Roszada

200 milionów dolarów na ordynowanych sług

Promowane odpowiedzi

A co Ty Roszado masz problem ze zdecydowaniem, gdzie wklejać te posty. Bo widzę ten sam post w dwóch wątkach. :)

Bo w dwóch wątkach pokrewne tematy poruszano. Tu wyjaśniła się pewna sprawa która nie była dokończona.

A tam wyjaśniło się zakonne życie. :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji wydania nowego Statutu ŚJ w Polsce wyjaśniło sie kim są ci z Ogólnoświatowej Wspólnoty Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy

:

 

„W roku służbowym 2013 Świadkowie Jehowy wydali prawie 200 milionów dolarów na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących, pracujących na przydzielonych im terenach. Na całym świecie w Biurach Oddziałów pracuje 22719 ordynowanych sług Bożych. Wszyscy oni należą do Ogólnoświatowej Wspólnoty Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 176).

Widzisz Roszada jednak to nie była pomyłka w tych rocznikach ( 2013, 2014 ). Społeczności zamienili na Wspólnoty.

 

DO WSZYSTKICH ZBORÓW W POLSCE

Dotyczy: zmiany nazwy osoby prawnej

 

Drodzy Bracia!

Z przyjemnością pragniemy Was poinformować o ważnej zmianie prawnej dotyczącej naszej

działalności na terenie Polski (Filipian 1:7).

Od przeszło dwóch lat prowadzone były – pod ścisłym nadzorem Biura Głównego – prace mające na

celu zmianę Statutu osoby prawnej reprezentującej naszą społeczność religijną

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałeś rację. Już knuli nowe nazwy.

Wszystko w praniu wyszło.

 

Nie jedno nas jeszcze zaskoczy. :excl:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałeś rację. Już knuli nowe nazwy.

Wszystko w praniu wyszło.

 

Nie jedno nas jeszcze zaskoczy. :excl:

Tak tylko Mistrza nie posłuchali, że sie nowej łaty na starą szate nie wszywa.

I taką mają szatę po praniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wierzyć w to, czy nie;

 

Wszyscy ochotnicy w naszych Biurach Oddziałów oraz Biurze Głównym — w tym osoby tworzące Ciało Kierownicze Świadków Jehowy — są niepłatnymi członkami wspólnoty religijnej.

Jak jest finansowana nasza działalność?

w 15 1.9  a 3

 

Albo co znaczy to sformułowanie:

niepłatnymi członkami wspólnoty religijnej.

 

Przecież coraz więcej forsy ściągają.

 

 

Wspólnota;

Wiadomo już, że to nie tylko Polska.

Edytowane przez Zenon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W końcu się wygadali.

Kiedyś się zastanawiałem;

 

Napisano 26 marzec 2014 - 09:19

         Towarzystwo Strażnica informuje, że

 

„W roku służbowym 2013 Świadkowie Jehowy wydali prawie 200 milionów dolarów na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących, pracujących na przydzielonych im terenach. Na całym świecie w Biurach Oddziałów pracuje 22719 ordynowanych sług Bożych. Wszyscy oni należą do Ogólnoświatowej Wspólnoty Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 176).

 

         Jeśli kwota ta dotyczy tylko tych 22719 osób, to na jednego z nich przypada 8803 dolary rocznie.

 

         Ciekawe jakie są całkowite roczne wpływy dolarowe do Towarzystwa, skoro przecież te 200 milionów dolarów to tylko utrzymanie części osób.

A przecież trzeba zapłacić za nieruchomości, usługi, itp.

 

Nie zazdroszczę pracy ani pieniędzy, ani nawet nie uważam by ta kwota była jakaś wielka, ale tak mi się rzuciła w oczy ta wzrastająca z roku na rok kwota 200 milionów dolarów (np. w 2008 było 141 mln dolarów).

 

Czy ci Specjalni Słudzy Pełnoczasowi, nie stanowią oddzielnej grupy.I chyba inna kasa na nich idzie.

 

 

 

 

Napisano 28 marzec 2014 - 13:46

Ci słudzy to nie tylko ludzie pracujący w Biurach Oddziału. To też choćby misjonarze i nadzorcy podróżujący. Zazwyczaj jest tak, że kiedy likwiduje się Biuro Oddziału, to nie wywala się na zbity pysk personelu. Część osób przechodzi do większego biura oddziału, jakaś mała część może wrócić do zarabiania na siebie, a część zaczyna pracę jako misjonarze, specjalni czy nadzorcy obwodu. Inną kwestią jest to, że odkąd Gilead zmieniło swój charakter, to też więcej osób może skorzystać z tego szkolenia i przekłada się to na wzrost wśród tych Sług. Ostatnimi laty doszło sporo szkoleń, typu Kurs Biblijny dla Małżeństw. Ludzie po takim kursie czasem wracają do swoich zborów i są na własnym utrzymaniu, ale nieraz przechodzą na utrzymanie Towarzystwa i są wysyłani gdzieś jako wsparcie dla zboru. Więc likwidacja oddziałów niewiele wnosi w tym temacie.

Uważam że zbyt skomplikowanie to napisali.

Najpierw podali że pionierzy specjalni, misjonarze i nadzorcy, pracuja jakby w terenie. Potem ze w Biurach Oddziałów pracuje 22719 osób. A na koniec ze wszyscy oni (razem ) należą do Wspólnoty Specjalnych Słóg. Pełnoczasowych. Wychodzi na to, że są jeszcze inne osoby, które należą do tej Wspólnoty.

 

Cytat;

 

W dalszym ciągu, każdego tygodnia zapewnialiśmy wyżywienie i mieszkanie, przeszło 25 tyś. betelczyków na całym świecie, i pomagaliśmy w utrzymaniu ponad 55 tyś. innych specjalnych sług pełno czasowych.

Od 12;30

https://www.youtube.com/watch?v=CHQCGTCQxiw

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No bo dochodzą jeszcze kontrolerzy kontrolerów. :roadrage:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Którzy wszyscy kosztują, bo w takim kontekście o nich mówił członek CK.

 

25 tyś+ 55 tyś= 80 tyś opłacanych  przez 8 mln.

 

Może się jeszcze wygadają ile to jest w sumie, albo coś
Im uschnie.

Edytowane przez Zenon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cytat;

 

„W roku służbowym 2013 Świadkowie Jehowy wydali prawie 200 milionów dolarów na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących, pracujących na przydzielonych im terenach. Na całym świecie w Biurach Oddziałów pracuje 22719 ordynowanych sług Bożych. Wszyscy oni należą do Ogólnoświatowej Wspólnoty Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 176).

 

Jak już cytowałem oprócz betelczyków, mają Oni jeszcze sporą grupę  innych specjalnych sług pełno czasowych.

 

Teraz jak rozbić tą formułkę z rocznika?

 

Myślę że te 200 mln. w 2013 roku wydali na tych innych sług.

 

Drugie zdanie mówi ile jest betelczyków.

Ten artykuł z kolei:

http://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/wp20150901/swiadkowie-jehowy-finansowanie/

Twierdzi że ;

Wszyscy ochotnicy w naszych Biurach Oddziałów oraz Biurze Głównym — w tym osoby tworzące Ciało Kierownicze Świadków Jehowy — są niepłatnymi członkami wspólnoty religijnej.

 

Tak więc wychodzi ,że na betelczyków nie wydają żadnych pieniędzy,albo wydają tyle że lepiej tego nie ujawniać.

Edytowane przez Zenon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W roku 2012 wydali 184 miliony

w roku 2013 wydali 200 milionów

w roku 2014 wydali 224 miliony

w roku 2015 wydali 236 milionów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ŚJ zgromadzili ogromny majątek. Przez dziesiątki lat pomnożyli go wielokrotnie.

Było to możliwe dzięki niezwykłej organizacji, przedsiębiorczości i talentowi do interesów.

 Remontowali systematycznie, jedne z najdroższych obecni nieruchomości. Uważam, że to doskonała korporacja. Bardzo dobrzy zarządzający firmą. Firmą mającą nieruchomości na całym niemal świecie. Prawdziwi biznesmeni.

Kto powiększył taki majątek, mimo upływu lat i zmieniających się zarządzających ma prawo do wydawania kilkuset milionów rocznie na istotne dla siebie sprawy :rolleyes:

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Remontowali systematycznie, jedne z najdroższych obecni nieruchomości. Uważam, że to doskonała korporacja. Bardzo dobrzy zarządzający firmą. Firmą mającą nieruchomości na całym niemal świecie. Prawdziwi biznesmeni.

 

I pewnie dlatego kalendarz na ten rok wygląda jak żurnal firmy budowlanej.

 

Jak już mówiłem: czekam aż dadzą sobie spokój z tymi wszystkimi misjonarzami, betelczykami, drukarniami i pójdą pełną parą w stronę budowlanki. Ograniczyć i tak ubogą warstwę doktrynalną, z Boga (po masońsku) zrobić Wielkiego Budowniczego, nawoływać żeby młodzi realizowali się w komitetach budów i do pracy. Bo współczesne dzieło głoszenia stoi niczym stojak i nie sądzę by pod tym względem wiele się zmieniło. Organizacja weszła w okres swojej starości i od teraz będzie już tylko powoli wymierać demograficznie; niech robią kasę póki mogą.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie wpadliście na to, że 11$ w tamtych czasach to w ch*j pieniędzy?

Tak się zastanawiam , jeżeli dolar stracił w ciągu 100 lat  95% swojej wartości, to te 11$ miało wartość ponad 1000 dzisiejszych.

http://www.trystero.pl/archives/12834

 

Jeżeli Russell miał tyle, to CK pewnie nie jest gorsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ŚJ zgromadzili ogromny majątek. Przez dziesiątki lat pomnożyli go wielokrotnie.

Było to możliwe dzięki niezwykłej organizacji, przedsiębiorczości i talentowi do interesów.

 Remontowali systematycznie, jedne z najdroższych obecni nieruchomości. Uważam, że to doskonała korporacja. Bardzo dobrzy zarządzający firmą. Firmą mającą nieruchomości na całym niemal świecie. Prawdziwi biznesmeni.

Kto powiększył taki majątek, mimo upływu lat i zmieniających się zarządzających ma prawo do wydawania kilkuset milionów rocznie na istotne dla siebie sprawy :rolleyes:

Staram się tylko pokazać kto tam steruje, a nie jakieś talenty.

Przede wszystkim mają władzę, a potem prawo.

I po co tak kombinują z tą formułką?

Edytowane przez Zenon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

  „W roku służbowym 2013 Świadkowie Jehowy wydali prawie 200 milionów dolarów na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących, pracujących na przydzielonych im terenach. Na całym świecie w Biurach Oddziałów pracuje 22719 ordynowanych sług Bożych. Wszyscy oni należą do Ogólnoświatowej Wspólnoty Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 176).

 

W dalszym ciągu, każdego tygodnia zapewnialiśmy wyżywienie i mieszkanie, przeszło 25 tyś. betelczyków na całym świecie, i pomagaliśmy w utrzymaniu ponad 55 tyś. innych specjalnych sług pełno czasowych.

Wszyscy ochotnicy w naszych Biurach Oddziałów oraz Biurze Głównym — w tym osoby tworzące Ciało Kierownicze Świadków Jehowy — są niepłatnymi członkami wspólnoty religijnej.

19 Ogólnoświatowa Wspólnota Specjalnych Sług Pełnoczasowych Świadków Jehowy liczy obecnie około 67 000 członków. Część z nich pracuje w Betel, a inni usługują na budowach teokratycznych, jako nadzorcy obwodów, wykładowcy terenowi *, pionierzy specjalni, misjonarze czy słudzy Sal Zgromadzeń lub ośrodków szkoleń biblijnych. Wszystkich ich obowiązuje „Ślubowanie posłuszeństwa i ubóstwa”. Zgadzają się wykonywać przydzielone im zadania mające na celu rozwój spraw Królestwa, prowadzić proste życie i nie podejmować bez pozwolenia pracy zarobkowej. Słowo „specjalny” w gruncie rzeczy odnosi się do zadań, a nie do ludzi, którzy je wykonują. Tacy bracia przez cały okres specjalnej służby pełnoczasowej pokornie spełniają swój ślub. Strażnica kwiecień 2017: s.8  

Tak to poskładałem.

  Po co było kombinować.

Nie mogli od razu powiedziec , kto ma wypłaty a kto nie, i ile kogo gdzie jest.

 

Edytowane przez Zenon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Zenon napisał:

 pionierzy specjalni, misjonarze

A na co oni jeszcze potrzebni? Czyż głoszenie nie zostało zdominowane przez bierny stojaking? Czyż nakłady i liczebność nadającej się do rozpowszechnienia literatury nie spadły na łeb na szyję? Chcą utrzymywać biernych domokrążców w erze internetu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Zenon napisał:

 

 

  Po co było kombinować.

 

 

Zeby szary człowiek nie miał orientacji bo by mu się kurek w portfelu zakręcił A tak to nie wie jakie dochody mają czy wszyscy betelczycy nadzorcy etc etc i wyciąga ze swego portfela a to złotóweczęe na samochodzik dla nadzorcy a to kaske by zakupy zrobić na obiadek dla pionierów ich krewnych i znajomych

Rząd podobnie przecietnego etetowca nie uświadamia ile kasy tak naprawdę zabiera tytułem składek podatków itp ze oprócz tego co jest równicą miedzy netto a brutto jest jeszcze drugie brutto Bo dopiero ludziska by się wkurzali

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie znam społeczności ,która działałaby bez [pieniędzy].

Wszystkie zbierają je na prowadzenie swojej działalności.

Byliście ,ewentualnie niektórzy z was jesteście i wiecie,ile zebrano w zborze o tym ,ile ewentualnie na co wydano.

Nie piszcie o nieprzejrzystości w wydawaniu pieniędzy.

Nikt nie zmusza "ciała" do informowania o wydawanych pieniądzach.

Niemniej wszyscy o tym wiemy.

Wiemy od nich.

Jak i o tym,że naszą działalność wspieramy "dobrowolnymi datkami".

Dobrowolnie dane na cel działalności.

W tym utrzymania nadzorców,oddziałów itp.

Nikogo z nas nie dziwi,że dane przez nas pieniądze idą na to na co wiemy,że zostaną przeznaczone.

Niestety widzę u was niekonsekwencje.

Najpierw jakie to złe ,że wydajemy tak wielkie pieniądze.(Rozrzutni).

Potem jakie to złe,że wydajemy tak niewielkie pieniądze.(Skąpcy).

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez robbo1
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, robbo1 napisał:

Nie znam społeczności ,która działałaby bez [pieniędzy].

Wszystkie zbierają je na prowadzenie swojej działalności.

Byliście ,ewentualnie niektórzy z was jesteście i wiecie,ile zebrano w zborze o tym ,ile ewentualnie na co wydano.

Nie piszcie o nieprzejrzystości w wydawaniu pieniędzy.

Nikt nie zmusza "ciała" do informowania o wydawanych pieniądzach.

Niemniej wszyscy o tym wiemy.

Wiemy od nich.

Jak i o tym,że naszą działalność wspieramy "dobrowolnymi datkami".

Dobrowolnie dane na cel działalności.

W tym utrzymania nadzorców,oddziałów itp.

Nikogo z nas nie dziwi,że dane przez nas pieniądze idą na to na co wiemy,że zostaną przeznaczone.

Niestety widzę u was niekonsekwencje.

Najpierw jakie to złe ,że wydajemy tak wielkie pieniądze.(Rozrzutni).

Potem jakie to złe,że wydajemy tak niewielkie pieniądze.(Skąpcy).

 

 

 

 

 

 

Doczytaj wątek , ze społeczności wyodrębniła się wspólnota.

I w końcu pojawiły się informację, ile Ich tam jest, kto ma płacone, a kto jest nie płatny.

Mi to nie wystarcza, ale cierpliwy jestem ,poczekam  wtedy pogadamy, czy to są wasze pieniądze.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.11.2017 o 17:39, Zenon napisał:

Doczytaj wątek , ze społeczności wyodrębniła się wspólnota.

I w końcu pojawiły się informację, ile Ich tam jest, kto ma płacone, a kto jest nie płatny.

Mi to nie wystarcza, ale cierpliwy jestem ,poczekam  wtedy pogadamy, czy to są wasze pieniądze.

 

Zawsze w naszej społeczności istnieli "opłacani" jej członkowie.

W przeszłości ze sprzedaży literatury utrzymywali się "kolporterzy".

Chociaż utrzymywali yo "za dużo powiedziane".

Niemniej wtedy,gdy wrzucamy pieniądze na działalność zboru,w zasadzie wiemy  na co zostaną wydane.

Podobnie gdy wrzucamy do skrzynki z przeznaczeniem na cel "towarzystwa".

Tu i tu istnieje potrzeba wsparcia.

Tui tam jest niezbędna.

Pierwotnie chrześcijanie wspierali działalność tych,którzy poświecali się temu dziełu.

Dz.Ap.2:7-11,41-44,czy 4:32-37

 

Zachęcano się wzajemnie do "dawania",i podawano tego powody.

1 Kor.16:1-3

2 Kor.8:1-4,13-15;9:7

 

Tak było,jest i pewnie pozostanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.11.2017 o 07:50, robbo1 napisał:

Zawsze w naszej społeczności istnieli "opłacani" jej członkowie.

W przeszłości ze sprzedaży literatury utrzymywali się "kolporterzy".

Chociaż utrzymywali yo "za dużo powiedziane".

Niemniej wtedy,gdy wrzucamy pieniądze na działalność zboru,w zasadzie wiemy  na co zostaną wydane.

Podobnie gdy wrzucamy do skrzynki z przeznaczeniem na cel "towarzystwa".

Tu i tu istnieje potrzeba wsparcia.

Tui tam jest niezbędna.

Pierwotnie chrześcijanie wspierali działalność tych,którzy poświecali się temu dziełu.

Dz.Ap.2:7-11,41-44,czy 4:32-37

 

Zachęcano się wzajemnie do "dawania",i podawano tego powody.

1 Kor.16:1-3

2 Kor.8:1-4,13-15;9:7

 

Tak było,jest i pewnie pozostanie.

A czy w tamtych czasach inwestowano jakieś pieniądze w biznes aby na tym zarobić?

A czy w tamtych czasach budowano z myślą aby dany obiekt sprzedać i na tym zarobić i złupić ze swoich wiernych jak najwięcej?

Przykład takiego postępowania: Musimy sprzedać naszą salę bo za mały parking .(Już samo stwierdzenie naszą salę jest kłamstwem.)

Pieniądze ze sprzedaży sali poszły nie wiadomo ,gdzie.

Na nową salę znowu odbyła się zbiórka pieniędzy.

A co z tymi ze sprzedaży?

Dlaczego nie wykorzystano ich przy budowie nowej sali?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz