Roszada

Patriotyzm od diabła?

Promowane odpowiedzi

Roszada    4385

Kiedyś bardzo pozytywnie Towarzystwo pisało o patriotyzmie:

„Wierny Jeremiasz był prześladowany.

Dzisiejsza lekcja zwraca naszą uwagę na prześladowanie znoszone przez jednego z Pańskich wiernych proroków. Był on patriotą w najwyższym znaczeniu tego słowa, zwłaszcza w tym, że upatrywał najwyższego dobra dla swego narodu, zgodnie z Boską mądrością” (ang. Strażnica 01.08 1911 s. 4865 [reprint]).

„Szlachetność charakteru proroka Samuela uwydatniona jest także w wierszu 23. On nie żywił uczuć niskich, jakimi w podobnych warunkach mógłby powodować się człowiek zwykły; był patriotą z serca, jak i wiernym przedstawicielem Pana i pośrednikiem Jego ludu” (ang. Strażnica 15.07 1903s. 3223 [reprint]).

A dziś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Roszada    4385

A i tak pięknie pisano o patriotyzmie:

„Patrjotyzm jest niewłaściwie rozumiany. Patrjotyzm oznacza miłość dla kraju i miłość dla ludzi tegoż kraju. Miłość oznacza niesamolubne pragnienie do czynienia dobrego i usiłowanie by wprowadzić to pragnienie w czyn. Przeto prawdziwy patrjotyzm powinien prowadzić ludzi do wzajemnej pomocy. Gdyby rzeczywisty patrjotyzm był w sercach ludzi zasiany, to nie byłoby morderczych wojen” (Rząd 1928 s. 29).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziadekS    2960

Zastanawiam się Włodek skąd to pytanie w tytule. Wiem że ŚJ "nie są z tego świata" i inne tego typu bzdety i frazesy wokół siebie rozsiewają.

Nie przypominam sobie jednak czy niewolnik niewierny i jeszcze mniej roztropny wypowiadał się wprost na ten temat tzn że patriotyzm pochdzi od diabła.

Pies jednak trącał niewolnika.

Ja uważam się za patriotę. I to z dużej litery i mówię to poważnie.

Może tylko trochę inaczej pojmuję patriotyzm. Dla mnie nie są istotne kolejne rocznicze, powstania i tego typu zewnętrzne przejawy patriotyzmu.

Nie to że krytykuję tego typu pastawy, ale to nie moja bajka.

Mój patriotyzm to szacunek dla miejsca, w którym mieszkam. Nie wyobrażam sobie bym mógł wyrzucić papierek na ulicy.

Nie do pomyślenia jest to by będąc w lesie, spędzając przyjemnie czas na łonie natury, spożwając tam posiłek - pozostawić opakowania po

napojach itp.

Nie chodzę na skróty po trawniakach.

To taki mój patriotyzm.

Do tego przeszło rok temu, gdy mentalnie wyszedłem już z WTSu, dodałem jeszcze akceptację dla ludzi.

I chociaż mam alergię na ludzi pijanych i takich co to im wszystko "klei się do rąk", to dobrze czuję się z tym że nie muszę już oceniać

ludzi poprzez ich poglądy i przynależność religijną.

Pamiętam jak rok temu jadąc z pracy wysiadłem tuż przed meczem podczas Euro na stacji Stadion.

Tłum rozradowanych, dobrze się bawiących ludzi. A ja idę i myślę sobie - nie ma już "ja i oni" - jesteśmy MY.

To była dla mnie bardzo przyjemna refleksja.

To taki mój patriotyzm. Nie wiem czy ważny, ale mój i dobrze mi z nim.

Acha i jeszcze jedno - lubię jeździć, gdy mam wolne po Polsce. Polska jest piękna.

To napisałem ja - dziadekS :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Roszada    4385

Niewolnik tak nie pisał, ale Rutherford owszem.

Dla niego wszystko musiało być od Jehowy albo od diabła.

Organizacja Boża i organizacja szatana. Itp.

The Finished Mystery 1918, 1926, 1927

„i pewne zwiedzenie, które najlepiej opisać słowem patriotyzm, lecz które w rzeczywistości jest morderstwem, duchem samego Diabła” (and a certain delusion which is best described by the word Patriotism, but which is in really murder, the spirit of the very Devil. s. 247).

Co ciekawe tych słów nie było w oryginale z roku 1917:

The Finished Mystery 1917

„i pewne zwiedzenie, które najlepiej opisać jako nienawiść, lecz które w rzeczywistości jest morderstwem, duchem samego Diabła” (and a certain delusion which is best described as hatred, but which is in really murder, the spirit of the very Devil. s. 247).

.

Edytowane przez Roszada

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziadekS    2960

Miło jest wiedzieć że mam pierwiastek diabła w sobie - jestem odstępcą z KRWI I KOŚCI :D :D :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Roszada    4385

Patriotyzm łączony z sekciarstwem i bałwochwalstwem

Nacjonalizm! Patriotyzm! Sekciarstwo! Rasizm! Wymienione prądy głoszą sporo patetycznych haseł, a ludzi, którzy dają się im ponieść, nieraz ogarnia nieprzeparte poczucie odpowiedzialności i obowiązku działania. Mimo wszystko jednak pozostają tymi samymi osobnikami, u których głównie liczy się własne ja” (Strażnica Rok CIV [1983] Nr 6 s. 10).

„Wśród 23 zwycięstw odniesionych przez Świadków Jehowy przed Sądem Najwyższym USA znalazły się wyroki gwarantujące prawo do głoszenia dobrej nowiny »publicznie i od domu do domu« oraz prawo do odmowy uczestnictwa w bałwochwalczych ceremoniach patriotycznych” (Wspaniały finał Objawienia bliski! 1993 s. 92).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Roszada    4385

Wyzwoleni wstawili moje dwaj artykuły wiążące się z patriotyzmem:

 

http://wyzwoleni.org/index/symbole_narodowe_a_towarzystwo_straznica/0-50

 

Sztandary, flagi i Szkoły Królestwa

 

http://wyzwoleni.org/index/patriotyzm_wedlug_straznicy/0-48

 

Patriotyzm pochodzi od diabła???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AliceInChains    388

Po dłuższym pobycie w kilku krajach nie sposób nie zauważyć , że ludzie danej narodowości mają swoje cechy charakteru występujące powszechniej niż u innych. Akurat granice państw nie są liniami demarkacyjnymi dla tych cech społeczeństw. Nie rozumiem dlaczego udawać że Indianin, Polak, Kaszub, Górol , Hanys, Osti, Czukcza , Mongoł, Inka są tacy sami. Również w naszych publikacjach jakoś nie przypominam sobie wzmianki jak to Żyd z Palestyńczykiem pod rękę na zebranko jechali Merkawą 6. Biblia podaje , że są narody , ludy , grupy językowe i mogą sobie w takim multi-kulti co się nazywa "doskonała wolność dzieci bożych" razem się kisić. Kiedys dla Boga narodowość miała historycznie wielkie znaczenie - często decydujące o życiu i śmierci. Tych co umieją wypowiedzieć słowa Szczebrzeszyn zabij , bo to Górale Nizinni - moi wrogowie, zasłużyli na śmierć - tako rzecze Pan. Ale coś się odmieniło.

 

A jednak wszędzie następuje w Organizacji ujednolicanie. 

Fragment szkolenia Homo Watchtowericus:

 

Patriotyzm nazywaj bałwochwalstwem.

 

Pomocą nazywaj chodzenie po domach z "dobrą nowiną" że 99,9 % ludzi już niedługo dostanie czapę  i  to od samego Boga

 

Ludzie nie mają narodowości,  Są tylko Nasi i Światusy

 

Nie możesz od tak sobie do kogoś wejść niezapowiedziany jak potrzebujesz szklanki wody , albo dziecko chce na kibelek.  Masz za to nazywać go "Bratem"

 

Są tacy "Bracia" , którzy mogą zdecydować , że nie będziesz juz ich "Bratem" , są też tacy którzy mogą wykonywać tylko posłusznie nakazy tych pierwszych. Pamiętaj - wszyscy oni są RÓWNI

 

 

Zaiste Makiawelliczną jest sztuka nazywania rzeczy. Jeśli  taką masz , i masz rząd dusz - twa władza jest wielka

Edytowane przez AliceInChains

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Explorer    607

"A jednak wszędzie następuje w Organizacji ujednolicanie.

Fragment szkolenia Homo Watchtowericus:"

Niezle okreslenie "Homo Watchtowericus" ale mysle, ze uwspolczesniona wersja powinna brzmiec: " HOMO JW.ORGus"

Z proba zdefiniowania jako: " Jednostka uksztaltowana wedlug wzorcow przekazywanych poprzez jedynie sluszny, wiarygodny i opiniotworczy w pelni kanal informacyjno-ideologiczny dla czlonkow organizacji religijnej SJ o globalnym zasiegu"

Edytowane przez Explorer

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Explorer    607

Szybki test...

Sprawdz czy sie zaliczasz do jednostek 'Homo Jotwuorgus"...

1. Czy zaczynasz dzien lub go konczysz wejsciem na JW.ORG?

2. Czy jestes przekonany o tym, iz tylko na tej stronie znajdziesz zawsze wiarygodne i na czasie informacje o swiecie i organizacji oraz najlepsze porady zyciowe?

3. Czy dzielisz sie ta wiedza spontanicznie z krewnymi, znajomymi oraz calkiem obcymi ludzmi?

4. Czy utozsamiasz sie z organizacja i propagujesz w kazdy mozliwy sposob informacje o jej stronie internetowej?

5. Czy jestes przekonany, ze jedynie sposob zycia, cele zyciowe oraz prawdy zawarte na tej stronie organizacyjnej zapewnia Tobie szczesliwe zycie obecnie oraz przetrwanie apokalipsy i dalsze zycie wieczne juz wkrotce...?

Twierdzaca odpowiedz na minimum trzy pytania kwalifikuje Ciebie do okreslania siebie mianem czlonka wspierajacego JW.ORG oraz uprawnia do nieodplatnego dalszego propagowania logo i adresu oficjalnej strony SJ w UE i pozostalych krajach globu...

Edytowane przez Explorer

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Profanka    1798

Szybki test...

Sprawdz czy sie zaliczasz do jednostek 'Homo Jotwuorgus"...

1. Czy zaczynasz dzien lub go konczysz wejsciem na JW.ORG?

2. Czy jestes przekonany o tym, iz tylko na tej stronie znajdziesz zawsze wiarygodne i na czasie informacje o swiecie i organizacji oraz najlepsze porady zyciowe?

3. Czy dzielisz sie ta wiedza spontanicznie z krewnymi, znajomymi oraz calkiem obcymi ludzmi?

4. Czy utozsamiasz sie z organizacja i propagujesz w kazdy mozliwy sposob informacje o jej stronie internetowej?

5. Czy jestes przekonany, ze jedynie sposob zycia, cele zyciowe oraz prawdy zawarte na tej stronie organizacyjnej zapewnia Tobie szczesliwe zycie obecnie oraz przetrwanie apokalipsy i dalsze zycie wieczne juz wkrotce...?

Twierdzaca odpowiedz na minimum trzy pytania kwalifikuje Ciebie do okreslania siebie mianem czlonka wspierajacego JW.ORG oraz uprawnia do nieodplatnego dalszego propagowania logo i adresu oficjalnej strony SJ w UE i pozostalych krajach globu...

 

NIE....

 

To zaś może oznaczać tylko jedno:

 

Nie wejdę do świadkowskiego raju, który ma być - jako to opisała moja córka - jednym wielkim zebraniem...

 

Hi...hi... wcale mi nie żal :cigar:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matus    1837
Nie wejdę do świadkowskiego raju, który ma być jednym wielkim zebraniem...

Przynajmniej porządnie wyspać by się można było...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KaiserSoze    357

Zagadka: z jakiej publikacji jest to cytat:

"Jak zatem widać, uczucie zadowolenia z dokonań innych, a nawet pewna miara dumy z samego siebie jest czymś właściwym. Nie musimy się wstydzić swojej rodziny, kultury ani miejsca, gdzie dorastaliśmy (Dzieje 21:39)"

 

wyboldowania moje

 

:-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matus    1837

Dzięki mocy danej mi przez Internety z całą pewnością mogę stwierdzić, że to Strażnica z 15 maja 2015, rozdział "Możesz wygrać walkę z Szatanem!".

;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michal80    11

Zawsze się zastanawiałem, dlaczego świadkowie są antypaństwowi

i polityką się nie interesują,

dlatego, że diabeł jest władcą świata,

a bycie patriotycznym, to służenie diabłu?

przecież Izraelici byli patriotami - szli do wojska,

ba, nawet i zabijali, i to nie tylko w obronie, teraz samo służenie dla pastwa i armii jest zbrodnią???

kiedy izraelici zabijali nawet kobiety i dzieci dla Boga? czy boga?

 

 

to kto tak naprawdę służy(ł) diabłu?

dziś pokojowo nastawieni patrioci w armii?

stabilizujący różne newralgiczne teatry (po)wojenne?

czy kiedyś? kiedy wchodzono co Ziemi Obiecanej?

nie oszczędzając kobiet i dzieci?!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
alka    6108

Co Ty tak z tym diabłem w co drugim poście?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz