Promowane odpowiedzi

Teraz, Gremczak napisał:

Widać ,ze nie wiesz co to jest wolność religijna. Nie dziwię się tobie , bo straznica o tym nie uczy.

Doskonale wiem , w sektach katolickiej czy protestanckiej czułem, że nie mówią prawdy o Jehowie, unikają tego imienia ....teraz jestem naprawdę wolny...dokładnie tak jak powiedział Jezus - poznacie prawdę a prawda was wyzwoli. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Doskonale wiem , w sektach katolickiej czy protestanckiej czułem, że nie mówią prawdy o Jehowie, unikają tego imienia ....teraz jestem naprawdę wolny...dokładnie tak jak powiedział Jezus - poznacie prawdę a prawda was wyzwoli. ;)

Tylko ,że ty nie znasz prawdy o sekcie SJ i o biblii.Bazujesz na tym co ci wcisnęli do głowy, mówiąc ,że to prawda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Gremczak napisał:

Tylko ,że ty nie znasz prawdy o sekcie SJ i o biblii.Bazujesz na tym co ci wcisnęli do głowy, mówiąc ,że to prawda.

Powidz mi, jaki sens jest w pisaniu przez ciebie tych bzdur ? Bo ja ie widzę żadnego ale pisz sobie...pisz....;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Powidz mi, jaki sens jest w pisaniu przez ciebie tych bzdur ? Bo ja ie widzę żadnego ale pisz sobie...pisz....;)

Może taki sam jak twój.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gremczak napisał:

Może taki sam jak twój.

No to pisz dalej....;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Kalasznikov napisał:

No to pisz dalej

A ty będziesz pisał?To podaj wreszcie te dowody.Bo jak na razie to puste twoje słowa bez pokrycia.

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Gremczak napisał:

 puste twoje słowa bez pokrycia.

Znowu piszesz o sobie....;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Teraz jestem naprawdę wolny,jak ping pong.Dlatego,że wątpię w tą wolność ,więc zapytam na czym ona polega?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, dziewiatka napisał:

Teraz jestem naprawdę wolny,jak ping pong.Dlatego,że wątpię w tą wolność ,więc zapytam na czym ona polega?

wolność polega na swobodnym wyborze zniewolenia które Tobie odpowiada ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Loksza
      "Widzę jak ludzie wokół traktują Świadków Jehowy - trzaskają drzwiami albo w ogóle nie otwierają, nieraz krzyczą niemiłe słowa.Ja chciałam być miła, bo jestem tolerancyjną osobą i powyższe zachowanie uważam za prymitywne, więc jak chodzili z ulotkami to im otworzyłam, a żeby nie stali na dworze i mówili w progu (było zimno) to wpuściłam do środka. Spytali jak mam na imię i sami mi się przedstawili, byli małżeństwem, oczywiście bardzo mil i mówili na temat relacji dzieci z rodzicami, wzięłam ulotkę, podziękowałam i wyszli.Tydzień później przyszli znowu tym razem z inną ulotką, znowu swoje powiedzieli i zaprosili na ich spotkanie, zaproponowali nawet, że mnie podwiozą (no ale bez przesady, nie jestem głupia). Znowu podziękowałam, ulotkę wzięłam, a propozycji spotkania nie skomentowałam, bo nie mam zamiaru w tym uczestniczyć.3 tyg. później przyszli, ale otworzył im tata, powiedzieli wprost, że chcieliby rozmawiać ze mną, ale tata ich spławił. Dzisiaj znowu widziałam jak zatrzymali się przed moim domem, ale widzieli chyba, że mój tata kosił trawę i nawet nie podeszli do drzwi.Co mam o tym myśleć? Brałam ulotki bo czemu nie, przecież to nie znaczy, że przechodzę na ich wiarę czy coś. A teraz co jakiś czas przychodza, nie wiem czy wszystko jest w porządku? Jest się czego obawiać?"
      To nie mój problem lecz kogoś z innego forum. Jak na moje oko troszeczkę się tą dziewczyną zainteresowali ŚJ. Nie znalazła konkretnej rady (ja się w tym temacie akurat nie brałam udziału)
      A oto odpowiedź ŚJ pod tym problemem
      "Jako Świadek Jehowy odpowiem wprost. Naszym celem jest zainteresowanie ludzi Biblią. Staramy sie pomóc w jej zrozumieniu. To ma naprawdę dużą wartość. Jeżeli więc widzimy , że ktoś okazuje jakieś zainteresowanie sprawami duchowymi, to staramy się je podtrzymać. Stąd nasze wizyty. Bzdurą jest, ze naszym celem jest szukanie nowych Świadków Jehowy. Celem jest głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym (Mateusza 24:14) które oczyści Boga z zarzutów. Oczywiście staramy sie zapoznać ludzi z prawda Biblijną, ale co ktoś z tą wiedza zrobi to sprawa między nim a Bogiem.Sam byłem katolikiem i wiem, jakie bzdury opowiadałem o ŚJ:). Teraz mogę prostować takie kłamstwa. Co do naszych zebrań to nie musisz się obawiać, siła cię nikt nie zaciągnie:). Sama obecnośc jako obserwatora nie czyni cię uczestnikiem. To nie jest żadne nabożństwo. Jak wygladaja nasze zebrania? Wystarczy zobaczyć ten króciutki filmik: [LINK] Jedna czy skorzystasz z zaproszenia to tylko twoja sprawa. Zawsze też możesz powiedzieć, że nie chcesz już rozmawiać."
      Ja jakoś Słowem Bożym zainteresowałam się sama.
         
    • Przez Loksza
      Na pewnym profilu z facebook. Pewnien angażujący się w wiarę Śj lub ich ochrzczony brat żalił się tak:
      1"Moje ciało skalano i to wielce strasznie 52 lata temu zamykając mnie jako zdrowe dziecko do zakładów dla dzieci głęboko niedorozwiniętych umysłowo zamiast do adopcji. obecnie płace straszliwą cene mam nerwice schizofrenie prostą, palenie mnie uspokaja jak mam nerwicę, żadnych psychotropów nie biorę bo są niezwykle niebezpieczne i zwalają człowieka z nóg nic bym nie mógł robić jak prowadzenie pojazdów jeżdzić rowerem, cięcie drewna piłą spalinową i elektryczną itp człowiek biorący te psychotropy - mowa tu o lekach zleconych przez lekarza psychiatrę, aby uniknąć jakiego kolwiek wypadku po spożywaniu psychotropów ja bylem tak zwane ODURZANY lekami wiem jakie one mają działanie. Wobec tego palenie to jedyny sposób na uspokojenie zwłaszcza że jestem zmuszony żyć samotnie na pomoc Świadków nie mam co liczyć i tak jest od momęntu poznania prawdy w roku 1987. Ja i tak wiem że nie przeżyje wielkiego ucisku bo tak zniszczono mi życie ja nie nadaję się do nowego świata bo był bym wielkim zagrożeniem dla nowego porządku, byłbym wielce wdzięczny Jehowie żeby zabrał mi to zgniłe życie i nie wytracił z niegodziwymi. 
      Ja na miejscu tego pana po prostu zaprzestała uczestniczyć w zebraniach. 
      Kolejny wpis tego pana
      2"A gdzie moje posty? coo prawda oczy kole! teraz wiem że jestem dyskryminowany, i nie znajde tego co szukam tutaj nawet u świadków Jehowy wszendzie jestem pogardzany, i dlatego zależy żeby zemrzeć bo tytaj nie da się żyć wy i tak tego nie zrozumiecie."
      Znam historię tego Pana z gazet. Ogółem współczuję temu człowiekowi, że był tak okrutnie potraktowany przez ludzi. Ale z jego postów też wynika, że ŚJ nie są też dla niego tak miłosierni. 
      Do pierwszego cytatu został dodany komentarz pewnej kobiety ŚJ "Czegos tu nie rozumiem.Czy ty jestes S.J. od 1987r? I caly czas palisz papierosy??"
      Bardzo zdziwiona kobieta. Wiadomo jakie stanowisko mają SJ do do palenia papierosów. Ale jest jeden fakt i to wazny. Pewny użytkownik Kalasznikov coś tam pisał, że organizacja ma być czysta itp. nie koniecznie pewnie chodzi o odstępców. Ale ogółem alkohol, narkotyki, papierosy są u ŚJ niedopuszczalne. Tylko fakt mnie dziwi czemu piosenkarz PRINCE ćpał, ale dalej był ŚJ, który uczestniczył w zebraniach. Przecież ŚJ nie mogą brać narkotyków, a Prince ciągle je brał. Czyżby ŚJ połasili się na kaskę i nie wydalili go z organizacji. Pewnie Prince kładł niezłe fortuny na ich sale. Więc by nie stracić możliwości takich prezentów jakich Prince im prawił po prostu zostawili go w organizacji. 
      Nie ma Princa nie ma kasy. Czysty biznes. 
      PS. Nie podaję imion i nazwis osob, które pisały komentarze na facebooku potem wkleiłam je tu. Ze względu na ich anonimowość.
    • Przez Loksza
      "Mam jeszcze jedno pytanie bo jestem mega ciekawa. Dlaczego tak natarczywie chodzicie po domach albo dzwonicie telefonicznie. To a czyms pomaga? Nie czujecie, ze denerwujecie ludzi? " - to pytanie znalazłam na fb stronce poświęconej dla ŚJ
      To, że ŚJ głoszą "od domu do domu" spotkałam się od małego. Ale zdziwił mnie fakt dzwonienia telefonicznego. Ja nigdy z taką formą głoszenia nie spotkałam się. Domyślam się, że pewnie dzwonią by zaprosić na Salę Królestwa Bożego. Pewnie numery telefonów pozyskują z książek telefonicznych. Czy do was też wydzwaniają Świadkowie Jehowy by przekazać "dobrą nowinę" lub zaprosić do swej sali?
       
       Ps. Kalasznikov nie udzielaj się w tym temacie. To najlepsza opcja. 
    • Przez Smerfetka
      https://www.youtube.com/watch?v=Fp3C4f7cBrw
  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. lucy
      lucy
      Wiek: 42 lata
  • Wpisy bloga