Skocz do zawartości


Urodziny dziś

  • Habakuk - zdjęcie

    Habakuk (23)

Reklama

Na Facebooku

Reklama

Aktualizacje statusu

  • Zdjęcie
    mesel

    Wypijmy! Za kobiet niepojęcie ...

    Pokaż komentarze (7)
Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy

Tematy czytane w tej chwili:

Ostatnio na Facebooku


Pamiątka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
286 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_edd_*

Gość_edd_*
  • Gość

Napisano 17 styczeń 2011 - 08:23

Swiadkowie Jehowy jako jedyne swieto obchodza pamiatke tzw. "wieczerzy panskiej".
Co myslicie o formie i przebiego takiego "swieta"? Oczywiscie nie chodzi mi tu o kwestie doktrynalne typu kto powinien chrupac chlebek i popijac winem, ale o sama forme.
Ja odnosze wrazenie (jak w sumie w wiekszosci zachowan SJ) ze pewne rzeczy sa na pokaz... Ta sztuczna podnioslosc tego dnia, strojenie sie, a jak malo osob zastanawialo sie nad sensem tego co robia w tym dniu...

Przy tej okazji zawsze odbywaja sie kampanie zapraszania na Pamiatke. Czy i Wy w niej uczestniczyliscie? Czy zgodnie z zaleceniami WTSu zapraszaliscie wszystkich znajomych, rodzine i sasiadow? Dołączona grafika

Juz niedlugo niektorzy w swoich skrzynkach znajda takie oto zaproszenie Dołączona grafika


Dołączona grafikaDołączona grafika

#2 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 09:18

Jestem szczery aż do bólu,także dalej będę ciągnął tą żenadę mojego mistycyzmu,bo pamiątka była dla mnie remedium od reagowania zimy i wzmożonej aktywności w służbie polowej.Pamiątka była dla mnie czymś więcej niż święta bożego narodzenia czy wielkanoc (jako świadek w połowie uczestniczyłem w tych katolickich świętach z racji urodzenia w tej religi) i czułem ten klimat mistycyzmu jak nigdy dotąt.
Raz na okres trzech miesięcy lutym,marcu i kwietniu podjąłem służbę pionierską - pomocniczą - i ta służba była inna jak dotychczasowe była uświęcona "błogosławieństwem" mojej ekspresywności i entuzjazmu zarazem w służbie i na zebraniach i nie wiem czy mam sie z tego wstydzic ?Dołączona grafika czy byc dumny? Dołączona grafika zdając sobie sprawę,że wielu z Was będąc świadkami uważali takie spotkania jako zło konieczne.



Nie wiem czy to nazwac moim uduchowieniem czy skrajnym religianctwem może najlepiej by sie wypowiedzieli aktywni świadkowie?.

Użytkownik caius edytował ten post 17 styczeń 2011 - 09:23


#3 Padre Antonio

Padre Antonio

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 1187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Ateista/świadek Jehowy

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:15

Tak zupełnie obiektywnie, to świadkowie Jehowy sprofanowali to wydarzenie opisane w Biblii. Osobiście uważam, że to jak wygląda to wydarzenie na sali, jest wybitną nadinterpretacją zapisu ewangelicznego. Dziwny wywód odnośnie tego kto może jeść emblematy, a kto nie. Kilka osób które kiedyś w przeszłości przyszło mi gościć na pamiątce, nie bardzo zrozumiały wydźwięk tego zebrania.

Żenujące jest zakończenie, gdzie zachęca się do "studium" Biblii. Wygląda to wszystko jak spotkanie marketerów odkurzacza Rainbow, magnetycznego materaca czy wełnianej antyalergicznej pościeli. Zalety, zalety, a na koniec umowa kupna na raty.

To wydarzenie pozbawione jest świątecznego wydźwięku. Nie jest świętowane, celebrowane czy wyjątkowo upamiętnione. Zazwyczaj kupowane jest coś nowego do ubrania, odstawiony lekki lans. sprzątanie sali nieco wcześniej i tyle. Uroczysta rodzinna kolacja, czy obiad nie jest praktykowana choć w tym przypadku byłaby jak najbardziej uzasadniona i to biblijnie :)

Płytkie, schematyczne, automatyczne spotkanie reklamowe.

Tłumaczenie świątecznego nastroju rodzinnym czytaniem Biblii jest zwykłym umywaniem rąk i odbijanie piłeczki na szeregowego świadka Jehowy.
Ludzie nigdy nie czynią zła tak ochoczo, jak wtedy, gdy robią to z przekonań religijnych.

#4 Nik

Nik

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 757 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Oczywiście katolik. :)

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:18

Mnie, jak zwykle, podobają się ilustracje. Ten przystojniak z brodą i w japonkach to mógłby za modela w żurnalu robić. Jak tak wyglądał Jezus to pewnie tłumy kobiet chodziły za nim ( i paru facetów kochających inaczej). Za to ten prezes za pulpitem to na bank przypomina mi takiego jednego co go kiedyś w Warszawie (och stolica!) na giełdzie widziałem (raz tam przez przypadek byłem jako zwiedzający). Ogólnie bardzo wiarygodne...

Tak zupełnie obiektywnie, to świadkowie Jehowy sprofanowali to wydarzenie opisane w Biblii. Osobiście uważam, że to jak wygląda to wydarzenie na sali, jest wybitną nadinterpretacją zapisu ewangelicznego. Dziwny wywód odnośnie tego kto może jeść emblematy, a kto nie. Kilka osób które kiedyś w przeszłości przyszło mi gościć na pamiątce, nie bardzo zrozumiały wydźwięk tego zebrania.

Żenujące jest zakończenie, gdzie zachęca się do "studium" Biblii. Wygląda to wszystko jak spotkanie marketerów odkurzacza Rainbow, magnetycznego materaca czy wełnianej antyalergicznej pościeli. Zalety, zalety, a na koniec umowa kupna na raty.

To wydarzenie pozbawione jest świątecznego wydźwięku. Nie jest świętowane, celebrowane czy wyjątkowo upamiętnione. Zazwyczaj kupowane jest coś nowego do ubrania, odstawiony lekki lans. sprzątanie sali nieco wcześniej i tyle. Uroczysta rodzinna kolacja, czy obiad nie jest praktykowana choć w tym przypadku byłaby jak najbardziej uzasadniona i to biblijnie :)

Płytkie, schematyczne, automatyczne spotkanie reklamowe.

Tłumaczenie świątecznego nastroju rodzinnym czytaniem Biblii jest zwykłym umywaniem rąk i odbijanie piłeczki na szeregowego świadka Jehowy.



Dlatego takie wrażenie na mnie robi uroczysta wigilia, czy śniadanie wielkanocne. Nawet jak jesteś nie wierzący, to o ile spotykasz się wtedy z rodziną, którą kochasz, to jest to jakieś przeżycie. Wcale nie musi być religijne.

#5 Artur Schwacher

Artur Schwacher

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 1590 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:18

Można nawet powiedzieć ,że wykpili ostatnią wieczerzę. Bo to co się odbywa, ten wędrujący kielich i chleb wygląda jak parodia nauczania Jezusa.
Dziękuje ,że dzięki wczesnemu wykluczeniu mnie, teraz nie muszę się wstydzić za władzę stowarzyszenia, która nie umie rozmawiać inaczej niż za pomocą wyrazów powszechnie uznanych za obraźliwe.

#6 Nik

Nik

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 757 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Oczywiście katolik. :)

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:21

Nie potpuszczajcie mnie, bo mam ochotę w tym roku sobie winka spróbować...

#7 Brat Jaracz

Brat Jaracz

    Nadzorca Widnokręgu

  • Forumowicz
  • 3289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Location3M
  • Wyznanie:Ex urodzony "w prawdzie"

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:25

Sztuczność powtarzana przez lata może się stać rytuałem. Prawie że świętością. W wielu domach SJ kultywuje się różne formy budowania nastroju, na przykład tego dnia nie ogląda się TV, nie korzysta z internetu, nie słucha się muzyki itp. Jeśli pamiątka przypadała w dzień roboczy, to brało się urlop. No i oczywiście do tego wszystkiego dochodził "tydzień wzmożonej działalności". W miesiącu pamiątki wypadało być pionierem pomocniczym. Z biegiem lat wśród wielu SJ narasta szczere przekonanie, że właśnie w tej sposób "obchodzą święta". A ile to wszystko ma wspólnego z zakładaną wymową pamiątki? Różnie to bywa.
Pamiętam starsze ciocie z histerycznymi łzami w oczach z powodu śmierci Jezusa; pamiętam również braciszków, którzy przed samą uroczystością stwierdzali: "No, to zaraz sobie winka popijemy i będzie weselej"... Dla mnie był to jakiś przerywnik w monotonii zebraniowo-polowej. Takie było moje odczucie - dzień, na który z jakichś tam powodów się czeka. Niekoniecznie te powody były podszyte mistycyzmem całego przedsięwzięcia.

Użytkownik Brat Jaracz edytował ten post 17 styczeń 2011 - 10:25

"[...] Djabeł skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazywania się od imienia Pańskiego i Chrystusa, przez co wprowadził niesławę na imię Pańskie, którzy w fakcie rzeczy reprezentowali Djabła".
J.K. Rutherford, Wyzwolenie. Nowy Jork 1929, s. 206.
---
Я безбожной

 


#8 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:46

Mnie, jak zwykle, podobają się ilustracje. Ten przystojniak z brodą i w japonkach to mógłby za modela w żurnalu robić. Jak tak wyglądał Jezus to pewnie tłumy kobiet chodziły za nim ( i paru facetów kochających inaczej). Za to ten prezes za pulpitem to na bank przypomina mi takiego jednego co go kiedyś w Warszawie (och stolica!) na giełdzie widziałem (raz tam przez przypadek byłem jako zwiedzający). Ogólnie bardzo wiarygodne...







To fakt ilustracje mają piękny wydźwięk lansowania organizacji i ukazywania innego obrazu WTS-u niż w rzeczywistości jest,ale Nik nie powiesz mi,że w czasach imperium rzymskiego nie ubierano sie schludnie,modnie i wytwornie a Jezus chociaż był Żydem,to co musiał byc zaniedbany i obskurny??.

#9 pawdob7

pawdob7

    Twórca Forum, Dobry Duch tego miejsca..

  • Forumowicz
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:48

(...) W wielu domach SJ kultywuje się różne formy budowania nastroju, na przykład tego dnia nie ogląda się TV, nie korzysta z internetu, nie słucha się muzyki itp.

Pamiętam, że w prywatnych rozmowach mówiło się, że w tym dniu nie wypada uprawiać seksu.
  • delilah lubi to
pawdob7@wp.pl

#10 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 10:48

Nie potpuszczajcie mnie, bo mam ochotę w tym roku sobie winka spróbować...



Czyli co wybierasz się w tym roku na pamiątkę?? Dołączona grafika

#11 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 11:10

Pamiętam, że w prywatnych rozmowach mówiło się, że w tym dniu nie wypada uprawiać seksu.



Jesus Malyja kyrie elejson w jakim Ty zborze byłeś Piotrze?? Dołączona grafika

#12 Gość_edd_*

Gość_edd_*
  • Gość

Napisano 17 styczeń 2011 - 11:20

Pamiętam, że w prywatnych rozmowach mówiło się, że w tym dniu nie wypada uprawiać seksu.


Serio? :D

No ja rozumiem wolne w pracy, ekstra ciuch, unikanie demonicznych pokarmow (w TV) ale seks? A czemu on winny? :blink:

#13 Oko-Rentgen

Oko-Rentgen

    JWForum

  • Forumowicz
  • 684 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationRFN

Napisano 17 styczeń 2011 - 11:56

Pamiętam, że w prywatnych rozmowach mówiło się, że w tym dniu nie wypada uprawiać seksu.

Ze zwierzętami czy z partnerem? To pierwsze jeszcze potrafiłbym do pewnego stopnia zrozumieć, żeby się w ten dzień trochę powstrzymać, nie chwaliłbym się też tym w zborze, to drugie już mniej - no ale czego to świadkowie w swojej karierze na rynku już nie wymyślili...

Użytkownik Oko-Rentgen edytował ten post 17 styczeń 2011 - 12:00

Zapraszamy do nas na forum - link w profilu pod WWW

#14 Padre Antonio

Padre Antonio

    Znamy się już dobrze

  • Forumowicz
  • 1187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wyznanie:Ateista/świadek Jehowy

Napisano 17 styczeń 2011 - 12:16

To jest właśnie faryzeizm w czystej postaci.

Już lepiej by poszli na kebaba z baraniny i talerz humusu z pitą, by było bardziej biblijnie niż jakieś pierdoły. Jak się na to patrzy z boku, to jest to dorabianie niepisanej tradycji do zapisu biblijnego. Sami wytykają podobne zachowania ... dobra, szkoda gadać.
Ludzie nigdy nie czynią zła tak ochoczo, jak wtedy, gdy robią to z przekonań religijnych.

#15 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 13:24

A co by się stało jak bym sie przebrał - zmienił image i poszedł na pamiątkę i jak by mi podali pszaśny chleb i wino i ... bym zjadł i wypił?? jeszcze nie widziałem żadnego pomazańca z pożywającego te pszepyszne emblematy i chciałbym widziec reakcję. Dołączona grafika (nawet na zakończenie pamiątki to nigdy - ale gościnni i szczerzy ci starsi - mnie nie poczęstowali tym winkiem Dołączona grafika Dołączona grafika nie to,żebym żałował,ale liczy się gest braci,ale oni woleli sami wyrzłopac Dołączona grafika )

#16 Oko-Rentgen

Oko-Rentgen

    JWForum

  • Forumowicz
  • 684 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationRFN

Napisano 17 styczeń 2011 - 13:29

A co by się stało jak bym sie przebrał - zmienił image i poszedł na pamiątkę i jak by mi podali pszaśny chleb i wino i ... bym zjadł i wypił??

Przebierz się i sprawdź - nie będziesz musiał gdybać. Przy okazji prosimy o zdanie relacji z pamiątki : )
Zapraszamy do nas na forum - link w profilu pod WWW

#17 Vin

Vin

    32

  • Forumowicz
  • 3309 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Wyznanie:Do Nieba nie pójdę

Napisano 17 styczeń 2011 - 13:36

jeszcze nie widziałem żadnego pomazańca z pożywającego te pszepyszne emblematy i chciałbym widziec reakcję. [


Caius- specjalnie dla Ciebie filmik z ostatniej pamiątki i spożywający pomazaniec ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=qVrW3DOGc0I

pre_1413450744__10269636_159425392080023


#18 caius

caius

    Znamy się już dobrze

  • Caius
  • 3614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 styczeń 2011 - 13:41

Caius- specjalnie dla Ciebie filmik z ostatniej pamiątki i spożywający pomazaniec ;-)



Dzięki to teraz już wiem - wreszcie i nareszcie - jak wyglądają pomazańcy Dołączona grafika patykiem pisane,to rocznik 607 p.n.e.??Dołączona grafika ,ja też chcę! Dołączona grafika




Vin dzięki poprawiacie mi humorek może się wybiorę na pamiątkę?? Dołączona grafika

Użytkownik edd edytował ten post 17 styczeń 2011 - 14:08
edycja cytatu


#19 Vin

Vin

    32

  • Forumowicz
  • 3309 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Wyznanie:Do Nieba nie pójdę

Napisano 17 styczeń 2011 - 13:54

patykiem pisane,to rocznik 607 p.n.e.??


dokładnie tak - Legenda głosi, że 4 szt wypite jednym haustem pod rząd zapewnia niebiański odlot i meldunek przed Tronem Jah jeszcze podczas uroczutości

pre_1413450744__10269636_159425392080023


#20 Oko-Rentgen

Oko-Rentgen

    JWForum

  • Forumowicz
  • 684 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationRFN

Napisano 17 styczeń 2011 - 14:04

Caius- specjalnie dla Ciebie filmik z ostatniej pamiątki i spożywający pomazaniec ;-)
[scenka z winkiem]

Niezły margines - wg Dahrendorfa byłoby to tak zwane 5% Lumpenproletariatu. Myślę, że ze świadkami i ich pamiątką sprawa przedstawia się nieco lepiej, przynajmniej fizycznie.
Zapraszamy do nas na forum - link w profilu pod WWW




Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych