Gość no simlock

Ciało poznać się dało :)

Promowane odpowiedzi

Gość no simlock

Przyłapałam się ostatnio na tym, że więcej czytam i jestem bardziej na bieżąco niż za czasów "Organizacyjnej" świetności. Może dlatego, że wreszcie rozumiem co czytam :) Czytam więc ów "pokarm" jak go tylko zaserwują i z szoku nie wychodzę. Do rejestracji na Forum jeszcze trochę mi brakuje ale, jeśli tak można, coś sobie "pokomentuję", żebyście i Wy byli na bieżąco :)

Artykuł "Czym jest Ciało Kierownicze Świadków Jehowy" zachęcający w stopce aby zapoznać się również z art. "Jak funkcjonuje Ciało Kierownicze Świadków Jehowy". Po kompromitujących owo ciało materiałach w tv.jw o wykształceniu i finansach chyba nadeszła pora żeby bardziej się pogrążyć. 

Ale po kolei:

1. cytat: "Podobnie jak tamci wierni mężczyźni, członkowie Ciała Kierowniczego nie są przywódcami naszej organizacji. Szukając kierownictwa w Biblii, dowodzą, że za Głowę zboru, ustanowioną przez Boga Jehowę, uznają Jezusa Chrystusa" Jeśli oni nie są przywódcami to ja najwyraźniej nie rozumiem słowa przywódca. Szukam w Internecie i znajduję: 

cytat:

"Znaczenie wyrazu przywódca:

Przywódca to szczególny rodzaj kierownika, który ma bezpośredni związek z zachowaniami organizacyjnymi. Przywódca to osoba mająca duży wpływ na podwładnych, którzy wykonują polecenia pożądane przez szefa ze względu na więzi, jakie ich łączą. Przywództwo charakteryzuje się wyjątkowymi cechami osoby, której inni skłonni są zaufać i podporządkować się dobrowolnie. Można powiedzieć, że dana osoba cieszy się w wybranej grupie społecznej autorytetem, władzą, która jest akceptowana. Trafną definicje przywództwa przekazuje Stanisław Mika twierdząc, że: przywództwo postrzegane jest jako pewna zdolność, umiejętność lub cecha zjednywania sobie zwolenników, wywierania wpływu, a także tworzenia wizji rozwoju i pobudzania ludzi do działania. Chcąc przybliżyć nieco pojęcie funkcji przywódczych można powiedzieć, że są to działania związane z zadaniami i podtrzymujące trwałość grupy, a ich wykonanie przez przywódcę jest niezbędne do skutecznego funkcjonowania grupy." http://www.synonimy.proffnet.com/przywodca.html

 

Może i mają rację w tym Ciele i przywódcami nie są...Podporządkować się mamy bez dyskusji, o dobrowolności nie ma mowy :)

 

2. cytat: "Poza pracą wykonywaną w ramach tych komitetów członkowie Ciała Kierowniczego każdego tygodnia spotykają się, żeby omówić potrzeby naszej organizacji. Rozważają wtedy, co na dany temat mówi Biblia i zabiegają o kierownictwo świętego ducha Bożego, starając się podejmować decyzje jednomyślnie"

Jeśli już, to zabiegać powinni o kierownictwo Jehowy. W końcu do ducha chyba się nie modlą. A jeśli ten sam duch działa  na/we wszystkich, to o jednomyślność nie trzeba się "starać".

 

3. cytat: "Ciało Kierownicze, podobnie jak jego odpowiednik w I wieku, przekazuje zborom oparte na Biblii wskazówki — za pośrednictwem listów lub swoich przedstawicieli, na przykład nadzorców podróżujących. Sprzyja to jedności ludu Bożego zarówno w poglądach, jak i w działaniu"

Przekazuje wskazówki... Może się mylę ale zawsze stopniowałam to sobie tak: nakaz/zakaz, polecenie, rada, wskazówka/podpowiedź. Za niezastosowanie się do otrzymanych "wskazówek" nikt mnie dotąd nie karał a nawet się na mnie nie boczył. Tym bardziej nikt mnie za to nie zwalniał z pracy ani nie wyrzucał z grona znajomych. No sama się dziwię jak mi się udawało ocaleć z tak niefrasobliwym podejściem do "wskazówek" :)

 

A co do "jedności w poglądach" u ośmiu milionów ludzi... Pokaż mi inną organizację o takiej jednomyślności... Mam! Korea Północna.

 

I najlepsze na koniec. Cały akapit to hit.

5. cytat: "Ciało Kierownicze poddaje się pod wpływ ducha świętego.Członkowie tego grona proszą o kierownictwo Władcę Wszechświata, Jehowę Boga. Zabiegają też o przewodnictwo Głowy zboru, Jezusa (1 Koryntian 11:3; Efezjan 5:23). Nie uważają się za przywódców ludu Bożego, lecz razem ze wszystkimi chrześcijanami namaszczonymi duchem „stale podążają za Barankiem [Jezusem], dokądkolwiek idzie” (Objawienie 14:4). Bardzo sobie cenią, gdy modlimy się o błogosławieństwo dla ich pracy."

Jak zabiegają o kierownictwo Jezusa? Skoro "zabiegają też" to znaczy osobno od kierownictwa Boga. Boga proszą o wszystko bezpośrednio-ale-pośrednio (bo przez Jezusa). A co z Jezusem? Proszą Boga (do którego się modlą za pośrednictwem Jezusa) żeby Jezusowi przekazał ich prośby? Przeraża mnie to, że kiedyś ta religia wydawała mi się całkiem logiczna....

cytat:"razem ze wszystkimi chrześcijanami namaszczonymi duchem „stale podążają za Barankiem [Jezusem], dokądkolwiek idzie”. Aha... Elita podąża sobie w swoim doborowym, wyłącznie namaszczonym towarzystwie a robole tymczasem głoszą/budują/remontują/sprzątają/finansują (czytaj: wysilają się na niwie Pańskiej").

 

cytat: "Bardzo sobie cenią, gdy modlimy się o błogosławieństwo dla ich pracy". ModliMY. My? A my to kto? Ci z którymi się razem nie podąża? No i w końcu po co te modlitwy? Jak masz ducha, który "mówi" ci, że jesteś wybrany, to masz też błogosławieństwo i kierownictwo w pakiecie. No chyba, że masz ducha wątpliwości albo fałszywej skromności.

 

Hmmm... kopalnia tematów te ostatnie Strażnice. Gdyby tak kiedyś człowiek rozumiał co czytał...

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

członkowie Ciała Kierowniczego nie są przywódcami naszej organizacji.

 

To jedno z najzabawniejszych zdań w całej literaturze :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Mi duży pastuch powiedział że nie mając mocy od jehowy przez jezusa,nie mogę rozumieci tego co jest w Jana 10;16 to po to mamy nadzorców niewolników w korei północnej też mają podobnych nadzorców może tylko mają zamiar ubić mniej niż 99,99 ludzi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Przyłapałam się ostatnio na tym, że więcej czytam i jestem bardziej na bieżąco niż za czasów "Organizacyjnej" świetności. Może dlatego, że wreszcie rozumiem co czytam :) Czytam więc ów "pokarm" jak go tylko zaserwują i z szoku nie wychodzę. Do rejestracji na Forum jeszcze trochę mi brakuje ale, jeśli tak można, coś sobie "pokomentuję", żebyście i Wy byli na bieżąco :)

 

 

Mam podobnie. Teraz też mam większy kontakt z "wiedzą teokratyczną".

Przy czym dawniej Strażnice mnie usypiały (dosłownie zasypiałam po kilku minutach czytania), a teraz mnie irytują.

Nie jestem w stanie skupić się na tym bełkocie.

A jak widzę w artykułach jednolity schemat manipulacyjny, to szlag mnie trafia.

Nici z drzemki. To prawdziwe przebudzenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość staly czytelnik

członkowie Ciała Kierowniczego nie są przywódcami naszej organizacji.

Alez sa!! Jak twierdza dokumenty organizacyjne, to "duchowi przywodcy" organizacji SJ

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość Ferro

Też już dość dawno zauważyłem, że to większość tych materiałów redagowana jest na zasadzie "nagadać się a nic konkretnego nie powiedzieć".

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Rejestrujcie się, nie lękajcie się! ;)

 

 

A na poważnie, część administracji tego forum jedzie na tym samym wózku co Wy, dbamy o to, aby nikomu nie stała się krzywda.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

No simlock , czepiasz się naszej przenajświętszej .Co biedaki mają zrobić duch każe ,zegareczek sygnecik nałożyć, przypierdzielić tym którzy chcą się uczyć ,poprosić nie prosząc o kasę .Ale bluźnię i co rączki mam nóżki też język jest na swoim miejscu ,to znaczy ,że jak wierzycie to niema czego się bać .Jeżeli Bóg istnieje to większymi bluźniercami są ci z CK niż ci co tu piszą nawet August nie potrafi tak naubliżać jak tych ośmiu wybrańców. :devil:  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość Jack

Rejestrujcie się, nie lękajcie się! ;)

 

 

A na poważnie, część administracji tego forum jedzie na tym samym wózku co Wy, dbamy o to, aby nikomu nie stała się krzywda.

 

Pozdrawiam

 

 

Czy aby na pewno (?) ;-)

 

 

pozdrawia

 

antyestablishmentowy

 

Caius 

 

 

wiecznie zbanowany

 

 

Banita   :money: 

 

 

ale muzycznie zgrany :geek:  

 

i kwita

 

 

p.s.

 

do Gliwic się wybieram i mam nadzieję 

czy aby "nie którzy" rozdzielili net od realu grubą linią?  :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Rejestrujcie się, nie lękajcie się! ;)

 

 

A na poważnie, część administracji tego forum jedzie na tym samym wózku co Wy, dbamy o to, aby nikomu nie stała się krzywda.

 

Pozdrawiam

Wiekszosc uzytkownikow tego Forum jedzie na tych samych kolkach ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Gościu_no simloku_* !!!

Loguj się proszę bo Twoje "analizy" zwalają z nóg i myślę, że wielu ludziom mogły by pomóc.

Szacun i pozdrowienia. :) :) :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Gościu_no simloku_* !!!

Loguj się proszę bo Twoje "analizy" zwalają z nóg i myślę, że wielu ludziom mogły by pomóc.

Szacun i pozdrowienia. :) :) :)

 

No właśnie.

Nic Ci nie grozi.

Stwórz nowy adres mailowy i heja.

Możesz jeszcze wspomnieć gdzie pracujesz, ile zarabiasz, czy masz dzieci, jakie są Twoje preferencje seksualne, ile masz lat i czy aby lubisz bób..

Wklej zdjęcie, najlepiej z ostatnich wakacji.

I pamiętaj,  że jesteś Bogiem.

Ament.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość no simlock

Dzięki za wszystkie miłe komentarze. Już prawie mnie zachęciliście do rejestracji :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość no simlock

Lipcowa tv jworgowa: nasz ulubieniec Anthony ma już nie jeden, a dwa sygnety. A co! Jeden za bycie szefem na Ziemi, drugi za nominację do nieba ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość

Jeszcze nie oglądałem ale nie omieszkam moim domownikom zwrócić na to uwagę, dzięki no simlocku.

W dodatku świetne wnioski wyciągasz w pierwszym poście, też mnie wkurza ten artykuł o CK. 

Po co się za nich modlić to mnie zastanowiło.. Skoro są wybrani to mają ducha. Jak się pomodlę to dostaną go więcej?

Może cudownie przybędzie 3 i 4 sygnet..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość Kasia

A ja jestem w ogromnym ,przeogromnym szoku!

Od dłuższego czasu próbuje to wszystko zrozumieć.I owszem dużo rozumiem.Co nie znaczy

że nie mogę pojąć 21wiek?Czy też nie? Komputery, nauka,technika.I takie

OSZUSTWO ?!Tyle ludzi za tym poszło. Przy takiej komunikacji?A Nasz Ojciec w Niebie?

Dlaczego na to pozwolił? Dlaczego niektórzy tak bardzo Go szukali całe życie. I trafili do kombinatorów. Dlaczego nie do Ojca

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość no simlock

A ja jestem w ogromnym ,przeogromnym szoku!

Od dłuższego czasu próbuje to wszystko zrozumieć.I owszem dużo rozumiem.Co nie znaczy

że nie mogę pojąć 21wiek?Czy też nie? Komputery, nauka,technika.I takie

OSZUSTWO ?!Tyle ludzi za tym poszło. Przy takiej komunikacji?A Nasz Ojciec w Niebie?

Dlaczego na to pozwolił? Dlaczego niektórzy tak bardzo Go szukali całe życie. I trafili do kombinatorów. Dlaczego nie do Ojca

Tez sobie zadawalam to pytanie (jako jedno z wielu...). Ostatecznie doszlam do wniosku, ze w sumie to czemu mialby na ta religie zwracac szczegolna uwage, wieksza niz na inne? Sa takie miejsca na swiecie gdzie na jednej kilkukilometrowej ulicy mozna naliczyc kilkanascie kosciolow roznych wyznan a wszystkie one zapewne podobne liczebnie do SJ. I pewnie wszystkie tkwiace w podobnym bledzie. Moze zabierajac sie za porzadki trzeba byloby sprzatnac je wszystkie? Nie wiem co o tym wszystkim myslec I pracuje nad tym zeby mnie to nie obchodzilo bo wyglada na to, ze nigdy nie poznam odpowiedzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość no simlock

Jeszcze nie oglądałem ale nie omieszkam moim domownikom zwrócić na to uwagę, dzięki no simlocku.

W dodatku świetne wnioski wyciągasz w pierwszym poście, też mnie wkurza ten artykuł o CK. 

Po co się za nich modlić to mnie zastanowiło.. Skoro są wybrani to mają ducha. Jak się pomodlę to dostaną go więcej?

Może cudownie przybędzie 3 i 4 sygnet..

Czemu nie... same cuda się ostatnio dzieją w organizacji. A największym cudem jest to, że co by się nie działo to zbaraniałe owieczki będą w stanie błyskawicznie i "racjonalnie" wytłumaczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Twoja zawartość musi zostać zatwierdzona przez moderatora.

Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      No i Strażnica na 15.10 2015 s. 3 publikuje nazwiska pomagierów CK.

      Pierestrojka? Głasnosc?
       
      http://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/w20151015/pomocnicy-komitetow-ciala-kierowniczego/
    • Gość
      Przez Gość
      Idea adwentyzmu, czyli powrotu szanownego pana Jezusa na ziemię jest tak stara jak ewangelie.
      Jest jedną z podstawowych nauk szanownego pana Jezusa.
      Proszę zapoznajmy się z tymi naukami, z których można wywnioskować, że jego powrót nastąpi bardzo szybko:
       
      Łukasza 21:32, 33
      Zaprawdę wam mówię:
      To pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki się wszystko nie stanie. Niebo i ziemia przeminą, lecz moje słowa na pewno nie przeminą.
       
      Mateusza 10:16-23
      (...)„Oto ja posyłam was jak owce pomiędzy wilki; dlatego okażcie się ostrożni jak węże, a niewinni jak gołębie.
      Miejcie się na baczności przed ludźmi, będą was bowiem wydawać sądom lokalnym i biczować was w swych synagogach.
      Co więcej, ze względu na mnie będziecie ciągani przed namiestników i królów, na świadectwo im i narodom.
      Jednakże gdy was wydadzą, nie zamartwiajcie się, jak lub co macie mówić, gdyż to, co macie mówić, będzie wam dane w owej godzinie; bo to nie wy mówicie, lecz duch waszego Ojca mówi przez was. I brat wyda brata na śmierć, ojciec zaś swoje dziecko, a dzieci powstaną przeciw rodzicom i przyprawią ich o śmierć.
      I ze względu na moje imię będziecie przedmiotem nienawiści wszystkich ludzi; ale kto wytrwa do końca, ten zostanie wybawiony.
      Gdyby was prześladowali w jednym mieście, uciekajcie do drugiego; bo zaprawdę wam mówię:
      Na pewno nie dokończycie obchodzenia miast Izraela, aż przybędzie Syn Człowieczy.
       
      Mateusza 16:28 Zaprawdę wam mówię, że wśród stojących tutaj są tacy, którzy na pewno nie zakosztują śmierci, dopóki wpierw nie ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim królestwie”.   Łukasza 12:35-40 (...)„Niech wasze lędźwie będą przepasane, a wasze lampy niech płoną, wy sami zaś bądźcie podobni do ludzi, którzy oczekują swego pana powracającego z wesela, żeby gdy przybędzie i zapuka, od razu mu otworzyć. Szczęśliwi ci niewolnicy, których pan, przybywszy, zastanie czuwających! Zaprawdę wam mówię: Przepasze się i każe im się ułożyć przy stole, i przystąpiwszy, będzie im usługiwał. A gdyby przybył o drugiej straży, czy nawet o trzeciej, i tak ich zastał, są szczęśliwi! Ale wiedzcie to, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też stale bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie”.  
      Marka 13:30-37
      (...)Zaprawdę wam mówię, że to pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki się to wszystko nie stanie.
      Niebo i ziemia przeminą, lecz moje słowa nie przeminą.
      „O dniu owym lub godzinie nie wie nikt — ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
      Stale patrzcie, wciąż czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy jest wyznaczony czas.
      Rzecz ma się tak, jak z człowiekiem, który udając się w podróż za granicę, pozostawił swój dom i dał władzę swoim niewolnikom, każdemu jego pracę, a odźwiernemu kazał czuwać.
      Dlatego czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: czy pod koniec dnia, czy o północy, czy z pianiem kogutów, czy wcześnie rano — żeby gdy nagle przybędzie, nie zastał was śpiących. Ale co mówię wam, mówię wszystkim: Czuwajcie”.
       
      Proszę zwróćmy uwagę na wymowę tych wersetów:
       
      "Zaprawdę wam mówię, że to pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki się to wszystko nie stanie."
       
      "Wy też stale bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie."
       
      "Zaprawdę wam mówię, że wśród stojących tutaj są tacy, którzy na pewno nie zakosztują śmierci, dopóki wpierw nie ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim królestwie”.
       
      "Na pewno nie dokończycie obchodzenia miast Izraela, aż przybędzie Syn Człowieczy."
       
      "Zaprawdę wam mówię: 
      To pokolenie na pewno nie przeminie, dopóki się wszystko nie stanie. Niebo i ziemia przeminą, lecz moje słowa na pewno nie przeminą."
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że szanowny pan Jezus zapowiedział swój bardzo rychły powrót.
      Nakazał tak żyć swoim uczniom jakby miał wrócić lada chwila, nawet w środku nocy lub nad ranem:
       
      Rzecz ma się tak, jak z człowiekiem, który udając się w podróż za granicę, pozostawił swój dom i dał władzę swoim niewolnikom, każdemu jego pracę, a odźwiernemu kazał czuwać. 
      Dlatego czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: czy pod koniec dnia, czy o północy, czy z pianiem kogutów, czy wcześnie rano — żeby gdy nagle przybędzie, nie zastał was śpiących.
      Ale co mówię wam, mówię wszystkim: Czuwajcie”.
       
      Nie podał jednak dokładnej daty swojego powrotu - dzień ten ma być dla chrześcijan niespodzianką:
       
      Mateusza 24:43, 44 „Ale wiedzcie to jedno, że gdyby gospodarz wiedział, o której straży przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy okażcie się gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.  
      „O dniu owym lub godzinie nie wie nikt — ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. 
       
      Ideą szybkiego powrotu szanownego pana Jezusa żyli również jego uczniowie:
       
      Rzymian 13:11-14 (...)Czyńcie to także, gdyż znacie porę, że już nastała godzina, abyście się przebudzili ze snu, bo teraz nasze wybawienie jest bliżej niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc bardzo się posunęła; dzień się przybliżył. Odłóżmy więc uczynki typowe dla ciemności, a nałóżmy oręż światła. Chodźmy przyzwoicie jak za dnia, nie w hulankach i pijatykach, nie w niedozwolonym współżyciu i rozpasaniu, nie w waśni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie planujcie z góry na rzecz pragnień ciała.   1 Koryntian 7:29-31 (...)Ponadto, bracia, to mówię: pozostały czas jest skrócony. Odtąd ci, którzy mają żony, niech będą, jak gdyby ich nie mieli, a także ci, którzy płaczą, niech będą jak ci, co nie płaczą, a ci, którzy się radują, jak ci, co się nie radują, a ci, którzy kupują, jak ci, co nic nie posiadają, a używający tego świata jak ci, co nie korzystają z niego w pełni; gdyż zmienia się scena tego świata.    1 Piotra 4:7 (...)A zbliżył się koniec wszystkiego. Bądźcie zatem trzeźwego umysłu oraz bardzo czujni co do modlitw.    Jednak w drugim liście szanownego pana Piotra pojawiła się nuta zwątpienia:
       
      2 Piotra 3:3-7
      (...)Albowiem to przede wszystkim wiecie, że w dniach ostatnich przyjdą szydercy ze swym szyderstwem, postępujący według własnych pragnień i mówiący: „Gdzie jest ta jego obiecana obecność? Przecież od dnia, gdy nasi praojcowie zapadli w sen śmierci, wszystko trwa dokładnie tak, jak od początku stworzenia”.
      Bo zgodnie ze swym życzeniem przeoczają fakt, iż od dawna były niebiosa oraz ziemia spoiście wystająca z wody i pośród wody za sprawą Bożego słowa; i przez te rzeczy ówczesny świat uległ zagładzie, gdy został zatopiony wodą. Lecz za sprawą tego samego słowa teraźniejsze niebiosa i ziemia są odłożone dla ognia oraz zachowane na dzień sądu i zagłady ludzi bezbożnych.
       
      Nie wiem czy szanowny pan Piotr zwątpił w możliwość powrotu szanownego pana Jezusa pisząc o dniach ostatnich.
      Istnieje przecież możliwość, że już za jego życia z chrześcijan oczekujących rychłego przyjścia szanownego pana Jezusa zaczęto szydzić.
      Mogli to robić sami chrześcijanie, których wiara i nadzieja w to, że za ich życia powróci szanowny pan Jezus, całkiem umarły.
       
      Szanowny pan Jezus umarł.
      Umarli uczniowie, którzy go znali osobiście.
      Jednak wiara i nadzieja w rychły powrót szanownego pana Jezusa odżywa niemal w większości nowych kościołów chrześcijańskich.
      Prawdopodobnie w każdym wieku po śmierci szanownego pana Jezusa pojawiały się chrześcijańskie kościoły żyjące tą nadzieją.
      Kiedy jednak się starzały ich entuzjazm opadał, nadzieja malała a idea szybkiego powrotu szanownego pana Jezusa blakła w miarę upływu lat.
      Przestawała być naczelną ideą, ale przetrwała chyba we wszystkich kościołach chrześcijańskich.
      Również Rzymscy Katolicy czekają na powrót szanownego pana Jezusa:
       
      1. Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:  wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi!  Czym prędzej się wybierajcie,  do Betlejem pośpieszajcie przywitać Pana.   2. Poszli, znaleźli Dzieciątko w żłobie   z wszystkimi znaki danymi sobie.   Jako Bogu cześć Mu dali,   a witając, zawołali z wielkiej radości: 3. Ach, witaj, Zbawco, z dawna żądany,  tyle tysięcy lat wyglądany.  Na Ciebie króle, prorocy  czekali, a Tyś tej nocy nam się objawił.  4. I my czekamy na Ciebie, Pana,   a skoro przyjdziesz na głos kapłana,   padniemy na twarz przed Tobą,   wierząc, żeś jest pod osłoną chleba i wina.   Proszę napiszcie co o tym wszystkim myślicie? Wróci na ziemię szanowny pan Jezus? Czy może zwiódł on tylko ludzi i wcale nie zamierza wracać?   Tę opcję rozwinąłem tutaj:   https://watchtower-forum.pl/topic/5333-czy-pan-jezus-zwi%C3%B3d%C5%82-ludzi-po-to-by-zatraci%C4%87-ich-w-piekle/   Osoby zainteresowane poważną dyskusją serdecznie zapraszam do szczerych wypowiedzi.
    • Gość
      Przez Gość
      Dzień dobry,
       
      Zatytułowałem temat związany z moją historią: "Przychodzę z Betel".
      Zapewne niektórzy z Was mnie znają, albo domyślają się kim mogę być, niemniej chcę opowiedzieć co skłoniło mnie do przyjścia tu, dlaczego "przyszedłem" z betel na forum osób, które "odeszły" od Prawdy. Nie będę Was pouczać, nie będę agitować do powrotu, gdyż sam chcę wyjść, po nadchodzących wiadomościach jakie przyszło słyszeć domowi, a jakie usłyszą w najbliższych dniach i inni Bracia.
       
      Opowiem swoją historię, by ludzie nie bali się wziąć swojego życia we własne ręce. Sam się tego bałem przez pewien czas, ale zrozumiałem kilka dni temu - gdy otrzymaliśmy informacje zza oceanu -, że są dwie drogi, z których jedna prowadzi do zagłady, a druga do życia.
       
      Nadchodzą zmiany, a ostoją się najwierniejsi, bo nie wszystko może człowiek znieść.
       
      Betelczyk.
    • Gość
      Przez Gość
      http://www.youtube.com/channel/UClQY-GGEvJTnS4Uwa1PVbdQ
       
      Na niemalże każdym kongresie słyszymy, że nie wolno zamieszczać nagranych wystąpień kongresowych na różnego rodzaju serwisach internetowych. Pod powyższym linkiem kryją się filmiki z wystąpienia m. in. Stephena Lett'a na kongresie w Melbourne, na którym pokazuje on swój niezrównany kunszt aktorski. Stroi naprawdę świetne miny
       
      V.
    • Gość
      Przez Gość
      Witam,
       
      Zapraszam do odwiedzenia bloga, który powstał w celu dokonywania pozytywnych zmian w naukach Świadków Jehowy,  oraz wzrostu potrzeby duchowej rozmowy na całym świecie, poprzez ponowne wprowadzenie i poleganie na oryginalnych , rzeczywistych, autentycznych, prostych i otwartych naukach Jezusa Chrystusa. 
       
      http://dlaswiadkowjehowy.bloa.pl/