Gość Noc_spokojna

Tekst dzienny

Promowane odpowiedzi

Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Sobota 19 lutego

Wtedy ów człowiek natychmiast wyzdrowiał i wziął swoje nosze, i zaczął chodzić (Jana 5:9).

Jezus przebywał w Jerozolimie i przy sadzawce Betzata uzdrowił chorego. Żydom, którzy skrytykowali jego uczynek, wyjaśnił: „Syn nie może nic uczynić z własnej inicjatywy, lecz tylko to, co widzi, że czyni Ojciec”.

Wspomniał także, iż Ojciec „wszelkie sądzenie powierzył Synowi”. Potem Jezus rzekł: „Kto słyszy moje słowo i wierzy temu, który mnie posłał, ten ma życie wieczne”.

Następnie dodał: „Nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą (...) głos [syna Człowieczego] i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu” (Jana 5:1-8, 19, 22, 24-29).

A zatem prześladującym go Żydom Jezus oświadczył, że został wyznaczony przez Boga do urzeczywistnienia nieobcej im nadziei życia wiecznego na ziemi i że dokona tego, wskrzeszając zmarłych. w09 15.8 2:10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Niedziela 20 lutego

Ja nie jestem częścią świata (Jana 17:16).

Potrzebujemy odwagi, żeby się nie skalać poglądami i uczynkami powszechnymi w tym świecie. Stykamy się z presją, by wdać się w niewłaściwe postępowanie bądź praktyki i obrzędy związane z religią fałszywą.

Zmagamy się też z kłopotami finansowymi.

Wszystko to mogłoby nas skłonić do zboczenia z prawych ścieżek Jehowy.

Wielu chrześcijan znosi sprzeciw ze strony rodziny.

W niektórych krajach instytucje oświatowe coraz agresywniej propagują teorię ewolucji. Poszerza się też grono zwolenników ateizmu.

W obliczu takich nacisków nie możemy pozostać bierni.

Aby się im przeciwstawić i tym samym zapewnić sobie ochronę, musimy działać.

Przykład Jezusa pokazuje, jak to robić skutecznie.

On nigdy nie uległ świeckim wpływom.

Nigdy nie pozwolił, by świat powstrzymał go od wywiązania się ze zleconego mu dzieła głoszenia albo go skłonił do obniżenia zasad dotyczących prawdziwego wielbienia i właściwego postępowania.

My również nie powinniśmy do tego dopuścić.

Analizowanie jego odważnej postawy i rozmyślanie nad nią może dodać nam odwagi niezbędnej do trzymania się z dala od świata. w09 15.9 2:10, 11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... jedynymi osobami trzymajacymi sie z dala od swiata sa czlonkowie katolickich zakonow kontemplacyjnych.

Co to znaczy trzymanie sie z dala od swiata?

Mnie sie raczej wydaje ze jest to kwestaia nie pozadania wladzy nad innymi ludzmi, nieuzywania religii do usprawiedliwiania czy uzasadniania posuniec politycznych. Zas w zborach czesto sprowadza sie to do niespiewania "sto lat" na weselu, niestukanie sie kieliszkami przy toastach, niemowienie sobie czesc przy spotkaniu i innych bzdetach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Poniedziałek 21 lutego

‛Hiob wstawał wczesnym rankiem i składał ofiary całopalne według liczby wszystkich dzieci. Tak Hiob czynił zawsze’ (Hioba 1:5).

Gdy kogoś z naszych współwyznawców dosięga jakieś nieszczęście, nie powinniśmy obwiniać o to Jehowy.

Jak już wspomnieliśmy, rzeczywistym wrogiem jest Szatan.

Do poszkodowanego brata nie odnosimy się więc z rezerwą, jak to czynili fałszywi pocieszyciele Hioba, lecz wzorujemy się na Elihu, który zwrócił się do niego niczym prawdziwy przyjaciel. Staramy się wesprzeć danego chrześcijanina w zmaganiach z naszym wspólnym wrogiem, Szatanem (Prz. 3:27; 1 Tes. 5:25).

Pragniemy dopomóc współwyznawcy, żeby niezależnie od tego, co się wydarzy, zachował nieskazitelność i tym samym rozradował serce Jehowy.

Pierwszym cennym dobrem, którego Szatan pozbawił Hioba, były zwierzęta.

Prawdopodobnie stanowiły źródło jego utrzymania.

Ale Hiob wykorzystywał je także w związku z wielbieniem Boga, składając z nich ofiary. Niestety, z chwilą rozpoczęcia się prób stracił taką możliwość.

Nie miał już ‛nic wartościowego’, czym mógłby okazywać Jehowie szacunek (Prz. 3:9).

Nadal jednak mógł Go wysławiać swymi ustami — i rzeczywiście to czynił! w09 15.4 2:7, 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... jedynymi osobami trzymajacymi sie z dala od swiata sa czlonkowie katolickich zakonow kontemplacyjnych.

Co to znaczy trzymanie sie z dala od swiata?

Mnie sie raczej wydaje ze jest to kwestaia nie pozadania wladzy nad innymi ludzmi, nieuzywania religii do usprawiedliwiania czy uzasadniania posuniec politycznych. Zas w zborach czesto sprowadza sie to do niespiewania "sto lat" na weselu, niestukanie sie kieliszkami przy toastach, niemowienie sobie czesc przy spotkaniu i innych bzdetach.

Gdyz nic nieznaczace bzdety podnosi sie do rangi dotkryn i powaznych czynow,zeby sie tylko czymkolwiek wyrozniac od reszty swiata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Wtorek 22 lutego

Udziel mi więc mądrości i wiedzy (2 Kron. 1:10).

Gdy Salomon objął tron królewski, Jehowa ukazał mu się we śnie i zapewnił, że da mu wszystko, o co poprosi (2 Kron. 1:7).

Salomon mógł prosić o bogactwa, większą potęgę lub dłuższe życie.

Ale on niesamolubnie błagał Jehowę o mądrość i wiedzę.

Jehowa spełnił jego prośbę (2 Kron. 1:11, 12).

Dopóki Salomon dochowywał wierności Jehowie, mądrością przewyższał wszystkich współczesnych mu ludzi.

„Potrafił powiedzieć trzy tysiące przysłów” (1 Król. 4:30, 32, 34).

Wiele z nich spisano i po dziś dzień osoby zabiegające o mądrość bardzo je cenią.

Królowa Szeby pokonała jakieś 2400 kilometrów, by Salomona „poddać próbie za pomocą kłopotliwych pytań”.

Słowa króla i dobrobyt panujący w jego państwie wywarły na niej ogromne wrażenie (1 Król. 10:1-9).

Biblia tak wskazuje na źródło mądrości Salomona:

„Wszyscy mieszkańcy ziemi szukali oblicza Salomona, by słyszeć jego mądrość, którą Bóg włożył w jego serce” (1 Król. 10:24). w09 15.4 5:12, 13

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Środa 23 lutego

Nie upodabniajcie się do konia albo muła nie mającego zrozumienia (Ps. 32:9).

Niektórzy młodzi po osiągnięciu pełnoletności pośpiesznie zawierają małżeństwo w przekonaniu, że stanowi ono środek zaradczy na zgryzoty, samotność, nudę i problemy w domu. Jednak złożenie przysięgi małżeńskiej to poważne zobowiązanie (Prz. 20:25). Zdarza się, iż młodzi nie traktują poważnie obowiązków małżeńskich. Po czasie stwierdzają, że sprostanie im wymaga znacznie większego wysiłku, niż wcześniej sądzili. Zanim więc zaczniesz zabiegać o czyjeś względy, przemyśl następujące pytania: „Dlaczego chcę kogoś poślubić? Jakie mam oczekiwania? Czy to osoba odpowiednia dla mnie? Co mogę wnieść do małżeństwa?”. Aby ci ułatwić wnikliwe rozważenie tych kwestii, „niewolnik wierny i roztropny” opublikował bardzo konkretne wskazówki na ten temat (Mat. 24:45-47). Spójrz na nie jak na rady od samego Jehowy. Uważnie je przeanalizuj i się do nich zastosuj. Nigdy ‛nie upodabniaj się do konia albo muła nie mającego zrozumienia’.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

TEKST DZIENNY

Odzwyczaiłem się już od tego stylu przedstawiania spraw. Te teksty brzmią jak instrukcja, mają w sobie to coś co mnie irytuje, jakoś nakreślają moją pozycje, sprowadzają do dziecinności. Pamiętam, że jak studiowałem z kimś wykształconym i on czytał coś w rodzaju:

A ty kim jesteś? Jaki jest Twój stosunek do zamierzenia Bożego? Czy zauważyłeś, iż sami nie możemy poradzić sobie w swoim pełnych błędów życiu? Wiesz czego wymaga od Ciebie Jehowa w tej kwestii? On chce abyś służył mu wraz z całym ludem Bożym, obfitującym.... itd.

to myślałem: nie on tego nie łyknie. Czasami ktoś kto czytał to na głos, to czytał jeszcze raz, bo nie mógł przyzwyczaić się do takiego stylu, trudno mu było pojąć sens, bo normalnie tak się nie mówi. Jednak gdy ktoś już łyknął i umysł został przełamany, to można było zapodawać teksty o kosmicznych owcach, gwiezdnych wojnach, wyspach szczęśliwości, mówiących osłach i wężach, magicznych różdżkach, złotych rybkach z pieniędzmi w pyszczku, czarodziejskiej wodzie, smokach i jeziorach lawy, w której pływają ludzie, we wszystko wierzył jak dziecko... i za to, że tak na pewno jest dałby się nawet zabić.

Przedziwny ten nasz ludzki wewnętrzny świat.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aby ci ułatwić wnikliwe rozważenie tych kwestii, „niewolnik wierny i roztropny” opublikował bardzo konkretne wskazówki na ten temat (Mat. 24:45-47). Spójrz na nie jak na rady od samego Jehowy. Uważnie je przeanalizuj i się do nich zastosuj

Dla mnie z tego tekstu to najciekawszy kwiatek..

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aby ci ułatwić wnikliwe rozważenie tych kwestii, „niewolnik wierny i roztropny” opublikował bardzo konkretne wskazówki na ten temat (Mat. 24:45-47). Spójrz na nie jak na rady od samego Jehowy. Uważnie je przeanalizuj i się do nich zastosuj

Dla mnie z tego tekstu to najciekawszy kwiatek..

To nic innego jak szantarz, jak sie z nami nie zgadzasz to nie zgadzasz sie z samym Jehowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

TEKST DZIENNY

Czwartek 24 lutego

Weź dziecię oraz jego matkę i uciekaj do Egiptu, i tam pozostań, aż ci dam znać; Herod bowiem właśnie ma poszukiwać dziecięcia, aby je zgładzić (Mat. 2:13).

Ziemskie życie Jezusa pod pewnymi względami przypominało życie Mojżesza. Na przykład w dzieciństwie obaj uniknęli śmierci z ręki tyranów (Wyjścia 1:22 do 2:10). Poza tym obaj zostali ‛wezwani z Egiptu’. Prorok Ozeasz zapisał wypowiedź Boga: „Gdy Izrael był chłopcem, umiłowałem go i z Egiptu wezwałem mego syna” (Oz. 11:1). Słowa te dotyczyły wyprowadzenia z Egiptu narodu izraelskiego, którego wodzem Jehowa uczynił Mojżesza (Wyjścia 4:22, 23; 12:29-37). Ale odnosiły się one również do przyszłych wydarzeń. Stanowiły proroctwo, które się spełniło, kiedy Józef i Maria wraz z Jezusem powrócili z Egiptu po śmierci króla Heroda (Mat. 2:15, 19-23)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość edd

Chcialbym zapytac jaki jest cel wklejania tych tekstow dziennych? :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

Chcialbym zapytac jaki jest cel wklejania tych tekstow dziennych? :P

Jak to jaki? Przecież to pokarm duchowy!

A poza tym Fafafelek nie musi szukać, tylko ma codziennie gotowca.

Pozdrawiam cieplutko

Dosia

;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak to jaki? Przecież to pokarm duchowy!

A poza tym Fafafelek nie musi szukać, tylko ma codziennie gotowca.

Pozdrawiam cieplutko

Dosia

;)

a bo myśleliśmy, że nawracasz - spodziewając się 365 postów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pisz Nocko,pisz.Jakże możemy być wdzięczni,że niewolnik roztropny podaje nam pokarm duchowy każdego dnia.Z dzisiejszego tekstu możemy się dowiedzieć jak troskliwym ojcem jest Jehowa.Zatroszczył się o swoje dziecię osobiście,choć niewidzialnie.

To dla nas wzór do naśladowania.Nie bądżmy jak ci ojcowie,którzy nie uchronili swoich dzieci przed rzezią ze strony Heroda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ziemskie życie Jezusa pod pewnymi względami przypominało życie Mojżesza. Na przykład w dzieciństwie obaj uniknęli śmierci z ręki tyranów (Wyjścia 1:22 do 2:10). Poza tym obaj zostali ‛wezwani z Egiptu’. Prorok Ozeasz zapisał wypowiedź Boga: „Gdy Izrael był chłopcem, umiłowałem go i z Egiptu wezwałem mego syna” (Oz. 11:1). Słowa te dotyczyły wyprowadzenia z Egiptu narodu izraelskiego, którego wodzem Jehowa uczynił Mojżesza (Wyjścia 4:22, 23; 12:29-37). Ale odnosiły się one również do przyszłych wydarzeń. Stanowiły proroctwo, które się spełniło, kiedy Józef i Maria wraz z Jezusem powrócili z Egiptu po śmierci króla Heroda (Mat. 2:15, 19-23)

W dniach dzisiejszych proroctwo to spelnia sie poraz kolejny gdy czlonkowie Narodu Chrystusowego (Patrz Statua Chrystusa Krola Polski w Swiebodzinie) tzn Polacy wracaja z Egiptu po upadku wspolczesnego Heroda; prezydenta Mubaraka.

To plus rosnaca cena marchewek swiadczy jasno wespol z Cialem Kierowniczym z Brooklynu, ze do konca tego systemu pozostala jakas blizej nieokreslona liczba godzin.

Co spelnia zapowiedz z Ksiegi Liczb Ujemnych 15:48 "... a godzin liczyc nie bedziesz... a jeno zlotowki w sakwie twej..."

:P

Jezu! Pisanie tekstow biblijnych jest takie tworcze :P

Edytowane przez augustusgermanicus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W dniach dzisiejszych proroctwo to spelnia sie poraz kolejny gdy czlonkowie Narodu Chrystusowego (Patrz Statua Chrystusa Krola Polski w Swiebodzinie) tzn Polacy wracaja z Egiptu po upadku wspolczesnego Heroda; prezydenta Mubaraka.

To plus rosnaca cena marchewek swiadczy jasno wespol z Cialem Kierowniczym z Brooklynu, ze do konca tego systemu pozostala jakas blizej nieokreslona liczba godzin.

Co spelnia zapowiedz z Ksiegi Liczb Ujemnych 15:48 "... a godzin liczyc nie bedziesz... a jeno zlotowki w sakwie twej..."

:P

Jezu! Pisanie tekstow biblijnych jest takie tworcze :P

:lol::lol::lol:

Proszę Cię augustus pisz codziennie komentarz do tekstu dziennego, to mnie bardzo buduje :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:lol::lol::lol:

Proszę Cię augustus pisz codziennie komentarz do tekstu dziennego, to mnie bardzo buduje :D

TAk, tak, taaaaak!!!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:lol::lol::lol:

Proszę Cię augustus pisz codziennie komentarz do tekstu dziennego, to mnie bardzo buduje :D

Dla Was kochani przeredaguje Biblie. To by byla dopiero frajda, te wszystkie kawalki o wycinaniu wrogom Jehowy napletkow.... Mniam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czytaliscie kiedys po kilkanascie dni z rzedu tekst dzienny na raz?

Tekst na caly rok jest zawarty najwyzej w trzech miesiacach,bo te same tematy tylko ubrane w inne nieco slowa powtarzaja sie cyklicznie co kilka lub kilkanascie dni.Np teraz o madrosci Salomona jest na topie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie czytałem tak systematycznie.Powiadasz,że Salomon na topie? O matko! To ten co kazał dziecko rozpołowić?!To musiał mieć coś wspólnego z Abrachamem,bo tamten był gotów syna zabić!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W dniach dzisiejszych proroctwo to spelnia sie poraz kolejny gdy czlonkowie Narodu Chrystusowego (Patrz Statua Chrystusa Krola Polski w Swiebodzinie) tzn Polacy wracaja z Egiptu po upadku wspolczesnego Heroda; prezydenta Mubaraka.

To plus rosnaca cena marchewek swiadczy jasno wespol z Cialem Kierowniczym z Brooklynu, ze do konca tego systemu pozostala jakas blizej nieokreslona liczba godzin.

Co spelnia zapowiedz z Ksiegi Liczb Ujemnych 15:48 "... a godzin liczyc nie bedziesz... a jeno zlotowki w sakwie twej..."

:P

Jezu! Pisanie tekstow biblijnych jest takie tworcze :P

Widać też wyraznie, iż "zaraza wolnosci" przenosi się na inne państwa, co w naszym

zrozumieniu może oznaczać tylko jedno. Wielki ucisk i początek bolesci..dlatego ci,

którzy nie zdążyli schronić się w naszej arce noego, niech nie zwlekają bo czas jest

już krótki ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Noc_spokojna

Piątek 25 lutego

TEKST DZIENNY

Pozostawiwszy podstawową naukę o Chrystusie, przyjmy do dojrzałości (Hebr. 6:1).

Paweł nie tylko zachęcił swych współwyznawców, by zmierzali ku dojrzałości duchowej, ale też wyjaśnił, co ona obejmuje (Hebr. 5:12-14).

„Ludzie dojrzali” nie zadowalają się symbolicznym mlekiem.

Przyjmują „pokarm stały”. Znają więc zarówno elementarne, jak i głębokie prawdy (1 Kor. 2:10).

Ponadto dzięki używaniu władz poznawczych — czyli korzystaniu z posiadanej wiedzy — mają je wyćwiczone, toteż łatwiej odróżniają to, co właściwe, od tego, co niewłaściwe.

Gdy muszą podjąć jakąś decyzję, potrafią dostrzec wchodzące w grę zasady biblijne i je zastosować.

Nieco wcześniej Paweł napisał: „Jest konieczne, byśmy zwracali niezwykłą uwagę na to, cośmy usłyszeli, żebyśmy nigdy nie zostali uniesieni z prądem” (Hebr. 2:1). w09 15.5 1:3, 5, 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czytaliscie kiedys po kilkanascie dni z rzedu tekst dzienny na raz?

Tekst na caly rok jest zawarty najwyzej w trzech miesiacach,bo te same tematy tylko ubrane w inne nieco slowa powtarzaja sie cyklicznie co kilka lub kilkanascie dni.Np teraz o madrosci Salomona jest na topie :)

Ja czasami czytałem do przodu, ale miałem wrażenie, że wnikam w przyszłość, a to się nie godzi, bo porządek musi być. :)

Nie macie wrażenia, że tekst dzienny zastępuje SJ horoskop?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie macie wrażenia, że tekst dzienny zastępuje SJ horoskop?

Przyłączam się do tego pytania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz