• ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

    ×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Najsz. Najszanowniejsi Forumowicze, podczas ostatniej niedzieli analizowana była Strażnica poświęcona Pamiątce. Zainspirowała mnie ona do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list: 
      Jacek Kwaśniewski 25 dzień 4 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, podczas ostatniej niedzieli przeprowadzone było studium Strażnicy, której treścią było Święto Pamiątki i jego wpływowi na jedność:
       
      Zjednoczony lud Jehowy obchodzi Pamiątkę Strażnica (do studium) — 2018
      „Jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają ze sobą w jedności!” (PS. 133:1).
       
      Do pierwszych dwóch akapitów zadano pytanie:
       
      1, 2. Jakie wydarzenie w 2018 roku najbardziej zjednoczy ludzi i dlaczego możemy tak powiedzieć?
       
      Na zebraniu usłyszałem jednomyślne odpowiedzi, że takim wydarzeniem będzie Święto Pamiątki obchodzone przez Świadków Jehowy.
       
      Gdyby pytanie brzmiało – jakie wydarzenie najbardziej zjednoczy Świadków Jehowy, wówczas można by odpowiedź taką uznać za poprawną. Pytanie było jednak ogólne - dotyczące wszystkich ludzi, dlatego też odpowiedź jaką usłyszałem była błędna. W tak zwanym 2018 roku odbyło się i jeszcze odbędzie się wiele uroczystości religijnych czy to sportowych, czy kulturalnych czy też innych, które w dużo większym stopniu mogą zjednoczyć ludzi. Świadkowie Jehowy w porównaniu z innymi organizacjami to bardzo nieliczna organizacja i na pewno można powiedzieć, że żadna z ich uroczystości nie odgrywa dużej roli w zjednoczeniu ludzkości.
       
      Dla Świadków Jehowy jednak Święto Pamiątki to bez wątpienia najważniejszy dzień w roku. Według Świadków Jehowy święto to odbędzie się 14 Nisan.
      Przypomniało mi się, jak przed wielu laty zafascynowany religią Świadków Jehowy zostałem zainteresowanym. Bardzo poważnie myślałem nad tym by zostać Świadkiem Jehowy. Zacząłem poznawać Biblię oraz wierzenia Świadków Jehowy. Zapisałem się do teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Zacząłem robić notatki na zebraniach. Szybko zapoznałem się z takimi tematami jak kalendarz biblijny, oraz z datami świąt opisanych w Biblii. Dowiedziałem się, że 14 Abib (Nisan) odbyła się pierwsza Pascha. Było to na dzień przed rozpoczęciem wychodzenia z Egiptu. Dowiedziałem się też, że 15 Nisan w Pierwszy Dzień Święta Przaśników Izraelici wyruszyli z Rameses, z Egiptu. Mniej więcej w tym samym czasie Świadkowie Jehowy prowadzili ze mną studium książki, 'Czego naprawdę uczy Biblia'. Zgodnie z radami z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej starałem się sprawdzać ścisłość zawartych w tej książce informacji. Okazało się, że w niej błędy. Jednym z błędów była data śmierci najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). W analizowanej książce napisano:
       
      *** bh rozdz. 5 s. 51 ak. 13 Ofiara okupu — najwspanialszy dar Boży ***
      Jak ostatecznie doszło do zapłacenia okupu? Bóg pozwolił, by w 14 dniu żydowskiego miesiąca Nisan 33 roku n.e. uśmiercono Jego doskonałego, bezgrzesznego Syna.
       
      Ludzie mający podstawową wiedzę dotyczącą świąt biblijnych i szczątkową znajomość ewangelii dostrzegą w powyższej notatce bezsprzeczny błąd. Bardzo proszę zajrzymy do Biblii:
       
      Marka 14:12;17
      (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” (...)Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma.
       
      Z powyższego wersetu wynika, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami pierwszego dnia przaśników, w wieczerzą zaczęła się wieczorem, według biblijnego podziału dnia – dnia następnego, czyli drugiego dnia święta przaśników.
       
      Kapłańska 23:32
      (...)Od wieczora do wieczora macie obchodzić wasz sabat.
       
      Drugi zaś dzień Święta Przaśników, to 16 Nisan, dlatego, że święto to według biblii trwa siedem dni, od 15 Nisan do 22 Nisan:
       
      Kapłańska 23:6-8
      (...)A piętnastego dnia tego miesiąca jest Święto Przaśników dla Jehowy. Przez siedem dni macie jeść przaśniki. Pierwszego dnia urządzicie święte zgromadzenie. Nie możecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. Ale przez siedem dni będziecie składać Jehowie ofiarę ogniową. Siódmego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie możecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy’”.
       
      Według Biblii najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nie mógł umrzeć 14 Nisan, bo dwa dni później 16 Nisan brał udział w tak zwanej ostatniej wieczerzy. W Biblii w tej kwestii nie ma żadnej wątpliwości. By spostrzec błąd w publikacjach Świadków Jehowy na ten temat nie trzeba mieć gruntownej wiedzy biblijnej. Dlatego zdumiewa mnie i zastanawia dlaczego Świadkowie Jehowy co roku, w licznych wydawnictwach z maniakalnym uporem błąd ten powielają. Błąd ten wykazałem już wielu Świadkom Jehowy. Napisałem w tej kwestii wiele listów, z którymi nie wiem co się stało. Odnoszę wrażenie, że w organizacji Świadków Jehowy, od najmniejszego szczebla poprzez kolejne szczeble nadzorców, aż po sławetne Ciało Kierownicze funkcjonują osoby, które dbają o to by organizacja Świadków Jehowy tkwiła w kłamstwie. Jeżeli datę święta pamiątki oparto na błędzie, na kłamstwie, to można powiedzieć, że święto to jednoczy Świadków Jehowy w kłamstwie. Wygląda na to, że Święto Pamiątki to odpowiednik świeckiego Święta Kłamstwa i Oszustwa zwanego też Prima Aprilis. Od wielu lat chodzę na pamiątki i obserwuję jednoczącą moc kłamstwa. Bardzo proszę przeczytajmy dalszy fragment analizowanej Strażnicy:
       
      „W SOBOTĘ 31 marca 2018 roku, gdy słońce zacznie zachodzić, słudzy Jehowy razem z wieloma innymi osobami zbiorą się na obchodach Wieczerzy Pańskiej. W miarę jak Ziemia będzie się obracać wokół własnej osi, w uroczystości tej wezmą udział miliony jej mieszkańców. Każdego roku Pamiątka śmierci Jezusa — jak żadne inne wydarzenie — w niezwykły sposób jednoczy ludzi.”
       
      Moim zdaniem jest to bardzo osobliwe zjednoczenie. Zjednoczenie w czymś bezsprzecznie złym. W dalszej części analizowanego artykułu napisano:
       
      „2 Jehowa i Jezus z pewnością będą bardzo się cieszyć, kiedy godzina po godzinie w kolejnych miejscach na ziemi szczere osoby będą przychodzić na tę doniosłą uroczystość.”
       
      Co do tej radości z tego, że kłamstwa związane z Świętem Pamiątki będą celebrowane na całej ziemi miałbym wątpliwości. Moim zdanie jest to powód bardziej do wstydu niż do radości. Ale dla Boga Biblii może być to powód do radości. W Biblii napisano, że wielce radował się nad Izraelitami, kiedy ich niszczył i unicestwiał:
       
      Powtórzonego Prawa 28:63
      „I jak Jehowa wielce się radował nad wami, wyświadczając wam dobro i pomnażając was, tak Jehowa będzie się wielce radował nad wami, niszcząc was i unicestwiając; zostaniecie po prostu wyrwani z ziemi, do której idziecie, by wziąć ją w posiadanie.
       
      Moją uwagę zwrócił jeszcze 6 akapit analizowanego artykułu. Ciekawe też są pytania do niego. Bardzo proszę zapoznajmy się z nimi:
       
      6. (a) Co jest niezbędne, żeby osiągnąć życie wieczne?
      (b) Jak pewien starszy przygotowuje się co roku do Pamiątki i jak ty mógłbyś to robić?
       
      „Jeśli chcemy żyć wiecznie, musimy poznawać Jehowę i wierzyć w Jezusa, Jego jednorodzonego Syna. W trakcie przygotowań do Pamiątki mógłbyś przeanalizować artykuły, które pomogą ci się zbliżyć do Jehowy i Jezusa. Właśnie tak robi pewien długoletni starszy zboru. Od lat zbiera artykuły ze Strażnicy, które omawiają temat Wieczerzy Pańskiej (...)”
       
      Bez cienia najmniejszej wątpliwości coroczne Święto Pamiątki związane jest z czytaniem artykułów związanych z tym wydarzeniem. Czyta się też Biblię. Przynajmniej teoretycznie Świadkowie Jehowy powinni mieć coraz większą wiedzę na temat świąt biblijnych, dat w niej zawartych, wydarzeń opisanych w Biblii. Tymczasem podczas zeszłorocznej pamiątki starszy zboru celebrujący uroczystość z namaszczeniem mówił o tym jak przed ustanowieniem pamiątki najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) odprawił najszanowniejszego pana Jehudę (Judasza w nazewnictwie Świadków Jehowy). Jest to oficjalna doktryna wiary Świadków Jehowy. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism':
       
      *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska ***
      Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy. Przedtem jednak — kiedy już „była noc” — odprawił jeszcze zdrajcę Judasza (Jn 13:30).
       
      Pisze też tu:
       
      *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus ***
      Judasz zdemaskowany jako zdrajca i odprawiony Łk 22:21-23 (...)
      Ustanowienie pamiątkowej wieczerzy z jedenastoma Łk 22:19, 20 (…)
       
      Wnikliwy czytelnik tego leksykonu mógł zauważyć, że najpierw powołano się na wersety późniejsze (Łk 22:21-23) a potem na wersety wcześniejsze ( Łk 22:19, 20). Już ten fakt powinien wzbudzić zainteresowanie. Proszę przeczytajmy te wersety w kolejności zapisanej w Biblii:
       
      Łukasza 22:19-23
      (...)Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: „To oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę”. I tak samo kielich — gdy już spożyli wieczerzę — mówiąc: „Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana. „Ale oto ręka mego zdrajcy jest ze mną przy stole. Gdyż Syn Człowieczy odchodzi zgodnie z tym, co jest wyznaczone, niemniej biada temu człowiekowi, przez którego zostaje zdradzony!” Oni więc zaczęli między sobą dyskutować, który z nich miałby to uczynić.
       
      Z powyższych wersetów wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw ustanowił 'pamiątkową wieczerzę' i dopiero potem informuje uczniów o tym, że ręka jego zdrajcy jest z nim przy stole. Świadkowie Jehowy kwestionują tym samym kolejność zapisanych w Ewangelii Łukasza zdarzeń. Jednocześnie nauczają, że Biblia jest dokładna i warto na niej polegać.
      Im dłużej chodzę na zebrania Świadków Jehowy tym bardziej jestem zdezorientowany.
      Tak sobie myślę, że być może Świadkom Jehowy brak jest odwagi do przyznania się do błędu.
      I to do błędu nie byle jakiego, bo dotyczącego daty najpoważniejszej uroczystości religijnej Świadków Jehowy.
      Nie wiem co o tym myśleć.
       
      Z Biblii się dowiedziałem, że błędy, kłamstwa, to bezsprzecznie coś złego.
      Coś z czym koniecznie trzeba zrobić by móc myśleć o tym, że coś dobrego może spotkać nas po śmierci.
      A o dobrym życiu po śmierci Świadkowie Jehowy marzą.
      Marzenia takie można usłyszeć w prywatnych rozmowach Świadków Jehowy oraz w oficjalnych kazaniach.
       
      By coś zmienić zdecydowałem się napisać powyższy list.
      Zdecydowałem się też pomodlić w intencji Świadków Jehowy:
       
      Najszanowniejszy Boże Jehowo, czy mogę Cię prosić o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom dostrzegać swoje błędy oraz dodać im odwagi do przyznawania się do błędów oraz mądrości do umiejętnego, najlepszego naprawiania błędów?
      Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak potrafię w imieniu najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
       
      W tej samej intencji postanowiłem się też pomodlić do najlepszego spośród wszystkich Najlepszych Bogów, Boga:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych Bogów, Boże, czy mogę Cię prosić o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom dostrzegać swoje błędy i je naprawiać?
      Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak potrafię.
       
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, a Wy co o tym myślicie?
    • Gość
      Przez Gość
      Forma dialogu. Całość 1h16m. Gdyby ktoś był zainteresowany, zapraszam do obejrzenia:
      https://www.youtube.com/watch?v=HBlvm50-5_s
    • Gość
      Przez Gość
      Jak to możliwe ,że ja po sześciu dniach nie czuję zmęczenia i nie muszę odpoczywac tak jak Bóg?
    • Gość
      Przez Gość
      Siemka.

      Mam nadzieję, że przypadkiem nie zdubluję tematu, ale szperając w czeluściach internetu znalazłem pewne na 10)% info, że Jehowi byli w ONZ
      Tutaj pisze o tym The Guardian.
      Potwierdza to nawet sam ONZ na swojej stronie a nawet opublikował *dokument który się do tego odnosi.
      *Zarchiwizowałem dokument w Internet Archive - także jakby link ne działał to wystarczy wklepać link na tej stronce  
    • Gość
      Przez Gość
      upalne lato przypomina mi koszmar konieczności uczęszczania na kongresy i moje młodzieńcze wątpliwości z nimi związane. A nieco uogólniając pamiętam z czasów mojej młodości (mówiąc oględnie) "wielkie zdziwienie", dot. niedoskonałych sposobów w jakie Bóg Jehowa postanowił komunikować się z niedoskonałymi ludźmi.
      1) pomysł na kampanię głoszenia wykonywaną przez ludzi do tego nieprzygotowanych i konsekwencje nieprzyjęcia takiego orędzia.
      od domu do domu chodzą jacyś ludzie roznoszący jakieś gazetki, jak ich nie wysłuchasz zginiesz. A skąd człowiek ma wiedzieć że to z czym przychodzi jakaś tam babcia jest akurat ważne?
      2) pomysł na karanie za niewykonywanie głoszenia do którego ktoś nie jest przygotowany intelektualnie, osobowościowo itd.
      masz chodzić i głosić, a jak nie będziesz tego robić to "bezbożny umrze z powodu win swoich, ale krwi jego zażądam od ciebie". Super mądra sprawiedliwość, dwa trupy w tym jeden niewinny.
      3) opuszczanie zebrań skutkuje śmiercią
      straszenie że opuszczanie zebrań zborowych może skutkować śmiercią w armagedonie, to jeszcze nic w porównaniu z odnoszeniem takiego samego straszenia do opuszczania kongresów. Upał, deszcz albo złe warunki do skupienia uwagi i w takich koszmarnie niedostosowanych do sytuacji okolicznościach mogą być rzekomo udzielone wskazówki od których będzie zależało ocalenie. I jeszcze te marudzenia w NSK żeby nie zajmować zacienionych miejsc bo to samolubne bo te miejsca trzeba zostawić dla osób starszych ze słabym zdrowiem. Czyli młody człowiek ma siedzieć gdzieć w słońcu na drewnianej ławce w czasie żaru lejącego się z nieba i ma słuchać a jak coś przeoczy to kara śmierci. No też mi Boska sprawiedliwość...
      zastanawiałem się: czy naprawdę doskonały Bóg musi sięgać po tak niedoskonałe metody nauczania?! Nie mógł wymyślić czegoś lepszego?!
      wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że to po prostu jedna wielka manipulacja której jestem ofiarą i że ta manipulacja nie ma nic wspólnego z ewentualnym Bogiem.