wscieklazona

Do wszystkich żon i mężów na tym forum

Promowane odpowiedzi

bez komentarza czytajcie to co inni piszą

bez komentarza czytajcie to co inni piszą

Dlaczego tak szybko oceniacie człowieka i to tak negatywnie .

bez komentarza czytajcie to co inni piszą

Dlaczego tak szybko oceniacie człowieka i to tak negatywnie .

Co ty przez 12 dni byś zrobił pomyśl,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co ty przez 12 dni byś zrobił pomyśl,

Te 12 dni nie wyparowały z mojego życia. Pracę mam, taką jaką mam, czyli na ogół siedzę na tyłu i grzebię w sieci - również w tym forum. Gdybym nie robił tego, nic bym się w moim życiu nie zmieniło. To nie jest tak, że powiedziałem do żony: "Sorry, bejbe, ale znikam na 12 dni, bo muszę posączyć trochę jadu" :) Moje życie wyglądałoby dokładnie tak samo po tych 12 dniach poza forum :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te 12 dni nie wyparowały z mojego życia. Pracę mam, taką jaką mam, czyli na ogół siedzę na tyłu i grzebię w sieci - również w tym forum. Gdybym nie robił tego, nic bym się w moim życiu nie zmieniło. To nie jest tak, że powiedziałem do żony: "Sorry, bejbe, ale znikam na 12 dni, bo muszę posączyć trochę jadu" :) Moje życie wyglądałoby dokładnie tak samo po tych 12 dniach poza forum :)

to uważaj co piszesz i zarzucasz innym co moje miejsce jest przy garach żałosne

to uważaj co piszesz i zarzucasz innym co moje miejsce jest przy garach żałosne

To co mi napisałeś powinno być światełkiem da tych dziewczyn i kobiet co z tobą prowadzą konwersacje. Ale wiem że tego nie czytają.a szkoda miał byś mniej fanów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to uważaj co piszesz i zarzucasz innym co moje miejsce jest przy garach żałosne

To co mi napisałeś powinno być światełkiem da tych dziewczyn i kobiet co z tobą prowadzą konwersacje. Ale wiem że tego nie czytają.a szkoda miał byś mniej fanów.

Czytasz to, co chcesz czytać :) Podałem "gary" jako ironiczny przykład, to po pierwsze. Po drugie, kompletnie nie interesuje mnie prywatne życie użytkowników tego forum. Po trzecie, nie czuję się kompetentny do wskazywania ludziom tego, co mają robić.

A o moje fanki się nie martw :P Ci, którzy mnie znają, wiedzą, jak czytać moje posty :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wscieklazono pozostaw swoje wskazówki dla siebie, proszę cię, co Ci do tego kto ile czasu spędza na forum? Chcesz Nas rozliczać z czasu wolnego i sposobu w jaki go wykorzystujemy? Jeżeli twój mąż Cię zaniedbuje to już twój problem, zamiast żalić się na forum lepiej z Nim porozmawiaj o tym co Ci się nie podoba.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem czytać pierwszą stronę i z ciekawości przeszedłem od razu do ostatniej no i z krzesła spadłem. wscieklazono, dziękuję Tobie dawno tak się nie uśmiałem. Choć wpisy są stare ale szczerze dziękuję. To jest kolejny dowód na to że forum wciąga i potrafi uzależnić. Biorąc pod uwagę zdecydowanie wsieklsejzony zastanawiam się jakie jazdy miał mąż w domu. :D :D :D :D

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem czytać pierwszą stronę i z ciekawości przeszedłem od razu do ostatniej no i z krzesła spadłem. wscieklazono, dziękuję Tobie dawno tak się nie uśmiałem. Choć wpisy są stare ale szczerze dziękuję. To jest kolejny dowód na to że forum wciąga i potrafi uzależnić. Biorąc pod uwagę zdecydowanie wsieklsejzony zastanawiam się jakie jazdy miał mąż w domu. :D :D :D :D

Nie jest tak źle ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dla mnie naj-absurdalniejsze w tym wszystkim jest to, że Marek wcale nie zalicza się do "forumowych pionierów specjalnych" :)

te żony które miałyby rzeczywiste powody narzekać że ich mężowie tu piszą, jakoś się nie skarżą... Jakie to wszystko subiektywne...

w najdziwniejszym śnie nie zgadłbym że wściekłożono to akurat żona Marka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie jest tak źle ;)

Nie wiedziałem, że chodzi o Ciebie i mam nadzieję że nie czujesz się urażony. Bawi mnie to, bo sam jestem świadkiem wielu prawd które odnoszą się do mnie a w jakiś nadzwyczajny sposób nie dotyczą mojej żony:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem czytać pierwszą stronę i z ciekawości przeszedłem od razu do ostatniej no i z krzesła spadłem. wscieklazono, dziękuję Tobie dawno tak się nie uśmiałem. Choć wpisy są stare ale szczerze dziękuję. To jest kolejny dowód na to że forum wciąga i potrafi uzależnić. Biorąc pod uwagę zdecydowanie wsieklsejzony zastanawiam się jakie jazdy miał mąż w domu. :D :D :D :D

Zacząłem czytać pierwszą stronę i z ciekawości przeszedłem od razu do ostatniej no i z krzesła spadłem. wscieklazono, dziękuję Tobie dawno tak się nie uśmiałem. Choć wpisy są stare ale szczerze dziękuję. To jest kolejny dowód na to że forum wciąga i potrafi uzależnić. Biorąc pod uwagę zdecydowanie wsieklsejzony zastanawiam się jakie jazdy miał mąż w domu. :D :D :D :D

Przeczytaj wszystko a dopiero wyrażaj opinie. Czytaj ze zrozumieniem .....

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj wszystko a dopiero wyrażaj opinie. Czytaj ze zrozumieniem .....

Ok, obiecuję że nadrobię w najbliższy weekend, mam nadzieję że nie obraziłem Cię moim postem, bo aż dwukrotnie mnie zacytowałaś. I jeszcze gwoli wyjaśnienia nie śmiałem sie z Ciebie tylko z sytuacji bo sam jestem świadkiem takowych w relacjach z moją żoną i stąd ten ubaw.Organizowałem kiedyś sylwestra dla kilku znajomych , takiego z cateringiem i takie tam. Nie trzeba wyjaśniać ile czasu to zajmuje. No i oczywiście wojna domowa, o to że mnie nie ma, o to że dla znajomych to robię, że małe dziecko w domu i takie tam. Zajebisty FOCH, ale zdecydowała się uczestniczyć. No i około 4 rano, po imprezie, włazi mi do łóżka w stanie wskazującym na "delikatne" złojenie alkoholowe i mi mówi, że mnie kocha a to był jej najlepszy sylwester w życiu!!!!!! Taaaadąąąąą. Jakbym się rozpisał bardziej to musiałbym zostać świadkiem Żony.

Edytowane przez swietyZbostonu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj wszystko a dopiero wyrażaj opinie. Czytaj ze zrozumieniem .....

Kolega stosuje się do Twoich wskazówek - czytanie całości zajęłoby zbyt wiele cennego czasu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ok, obiecuję że nadrobię w najbliższy weekend, mam nadzieję że nie obraziłem Cię moim postem, bo aż dwukrotnie mnie zacytowałaś. I jeszcze gwoli wyjaśnienia nie śmiałem sie z Ciebie tylko z sytuacji bo sam jestem świadkiem takowych w relacjach z moją żoną i stąd ten ubaw.Organizowałem kiedyś sylwestra dla kilku znajomych , takiego z cateringiem i takie tam. Nie trzeba wyjaśniać ile czasu to zajmuje. No i oczywiście wojna domowa, o to że mnie nie ma, o to że dla znajomych to robię, że małe dziecko w domu i takie tam. Zajebisty FOCH, ale zdecydowała się uczestniczyć. No i około 4 rano, po imprezie, włazi mi do łóżka w stanie wskazującym na "delikatne" złojenie alkoholowe i mi mówi, że mnie kocha a to był jej najlepszy sylwester w życiu!!!!!! Taaaadąąąąą. Jakbym się rozpisał bardziej to musiałbym zostać świadkiem Żony.

No święty, po takich wyznaniach to Ty dopiero teraz będziesz miał prawdziwą wojnę domową :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj wszystko a dopiero wyrażaj opinie. Czytaj ze zrozumieniem .....

jeszcze dodam szowinistycznie,że kto by zrozumiał kobiety :D , sama przyznaj, że zabawny jest fakt iż napisałaś post aby forum dało święty pokój mężowi (potocznie bana) po czym jesteśmy na 14 stronie wątku, który jeszcze nie umarł i nie został zamknięty a Ty nadal się udzielasz :rolleyes: A to jest tylko jeden wątek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dedykacja dla mojej Żony.

Piszę tu, dedykacje dla wielu moich sióstr i braci z tego forum, lecz zapomniałem o dedykacji dla najważniejszej osoby w moim życiu.

Osoby, która jest ze mną nie tylko wirtualnie, ale realnie dniem i nocą.

Wiem, że jak ja będę po południu w pracy, to Ty będziesz przeglądać to forum, posłuchaj, więc moja Żono co chciał bym dla Ciebie zaśpiewać:

Edytowane przez Marek
  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A to chciałbym z Tobą zaśpiewać... a potem pobiec na boso przez złociste łany zboża ...

Choć piszę dla Ciebie te słowa, które wydają się dla mnie banalne, frazesy z których wielu może się śmiać,

ale nie jestem eurudytą czy poetą żebym umiał ubrać wszystkie swoje uczucia w piękne słowa.

Niech zatem za mnie mówią słowa Mirka Breguły w tym utworze.

Czasami wydaje mi się, że jestem jedym człowiekiem na świecie, który widzi w Tobie samo dobro, szczere i złote serce,

jedynym, który Cię rozumie ...

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja do wszystkich żon i mężów na tym forum mam propozycję, aby udzielali się na tym forum tylko w takim zakresie, w jakim nie odbija się to negatywnie na ich życiu rodzinnym i innych obowiązkach. Jeżeli ktoś mimo wszystko zechce inaczej, to nie nazwę tego rozsądnym i racjonalnym. To forum nie zaczaruje rzeczywistości wg naszych pragnień, może jednak uzależniać wraz ze wszystkimi negatywnymi skutkami uzależnienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja do wszystkich żon i mężów na tym forum mam propozycję, aby udzielali się na tym forum tylko w takim zakresie, w jakim nie odbija się to negatywnie na ich życiu rodzinnym i innych obowiązkach. Jeżeli ktoś mimo wszystko zechce inaczej, to nie nazwę tego rozsądnym i racjonalnym. To forum nie zaczaruje rzeczywistości wg naszych pragnień, może jednak uzależniać wraz ze wszystkimi negatywnymi skutkami uzależnienia.

zamknij się :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Święty! Każdy hipotetyczny zbór, do którego byśmy razem należeli, miałby przeze mnie postawiony w sposób kategoryczny i nie odwołalny warunek " albo on, albo ja!!" Jak to dobrze, że nie jesteś jednak świadkiem Jehowy!

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A to chciałbym z Tobą zaśpiewać... a potem pobiec na boso przez złociste łany zboża ...

Choć piszę dla Ciebie te słowa, które wydają się dla mnie banalne, frazesy z których wielu może się śmiać,

ale nie jestem eurudytą czy poetą żebym umiał ubrać wszystkie swoje uczucia w piękne słowa.

Niech zatem za mnie mówią słowa Mirka Breguły w tym utworze.

Czasami wydaje mi się, że jestem jedym człowiekiem na świecie, który widzi w Tobie samo dobro, szczere i złote serce,

jedynym, który Cię rozumie ...

Kurcze,filmik mi sie nie chce otworzyć.

Szkoda,ze tego wokalisty juz nie ma wśrod nas :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marku,cieszę się Waszym szczęściem i życzę ,aby zawsze gosciło w Waszym życiu.:D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz