Gość

najnowsze "herezje" strażnicy

Promowane odpowiedzi

Gość

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

Edytowane przez yoozek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 godziny temu, yoozek napisał:

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

A to zdanie zauważyłeś :

" Bóg często posługiwał się aniołami jako rzecznikami albo posłańcami *. "

Widzę, że jak typowy odstępca szukasz sensacji tam gdzie jej nie ma. Poza tym jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowy nikt nigdy nie widział ;)

Edytowane przez Kalasznikov

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
16 minut temu, Kalasznikov napisał:

A to zdanie zauważyłeś :

" Bóg często posługiwał się aniołami jako rzecznikami albo posłańcami *. "

Widzę, że jak typowy odstępca szukasz sensacji tam gdzie jej nie ma. Poza tym jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowy nikt nigdy nie widział ;)

tyle żę w tym fragmencie nieco dalej napisane jest

Kiedy Jehowa ujrzał, że on podchodzi, by się przyjrzeć, Bóg od razu zawołał na niego spośród ciernistego krzewu, mówiąc:

to w końcu kto był w tym krzewie  Jehowa czy Anioł ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

i dlaczego jeśli to był "posłaniec" to powiedział:

„Jam jest Bóg twego ojca, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”

wytłumacz mi proszę bo mi się teraz wszystko pomieszało :o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
4 hours ago, yoozek said:

czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:

Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 

https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/

czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?

czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?

 

Czyli kolejna nadinterpretacja fragmentu Biblijnego po to zeby podtrzymac bajke o ,,jedynym prawidlowym zrozumieniu " i ,,kanale lacznosci" który daje ,,nowsze swiatlo".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 godziny temu, yoozek napisał:

i dlaczego jeśli to był "posłaniec" to powiedział:

„Jam jest Bóg twego ojca, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”

wytłumacz mi proszę bo mi się teraz wszystko pomieszało :o

anioł mówił boskim głosem.

zobaczysz, ze tak bedzie :D

p.s. pozniej okaze sie, ze bog bezposrednio nie mowi i zawsze miał jakis "kanał łacznosci" a od tego juz prosta droga ;)

Edytowane przez rhundz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 godziny temu, yoozek napisał:

tyle żę w tym fragmencie nieco dalej napisane jest

Kiedy Jehowa ujrzał, że on podchodzi, by się przyjrzeć, Bóg od razu zawołał na niego spośród ciernistego krzewu, mówiąc:

to w końcu kto był w tym krzewie  Jehowa czy Anioł ?

 

Skoro mówisz, że Jehowę ktoś widział to opisz jak wygląda Bóg ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, Andy78 napisał:

Czyli kolejna nadinterpretacja fragmentu Biblijnego po to zeby podtrzymac bajke o ,,jedynym prawidlowym zrozumieniu " i ,,kanale lacznosci" który daje ,,nowsze swiatlo".

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś że w jednej z ewangelii jest wprost napisane, że Boga nikt nigdy nie widział ;)

Poza tym ty i tak nie wierzysz w jednego Boga tylko w dwuboga więc nawet nie ma o czym z toba rozmawiać bo o twoim Dwubogu nawet sekta katolicka nie słyszała l)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
4 minuty temu, rhundz napisał:

anioł mówił boskim głosem.

zobaczysz, ze tak bedzie :D

p.s. pozniej okaze sie, ze bog bezposrednio nie mowi i zawsze miał jakis "kanał łacznosci" a od tego juz prosta droga ;)

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
55 minut temu, Kalasznikov napisał:

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

ale ja nie jestem odstepca.

poza tym: przed chwila przepowiedzialem, ze tak bedziesz tlumaczyc :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
11 godzin temu, rhundz napisał:

 

poza tym: przed chwila przepowiedzialem, ze tak bedziesz tlumaczyc :D

To nie ja tłumaczę , to Biblia mówi wprost, że Jehowy nikt nigdy nie widział więc twierdzenie, że Jehowa był na ziemi jest oczywiście kolejną waszą bzdurą ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

To nie ja tłumaczę , to Biblia mówi wprost, że Jehowy nikt nigdy nie widział więc twierdzenie, że Jehowa był na ziemi jest oczywiście kolejną waszą bzdurą ;)

podobno bog jest wszedzie i we wszystkim, dziwne, ze nie ma go na ziemi

Edytowane przez rhundz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
8 minut temu, rhundz napisał:

podobno bog jest wszedzie i we wszystkim, dziwne, ze nie ma go na ziemi

Dla ciebie to dziwne dla mnie nie.

Ja widzę wszędzie Boga np w tym co stworzył .Może ty jesteś ślepy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
22 minut temu, Kalasznikov napisał:

Dla ciebie to dziwne dla mnie nie.

Ja widzę wszędzie Boga np w tym co stworzył .Może ty jesteś ślepy ;)

nie mozesz go widziec na ziemi w tym, co stworzyl, jesli go na ziemi nie ma, jak mowiles.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 godziny temu, rhundz napisał:

nie mozesz go widziec na ziemi w tym, co stworzyl, jesli go na ziemi nie ma, jak mowiles.

Jednak jesteś ślepy ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Jednak jesteś ślepy ;)

 

koniec argumentów, walimy obelgami?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 minuty temu, rhundz napisał:

koniec argumentów, walimy obelgami?

Już obelgi widzisz ? Jesteś strasznie wrażliwy...jesteś ślepy na to co stworzył Jehowa ;)

Poczyatj o tym w Biblii....polecam , "wrażliwy człowieku"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Już obelgi widzisz ? Jesteś strasznie wrażliwy...jesteś ślepy na to co stworzył Jehowa ;)

Poczyatj o tym w Biblii....polecam , "wrażliwy człowieku"

o, swiadkowskia zmiana zdania, typowe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz, rhundz napisał:

o, swiadkowskia zmiana zdania, typowe

Bardzo na temat.....masz ciekawe kontrargumenty ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
5 minut temu, Kalasznikov napisał:

Bardzo na temat.....masz ciekawe kontrargumenty ;)

 

a później zarzucanie dyskutantowi wlasnych potknięć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
22 godzin temu, Kalasznikov napisał:

Jakbyś znał Biblię to wiedziałbyś, że Jehowa sam nigdy nie zstąpił na ziemię, cały czas posługuje się swoimi aniołami czy Jezusem.

Podoba mi się argumentacja odstępców - świadkowie mówią nieprawdę a nie macie żadnego dowodu na to, że mówią nieprawdę ! To jest dobre !

Ah tak ??? Skoro ciało kierownicze zna Biblię to dlaczego dopiero teraz wpadli na to że za płonącym krążkiem kryje się anioł. Do tej pory wszyscy twierdzili że był to Jehowa. 
A ty Kalesznikov odpowiadasz tak jakby to nowe światło wcale nie było nowe ale istniało od zawsze. 

Ps: Twoja wstawka o dwujbogu i o katolika  jest poza tematem. Przestań robić dywersję i odpowiadaj na temat. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

pamiętam że kiedyś strażnica (twierdząc że Abraham i Mojżesz nie rozmawiali bezpośrednio z Bogiem ale z aniołami) porównywała aniołów do urządzeń technicznych znanych w XX wieku.

tłumaczyli że pracownik banku rozmawiając telefonicznie z dyrektorem banku zwraca się co prawda bezpośrednio do dyrektora ale w ręku trzyma słuchawkę telefoniczną a nie np. ucho dyrektora - i nie mówi "słuchawko telefoniczna łącząca mnie z dyrektorem" tylko mówi "panie dyrektorze"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
22 minut temu, Sebastian napisał:

pamiętam że kiedyś strażnica (twierdząc że Abraham i Mojżesz nie rozmawiali bezpośrednio z Bogiem ale z aniołami) porównywała aniołów do urządzeń technicznych znanych w XX wieku.

 

No właśnie mi też się wydawało, że w opowieściach śJ Bóg zawsze ukazuje się za pośrednictwem aniołów, bo człowiek nie przeżyłby spotkania z nim. I w krzaku też był anioł. Dlatego nie rozumiem, dlaczego yoozek omal z krzesła nie spadł.

Swoją drogą to cedzenie komara, gdy trzeba połknąć wielbłąda. Mamy gorejące krzaki, laski zamiejące się w węże, spacery po wodzie, ożywianie zmarłych itp. A tu czepiają się, kto był w krzaku. To jak w kawale o kolesiu, który grzebie kijkiem w wychodku, bo wpadła mu do niego kurtka.  "Będziesz w niej chodził?!!!" - "No oczywiście, że nie, ale w kieszeni była moja kanapka".

Edytowane przez kantata

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 godziny temu, Sceptyk napisał:

Ah tak ??? Skoro ciało kierownicze zna Biblię to dlaczego dopiero teraz wpadli na to że za płonącym krążkiem kryje się anioł. Do tej pory wszyscy twierdzili że był to Jehowa. 
 

Pokaż gdzie ŚJ twierdzili, że Jehowa był na ziemi i ktokolwiek widział Go ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Pokaż gdzie ŚJ twierdzili, że Jehowa był na ziemi i ktokolwiek widział Go ;)

Kałach, przez 10 lat byłem SJ i zawsze mówiono że  to Jehowa był za płonącym krzakiem tłumacząc że  nie mógł się inaczej ukazać gdyż nikt by nie został przy życiu.  Nie mam strażnicy ani innych publikacji by ci to udowodnić. Jestem jednak pewien że  Roszada ze swoją biblioteką jest w stanie udowodnić ci to w ciągu pięciu minut. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się teraz

  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Najsz. Najszanowniejsi Forumowicze, podczas ostatniej niedzieli analizowana była Strażnica poświęcona Pamiątce. Zainspirowała mnie ona do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list: 
      Jacek Kwaśniewski 25 dzień 4 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, podczas ostatniej niedzieli przeprowadzone było studium Strażnicy, której treścią było Święto Pamiątki i jego wpływowi na jedność:
       
      Zjednoczony lud Jehowy obchodzi Pamiątkę Strażnica (do studium) — 2018
      „Jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają ze sobą w jedności!” (PS. 133:1).
       
      Do pierwszych dwóch akapitów zadano pytanie:
       
      1, 2. Jakie wydarzenie w 2018 roku najbardziej zjednoczy ludzi i dlaczego możemy tak powiedzieć?
       
      Na zebraniu usłyszałem jednomyślne odpowiedzi, że takim wydarzeniem będzie Święto Pamiątki obchodzone przez Świadków Jehowy.
       
      Gdyby pytanie brzmiało – jakie wydarzenie najbardziej zjednoczy Świadków Jehowy, wówczas można by odpowiedź taką uznać za poprawną. Pytanie było jednak ogólne - dotyczące wszystkich ludzi, dlatego też odpowiedź jaką usłyszałem była błędna. W tak zwanym 2018 roku odbyło się i jeszcze odbędzie się wiele uroczystości religijnych czy to sportowych, czy kulturalnych czy też innych, które w dużo większym stopniu mogą zjednoczyć ludzi. Świadkowie Jehowy w porównaniu z innymi organizacjami to bardzo nieliczna organizacja i na pewno można powiedzieć, że żadna z ich uroczystości nie odgrywa dużej roli w zjednoczeniu ludzkości.
       
      Dla Świadków Jehowy jednak Święto Pamiątki to bez wątpienia najważniejszy dzień w roku. Według Świadków Jehowy święto to odbędzie się 14 Nisan.
      Przypomniało mi się, jak przed wielu laty zafascynowany religią Świadków Jehowy zostałem zainteresowanym. Bardzo poważnie myślałem nad tym by zostać Świadkiem Jehowy. Zacząłem poznawać Biblię oraz wierzenia Świadków Jehowy. Zapisałem się do teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Zacząłem robić notatki na zebraniach. Szybko zapoznałem się z takimi tematami jak kalendarz biblijny, oraz z datami świąt opisanych w Biblii. Dowiedziałem się, że 14 Abib (Nisan) odbyła się pierwsza Pascha. Było to na dzień przed rozpoczęciem wychodzenia z Egiptu. Dowiedziałem się też, że 15 Nisan w Pierwszy Dzień Święta Przaśników Izraelici wyruszyli z Rameses, z Egiptu. Mniej więcej w tym samym czasie Świadkowie Jehowy prowadzili ze mną studium książki, 'Czego naprawdę uczy Biblia'. Zgodnie z radami z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej starałem się sprawdzać ścisłość zawartych w tej książce informacji. Okazało się, że w niej błędy. Jednym z błędów była data śmierci najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). W analizowanej książce napisano:
       
      *** bh rozdz. 5 s. 51 ak. 13 Ofiara okupu — najwspanialszy dar Boży ***
      Jak ostatecznie doszło do zapłacenia okupu? Bóg pozwolił, by w 14 dniu żydowskiego miesiąca Nisan 33 roku n.e. uśmiercono Jego doskonałego, bezgrzesznego Syna.
       
      Ludzie mający podstawową wiedzę dotyczącą świąt biblijnych i szczątkową znajomość ewangelii dostrzegą w powyższej notatce bezsprzeczny błąd. Bardzo proszę zajrzymy do Biblii:
       
      Marka 14:12;17
      (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” (...)Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma.
       
      Z powyższego wersetu wynika, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami pierwszego dnia przaśników, w wieczerzą zaczęła się wieczorem, według biblijnego podziału dnia – dnia następnego, czyli drugiego dnia święta przaśników.
       
      Kapłańska 23:32
      (...)Od wieczora do wieczora macie obchodzić wasz sabat.
       
      Drugi zaś dzień Święta Przaśników, to 16 Nisan, dlatego, że święto to według biblii trwa siedem dni, od 15 Nisan do 22 Nisan:
       
      Kapłańska 23:6-8
      (...)A piętnastego dnia tego miesiąca jest Święto Przaśników dla Jehowy. Przez siedem dni macie jeść przaśniki. Pierwszego dnia urządzicie święte zgromadzenie. Nie możecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy. Ale przez siedem dni będziecie składać Jehowie ofiarę ogniową. Siódmego dnia będzie święte zgromadzenie. Nie możecie wykonywać żadnej ciężkiej pracy’”.
       
      Według Biblii najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nie mógł umrzeć 14 Nisan, bo dwa dni później 16 Nisan brał udział w tak zwanej ostatniej wieczerzy. W Biblii w tej kwestii nie ma żadnej wątpliwości. By spostrzec błąd w publikacjach Świadków Jehowy na ten temat nie trzeba mieć gruntownej wiedzy biblijnej. Dlatego zdumiewa mnie i zastanawia dlaczego Świadkowie Jehowy co roku, w licznych wydawnictwach z maniakalnym uporem błąd ten powielają. Błąd ten wykazałem już wielu Świadkom Jehowy. Napisałem w tej kwestii wiele listów, z którymi nie wiem co się stało. Odnoszę wrażenie, że w organizacji Świadków Jehowy, od najmniejszego szczebla poprzez kolejne szczeble nadzorców, aż po sławetne Ciało Kierownicze funkcjonują osoby, które dbają o to by organizacja Świadków Jehowy tkwiła w kłamstwie. Jeżeli datę święta pamiątki oparto na błędzie, na kłamstwie, to można powiedzieć, że święto to jednoczy Świadków Jehowy w kłamstwie. Wygląda na to, że Święto Pamiątki to odpowiednik świeckiego Święta Kłamstwa i Oszustwa zwanego też Prima Aprilis. Od wielu lat chodzę na pamiątki i obserwuję jednoczącą moc kłamstwa. Bardzo proszę przeczytajmy dalszy fragment analizowanej Strażnicy:
       
      „W SOBOTĘ 31 marca 2018 roku, gdy słońce zacznie zachodzić, słudzy Jehowy razem z wieloma innymi osobami zbiorą się na obchodach Wieczerzy Pańskiej. W miarę jak Ziemia będzie się obracać wokół własnej osi, w uroczystości tej wezmą udział miliony jej mieszkańców. Każdego roku Pamiątka śmierci Jezusa — jak żadne inne wydarzenie — w niezwykły sposób jednoczy ludzi.”
       
      Moim zdaniem jest to bardzo osobliwe zjednoczenie. Zjednoczenie w czymś bezsprzecznie złym. W dalszej części analizowanego artykułu napisano:
       
      „2 Jehowa i Jezus z pewnością będą bardzo się cieszyć, kiedy godzina po godzinie w kolejnych miejscach na ziemi szczere osoby będą przychodzić na tę doniosłą uroczystość.”
       
      Co do tej radości z tego, że kłamstwa związane z Świętem Pamiątki będą celebrowane na całej ziemi miałbym wątpliwości. Moim zdanie jest to powód bardziej do wstydu niż do radości. Ale dla Boga Biblii może być to powód do radości. W Biblii napisano, że wielce radował się nad Izraelitami, kiedy ich niszczył i unicestwiał:
       
      Powtórzonego Prawa 28:63
      „I jak Jehowa wielce się radował nad wami, wyświadczając wam dobro i pomnażając was, tak Jehowa będzie się wielce radował nad wami, niszcząc was i unicestwiając; zostaniecie po prostu wyrwani z ziemi, do której idziecie, by wziąć ją w posiadanie.
       
      Moją uwagę zwrócił jeszcze 6 akapit analizowanego artykułu. Ciekawe też są pytania do niego. Bardzo proszę zapoznajmy się z nimi:
       
      6. (a) Co jest niezbędne, żeby osiągnąć życie wieczne?
      (b) Jak pewien starszy przygotowuje się co roku do Pamiątki i jak ty mógłbyś to robić?
       
      „Jeśli chcemy żyć wiecznie, musimy poznawać Jehowę i wierzyć w Jezusa, Jego jednorodzonego Syna. W trakcie przygotowań do Pamiątki mógłbyś przeanalizować artykuły, które pomogą ci się zbliżyć do Jehowy i Jezusa. Właśnie tak robi pewien długoletni starszy zboru. Od lat zbiera artykuły ze Strażnicy, które omawiają temat Wieczerzy Pańskiej (...)”
       
      Bez cienia najmniejszej wątpliwości coroczne Święto Pamiątki związane jest z czytaniem artykułów związanych z tym wydarzeniem. Czyta się też Biblię. Przynajmniej teoretycznie Świadkowie Jehowy powinni mieć coraz większą wiedzę na temat świąt biblijnych, dat w niej zawartych, wydarzeń opisanych w Biblii. Tymczasem podczas zeszłorocznej pamiątki starszy zboru celebrujący uroczystość z namaszczeniem mówił o tym jak przed ustanowieniem pamiątki najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) odprawił najszanowniejszego pana Jehudę (Judasza w nazewnictwie Świadków Jehowy). Jest to oficjalna doktryna wiary Świadków Jehowy. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism':
       
      *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska ***
      Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy. Przedtem jednak — kiedy już „była noc” — odprawił jeszcze zdrajcę Judasza (Jn 13:30).
       
      Pisze też tu:
       
      *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus ***
      Judasz zdemaskowany jako zdrajca i odprawiony Łk 22:21-23 (...)
      Ustanowienie pamiątkowej wieczerzy z jedenastoma Łk 22:19, 20 (…)
       
      Wnikliwy czytelnik tego leksykonu mógł zauważyć, że najpierw powołano się na wersety późniejsze (Łk 22:21-23) a potem na wersety wcześniejsze ( Łk 22:19, 20). Już ten fakt powinien wzbudzić zainteresowanie. Proszę przeczytajmy te wersety w kolejności zapisanej w Biblii:
       
      Łukasza 22:19-23
      (...)Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: „To oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę”. I tak samo kielich — gdy już spożyli wieczerzę — mówiąc: „Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana. „Ale oto ręka mego zdrajcy jest ze mną przy stole. Gdyż Syn Człowieczy odchodzi zgodnie z tym, co jest wyznaczone, niemniej biada temu człowiekowi, przez którego zostaje zdradzony!” Oni więc zaczęli między sobą dyskutować, który z nich miałby to uczynić.
       
      Z powyższych wersetów wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw ustanowił 'pamiątkową wieczerzę' i dopiero potem informuje uczniów o tym, że ręka jego zdrajcy jest z nim przy stole. Świadkowie Jehowy kwestionują tym samym kolejność zapisanych w Ewangelii Łukasza zdarzeń. Jednocześnie nauczają, że Biblia jest dokładna i warto na niej polegać.
      Im dłużej chodzę na zebrania Świadków Jehowy tym bardziej jestem zdezorientowany.
      Tak sobie myślę, że być może Świadkom Jehowy brak jest odwagi do przyznania się do błędu.
      I to do błędu nie byle jakiego, bo dotyczącego daty najpoważniejszej uroczystości religijnej Świadków Jehowy.
      Nie wiem co o tym myśleć.
       
      Z Biblii się dowiedziałem, że błędy, kłamstwa, to bezsprzecznie coś złego.
      Coś z czym koniecznie trzeba zrobić by móc myśleć o tym, że coś dobrego może spotkać nas po śmierci.
      A o dobrym życiu po śmierci Świadkowie Jehowy marzą.
      Marzenia takie można usłyszeć w prywatnych rozmowach Świadków Jehowy oraz w oficjalnych kazaniach.
       
      By coś zmienić zdecydowałem się napisać powyższy list.
      Zdecydowałem się też pomodlić w intencji Świadków Jehowy:
       
      Najszanowniejszy Boże Jehowo, czy mogę Cię prosić o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom dostrzegać swoje błędy oraz dodać im odwagi do przyznawania się do błędów oraz mądrości do umiejętnego, najlepszego naprawiania błędów?
      Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak potrafię w imieniu najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
       
      W tej samej intencji postanowiłem się też pomodlić do najlepszego spośród wszystkich Najlepszych Bogów, Boga:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych Bogów, Boże, czy mogę Cię prosić o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom dostrzegać swoje błędy i je naprawiać?
      Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak potrafię.
       
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, a Wy co o tym myślicie?
    • Gość
      Przez Gość
      Siemka.

      Mam nadzieję, że przypadkiem nie zdubluję tematu, ale szperając w czeluściach internetu znalazłem pewne na 10)% info, że Jehowi byli w ONZ
      Tutaj pisze o tym The Guardian.
      Potwierdza to nawet sam ONZ na swojej stronie a nawet opublikował *dokument który się do tego odnosi.
      *Zarchiwizowałem dokument w Internet Archive - także jakby link ne działał to wystarczy wklepać link na tej stronce  
    • Gość
      Przez Gość
      Drodzy Forumowicze,

      Znajomy z Olsztyna, który odszedł od organizacji odda za darmo w dobre ręce roczniki Strażnic, Przebudźcie się! od lat siedemdziesiątych w górę oraz wiele książek i broszur Towarzystwa Strażnica.

      Jest to zapakowane w kilka kartonów. Wchodzi w grę tylko odbiór osobisty. Numer telefonu i adres podam jedynie w prywatnej wiadomości, gdy ktoś do mnie napisze.

      Może znacie kogoś, kto bada lub studiuje tematykę Świadków i potrzebuje starej literatury.
    • Gość
      Przez Gość
      Witam,
      Ostatnio chciałem nabyć 4 publikacje Towarzystwa Strażnica (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica, Prowadzenie rozmów, Strażnica luty 2017 do studium i broszura Czy wierzyć w Trójcę). Udałem się z tą sprawą do lokalnych Świadków, którzy akurat stacjonowali ze stojakiem z literaturą na moim osiedlu. Oni poradzili mi, abym skontaktował się w tej sprawie z centralą w Nadarzynie. Centrala w Nadarzynie powiedziała, że za kilka dni oddzwoni do mnie pan z Nadarzyna albo jakiś lokalny Świadek Jehowy w celu przekazania literatury (dostępna miała być tylko Strażnica luty 2017 do studium i Prowadzenie rozmów). Następnego dnia owszem oddzwonił do mnie lokalny Świadek Jehowy... ale po to aby się ze mną spotkać i porozmawiać, a nie przekazać publikacje, o które poprosiłem. Na dodatek stwierdził, że on nie ma dostępu do papierowych publikacji, o które prosiłem, i po które się zgłosiłem! Istne kuriozum.
      W związku z tym pytam: czy ktoś z forumowiczów wie, jak zdobyć te publikacje, bo na Allegro ni ma.
       
    • Gość
      Przez Gość
      Czy cenisz Słowo Boże? Strażnica (do studium).
       
      Nie tak dawno na zebraniu studiowany był artykuł ze Strażnicy pod wymownym tytułem – Czy cenisz słowo Boże. Moją uwagę przykuł akapit 12 tego kazania. Proszę przeczytajmy go:
       
      12 Szkolenie. Pomyślmy o różnych formach szkolenia zapewnianego przez Jehowę (Izaj. 2:2, 3). Organizowane są: Kurs Służby Pionierskiej, Kurs dla Ewangelizatorów Królestwa, Szkoła Gilead, Kurs wprowadzający do służby w Betel, Kurs dla Nadzorców Obwodów i Ich Żon, Kurs dla Starszych, Kurs Służby Królestwa oraz Kurs dla Członków Komitetów Oddziałów i Ich Żon. Jehowa kocha szkolić swoich sług! Robi to też za pośrednictwem serwisu internetowego jw.org, gdzie dostępne są publikacje w setkach języków. Znajdują się tam sekcje dla dzieci i dla rodzin oraz dział „Dla mediów”. Czy korzystasz z serwisu jw.org w służbie i podczas rodzinnego wielbienia?
       
      Zauważyłem, że w wymienionych powyżej formach szkolenia Świadków Jehowy pominięto Teokratyczną Szkołę Służby Kaznodziejskiej i odnoszę, że o tym szkoleniu od Szanownego Boga Jehowy zapomnieli przede wszystkim członkowie Ciała Kierowniczego jak i osoby odpowiedzialne za działalność wydawniczą Świadków Jehowy, którym regularnie zdarza się lekceważyć wiele lekcji zawartych w tym szkoleniu. Weźmy na przykład lekcję osiemnastą:
       
      LEKCJA 18
      Udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii
      Co powinieneś robić?
      Odpowiadając na pytania, nie przedstawiaj własnych poglądów, ale umiejętnie korzystaj z Biblii.
      Dlaczego jest ważne?
      Nasze zadanie polega na ‛głoszeniu słowa’. Przykład pod tym względem dał nam Jezus, który oświadczył: „Nie mówię sam z siebie” (2 Tym. 4:2; Jana 14:10).
      Obowiązek opierania się na autorytecie Biblii podczas udzielania odpowiedzi spoczywa zwłaszcza na chrześcijańskich starszych. Wymaga się od nich, by ‛co do sztuki nauczania — niewzruszenie trzymali się wiernego słowa’ (Tyt. 1:9). Na podstawie rady udzielonej przez starszego członek zboru może podjąć ważną decyzję życiową. Jakże więc istotne jest, by taka rada była mocno ugruntowana na Piśmie Świętym! Ponadto przykład dawany pod tym względem przez starszych może korzystnie wpłynąć na sposób, w jaki będą nauczać inni.
       
      Przykład nie stosowania się do tej lekcji znajdziemy w pierwszych akapitach analizowanego artykułu ze Strażnicy:
       
      1-3. Jaki problem mógł powstać między Ewodią i Syntychą i jak możemy unikać podobnych sytuacji? (Zobacz ilustrację tytułową).
      JAKO słudzy Jehowy bardzo cenimy Słowo Boże. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, wszyscy od czasu do czasu otrzymujemy rady z Biblii. Jak na nie reagujemy? Pomyślmy o dwóch chrześcijankach z I wieku n.e. Jedna miała na imię Ewodia, a druga Syntycha. Między tymi namaszczonymi siostrami powstał poważny problem. Jaki? Biblia o tym nie mówi. Ale wyobraźmy sobie następującą sytuację.
      2 Przypuśćmy, że Ewodia zaprosiła do siebie kilkoro braci i sióstr na wspólny posiłek. Syntycha nie została zaproszona, ale dowiedziała się, że wszyscy miło spędzili czas. Być może pomyślała: „Nie mogę uwierzyć, że Ewodia mnie nie zaprosiła! Myślałam, że się przyjaźnimy”. Syntycha poczuła się zdradzona i zaczęła podejrzliwie patrzeć na Ewodię. Postanowiła zorganizować własne spotkanie, na które zaprosiła te same osoby oprócz Ewodii. Problem, który powstał między tymi siostrami, mógł zburzyć pokój całego zboru. Biblia nie mówi, jak zakończyła się ta sprawa, ale obie prawdopodobnie dobrze zareagowały na życzliwą radę Pawła (Filip. 4:2, 3). (...)
       
      Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że autor czy też autorzy tej notatki snują na temat szanownych pań Ewodii i Syntychy przedstawili wymyślone przez siebie spekulacje, które mogą być kłamstwem na temat tych sióstr. Tego typu praktyka może świadczyć o braku skromności i nadużywaniu władzy osób odpowiedzialnych za treść artykułów wydawanych w publikacjach. Do takich wniosków nakłania artykuł zamieszczony w Strażnicy z 2000 roku:
       
      Strażnica
      Skromność — przymiot, który sprzyja pokojowi:
      … Ci, którzy sprawują nadzór, muszą szczególnie zabiegać o skromność i nie nadużywać swej władzy. Chrześcijanom polecono na przykład: „Nie wychodźcie poza to, co jest napisane” (1 Koryntian 4:6). Starsi zboru zdają sobie sprawę, że nie mogą narzucać innym swych osobistych upodobań...
       
      Moim zdaniem lekceważenie rad zawartych w Teokratycznej Szkole Służby Kaznodziejskiej może świadczyć o nie cenieniu Słowa Bożego a tym samym o lekceważeniu Boga oraz jego syna Szanownego Pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).
      A Wy szanowni forumowicze, co o tym sądzicie?