Promowane odpowiedzi

1 minutę temu, korona napisał:

I dlatego mnie to nie dziwi :D

Gdybyś zamiast "Odstępca poszedł w politykę. Dlaczego mnie to nie dziwi?" napisała "Jacek poszedł w politykę. Dlaczego mnie to nie dziwi?" to bym uznał, że dotyczy to tej konkretnej osoby i może się nawet zgodził, ale przy tym generalizowaniu jest to absurd. No chyba, że twierdzisz, iż każdy odstępca wcześniej w zborze szedł w konkury o "frukty"? I Później się to przekłada na politykę? Nie do obronienia i nawet na tym wąskim wycinku jak to forum łatwe do udowodnienia, że nieprawda.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ani na tym forum, ani na sąsiednim nikt nic nie wie o Wyzwolonych lub nie ma ochoty powiedzieć.  undecided.gif Szkoda. Cokolwiek dzieje się ze Stowarzyszeniem, to jednak trzeba przyznać, że kilka spektakularnych działań było podjętych. Stanisław godnie reprezentował Stowarzyszenie na różnych konferencjach, a także w TVP, w TVN oraz prasie ogólnopolskiej.  Teraz też to robi, ale już nie pod szyldem Wyzwolonych. Trzeba Staszkowi to oddać: jego kreatywność, zapał do działania i pomysłowość przynosiła sukcesy.

Owszem, każdego można krytykować - Staszka też, ale do tej pory nikt inny nie potrafił nawet w części zrobić tego co on.

Dzięki Staszku, że mogłem z Tobą współpracować!

Edytowane przez Skarbnik
  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Według KRS (0000438653) Stowarzyszenie ciągle istnieje - to dobra wiadomość! :)

Zarząd jest wpisany w składzie:
- Adam Porębski - Prezes
- Sebastian Turkowski - Wiceprezes
- Aleksandra Małodobra - Członek Zarządu
- Janusz Fic - Członek Zarządu

Skład Komisji Rewizyjnej:
- Estera Czernik
- Aleksandra Wolska
- Julia Kawałko

Zarząd i Komisja Rewizyjna jest! To i pewnie jakąś działalność Wyzwoleni ciągle prowadzą.  Szkoda tylko, że nic o tym nie słychać. Nawet adres siedziby nie uległ zmianie: Głogowska 31/33 w Poznaniu.

 

Edytowane przez Skarbnik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skarbniku, może dorwali się do jakiegoś koryta jak ty i też odeszli do twojego świata i twojego bożka czyli mamony ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

odpowiadając na pytanie Skarbnika -

pół żartem pół serio powiem że Ryszard Petru (bliski poglądom Skarbnika) całymi dniami lata po telewizjach, a ludzie piszą nawet żarty na internecie "od godziny nie widziano Ryszarda P. w żadnej TV, trzeba ma policji zgłosić zaginięcie..." ;)

jeśli o TAKĄ działalność chodzi - to, przyznaję, NIE działamy...

natomiast stowarzyszenie istnieje nadal i realizuje cele statutowe, ale innymi sposobami niż za czasów pierwszego prezesa.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O 23.08.2016 o 20:42, korona napisał:

Odstępca poszedł w politykę. Dlaczego mnie to nie dziwi?

a ja widziałem w piątek świadka Jehowy który kupował mięso. Nie tylko kupował, ale jadł je! w piątek!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O 23.08.2016 o 20:42, korona napisał:

Odstępca poszedł w politykę. Dlaczego mnie to nie dziwi?

Teraz, Sebastian napisał:

a ja widziałem w piątek świadka Jehowy który kupował mięso. Nie tylko kupował, ale jadł je! w piątek!

 

pisząc o mięsie w piątek chciałem podkreślić, że tak jak kupowanie (i jedzenie) mięsa w dowolny dzień tygodnia jest czymś legalnym i normalnym i nikogo nie powinno dziwić że świadek Jehowy nie przestrzega nakazów religii z którą przestał się już utożsamiać, tak samo nikogo nie powinno dziwić że ex-świadek nie przestrzega nakazów religii z którą przestał się już utożsamiać.

Nawet największy przeciwnik ".Nowoczesnej" musi zgodzić się z tym że jest to najnormalniejsza legalnie działająca partia, jakich są w Polsce dziesiątki, więc naprawdę nie widzę powodów żeby ludzie którzy podzielają poglądy tej partii nie mieli do niej należeć.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Sebastian napisał:

natomiast stowarzyszenie istnieje nadal i realizuje cele statutowe, ale innymi sposobami niż za czasów pierwszego prezesa.

Możesz uchylić rąbka tajemnicy w jakich płaszczyznach działacie? Tylko nie wskakujcie na mnie znowu że drążę coś niepotrzebnie, po prostu po 1) jestem zwyczajnie ciekawy, a po 2) wiem z doświadczenia że mówienie publicznie o tym co się robi samemu zachęca do działania innych. A im więcej osób działa tym lepiej dla nas i tym gorzej dla WTSu :).

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to czeka Was długa batalia. Pewnie nawet i ponad sto lat może trwać, bo takie coś byłoby niebezpiecznym precedensem również i dla kościoła katolickiego. I jak znam życie świadkowie, jak będzie trzeba dostaną odpowiednie wsparcie z tegoż to owego kościoła. I myślę, że przyjmą je z radością nie zważając przy tym na to, że to Babilonica Wielka. ;) 

Edytowane przez Terebint
  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O 23.08.2016 o 09:05, Skarbnik napisał:

Witajcie,

po długim okresie nieobecności na forum przeglądam sobie wątki i widzę totalny brak informacji o działaniach Stowarzyszenia "Wyzwoleni". Zajrzałem również na profil facebook'owy ale tam też od kwietnia cisza. https://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Wyzwoleni/375366832553127?fref=ts/ 

Czy ktoś się orientuje co dzieje się ze Stowarzyszeniem? Żyje jeszcze, czy może zakończyło swój bieg? Szkoda byłoby.

Sebastian, Gandalf - działacie?

A co to, skasowałeś mój numer telefonu że nie zadzwonisz i nie pogadasz, tylko za pośrednictwem forów wywołujesz do tablicy? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Terebint napisał:

No to czeka Was długa batalia. Pewnie nawet i ponad sto lat może trwać, bo takie coś byłoby niebezpiecznym precedensem również i dla kościoła katolickiego. I jak znam życie świadkowie, jak będzie trzeba dostaną odpowiednie wsparcie z tegoż to owego kościoła. I myślę, że przyjmą je z radością nie zważając przy tym na to, że to Babilonica Wielka. ;) 

przemyślałem to zagrożenie i mam koncept jak je ominąć - zamierzam tak pokierować sprawami, aby ani bezpośrednio ani pośrednio nie naruszyć interesu kościoła katolickiego i nie wywołać u hierarchów poczucia że takowe zagrożenie dla ich interesów istnieje.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Heh, przeczytałem to całą tę historię niesamowitą. Od czasu, jak zrobiłem sobie przerwę do forum, coraz bardziej doceniam poczucie dystansu i... własną filozofię. Nie mam nic przeciwko temu stowarzyszeniu ani wielu innym, użytecznym. Niemniej, jeszcze w początkowych rozmowach ze Stasiem, wspominałem, że jedno Towarzystwo w życiu już zaliczyłem. I wystarczy. A jak ktoś chce pogadać ze mną przy kieliszku (albo i nie), to zapraszam :)

 

Wiecie, jak dziwnie się to czyta? Otóż do dziś byłem przekonany, że Wyzwoleni = Gedeon itp., a tu ciach, świat mi się zawalił :) Nie po raz pierwszy, nie po raz ostatni. Wprawdzie kilka osób wywaliło mnie z Facebooka, ale zawsze jakoś się pozbierałem. Teraz też tak będzie ;)

 

I tak się zastanawiam, co z tego wszystkie zrozumieją osoby postronne albo czynni świadkowie... Może tyle, że gnój już leży na polu i gnije. Może tyle, że lepszy wróg, którego znamy (WTS), niż ten obcy na zewnątrz? Bo tam przecież też każdy żre się z każdym. Mimo wszystko jakoś dziwnie mi się zrobiło, bo pamiętam ten zapał pierwotny i wielką ideę. Oby nie została całkiem rozmieniona na drobne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

aktualne kierownictwo stowarzyszenia (w skład którego wchodzę) podejmuje działania aby stowarzyszenie realizowało te same cele innymi metodami. Będzie mniej medialnie, ale w pewnej perspektywie będą konkretne efekty naszych działań.

ja nie lubię wojen, ja wolę mozolną mrówczą pracę w cieniu, bez laurów, bez statuetek, bez oskarów, bez zainteresowania mediów ale za to z konkretnymi efektami po pewnym czasie...

owszem, to już nie jest "to stowarzyszenie co kiedyś", ale informuję że nie zaprzestaliśmy działalności i jesteśmy aktywni...

Edytowane przez Sebastian

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Sebastian napisał:

aktualne kierownictwo stowarzyszenia (w skład którego wchodzę) podejmuje działania aby stowarzyszenie realizowało te same cele innymi metodami. Będzie mniej medialnie, ale w pewnej perspektywie będą konkretne efekty naszych działań.

Bardzo dobrze, widzę, że stara gwardia nie rdzewieje ;) Powodzenia, działajcie skutecznie, niekoniecznie efektownie, ale efektywnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.08.2016 o 23:37, Sebastian napisał:

odpowiem w imieniu własnym: wiceprezes Sebastian przygotowuje akcję prawną mającą na celu uniemożliwienie powoływania się na tajemnicę spowiedzi przez starszych zboru.

Na razie nie widać efektów, ale taka jest natura działań prawnych: nic, nic, nic, koszmarnie długo nic, żadnych efektów, a potem nagle COŚ!

Jeśli uda mi się to co planuję, to niejednego "teokratycznego pedofila" czeka zasłużona kara. Jeśli przyczynię się do skazania nawet jednego zboczeńca, będę zadowolony.

Jutro minie rok od tych słow - jakies newsy? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, CzarnySmok napisał:

Jutro minie rok od tych słow - jakies newsy? :)

machina sprawiedliwości dopiero się rozkręca bo dopiero od 13 lipca 2017 mamy narzędzie w postaci znowelizowanego art. w kodeksie karnym. Prawnicy nie są zgodni czy można karać za niezgłoszenie wiedzy zdobytej przed 13 lipca 2017 i nawet w tak podstawowej sprawie sądy muszą wypracować stanowisko. I jak znam życie jedni rozstrzygną na tak inni na nie, a potem jakąś uchwałę podejmie izba karna sądu najwyższego która wskaże które stanowisko jest słuszne.

A dopiero wtedy będziemy mieli naprawdę silne narzędzia do walki o to aby przymuszać starszyznę zborową do zeznawania - co będzie przedmiotem kolejnej walki i udowadniania czy starsi są duchownymi czy nimi nie są. Ekspertyzy religioznawcze, postanowienia, odwołania, kasacje, itd. itp. 

Całe przedsięwzięcie wymaga wielkiej cierpliwości i wielkiej upierdliwości a efekty będą za ileś lat. Za kilka lub za kilkanaście.

Ważne jest aby przestępcom postawić zarzuty jak najszybciej - bo postawienie zarzutów przedłuża okres przedawnienia o kolejnych parę lat (przez które będzie toczyć się walka o obowiązek zeznawania przez starszyznę) i dopiero te zeznania będą podstawą skazania przestępców.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.08.2017 o 21:16, Sebastian napisał:

 

Całe przedsięwzięcie wymaga wielkiej cierpliwości i wielkiej upierdliwości a efekty będą za ileś lat. Za kilka lub za kilkanaście.

 

Faktycznie sprawa rozłożona w czasie. A jakies dzialania krótkoterminowe, np. uaktualnienie strony www? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.08.2017 o 22:11, CzarnySmok napisał:

Faktycznie sprawa rozłożona w czasie. A jakies dzialania krótkoterminowe, np. uaktualnienie strony www? 

Za Gedeona to codzienne coś się działo, telewizja, gazety, wywiady, happeningi. A teraz tylko twarde krzesło z monotonnym i niewyraźnym widokiem na wolno mielące tryby sprawiedliwości, o które to siedzisko musisz się jeszcze dopraszać.

Edytowane przez Jedediah

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeśli ktoś chce aby "coś działo się" niech skontaktuje się z gedeonem, który po wyzwoleniu się od wyzwolonych założył sobie swoje "centrum informacji".

a "wyzwoleni" niech wypełniają niszę prawną niezagospodarowaną przez Gedeona

nie ma sensu istnienia dwóch bliźniaczo podobnych do siebie podmiotów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Sebastian napisał:

jeśli ktoś chce aby "coś działo się" niech skontaktuje się z gedeonem, który po wyzwoleniu się od wyzwolonych założył sobie swoje "centrum informacji".

a "wyzwoleni" niech wypełniają niszę prawną niezagospodarowaną przez Gedeona

nie ma sensu istnienia dwóch bliźniaczo podobnych do siebie podmiotów.

Ale www to by się przydało odświeżyć :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, CzarnySmok napisał:

Ale www to by się przydało odświeżyć :P

dzięki za konstruktywną krytykę - poruszę sprawę na najbliższym "stelefonowaniu" zarządu ...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Sebastian napisał:

dzięki za konstruktywną krytykę - poruszę sprawę na najbliższym "stelefonowaniu" zarządu ...

Koniecznie, bo to obciach :(

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz