Marvel90

Świadkowie Jehowy a ONZ

Promowane odpowiedzi

Siemka.

Mam nadzieję, że przypadkiem nie zdubluję tematu, ale szperając w czeluściach internetu znalazłem pewne na 10)% info, że Jehowi byli w ONZ :)

Tutaj pisze o tym The Guardian.

Potwierdza to nawet sam ONZ na swojej stronie a nawet opublikował *dokument który się do tego odnosi.

*Zarchiwizowałem dokument w Internet Archive - także jakby link ne działał to wystarczy wklepać link na tej stronce :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Marvel90 napisał:

Jehowi a ONZ

Uh... nowicjuje. Nie mówi się "jehowi" tylko "jehowe" albo "koty". Np. "Panie jehowe jadą barykaduj łokna", "Czarek, ona się koci !", "Na zdrowie jehowe". Trochę szacunku, motyla noga.

p.s. hm... ciekawe logo profilowe, czym się kierowałeś wklejając taki znaczek? To czarno białe to nie jakaś zupka chińska?

Edytowane przez yogiii
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, yogiii napisał:

Uh... nowicjuje. Nie mówi się "jehowi" tylko "jehowe"

Nie jehowe, tylko jehowcy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Jedediah napisał:

Nie jehowe, tylko jehowcy.

Jehowcy to liczba mnoga, a jak powiem Jehowe to może być Jehowe jedno i Jehowe wielowe.

"Pani Grażynko Jehowe przyszedł" - brzmi naturalnie i pozytywnie. To tak jakby powiedzieć "znowu Katolicy przyszli", a od razu pozytywnie jak się powie "znowu Katole przyszli".

"Ania, zostaw to szambo, Ojciec przyjdzie z pola to wykopie do końca. Chodź bo Jehowiec przyszedł" - tak wulgarnie, wiec jak grobowiec, wiec jak wieniec. Czarno to widzę.

Przypadek? Nie sądzę

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marvel90, prawidłowa nazwa śJ nie przechodzi Ci przez gardło czy opuszki palców ślizgających się po klawiaturze?

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Marvel90
      Siemka.
       
      Ostatnio natrafiłem na w miarę świeżą informację o sytuacji ŚJ w Rosji, bo z 25 grudnia.
      I pisze tam co następujące:
      Zaintrygowało mnie to. Przyznam, nigdy się tym nie interesowałem, ale jak dokładnie wygląda u Świadkó z posiadaniem Sal Królestwa??
      Sami sobie budują te sale, nawet - z tego co słyszałem - robią na nią zrzutkę, tylko po to by ją odsprzedać ludziom z Warwick od których następnie ją wynajmują? Trochę pokrętna logika. Rozjaśni mi ktoś jak to dokładnie u nich wygląda? 
    • Przez Marvel90
      Z ciekawości przeglądałem internet pod kątem nauk Jehowych o tym, że "Studia są złe - zniszczą cię". I znalazłem taką publikację:
      https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/w20131015/służcie-jehowie-jako-niewolnicy/
      I tak możemy tu przeczytać chociażby:
       
      Pomijając fakt, że po części mają rację w kwestii takich bieda-kierunków kulturoznawstwo, europeistyka czy inny coaching.... (P.S. Tak - znam jedną uczelnię która oferuje Caching jako kierunek studiów odsyłam tutaj i tutaj ) 
      Nie mniej są takie kierunki, które serio są potrzebne jak np. Prawo, Administracja czy Medycyna. Sami Jehowi przecież lubią mieć swoich prawników, nawet te ich całe Betel w Nadarzynie ma swój dział prawny. A nie można zostać prawnikiem jak się nie skończy studiów prawniczych i nie zrobi aplikacji prawniczej. Nie mówiąc o tym jak lubię robić nieziemskie zamieszanie w szpitalach, gdy któryś z nich do któregoś trafi a okaże się, że potrzebna jest transfuzja krwi. A gdyby paru Jehowych poszło na medycynę, mogłoby wtedy pogłębić swoją wiedzę na temat tego całego leczenia bez krwi. I wtedy mogliby zacząć konsekwentnie zakładać swoje własne "bezkrwawe" szpitale. Tak swoją drogą - są jakieś wiarygodne publikacje które potwierdzają, że te ich leczenie z unikaniem krwi jest faktycznie sensowne z medycznego punktu widzenia?

      Dodam że Apostoł  Paweł na którego się powołują w tej publikacji, zdobył wykształcenie jako rzymianin, tak samo Apostołowie wśród których były osoby oczytane w Starym Testamencie, co wówczas wśród Żydów było odpowiednikiem dzisiejszego wykształcenia (jeśli się mylę to mnie poprawcie - zbieżność z Wojtyłą niezamierzona ) 

      Piszą dalej:
      Drogą dygresji - cytat z Efezjan według ich przekłamanej Biblii brzmi tak:
      Wyrwane z kontekstu i nie wiem do czego się to odnosi 
       
      Ogólnie chciałem poruszyć ten wątek bo aż mnie niesie jak o tym myślę - gardzą wyższym wykształceniem, a sami korzystają z usług prawników, wymuszają na lekarzach te swoje "bezkrwawe" leczenie, mimo, że (chyba) mało który ma ochotę się na takie decydować. Co do transfuzji krwi oraz ich alternatywnych metod leczenie- uważam, że na dłuższą metę byłoby lepiej gdyby - jak wspomniałem - uruchomili swoje własne Szpitale, jak to zrobili Adwentyści Dnia Siódmego. A tak są jak pies ogrodnika i tyle. I przy okazji są jak dla mnie hipokrytami - złe wykształcenie jest "dziełem szatana" dopóki to oni się nie kształcą. Ale jak ktoś się wykształci to spoko luz, w razie potrzeby skorzystamy z jego usług....

      A wy co o tym myślicie? 
    • Przez yoozek
      czytając najnowszą "strażnicę" natknąłem sie na pewien tekst... omal z krzesła nie spadłem czytając ten fragment:
      Anioł ukazał się Mojżeszowi w płonącym krzewie i przekazał mu wiadomość, która zmieniła jego życie (Wyjścia 3:1, 2). 
      https://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/przebudzcie-sie-nr3-2017-czerwiec/co-biblia-mowi-o-aniolach/
      czyli co... to już nie Jehowa ukazał się w krzewie?
      czy to znaczy iż "istota/osoba" przedstawiająca się jako "Jehowa" z płonącego krzewu nie była Bogiem tylko aniołem?
       
    • Przez Natan
      Drodzy Forumowicze,

      Znajomy z Olsztyna, który odszedł od organizacji odda za darmo w dobre ręce roczniki Strażnic, Przebudźcie się! od lat siedemdziesiątych w górę oraz wiele książek i broszur Towarzystwa Strażnica.

      Jest to zapakowane w kilka kartonów. Wchodzi w grę tylko odbiór osobisty. Numer telefonu i adres podam jedynie w prywatnej wiadomości, gdy ktoś do mnie napisze.

      Może znacie kogoś, kto bada lub studiuje tematykę Świadków i potrzebuje starej literatury.
    • Przez placus3
      Witam,
      Ostatnio chciałem nabyć 4 publikacje Towarzystwa Strażnica (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica, Prowadzenie rozmów, Strażnica luty 2017 do studium i broszura Czy wierzyć w Trójcę). Udałem się z tą sprawą do lokalnych Świadków, którzy akurat stacjonowali ze stojakiem z literaturą na moim osiedlu. Oni poradzili mi, abym skontaktował się w tej sprawie z centralą w Nadarzynie. Centrala w Nadarzynie powiedziała, że za kilka dni oddzwoni do mnie pan z Nadarzyna albo jakiś lokalny Świadek Jehowy w celu przekazania literatury (dostępna miała być tylko Strażnica luty 2017 do studium i Prowadzenie rozmów). Następnego dnia owszem oddzwonił do mnie lokalny Świadek Jehowy... ale po to aby się ze mną spotkać i porozmawiać, a nie przekazać publikacje, o które poprosiłem. Na dodatek stwierdził, że on nie ma dostępu do papierowych publikacji, o które prosiłem, i po które się zgłosiłem! Istne kuriozum.
      W związku z tym pytam: czy ktoś z forumowiczów wie, jak zdobyć te publikacje, bo na Allegro ni ma.
       
  • Kto obchodzi dziś urodziny

  • Wpisy bloga