Promowane odpowiedzi

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

Edytowane przez yoozek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, yoozek napisał:

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

A to zdanie zauważyłeś :

" Bóg często posługiwał się aniołami jako rzecznikami albo posłańcami *. "

Widzę, że jak typowy odstępca szukasz sensacji tam gdzie jej nie ma. Poza tym jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowy nikt nigdy nie widział ;)

Edytowane przez Kalasznikov

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Kalasznikov napisał:

A to zdanie zauważyłeś :

" Bóg często posługiwał się aniołami jako rzecznikami albo posłańcami *. "

Widzę, że jak typowy odstępca szukasz sensacji tam gdzie jej nie ma. Poza tym jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowy nikt nigdy nie widział ;)

tyle żę w tym fragmencie nieco dalej napisane jest

Kiedy Jehowa ujrzał, że on podchodzi, by się przyjrzeć, Bóg od razu zawołał na niego spośród ciernistego krzewu, mówiąc:

to w końcu kto był w tym krzewie  Jehowa czy Anioł ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

i dlaczego jeśli to był "posłaniec" to powiedział:

„Jam jest Bóg twego ojca, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”

wytłumacz mi proszę bo mi się teraz wszystko pomieszało :o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, yoozek said:

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

Czyli kolejna nadinterpretacja fragmentu Biblijnego po to zeby podtrzymac bajke o ,,jedynym prawidlowym zrozumieniu " i ,,kanale lacznosci" który daje ,,nowsze swiatlo".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, yoozek napisał:

i dlaczego jeśli to był "posłaniec" to powiedział:

„Jam jest Bóg twego ojca, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”

wytłumacz mi proszę bo mi się teraz wszystko pomieszało :o

anioł mówił boskim głosem.

zobaczysz, ze tak bedzie :D

p.s. pozniej okaze sie, ze bog bezposrednio nie mowi i zawsze miał jakis "kanał łacznosci" a od tego juz prosta droga ;)

Edytowane przez rhundz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, yoozek napisał:

tyle żę w tym fragmencie nieco dalej napisane jest

Kiedy Jehowa ujrzał, że on podchodzi, by się przyjrzeć, Bóg od razu zawołał na niego spośród ciernistego krzewu, mówiąc:

to w końcu kto był w tym krzewie  Jehowa czy Anioł ?

 

Skoro mówisz, że Jehowę ktoś widział to opisz jak wygląda Bóg ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Andy78 napisał:

Czyli kolejna nadinterpretacja fragmentu Biblijnego po to zeby podtrzymac bajke o ,,jedynym prawidlowym zrozumieniu " i ,,kanale lacznosci" który daje ,,nowsze swiatlo".

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś że w jednej z ewangelii jest wprost napisane, że Boga nikt nigdy nie widział ;)

Poza tym ty i tak nie wierzysz w jednego Boga tylko w dwuboga więc nawet nie ma o czym z toba rozmawiać bo o twoim Dwubogu nawet sekta katolicka nie słyszała l)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, rhundz napisał:

anioł mówił boskim głosem.

zobaczysz, ze tak bedzie :D

p.s. pozniej okaze sie, ze bog bezposrednio nie mowi i zawsze miał jakis "kanał łacznosci" a od tego juz prosta droga ;)

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Kalasznikov napisał:

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

ale ja nie jestem odstepca.

poza tym: przed chwila przepowiedzialem, ze tak bedziesz tlumaczyc :D

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, rhundz napisał:

 

poza tym: przed chwila przepowiedzialem, ze tak bedziesz tlumaczyc :D

To nie ja tłumaczę , to Biblia mówi wprost, że Jehowy nikt nigdy nie widział więc twierdzenie, że Jehowa był na ziemi jest oczywiście kolejną waszą bzdurą ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

To nie ja tłumaczę , to Biblia mówi wprost, że Jehowy nikt nigdy nie widział więc twierdzenie, że Jehowa był na ziemi jest oczywiście kolejną waszą bzdurą ;)

podobno bog jest wszedzie i we wszystkim, dziwne, ze nie ma go na ziemi

Edytowane przez rhundz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, rhundz napisał:

podobno bog jest wszedzie i we wszystkim, dziwne, ze nie ma go na ziemi

Dla ciebie to dziwne dla mnie nie.

Ja widzę wszędzie Boga np w tym co stworzył .Może ty jesteś ślepy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 minut temu, Kalasznikov napisał:

Dla ciebie to dziwne dla mnie nie.

Ja widzę wszędzie Boga np w tym co stworzył .Może ty jesteś ślepy ;)

nie mozesz go widziec na ziemi w tym, co stworzyl, jesli go na ziemi nie ma, jak mowiles.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, rhundz napisał:

nie mozesz go widziec na ziemi w tym, co stworzyl, jesli go na ziemi nie ma, jak mowiles.

Jednak jesteś ślepy ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Jednak jesteś ślepy ;)

 

koniec argumentów, walimy obelgami?

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, rhundz napisał:

koniec argumentów, walimy obelgami?

Już obelgi widzisz ? Jesteś strasznie wrażliwy...jesteś ślepy na to co stworzył Jehowa ;)

Poczyatj o tym w Biblii....polecam , "wrażliwy człowieku"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Już obelgi widzisz ? Jesteś strasznie wrażliwy...jesteś ślepy na to co stworzył Jehowa ;)

Poczyatj o tym w Biblii....polecam , "wrażliwy człowieku"

o, swiadkowskia zmiana zdania, typowe

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, rhundz napisał:

o, swiadkowskia zmiana zdania, typowe

Bardzo na temat.....masz ciekawe kontrargumenty ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kalasznikov napisał:

Bardzo na temat.....masz ciekawe kontrargumenty ;)

 

a później zarzucanie dyskutantowi wlasnych potknięć.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godzin temu, Kalasznikov napisał:

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

Ah tak ??? Skoro ciało kierownicze zna Biblię to dlaczego dopiero teraz wpadli na to że za płonącym krążkiem kryje się anioł. Do tej pory wszyscy twierdzili że był to Jehowa. 
A ty Kalesznikov odpowiadasz tak jakby to nowe światło wcale nie było nowe ale istniało od zawsze. 

Ps: Twoja wstawka o dwujbogu i o katolika  jest poza tematem. Przestań robić dywersję i odpowiadaj na temat. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

pamiętam że kiedyś strażnica (twierdząc że Abraham i Mojżesz nie rozmawiali bezpośrednio z Bogiem ale z aniołami) porównywała aniołów do urządzeń technicznych znanych w XX wieku.

tłumaczyli że pracownik banku rozmawiając telefonicznie z dyrektorem banku zwraca się co prawda bezpośrednio do dyrektora ale w ręku trzyma słuchawkę telefoniczną a nie np. ucho dyrektora - i nie mówi "słuchawko telefoniczna łącząca mnie z dyrektorem" tylko mówi "panie dyrektorze"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 minut temu, Sebastian napisał:

pamiętam że kiedyś strażnica (twierdząc że Abraham i Mojżesz nie rozmawiali bezpośrednio z Bogiem ale z aniołami) porównywała aniołów do urządzeń technicznych znanych w XX wieku.

 

No właśnie mi też się wydawało, że w opowieściach śJ Bóg zawsze ukazuje się za pośrednictwem aniołów, bo człowiek nie przeżyłby spotkania z nim. I w krzaku też był anioł. Dlatego nie rozumiem, dlaczego yoozek omal z krzesła nie spadł.

Swoją drogą to cedzenie komara, gdy trzeba połknąć wielbłąda. Mamy gorejące krzaki, laski zamiejące się w węże, spacery po wodzie, ożywianie zmarłych itp. A tu czepiają się, kto był w krzaku. To jak w kawale o kolesiu, który grzebie kijkiem w wychodku, bo wpadła mu do niego kurtka.  "Będziesz w niej chodził?!!!" - "No oczywiście, że nie, ale w kieszeni była moja kanapka".

Edytowane przez kantata
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Sceptyk napisał:

Ah tak ??? Skoro ciało kierownicze zna Biblię to dlaczego dopiero teraz wpadli na to że za płonącym krążkiem kryje się anioł. Do tej pory wszyscy twierdzili że był to Jehowa. 
 

Pokaż gdzie ŚJ twierdzili, że Jehowa był na ziemi i ktokolwiek widział Go ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Pokaż gdzie ŚJ twierdzili, że Jehowa był na ziemi i ktokolwiek widział Go ;)

Kałach, przez 10 lat byłem SJ i zawsze mówiono że  to Jehowa był za płonącym krzakiem tłumacząc że  nie mógł się inaczej ukazać gdyż nikt by nie został przy życiu.  Nie mam strażnicy ani innych publikacji by ci to udowodnić. Jestem jednak pewien że  Roszada ze swoją biblioteką jest w stanie udowodnić ci to w ciągu pięciu minut. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marvel90
      Siemka.

      Mam nadzieję, że przypadkiem nie zdubluję tematu, ale szperając w czeluściach internetu znalazłem pewne na 10)% info, że Jehowi byli w ONZ
      Tutaj pisze o tym The Guardian.
      Potwierdza to nawet sam ONZ na swojej stronie a nawet opublikował *dokument który się do tego odnosi.
      *Zarchiwizowałem dokument w Internet Archive - także jakby link ne działał to wystarczy wklepać link na tej stronce  
    • Przez Natan
      Drodzy Forumowicze,

      Znajomy z Olsztyna, który odszedł od organizacji odda za darmo w dobre ręce roczniki Strażnic, Przebudźcie się! od lat siedemdziesiątych w górę oraz wiele książek i broszur Towarzystwa Strażnica.

      Jest to zapakowane w kilka kartonów. Wchodzi w grę tylko odbiór osobisty. Numer telefonu i adres podam jedynie w prywatnej wiadomości, gdy ktoś do mnie napisze.

      Może znacie kogoś, kto bada lub studiuje tematykę Świadków i potrzebuje starej literatury.
    • Przez placus3
      Witam,
      Ostatnio chciałem nabyć 4 publikacje Towarzystwa Strażnica (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica, Prowadzenie rozmów, Strażnica luty 2017 do studium i broszura Czy wierzyć w Trójcę). Udałem się z tą sprawą do lokalnych Świadków, którzy akurat stacjonowali ze stojakiem z literaturą na moim osiedlu. Oni poradzili mi, abym skontaktował się w tej sprawie z centralą w Nadarzynie. Centrala w Nadarzynie powiedziała, że za kilka dni oddzwoni do mnie pan z Nadarzyna albo jakiś lokalny Świadek Jehowy w celu przekazania literatury (dostępna miała być tylko Strażnica luty 2017 do studium i Prowadzenie rozmów). Następnego dnia owszem oddzwonił do mnie lokalny Świadek Jehowy... ale po to aby się ze mną spotkać i porozmawiać, a nie przekazać publikacje, o które poprosiłem. Na dodatek stwierdził, że on nie ma dostępu do papierowych publikacji, o które prosiłem, i po które się zgłosiłem! Istne kuriozum.
      W związku z tym pytam: czy ktoś z forumowiczów wie, jak zdobyć te publikacje, bo na Allegro ni ma.
       
    • Przez Jacek
      Czy cenisz Słowo Boże? Strażnica (do studium).
       
      Nie tak dawno na zebraniu studiowany był artykuł ze Strażnicy pod wymownym tytułem – Czy cenisz słowo Boże. Moją uwagę przykuł akapit 12 tego kazania. Proszę przeczytajmy go:
       
      12 Szkolenie. Pomyślmy o różnych formach szkolenia zapewnianego przez Jehowę (Izaj. 2:2, 3). Organizowane są: Kurs Służby Pionierskiej, Kurs dla Ewangelizatorów Królestwa, Szkoła Gilead, Kurs wprowadzający do służby w Betel, Kurs dla Nadzorców Obwodów i Ich Żon, Kurs dla Starszych, Kurs Służby Królestwa oraz Kurs dla Członków Komitetów Oddziałów i Ich Żon. Jehowa kocha szkolić swoich sług! Robi to też za pośrednictwem serwisu internetowego jw.org, gdzie dostępne są publikacje w setkach języków. Znajdują się tam sekcje dla dzieci i dla rodzin oraz dział „Dla mediów”. Czy korzystasz z serwisu jw.org w służbie i podczas rodzinnego wielbienia?
       
      Zauważyłem, że w wymienionych powyżej formach szkolenia Świadków Jehowy pominięto Teokratyczną Szkołę Służby Kaznodziejskiej i odnoszę, że o tym szkoleniu od Szanownego Boga Jehowy zapomnieli przede wszystkim członkowie Ciała Kierowniczego jak i osoby odpowiedzialne za działalność wydawniczą Świadków Jehowy, którym regularnie zdarza się lekceważyć wiele lekcji zawartych w tym szkoleniu. Weźmy na przykład lekcję osiemnastą:
       
      LEKCJA 18
      Udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii
      Co powinieneś robić?
      Odpowiadając na pytania, nie przedstawiaj własnych poglądów, ale umiejętnie korzystaj z Biblii.
      Dlaczego jest ważne?
      Nasze zadanie polega na ‛głoszeniu słowa’. Przykład pod tym względem dał nam Jezus, który oświadczył: „Nie mówię sam z siebie” (2 Tym. 4:2; Jana 14:10).
      Obowiązek opierania się na autorytecie Biblii podczas udzielania odpowiedzi spoczywa zwłaszcza na chrześcijańskich starszych. Wymaga się od nich, by ‛co do sztuki nauczania — niewzruszenie trzymali się wiernego słowa’ (Tyt. 1:9). Na podstawie rady udzielonej przez starszego członek zboru może podjąć ważną decyzję życiową. Jakże więc istotne jest, by taka rada była mocno ugruntowana na Piśmie Świętym! Ponadto przykład dawany pod tym względem przez starszych może korzystnie wpłynąć na sposób, w jaki będą nauczać inni.
       
      Przykład nie stosowania się do tej lekcji znajdziemy w pierwszych akapitach analizowanego artykułu ze Strażnicy:
       
      1-3. Jaki problem mógł powstać między Ewodią i Syntychą i jak możemy unikać podobnych sytuacji? (Zobacz ilustrację tytułową).
      JAKO słudzy Jehowy bardzo cenimy Słowo Boże. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, wszyscy od czasu do czasu otrzymujemy rady z Biblii. Jak na nie reagujemy? Pomyślmy o dwóch chrześcijankach z I wieku n.e. Jedna miała na imię Ewodia, a druga Syntycha. Między tymi namaszczonymi siostrami powstał poważny problem. Jaki? Biblia o tym nie mówi. Ale wyobraźmy sobie następującą sytuację.
      2 Przypuśćmy, że Ewodia zaprosiła do siebie kilkoro braci i sióstr na wspólny posiłek. Syntycha nie została zaproszona, ale dowiedziała się, że wszyscy miło spędzili czas. Być może pomyślała: „Nie mogę uwierzyć, że Ewodia mnie nie zaprosiła! Myślałam, że się przyjaźnimy”. Syntycha poczuła się zdradzona i zaczęła podejrzliwie patrzeć na Ewodię. Postanowiła zorganizować własne spotkanie, na które zaprosiła te same osoby oprócz Ewodii. Problem, który powstał między tymi siostrami, mógł zburzyć pokój całego zboru. Biblia nie mówi, jak zakończyła się ta sprawa, ale obie prawdopodobnie dobrze zareagowały na życzliwą radę Pawła (Filip. 4:2, 3). (...)
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że autor czy też autorzy tej notatki snują na temat szanownych pań Ewodii i Syntychy przedstawili wymyślone przez siebie spekulacje, które mogą być kłamstwem na temat tych sióstr. Tego typu praktyka może świadczyć o braku skromności i nadużywaniu władzy osób odpowiedzialnych za treść artykułów wydawanych w publikacjach. Do takich wniosków nakłania artykuł zamieszczony w Strażnicy z 2000 roku:
       
      Strażnica
      Skromność — przymiot, który sprzyja pokojowi:
      … Ci, którzy sprawują nadzór, muszą szczególnie zabiegać o skromność i nie nadużywać swej władzy. Chrześcijanom polecono na przykład: „Nie wychodźcie poza to, co jest napisane” (1 Koryntian 4:6). Starsi zboru zdają sobie sprawę, że nie mogą narzucać innym swych osobistych upodobań...
       
      Moim zdaniem lekceważenie rad zawartych w Teokratycznej Szkole Służby Kaznodziejskiej może świadczyć o nie cenieniu Słowa Bożego a tym samym o lekceważeniu Boga oraz jego syna Szanownego Pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
      A Wy szanowni forumowicze, co o tym sądzicie?
    • Przez Explorer
      W najnowszym artykule do studium "Strażnicy" z lipca 2016 (strona 14, akapit 4), podano istotna "zmianę zrozumienia" Biblii przez CK...
      /.../"Ale obecnie Chrystus jest w niebie i został upowazniony do zniszczenia szatańskiego swiata. Dlatego rozsądny wydaje sie wniosek, że teraz zna datę rozpoczecia Armagedonu".../.../
      Co ciekawe do uzasadnienia tej "zmiany halsu" w "zrozumieniu" podano m.in. wersety biblijne, które od ponad stu kilkudziesieciu lat służyły do udowadniania,że tylko Bóg zna godzine...
      oraz ,że ani Syn, ani żadne inne stworzenie na Ziemi i w Niebie jej nie znają...
      Argumenty przytoczone w tym artykule, że jak Jezus był na Ziemii to nie wiedział, ale jak wstapił do nieba to poznał, są nielogiczne i "nie biblijne", gdyż właśnie Mateusz (piszacy rzekomo pod natchnieniem o fakcie braku wiedzy o dacie Armagedonu u Syna Bożego), pisał relacje już ... PO JEGO PONOWNEJ OBECNOŚCI W NIEBIE PO ZMARTWYCHWSTANIU!
      Ale logika w naukach CK jest sprawą mało istotną w stosunku do "aktualnego zrozumienia" z "kanału łacznosci niebiańskiej". Chociaz samo CK (w Straznicy z 1981 Nr 4 str. 27) przyznało w koncu,że ten "kanał", to ludzkie i niedoskonałe zrozumienie, wymagajace "czasem"!!!  korygowania... Cyt."Niewolnik nie jest natchniony przez Boga, lecz stale bada Pismo Świete i starannie ocenia wydarzenia światowe, jak równiez sytuację ludu, zeby mieć orientacje w spełnianiu sie proroctw biblijnych. na skutek ludzkiej ułomności  (w CK?) nieraz może sie zdarzyć, że zrozumie coś tylko częsciowo lub nieścisle, a w rezultacie potrzebne jest skorygowanie"... potem juz tylko raz powtórzyli to w publikacji z 1988 "Swiadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bozej na całym swiecie" (str. 26)...
      Dlaczego taki nagły zwrot w nauce o wiedzy Jezusa po ponad stu latach w naukach Straznicy o "godzinie W"...??
      Może aby za lat kilka, kilkanascie powołujac sie na nowe "zrozumienie" i "zweryfikowane" zapisy nowych przekładów Biblii, udowadniać tezę (nauki), ze jesli Jezus zna ,to i CK moze tej wiedzy w "odpowiednim miejscu strumienia czasu końca" uzyskać z "kanału łaczności"  i "ostrzec wszystkich wyznawców JW.ORG...?
      Propozycje...?
      2025?, 2029?,2035?, 2075?, 2114?   Jak Jezus juz zna, to nie przekaże w odpowiednim czasie "niewolnikowi"...?
       
      Roszada kolejna errata do twojej publikacji o "Zmiennych naukach SJ"...?
       
      P.S.
      Mnie to upewnia w jednej kwestii... Na podstawie zapisów Biblii (interpretacji tresci), mozna przemycić i "uzasadnić" kazdą "naukę" zarówno w przeszłosci i przyszłosci organizacji SJ jak i kazdej innej religii na Biblii opartej...
      To jak z prawem swieckim ...niby jest jedno dla wszystkich  ale mozna je interpretować na bardzo wiele sposobów...
            
       
       
  • Kto obchodzi dziś urodziny

  • Wpisy bloga