Promowane odpowiedzi

3 minuty temu, Kalasznikov napisał:

No wreszcie zaczniesz coś robić

Ja cały czas działam.U mnie w mieście już prawie wszyscy wiedza co to za organizacja.Kim są SJ. Nikt z nimi nie chce rozmawiać.Ludzie patrzą na nich z pożałowaniem.Że dorośli ludzie a w takie durnoty wierzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Gremczak napisał:

Ja cały czas działam.U mnie w mieście już prawie wszyscy wiedza co to za organizacja.Kim są SJ. Nikt z nimi nie chce rozmawiać.Ludzie patrzą na nich z pożałowaniem.Że dorośli ludzie a w takie durnoty wierzą.

No to gratuluję ! Z tego co wiem to mało kto lubi rozmawiać o Jehowie bo niestety ale bóg tego świata skutecznie wmawia ludziom, że albo Boga nie ma albo Bóg to Trójca albo inne bzdury.

Doskonale widać to na twoim przykładzie .

Pozdrawiam !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kalasznikov napisał:

No to gratuluję ! Z tego co wiem to mało kto lubi rozmawiać o Jehowie bo niestety ale bóg tego świata skutecznie wmawia ludziom, że albo Boga nie ma albo Bóg to Trójca albo inne bzdury.

Ale to ty tylko tak sobie to tłumaczysz. Ludzka świadomość wzrosła. Ludzie twierdzą coś całkiem innego. Poznali się na tym,że jehowa to bóg wymyślony. Sam nie potrafisz dać żadnych dowodów na istnienie jehowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Gremczak napisał:

Ale to ty tylko tak sobie to tłumaczysz. Ludzka świadomość wzrosła. Ludzie twierdzą coś całkiem innego. Poznali się na tym,że jehowa to bóg wymyślony. Sam nie potrafisz dać żadnych dowodów na istnienie jehowy.

Ty nazywasz to wzrostem ludzkiej świadomości ja twierdzę, że bóg tego świata jest coraz sprytniejszy ;)

Widać to czytając choćby odstępcze fora .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kalasznikov napisał:

Ty nazywasz to wzrostem ludzkiej świadomości ja twierdzę, że bóg tego świata jest coraz sprytniejszy ;)

Widać to czytając choćby odstępcze fora

Ja też widzę,że na stronce świadkowskiej coraz to więcej durnot jest wypisywanych.

Już tyle razy ci pisałem abyś podał dowody na istnienie jehowy i na to,że to jehowa wszystko  stworzył. A ty ni be ni me. Bazujesz tylko na jakichś starych baśniach, Która nie wiadomo kto napisał.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gremczak napisał:

Ja też widzę,że na stronce świadkowskiej coraz to więcej durnot jest wypisywanych.

Już tyle razy ci pisałem abyś podał dowody na istnienie jehowy i na to,że to jehowa wszystko  stworzył. A ty ni be ni me. Bazujesz tylko na jakichś starych baśniach, Która nie wiadomo kto napisał.

Nooooo....;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Kalasznikov napisał:

Nooooo....;)

No i co nie piszesz  durnot .Nawet nie umiesz podać dowodów na istnienie jehowy i na to,że to on stworzył wszystko.Co wart są twoje słowa bez pokrycia.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gremczak napisał:

No i co nie piszesz  durnot .Nawet nie umiesz podać dowodów na istnienie jehowy i na to,że to on stworzył wszystko.Co wart są twoje słowa bez pokrycia.

Napisz jeszcze raz coś mądrego....;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja to odbieram tak. Na początek należy sobie uzmysłowić po co ludziom religia. Powodów jest sporo, ale najważniejsze z nich to: wytłumaczenie dlaczego umieramy, danie nadziei dla tych którzy żyją, że spotkają się bliskimi którzy umarli, chęć podporządkowania sobie grupy ludzi, złudne poczucie bezpieczeństwa.
To można odnieść do zdecydowanie większości religii. Niestety chrześcijaństwo też do tej grupy należy. Powstało na bazie Starego Testamentu. Księgę Rodzaju spisał Mojżesz, tylko że tak jakby po fakcie. Nie mamy więc pewności czy tak faktycznie było, czy Mojżesz w zasadzie stworzył tę księgę sam, używając własnej fantazji, z powodów które przedstawiłam wcześniej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O 26.05.2017 o 17:02, Helleboris napisał:

A ja to odbieram tak. Na początek należy sobie uzmysłowić po co ludziom religia. Powodów jest sporo, ale najważniejsze z nich to: wytłumaczenie dlaczego umieramy, danie nadziei dla tych którzy żyją, że spotkają się bliskimi którzy umarli, chęć podporządkowania sobie grupy ludzi, złudne poczucie bezpieczeństwa.
To można odnieść do zdecydowanie większości religii. Niestety chrześcijaństwo też do tej grupy należy. Powstało na bazie Starego Testamentu. Księgę Rodzaju spisał Mojżesz, tylko że tak jakby po fakcie. Nie mamy więc pewności czy tak faktycznie było, czy Mojżesz w zasadzie stworzył tę księgę sam, używając własnej fantazji, z powodów które przedstawiłam wcześniej. 

Za dużo czytasz bzdurnych ludzkich filozofii ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
O 19.05.2017 o 18:49, Kalasznikov napisał:

To raczej wam żyłka pęka. Znacie pokrzywdzonych, wiecie kto mógł molestować a mimo to nie powiadamiacie prokuratury ?

To na co jeszcze czekacie ? Może na to, że na youtubie  sprawcy przyznają sie do winy ? ;)

Zawsze to był obowiązek tylko wcześniej kodeks określił to obowiązkiem społecznym.Na podstawie biblii jestem gotów udowodnić ,że BO oraz starsi w zborach łamali prawo Boże nie zgłaszając pedofilii organom ścigania.List do rzymian 13 rozdział,pierwsze siedem wersetów wyraźnie mówi ,że organizacja jest przeciw porządkowi bożemu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, dziewiatka napisał:

Zawsze to był obowiązek tylko wcześniej kodeks określił to obowiązkiem społecznym.Na podstawie biblii jestem gotów udowodnić ,że BO oraz starsi w zborach łamali prawo Boże nie zgłaszając pedofilii organom ścigania.List do rzymian 13 rozdział,pierwsze siedem wersetów wyraźnie mówi ,że organizacja jest przeciw porządkowi bożemu.

No to teraz będziesz miał taki obowiązek prawny a nie społeczny ! Mam nadzieję, że zgłosisz to wreszcie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Loksza
      "Widzę jak ludzie wokół traktują Świadków Jehowy - trzaskają drzwiami albo w ogóle nie otwierają, nieraz krzyczą niemiłe słowa.Ja chciałam być miła, bo jestem tolerancyjną osobą i powyższe zachowanie uważam za prymitywne, więc jak chodzili z ulotkami to im otworzyłam, a żeby nie stali na dworze i mówili w progu (było zimno) to wpuściłam do środka. Spytali jak mam na imię i sami mi się przedstawili, byli małżeństwem, oczywiście bardzo mil i mówili na temat relacji dzieci z rodzicami, wzięłam ulotkę, podziękowałam i wyszli.Tydzień później przyszli znowu tym razem z inną ulotką, znowu swoje powiedzieli i zaprosili na ich spotkanie, zaproponowali nawet, że mnie podwiozą (no ale bez przesady, nie jestem głupia). Znowu podziękowałam, ulotkę wzięłam, a propozycji spotkania nie skomentowałam, bo nie mam zamiaru w tym uczestniczyć.3 tyg. później przyszli, ale otworzył im tata, powiedzieli wprost, że chcieliby rozmawiać ze mną, ale tata ich spławił. Dzisiaj znowu widziałam jak zatrzymali się przed moim domem, ale widzieli chyba, że mój tata kosił trawę i nawet nie podeszli do drzwi.Co mam o tym myśleć? Brałam ulotki bo czemu nie, przecież to nie znaczy, że przechodzę na ich wiarę czy coś. A teraz co jakiś czas przychodza, nie wiem czy wszystko jest w porządku? Jest się czego obawiać?"
      To nie mój problem lecz kogoś z innego forum. Jak na moje oko troszeczkę się tą dziewczyną zainteresowali ŚJ. Nie znalazła konkretnej rady (ja się w tym temacie akurat nie brałam udziału)
      A oto odpowiedź ŚJ pod tym problemem
      "Jako Świadek Jehowy odpowiem wprost. Naszym celem jest zainteresowanie ludzi Biblią. Staramy sie pomóc w jej zrozumieniu. To ma naprawdę dużą wartość. Jeżeli więc widzimy , że ktoś okazuje jakieś zainteresowanie sprawami duchowymi, to staramy się je podtrzymać. Stąd nasze wizyty. Bzdurą jest, ze naszym celem jest szukanie nowych Świadków Jehowy. Celem jest głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym (Mateusza 24:14) które oczyści Boga z zarzutów. Oczywiście staramy sie zapoznać ludzi z prawda Biblijną, ale co ktoś z tą wiedza zrobi to sprawa między nim a Bogiem.Sam byłem katolikiem i wiem, jakie bzdury opowiadałem o ŚJ:). Teraz mogę prostować takie kłamstwa. Co do naszych zebrań to nie musisz się obawiać, siła cię nikt nie zaciągnie:). Sama obecnośc jako obserwatora nie czyni cię uczestnikiem. To nie jest żadne nabożństwo. Jak wygladaja nasze zebrania? Wystarczy zobaczyć ten króciutki filmik: [LINK] Jedna czy skorzystasz z zaproszenia to tylko twoja sprawa. Zawsze też możesz powiedzieć, że nie chcesz już rozmawiać."
      Ja jakoś Słowem Bożym zainteresowałam się sama.
         
    • Przez Loksza
      "Mam jeszcze jedno pytanie bo jestem mega ciekawa. Dlaczego tak natarczywie chodzicie po domach albo dzwonicie telefonicznie. To a czyms pomaga? Nie czujecie, ze denerwujecie ludzi? " - to pytanie znalazłam na fb stronce poświęconej dla ŚJ
      To, że ŚJ głoszą "od domu do domu" spotkałam się od małego. Ale zdziwił mnie fakt dzwonienia telefonicznego. Ja nigdy z taką formą głoszenia nie spotkałam się. Domyślam się, że pewnie dzwonią by zaprosić na Salę Królestwa Bożego. Pewnie numery telefonów pozyskują z książek telefonicznych. Czy do was też wydzwaniają Świadkowie Jehowy by przekazać "dobrą nowinę" lub zaprosić do swej sali?
       
       Ps. Kalasznikov nie udzielaj się w tym temacie. To najlepsza opcja. 
    • Przez artur1996
      Dziś spotkałem świadków Jehowy u siebie na osiedlu,wiedziałem że kręcą się po okolicy więc korzystając z ładnej pogody wziąłem plecak,Biblię oraz książkę pt. "Błędy Doktryny świadków Jehowy -analiza krytyczna chrześcijańskich pism greckich w przekładzie nowego świata " po czym wsiadłem na rower i pojechałem w celu ich znalezienia. Dzisiaj role się odwróciły gdyż to ja byłem głosicielem prawdy o organizacji strażnicy. Na pierwszy rzut  poszła parka głosicieli, młode małżeństwo z dzieckiem jedno w wózku a drugie około 3-4 lat,wyszedłem im naprzeciw ładnie się witając brzmiało to mniej więcej tak: ,, Dzień dobry czy są państwo zainteresowani ciekawą pozycją naukową z zakresu gramatyki greckiej na którą tak często lubicie się powoływać w rozmowach z innymi ludzmi?., skończywszy taki krótki wstęp w skrócie przedstawiłem i streściłem treść książki w formie monologu poruszając takie sprawy jak to że występowanie rodzajnika ,,ho,, nie jest wyznacznikiem,że są niewierni swej zasadzie tłumaczenia w 94 procentach przypadków i jest to marna rekomendacja dla PNŚ.....(oczywiście mówiłem więcej tutaj tylko streszczam,kto czytał BŁEDY DOKTRYNY wie co zawiera książka)  Bardzo szybko się wystraszyli i uciekli dziękując za wszelką rozmowę, książki przyjąć też nie chcieli pomimo że chciałem za darmo udostępnić....Potem spotkałem 4 głosicieli,tutaj było podobnie wyszedłem im naprzeciw,kulturalnie się witając(wstęp podobny jak poprzednio) pytając czy są chętni do zapoznania się z ciekawą publikacją na temat gramatyki greckiej na która przecież tak często się powołują i krótki monolog wyglosilem...3 glosicieli po zobaczeniu jaką książkę reklamuje odeszło w swoją stronę chyba czuli się zgorszeni.....został tylko jeden.Zaczęła się rozmowa.W sumie bardzo skakał po tematach i gdy próbował negować bóstwo Jezusa za pomocą argumentu ze Jezus modlił się do Boga więc nie był Bogiem to przedstawiłem mu czym jest nauka o Trójcy gdyż chyba nie wiedział.Następnie wskazałem z Biblii fragmenty o równości Ojca i Syna. (AP 5,13 oraz Flp 2,6 oraz kilka innych z głowy ) stwierdził że to tylko jeden fragment,jak mu mówiłem że Chrystus jest niższy od Ojca w ludzkiej naturze,w człowieczeństwie to stwierdził że przed wcieleniem też był niższy i obecnie również jest,więc jak zanegowałem to powołując się na AP 5,13 gdzie pisze  jasno o równości Ojca i Syna i że oddawana jest im taka sama cześć to nie chciał zbyt tego słuchać,nawet nie zainteresował się tym wersetem i zaczął zmieniać temat,od dyskusji na temat Bóstwa Chrystusa się wycofał a ja nawet dobrze nie zacząłem(mam dobrą pamięć do wersetów,podkreślam je flamastrami) i miałem naprawdę dużo asów w rękawie,on jakby nie chciał słuchać wmawiając mi że trzeba brać pod uwagę całą Biblię a nie jeden fragment itp. Potem zaczął mówić że w KK nie ma jednej nauki bo niektórzy wierzą w reinkarnację a inni jeszcze w co innego...więc odpowiedziałem mu że tacy ludzie nie są katolikami tylko heretykami którym wydaje się że są katolikami,stwierdzając pewnie że w organizacji też jest masa krypto-odstępców czy ateistów którzy siedzą z przyzwyczajenia bo albo się zasiedzieli bo albo rodzina(co zresztą wiecie dobrze drodzy forumowicze ) potem było trochę o zmarłych  i parę innych tematów,generalnie miało być o książce i PNŚ ale bardzo szybko uciekł od tego tematu(który jeszcze wrócił pod koniec rozmowy) rozmowa była taka że bardzo przeskakiwał z tematu na temat.Widząc że nie daje sobie wcisnąć kłamstwa zmieniał temat. Potem już musiał iść,tak się złożyło że szliśmy w jednym kierunku więc zacząłem przedstawiać wszelkie manipulacje,absurdalne nauki obecne i dawne.Sprawę spirytysty Grebera czy Thomsona oraz to iż "Chrystus jako narzędzie Boga" to nauka demonów o czym pisał Thomson.Pozniej pytałem o pisarzy wczesnochrzescijanskich którzy uczyli tak jak ŚJ(CISZA) potem ja wymieniłem pisarzy z 1 i 2 wieku ktorzy potwierdzają Bóstwo Jezusa i wiele innych doktryn chrześcijaństwa wspominając o Ariuszu który jako przeciwnik Trójcy nie odmawiał Duchowi św osobowości.( Nie wiedział kim był Ariusz)Oraz na koniec o sprawie rodzajnika z J 1,1 że są niekonsekwentni itp przykłady z NT i ST gdzie brak rodzajnika nie oznacza wcale Boga przez małe "b czy też sytuacje gdzie Bóg Ojciec jest bez rodzajnika i z tego powodu mu bóstwa nie odmawiają co świadczy że dopasowują tekst do doktryny a nie doktrynę do tekstu..mówiłem również o ST gdzie Bóg prawdziwy jest wymieniony razem z bogami i to Bóg prawdziwy przez duże B jest bez rodzajnika a bogowie są z rodzajnikiem!!!!!!! Tu się nasza rozmowa skończyła,z zirytowanym wyrazem twarzy,smutny i zdegustowany powiedział ,,narazie dzięki za rozmowę i skręcił na parking gdzie czekali na niego współwyznawcy którzy  wcześniej na mój widok uciekli jakby diabła wcielonego zobaczyli.Jakie wnioski? GENERALNIE NIE SŁUCHAJĄ,szkoda że nie zapytałem czy nie spotka się w innym terminie,jak myślicie zgodziłby się? Był zaskoczony że tyle wiem więc odesłałem na stronę www.PIOTRANDRYSZCZAK.pl i mówiłem żeby zanotował a on stwierdził że woli czytać Biblie niż jakieś ,,andryszczaki,, xdd nic konkretnego z tych jego zarzutów czy prób bo raczej zarzuty te są mi znane gdyż apologeci katoliccy na nie często odpowiadali.W głowie miałem sporo pomyslów a czasu mało a rozmówca uciekał od niewygodnych tematów....Powiem wam że wybieram się w przyszłości na stojak gdyż coraz bardziej podoba mi się głoszenie świadkom Jehowy.Taka mała zamiana ról! Na stojaku lepiej gdyż jest punkt odniesienia tzn strażnice czy literatura do których można się odnieść i nie trzeba atakować ,,na sucho,,
    • Przez Gremczak
      Parę dni temu przejeżdżałem przy lokalu użyteczności publicznej i patrze stoją ze stojakiem, właściwie stoi sam stojak.
      Był taki dzień pochmurny . Czasami trochę deszcz pokropił.Na stojak zarzucona folia ,aby te cenne skarby nie zamokły.
      Zatrzymałem się autem , rozglądam ,nigdzie nie widać ochrony w postaci głosicieli. Podjeżdżam parę metrów dalej -są,znalazłem ich.Dwie kobiety około 60 lat
      Siedziały na ławeczce w budce przystanku autobusowego.Jakoś dziwne miały pozycje. Głowy odchylone do tyły.Paszcze otwarte.Nie miałem wątpliwości - spały.
      Podszedłem do stojaka.One nie reagowały na to.Wziąłem ten stojak, przeniosłem ze 30 metrów dalej .Postawiłem z tyłu za budynek.
      Podjechałem autem w ich pobliże ,zatrąbiłem.No na reszcie obudziły się.
      Po jakimś czasie ,gdy doszły do siebie. Wstały i udały się w kierunku stojaka.Jakie było ich zdziwienie ,że stojak zniknął.Nie dowierzały ,przecierały oczy a stojaka dalej nie mogły zobaczyć. Latały to w lewo to w prawo i nic ,żadnych efektów. Coś tam między sobą mówiły, machały rękoma.
      Chwilę postałem, bo był tam zakaz i odjechałem.Nie wiem jak to się zakończyło ,czy znaleźli czy nie.
      Włożyłem im kartkę ,aby nie były głupie jak te panny z przypowieści Jezusa co posnęły.
    • Przez Gremczak
      Pewnego znajomego  nachodzili SJ.  
      Głosili mu prawie co tydzień.
      On nie miał odwagi im odmówić.
       Po którymś tam razie zaproponowali mu studium.
      Nie wiedząc jak się z tego wykręcić, spytał się mnie co ma zrobić.
      Moja propozycja była taka, aby zgodził się na takie studium pod warunkiem ,że ja będę na nim.
      Gdy przyszli następnym razem on im o tym powiedział.
      Od tego czasu ma spokój.
      Przeszła im ochota na prowadzenie takiego studium. 
  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. lucy
      lucy
      Wiek: 42 lata
  • Wpisy bloga