Promowane odpowiedzi

Jacek    368

Czy cenisz Słowo Boże? Strażnica (do studium).

 

Nie tak dawno na zebraniu studiowany był artykuł ze Strażnicy pod wymownym tytułem – Czy cenisz słowo Boże. Moją uwagę przykuł akapit 12 tego kazania. Proszę przeczytajmy goarrow-10x10.png:

 

12 Szkolenie. Pomyślmy o różnych formach szkoleniaarrow-10x10.png zapewnianego przez Jehowę (Izaj. 2:2, 3). Organizowane są: Kurs Służby Pionierskiej, Kurs dla Ewangelizatorów Królestwa, Szkoła Gilead, Kurs wprowadzający do służby w Betel, Kurs dla Nadzorców Obwodów i Ich Żon, Kurs dla Starszych, Kurs Służby Królestwa oraz Kurs dla Członków Komitetów Oddziałów i Ich Żon. Jehowa kocha szkolić swoich sług! Robi to też za pośrednictwem serwisu internetowego jw.org, gdzie dostępne są publikacje w setkach języków. Znajdują się tam sekcje dla dzieci i dla rodzin oraz dział „Dla mediów”. Czy korzystasz z serwisu jw.org w służbie i podczas rodzinnego wielbienia?

 

Zauważyłem, że w wymienionych powyżej formach szkolenia Świadków Jehowy pominięto Teokratyczną Szkołę Służby Kaznodziejskiej i odnoszę, że o tym szkoleniu od Szanownego Boga Jehowy zapomnieli przede wszystkim członkowie Ciała Kierowniczego jak i osoby odpowiedzialne za działalność wydawniczą Świadków Jehowy, którym regularnie zdarza się lekceważyć wiele lekcji zawartych w tym szkoleniu. Weźmy na przykład lekcję osiemnastą:

 

LEKCJA 18

Udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii

Co powinieneś robić?

Odpowiadając na pytania, nie przedstawiaj własnych poglądów, ale umiejętnie korzystaj z Biblii.

Dlaczego jest ważne?

Nasze zadanie polega na ‛głoszeniu słowa’. Przykład pod tym względem dał nam Jezus, który oświadczył: „Nie mówię sam z siebie” (2 Tym. 4:2; Jana 14:10).

Obowiązek opierania się na autorytecie Biblii podczas udzielania odpowiedzi spoczywa zwłaszcza na chrześcijańskich starszych. Wymaga się od nich, by ‛co do sztuki nauczania — niewzruszenie trzymali się wiernego słowa’ (Tyt. 1:9). Na podstawie rady udzielonej przez starszego członek zboru może podjąć ważną decyzję życiową. Jakże więc istotne jest, by taka rada była mocno ugruntowana na Piśmie Świętym! Ponadto przykład dawany pod tym względem przez starszych może korzystnie wpłynąć na sposób, w jaki będą nauczać inni.

 

Przykład nie stosowania się do tej lekcji znajdziemy w pierwszych akapitach analizowanego artykułu ze Strażnicy:

 

1-3. Jaki problem mógł powstać między Ewodią i Syntychą i jak możemy unikać podobnych sytuacji? (Zobacz ilustrację tytułową).

JAKO słudzy Jehowy bardzo cenimy Słowo Boże. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, wszyscy od czasu do czasu otrzymujemy rady z Biblii. Jak na nie reagujemy? Pomyślmy o dwóch chrześcijankach z I wieku n.e. Jedna miała na imię Ewodia, a druga Syntycha. Między tymi namaszczonymi siostrami powstał poważny problem. Jaki? Biblia o tym nie mówi. Ale wyobraźmy sobie następującą sytuację.

2 Przypuśćmy, że Ewodia zaprosiła do siebie kilkoro braci i sióstr na wspólny posiłek. Syntycha nie została zaproszona, ale dowiedziała się, że wszyscy miło spędzili czas. Być może pomyślała: „Nie mogę uwierzyć, że Ewodia mnie nie zaprosiła! Myślałam, że się przyjaźnimy”. Syntycha poczuła się zdradzona i zaczęła podejrzliwie patrzeć na Ewodię. Postanowiła zorganizować własne spotkanie, na które zaprosiła te same osoby oprócz Ewodii. Problem, który powstał między tymi siostrami, mógł zburzyć pokój całego zboru. Biblia nie mówi, jak zakończyła się ta sprawa, ale obie prawdopodobnie dobrze zareagowały na życzliwą radę Pawła (Filip. 4:2, 3). (...)

 

Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że autor czy też autorzy tej notatki snują na tematarrow-10x10.png szanownych pań Ewodii i Syntychy przedstawili wymyślone przez siebie spekulacje, które mogą być kłamstwem na temat tych sióstr. Tego typu praktyka może świadczyć o braku skromności i nadużywaniu władzy osób odpowiedzialnych za treść artykułów wydawanych w publikacjach. Do takich wniosków nakłania artykuł zamieszczony w Strażnicy z 2000 roku:

 

Strażnica

Skromność — przymiot, który sprzyja pokojowi:

Ci, którzy sprawują nadzór, muszą szczególnie zabiegać o skromność i nie nadużywać swej władzy. Chrześcijanom polecono na przykład: „Nie wychodźcie poza to, co jest napisane” (1 Koryntian 4:6). Starsi zboru zdają sobie sprawę, że nie mogą narzucać innym swych osobistych upodobań...

 

Moim zdaniem lekceważenie rad zawartych w Teokratycznej Szkole Służby Kaznodziejskiej może świadczyć o nie cenieniu Słowa Bożego a tym samym o lekceważeniu Boga oraz jego syna Szanownego Pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).

A Wy szanowni forumowicze, co o tym sądzicie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nunek    4089

Wg mnie temat z powodzeniem możesz przedastawić na jw.org, :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
normalnieodjazd    5811

Szanowny Panie Jacku potrzebujesz odpowiedzi do jakiś swoich prywatnych statystyk? O.k. Ja bez czytania Twojego kolejnego artykułu stwierdzam, że nie cenię.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gremczak    1239
O 25.01.2017 o 16:43, Jacek napisał:

Moim zdaniem lekceważenie rad zawartych w Teokratycznej Szkole Służby Kaznodziejskiej może świadczyć o nie cenieniu Słowa Bożego a tym samym o lekceważeniu Boga oraz jego syna Szanownego Pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).

A Wy szanowni forumowicze, co o tym sądzicie?

Przecież nie ma czegoś takiego jak słowo boże.To ludzie sobie napisali taka książkę i mówią,że to słowo boże.Więc jak można do tego podchodzić poważnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Profanka    1798

Podobno teraz puszczają na zebraniach jakieś filmiki, z których mój tata (85 lat) śmieje się w kułak. Mówi, że kiedyś (Bosze, kiedy to było...?) na zebraniu konieczna była Biblia, teraz zaś każdy siedzi z nosem w tablecie i ogląda zapodane filmiki, a może na jakimś ekranie ( telebimie - nie wiem). Mówię mu - tato, za to ty masz możliwość wszystkim się dokładnie przyglądać bez obawy, że ktoś zauważy, a potem z mamą bezczelnie ich obgadywać.. A co, to też zajęcie  hi...hi...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Andy78    730
47 minutes ago, Profanka said:

Podobno teraz puszczają na zebraniach jakieś filmiki, z których mój tata (85 lat) śmieje się w kułak. Mówi, że kiedyś (Bosze, kiedy to było...?) na zebraniu konieczna była Biblia, teraz zaś każdy siedzi z nosem w tablecie i ogląda zapodane filmiki, a może na jakimś ekranie ( telebimie - nie wiem). Mówię mu - tato, za to ty masz możliwość wszystkim się dokładnie przyglądać bez obawy, że ktoś zauważy, a potem z mamą bezczelnie ich obgadywać.. A co, to też zajęcie  hi...hi...

O tych samych tabletach Towarzystwo kilka lat temu wypowiadalo sie ze to narzedzie szatana podobnie jak komputery,telewizory itd.:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gregorio    325
2 godziny temu, Profanka napisał:

Podobno teraz puszczają na zebraniach jakieś filmiki, z których mój tata (85 lat) śmieje się w kułak. Mówi, że kiedyś (Bosze, kiedy to było...?) na zebraniu konieczna była Biblia, teraz zaś każdy siedzi z nosem w tablecie i ogląda zapodane filmiki, a może na jakimś ekranie ( telebimie - nie wiem). Mówię mu - tato, za to ty masz możliwość wszystkim się dokładnie przyglądać bez obawy, że ktoś zauważy, a potem z mamą bezczelnie ich obgadywać.. A co, to też zajęcie  hi...hi...

Kolejnym krokiem na drodze postępu, kontemplacji i afirmacji Jehowy oraz zintensyfikowania wrażeń podczas oglądania filmików jw.org na zebraniach, będa: okulary, gogle vr, hełmy itp. Przeniosą czyste wielbienie w nowy wirtualny 3D Full HD duchowy świat. Dzięki osobliwej retoryce organizacji, zostanie to uznane za dowód, że organizacja coraz szybciej rozwija się, wielbienie przyśpiesza, a wielki ucisk coraz bliżej.:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Profanka    1798

Towarzystwo Strażnica jest korporacją quasi-religijną. Musi podążać za trendami, bo istnieje na szeroko rozumianym "rynku" jak zresztą my wszyscy. Z mojego punktu widzenia tego urynkowienia jest za dużo, ale mogę się mylić. Może młode pokolenie tego właśnie potrzebuje. Chociaż....

Gdy się jedzie busem to wszyscy pasażerowie siedzą z nosami w telefonach (smartfonach - czy jak im tam). Gdy zaczęliśmy z moim synem i córką "scenicznym szeptem" dyskutować na temat tego, czy geje powinni mieć prawo adoptowania dzieci ( ja byłam średnia, mówiłam, że to biedni ludzie, córka była "za", syn był zdecydowanie przeciwny i szeptem dość grzmiał. Po kilku minutach nikt w telefon (smartfon hi...hi...) nie patrzył, tylko dyskusja stała się bardzo żywa, na żywo.

To dowodzi, że w rzeczywistości ludzie woleliby żywe dyskusje w których mogliby wypowiedzieć swoje zdanie na interesujące ich tematy, zaś tablety, smartfony i inne gadżety służyłyby to tego, do czego powinny - jako narzędzia. Myślę również, że w tematach biblijnych - gdyby możliwa była na spotkaniach religijnych jakaś dyskusja - byłoby podobnie.

Edytowane przez Profanka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jacek    368
O Thursday, January 26, 2017 o 00:10, normalnieodjazd napisał:

Szanowny Panie Jacku potrzebujesz odpowiedzi do jakiś swoich prywatnych statystyk? O.k. Ja bez czytaniaarrow-10x10.png Twojego kolejnego artykułu stwierdzam, że nie cenię.

Szanowna pani Normalnieodjazd, zależy mi na poważnej szczerej dyskusji i na tym by jak najwięcej ludzi dostąpiło przywilejiu zbawienia. Czy można poprosić o wytłumaczenie dlaczego?

 

O Sunday, January 29, 2017 o 14:54, Gremczak napisał:

Przecież nie ma czegoś takiego jak słowo boże.To ludzie sobie napisali taka książkę i mówią,że to słowo boże.Więc jak można do tego podchodzić poważnie.

Szanowny Gremczak, to już jest kwestia wiary. Ja zakładam, że Bóg może się z ludźmi komunikować i jego słowa i nauki mogą być gdzieś zapisane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gremczak    1239
10 godzin temu, Jacek napisał:

 Ja zakładam, że Bóg może się z ludźmi komunikować 

Czy znasz takich ludzi dzisiaj co by wskazywało,że bóg się z nimi komunikuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gremczak    1239
10 godzin temu, Jacek napisał:

Szanowny Gremczak, to już jest kwestia wiary. Ja zakładam, że Bóg może się z ludźmi komunikować i jego słowa i nauki mogą być gdzieś zapisane.

Z tego co zauważyłem opierasz się tylko na jednej księdze niby świętej.W niej poszukujesz boga. A co z innymi księgami niby świętymi? Dlaczego tam nie poszukujesz boga?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Loksza
      Na pewnym profilu z facebook. Pewnien angażujący się w wiarę Śj lub ich ochrzczony brat żalił się tak:
      1"Moje ciało skalano i to wielce strasznie 52 lata temu zamykając mnie jako zdrowe dziecko do zakładów dla dzieci głęboko niedorozwiniętych umysłowo zamiast do adopcji. obecnie płace straszliwą cene mam nerwice schizofrenie prostą, palenie mnie uspokaja jak mam nerwicę, żadnych psychotropów nie biorę bo są niezwykle niebezpieczne i zwalają człowieka z nóg nic bym nie mógł robić jak prowadzenie pojazdów jeżdzić rowerem, cięcie drewna piłą spalinową i elektryczną itp człowiek biorący te psychotropy - mowa tu o lekach zleconych przez lekarza psychiatrę, aby uniknąć jakiego kolwiek wypadku po spożywaniu psychotropów ja bylem tak zwane ODURZANY lekami wiem jakie one mają działanie. Wobec tego palenie to jedyny sposób na uspokojenie zwłaszcza że jestem zmuszony żyć samotnie na pomoc Świadków nie mam co liczyć i tak jest od momęntu poznania prawdy w roku 1987. Ja i tak wiem że nie przeżyje wielkiego ucisku bo tak zniszczono mi życie ja nie nadaję się do nowego świata bo był bym wielkim zagrożeniem dla nowego porządku, byłbym wielce wdzięczny Jehowie żeby zabrał mi to zgniłe życie i nie wytracił z niegodziwymi. 
      Ja na miejscu tego pana po prostu zaprzestała uczestniczyć w zebraniach. 
      Kolejny wpis tego pana
      2"A gdzie moje posty? coo prawda oczy kole! teraz wiem że jestem dyskryminowany, i nie znajde tego co szukam tutaj nawet u świadków Jehowy wszendzie jestem pogardzany, i dlatego zależy żeby zemrzeć bo tytaj nie da się żyć wy i tak tego nie zrozumiecie."
      Znam historię tego Pana z gazet. Ogółem współczuję temu człowiekowi, że był tak okrutnie potraktowany przez ludzi. Ale z jego postów też wynika, że ŚJ nie są też dla niego tak miłosierni. 
      Do pierwszego cytatu został dodany komentarz pewnej kobiety ŚJ "Czegos tu nie rozumiem.Czy ty jestes S.J. od 1987r? I caly czas palisz papierosy??"
      Bardzo zdziwiona kobieta. Wiadomo jakie stanowisko mają SJ do do palenia papierosów. Ale jest jeden fakt i to wazny. Pewny użytkownik Kalasznikov coś tam pisał, że organizacja ma być czysta itp. nie koniecznie pewnie chodzi o odstępców. Ale ogółem alkohol, narkotyki, papierosy są u ŚJ niedopuszczalne. Tylko fakt mnie dziwi czemu piosenkarz PRINCE ćpał, ale dalej był ŚJ, który uczestniczył w zebraniach. Przecież ŚJ nie mogą brać narkotyków, a Prince ciągle je brał. Czyżby ŚJ połasili się na kaskę i nie wydalili go z organizacji. Pewnie Prince kładł niezłe fortuny na ich sale. Więc by nie stracić możliwości takich prezentów jakich Prince im prawił po prostu zostawili go w organizacji. 
      Nie ma Princa nie ma kasy. Czysty biznes. 
      PS. Nie podaję imion i nazwis osob, które pisały komentarze na facebooku potem wkleiłam je tu. Ze względu na ich anonimowość.
    • Przez yoozek
      czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:
      Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 
      https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/
      czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?
      czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?
       
    • Przez Natan
      Drodzy Forumowicze,

      Znajomy z Olsztyna, który odszedł od organizacji odda za darmo w dobre ręce roczniki Strażnic, Przebudźcie się! od lat siedemdziesiątych w górę oraz wiele książek i broszur Towarzystwa Strażnica.

      Jest to zapakowane w kilka kartonów. Wchodzi w grę tylko odbiór osobisty. Numer telefonu i adres podam jedynie w prywatnej wiadomości, gdy ktoś do mnie napisze.

      Może znacie kogoś, kto bada lub studiuje tematykę Świadków i potrzebuje starej literatury.
    • Przez Loksza
      "Mam jeszcze jedno pytanie bo jestem mega ciekawa. Dlaczego tak natarczywie chodzicie po domach albo dzwonicie telefonicznie. To a czyms pomaga? Nie czujecie, ze denerwujecie ludzi? " - to pytanie znalazłam na fb stronce poświęconej dla ŚJ
      To, że ŚJ głoszą "od domu do domu" spotkałam się od małego. Ale zdziwił mnie fakt dzwonienia telefonicznego. Ja nigdy z taką formą głoszenia nie spotkałam się. Domyślam się, że pewnie dzwonią by zaprosić na Salę Królestwa Bożego. Pewnie numery telefonów pozyskują z książek telefonicznych. Czy do was też wydzwaniają Świadkowie Jehowy by przekazać "dobrą nowinę" lub zaprosić do swej sali?
       
       Ps. Kalasznikov nie udzielaj się w tym temacie. To najlepsza opcja. 
    • Przez Smerfetka
      https://www.youtube.com/watch?v=Fp3C4f7cBrw
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. mimoza
      mimoza
      Wiek: 40 lat
  • Wpisy bloga