Promowane odpowiedzi

Jeden z forumowiczów poprosił by na forum zapoczątkować analizę aktualnych artykułów pochodzących z czasopisma Strażnica przeznaczonego do studium.

" Strażnica" od ponad stu lat jest naczelnym czasopismem Świadków Jehowy, który ustala ich aktualne zrozumienie zasad biblijnych dotyczących doktryny, kultu, organizacji, moralności i spełniających się proroctw biblijnych oraz rozpoznawania znaków końca tego systemu rzeczy. Jest najbardziej rozpowszechnionym czasopismem świata, głównym narzędziem ewangelizacji nadrzędnym w stosunku do innych publikacji Świadków Jehowy. Odegrała i odgrywa według wierzeń Świadków Jehowy doniosłą rolę w wychowywaniu przyszłych, lojalnych poddanych Królestwa Bożego oraz w oznajmianiu narodom, co jest wolą Bożą w odniesieniu do zasad religii i przypominaniu wszystkich nauk Jezusa, w oczyszczeniu chrześcijaństwa z elementów pogańskich oraz czysto ludzkiego pochodzenia. Każdy jej kolejny numer to krok w kierunku coraz większej dojrzałości chrześcijańskiej. Mając na uwadze te nadrzędne cele " Strażnicy" rozsądnie jest przeanalizować to, co ona aktualnie przekazuje i po wnikliwym studium tego się trzymać z korzyścią dla własnego zbawienia.

Tak właśnie rozumiem doktrynę Świadków Jehowy.

 

Pomyślałem, że to dobry pomysł, zwłaszcza, że jako zainteresowany staram się przygotowywać do zebrań Świadków Jehowy.

 

Analizę proponuję przeprowadzać w formie skrótowej. Będę cytował zacytowane w Strażnicy wersety biblijne oraz zadawane pytania, na które będę udzielał odpowiedzi.

Gdyby ktoś chciał się dołączyć do dyskusji to serdecznie zapraszam.

Na najbliższym zebraniu Świadkowie Jehowy będą studiować artykuł zatytułowany, „Wciąż rozmyślaj o sprawach duchowych”.

 

W całości artykuł dostępny jest na oficjalnej stronie Świadków Jehowy:

 

http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2015767

 

Wszystkich serdecznie zapraszam do zapoznania się z artykułem do studium i do wzięcia udziału w analizie.

Wersetem przewodnim artykułu jest werset z listu do Tymoteusza:

 

Zastanawiaj się nad tymi rzeczami; bądź nimi pochłonięty, aby twój postęp był jawny dla wszystkich” (1 TYM. 4:15).

 

1, 2. Pod jakimi ważnymi względami mózg ludzki jest wyjątkowy?

 

Psalm 139:14

Będę cię sławił, gdyż uczyniony jestem w sposób napawający lękiem, zdumiewający. Dzieła twoje są zdumiewające, o czym dusza moja wie bardzo dobrze.

Objawienie 4:11 „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”.

 

Rodzaju 1:27

I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę.

 

Odpowiedź 1,2.

Mózg ludzki moim zdaniem jest wyjątkowy poprzez swoją indywidualność. Różnimy się zdolnością postrzegania świata i jego odbiorem. Według mnie taka różnorodność jest wspaniała.

 

3. Jaki wspaniały dar dał nam Jehowa, byśmy stali się mądrzy?

 

Psalm 40:5

Wiele rzeczy uczyniłeś, Jehowo, Boże mój — swe zdumiewające dzieła oraz swoje zamysły wobec nas; nikogo nie można z tobą porównać. Choćbym chciał o nich mówić i je oznajmić, stały się liczniejsze, niż potrafię opowiedzieć.

 

Psalm 92:5

Jakże wielkie są twe dzieła, Jehowo! Bardzo głębokie są twoje myśli.

 

Psalm 139:17

Jakże więc cenne są dla mnie twe myśli! Boże, jak ogromna jest w sumie ich liczba!

 

2 Tymoteusza 3:14-17

Ty jednak trwaj w tym, czego się nauczyłeś i w co po przekonaniu się uwierzyłeś, wiedząc, od jakich osób się tego nauczyłeś i że od najwcześniejszego dzieciństwa znasz święte pisma, które mogą cię uczynić mądrym ku wybawieniu przez wiarę związaną z Chrystusem Jezusem. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła.

 

Odpowiedź 3.

Bóg dał nam dar czytania, rozmyślania i możliwość wymieniania się myślami. Umiejętne korzystanie z tych darów pomorze nam w osiągnięciu mądrości.

 

 

4. Na czym polega rozmyślanie i jakie pytania rozważymy?

 

„Może jednak się zastanawiamy: Jaki istnieje związek między czytaniem a rozmyślaniem?

Przy jakich okazjach możemy rozmyślać i co robić, by ten zwyczaj sprawiał nam przyjemność?”

 

Psalm 77:12

I rozmyślać będę o wszelkim twym działaniu, a poczynania twe chcę rozważać.

 

Przysłów 24:1, 2

Nie zazdrość ludziom złym i nie pragnij się z nimi zadawać. Bo ich serce wciąż rozmyśla o łupieniu, a ich wargi ciągle mówią o niedoli.

 

Jana 17:3

To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

 

Odpowiedź 4.

Rozmyślanie polega na zastanawianiu się nad życiem, lub nad tym co słyszymy lub czytamy.

Zastanowimy się nad tym jaki jest związek pomiędzy czytaniem a rozmyślaniem, oraz nad tym co by zwyczaj rozmyślania był dla nas przyjemny.

 

NIECH TWOJE STUDIUM BĘDZIE OWOCNE

5, 6. Co może ci pomóc ulepszyć zdolność rozumienia i zapamiętywania tego, co czytasz?

 

Jozuego 1:8

Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

 

Odpowiedź 5, 6.

Regularne czytanie półgłosem oraz zastanawianie się nad treścią może nam pomóc w zapamiętywaniu i zrozumieniu treści. Zacytowany werset zwrócił nam uwagę na prawo, które jest najistotniejszym elementem edukacji chrześcijańskiej.

W Biblii napisano:

 

Rzymian 1:17

(...)„Lecz prawy będzie żył dzięki wierze”.

 

Człowiek prawy, to człowiek przestrzegający prawa.

By móc być prawym człowiekiem, trzeba znać prawo i się do niego stosować.

 

7. Kiedy najlepiej jest rozmyślać nad Słowem Bożym?

 

Psalm 63:6

Kiedy wspomnę o tobie na swym posłaniu, podczas straży nocnych rozmyślam o tobie.

 

Łukasza 6:12

W owych dniach odszedł na górę, by się modlić, i spędził całą noc na modlitwie do Boga.

 

Odpowiedź 7.

Moim zdaniem każda pora jest dobra do rozmyślania.

 

RZECZY, O KTÓRYCH WARTO ROZMYŚLAĆ

8. (a) Nad czym jeszcze oprócz Słowa Bożego możemy rozmyślać? ( B) Co Jehowa czuje, gdy o Nim rozmawiamy?

 

Psalm 104:24

Jakże liczne są twe dzieła, Jehowo! Wszystkie je uczyniłeś mądrze. Ziemia jest pełna twych tworów.

 

Dzieje 14:17

choć przecież nie pozostał bez świadectwa, gdyż czynił dobro, dając wam deszcze z nieba oraz pory urodzajne, napełniając wasze serca pokarmem i weselem”.

 

Malachiasza 3:16

Wtedy bojący się Jehowy rozmawiali między sobą, każdy ze swym towarzyszem, a Jehowa uważał i słuchał. I zaczęto przed nim spisywać księgę pamięci dla bojących się Jehowy i dla myślących o jego imieniu.

 

Odpowiedź 8.

a. Rozmyślać możemy nad wszystkim, ale moim zdaniem najważniejsze byśmy rozmyślając nad czymkolwiek pamiętali o tym by zastanawiać się nad dobrem i złem po to byśmy mogli się nauczyć rozróżniać dobro od zła w tym celu by dokonywać dobrych wyborów.

 

b. Co Bóg czuje tego nie wiem.

 

9. (a) Nad czym Paweł radził rozmyślać Tymoteuszowi? ( B) Jak możemy uwzględnić radę Pawła, gdy przygotowujemy się do służby?

 

1 Tymoteusza 4:12-16

Niech nikt nigdy nie patrzy z góry na twą młodość. Wprost przeciwnie, dla tych, którzy są wierni, stań się wzorem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w wierze, w nieskalanej czystości. Dopóki nie przyjdę, dalej przykładaj się do publicznego czytania, do usilnego zachęcania, do nauczania. Nie zaniedbuj w sobie daru, który został ci dany poprzez zapowiedź i gdy grono starszych włożyło na ciebie ręce. Zastanawiaj się nad tymi rzeczami; bądź nimi pochłonięty, aby twój postęp był jawny dla wszystkich. Stale zwracaj uwagę na siebie i na swe nauczanie. Trwaj przy tych rzeczach, bo to czyniąc, wybawisz zarówno siebie, jak i tych, którzy cię słuchają.

 

Ezdrasza 7:10

Ezdrasz bowiem przygotował swe serce, by radzić się prawa Jehowy i je wypełniać oraz uczyć w Izraelu przepisu i sprawiedliwości.

 

2 Tymoteusza 1:6

Z tejże przyczyny przypominam ci, abyś rozniecał jak ogień dar Boży, który jest w tobie dzięki włożeniu na ciebie moich rąk.

 

1 Koryntian 2:4

a moja mowa i to, co głosiłem, nie polegały na przekonujących słowach mądrości, lecz na przejawach ducha i mocy,

 

Odpowiedź 9.

a. Szanowny pan Paweł radził panu Tymoteuszowi by rozmyślał nad rzeczami dobrymi i robił w nich postępy/

 

b. Gdy się przygotowujemy do służby – moim zdaniem każdy nas uczynek, słowa czy też myśli są formą służby Bogu – możemy poprosić Boga o jego Dobrego Ducha.

 

10. Jakie jeszcze mamy okazje do rozmyślania o sprawach duchowych?

 

Odpowiedź 10.

Okazją do rozmyślań mogą nam dać notatki lub streszczenia jakie możemy robić podczas wykładów. Możemy też notować ciekawy myśli ludzi zasłyszane lub przeczytane. Dlatego zawsze warto mieć przy sobie długopis i notatnik.

 

CODZIENNIE ROZMYŚLAJ O SŁOWIE BOŻYM

11. O czym przede wszystkim powinniśmy rozmyślać i dlaczego? (Zobacz też przypis).

 

Dzieje 16:25

A mniej więcej o północy Paweł i Sylas modlili się i wysławiali Boga pieśnią, więźniowie zaś ich słyszeli.

Jana 14:26

Ale wspomożyciel, duch święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, ten was nauczy wszystkiego i przywiedzie wam na pamięć wszystko, co ja wam powiedziałem.

 

Odpowiedź 11.

Przede wszystkim powinniśmy rozmyślać o Słowie Boga, może ono zawierać dla nas ważne wskazówki potrzebne do stosowania w życiu.

 

12. Jaki plan czytania Biblii może nam przynieść pożytek?

 

Rzymian 10:17

Toteż wiara idzie w ślad za tym, co się słyszy. To zaś, co się słyszy, jest przez słowo o Chrystusie.

 

Hebrajczyków 12:2

uważnie wpatrując się w Naczelnego Pełnomocnika i Udoskonaliciela naszej wiary, Jezusa. Dla zgotowanej mu radości zniósł on pal męki, gardząc hańbą, i zasiadł po prawicy tronu Boga.

 

1 Piotra 2:21

Właśnie do tego biegu zostaliście powołani, gdyż i Chrystus cierpiał za was, pozostawiając wam wzór, abyście podążali dokładnie jego śladami.

Jana 14:6

Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.

 

Odpowiedź 12.

Plan powinien być dostosowany do naszych możliwości. Osobiście polecam plan czytania i analizowani Biblii przez Świadków Jehowy. Co tydzień na zebraniu przeczytane rozdziały są pobieżnie analizowane i istnieje możliwość podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

 

DLACZEGO ROZMYŚLANIE JEST TAK WAŻNE?

13, 14. Dlaczego to takie ważne, byśmy wciąż rozmyślali o sprawach duchowych, i do czego to nas pobudzi?

 

Hebrajczyków 5:14

Ale pokarm stały należy się ludziom dojrzałym, tym, którzy dzięki używaniu mają władze poznawcze wyćwiczone, aby odróżniać to, co właściwe, od tego, co niewłaściwe.

Hebrajczyków 6:1

Dlatego też, pozostawiwszy podstawową naukę o Chrystusie, przyjmy do dojrzałości, nie kładąc ponownie fundamentu, mianowicie skruchy za martwe uczynki, a także wiary w Boga,

Hebrajczyków 2:1

Dlatego też jest konieczne, byśmy zwracali niezwykłą uwagę na to, cośmy usłyszeli, żebyśmy nigdy nie zostali uniesieni z prądem.

Hebrajczyków 3:12

Strzeżcie się, bracia, żeby czasem nie rozwinęło się w kimś z was serce niegodziwe, któremu brakuje wiary — wskutek oddalenia się od Boga żywego;

Łukasza 8:14, 15

Tym zaś, które padło między ciernie, są ci, co usłyszeli, ale uniesieni przez troski i bogactwa oraz rozkosze tego życia, zostają całkowicie zaduszeni i niczego nie doprowadzają do doskonałości. Natomiast tym na wybornej glebie są ci, którzy wysłuchawszy słowa szlachetnym i dobrym sercem, zatrzymują je i z wytrwałością przynoszą plon.

2 Koryntian 3:18

I my wszyscy, z odsłoniętymi obliczami odbijając niczym zwierciadła chwałę Jehowy, jesteśmy przeobrażani w ten sam obraz, z chwały w chwałę, dokładnie tak, jak to sprawia Jehowa, ów Duch.

Kaznodziei 3:11

Każdą rzecz pięknie uczynił w jej czasie. Nawet czas niezmierzony włożył w ich serce, żeby człowiek nigdy nie zgłębił dzieła, które prawdziwy Bóg uczynił od początku do końca.

 

Odpowiedź 13, 14.

Rozmyślanie o sprawach duchowych może nas pobudzić do rozwoju naszej osobowości co może sprawić, że nasz los pośmiertny będzie lepszy od obecnego.

 

15, 16. (a) Jaki osobisty pożytek odnosimy z rozmyślania o sprawach duchowych?

( B) Dlaczego czasami trudno rozmyślać, ale z jakiego powodu nie powinniśmy z tego rezygnować?

 

Rzymian 3:24

i jest to wspaniałomyślny dar, że zostają uznani za prawych dzięki jego niezasłużonej życzliwości poprzez uwolnienie na podstawie okupu zapłaconego przez Chrystusa Jezusa.

 

Jakuba 4:8

Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani.

 

Dzieje 17:11

Ci zaś byli szlachetniej usposobieni niż tamci w Tesalonice, bo przyjęli słowo z największą gotowością umysłu, każdego dnia starannie badając Pisma, czy tak się rzeczy mają.

 

Odpowiedź 15, 16.

a. Rozmyślanie o sprawach duchowych może przyczynić się do rozwoju naszej osobowości.

b. Żyjemy w czasach nadmiaru informacji, w którym możemy się pogubić, ale tym bardziej powinniśmy nad wszystkim co do nas dociera rozmyślać.

 

JAK ZNAJDUJESZ CZAS?

17. Jak znajdujesz czas na rozmyślanie?

 

Jozuego 1:8

Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

 

Efezjan 5:15, 16

Baczcie więc pilnie, żebyście nie postępowali jak niemądrzy, ale jak mądrzy, wykupując sobie dogodny czas, ponieważ dni są złe.

 

Odpowiedź 17.

Rozmyślanie stało się moją pasją, przywykłem do niego, stało się ono moją naturą.

 

18. Co Słowo Boże mówi o wszystkich, którzy je rozważają i starają się wprowadzać w czyn to, czego się dowiadują?

 

Psalm 1:1-3

Szczęśliwy jest człowiek, który nie chodzi za radą niegodziwców ani nie stoi na drodze grzeszników, ani nie zasiada tam, gdzie siedzą szydercy. Ma natomiast upodobanie w prawie Jehowy i jego prawo czyta półgłosem dniem i nocą. I stanie się podobny do drzewa zasadzonego nad strumieniami wód, które wydaje owoc w swoim czasie i którego listowie nie usycha; a wszystko, co on uczyni, wypadnie pomyślnie.

 

Łukasza 11:28

On zaś rzekł:

„Nie, ale raczej: Szczęśliwi ci, którzy słuchają słowa Bożego i je zachowują!”

 

Jakuba 1:25

Kto zaś wgląda w doskonałe prawo związane z wolnością i w nim trwa, ten będzie szczęśliwy, że to czyni, ponieważ nie stał się zapominającym słuchaczem, lecz wykonawcą dzieła.

 

Objawienie 1:3

Szczęśliwy ten, kto czyta na głos, oraz ci, którzy słuchają słów tego proroctwa i zachowują, co w nim napisano; bo wyznaczony czas jest bliski.

 

Odpowiedź 18.

Wprowadzanie w czyn dobrych wyników rozmyślań może zapewnić nam szczęście.

 

Pytania powtórkowe.

 

JAK BYŚ ODPOWIEDZIAŁ?

Czym jest rozmyślanie?

 

Rozmyślanie jest to analizowanie treści pod względem logicznym i praktycznym.

 

O jakich dobrych rzeczach możemy rozmyślać?

 

O każdych rzeczach możemy rozmyślać. Dla chrześcijan najważniejsze jest rozmyślanie nad prawem, które reguluje ich codzienne życie. Umiejętne stosowanie prawa może zapewnić zbawienie i szczęście.

 

Jakie korzyści daje codzienne rozmyślanie nad Słowem Bożym?

 

Codzienne rozmyślanie doprowadzi do tego, że przywykniemy do niego i będziemy coraz sprawniej analizowali usłyszane czy też przeczytane treści.

 

A Wy szanowni forumowicze, jakbyście odpowiedzieli na zadane w Strażnicy pytania?

 

Edytowane przez Jacek
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Połączenie tylu wersetów daje bełkot jak to w WTS,za dużo tego ja po latach mam taką teorie że  to celowe mające udowodnić że oko za oko i nadstawće drugi policzek to spójna logika,tylko pojedynicze twierdzeni można analizować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czekałem na taki temat, bo " Strażnica" to najważniejsze czasopismo religijne świata, którego każdy nakład wynosi dziesiątki milionów egzemplarzy i jest dostępny praktycznie dla każdego zainteresowanego. Świadkowie Jehowy raczej nie spotykają się z sytuacją, że w ich zborach brakuje " Strażnic" do rozpowszechniania, zatem jej nakład z pewnym zapasem całkowicie zaspokaja zapotrzebowanie nie tylko głosicieli, ale zainteresowanych w terenie. Jest to oficjalny doktrynotwórczy organ prasowy prezentujący aktualne nauki świadków Jehowy na różne tematy i tu najłatwiej odszukać ich rozumienie różnych zagadnień. Prezentowane w niej poglądy mają charakter otwarty, są z założenia podatne na przyszłe zmiany i korekty a dogmatyczne podejście jest traktowane jako błędne u samych podstaw, gdyż nie ma nic gorszego niż przekonanie o własnej nieomylności wbrew licznym faktom dowodzącym, że jest inaczej. Dlatego " Strażnica" umie przyznać, że niektóre poprzednie rozumienie pewnych zagadnień było błędne. Zatem czytelnik otrzymuje do ręki czasopismo, które w sposób zgodny z regułami biblistycznymi przeprowadza analizę różnych zagadnień i przedstawia ją czytelnikowi w bardzo przystępnej postaci, którą mogą zrozumieć i przyswoić sobie czytelnicy bez większego przygotowania teologicznego i naukowego. Ta zdolność przedstawiania trudnych teologicznie zagadnień w prosty sposób bez używania zbyt technicznych terminów zrozumiałych jedynie przez fachowców, to kolejna zaleta " Strażnicy".A największa jej zaleta jest ta, że potrafi przemawiać do serc i umysłów czytelników, pobudzić ich do zmiany sposobu myślenia i postępowania. Każdy artykuł zawiera cechy sugerujące, że pisze je nie tyle spekulatywny naukowiec, co osoby zainteresowane, aby nasze wiadomości przyczyniały się do ulepszania każdego aspektu służby Bożej. I ten aspekt praktyczno - życiowy to jeden z najcenniejszych właściwości " Strażnicy"

Dlatego miliony czytelników na całym świecie z niecierpliwością oczekują na kolejny jej numer a po jego ukazaniu się starają się dokładnie przestudiować zawarte w nim przesłanie. Nie wszyscy czytelnicy tego forum studiują " Strażnicę", dlatego omówienie na bieżąco w sposób obiektywny jej treści da wgląd w jej prawdziwą zawartość treściową a właściwie ukierunkowana dyskusja na tematy w niej zawarte może być dobrą podstawą do podjęcia ważnych decyzji w kwestiach światopoglądowych.

Jacek zrobił nam cenną przysługę zakładając temat, bez którego to dyskusyjne forum byłoby niepełne. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie Jacek zrobiłeś kawał dobrej roboty. Odpowiedziałbym podobnie, tylko mniej składnie i czytelnie. Ciesze się Jacku, że interesujesz się tak żywo sprawami Królestwa Bożego.

Edytowane przez Megagelon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 Jacek przytoczył nam dużo wersetów biblijnych do pogłębienia tego zagadnienia, ale nie wszyscy uczestnicy forum będą mieli ochotę na analizowanie tych wersetów ani całego artykułu. 

 

Przedstawiam zatem najważniejsze,  moim zdaniem, myśli związane z tym tematem:

 

1. Tematem przewodnim jest rozmyślanie o sprawach duchowych, które jest traktowane jako nieodzowny środek wzrastania w dojrzałości chrześcijańskiej. Tekstem przewodnim jest 1 Tym.4,15.

 

2. Podana jest definicja rozmyślania. Należy przy tym pamiętać, że rozmyślanie to nie jest tylko zwykłe studium biblijne, intelektualne analizowanie zagadnień biblijnych. Rozmyślanie jest pogłębioną formą modlitwy, w której stając wewnętrznie w obecności Boga i pamiętając o należnym szacunku dla Niego prosimy go o lepsze zrozumienie Jego woli oraz siłę i pomoc w jej wykonywaniu. Jest to nie tylko praca umysłowa, lecz praca wyobraźni, uczuć i woli, refleksja nad samym sobą, jak wygląda w świetle poznanej woli Bożej dotyczącej danego zagadnienia moje życie osobiste, jakie powinienem wprowadzić w nim zmiany, by zrealizować to, czego się dowiedziałem podczas rozmyślania. Rozmyślanie zawsze ma aspekt praktyczny, gdyż wszystkie wzorce biblijne służą do ich zastosowania. To nie jest tylko własna spekulacja umysłowa, lecz ścisłe  trzymanie się " wzoru zdrowych słów" w sposób zgodny z nauczaniem zboru.

 

3. Aby rozmyślanie było skuteczne, powinien być starannie przygotowany temat rozmyślania, wewnętrzne punkty tematyczne powiązane z tematem. Należy przeznaczyć na nie odpowiedni czas, miejsce i warunki zapewniające spokój oraz dobrą koncentrację uwagi. Powinno się być wtedy wypoczętym. Najlepiej, jeśli w rozkładzie dnia zarezerwuje się na nie określoną godzinę. Można wieczorem przygotować temat i punkty do rozmyślania a z rana przeprowadzić rozmyślanie, gdyż wtedy da nam ono niezbędną siłę duchową na dany dzień ( propozycja moja).

 

4.Temat do rozmyślania zawsze powinniśmy zaczerpnąć z Biblii lub publikacji opartych na Słowie Bożym, aby mieć właściwe, obiektywne wskazówki do zastosowania w naszym życiu. " Strażnica" wymienia niektóre z możliwości w tym zakresie.

 

5. Najważniejsze w rozmyślaniu jest to, by nie tylko wsłuchiwać się w treść i znaczenie Słowa Bożego, lecz być jego natychmiastowym i chętnym wykonawcą ( Łk 11,28).

 

 Sądzę , że temat jest przedstawiony obiektywnie, rzetelnie, jest bardzo praktyczny, aktualny i odpowiada rzeczywistym potrzebom, gdyż doświadczenie pokazuje, że modlitwa a zwłaszcza jej szczególna postać - rozmyślanie są bardzo często zaniedbywane ze szkodą dla więzi z Bogiem i naszych relacji z innymi.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeden z forumowiczów poprosił by na forum zapoczątkować analizę aktualnych artykułów pochodzących z czasopisma Strażnica przeznaczonego do studium.

" Strażnica" od ponad stu lat jest naczelnym czasopismem Świadków Jehowy, który ustala ich aktualne zrozumienie zasad biblijnych dotyczących doktryny, kultu, organizacji, moralności i spełniających się proroctw biblijnych oraz rozpoznawania znaków końca tego systemu rzeczy. Jest najbardziej rozpowszechnionym czasopismem świata, głównym narzędziem ewangelizacji nadrzędnym w stosunku do innych publikacji Świadków Jehowy. Odegrała i odgrywa według wierzeń Świadków Jehowy doniosłą rolę w wychowywaniu przyszłych, lojalnych poddanych Królestwa Bożego oraz w oznajmianiu narodom, co jest wolą Bożą w odniesieniu do zasad religii i przypominaniu wszystkich nauk Jezusa, w oczyszczeniu chrześcijaństwa z elementów pogańskich oraz czysto ludzkiego pochodzenia. Każdy jej kolejny numer to krok w kierunku coraz większej dojrzałości chrześcijańskiej. Mając na uwadze te nadrzędne cele " Strażnicy" rozsądnie jest przeanalizować to, co ona aktualnie przekazuje i po wnikliwym studium tego się trzymać z korzyścią dla własnego zbawienia.

Tak właśnie rozumiem doktrynę Świadków Jehowy.

 

Pomyślałem, że to dobry pomysł, zwłaszcza, że jako zainteresowany staram się przygotowywać do zebrań Świadków Jehowy.

 

Analizę proponuję przeprowadzać w formie skrótowej. Będę cytował zacytowane w Strażnicy wersety biblijne oraz zadawane pytania, na które będę udzielał odpowiedzi.

Gdyby ktoś chciał się dołączyć do dyskusji to serdecznie zapraszam.

Na najbliższym zebraniu Świadkowie Jehowy będą studiować artykuł zatytułowany, „Wciąż rozmyślaj o sprawach duchowych”.

 

W całości artykuł dostępny jest na oficjalnej stronie Świadków Jehowy:

 

http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2015767

 

Wszystkich serdecznie zapraszam do zapoznania się z artykułem do studium i do wzięcia udziału w analizie.

Wersetem przewodnim artykułu jest werset z listu do Tymoteusza:

 

Zastanawiaj się nad tymi rzeczami; bądź nimi pochłonięty, aby twój postęp był jawny dla wszystkich” (1 TYM. 4:15).

 

1, 2. Pod jakimi ważnymi względami mózg ludzki jest wyjątkowy?

 

Psalm 139:14

Będę cię sławił, gdyż uczyniony jestem w sposób napawający lękiem, zdumiewający. Dzieła twoje są zdumiewające, o czym dusza moja wie bardzo dobrze.

Objawienie 4:11 „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”.

 

Rodzaju 1:27

I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę.

 

Odpowiedź 1,2.

Mózg ludzki moim zdaniem jest wyjątkowy poprzez swoją indywidualność. Różnimy się zdolnością postrzegania świata i jego odbiorem. Według mnie taka różnorodność jest wspaniała.

 

3. Jaki wspaniały dar dał nam Jehowa, byśmy stali się mądrzy?

 

Psalm 40:5

Wiele rzeczy uczyniłeś, Jehowo, Boże mój — swe zdumiewające dzieła oraz swoje zamysły wobec nas; nikogo nie można z tobą porównać. Choćbym chciał o nich mówić i je oznajmić, stały się liczniejsze, niż potrafię opowiedzieć.

 

Psalm 92:5

Jakże wielkie są twe dzieła, Jehowo! Bardzo głębokie są twoje myśli.

 

Psalm 139:17

Jakże więc cenne są dla mnie twe myśli! Boże, jak ogromna jest w sumie ich liczba!

 

2 Tymoteusza 3:14-17

Ty jednak trwaj w tym, czego się nauczyłeś i w co po przekonaniu się uwierzyłeś, wiedząc, od jakich osób się tego nauczyłeś i że od najwcześniejszego dzieciństwa znasz święte pisma, które mogą cię uczynić mądrym ku wybawieniu przez wiarę związaną z Chrystusem Jezusem. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła.

 

Odpowiedź 3.

Bóg dał nam dar czytania, rozmyślania i możliwość wymieniania się myślami. Umiejętne korzystanie z tych darów pomorze nam w osiągnięciu mądrości.

 

 

4. Na czym polega rozmyślanie i jakie pytania rozważymy?

 

„Może jednak się zastanawiamy: Jaki istnieje związek między czytaniem a rozmyślaniem?

Przy jakich okazjach możemy rozmyślać i co robić, by ten zwyczaj sprawiał nam przyjemność?”

 

Psalm 77:12

I rozmyślać będę o wszelkim twym działaniu, a poczynania twe chcę rozważać.

 

Przysłów 24:1, 2

Nie zazdrość ludziom złym i nie pragnij się z nimi zadawać. Bo ich serce wciąż rozmyśla o łupieniu, a ich wargi ciągle mówią o niedoli.

 

Jana 17:3

To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

 

Odpowiedź 4.

Rozmyślanie polega na zastanawianiu się nad życiem, lub nad tym co słyszymy lub czytamy.

Zastanowimy się nad tym jaki jest związek pomiędzy czytaniem a rozmyślaniem, oraz nad tym co by zwyczaj rozmyślania był dla nas przyjemny.

 

NIECH TWOJE STUDIUM BĘDZIE OWOCNE

5, 6. Co może ci pomóc ulepszyć zdolność rozumienia i zapamiętywania tego, co czytasz?

 

Jozuego 1:8

Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

 

Odpowiedź 5, 6.

Regularne czytanie półgłosem oraz zastanawianie się nad treścią może nam pomóc w zapamiętywaniu i zrozumieniu treści. Zacytowany werset zwrócił nam uwagę na prawo, które jest najistotniejszym elementem edukacji chrześcijańskiej.

W Biblii napisano:

 

Rzymian 1:17

(...)„Lecz prawy będzie żył dzięki wierze”.

 

Człowiek prawy, to człowiek przestrzegający prawa.

By móc być prawym człowiekiem, trzeba znać prawo i się do niego stosować.

 

7. Kiedy najlepiej jest rozmyślać nad Słowem Bożym?

 

Psalm 63:6

Kiedy wspomnę o tobie na swym posłaniu, podczas straży nocnych rozmyślam o tobie.

 

Łukasza 6:12

W owych dniach odszedł na górę, by się modlić, i spędził całą noc na modlitwie do Boga.

 

Odpowiedź 7.

Moim zdaniem każda pora jest dobra do rozmyślania.

 

RZECZY, O KTÓRYCH WARTO ROZMYŚLAĆ

8. (a) Nad czym jeszcze oprócz Słowa Bożego możemy rozmyślać? ( B) Co Jehowa czuje, gdy o Nim rozmawiamy?

 

Psalm 104:24

Jakże liczne są twe dzieła, Jehowo! Wszystkie je uczyniłeś mądrze. Ziemia jest pełna twych tworów.

 

Dzieje 14:17

choć przecież nie pozostał bez świadectwa, gdyż czynił dobro, dając wam deszcze z nieba oraz pory urodzajne, napełniając wasze serca pokarmem i weselem”.

 

Malachiasza 3:16

Wtedy bojący się Jehowy rozmawiali między sobą, każdy ze swym towarzyszem, a Jehowa uważał i słuchał. I zaczęto przed nim spisywać księgę pamięci dla bojących się Jehowy i dla myślących o jego imieniu.

 

Odpowiedź 8.

a. Rozmyślać możemy nad wszystkim, ale moim zdaniem najważniejsze byśmy rozmyślając nad czymkolwiek pamiętali o tym by zastanawiać się nad dobrem i złem po to byśmy mogli się nauczyć rozróżniać dobro od zła w tym celu by dokonywać dobrych wyborów.

 

b. Co Bóg czuje tego nie wiem.

 

9. (a) Nad czym Paweł radził rozmyślać Tymoteuszowi? ( B) Jak możemy uwzględnić radę Pawła, gdy przygotowujemy się do służby?

 

1 Tymoteusza 4:12-16

Niech nikt nigdy nie patrzy z góry na twą młodość. Wprost przeciwnie, dla tych, którzy są wierni, stań się wzorem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w wierze, w nieskalanej czystości. Dopóki nie przyjdę, dalej przykładaj się do publicznego czytania, do usilnego zachęcania, do nauczania. Nie zaniedbuj w sobie daru, który został ci dany poprzez zapowiedź i gdy grono starszych włożyło na ciebie ręce. Zastanawiaj się nad tymi rzeczami; bądź nimi pochłonięty, aby twój postęp był jawny dla wszystkich. Stale zwracaj uwagę na siebie i na swe nauczanie. Trwaj przy tych rzeczach, bo to czyniąc, wybawisz zarówno siebie, jak i tych, którzy cię słuchają.

 

Ezdrasza 7:10

Ezdrasz bowiem przygotował swe serce, by radzić się prawa Jehowy i je wypełniać oraz uczyć w Izraelu przepisu i sprawiedliwości.

 

2 Tymoteusza 1:6

Z tejże przyczyny przypominam ci, abyś rozniecał jak ogień dar Boży, który jest w tobie dzięki włożeniu na ciebie moich rąk.

 

1 Koryntian 2:4

a moja mowa i to, co głosiłem, nie polegały na przekonujących słowach mądrości, lecz na przejawach ducha i mocy,

 

Odpowiedź 9.

a. Szanowny pan Paweł radził panu Tymoteuszowi by rozmyślał nad rzeczami dobrymi i robił w nich postępy/

 

b. Gdy się przygotowujemy do służby – moim zdaniem każdy nas uczynek, słowa czy też myśli są formą służby Bogu – możemy poprosić Boga o jego Dobrego Ducha.

 

10. Jakie jeszcze mamy okazje do rozmyślania o sprawach duchowych?

 

Odpowiedź 10.

Okazją do rozmyślań mogą nam dać notatki lub streszczenia jakie możemy robić podczas wykładów. Możemy też notować ciekawy myśli ludzi zasłyszane lub przeczytane. Dlatego zawsze warto mieć przy sobie długopis i notatnik.

 

CODZIENNIE ROZMYŚLAJ O SŁOWIE BOŻYM

11. O czym przede wszystkim powinniśmy rozmyślać i dlaczego? (Zobacz też przypis).

 

Dzieje 16:25

A mniej więcej o północy Paweł i Sylas modlili się i wysławiali Boga pieśnią, więźniowie zaś ich słyszeli.

Jana 14:26

Ale wspomożyciel, duch święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, ten was nauczy wszystkiego i przywiedzie wam na pamięć wszystko, co ja wam powiedziałem.

 

Odpowiedź 11.

Przede wszystkim powinniśmy rozmyślać o Słowie Boga, może ono zawierać dla nas ważne wskazówki potrzebne do stosowania w życiu.

 

12. Jaki plan czytania Biblii może nam przynieść pożytek?

 

Rzymian 10:17

Toteż wiara idzie w ślad za tym, co się słyszy. To zaś, co się słyszy, jest przez słowo o Chrystusie.

 

Hebrajczyków 12:2

uważnie wpatrując się w Naczelnego Pełnomocnika i Udoskonaliciela naszej wiary, Jezusa. Dla zgotowanej mu radości zniósł on pal męki, gardząc hańbą, i zasiadł po prawicy tronu Boga.

 

1 Piotra 2:21

Właśnie do tego biegu zostaliście powołani, gdyż i Chrystus cierpiał za was, pozostawiając wam wzór, abyście podążali dokładnie jego śladami.

Jana 14:6

Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.

 

Odpowiedź 12.

Plan powinien być dostosowany do naszych możliwości. Osobiście polecam plan czytania i analizowani Biblii przez Świadków Jehowy. Co tydzień na zebraniu przeczytane rozdziały są pobieżnie analizowane i istnieje możliwość podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

 

DLACZEGO ROZMYŚLANIE JEST TAK WAŻNE?

13, 14. Dlaczego to takie ważne, byśmy wciąż rozmyślali o sprawach duchowych, i do czego to nas pobudzi?

 

Hebrajczyków 5:14

Ale pokarm stały należy się ludziom dojrzałym, tym, którzy dzięki używaniu mają władze poznawcze wyćwiczone, aby odróżniać to, co właściwe, od tego, co niewłaściwe.

Hebrajczyków 6:1

Dlatego też, pozostawiwszy podstawową naukę o Chrystusie, przyjmy do dojrzałości, nie kładąc ponownie fundamentu, mianowicie skruchy za martwe uczynki, a także wiary w Boga,

Hebrajczyków 2:1

Dlatego też jest konieczne, byśmy zwracali niezwykłą uwagę na to, cośmy usłyszeli, żebyśmy nigdy nie zostali uniesieni z prądem.

Hebrajczyków 3:12

Strzeżcie się, bracia, żeby czasem nie rozwinęło się w kimś z was serce niegodziwe, któremu brakuje wiary — wskutek oddalenia się od Boga żywego;

Łukasza 8:14, 15

Tym zaś, które padło między ciernie, są ci, co usłyszeli, ale uniesieni przez troski i bogactwa oraz rozkosze tego życia, zostają całkowicie zaduszeni i niczego nie doprowadzają do doskonałości. Natomiast tym na wybornej glebie są ci, którzy wysłuchawszy słowa szlachetnym i dobrym sercem, zatrzymują je i z wytrwałością przynoszą plon.

2 Koryntian 3:18

I my wszyscy, z odsłoniętymi obliczami odbijając niczym zwierciadła chwałę Jehowy, jesteśmy przeobrażani w ten sam obraz, z chwały w chwałę, dokładnie tak, jak to sprawia Jehowa, ów Duch.

Kaznodziei 3:11

Każdą rzecz pięknie uczynił w jej czasie. Nawet czas niezmierzony włożył w ich serce, żeby człowiek nigdy nie zgłębił dzieła, które prawdziwy Bóg uczynił od początku do końca.

 

Odpowiedź 13, 14.

Rozmyślanie o sprawach duchowych może nas pobudzić do rozwoju naszej osobowości co może sprawić, że nasz los pośmiertny będzie lepszy od obecnego.

 

15, 16. (a) Jaki osobisty pożytek odnosimy z rozmyślania o sprawach duchowych?

( B) Dlaczego czasami trudno rozmyślać, ale z jakiego powodu nie powinniśmy z tego rezygnować?

 

Rzymian 3:24

i jest to wspaniałomyślny dar, że zostają uznani za prawych dzięki jego niezasłużonej życzliwości poprzez uwolnienie na podstawie okupu zapłaconego przez Chrystusa Jezusa.

 

Jakuba 4:8

Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani.

 

Dzieje 17:11

Ci zaś byli szlachetniej usposobieni niż tamci w Tesalonice, bo przyjęli słowo z największą gotowością umysłu, każdego dnia starannie badając Pisma, czy tak się rzeczy mają.

 

Odpowiedź 15, 16.

a. Rozmyślanie o sprawach duchowych może przyczynić się do rozwoju naszej osobowości.

b. Żyjemy w czasach nadmiaru informacji, w którym możemy się pogubić, ale tym bardziej powinniśmy nad wszystkim co do nas dociera rozmyślać.

 

JAK ZNAJDUJESZ CZAS?

17. Jak znajdujesz czas na rozmyślanie?

 

Jozuego 1:8

Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

 

Efezjan 5:15, 16

Baczcie więc pilnie, żebyście nie postępowali jak niemądrzy, ale jak mądrzy, wykupując sobie dogodny czas, ponieważ dni są złe.

 

Odpowiedź 17.

Rozmyślanie stało się moją pasją, przywykłem do niego, stało się ono moją naturą.

 

18. Co Słowo Boże mówi o wszystkich, którzy je rozważają i starają się wprowadzać w czyn to, czego się dowiadują?

 

Psalm 1:1-3

Szczęśliwy jest człowiek, który nie chodzi za radą niegodziwców ani nie stoi na drodze grzeszników, ani nie zasiada tam, gdzie siedzą szydercy. Ma natomiast upodobanie w prawie Jehowy i jego prawo czyta półgłosem dniem i nocą. I stanie się podobny do drzewa zasadzonego nad strumieniami wód, które wydaje owoc w swoim czasie i którego listowie nie usycha; a wszystko, co on uczyni, wypadnie pomyślnie.

 

Łukasza 11:28

On zaś rzekł:

„Nie, ale raczej: Szczęśliwi ci, którzy słuchają słowa Bożego i je zachowują!”

 

Jakuba 1:25

Kto zaś wgląda w doskonałe prawo związane z wolnością i w nim trwa, ten będzie szczęśliwy, że to czyni, ponieważ nie stał się zapominającym słuchaczem, lecz wykonawcą dzieła.

 

Objawienie 1:3

Szczęśliwy ten, kto czyta na głos, oraz ci, którzy słuchają słów tego proroctwa i zachowują, co w nim napisano; bo wyznaczony czas jest bliski.

 

Odpowiedź 18.

Wprowadzanie w czyn dobrych wyników rozmyślań może zapewnić nam szczęście.

 

Pytania powtórkowe.

 

JAK BYŚ ODPOWIEDZIAŁ?

Czym jest rozmyślanie?

 

Rozmyślanie jest to analizowanie treści pod względem logicznym i praktycznym.

 

O jakich dobrych rzeczach możemy rozmyślać?

 

O każdych rzeczach możemy rozmyślać. Dla chrześcijan najważniejsze jest rozmyślanie nad prawem, które reguluje ich codzienne życie. Umiejętne stosowanie prawa może zapewnić zbawienie i szczęście.

 

Jakie korzyści daje codzienne rozmyślanie nad Słowem Bożym?

 

Codzienne rozmyślanie doprowadzi do tego, że przywykniemy do niego i będziemy coraz sprawniej analizowali usłyszane czy też przeczytane treści.

 

A Wy szanowni forumowicze, jakbyście odpowiedzieli na zadane w Strażnicy pytania?

 

Odnośnie akapitu 11 : Załóżmy, że znajdziesz się w sytuacji, w której nie będziesz miał dostępu do Biblii*. Nigdy jednak nie zostaniesz pozbawiony możliwości rozmyślania o tym, co już masz w pamięci, na przykład o ulubionych wersetach czy słowach pieśni Królestwa (Dzieje 16:25). A z pomocą ducha Bożego zdołasz sobie przypomnieć dobre rzeczy, które poznałeś (Jana 14:26).

Przypomina mi się przykład siostry Nancy Yuen która spędziła  w chińskim więzieniu i obozach pracy 20 lat . Przez ten cały czas nieustannie wywierano na niej presję by wyparła się swojej wiary. Pomimo nacisków ,nigdy  nie  pozbawiła się możliwości rozmyślania o tym, co już miała w pamięci i swym sercu.

 

W udzielonym wywiadzie powiedziała coś co mnie szczególnie poruszyło : *(...)nie wystarczy chodzić na wszystkie zebrania ,do służby kaznodziejskiej albo mieć studia biblijne ,nie to nie wystarczy trzeba pracować ,ciężko pracować nad usposobieniem duchowym. Na bardzo długi czas odebrano  mi wolność i fizycznie nie mogłam zrobić   nic. Ale w sercu w swoim duchowym wnętrzu byłam całkowicie wolnaPowszechne zwierzchnictwo Jehowy nie jest jeszcze usprawiedliwione dlatego modlę się do Jehowy: wciąż jestem w więzieniu tego starego systemu rzeczy .Nigdy o tym nie zapominam.Dopiero gdy nastanie ten dzień -wielki dzień Jehowy,Jehowa wykaże słuszność  swego powszechnego zwierzchnictwa i oczyści z zarzutów swe . Zawsze o tym pamiętam.Cokolwiek mi się przytrafia mówię:"Jehowo pomóż mi ,ze względu na swoje imię    (...)
 
Bez względu na sytuację w której się znalazła , Nancy w swoim duchowym wnętrzu  z wiarą,pokorą i  wdzięcznością rozmyślała Jehowie  i Jego Natchnionym Słowie a Jehowa dodawał jej sił wykraczających ponad to co jest normalne *(2 Koryntian 4:7) Mamy jednak ten skarb w naczyniach glinianych, aby moc wykraczająca poza to, co normalne, była Boża, a nie z nas samych.
Edytowane przez Janek453
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W książce " Wnikliwe poznawanie Pism" podano, że rozmyślanie powinno się koncentrować na rzeczach wartościowych, na poczynaniach Jehowy i Jego chwale, na tym, co się Jemu podoba (Ps.19,14;49,3;77,12;143,5;Flp4,8).  Jest ono starannym analizowaniem głębokich spraw Bożych, np prawa Bożego. Chrześcijanin podobnie jak Jozue powinien rozmyślać o nim w dzień i w nocy ( Joz.1,8). Apostoł Paweł napisał Tymoteuszowi, aby rozmyślał nad swoim zachowaniem, nauczaniem, usługiwaniem, w tym czy przekazuje zdrową naukę i prowadzi przykładny tryb życia ( 1 Tm. 4,15).

Ale istnieje też coś takiego jak niewłaściwe rozmyślanie obejmujące złe myśli, złe słowa i złe czyny skierowane przeciwko ustanowionym przez Boga zasadom lub przeciwko innym osobom. Takie rozmyślania rozbudzają skłonności do niegodziwych pragnień i poczynań. Osoby w nich się pogrążające doprowadzają się do upadku duchowego i sprowadzają na siebie nieszczęście( Ps. 38,12;Prz. 24,2;Dz.4,25; Mk 2,8; Rzym. 1,18,21). 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozmyślanie zmierza do przyjęcia i lepszego zrozumienia tego, czego od nas wymaga Bóg, co z kolei ma przyczynić się do przemiany wewnętrznej. ma sprzyjać zobaczeniu i usunięciu istniejących w nas przeszkód wynikających z egocentryzmu, subiektywizmu w tworzeniu własnego obrazu świata. Ma ono zatem  po zrozumieniu woli Bożej prowadzić do wewnętrznej przemiany, do wzrostu miłości Boga, do poprawy relacji z innymi. Rozmyślanie powinno być pełne pokory, w atmosferze otwarcia na działanie Boga w nas i dokonywanie zmian w celu zjednoczenia naszej woli z wolą Bożą. Zasadą jest koncentracja nie na wielości treści, ich ilości, lecz wewnętrznym "smakowaniu i odczuwaniu" tego, co do nas szczególnie przemawia. Zatem nie powinno się zbyt szybko przechodzić do nowych treści i traktować powierzchownie przedmiotu rozmyślania.

Dla wyrobienia w sobie cierpliwości i wytrwałości nie powinno się zbyt łatwo zmienić miejsca, czasu i pozycji podczas medytacji. Pozycja leżąca nie jest raczej wskazana, gdyż rozleniwia a poza tym nie jest wyrazem głębokiego  szacunku wobec  Stwórcy.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A cóż to?! Pomyliły mi się zakładki? wylądowałem na JWORGu??????????

Nie ja chyba śnię....................

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A cóż to?! Pomyliły mi się zakładki? wylądowałem na JWORGu??????????

Nie ja chyba śnię....................

 

Forum ma wiele pokoi i traf chciał, że trafiłeś do pokoiku dzieci. :)

„Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego”

(Ewangelia wg św. Marka 10, 13-16).

Edytowane przez Megagelon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Forum ma wiele pokoi i traf chciał, że trafiłeś do pokoiku dzieci. :)

„Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego”

(Ewangelia wg św. Marka 10, 13-16).

Te pokoiki(magle umysłów) są zwykle otwarte w czwartki :cool:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Odnośnie akapitu 11 : Załóżmy, że znajdziesz się w sytuacji, w której nie będziesz miał dostępu do Biblii*. Nigdy jednak nie zostaniesz pozbawiony możliwości rozmyślania o tym, co już masz w pamięci, na przykład o ulubionych wersetach czy słowach pieśni Królestwa (Dzieje 16:25). A z pomocą ducha Bożego zdołasz sobie przypomnieć dobre rzeczy, które poznałeś (Jana 14:26).

Przypomina mi się przykład siostry Nancy Yuen która spędziła  w chińskim więzieniu i obozach pracy 20 lat . Przez ten cały czas nieustannie wywierano na niej presję by wyparła się swojej wiary. Pomimo nacisków ,nigdy  nie  pozbawiła się możliwości rozmyślania o tym, co już miała w pamięci i swym sercu.

 

W udzielonym wywiadzie powiedziała coś co mnie szczególnie poruszyło : *(...)nie wystarczy chodzić na wszystkie zebrania ,do służby kaznodziejskiej albo mieć studia biblijne ,nie to nie wystarczy trzeba pracować ,ciężko pracować nad usposobieniem duchowym. Na bardzo długi czas odebrano  mi wolność i fizycznie nie mogłam zrobić   nic. Ale w sercu w swoim duchowym wnętrzu byłam całkowicie wolnaPowszechne zwierzchnictwo Jehowy nie jest jeszcze usprawiedliwione dlatego modlę się do Jehowy: wciąż jestem w więzieniu tego starego systemu rzeczy .Nigdy o tym nie zapominam.Dopiero gdy nastanie ten dzień -wielki dzień Jehowy,Jehowa wykaże słuszność  swego powszechnego zwierzchnictwa i oczyści z zarzutów swe . Zawsze o tym pamiętam.Cokolwiek mi się przytrafia mówię:"Jehowo pomóż mi ,ze względu na swoje imię    (...)
 
Bez względu na sytuację w której się znalazła , Nancy w swoim duchowym wnętrzu  z wiarą,pokorą i  wdzięcznością rozmyślała Jehowie  i Jego Natchnionym Słowie a Jehowa dodawał jej sił wykraczających ponad to co jest normalne *(2 Koryntian 4:7) Mamy jednak ten skarb w naczyniach glinianych, aby moc wykraczająca poza to, co normalne, była Boża, a nie z nas samych.

 

No niestety , siostra po 20 latach ma pieronowo nieaktualne poglądy, zaraz po wyjściu z tiurma komitecik z 26 punktów z ostatnich 4 lat

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wartość rozmyślania doceniają także psycholodzy i pedagodzy jako środek lepszego poznania siebie samego, wyciągania właściwych wniosków ze swoich doświadczeń, kształtowania postawy refleksyjnej nad własnym życiem i świadomego kształtowania go, jako środek rozwoju własnej osobowości, racjonalnego, rozważnego planowania działań przyszłościowych. Rozmyślanie wg zasad biblijnych przyjmuje także ten aspekt wzbogacając go o ten warunek, by w tym wszystkim uwzględniać prawo Boże i przy podejmowaniu zmian w swoim życiu mieć na względzie lepszą służbę dla Jego Boskiego Majestatu. Nic, co prawdziwie wartościowe w życiu świeckim nie koliduje z wartościami religijnymi, gdyż Bóg tak to zaplanował, że najwyższy poziom satysfakcji życiowej czerpany z realizacji  Bożego systemu wartości oznacza zarazem dobrą samorealizację osobowości danego człowieka i  aktualizację jego potencjalności.

 

 A zatem rozmyślajmy o sprawach duchowych a to pomoże być nam lepszymi ludźmi a także odnosić sukcesy życiowe i czerpać satysfakcję życiową w różnych dziedzinach mających znaczenie dla pełnienia ról społecznych, rodzinnych, zawodowych, towarzyskich i innych. Apostoł Paweł pisał, że przestrzeganie prawa Bożego ma wszechstronne zastosowanie i obietnica z tym związana dotyczy nie tylko sukcesów w tym życiu, lecz także szczęścia  życiu, które ma nadejść, tj w życiu wiecznym. Kto by więc nie chciał  wziąć sobie do serca tej bardzo dobrej rady i w myśl tytułu artykułu " Strażnicy" " rozmyślać o sprawach duchowych"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wartość rozmyślania doceniają także psycholodzy i pedagodzy jako środek lepszego poznania siebie samego, wyciągania właściwych wniosków ze swoich doświadczeń, kształtowania postawy refleksyjnej nad własnym życiem i świadomego kształtowania go, jako środek rozwoju własnej osobowości, racjonalnego, rozważnego planowania działań przyszłościowych. Rozmyślanie wg zasad biblijnych przyjmuje także ten aspekt wzbogacając go o ten warunek, by w tym wszystkim uwzględniać prawo Boże i przy podejmowaniu zmian w swoim życiu mieć na względzie lepszą służbę dla Jego Boskiego Majestatu. Nic, co prawdziwie wartościowe w życiu świeckim nie koliduje z wartościami religijnymi, gdyż Bóg tak to zaplanował, że najwyższy poziom satysfakcji życiowej czerpany z realizacji  Bożego systemu wartości oznacza zarazem dobrą samorealizację osobowości danego człowieka i  aktualizację jego potencjalności.

 

 A zatem rozmyślajmy o sprawach duchowych a to pomoże być nam lepszymi ludźmi a także odnosić sukcesy życiowe i czerpać satysfakcję życiową w różnych dziedzinach mających znaczenie dla pełnienia ról społecznych, rodzinnych, zawodowych, towarzyskich i innych. Apostoł Paweł pisał, że przestrzeganie prawa Bożego ma wszechstronne zastosowanie i obietnica z tym związana dotyczy nie tylko sukcesów w tym życiu, lecz także szczęścia  życiu, które ma nadejść, tj w życiu wiecznym. Kto by więc nie chciał  wziąć sobie do serca tej bardzo dobrej rady i w myśl tytułu artykułu " Strażnicy" " rozmyślać o sprawach duchowych"?

Adamie, mądrze i - jak dla mnie - z pełna wiara piszesz. Dlatego im wiecej Cie czytam tym bardziej sie dziwie, ze nie jesteś SJ. Czyż wiara bez uczynków...?

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prawo Boże, boży system wartości. Oto próbka aksjologi z Księgi Wyjścia. ''Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.''. Zatem bij, znęcaj się, ale tak by nie zabić natychmiast. Przykłady bożego nieludzkiego prawa można by mnożyć. Stary Testament powinno się ukrywać przed dziećmi. Moralność ST to zmitologizowane opowieści o lekceważeniu i posłuszeństwie, które najskuteczniej wymóc strachem, a im historia bardziej gore, tym większa szansa by naród wybrany nie odstępował od boskich drogowskazów. Biblijne bóstwo Jehowa wymaga tylko bezwzględnego posłuszeństwa. Podstawą wiary chrześcijańskiej są nauki Jezusowe zawarte w Nowym Testamencie. I nic więcej. Jako człowiekowi niewierzącemu pozostaje mi moralność humanistyczna opierająca się choćby na empatii

niż bezdyskusyjne absolutne boże prawo.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prawo Boże, boży system wartości. Oto próbka aksjologi z Księgi Wyjścia. ''Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.''. Zatem bij, znęcaj się, ale tak by nie zabić natychmiast. Przykłady bożego nieludzkiego prawa można by mnożyć. Stary Testament powinno się ukrywać przed dziećmi. Moralność ST to zmitologizowane opowieści o lekceważeniu i posłuszeństwie, które najskuteczniej wymóc strachem, a im historia bardziej gore, tym większa szansa by naród wybrany nie odstępował od boskich drogowskazów. Biblijne bóstwo Jehowa wymaga tylko bezwzględnego posłuszeństwa. Podstawą wiary chrześcijańskiej są nauki Jezusowe zawarte w Nowym Testamencie. I nic więcej. Jako człowiekowi niewierzącemu pozostaje mi moralność humanistyczna opierająca się choćby na empatii

niż bezdyskusyjne absolutne boże prawo.

 My mówimy tu o aktualnym prawie miłości, które dał nam Jezus. Poprzednie prawo straciło już moc obowiązującą  za wyjątkiem tych przykazań, które są wymienione w NT. Nikt nie mówi, że Prawo Mojżeszowe było doskonałe. Spełniało jednak rolę pedagogiczną przygotowującą przez wieki na przyjęcie Prawa Chrystusowego a jego surowość była jakimś hamulcem przed niegodziwymi działaniami ze strony niektórych ludzi. Znając mentalność, charaktery i zwyczaje ówczesnych ludzi wiemy, że współczesne prawo zupełnie by nie pasowało do tamtejszego społeczeństwa. Było ono jednak  postępowe na tle ówczesnego prawodawstwa innych narodów. " Strażnica" zachęta do umiłowania, przestrzegania i kontemplowania Prawa Chrystusowego. Nie należy przy tym lekceważyć Prawa Mojżeszowego, które było odpowiednim prawem w tamtych warunkach, okolicznościach i czasie. Jeszcze dzisiaj powinniśmy mieć szacunek do zasad, które legły u jego podstaw. Warto je poznawać i studiować, ale kierować się trzeba aktualnymi przepisami w każdym przypadku, gdy stare przepisy są zastępowane przez nowe. Tak również jest w prawodawstwie świeckim.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za kilka dni przystępujemy do studium kolejnego artykułu z kolejnej " Strażnicy", więc postanowiłem wskazać jeden z dodatków bieżącego numeru pod tytułem " Zawsze ceńcie takich ludzi" pełną treść można znaleźć  tutaj;

  http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2015771

 

Od 1992 roku CK mianuje dojrzałych, chrześcijańskich starszych, by pomagali jego komitetom w wywiązywaniu się z ich zadań. po przydzieleniu do określonych komitetów uczestniczą oni w spotkaniach członków komitetów, dostarczają dodatkowych informacji, przedstawiają własne propozycje. Po podjęciu decyzji przez CK dopilnowują, aby były skutecznie wprowadzane w życie oraz wykonują inne, powierzone im dodatkowe zadania.

Wg apostoła Pawła ( Flp 2,29) takich lojalnych, ofiarnych braci trzeba cenić i chętnie z nimi współpracować. Są oni pomocnikami następujących komitetów CK: Komitet Koordynatorów, Komitet Personalny, komitet Wydawniczy, Komitet Służby, komitet Redakcyjny

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Od 1992 roku CK mianuje dojrzałych, chrześcijańskich starszych, by pomagali jego komitetom w wywiązywaniu się z ich zadań.

 

Jeśli idzie o komitety, to interesuje mnie wyłącznie przebieg Augustusowego.

Edytowane przez Jedediah
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie zachęty jak w tym artykule to istna rzeź .Sam zawsze starałem się dużo studiować a to dla tego ,że sprawiało mi to przyjemność , wiedziałem ,że 95 % głosicieli woli inaczej spędzać czas.Takie wzbudzanie winy jak w tym i innych artykułach z tej strażnicy ma jeden cel .Oni nie mogą wiedzieć co wokół niuch się dzieje mają studiować i ufać niewolnikowi to ich podstawowa powinność.Jakby się zapomnieli i zerknęli bądź posłuchali coś nie ze stołu niewolnika to patrz na artykuł na stronach 30i31.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Adamie drogi piszesz, że Prawo Mojżeszowe nie było doskonałe?


Jak to?


 


Ja na zebraniach często słyszałem, że Prawo Mojżeszowe było doskonałe tylko człowiek zły. To typowa światkowska manipulacja - zawsze winny jest zwykły człowiek, Bóg i jego okrucieństwo zawsze jest uzasadnione, co najwyżej nie zrozumiałe na dany moment


 


Osobiście rzygam już jak słyszę taką logikę. W mojej rodzinie słyszę ją nazbyt często


"Organizacja jest doskonała tylko ludzie źli"


"Organizacja nie ustalała daty końca tylko bracia nad interpretowali teksty Strażnicy i są sami sobie winni"


 


To jest zawsze ten sam schemat - przerzucanie winy na wiernych, Moja rodzina broni świętości organizacji wykluczając zdrowy rozsądek co wpienia mnie strasznie.

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Adamie co Ty na to; Prawo Jehowy jest doskonałe,przywraca duszę.To Prawo Mojżeszowe ,to prawo Jehowy czy nie.Jeżeli to prawo zostało dane przez Jehowę ,toż musi być doskonałe.Izraelita musiał być sprytny.Jak chciał wpierdzielić niewolnikowi to w taki sposób by przeżył trzy dni.Był to doskonały sposób wymierzenia sprawiedliwej aczkolwiek miłosiernej kary.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Adamie drogi piszesz, że Prawo Mojżeszowe nie było doskonałe?

Jak to?

 

Ja na zebraniach często słyszałem, że Prawo Mojżeszowe było doskonałe tylko człowiek zły. To typowa światkowska manipulacja - zawsze winny jest zwykły człowiek, Bóg i jego okrucieństwo zawsze jest uzasadnione, co najwyżej nie zrozumiałe na dany moment

 

Osobiście rzygam już jak słyszę taką logikę. W mojej rodzinie słyszę ją nazbyt często

"Organizacja jest doskonała tylko ludzie źli"

"Organizacja nie ustalała daty końca tylko bracia nad interpretowali teksty Strażnicy i są sami sobie winni"

 

To jest zawsze ten sam schemat - przerzucanie winy na wiernych, Moja rodzina broni świętości organizacji wykluczając zdrowy rozsądek co wpienia mnie strasznie.

 

 

Przede wszystkim trzeba zrozumieć, że to Bóg dostarcza kryteriów dobra i zła i to On decyduje o tym, co jest doskonałe a co niedoskonałe a nie nasze ograniczone mózgi. Doskonałe jest to, co jest zgodne z Jego wolą i co odpowiada Jego zamierzeniom. Prawo Mojżeszowe było doskonałe w tym względzie, że było w ocenie Boga optymalnym rozwiązaniem prawnym dla Izraelitów tamtych czasów funkcjonujących w określonym kontekście geopolitycznym, historycznym, kulturowym.

 

Zbór Boży rzeczywiście jest święty mimo niedoskonałości ludzkich, bo Głową jego jest Chrystus, zamieszkuje w nim Duch Boży, ma on święte cele i zadania do wykonania, nadprzyrodzone powołanie, dysponuje środkami uświęcającymi i prowadzi lud Boży do pełni zbawienia. Przestudiuj to w Biblii, bo nie mam czasu, aby Ci to wszystko cytować. Lud Boży usprawiedliwiony przez wiarę mimo, że popełnia i popełniał różne uchybienia, ma status świętego, gdyż Bóg przebacza grzechy tym, którzy wierząc w okup Syna Bożego szczerze czynią pokutę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i stało się! Janek i Jacek w jednym temacie! Pojawia się i adam. Trzeba jeszcze dorzucić rykiwa i Roszade i armagedon murowany - czterej jeźdźcy apokalipsy. Jacek na białym koniu a Janek na koniu barwy ognia. Już przybyli! Teraz kolej na Roszadę na karym koniu i rykiw na siwym. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Adamie co Ty na to; Prawo Jehowy jest doskonałe,przywraca duszę.To Prawo Mojżeszowe ,to prawo Jehowy czy nie.Jeżeli to prawo zostało dane przez Jehowę ,toż musi być doskonałe.Izraelita musiał być sprytny.Jak chciał wpierdzielić niewolnikowi to w taki sposób by przeżył trzy dni.Był to doskonały sposób wymierzenia sprawiedliwej aczkolwiek miłosiernej kary.

 

Źle to zrozumiałaś. Trzeba odróżnić zabójstwo umyślne od pobicia ze skutkiem śmiertelnym, w którym nie było intencji odebrania życia drugiej osobie. Także prawo świeckie inaczej kwalifikuje te dwa przypadki. Zresztą  niepotrzebnie w tej dyskusji poświęconej rozmyślaniu o sprawach duchowych, jego wartości dla rozwoju osobowości, wzrostu dojrzałości chrześcijańskiej i w ulepszaniu służby Bożej podejmujesz niezbyt związane z tematem kwestie interpretując je w duchu poddawania w wątpliwość wartości Prawa Mojżeszowego jako pochodzącego od Boga a nie od Mojżesza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozmyślanie nie jest wymysłem chrześcijańskim, gdyż było uprawiane i uznawane dużo wcześniej, np w buddyźmie. Jednak ważny jest cel rozmyślania i jego treść. W chrześcijaństwie zawsze chodzi o zbliżenie się do Boga, o lepsze zrozumienie i zastosowanie w swoim życiu  tego, co bardziej służy chwale Bożej. Rozmyślanie buddyjskie raczej zmierza do tego, by człowiek wyzwolił się sam od cierpienia i sam się zbawił. Buddyści zajmują się bardziej rozwojem osobowości człowieka niż jego relacjami z Bogiem ( jeżeli w ogóle można w nim sensownie mówić o Bogu). Pomimo tych różnic wspólna jest metoda, która zarówno w buddyźmie jak i w chrześcijaństwie zmierza do uaktualnienia w nas pokładów dobra, osiągnięcia lepszego poznania siebie i uzyskania wzmocnienia wewnętrznego dla skutecznego realizowania programu odnowy duchowej. Chrześcijaństwo idzie dalej, bo dla niego zawsze w centrum jest Bóg i tylko w jedności z  Nim widzi szansę na pełną samorealizację i zbawienie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Gremczak
      Jak to możliwe ,że ja po sześciu dniach nie czuję zmęczenia i nie muszę odpoczywac tak jak Bóg?
    • Przez Jacek
      Szanowni forumowicze, czytając Przebudźcie się! nr 3 z 2017 (?) roku zwróciłem uwagę na fakt, że teza przedstawiona w tym czasopiśmie w sposób jawny koliduje zarówno z tym co możemy się dowiedzieć analizując biblię jak i z samymi doktrynami wiary i naukami Świadków Jehowy.
      Czasopismo to dostępne jest tutaj:
      https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102017086
      W związku z tym postanowiłem napisać list do Świadków Jehowy, w którym przedstawiłem dowody na to, że Biblia nie jest dokładna pod każdym względem. Przedstawiłem też w nim doktryny i wierzenia Świadków Jehowy podważające wiarygodność Biblii.
      Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski Kraków                                                                                                                                                                                                     18 dzień 6 miesiąc 8 rok EY
       
      Szanowni Świadkowie Jehowy! Szanowne Ciało Kierownicze!
       
      Do napisania tego listu zainspirowało mnie Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 (?) roku.
      Czytając tę gazetę zauważyłem wielką rozbieżność pomiędzy tym co głosicie ludziom by zachęcić ich do tego by zostali Świadkami Jehowy, a tym czego ich później nauczacie.
      Mam na myśli między innymi to, że nauczacie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem, ale podczas studium Biblii nauczacie wielu nauk, które w sposób jawny podważają wiarygodność Biblii. - będąc z nią w jawnej sprzeczności.
      By zostać Świadkiem Jehowy musiał bym się nauczyć tych jawnie sprzecznych z Biblią dogmatów wiary i zacząć je rozgłaszać i nauczać, kłamiąc jednocześnie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem.
      Dowodem tego co napisałem jest między innymi czasopismo „Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 (?) roku oraz dogmat wiary zawarte w naukach Świadków Jehowy.
      W 'Przebudźcie się!' sugeruje się, że Biblia jest dokładna pod każdym względem i przytacza argumenty mające udowadniać tę tezę.
      Tymczasem wiele dogmatów wiary Świadków Jehowy stoi w ewidentnej sprzeczności z tym co pisze w Biblii. Proszę przypomnijmy sobie akapit z propagowanego przez Świadków Jehowy 'Przebudźcie się!':
       
      Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 roku
      „Biblia — dokładna pod każdym względem.”
       
      Przedstawiono tam kilka argumentów mających potwierdzać tę dokładność.
       
      Teraz przedstawię sprzeczne z Biblią dogmaty wiary Świadków Jehowy.
       
      1) Dzień spożycia 'ostatniej wieczerzy – według Świadków Jehowy, odbyła się ona 14 Nisan.
       
      W leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' napisano, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami w dniu 13 Nisan, a tak zwaną ostatnią wieczerzę spożył dzień później, po zachodzie słońca 14 Nisan. Proszę przeczytajmy:
       
      *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus ***
      13 Nisan Jerozolima i okolice Przygotowanie Paschy
      (czwartek po południu) Mt 26:17-19 Mk 14:12-16 Łk 22:7-13
      14 Nisan Jerozolima Jezus spożywa posiłek paschalny z dwunastoma
      Mt 26:20, Mk 21 14:17, 18 Łk 22:14-18
       
      Kiedy jednak zajrzymy do wersetów biblijnych, na które powołują się Świadkowie Jehowy, to znajdziemy inną datę. Proszę sprawdźmy w Biblii:
       
      Mateusza 26:17; Marka 14:12; Łukasza 22:7
      (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?”
      (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?(...)
      Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”.
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że w Biblii daty tych wydarzeń nie zapisano wprost. Z wersetów, na które powołali się Świadkowie Jehowy wynika, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami pierwszego dnia Święta Przaśników, a 'ostatnią wieczerzę' spożył dzień później czyli drugiego dnia Święta Przaśników. Abu wiedzieć, który to dzień, trzeba mieć wiadomości, kiedy miało się to święto odbywać. Proszę sięgnijmy po te informacje do leksykonu 'Wnikliwe poznawanie Pism':
       
      *** it-2 s. 910 Święto Przaśników ***
      ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW
      Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan
       
      Z wersetów zanotowanych w Biblii wynika, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) spotkał się z uczniami 15 Nisan (pierwszy dzień Święta Przaśników) a 'ostatnią wieczerzę' spożył dzień później czyli 16 Nisan. Tymczasem Świadkowie Jehowy nauczają wbrew temu co pisze w Biblii, że spotkanie z pierwszego dnia Święta Przaśników odbyło się 13 Nisan, czyli na dwa dni przed datą, którą znajdziemy w Biblii, kwestionując tym samym rzetelność dat zawartych w Biblii.
       
      Przejdźmy proszę do kolejnego dogmatu wiary Świadków Jehowy sprzecznego z Biblią.
       
      2) Odprawienie szanownego pana Judasza (Jehudy).
       
      Według nauk Świadków Jehowy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw odprawia szanownego pana Judasza (Jehudę) a dopiero potem ustanowił pamiątkową wieczerzę. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliw poznawanie Pism' tu:
       
       
      *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska ***
      Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy. Przedtem jednak — kiedy już „była noc” — odprawił jeszcze zdrajcę Judasza (Jn 13:30).
       
      Pisze też tu:
       
      *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus ***
      Judasz zdemaskowany jako zdrajca i odprawiony Łk 22:21-23 (...)
      Ustanowienie pamiątkowej wieczerzy z jedenastoma Łk 22:19, 20 (…)
       
      Wnikliwy czytelnik tego leksykonu mógł zauważyć, że najpierw powołano się na wersety późniejsze (Łk 22:21-23) a potem na wersety wcześniejsze ( Łk 22:19, 20). Już ten fakt. Powinien wzbudzić zainteresowanie. Proszę przeczytajmy te wersety w kolejności zapisanej w Biblii:
       
      Łukasza 22:19-23
      (...)Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: „To oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę”. I tak samo kielich — gdy już spożyli wieczerzę — mówiąc: „Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana. „Ale oto ręka mego zdrajcy jest ze mną przy stole. Gdyż Syn Człowieczy odchodzi zgodnie z tym, co jest wyznaczone, niemniej biada temu człowiekowi, przez którego zostaje zdradzony!” Oni więc zaczęli między sobą dyskutować, który z nich miałby to uczynić.
       
      Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw ustanowił 'pamiątkową wieczerzę' i dopiero potem informuje uczniów o tym, że ręka jego zdrajcy jest z nim przy stole. Kwestionują tym samym kolejność zapisanych w Ewangelii Łukasza zdarzeń. Tu jednak dla wnikliwych badaczy Biblii pojawia się wątpliwość, dlatego że w Ewangelii Mateusza podano inną kolejność tego wydarzenia. Proszę sprawdźmy w Biblii:
       
      Mateusza 26:20-26
      (...)A kiedy nastał wieczór, półleżał przy stole wraz z dwunastoma uczniami. Gdy jedli, rzekł: „Zaprawdę wam mówię: Jeden z was mnie zdradzi”. Bardzo się tym zasmucili i każdy z nich począł do niego mówić: „Panie, chyba nie ja?” On, odpowiadając, rzekł: „Ten, który ze mną macza rękę w czaszy, właśnie ten mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, tak jak jest o nim napisane, ale biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy zostaje zdradzony! Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie urodził”. Odpowiadając na to, Judasz, który zamierzał go zdradzić, rzekł: „To chyba nie ja, Rabbi?” On rzekł do niego: „Sam to powiedziałeś”. Gdy jeszcze jedli, Jezus wziął chleb i pobłogosławiwszy, połamał go, a dając uczniom, rzekł: „Bierzcie, jedzcie. To oznacza moje ciało”.
       
      Powstaje pytanie, która z tych wersji jest prawdziwa?
      Czy Biblia naprawdę jest dokładna pod każdym względem?
       
      Proszę powróćmy jeszcze do kwestii czasu odprawienia szanownego pana Judasza (Jehudy).
      Czy nastąpiło ono przed czy po ustanowieniu 'pamiątkowej wieczerzy?
       
      Według Ewangelii Łukasza bezsprzecznie nie. Według pozostałych Ewangelii nie sposób tego stwierdzić, bo nie ma takiej informacji. Według ewangelii Jana (Jehochana) po odprawieniu szanownego pana Judasza (Jehudy) była już noc i nie ma ani słowa o ustanawianiu 'pamiątkowej wieczerzy'. Relacje te mogą się uzupełniać. Szanowny władca Jehoszua (Jezus) mógł mówić o zdradzie przed ustanowieniem 'pamiatki' oraz po niej. Z wersetów biblijnych nie wynika, że odprawił on przed 'pamiątką' szanownego pana Jehudę (Judasza). Według Ewangelii Łukasza na pewno tego nie zrobił. Analizowana doktryna wiary Świadków Jehowy jest bezsprzecznie sprzeczna z Biblią. Podważa jej wiarygodność.
       
      3) Wyjście Izraelitów z Egiptu.
       
      Według wierzeń Świadków Jehowy nastąpiło ona 14 Nisan (Abib). Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism':
       
      *** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) ***
      Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot.
       
      Tymczasem według Biblii wyjście to nastąpiło dzień później:
       
      Liczb 33:2, 3
      (...)Mojżesz zaś spisywał miejsca wymarszu według ich etapów na rozkaz Jehowy; a oto etapy od jednego miejsca ich wymarszu do drugiego: I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego. Zaraz nazajutrz po Passze synowie Izraela wyszli z podniesioną ręką na oczach wszystkich Egipcjan.
       
      Mamy tu kolejny w pełni jawny przykład podważania przez Świadków Jehowy daty zapisanej w Biblii.
       
      4) Pobyt Izraelitów w Egipcie.
       
      Według Świadków Jehowy pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 215 lat. Proszę sprawdźmy w publikacji 'Wnikliwe poznawanie Pism':
       
      *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia ***
      Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513.
       
      Kiedy jednak sięgniemy do Biblii, to przekonamy się, że podano tam inną Informację:
       
      Wyjścia 12:40
      (...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat.
       
      Okazuje się, że chronologia Świadków Jehowy różni się od chronologii zapisanej w Biblii o 215 lat.
      Czy zatem Biblia dokładna pod każdym względem, skoro Świadkowie Jehowy nie wierzą datom i innym informacjom w niej zapisanych?
      Według nauk Świadków Jehowy Biblia bezsprzecznie nie jest dokładną pod każdym względem.
      Powstaje zatem pytanie, dlaczego publicznie głoszą coś innego w błąd ludzi wprowadzając?
       
      Załóżmy jednak, że Świadkowie Jehowy się mylą.
      Podane daty i okresy są prawdziwe.
      Szanowny pan Jehoszua (Jezus) podczas spotkania z uczniami mówił o zdrajcy przed, w trakcie i po ustanowieniu 'pamiętnej wieczerzy'. W taki przypadku wszystkie sprawozdania ewangelistów tylko się uzupełniają.
      Są jednak w Biblii wersety i sprzeczności, których już tak łatwo nie wytłumaczymy. Podam teraz kilka biblijnych przykładów.
       
      1) Powołanie się na szanownego proroka Jeremiasza w Ewangelii Mateusza:
       
      Mateusza 27:9, 10
      (...)Wtedy się spełniło, co zostało powiedziane przez proroka Jeremiasza, mówiącego: „I wzięli trzydzieści srebrników, cenę człowieka wycenionego, na którego wyznaczyli cenę niektórzy z synów Izraela, i dali je za pole garncarza, zgodnie z tym, co mi nakazał Jehowa”.
       
      Niestety w Księdze Jeremiasza nie znajdziemy wersetów, na które mógł się powołać ewangelista. Wzmiankę o 30 srebrnikach znajdziemy natomiast w Księdze Zachariasza:
       
      Zachariasza 11:12, 13
      (...)Potem rzekłem do nich: „Jeżeli jest to dobre w waszych oczach, dajcie mi moją zapłatę, lecz jeśli nie, powstrzymajcie się”. I wypłacili mi zapłatę: trzydzieści srebrników. Wtedy Jehowa rzekł do mnie: „Wrzuć ją do skarbca — tę wielką zapłatę, na jaką zostałem wyceniony z ich punktu widzenia”. Wziąłem więc te trzydzieści srebrników i wrzuciłem je do skarbca w domu Jehowy.
       
      Widzimytu, że w Biblii w tej kwestii jest bez cienia wątpliwości nieścisłość.
      Być może autor Ewangelii Mateusza się pomylił?
      A może do naszych czasów dotarła nie kompletna Księga Jeremiasza?
      Ja nie wiem, ale wiem, że Biblia, którą posługują się Świadkowie Jehowy, ponad wszelką wątpliwość nie jest dokładna pod każdym względem.
       
      Rozważmy proszę jeszcze jeden przykład takiej nieścisłość. Kiedy wnikliwie przeanalizujemy biblijne sprawozdania dotyczące odkrycia pustego grobu szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) zobaczymy, że występują w nich różnice.
      Proszę zapoznajmy się z nimi:
       
      Mateusza 28:1-7
      (...)Po sabacie, gdy się rozwidniało w pierwszym dniu tygodnia, Maria Magdalena i druga Maria przyszły popatrzeć na grób. I oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi; bo anioł Jehowy zstąpił z nieba i podszedłszy, odtoczył kamień, i na nim siedział. Jego wygląd zewnętrzny był jak błyskawica, a jego odzież — biała jak śnieg. I z bojaźni przed nim strażnicy zadrżeli, i stali się jakby umarli. Anioł zaś, odpowiadając, rzekł do niewiast: „Nie bójcie się, gdyż wiem, że szukacie Jezusa, którego zawieszono na palu. Nie ma go tu, bo został wskrzeszony, tak jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. I idźcie szybko, i powiedzcie jego uczniom, że został wskrzeszony z martwych, a oto idzie przed wami do Galilei; tam go ujrzycie. Oto wam powiedziałem”.
       
      Łukasza 24:1-10
      (...)Jednakże w pierwszym dniu tygodnia bardzo wcześnie poszły do grobowca, niosąc wonne korzenie, które przygotowały. Ale zastały kamień odtoczony od grobowca pamięci, a wszedłszy, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy z tego powodu były w rozterce, oto stanęli przy nich dwaj mężowie w błyszczącej odzieży. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, a mężowie ci rzekli do nich: „Dlaczego wśród umarłych szukacie tego, który żyje? [[Nie ma go tu, lecz został wskrzeszony.]] Przypomnijcie sobie, jak wam powiedział, gdy jeszcze był w Galilei, mówiąc, że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i zawieszony na palu, a trzeciego dnia powstać z martwych”. One więc przypomniały sobie jego wypowiedzi, a wróciwszy od grobowca pamięci, wszystko to oznajmiły jedenastu i wszystkim pozostałym. Były to Magdalena Maria i Joanna, i Maria, matka Jakuba. Także pozostałe niewiasty, które były z nimi, opowiadały to apostołom.
       
       
      Marka 16:1-8
      (...)A gdy minął sabat, Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba, oraz Salome kupiły wonnych korzeni, żeby przyjść i go natrzeć. I w pierwszym dniu tygodnia przyszły do grobowca pamięci bardzo wcześnie, gdy wzeszło słońce. I mówiły jedna do drugiej: „Kto nam odtoczy kamień od wejścia do grobowca pamięci?” Ale gdy spojrzały, zobaczyły, że kamień został już odtoczony, chociaż był bardzo duży. Kiedy weszły do grobowca pamięci, ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, odzianego w białą długą szatę, i były oszołomione. On powiedział do nich: „Otrząśnijcie się z oszołomienia. Szukacie Jezusa Nazarejczyka, którego zawieszono na palu. Został wskrzeszony, nie ma go tu. Oto miejsce, gdzie go złożyli. Ale idźcie, powiedzcie jego uczniom i Piotrowi: ‚Idzie przed wami do Galilei; tam go ujrzycie, tak jak wam powiedział’”. One więc, wyszedłszy, uciekły od grobowca pamięci, gdyż ogarnęło je drżenie i silna emocja. I nikomu nic nie powiedziały, bo się bały.(...)
       
      Trzeba tu koniecznie dodać, że istnieją Biblie różniące się zakończeniem tej Ewangelii. Świadkowie Jehowy podają oba te zakończenia:
       
      Marka 16-16:12
      ZAKOŃCZENIE DŁUGIE
      Niektóre starożytne manuskrypty (ACD) i przekłady (VgSyc,p) dodają następujące długie zakończenie, które jednak pominięto w אBSysArm:
      „Powstawszy wcześnie w pierwszym dniu tygodnia, ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której niegdyś wypędził siedem demonów. Ona poszła i opowiedziała tym, którzy kiedyś z nim byli, pogrążonym w żałości i płaczącym. Ale gdy ci usłyszeli, że ożył i że go widziała, nie uwierzyli.”
       
       
      Jana 20:1-18
      (...)W pierwszym dniu tygodnia Maria Magdalena przyszła do grobowca pamięci wcześnie, gdy jeszcze było ciemno, i zobaczyła, że zabrano kamień sprzed grobowca pamięci. Pobiegła więc i przyszła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i powiedziała do nich: „Zabrali Pana z grobowca pamięci i nie wiemy, gdzie go położyli”. Wtedy Piotr i ten drugi uczeń wyszli i ruszyli do grobowca pamięci. Wprawdzie obaj zaczęli biec razem, ale ten drugi uczeń, biegnąc prędzej, wyprzedził Piotra i pierwszy dotarł do grobowca pamięci. A pochyliwszy się, zobaczył leżące bandaże, lecz nie wszedł. Potem przybył za nim również Szymon Piotr i wszedł do grobowca pamięci. I ujrzał leżące bandaże, a także chustę, która była na jego głowie, nie leżącą z bandażami, lecz oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. A wówczas ten drugi uczeń, który pierwszy dotarł do grobowca pamięci, też wszedł i ujrzał, i uwierzył. Bo jeszcze nie rozumieli Pisma, że on musi powstać z martwych. I uczniowie ci poszli z powrotem do swych domów. Maria zaś stała na zewnątrz blisko grobowca pamięci i płakała. Potem, płacząc, pochyliła się, żeby zajrzeć do grobowca pamięci, i zobaczyła dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie było złożone ciało Jezusa — jednego u głowy, a drugiego u nóg. I rzekli do niej: „Niewiasto, dlaczego płaczesz?” Powiedziała im: „Zabrali mego Pana i nie wiem, gdzie go położyli”. Rzekłszy to, odwróciła się i zobaczyła stojącego Jezusa, ale nie rozpoznała, że to Jezus. A Jezus powiedział do niej: „Niewiasto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?” Ona, mniemając, że to ogrodnik, rzekła do niego: „Panie, jeżeli ty go wyniosłeś, powiedz mi, gdzie go położyłeś, a ja go zabiorę”. Jezus rzekł do niej: Mario!” Ona, odwróciwszy się, powiedziała do niego po hebrajsku: „Rabbuni!” (co znaczy: „Nauczycielu!”). Jezus powiedział jej: „Przestań się mnie kurczowo trzymać. Jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Ale idź do moich braci i powiedz im: ‚Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego’”. Maria Magdalena przyszła i przyniosła uczniom nowinę: „Widziałam Pana!” i że jej to powiedział.
       
      Czytając te różne relacje zauważymy wiele różnic, co do ilości niewiast, które poszły do grobu szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), oraz co do wydarzeń, które w ten dzień nastąpiły.
       
      Z powyższych wersetów wynika bezspornie, że Biblia nie jest dokładna pod każdym względem, że są w niej różniące się szczegółami opisy tego samego zdarzenia, a kto uznaje taką Biblię i naucza, że jest dokładna pod każdym względem bezczelnie kłamie.
       
      Powstaje pytanie – dlaczego?
       
      Przecież jak wykazałem, Świadkowie Jehowy podważają wiarygodność Biblii i zarazem jej dokładność pod każdym względem.
      Być może wśród ich teologów istnieją różnice zdań w tej kwestii.
      Autorzy 'Przebudźcie się!' mają inne zdanie niż cytowani przez ze mnie autorzy leksykonu 'Wnikliwe poznawanie Pism”.
      Być może nie akceptują też oficjalnego przekładu Biblii Świadków Jehowy i mają swoją tajną Biblię dokładną pod każdym względem?
      A może kłamią tak jak to robili szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) i największy teolog i propagator chrześcijaństwa, szanowny pan apostoł Paweł?
       
      Proszę przypomnijmy sobie, co na temat szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) napisano w Biblii:
       
      Jana 7:12
      (...)I wśród tłumów wiele o nim po cichu rozmawiano.
      Jedni mówili:
      „To dobry człowiek”.
      Drudzy mówili:
      „Wcale nie, tylko w błąd wprowadza tłum”.
       
      Z tego co pisze w Biblii wynika, że ci, którzy mówili, że władca Jehoszua (Jezus) to dobry człowiek się mylili, bowiem sam Jehoszua (Jezus) za dobrego się nie uważał, o czym też otwarcie powiedział:
       
      Marka 10:17, 18
      (...)A gdy wyruszał w drogę, pewien człowiek podbiegł i padłszy przed nim na kolana, zadał mu pytanie:
      „Dobry Nauczycielu, co mam czynić, żeby odziedziczyć życie wieczne?”
      Jezus mu rzekł:
      „Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga.
       
      Skoro szanowny władca Jehoszua (Jezus) nie był dobrym człowiekiem to logicznym wydaje się wniosek, że był on złym człowiekiem.
       
      Zastanówmy się teraz nad opinią innych ludzi, którzy zaprzeczali, że jest dobrym człowiekiem i twierdzili że wprowadza on w błąd tłum.
      Z Biblii – konkretnie z nauk samego szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) wynika, że ci ludzie mówili prawdę.
      Jehoszua (Jezus) w błąd wprowadzał tłumy, po to by nic nie zrozumiały i nie dostąpiły przebaczenie – czyli możemy wyciągnąć z tego wniosek, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) okłamywał tłumy po to by zostały zatracone. Proszę odczytajmy wersety biblijne, które o tym nas informują:
       
      Marka 4:33, 34; Mateusza 13:34; Marka 4:10-12
      I w wielu takich przykładach mówił do nich słowo, o ile potrafili słuchać. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał.
      (...)Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił(...)
      (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „
      Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”.
       
      Podobnie kłamstwem posługiwał się uznawany za najwybitniejszego teologa chrześcijaństwa, szanowny pan apostoł Paweł. Z jego słów wynika, że kłamał on po to by prawda o Bogu uwydatniła się ku jego chwale:
       
      Rzymian 3:7
      (...)Ale jeśli wskutek mego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale …
       
      Według mnie wyjątkowo pokrętna argumentacja.
      Innym celem kłamstw i obłudnego postępowania szanownego pana apostoła Pawła było według tego co nauczał chęć wybawienia okłamywanych ludzi. Pisze o tym w Biblii.
      Proszę przeczytajmy:
       
      1 Koryntian 9:19-22
      (...)Chociaż bowiem jestem wolny wobec wszystkich osób, uczyniłem siebie niewolnikiem wszystkich, aby jak najwięcej osób pozyskać. I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem. Dla tych bez prawa stałem się, jakbym był bez prawa — chociaż względem Boga nie jestem bez prawa, lecz podlegam prawu względem Chrystusa — aby pozyskać tych bez prawa. Dla słabych stałem się słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla ludzi wszelkiego pokroju, aby tak czy inaczej niektórych wybawić.
       
      Jako kłamca, szanowny pan apostoł Paweł zapewniał, że nie kłamie, że mówi prawdę, że jest nauczycielem w sprawie wiary i prawdy:
       
      1 Tymoteusza 2:7
      (...)Ze względu na owo świadectwo ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem — mówię prawdę, nie kłamię — nauczycielem narodów w sprawie wiary i prawdy.
       
      Moim zdaniem kłamstwa szanownego pana apostoła Pawła wbrew temu co nauczał mogą się bardziej przyczynić nie do chwały Boga, ale wręcz przeciwnie do jego złej sławy.
      Mieszanie prawdy z kłamstwem może sprawić, że o drodze prawdy zacznie się mówić obelżywie. Ostrzeżenie przed tym znajdziemy w drugim liście Piotra:
       
      2 Piotra 2:1-3
      (...)Jednakże powstali też wśród ludu fałszywi prorocy, podobnie jak wśród was będą fałszywi nauczyciele. Właśnie oni cichaczem wprowadzą zgubne sekty i zaprą się nawet właściciela, który ich kupił, tak iż ściągną na siebie prędką zagładę. Ponadto wielu będzie naśladować ich rozpasanie, a z ich powodu będzie się mówić obelżywie o drodze prawdy. I będą was zachłannie wyzyskiwać sfałszowanymi słowami. Ale jeśli chodzi o nich, wyrok pradawny się nie odwleka, a ich zagłada nie drzemie.
       
      Wynika z tego, że droga obłudy i kłamstwa może doprowadzić do zatracenia – czyli do pobytu w Piekle, zwanym też Jeziorem Ognia lub Gehenną lub Jeziorem Ognia:
       
      Objawienie 21:8
      (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”.
       
      Proszę podsumujmy ten list. Świadkowie Jehowy, oficjalnie głoszą, że Biblia jest dokładna pod każdym względem. Jednak później na zebraniach czy też podczas studium Biblii podważają jej wiarygodność. Część doktryn Świadków Jehowy podważa wprost daty, odcinki czasu lub też kolejność zdarzeń opisanych w Biblii. Moim zdaniem działalność taka jest zła i może się przyczynić do zatracenia duszy i ciała w ognistym Piekle (Gehennie według nazewnictwa Świadków Jehowy).
       
       
      W związku z powyższym, drodzy Świadkowie Jehowy, szanowne Ciało Kierownicze, proszę napiszcie dlaczego wprowadzacie w błąd swoich czytelników?
       
      Czy celem waszej działalności jest okłamywanie waszych czytelników (w tym i mnie) i sprawienie byśmy trafili do Piekła?
       
      Pozdrawiam serdecznie i życzę najlepszości, jacek 'ahmadeusz szatan' kwaśniewski.
       
       
      A Wy szanowni forumowicze co o tym myślicie?
      Uważacie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem , jak sugerują anonimowi autorzy przebudźcie się, czy też jak nauczają na zebraniach Świadkowie Jehowy - Biblia zawiera błędy przez co jest wątpliwym autorytetem?
    • Przez Jacek
      Szanowni forumowicze, oglądając program telewizji Broadcasting zwróciłem uwagę na filmik poświęcony udzielaniu i przyjmowaniu rad:
      https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/WebHomeSlider/pub-jwb_201705_1_VIDEO
      Zainspirował on mnie do napisania listu do Świadków Jehowy, który już wysłałem. Oto treść tego listu:
       
      "Jacek Kwaśniewski                                                                                                                                                     Kraków 16 dzień 6 miesiąc 8 rok EY
       
      Szanowni Świadkowie Jehowy, szanowne Ciało Kierownicze, szanowni twórcy telewizji Broadcasting, jako zainteresowany poszukiwacz Boga bardzo chciałbym Wam podziękować za dotychczasową działalność.
      Oglądając program na miesiąc maj 2017 (?) roku maj znalazłem wiele interesujących mnie tematów.
      Szczególnie spodobał mi się film o udzielaniu rad. W pełni zgadzam się ze zdaniem, że:
       
      „Trzeba skupić się na radzie, a nie na osobie, która ją udziela.”
       
      Myślę, że temat warto kontynuować, bo zauważyłem, że brak pokory i trudności z przyjmowaniem rad od kogokolwiek to jeden z problemów z jakim borykają się Świadkowie Jehowy.
      Mają oni nawet problemy ze stosowaniem rad z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej.
      Moim zdaniem bardzo dobrze by się stało, gdyby do kolejnego filmu zaangażować kogoś z grona Ciała Kierowniczego. Na przykład szanownego pana Stephena Letta.
       
      Proszę wyobraźmy sobie taki film. Jest zebranie Świadków Jehowy. Wykład ma szanowny pan
      Stephen Lett zatytułowany „Rozkoszuję się prawem Bożym"
       
      W trakcie wykładu mówi On:
       
      „... To prawda, że w trakcie Tysiącletniego Panowania mają być otwarte nowe zwoje, ale nie znaczy to, że Biblia zostanie wycofana z użytku.
      W książce Finał Objawienia powiedziano:
      "W okresie wskrzeszenia" z pewnością będą się odbywać niezliczone miliony studiów na podstawie Biblii oraz nowych zwojów".
      Będzie to naprawdę bardzo interesujące...”
       
      Na zebranie to przyszedł zainteresowany ze swoją kilkuletnią córką. Po zebraniu szanowny pan Stephan Lett jak przystało na spostrzegawczego mówcę podszedł do siedzących na końcu sali zainteresowanych. Wita się z tatą, z dziewczynką, po czym zadaje dziewczynce pytanie, jak się jej podobało na zebraniu.
       
      Dziewczynka odpowiada: „Nie podobało, mi się”.
       
      Szanowny pan Lett zdumiony pyta: „Dlaczego.”
       
      Dziewczynka odpowiada:
       
      „Tata mi mówił, że Świadkowie Jehowy” mają zgodnie z wymogami szkoły teokratycznej udzielać ścisłych odpowiedzi na podstawie Biblii, nie wychodząc poza to co w niej napisano. Tymczasem na zebraniu słyszałam wiele odpowiedzi, o których wiem, że z Biblii nie pochodzą.
      Przykładem tego był też pański wykład. Ja co prawda całej Biblii nie czytałam, ale analizowałam z tatom Księgę Objawienia i z tego co zapamiętałam to nie było tam ani słowa o milionach niezliczonych studiów na podstawie Biblii i nowych zwojów.
      Radzę szanownemu panu, by lepiej się pan trzymał tego co w Biblii napisano.
      Jeżeli szanownego pana proroctwa okażą się kłamstwem, to może się pan spodziewać nie milionów studiów, ale raczej gorącej kąpieli w jeziorze płonącym ogniem i siarką przygotowanym dla kłamców. Zasmucił mnie pana wykład i brak poszanowania Świadków Jehowy dla lekcji zawartych w teokratycznej szkole służby kaznodziejskiej...”
       
      Szanowny pan z uśmiechem Lett podziękował dziewczynce za szczerość, ale gdy znalazł się sam ze sobą na sam w pokoju noclegowym wybucha gniewem mówiąc sam do swego odbicia w lustrze.
      „On członek Ciała Kierowniczego, którego działalność spierają aniołowie, a w zrozumieniu Biblii wspiera Duch Święty oraz sam niewidocznie obecny władca Jehoszua (Jezus), a tu taka smarkula będzie mu udzielać rad.”
       
      Po chili jednak emocje opadają, rozum do głowy wraca i szanowny pan Lett mówi do siebie:
       
      „Przecież ta dziewczynka miała rację. Przygotowując wykład zupełnie zapomniałem o lekcji z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Jej rada była dobra.”
       
      Filmik mogłaby kończyć scena. Szanowny pan Lett pojawił się znowu na zebraniu, pojawili się też zainteresowani, po czym pan Lett zaczyna wykład od tego, że tydzień temu obecna na sali mała dziewczynka, córka zainteresowanego zwróciła mu słuszną uwagę, że podczas wykładu nie trzymał
      się zasad obowiązujących Świadków Jehowy. Uwaga ta była słuszna i on chciałby wszystkich przeprosić za swój nie do końca przemyślany wykład...
       
      Myślę, że taka lekcja pokory dana przez członka Ciała Kierowniczego mogłaby wpłynąć konstruktywnie na całą organizację.
       
      Powróćmy proszę jeszcze myślami do analizowanego filmiku o przyjmowaniu rad. Konkretnie do dialogu braci Kant i Biont Su:
       
      „Kant: Biont Su, jedynie kto może nam udzielić doskonałej rady.
      Biont Su: Doskonały człowiek.
      Kant: Słusznie.
      Ale powiedz czy Jezus obecnie przebywa na ziemi?”...”
       
      Ten krótki dialog nasunął mi trzy wątpliwości.
       
      1) Pierwsza z nich to czy człowiek może człowiekowi udzielić doskonałej rady.
      Rada doskonała, to rada najlepsza z możliwych. W sposób najlepszy rozwiązująca problem.
      Moim zdaniem są sytuacje w których niedoskonali ludzie mogą udzielać doskonałych rad.
      Rad takich mogą udzielać dorosłym ludziom nawet małe dzieci uzdolnione w jakiejś dziedzinie.
      Na przykład człowiek pozbawiony zdolności matematycznych może głowić się nad rozwiązaniem problemu rachunkowego nie potrafiąc go zrozumieć i rozwiązać.
      Doskonałej rady może mu udzielić dziecko uzdolnione matematycznie.
       
      2) Druga wątpliwość to rada, która została udzielona w prezentowanym filmiku.
      Z jego treści (odgłosy karabinu i przestraszone twarze kobiet) można wywnioskować, że dotyczyła ona filmów zawierających sceny zabijania. Z tego co słyszałem to Świadkowie Jehowy odradzają oglądania filmów zawierających sceny gwałtu i przemocy, ale jednocześnie korzystając z dobrowolnych datków kręcą filmy zawierające sceny przemocy, czego dowodem jest analizowany właśnie program telewizji Broadcasting. Pokazano tam jak tworzono efekty specjalne. Jak generowano setki strzał i machiny wojenne.
      Nie rozumiem jak pogodzić unikania oglądania scen przemocy i gwałtu kiedy jednocześnie zaleca się oglądani podobnych filmów zrealizowanych przez Świadków Jehowy.
      Sam byłem Świadkiem jak na zebraniu małe dzieci czytały fragment biblii zawierające w sobie drastyczne sceny, których nie powstydził by się niejeden brutalny współczesny film akcji.
      Przecież strzały pokazane w telewizji Broadcasting potrafią zamordować równie skutecznie co kule karabinowe. A w Biblii znajdziemy sceny gwałtów, morderstw, zapowiedzi rozpruwania brzemiennych i karmiących, czy rozczłonkowywania zwłok kobiety zgwałconej na śmierć.
      Jeżeli takie sceny są złe, to powstaje pytanie czy Świadkowie Jehowy nie powinni jeszcze bardziej ocenzurować Biblii i powyrzucać z niej sceny brutalne?
       
      Przejdźmy teraz proszę do trzeciej wątpliwości. Proszę przypomnijmy sobie jeszcze raz dialog z filmu:
       
      „Kant: Biont Su, jedynie kto może nam udzielić doskonałej rady.
      Biont Su: Doskonały człowiek.
      Kant: Słusznie.
      Ale powiedz czy Jezus obecnie przebywa na ziemi?”...”
       
      Dialog ten sugeruje, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) był człowiekiem doskonałym. Jest to jeden z dogmatów wiary Świadków Jehowy. Przedstawiono go między innymi w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' – wydawnictwo Świadków Jehowy:
       
      *** it-1 s. 487 ak. 4 Doskonałość ***
      Doskonałość Chrystusa Jezusa. Jezus urodził się jako człowiek doskonały …
       
      Ten niebiblijny dogmat wiary bywa powtarzany przy różnych okazjach. Na przykład w czasopiśmie Strażnica – wydawnictwo Świadków Jehowy:
       
      *** w87/23 s. 11 Młodzi, jak pokierujecie swoim życiem? ***
      PRZYKŁADY GODNE ZAPAMIĘTANIA
      14 Powinieneś w szczególności mieć stale przed oczami wzór, jakiego dostarczył Jezus. Będąc człowiekiem doskonałym, mógł oczywiście zostać najwybitniejszym sportowcem, muzykiem, lekarzem lub prawnikiem wszystkich czasów.
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że sam władca Jehoszua (Jezus) w Biblii sam o sobie ani razu nie powiedział, że jest człowiekiem doskonałym.
      Za doskonałego uważał szanownego Boga Biblii:
       
      Mateusza 5:48
      (...)Macie zatem być doskonali, tak jak wasz Ojciec niebiański jest doskonały.
       
      Głosił On nie swoje nauki, ale nauki tego, który go posłał:
       
      Jana 7:16-18
      (...)„To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał. Jeżeli ktoś pragnie wykonywać jego wolę, będzie wiedział, czy ta nauka jest od Boga, czy też ja mówię sam z siebie. Kto mówi sam z siebie, szuka własnej chwały, ale kto szuka chwały tego, który go posłał, ten trzyma się prawdy i nie ma w nim nieprawości...
       
      Sam siebie uważał za złego człowieka, co można wywnioskować z Biblii. Proszę sprawdźmy:
       
      Marka 10:17, 18
      (...)A gdy wyruszał w drogę, pewien człowiek podbiegł i padłszy przed nim na kolana, zadał mu pytanie: „Dobry Nauczycielu, co mam czynić, żeby odziedziczyć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga.
       
      Skoro władca Jehoszua (Jezus) nie był dobrym człowiekiem, a przeciwieństwem dobrego jest zły, to logicznym wydaje się być wniosek, że był on złym człowiekiem.
       
      Oczywiście w Biblii znajdziemy też poglądy ludzi, plotki o Nim:
       
      Jana 7:12
      (...)I wśród tłumów wiele o nim po cichu rozmawiano.
      Jedni mówili:
      „To dobry człowiek”.
      Drudzy mówili:
      „Wcale nie, tylko w błąd wprowadza tłum”
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że z nauk szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) wynika, że ci plotkarze, którzy mówili, że jest dobrym człowiekiem kłamali. Jak czytaliśmy, kiedy ktoś nazwał go dobrym zaoponował.
      Natomiast ci, którzy przeczyli temu twierdząc niejako, jest złym człowiekiem wprowadzającym w błąd tłum mieli rację. To że w błąd wprowadzał on tłum również wynika z Biblii.
      Proszę sprawdźmy:
       
      Mateusza 13:34; Marka 4:34
      (...)Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił (...)
      (...)Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał.
       
      Celem tego okłamywania tłumów było to by nie dostąpiły one przebaczenia:
       
      Marka 4:10-12
      (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”.
       
      Nie twierdzę tu wcale, że władcy Jehoszui (Jezusowi) nie zdarzało się udzielać doskonałych rad, czegoś robić perfekcyjnie.
      Proszę przypomnimy sobie zdanie ze Strażnicy:
       
      „Powinieneś w szczególności mieć stale przed oczami wzór, jakiego dostarczył Jezus. Będąc człowiekiem doskonałym, mógł oczywiście zostać najwybitniejszym sportowcem, muzykiem, lekarzem lub prawnikiem wszystkich czasów.”
       
      Nie wiem czy teza ta jest prawdziwa. Być może władca Jehoszua (Jezus) miał ciało doskonałe do powierzonej mu roli, będąc jednocześnie niezbyt wybitnym muzykiem i mógł ustępować sprawnością fizyczną wybitnym sportowcom swojego czasu. Jaka jest prawda w tym temacie, nie wiem.
      Wiem jednak, że teza przedstawiona w Strażnicy nie pochodzi z Biblii i gdyby się trzymać lekcji z teokratycznej szkoły o udzielaniu odpowiedzi na podstawie Biblii, to nie powinna ona być przedstawiana ani w Strażnicy, ani na wykładach, ani w Telewizji Broadcasting."
       
      Z poważaniem oraz życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
       
      Szanowni forumowicze, a czy wy oglądaliście już program telewizji Broadcasting na miesiąc Maj?
      Jeżeli tak to co znaleźliście w nim mądrego, co warto by zastosować w życiu, lub coś głupiego przed czym warto by ostrzegać?
       
    • Przez NoeGd
      Przypadkowo tutaj trafiłem a skoro trafiłem to się przywitam i przy okazji wyrażę swoje zdziwienie tym, że posty muszą zostać zatwierdzone...Dziwne.
      Jestem wierzący jakby kto pytał, nigdzie nie przynależący poza Kościołem Pana Jezusa...
      Allelujah!
    • Przez Jacek
      Ile trwał pobyt Izraelitów w Egipcie?
       
      Według Biblii Świadków Jehowy, pobyt Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat.
      Proszę sprawdźmy:
       
      Wyjścia 12:40
      (...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat.
       
      Tę samą liczbę lat znajdziemy w Biblii Tysiąclecia – Biblia Rzymskich Katolików:
       
      Wyjścia 12:40
      A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat.
       
      Świadkowie Jehowy podważają autentyczność tego sprawozdania zapisanego w Biblii, podważając tym samym wiarygodność Biblii.
      Według doktryny ich wiary pobyt ten trwał 215 lat. Proszę sprawdźmy co napisano w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism (wydawnictwo Świadków Jehowy):
       
      *** it-1 s. 851 ak. 5 Izrael ***
      W 1728 r. p.n.e. głód zmusił domowników Jakuba, by przeprowadzili się do Egiptu, gdzie ich potomkowie przebywali potem 215 lat jako osiadli przybysze.
       
      *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia ***
      Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513.
       
      W leksykonie tym, ten niebiblijny dogmat wiary tak uzasadniają:
       
      *** it-2 s. 1094 ak. 8 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) ***
      Okres 430 lat. Inny sposób ustalenia tej daty opiera się na wypowiedzi z Wyjścia 12:40, 41: „A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. I stało się pod koniec czterystu trzydziestu lat, w tymże dniu stało się, że wszystkie zastępy Jehowy wyszły z ziemi egipskiej”. W przypisie do Wyjścia 12:40 (NW) na temat zwrotu „którzy mieszkali” powiedziano: „W języku hebr. czasownik ten występuje w lm. Zaimek względny ʼaszér („który”) odnosi się raczej do wyrażenia ‚synowie Izraela’ niż do słowa ‚pobyt’”. W greckiej Septuagincie werset 40 oddano następująco: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. W Pięcioksięgu samarytańskim też czytamy, że było to „w ziemi kananejskiej i w ziemi egipskiej”. Ze wszystkich tych przekładów wynika, iż ów 430-letni okres obejmował pobyt Izraelitów nie tylko w Egipcie.
       
      W powyższym wywodzie, teologowie Świadków Jehowy podważyli prawdziwość cytowanego wersetu z Biblii, według którego pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat. Według Świadków Jehowy werset ten powinien brzmieć:
       
      „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”.
       
      Załóżmy, że to jest prawda. Jeżeli pobyt Izraelitów w ziemi Egipskiej trwał 215 lat, to powinien go poprzedzić 215 letni okres pobytu tego ludu w ziemi Kananejskiej.
      Proszę sprawdźmy w Biblii jak się rzeczy mają.
      Dzieje narodu Izraelskiego zaczynają się w chwili, kiedy szanowny pan Jakub został nazwany Izraelem:
       
      Rodzaju 32:24-28; 35:9, 10
      (...)W końcu Jakub pozostał sam. Wówczas zaczął się z nim mocować pewien mąż — aż do wzejścia jutrzenki. Widząc, że go nie przemógł, dotknął panewki jego stawu biodrowego; i u Jakuba nastąpiło przesunięcie w obrębie panewki stawu biodrowego, gdy się z nim mocował. Potem rzekł: „Pozwól mi odejść, bo wzeszła jutrzenka”. Ten odrzekł: „Nie pozwolę ci odejść, dopóki mnie najpierw nie pobłogosławisz”. Powiedział więc do niego: „Jakie jest twoje imię?”, na co ten rzekł: „Jakub”. On zaś powiedział: „Nie będziesz już dłużej nazywany imieniem Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, tak iż w końcu przemogłeś”.
      (...)I Bóg jeszcze raz ukazał się Jakubowi, gdy ten przybywał z Paddan-Aram, i go pobłogosławił. I Bóg przemówił do niego: „Twoje imię jest Jakub. Nie będziesz już miał na imię Jakub, ale będziesz się nazywał Izrael”. I zaczął go nazywać imieniem Izrael.
       
      Działo się to po około dwudziestu latach pobytu u szanownego pana Labana:
       
      Rodzaju 31:38
      (...)Przez te dwadzieścia lat byłem u ciebie. (…)
       
      Według Świadków Jehowy szanowny pan Jakub miał już wtedy 99 lat:
       
      *** it-1 s. 866 ak. 4 Jakub ***
      Jakub miał 77 lat, gdy opuścił Beer-Szebę i udał się do kraju swych przodków, gdzie miał spędzić następne 20 lat życia (Rdz 28:10; 31:38).
       
      Jako 77 letni mężczyzna trafił do szanownego pana Labana, pojął tam cztery żony i po upływie 20 lat w wieku 99 lat wybrał się w drogę, podczas której jak przeczytaliśmy w Biblii został nazwany Izraelem. Załóżmy, że dane te są prawdziwe. Szanowny pan Jakub od około 99 roku zwany Izraelem według Biblii dożył 147 lat, czego 17 w Egipcie.
       
      Rodzaju 47:27, 28
      I mieszkał Izrael w ziemi egipskiej, w ziemi Goszen; i osiedlili się w niej, i byli płodni, i bardzo się rozmnożyli. A Jakub żył w ziemi egipskiej siedemnaście lat, tak iż dni Jakuba, lat jego życia, było ogółem sto czterdzieści siedem lat.
       
      Odejmijmy teraz od tych 147 lat życia, 99 lat życia, kiedy szanowny pan Jakub nie był jeszcze nazwany Izraelem, to okazuje się, że jako Izraelita przeżył 48 lat, z czego 17 lat w Egipcie.
      Jeżeli od 48 lat odejmiemy 17 lat, to okazuje się, że jako Izraelita szanowny pan Jakub – Izrael, w ziemi nie należącej do Egiptu przeżył 31 lat.
       
      Tymczasem według Świadków Jehowy pobyt ten trwał 215 lat w ziemi egipskiej i 215 lat w Kanaan:
      „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”.
      Okazuje się jednak, że według najbardziej przychylnych rozumowaniu Świadków Jehowy obliczeń łączny pobyt Izraelitów w tych ziemiach to 215 lat w ziemi egipskiej i 31 lat przed trafieniem do Egiptu. Czyli w sumie daje to 246 lat.
      Według Świadków Jehowy pobyt ten powinien trwać 430 lat.
      Powstaje pytanie, gdzie zniknęło 184 lata z historii narodu Izraelskiego?
       
      Podsumujmy proszę te rozważania.
      Jeżeli w Bili napisano prawdę i pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat - Wyjścia 12:40
      A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. - w takim wypadku w chronologii Świadków Jehowy brakuje 215 lat, nauczają bowiem oni:
       
      *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia ***
      Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513.
       
      Według dogmatu wiary Świadków Jehowy zapis ten jest błędny, bo pobyt Izraelitów w Egipcie powinno się zsumować z pobytem Izraelitów w Kanaanie:
      „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”.
      Z obliczeń biblijnych wynika, że szanowny pan Jakub około 31 lat wcześniej został nazwany Izraelem i od tego czasu dopiero rozpoczynają się dzieje narodu Izraelskiego.
      Szanowny pan Abraham, jego dziadek oraz jego tata Izaak, to rodowici Syryjczycy:
      Powtórzonego Prawa 26:5
      (...)Mój ojciec był ginącym Syryjczykiem(...)
      Załóżmy, że te 31 lat Izraelskiego plemienia w całości zaliczymy do pobytu Kanaanie, to i tak w chronologii Świadków Jehowy zniknęły co najmniej 184 lata dziejów Izraelitów.
      Gdyby je dodać do uznawanej przez Świadków Jehowy chronologii, to szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) urodził się 183 lata później i cały kalendarz chrześcijański powinien zostać zweryfikowany.
       
      Temat kalendarza chrześcijańskiego i jego wiarygodności analizujemy tutaj:
      http://watchtower-forum.pl/topic/1487-kiedy-urodzi%C5%82-si%C4%99-jezus-w-kt%C3%B3rym-roku-%C5%BCyjemy/
      A Wy szanowni Forumowicze, co o tym myślicie?
      Czy moje obliczenia i rozumowanie jest poprawne?
       
      Bardzo proszę o szczerą krytykę.
       
       
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    Nikt dziś nie obchodzi urodzin.
  • Wpisy bloga