Promowane odpowiedzi

2 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Zadałem Ci pytanie, czy nazywanie Jezusa synem Jehowy czyli Boga jest "denominacją" czy nie jest ?

Nie jest, o ile nie pominie się zręcznie kwestii Jego Boskości.

Kałach, uświadom sobie jedno, gdy ze mną rozmawiasz: nie jesteś w stanie niczym mnie "zagiąć", zaskoczyć ani zdziwić, jeśli chodzi o nauki organizacji. Nie wiem, ile lat tam siedzisz (sądzę, że niewiele), ale może za jakiś czas to zrozumiesz. Jak chcesz głosić, głoś tym ludziom, którzy nie mają o niej bladego pojęcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Brat Jaracz napisał:

Nie jest, o ile nie pominie się zręcznie kwestii Jego Boskości.

Kałach, uświadom sobie jedno, gdy ze mną rozmawiasz: nie jesteś w stanie niczym mnie "zagiąć", zaskoczyć ani zdziwić, jeśli chodzi o nauki organizacji. Nie wiem, ile lat tam siedzisz (sądzę, że niewiele), ale może za jakiś czas to zrozumiesz. Jak chcesz głosić, głoś tym ludziom, którzy nie mają o niej bladego pojęcia.

Właśnie sam przyznałeś, ze świadkowie nie denominują Jezusa mówiąc , ze jest synem Jehowy.

Sam się zaginasz chłopie , nawet przy "podwajaniu" ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Sam się zaginasz chłopie , nawet przy "podwajaniu" ;)

Chłopie, gdybyś wypił podczas pisania tego posta tyle, co ja, pewnie pomyliłbyś Nowy Jork z Nowym nad Wisłą :D:P

Ja przynajmniej umiem się przyznać do błędu, a Ty odwracasz kota ogonem albo milczysz, gdy nie wiesz, co powiedzieć...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Brat Jaracz napisał:

Chłopie, gdybyś wypił podczas pisania tego posta tyle, co ja, pewnie pomyliłbyś Nowy Jork z Nowym nad Wisłą :D:P

Ja przynajmniej umiem się przyznać do błędu, a Ty odwracasz kota ogonem albo milczysz, gdy nie wiesz, co powiedzieć...

Pij dalej....;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Pij dalej....;)

No, jeśli będziesz dalej się produkować, to możesz być spokojny :D Na trzeźwo nie da się czytać Twoich "mądrości" :D:P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Brat Jaracz napisał:

No, jeśli będziesz dalej się produkować, to możesz być spokojny :D Na trzeźwo nie da się czytać Twoich "mądrości" :D:P

Wiem, Wasze mądrości też ciężko się czyta ale daję radę bez picia ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Nie ma czegoś takiego jak katolicka Biblia. jest co najwyżej przekład Biblii zrobiony przez kościół katolicki.

Poznawaj a siłą nikt Cię nie przymusi do tego abyś został świadkiem. Jeśli chcesz poznać naprawdę Boga to poznasz Go.

Pozdrawiam !

Ja  nazwałam Katolicką Biblią tak łatwiej:D. Ja wiem, że nikt mnie nie zmusi do zostania Świadkiem. Jest takie coś jak wolna wola. Czytam codziennie Biblię

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Nie ma czegoś takiego jak katolicka Biblia. jest co najwyżej przekład Biblii zrobiony przez kościół katolicki.

Poznawaj a siłą nikt Cię nie przymusi do tego abyś został świadkiem. Jeśli chcesz poznać naprawdę Boga to poznasz Go.

Pozdrawiam !

Ja  nazwałam Katolicką Biblią tak łatwiej:D. Ja wiem, że nikt mnie nie zmusi do zostania Świadkiem. Jest takie coś jak wolna wola. Czytam codziennie Biblię

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marvel90
      Siemka.

      Mam nadzieję, że przypadkiem nie zdubluję tematu, ale szperając w czeluściach internetu znalazłem pewne na 10)% info, że Jehowi byli w ONZ
      Tutaj pisze o tym The Guardian.
      Potwierdza to nawet sam ONZ na swojej stronie a nawet opublikował *dokument który się do tego odnosi.
      *Zarchiwizowałem dokument w Internet Archive - także jakby link ne działał to wystarczy wklepać link na tej stronce  
    • Przez yoozek
      czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:
      Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 
      https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/
      czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?
      czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?
       
    • Przez Natan
      Drodzy Forumowicze,

      Znajomy z Olsztyna, który odszedł od organizacji odda za darmo w dobre ręce roczniki Strażnic, Przebudźcie się! od lat siedemdziesiątych w górę oraz wiele książek i broszur Towarzystwa Strażnica.

      Jest to zapakowane w kilka kartonów. Wchodzi w grę tylko odbiór osobisty. Numer telefonu i adres podam jedynie w prywatnej wiadomości, gdy ktoś do mnie napisze.

      Może znacie kogoś, kto bada lub studiuje tematykę Świadków i potrzebuje starej literatury.
    • Przez Jacek
      Czy cenisz Słowo Boże? Strażnica (do studium).
       
      Nie tak dawno na zebraniu studiowany był artykuł ze Strażnicy pod wymownym tytułem – Czy cenisz słowo Boże. Moją uwagę przykuł akapit 12 tego kazania. Proszę przeczytajmy go:
       
      12 Szkolenie. Pomyślmy o różnych formach szkolenia zapewnianego przez Jehowę (Izaj. 2:2, 3). Organizowane są: Kurs Służby Pionierskiej, Kurs dla Ewangelizatorów Królestwa, Szkoła Gilead, Kurs wprowadzający do służby w Betel, Kurs dla Nadzorców Obwodów i Ich Żon, Kurs dla Starszych, Kurs Służby Królestwa oraz Kurs dla Członków Komitetów Oddziałów i Ich Żon. Jehowa kocha szkolić swoich sług! Robi to też za pośrednictwem serwisu internetowego jw.org, gdzie dostępne są publikacje w setkach języków. Znajdują się tam sekcje dla dzieci i dla rodzin oraz dział „Dla mediów”. Czy korzystasz z serwisu jw.org w służbie i podczas rodzinnego wielbienia?
       
      Zauważyłem, że w wymienionych powyżej formach szkolenia Świadków Jehowy pominięto Teokratyczną Szkołę Służby Kaznodziejskiej i odnoszę, że o tym szkoleniu od Szanownego Boga Jehowy zapomnieli przede wszystkim członkowie Ciała Kierowniczego jak i osoby odpowiedzialne za działalność wydawniczą Świadków Jehowy, którym regularnie zdarza się lekceważyć wiele lekcji zawartych w tym szkoleniu. Weźmy na przykład lekcję osiemnastą:
       
      LEKCJA 18
      Udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii
      Co powinieneś robić?
      Odpowiadając na pytania, nie przedstawiaj własnych poglądów, ale umiejętnie korzystaj z Biblii.
      Dlaczego jest ważne?
      Nasze zadanie polega na ‛głoszeniu słowa’. Przykład pod tym względem dał nam Jezus, który oświadczył: „Nie mówię sam z siebie” (2 Tym. 4:2; Jana 14:10).
      Obowiązek opierania się na autorytecie Biblii podczas udzielania odpowiedzi spoczywa zwłaszcza na chrześcijańskich starszych. Wymaga się od nich, by ‛co do sztuki nauczania — niewzruszenie trzymali się wiernego słowa’ (Tyt. 1:9). Na podstawie rady udzielonej przez starszego członek zboru może podjąć ważną decyzję życiową. Jakże więc istotne jest, by taka rada była mocno ugruntowana na Piśmie Świętym! Ponadto przykład dawany pod tym względem przez starszych może korzystnie wpłynąć na sposób, w jaki będą nauczać inni.
       
      Przykład nie stosowania się do tej lekcji znajdziemy w pierwszych akapitach analizowanego artykułu ze Strażnicy:
       
      1-3. Jaki problem mógł powstać między Ewodią i Syntychą i jak możemy unikać podobnych sytuacji? (Zobacz ilustrację tytułową).
      JAKO słudzy Jehowy bardzo cenimy Słowo Boże. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, wszyscy od czasu do czasu otrzymujemy rady z Biblii. Jak na nie reagujemy? Pomyślmy o dwóch chrześcijankach z I wieku n.e. Jedna miała na imię Ewodia, a druga Syntycha. Między tymi namaszczonymi siostrami powstał poważny problem. Jaki? Biblia o tym nie mówi. Ale wyobraźmy sobie następującą sytuację.
      2 Przypuśćmy, że Ewodia zaprosiła do siebie kilkoro braci i sióstr na wspólny posiłek. Syntycha nie została zaproszona, ale dowiedziała się, że wszyscy miło spędzili czas. Być może pomyślała: „Nie mogę uwierzyć, że Ewodia mnie nie zaprosiła! Myślałam, że się przyjaźnimy”. Syntycha poczuła się zdradzona i zaczęła podejrzliwie patrzeć na Ewodię. Postanowiła zorganizować własne spotkanie, na które zaprosiła te same osoby oprócz Ewodii. Problem, który powstał między tymi siostrami, mógł zburzyć pokój całego zboru. Biblia nie mówi, jak zakończyła się ta sprawa, ale obie prawdopodobnie dobrze zareagowały na życzliwą radę Pawła (Filip. 4:2, 3). (...)
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że autor czy też autorzy tej notatki snują na temat szanownych pań Ewodii i Syntychy przedstawili wymyślone przez siebie spekulacje, które mogą być kłamstwem na temat tych sióstr. Tego typu praktyka może świadczyć o braku skromności i nadużywaniu władzy osób odpowiedzialnych za treść artykułów wydawanych w publikacjach. Do takich wniosków nakłania artykuł zamieszczony w Strażnicy z 2000 roku:
       
      Strażnica
      Skromność — przymiot, który sprzyja pokojowi:
      … Ci, którzy sprawują nadzór, muszą szczególnie zabiegać o skromność i nie nadużywać swej władzy. Chrześcijanom polecono na przykład: „Nie wychodźcie poza to, co jest napisane” (1 Koryntian 4:6). Starsi zboru zdają sobie sprawę, że nie mogą narzucać innym swych osobistych upodobań...
       
      Moim zdaniem lekceważenie rad zawartych w Teokratycznej Szkole Służby Kaznodziejskiej może świadczyć o nie cenieniu Słowa Bożego a tym samym o lekceważeniu Boga oraz jego syna Szanownego Pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
      A Wy szanowni forumowicze, co o tym sądzicie?
    • Przez Explorer
      W najnowszym artykule do studium "Strażnicy" z lipca 2016 (strona 14, akapit 4), podano istotna "zmianę zrozumienia" Biblii przez CK...
      /.../"Ale obecnie Chrystus jest w niebie i został upowazniony do zniszczenia szatańskiego swiata. Dlatego rozsądny wydaje sie wniosek, że teraz zna datę rozpoczecia Armagedonu".../.../
      Co ciekawe do uzasadnienia tej "zmiany halsu" w "zrozumieniu" podano m.in. wersety biblijne, które od ponad stu kilkudziesieciu lat służyły do udowadniania,że tylko Bóg zna godzine...
      oraz ,że ani Syn, ani żadne inne stworzenie na Ziemi i w Niebie jej nie znają...
      Argumenty przytoczone w tym artykule, że jak Jezus był na Ziemii to nie wiedział, ale jak wstapił do nieba to poznał, są nielogiczne i "nie biblijne", gdyż właśnie Mateusz (piszacy rzekomo pod natchnieniem o fakcie braku wiedzy o dacie Armagedonu u Syna Bożego), pisał relacje już ... PO JEGO PONOWNEJ OBECNOŚCI W NIEBIE PO ZMARTWYCHWSTANIU!
      Ale logika w naukach CK jest sprawą mało istotną w stosunku do "aktualnego zrozumienia" z "kanału łacznosci niebiańskiej". Chociaz samo CK (w Straznicy z 1981 Nr 4 str. 27) przyznało w koncu,że ten "kanał", to ludzkie i niedoskonałe zrozumienie, wymagajace "czasem"!!!  korygowania... Cyt."Niewolnik nie jest natchniony przez Boga, lecz stale bada Pismo Świete i starannie ocenia wydarzenia światowe, jak równiez sytuację ludu, zeby mieć orientacje w spełnianiu sie proroctw biblijnych. na skutek ludzkiej ułomności  (w CK?) nieraz może sie zdarzyć, że zrozumie coś tylko częsciowo lub nieścisle, a w rezultacie potrzebne jest skorygowanie"... potem juz tylko raz powtórzyli to w publikacji z 1988 "Swiadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bozej na całym swiecie" (str. 26)...
      Dlaczego taki nagły zwrot w nauce o wiedzy Jezusa po ponad stu latach w naukach Straznicy o "godzinie W"...??
      Może aby za lat kilka, kilkanascie powołujac sie na nowe "zrozumienie" i "zweryfikowane" zapisy nowych przekładów Biblii, udowadniać tezę (nauki), ze jesli Jezus zna ,to i CK moze tej wiedzy w "odpowiednim miejscu strumienia czasu końca" uzyskać z "kanału łaczności"  i "ostrzec wszystkich wyznawców JW.ORG...?
      Propozycje...?
      2025?, 2029?,2035?, 2075?, 2114?   Jak Jezus juz zna, to nie przekaże w odpowiednim czasie "niewolnikowi"...?
       
      Roszada kolejna errata do twojej publikacji o "Zmiennych naukach SJ"...?
       
      P.S.
      Mnie to upewnia w jednej kwestii... Na podstawie zapisów Biblii (interpretacji tresci), mozna przemycić i "uzasadnić" kazdą "naukę" zarówno w przeszłosci i przyszłosci organizacji SJ jak i kazdej innej religii na Biblii opartej...
      To jak z prawem swieckim ...niby jest jedno dla wszystkich  ale mozna je interpretować na bardzo wiele sposobów...
            
       
       
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    Nikt dziś nie obchodzi urodzin.
  • Wpisy bloga