Roszada

200 milionów dolarów na ordynowanych sług

Promowane odpowiedzi

Dnia 26.11.2017 o 11:15, robbo1 napisał:

Nie istnieje niezależność istnienia i prowadzenia działalności wydawniczej itp. z pominięciem kosztów na ten cel  i podobne jemu cele.

A skąd Ty wiesz na co te pieniądze idą?

Czy sprawdzałeś to?

Czy kiedykolwiek były podane informacje na co te pieniądze poszły? Czy było podane rozliczenie ile wpłynęło, co z nimi zrobiono? Czy mógł ktoś to sprawdzić ? Np. Ty?Czy ja mogłem to sprawdzić.Gdy by mieli czyste sumienie to nie było by to wielką tajemnicą .Każdy by mógł mieć wgląd. Ja np. im nie ufam chcę sprawdzić. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pisanie o tym,ze niemal zawsze ,wszędzie i wielokrotnie przypomina się o "dobrowolnych datkach" to wyolbrzymienie.

Niemniej ważne jest,żeby pamiętać o ostrzeżeniu naszego zbawiciela :

"Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości... Łuk.12:15

patrz. Łuk.12:13-21

Ważne jest ,żeby nie "gromadzić skarbów dla siebie" wer.21

I ważniejsze :

"O tym co w górze myślcie,nie o tym,co na ziemi" Kol.3:2

"Niechaj wasze myśli przepełniają sprawy niebiańskie,nie ziemskie".

Nie siedzimy w głowach członków "ciała" itp.

I nie wydaje mi się,żeby gromadzenie ,było celem samym w sobie,tylko środkiem do działalności.

Jeżeli jest inaczej,to niedobrze dla wszystkich,tych,którzy zapominają ,o potrzebie ,by kierować "swoje myśli wzwyż,a nie ku sprawom przyziemnym" Kol.3:2 Współczesny przeklad

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, robbo1 napisał:

Nie siedzimy w głowach członków "ciała" itp.

I nie wydaje mi się,żeby gromadzenie ,było celem samym w sobie,tylko środkiem do działalności.

Nie trzeba siedzieć w głowach członków CK. Wystarczy popatrzyć na ich działanie.Wtedy wiadomo jaki cel im przyświeca.Chyba ,że ktoś jest mało bystry i tego nie dostrzega.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Twoje widzenie tak ,a nie inaczej ukazuje "twój obraz".

Jesteśmy społecznością w której istnieje potrzeba organizowania "spraw ziemskich".

A twoje "patrzenie" i widzenie to nie to samo ,co wiedza na dany temat.

A przypisywanie innym ,którzy nie podzielają twojego obrazu nierozgarnięcia itp.nie jest właściwe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, robbo1 napisał:

TDziaciaku co ty moDzieciaku cwoje widzenie tak ,a nie inaczej ukazuje "twój obraz".

Jesteśmy społecznością w której istnieje potrzeba organizowania "spraw ziemskich".

A twoje "patrzenie" i widzenie to nie to samo ,co wiedza na dany temat.

A przypisywanie innym ,którzy nie podzielają twojego obrazu nierozgarnięcia itp.nie jest właściwe.

Dzieciaku kogo Ty chcesz w konia robić?Wiedzy to Ty chyba nie masz. Ja będąc kilkadziesiąt lat w  tym ugrupowaniu znam wszystko na czym  to polega . Nie zarzucisz mi niewiedzy. I ten kto tego nie widzi jest mało bystry.

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I tak z merytorycznej rozmowy podążasz do poniżania mnie i wywyższania siebie.

Szkoda.

To,że żyłeś w prawdzie dziesiątki lat pewnie jest pewne.

To,że utrzymujesz iż:

"znam wszystko na czym to polega" uważam,za niewłaściwe.

Niemniej jeżeli "znasz" to zarzucam ci niewiedzy.

Zarzucam niezrozumienie.

Przynajmniej według m o j e j oceny.

Niemniej tylko m o j e j i tylko o c e n y.

Edytowane przez robbo1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

tak z merytorycznej rozmowy podążasz do poniżania mnie i wywyższania siebie.

Mało bystry to inaczej niedomyślny , niewnikliwy . Gdzie tutaj widzisz poniżanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

Niemniej jeżeli "znasz" to zarzucam ci niewiedzy.

Zarzucam niezrozumienie.

Przynajmniej według m o j e j oceny.

Niemniej tylko m o j e j i tylko o c e n y.

 To podaj mi jakie były wpływy . Na co te pieniądze poszły? Jakieś rozliczenie? Potwierdzenie tego?Jeżeli mi nie podasz tego ,to Twoje słowa nie mają żadnego znaczenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W roczniku podajemy ile wydajemy na "nadzorców" itp.

Wiesz ile miesięcznie wydajemy jakiejś publikacji,ile jakich rocznie.

Na to wydajemy pieniądze.

Nikt z nas nie znałby kwot wydanych na nadzorców,gdyby nas o tym nie informowano.

To tylko sumy.

Pewne wydajemy na zbudowanie sal.

Obecnie odbywa się to inaczej niż w przeszłości.

W naszej okolicy wydano ok. miliona na teren pod budowę sali.

Wszyscy wiemy ile i na co przeznaczono.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

W roczniku podajemy ile wydajemy na "nadzorców" itp.

Wiesz ile miesięcznie wydajemy jakiejś publikacji,ile jakich rocznie.

Na to wydajemy pieniądze.

Nikt z nas nie znałby kwot wydanych na nadzorców,gdyby nas o tym nie informowano.

To tylko sumy.

Pewne wydajemy na zbudowanie sal.

Obecnie odbywa się to inaczej niż w przeszłości.

W naszej okolicy wydano ok. miliona na teren pod budowę sali.

Wszyscy wiemy ile i na co przeznaczono.

Ty mi tu nie ściemniaj. Tylko podaj dokładne wyliczenie. I ile na odszkodowania za pedofilie.  Pod pic to szweda , bo Gremczak się nie da.

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 06/12/2017 o 14:51, robbo1 napisał:

W naszej okolicy wydano ok. miliona na teren pod budowę sali.

Wszyscy wiemy ile i na co przeznaczono.

Dobrze. Rozumiem że wydacie jeszcze kilkaset tysięcy na budowę sali.  Jeżeli za kilkanaście lat sala zostanie sprzedana z jakiś powodów to rozumiem ze pieniądze za sprzedaż zostaną do wykorzystania w miejscowych zborach, czy tak ?  
Ha ha ha,  według mnie raczej  jak zwykle znowu się dacie wykiwać gdyż wasze pieniądze przejmie spółka w Ameryce.  Zresztą to nie wy lecz oni są prawnymi właścicielami.
Robercie, jesteś strasznym naiwniakiem.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.12.2017 o 19:51, robbo1 napisał:

W roczniku podajemy ile wydajemy na "nadzorców" itp.

Wiesz ile miesięcznie wydajemy jakiejś publikacji,ile jakich rocznie.

[...]

Pewne wydajemy na zbudowanie sal.

Obecnie odbywa się to inaczej niż w przeszłości.

W naszej okolicy wydano ok. miliona na teren pod budowę sali.

Wszyscy wiemy ile i na co przeznaczono.

"Na szczęście" od 2018 roku już nie będzie rocznika :) Jak Wam "niewolnik" będzie chciał dozować informacje, wrzuci jakiś ochłap na www. I tylko tyle, ile sobie zażyczy. A Wy, jak zwykle, będziecie piać z zachwytu...

 

To "zbudowanie sal", jak to określasz, powinno być powodem Waszej zgryzoty, a nie dumy. Nie dość, że za darmo robicie z siebie sponsorów i woły robocze, to jeszcze powiększacie majątek pewnej spółki z Warwick. Bo chyba wiesz, do kogo należą wszystkie sale królestwa na świecie...? Ale cóż, życie to szuka wyboru... Jeśli nie przeszkadza Wam nabijanie kabzy samozwańcom z USA, który mają przy tym niezły ubaw, Wasz problem. Ja bym wolał przeznaczyć te środki na schronisko dla bezdomnych zwierząt, przynajmniej byłaby z nich jakaś korzyść tu i teraz.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Brat Jaracz napisał:

od 2018 roku już nie będzie rocznika

Nie będzie?!

15 godzin temu, Brat Jaracz napisał:

To "zbudowanie sal", jak to określasz, powinno być powodem Waszej zgryzoty, a nie dumy.

Jak to jest, że wszystkie wskaźniki na minusie, publikacje chude jak ulotki hipermarketów i ukazujące się z częstotliwością kwartalników, a oni dalej te sale budują? Trzeba być ultra betonem organizacyjnym by nie czuć, że coś tu nie gra. Budujesz, po chwili sprzedajesz i z powrotem budujesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Jedediah napisał:

Nie będzie?!

Jak to jest, że wszystkie wskaźniki na minusie, publikacje chude jak ulotki hipermarketów i ukazujące się z częstotliwością kwartalników, a oni dalej te sale budują? Trzeba być ultra betonem organizacyjnym by nie czuć, że coś tu nie gra. Budujesz, po chwili sprzedajesz i z powrotem budujesz.

Ano nie będzie już rocznika w wersji papierowej. Może wrzucą jakąś zakładkę na www ze statystyką, a może nawet i nie to... Nawet mnie to nie dziwi, bo mimo że te dane i tak były koloryzowane, to jednak od dłuższego czasu mocno niekorzystne.

 

Co więcej: nie dość, że masz budować te sale za swój hajs, to jeszcze wypada mieć poczucie dumy, wdzięczności i radości. I co ciekawe, wielu ma takie szczere odczucia... Na szczęście, coraz mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Brat Jaracz napisał:

Ano nie będzie już rocznika w wersji papierowej. Może wrzucą jakąś zakładkę na www ze statystyką, a może nawet i nie to... Nawet mnie to nie dziwi, bo mimo że te dane i tak były koloryzowane, to jednak od dłuższego czasu mocno niekorzystne

Dla mnie to szok, choć ja i tak nie z tego pokolenia, co płakało po kongresach ze wzruszenia, że wreszcie mogą dostawać z legalnego źródła drukowaną literaturę. Ciekawe co czują ci, którzy tamtą epokę pamiętają. Strażnica to z tego co słyszałem kwartalnik, a z tego co widziałem ulotka nie grubsza niż tygodniowe gazetki hipermarketów. Niesamowite natomiast jak szybko ludzie starej daty przestawili się na nowe technologie, telefony i laptopy. Może nie będzie żadnej nostalgii.

Godzinę temu, Brat Jaracz napisał:

Co więcej: nie dość, że masz budować te sale za swój hajs, to jeszcze wypada mieć poczucie dumy, wdzięczności i radości. I co ciekawe, wielu ma takie szczere odczucia... Na szczęście, coraz mniej.

A ten system dalej działa: że najpierw budują bo wzrost, następnie sprzedają za kilka lat i znowu budują? Zdawało mi się, że to mechanizm dobry na raz, bo za następnym się zorientują, że coś tu nie gra.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Jedediah napisał:

A ten system dalej działa: że najpierw budują bo wzrost, następnie sprzedają za kilka lat i znowu budują? Zdawało mi się, że to mechanizm dobry na raz, bo za następnym się zorientują, że coś tu nie gra.

biorąc pod uwagę fluktuację wiernych (jedni przychodzą drudzy odchodzą) za każdym razem znajdzie się garstka zapaleńców, dla których będzie to ten pierwszy naiwny raz.

i tym sposobem mamy prawie doskonałe ekonomiczne perpetum mobile :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Jedediah napisał:

A ten system dalej działa: że najpierw budują bo wzrost, następnie sprzedają za kilka lat i znowu budują? Zdawało mi się, że to mechanizm dobry na raz, bo za następnym się zorientują, że coś tu nie gra.

Co ważne: budują za pieniądze, które łaskawie "pożycza" im centrala, a później zbory spłacają te "pożyczki". Nie trzeba chyba dodawać, do kogo należą później te obiekty. W Trójmieście zostało już ich relatywnie niewiele i raczej na nowe się nie zanosi. W samym Gdańsku są zaledwie cztery sale. Ale jak trzeba będzie którąś sprzedać, to pewnie pogonią ją bez żalu. A później się zbuduje nową i sprzeda z zyskiem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Brat Jaracz napisał:

W Trójmieście zostało już ich relatywnie niewiele i raczej na nowe się nie zanosi. W samym Gdańsku są zaledwie cztery sale.

Robimy zakład, że z czasem wrócą do idei zebrań w domach prywatnych?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Jedediah napisał:

Robimy zakład, że z czasem wrócą do idei zebrań w domach prywatnych?

A braciom wmówią ,że to dla ich dobra .Bo po co jeździć na salę tak daleko.Nie lepiej na miejscu i blisko?Poza tym będzie dużo taniej I wtedy sprzedadzą wszystkie sale. A po jakimś czasie znowu dojdą do wniosku ,że jednak lepiej sale .No i bracia za swoją kasę wybudują i biznes kwitnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gremczak napisał:

A po jakimś czasie znowu dojdą do wniosku ,że jednak lepiej sale .No i bracia za swoją kasę wybudują i biznes kwitnie.

Kwitnie? A ktoś spojrzał ostatnio w kwity jak firma finansowo stoi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Jedediah napisał:

Robimy zakład, że z czasem wrócą do idei zebrań w domach prywatnych?

Może być i tak. Myślę, że ze sprzedaży samych sali w Gdańsku byłoby około 10 milionów złotych. Piechotą nie chodzi...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widzę,że "miłujecie pieniądze",więcej niż ja i mi podobni.

Chociaż "siedzę w budowlance" i posiadam "przyzwoite inwestycje" nie o pieniądze idzie,chociaż zarabia się pieniądze.

Nie piszcie o "wydawaniu naszych pieniędzy".

Nikt nie zmusza mnie do ich dawania.

Nie mamy "dziesięciny".

A działalność związana jest z wydatkami i potrzebne są na to pieniądze.

Inaczej się nie da.

Pewne jest,że człowiek,który ze względu na naszego zbawiciela "wszystko co było zyskiem uznał za stratę" ,i jak pisał "uważam to za śmieci"Fil.3:7-8

Pewne jest,że w dzieleniu się jest i tak ,jak to wynika z Przyp.11:24:

"Jeden daje hojnie ,lecz jeszcze więcej zyskuje;inny nadmiernie skąpi i staje się tylko uboższy".

Widzę,że chcecie "rozliczać " innych.

Mam nadzieję,że w życiu nie macie wiele do zarzucenia sobie,pod względem uczciwości i z tego powodu możecie zarzucać nam nieuczciwość "ze swobodą mowy",inaczej "pełnej śmiałości słowa" .

Pamiętajcie,że zawsze istnieli tacy,którzy głosili naszego zbawiciela "z przekonania",inni "z nieżyczliwości i dla jątrzenia". Filip.1:15

Zawsze istnieli tacy,którzy mówili o naszym zbawicielu,jak i innych zagadnień ""dla podjudzania.z nieczystą myślą",po to,żeby "powiększyć [czyjeś] udręki" Filip.1:17

 

Tak to człowiek,ten,który "wszystko uznał za straty" nie przeciwstawiał się możliwości "łożenia na działalność" swoją i jemu podobnej.

Niemniej pisał,że :

"Wolałbym umrzeć z głodu niż pozbawić się satysfakcji z tego,że pełnię służbę bez zapłaty".1 Kor.9:15

A wy w tedy,gdy byliście w naszej społeczności" "za co? otrzymywaliście zapłatę.

Może powinniście przecież czytamy,że nasz zbawiciel ustalił,dosł."polecił głoszącym ewangelię,żeby żyli z ewangelii" 1 Kor.9:14

Inaczej:

"ustalił również,żeby ci,którzy głoszą dobrą nowinę,byli utrzymywani przez innych wierzących".

Inaczej:

"...ci,którzy głoszą ewangelię,mają być utrzymywani przez tych,którzy ją przyjęli".

Tak to jedni "utrzymują innych".

Rozumiem,że nie zgadzacie się z tym wywodem.

patrz. 1 Kor.9:7-18

Oczywiście,że pisał:

"nie chciałem od was ani grosza".

Niemniej wiemy,że korzystał z"gościnności" innych.

"Odszukaliśmy tam miejscowych wierzących i postanowiliśmy zatrzymać się u nich przez tydzień" Dz.Ap.21:4

Podobnie wer.7:

"Kontynuując podróż...odwiedziliśmy tamtejszych wierzących i zostaliśmy u nich przez tydzień".

Oznacza to,że jeżeli "nie chciał nawet grosza",jego utrzymanie kosztowało i n y c h.

Tak jak utrzymanie naszych oddziałów itp.jest związane z kosztami,na które się "chętnie godzimy".

Jak czytamy w 1 Kor.9:7

"Niech więc każdy w sercu postanowi,ile chce dać - bez żalu,ale też bez przymusu...".

A dlaczego tak czynimy,czynić mamy

-czytamy dalej.

I tak dajemy,ponieważ chcemy,chcemy to dajemy,świadomi,że:

Inne tłum.

"Niech każdy zdecyduje ile m dać [ewentualnie nie dać] .Nie zmuszajcie nikogo,by dawał więcej ,niż chce dać,bo [stwórca] ceni sobie tych,którzy chętnie dają".

PROPAGANDA.

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez robbo1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, robbo1 napisał:

Widzę,że "miłujecie pieniądze",więcej niż ja i mi podobni.

Nie piszcie o "wydawaniu naszych pieniędzy".

A działalność związana jest z wydatkami i potrzebne są na to pieniądze.

Inaczej się nie da.

 

"PROPAGANDA.

Właśnie ,że niewolnik ,czy jak tam CK miłuje pieniądze. Nie ma prawie jakiegoś waszego spotkania aby nie nagabywać by dawać pieniądze. To taka dziura bez dna. Ciągle mało i mało.

Piszesz , że działalność jest związana z wydatkami.Z tym się trzeba zgodzić Ale czy na inne rzeczy niezwiązane z działalnością nie są wydawane pieniądze?

Po raz kolejny pytam się Ciebie dlaczego nie ma rozliczenia ? Potwierdzenia na co poszły pieniądze.

Po za tym ważne jest też w jaki sposób te pieniądze są zdobywane. Czy jest to sposób uczciwy nie oparty na kłamstwie?

PROPAGANDĘ  TO TY ROBISZ.

 

 

 

 

 

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz