zlekceważył Prawo Mojżeszowe, umiera bez współczucia na podstawie świadectwa dwóch lub trzech. Jak myślicie, o ileż surowsza kara należy się temu, kto podeptał Syna Bożego i za pospolitą uznał wartość krwi przymierza, którą został uświęcony, oraz ze wzgardą znieważył ducha niezasłużonej życzliwości? Znamy bowiem tego, który rzekł: „Pomsta jest moja, ja odpłacę”; i znowu: „Jehowa będzie sądził swój lud”. Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.
       
      Pomimo tego wielu chrześcijan używa wywodów szanownego pana Pawła wtedy kiedy chce złamać jakiś nakaz Boga, na przykład dotyczący obrzezania.
      W tej kwestii jest on dla zwolenników nieobrzezywania się największym autorytetem.
      Kwestia prawa jest szerzej analizowana tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/5181-czy-pan-jezus-zni%C3%B3s%C5%82-prawo-i-zezwoli%C5%82-na-bezprawie/
       
      Osoby zainteresowane rolą bezprawia a życiu chrześcijan serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
      Proszę spróbujmy podsumować nasze rozważania dotyczące obrzezania.
      Nakaz obrzezania dał ludziom Bóg biblii jako znak przymierza z nim.
      Do dziś okaleczają sobie penisy starotestamentowi Izraelici jak i młodsi bracia w wierze - muzułmanie.
      Obrzezują się też niektórzy nowotestamentowi chrześcijanie, na przykład chrześcijański kościół Koptów.
      Warto tu dodać, że chrześcijanie Ci świętują również sobotę.
      Piątek, sobota - sabat, niedziela - który dzień powinni czcić chrześcijanie – temat ten jest analizowany tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/6350-pi%C4%85tek-sobota-sabat-niedziela-kt%C3%B3ry-dzie%C5%84-powinni-czci%C4%87-chrze%C5%9Bcijanie/
       
      Osoby zainteresowane tematem, czy któryś dzień powinni święcić chrześcijanie, a jeżeli powinni, to który, serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
      Powróćmy myślami do kwestii obrzezania i chrześcijan.
      W chrześcijańskim kościele Skopców, obrzezuje się również kobiety wycinając im łechtaczki, a wśród mężczyzn stosuje się też zwyczaj kastracji. Temat ten jest omawiany tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/5043-czy-jezus-by%C5%82-kastratem-czy-chrze%C5%9Bcijanie-powinni-si%C4%99-kastrowa%C4%87/
       
      W dzisiejszych czasach większość chrześcijan jednak się nie obrzezuje za sprawą nauk pana apostoła Pawła.
      Analizując wywody tego kiedyś jawnego wroga chrześcijan doszedłem do wniosku, ze są one wewnętrznie sprzeczne.
      Można w nich znaleźć nakaz przestrzegania prawa – w zakres którego wchodzi też obrzezanie:
       
      1 Koryntian 7:19
      (...)Obrzezanie nic nie znaczy i nieobrzezanie nic nie znaczy, ale liczy się przestrzeganie przykazań Bożych.
       
      Rzymian 3:31
      (...)Czy więc swoją wiarą znosimy prawo? Przenigdy! Wprost przeciwnie, prawo ugruntowujemy.
       
      Można też znaleźć wywody sugerujące, że prawo zostało zniesione przez samego pana Jehoszua (Jezusa):
       
      Efezjan 2:15
      (...)Ciałem swoim zniósł nieprzyjaźń — Prawo przykazań złożone z postanowień (…)
       
      Rzymian 10:2-4
      (...)Zaświadczam im bowiem, że mają gorliwość dla Boga, ale nie według dokładnego poznania; bo nie znając prawości Bożej, lecz starając się ustanowić własną, nie podporządkowali się prawości Bożej. Gdyż Chrystus jest końcem Prawa, aby każdy, kto wierzy, osiągnął prawość.
       
      Szarzej ten temat jest omawiany tutaj - czy pan Jezus zniósł prawo i zezwolił na bezprawie:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/5181-czy-pan-jezus-zni%C3%B3s%C5%82-prawo-i-zezwoli%C5%82-na-bezprawie/
       
      Osoby zainteresowane rolą bezprawia a życiu chrześcijan serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
      Skoro z listów pana Pawła można wywnioskować, że prawo starotestamentowe obowiązuje i można wyczytać, że zostało zniesione, to moim zdaniem chrześcijanie zrobią mądrzej jeżeli na wszelki wypadek się obrzezają.
      Dla prawdziwych i wiernych chrześcijan największym autorytetem powinien być szanowny pan Jehoszua (Jezus), a on był zwolennikiem przestrzegania prawa:
       
      Mateusza 5:17-20
      (...)Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków.
      Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało.
      Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios.
      Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.
       
      Kwestię autorytetu szanownego pana Jehoszua w życiu chrześcijan omówiłem tutaj:
       
      http://watchtower-forum.pl/topic/5158-czy-pan-jezus-jest-dla-was-autorytetem-a-je%C5%BCeli-tak-to-w-jakim-zakresie/
       
      Osoby zainteresowane kwestią autorytetu szanownego pana Jezusa serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
       
      A wy co o tym myślicie?
      Chrześcijanie powinni się obrzezywać czy też nie powinni?
       
       
       
       
       
  • Popular Now

  • Today's Birthdays

    No users celebrating today
  • Blog Entries

Ustronie Morskie noclegi blisko morza