Jacek

Broadcasting listopad - ścisłość informacji - quiz nr 2.

Promowane odpowiedzi

Najsz.

(Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo  - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu.)

Najszanowniejsi Forumowicze zapraszam wszystkich serdecznie do quizu biblijnego.
Quiz został zaczerpnięty z oficjalnej strony Świadków Jehowy, który był dostępny tutaj:

https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/WebHomeSlider/pub-jwb_201711_1_VIDEO 

Quiz dotyczy rzetelności i ścisłości informacji. Oto treść informacji:

„W 29 roku n.e. Jezusa ochrzcił jego bliski krewny, Jan Chrzciciel.” 

Najszanowniejsi Forumowicze co myślicie o powyższej informacji?
Jest ona rzetelna i ścisła?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Jacek napisał:

 

„W 29 roku n.e. Jezusa ochrzcił jego bliski krewny, Jan Chrzciciel.” 

Najszanowniejsi Forumowicze co myślicie o powyższej informacji?
Jest ona rzetelna i ścisła?

ta informacja nie jest rzetelna:

1 Fakt: Jezusa ochrzcił jego krewny Jan Chrzciciel

2 Mit: w 29 r. n.e 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, yoozek napisał:

2 Mit: w 29 r. n.e 

Akurat wg chronologii strażnicowej to chyba prawda

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Sebastian napisał:

Akurat wg chronologii strażnicowej to chyba prawda

ale nikt chyba jehowitom nie uświadomił że datę narodzin Jezusa wyznaczył niejaki Dionizy Mniejszy około 500 roku i to dzięki niemu mamy ten rok który mamy... ale już niektórzy "współcześni jemu" poddawali w wątpliwość jego wyliczenia przesuwając datę narodzin Jezusa o 4 a nawet 8 lat wstecz... więc być może że dziś nie jest 2017 r po Chrystusie tylko 2k21 a nawet 2k25!... także całe datowanie jehowitów sypie się jak afrykańskie domki z gówna 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

myślę że są świadomi roli Dionizego Mniejszego (sam o jego istnieniu dowiedziałem się ze strażnicy bo czasami strażnica go wspomina), ale i tak się upierają przy swoim datowaniu "bo tak" (bo tak napisano w strażnicy i już).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.11.2017 o 20:12, Sebastian napisał:

Akurat wg chronologii strażnicowej to chyba prawda

Najsz. Najszanowniejszy Sebastianie, interesuje nas ścisłość informacji. Proszę przypomnijmy sobie co w telewizji Broadcasting napisano na temat ścisłości informacji:

Będziemy mówili o rzetelności i ścisłości informacji.

Po pierwsze jaka odpowiedzialność spoczywa na autorze artykułu. Kiedy przedkłada tekst do publikacji, ma obowiązek zapewnić odnośniki do wiarygodnych źródeł potwierdzających zawarte w artykule informacje. Na ich podstawie nas dział zbierania materiałów wszystko dokładnie sprawdza.

Co mamy na myśli kiedy mówimy o szanowanych wiarygodnych źródłach?

Chodzi przede wszystkim o encyklopedie, książki, czasopisma i gazety. I to właśnie w tej kolejności.

Wyżej cenimy encyklopedie niż książki. Książki niż czasopisma. Czasopisma niż gazety,

Strażnica jako czasopismo przez twórców telewizji Broadcasting jest jednym z mniej wiarygodnych źródeł informacji, ale ja nie podzielam takiego podejścia do sprawdzania informacji. Uważam, że liczy się sama informacja, a nie kto ją podaje. Myślę nawet, że sprawdzając informację najlepiej jest zapomnieć, kto jest jej autorem. Skupić się na samej informacji. Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że w pierwszym quizie Świadkowie Jehowy podważyli wiarygodność najwyżej cenionego przez autorów wykładu na temat ścisłości i rzetelności informacji - mianowicie encyklopedii.

Prawdą natomiast jest, że Świadkowie Jehowy dogmatycznie wierzą, że chrzest najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa) odbył się 29 roku tak zwanej Naszej Ery. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism':

*** it-1 s. 983 Jezus Chrystus ***
Początki służby Jezusa
Czas         Miejsce          Wydarzenie
29 n.e.,     Jordan           Chrzest i namaszczenie Jezusa,
jesień                        który jako człowiek wywodzi się z rodu Dawida;

Powstaje jednak pytanie, skąd się wzięła ta data?

Warto tu dodać, że leksykon 'Wnikliwe poznawanie Pism' niejednokrotnie podważa to co w Biblii Świadków Jehowy napisano. Podam dwa przykłady:

By nie być gołosłownym podam kilka przykładów informacji zaczerpniętych z publikacji Świadków Jehowy sprzecznych z tym co pisze w Biblii:

 

Pobyt Izraelitów w Egipcie:

Według dogmatu wiary Świadków Jehowy trwał 215 lat. Pisze o tym w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism – wydawnictwo Świadków Jehowy:

*** it-1 s. 851 ak. 5 Izrael ***

W 1728 r. p.n.e. głód zmusił domowników Jakuba, by przeprowadzili się do Egiptu, gdzie ich potomkowie przebywali potem 215 lat jako osiadli przybysze.

Według Biblii Świadków Jehowy pobyt ten trwał 430 lat:

Wyjścia 12:40

(...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat.

 

Dzień wyjścia Izraelitów z Rameses

Według dogmatu wiary Świadków Jehowy rozpoczął się on 14 Nisan wyjściem z Rameses. Pisze o tym w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism:

*** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) ***

Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot

Według Biblii Świadków Jehowy odbyło się to 15 Nisan:

Liczb 33:3

(...)I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego. Zaraz nazajutrz po Passze synowie Izraela wyszli z podniesioną ręką na oczach wszystkich Egipcjan.

Proszę powróćmy myślami do quizu. Sprawozdawca telewizyjny przedstawił nam taką analizę poruszonego zagadnienia:

Rok 29 wydaje się poprawny. Wiemy też, że Jezus został ochrzczony przez Jana. Nieścisłość musi dotyczyć jego bliskiego krewnego. I oto chodzi. Oboje rodzice Jezusa pochodzili z plemienia Judy. Podobnie jak ich rodzice.

A co wiemy o rodzicach Jana, Elżbiecie i Zachariaszu? Obydwoje pochodzili z plemienia Lewiego, a zatem Maria i Elżbieta nie mogły być siostrami. Czy były kuzynkami? Być może, ale nie można tego potwierdzić, A jeśli nawet tak było to Jezus i Jan byli dalszymi kuzynami. Czy wobec tego byli bliskimi krewnymi ?

Niektórzy mogą przytaknąć, inni zaprzeczą, Bezpieczniej jednak powiedzieć: w 29 roku naszej ery ochrzcił jego krewny Jan Chrzciciel.

 

Najszanowniejsi Forumowicze, co myślicie o takiej argumentacji?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najsz.

 

Najszanowniejsi Forumowicze, proszę zastanówmy się najpierw nad datą:

Proszę zwróćmy uwagę na zwrot prezentera:

 

"Rok 29 ne. wydaje się być poprawny..."

 

Słowo wydaje się może świadczyć o niepewności lub o złudzeniu optycznym.

Osobom w stanie dużego zamroczenia alkoholowego też wydaje się, że widzą białe myszy, ale jest to tylko złudzenie wywołane wpływem alkoholu na organizm człowieka.

 

Najszanowniejsi Forumowicze, jak waszym zdaniem można sprawdzić datę chrztu najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa)?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te gamonie z tv kłam pieprzą bzdury nazywając swoich pracowników badaczami,jakby to byli badacze naukowi.Po za tym to był ciekawy wstęp by obnażyć niegodziwość i niewiedzę odstępców.Jedyni sprawiedliwi i ceniący prawdę obrońcy pedofilów i cytowany werset z Jana 17;17

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dziewiatka napisał:

Te gamonie z tv kłam pieprzą bzdury nazywając swoich pracowników badaczami,jakby to byli badacze naukowi.Po za tym to był ciekawy wstęp by obnażyć niegodziwość i niewiedzę odstępców.Jedyni sprawiedliwi i ceniący prawdę obrońcy pedofilów i cytowany werset z Jana 17;17

Najsz. Najszanowniejszy panie dziewiatka, skąd w panu tyle złych emocji? Obawiam się, że zszedł pan na drogę prowadzącą do Piekła. Można ją bowiem rozpoznać po tym, że jest ona wybrukowana złymi emocjami. 

Proszę zwrócić uwagę, że tutaj analizujemy quiz, którego celem jest nauka ścisłości i rzetelności informacji. Sprawdzamy ścisłość i rzetelność takiej informacji:

"W 29 roku n.e. Jezusa ochrzcił jego bliski krewny, Jan Chrzciciel.” 

Co najszanowniejszy pan o niej myśli? Jest ona ścisła i rzetelna?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem nie analizowałem tego problemu.choć czytałem po wielokroć że ewangeliczny Jezus nie mógł się urodzić w drugim roku p.n.e. ,tak by w wieku 30 lat a więc w 29 roku zostać ochrzczonym.Z tego co zdołałem zaobserwować organizacja  raczej bardzo luźno traktuje źródła naukowe,które nie spełniają ich kryteriów.Co do złych emocji ,można się wściec gdy ktoś kto chce uchodzić za autorytet traktuje mnie jak debila.Tak jak w tym przypadku zwracają uwagę na mało znaczące kwestie ,jakie znaczenie ma stopień pokrewieństwa Jana .Natomiast data urodzenia i chrztu ma fundamentalne znaczenie dla doktryny świadków. Podobnie z datą powstania Sfinksa i to zalecenie dla młodych świadków pała z historii to dowód waszej wiary w potop który Jehowa sprowadził na niegodziwe społeczeństwo nasi badacze  ustalili to ponad wszelką wątpliwość.Jeżeli te gnomy chcą żyć w tej rzeczywistości nikt im nie broni tylko dlaczego przy okazji stygmatyzują wszystkich tych którym z nimi nie jest po drodze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.11.2017 o 21:48, dziewiatka napisał:

Nie wiem nie analizowałem tego problemu.choć czytałem po wielokroć że ewangeliczny Jezus nie mógł się urodzić w drugim roku p.n.e.,...

Najsz. Najszanowniejszy panie dziewiatka, jeżeli ktoś pisze, że najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) urodził się w 2 roku przed naszą erą, od razu zdradza, że nie zna się ani na kalendarzu, ani na chronologii historycznej, nawet nie rozumie słów, które używa. Tak zwana nasza era, to w powszechnym mniemaniu era od narodzin najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). Ktoś, kto pisze, że urodził się On w 2 roku przed naszą erą usiłuje nam wmówić, że urodził się 2 lata przed swoimi urodzinami. Jest to częsty błąd niedouczonych historyków.

Dnia 18.11.2017 o 09:28, yoozek napisał:

ale nikt chyba jehowitom nie uświadomił że datę narodzin Jezusa wyznaczył niejaki Dionizy Mniejszy około 500 roku i to dzięki niemu mamy ten rok który mamy... ale już niektórzy "współcześni jemu" poddawali w wątpliwość jego wyliczenia przesuwając datę narodzin Jezusa o 4 a nawet 8 lat wstecz... więc być może że dziś nie jest 2017 r po Chrystusie tylko 2k21 a nawet 2k25!... także całe datowanie jehowitów sypie się jak afrykańskie domki z gówna 

Najsz. Najszanowniejszy panie yoozek, używana przez pana nazwa Świadków Jehowy może świadczyć o braku szacunku dla tej organizacji. a pośrednio o braku szacunku dla Boga, który stworzył wszystko. Podobno drogi prowadzące do Piekła wybrukowane bywają brakiem szacunku. Myślę, że powinien najszanowniejszy pan przemyśleć swoje postępowanie. Nie to jest jednak przedmiotem quizu.

Najszanowniejszy pan Dionizy, jest autorem nazwy nasza era, dlatego też era ta bywa nazywana Dionizyjską. Nie był on jednak historykiem, ale osobą opracowującą tak zwane tablice paschalne (wielkanocne). Z analizy tych tablic można wywnioskować, że zwrot nasza era dotyczy czasu od pierwszej paschy, czyli mniej więcej od dnia śmierci najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa).

Z dniem narodzin powiązał ten zwrot chrześcijański historyk Beda zwany też Czcigodnym. Zakwestionował on też tablice paschalne pana Dionizego, bo nie pasowały one do jego pojęcia nasza era. Temat ten jest już na forum analizowany tutaj:

http://watchtower-forum.pl/topic/1487-kiedy-urodzi%C5%82-si%C4%99-jezus-w-kt%C3%B3rym-roku-%C5%BCyjemy/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Jacek napisał:

 

Najsz. Najszanowniejszy panie yoozek, używana przez pana nazwa Świadków Jehowy może świadczyć o braku szacunku dla tej organizacji. a pośrednio o braku szacunku dla Boga, który stworzył wszystko.

Jacku.... Bóg stworzył ludzi i do nich mam szacunek... natomiast wszelkie organizacje zostały wymyślone przez człowieka (czasami pod przewodnictwem szatana) więc nie muszę mieć szacunku do "organizacji" gdyż jej zwyczajnie NIE UFAM...

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.11.2017 o 09:05, yoozek napisał:

Jacku.... Bóg stworzył ludzi i do nich mam szacunek... natomiast wszelkie organizacje zostały wymyślone przez człowieka (czasami pod przewodnictwem szatana) więc nie muszę mieć szacunku do "organizacji" gdyż jej zwyczajnie NIE UFAM...

Najsz. Najszanowniejszy panie yoozek, oczywiście, że nie trzeba mieć szacunku do nikogo, nawet do samego siebie, ale czy taka postawa jest mądra? Ja nie jestem do tego przekonany. Uważam, że szacunek powinno się mieć do ludzi i organizacji każdego rodzaju. Szacunek nie oznacza jednak akceptacji zła. Jeżeli szanujemy złoczyńcę, to dbamy o to by przestał on być złoczyńcą. Z szacunku dla złoczyńców wybudowano więzienia i różne metody resocjalizacji. 

Najszanowniejszy panie yoozek, powróćmy proszę myślami do naszej ery. Powszechnie uważa się dzisiaj, że jest to data od narodzin najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Punk zerowy na osi czasu chrześcijańskiej rachuby lat. 

Czy wie pan na jaki dzień tygodnia i miesiąc roku wypada ten dzień?

A Wy najszanowniejsi Forumowicze, czy znacie odpowiedź na to pytanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.11.2017 o 11:07, Jacek napisał:

Najszanowniejszy panie yoozek, powróćmy proszę myślami do naszej ery. Powszechnie uważa się dzisiaj, że jest to data od narodzin najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Punk zerowy na osi czasu chrześcijańskiej rachuby lat. 

Czy wie pan na jaki dzień tygodnia i miesiąc roku wypada ten dzień?

A Wy najszanowniejsi Forumowicze, czy znacie odpowiedź na to pytanie?

Jezus Chrystus z wielkim prawdopodobieństwem NIE URODZIŁ SIĘ  25 Grudnia/6 Stycznia  (kalendarza gregoriańskiego/juliańskiego ) gdyż jest to data umowna 

Biorąc pod uwagę wszelkie opisane wydarzenia możemy mówić najpóźniej Październiku wg kalendarza gregoriańskiego 

gdyż to w miesiącach letnich pasterze wypasają owce 

Edytowane przez yoozek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, yoozek napisał:

Biorąc pod uwagę wszelkie opisane wydarzenia możemy mówić najpóźniej Październiku wg kalendarza gregoriańskiego 

gdyż to w miesiącach letnich pasterze wypasają owce 

A czy 2000 lat temu klimat był taki sam jak dzisiaj?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, yoozek napisał:

Jezus Chrystus z wielkim prawdopodobieństwem NIE URODZIŁ SIĘ  25 Grudnia/6 Stycznia  (kalendarza gregoriańskiego/juliańskiego ) gdyż jest to data umowna 

Biorąc pod uwagę wszelkie opisane wydarzenia możemy mówić najpóźniej Październiku wg kalendarza gregoriańskiego 

gdyż to w miesiącach letnich pasterze wypasają owce 

a skąd założenie że anomalie pogodowe są niedozwolone?

skoro mieliśmy w Polsce małą epokę lodowcową podczas potopu szwedzkiego (i jest odnotowanym historycznie faktem że wojska szwedzkie w ciężkim rynsztunku na koniach maszerowały po zamarzniętym lodzie po Bałtyku) to dlaczego 2.000 lat temu nie mogła wydarzyć się sytuacja odwrotna (jakiś cieplejszy rok)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Sebastian napisał:

a skąd założenie że anomalie pogodowe są niedozwolone?

skoro mieliśmy w Polsce małą epokę lodowcową podczas potopu szwedzkiego (i jest odnotowanym historycznie faktem że wojska szwedzkie w ciężkim rynsztunku na koniach maszerowały po zamarzniętym lodzie po Bałtyku) to dlaczego 2.000 lat temu nie mogła wydarzyć się sytuacja odwrotna (jakiś cieplejszy rok)?

możliwym to jest :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.12.2017 o 18:44, yoozek napisał:

Jezus Chrystus z wielkim prawdopodobieństwem NIE URODZIŁ SIĘ  25 Grudnia/6 Stycznia  (kalendarza gregoriańskiego/juliańskiego ) gdyż jest to data umowna 

Biorąc pod uwagę wszelkie opisane wydarzenia możemy mówić najpóźniej Październiku wg kalendarza gregoriańskiego 

gdyż to w miesiącach letnich pasterze wypasają owce 

Najsz.

Najszanowniejszy panie Yoozeek co to znaczy data umowna?

Urodziny na niby?

Jeżeli analizujemy Biblię myślę, że warto zapomnieć o kalendarzu gregoriańskim i juliańskim. Z tego co się orientuję żaden z pisarzy biblijnych takim kalendarzem się nie posługiwał.

Przejdźmy teraz do kwestii pasterzy. Trochę poczytałem w Internecie na ten temat i dowiedziałem się, że w tamtym klimacie - niskie wzgórza otaczające teoretyczne Betlejem (nie ma 100% pewności gdzie ta miejscowość naprawdę się znajdowała) - wypasanie owiec przez pasterzy możliwe jest przez cały rok. 

Świadkowie Jehowy w kwestii narodzin najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa) mają zdania mocno podzielone. W Książe 'Czego naprawdę uczy Biblia' zamieszczono dwie różne opinie na ten temat. Pierwsza z nich wskazuje na październik:

*** bh rozdz. 16 s. 158 Opowiedz się za religią prawdziwą ***
POCHODZENIE BOŻEGO NARODZENIA
9 Rocznicę narodzin Jezusa postanowiono obchodzić 25 grudnia dopiero po upływie kilku wieków od jego przyjścia na świat. Tak naprawdę jednak nie była to rocznica, gdyż wszystko wskazuje na to, że Jezus urodził się w październiku.* (...)

Kiedy jednak zajrzymy do odnośnika to przeczytamy, że Biblia nie mówi, kiedy się najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) urodził:

*Czy Jezus naprawdę urodził się w grudniu?
BIBLIA nie mówi, kiedy Jezus się urodził. (...)

Przeczytałem wiele opracowań dotyczących tych narodzin i uważam, że Świadkowie Jehowy twierdzący, że w Biblii nie znajdziemy daty tych narodzin mają rację. 

Jeżeli tak jest to nie wiemy kiedy naprawdę zaczyna się tak zwana nasza era, dlatego też nie sposób ustalić jakiejkolwiek pewnej daty w tym kalendarzu.

Czy prawidłowo rozumuję? Ma to sens co napisałem?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Jacek napisał:

Najsz.

Najszanowniejszy panie Yoozeek co to znaczy data umowna?

Urodziny na niby?

 

to jest tak 

W dzisiejszym świecie mamy taki przypadek: Królowa Elżbieta II urodziła się 21 kwietnia... natomiast "państwowe obchody urodzin" odbywają się w "drugą sobotę czerwca"

tak też i z Jezusem... skoro nie znamy dokładnej daty narodzin Kościół przyjął iż odpowiednią datą będzie 25 grudnia cp jest związane z wydarzeniem astronomicznym zwanym "przesileniem zimowym" 

 

"Przeczytałem wiele opracowań dotyczących tych narodzin i uważam, że Świadkowie Jehowy twierdzący, że w Biblii nie znajdziemy daty tych narodzin mają rację. 

Jeżeli tak jest to nie wiemy kiedy naprawdę zaczyna się tak zwana nasza era, dlatego też nie sposób ustalić jakiejkolwiek pewnej daty w tym kalendarzu.

Czy prawidłowo rozumuję? Ma to sens co napisałem?"

 

jakiejkolwiek pewnej nie  o czym zresztą poniekąd wspomniałem przypominając iż "ojcem datowania" jest Dionizy Mniejszy któremu już jemu współcześni zarzucali błąd wyliczeń 

Ale cóż, jest jak jest

natomiast w Ewangeliach mamy pewne odniesienia do wydarzeń historycznych znanych z innych źródeł (choćby panowanie Heroda) więc można z przybliżeniem do 10 lat  wyznaczyć "rok zerowy"  natomiast co do daty dziennej nie ma żadnej pewności 

 

Edytowane przez yoozek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, yoozek napisał:

tak też i z Jezusem... skoro nie znamy dokładnej daty narodzin Kościół przyjął iż odpowiednią datą będzie 25 grudnia cp jest związane z wydarzeniem astronomicznym zwanym "przesileniem zimowym" 

I to ma związek z wcześniejszymi niechrześcijańskimi wierzeniami. Czyżby przypadek?

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.12.2017 o 09:53, Gremczak napisał:

I to ma związek z wcześniejszymi niechrześcijańskimi wierzeniami. Czyżby przypadek?

a jaki tam przypadek... nie tylko "to święto zostało schrystianizowane" ... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, yoozek napisał:

a jaki tam przypadek... nie tylko "to święto zostało schrystianizowane" ... 

Tak samo śmierć Jezusa i 3 dni w grobie  i zmartwychwstanie, czy nie jest to ściągnięte  w z wierzeń niechrześcijańskich? Tylko ,że wtedy nic nie słyszeli o Jezusie.Czcili słońce. Czyli dawniejsze słońce to chrześcijański Jezus.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.12.2017 o 06:36, yoozek napisał:

(...) W Ewangeliach mamy pewne odniesienia do wydarzeń historycznych znanych z innych źródeł (choćby panowanie Heroda) więc można z przybliżeniem do 10 lat  wyznaczyć "rok zerowy"  natomiast co do daty dziennej nie ma żadnej pewności 

Najsz. Najszanowniejszy panie yoozek, dla mnie to nowość. Proszę podać te źródła pozwalające datę roczną narodzin ustalić z dokładnością dziesięcioletnią.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Jacek napisał:

Najsz. Najszanowniejszy panie yoozek, dla mnie to nowość. Proszę podać te źródła pozwalające datę roczną narodzin ustalić z dokładnością dziesięcioletnią.

umiłowany w Chrystusie Jacku... Herod Wielki umarł około w 4 r p. n.e ... natomiast z relacji Łukasza wiemy o spisie ludności z 8 r p.n.e  ale także spis ludności mamy w 6 n.e... więc możemy przyjąć iż Jezus urodził się między 8 r p.n.e a 6 r r n.e....

https://pl.wikipedia.org/wiki/Data_narodzin_Jezusa_Chrystusa

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, yoozek napisał:

umiłowany w Chrystusie Jacku... Herod Wielki umarł około w 4 r p. n.e ... natomiast z relacji Łukasza wiemy o spisie ludności z 8 r p.n.e  ale także spis ludności mamy w 6 n.e... więc możemy przyjąć iż Jezus urodził się między 8 r p.n.e a 6 r r n.e....

https://pl.wikipedia.org/wiki/Data_narodzin_Jezusa_Chrystusa

Najszanowniejszy panie yoozek, podał pan daty liczone od narodzin najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). By się nimi posługiwać trzeba najpierw tę datę ustalić. Zapoznałem się pobieżnie z zamieszczonym linkiem i uważam, że czas zmarnowałem. Proszę zastanówmy się na moment nad takim zdaniem wziętym z encyklopedii:

"O Kwiryniuszu wiadomo, że był konsulem w 12 r. p.n.e., a jako były konsul mógł po 5 latach zostać namiestnikiem prowincji (por. Kasjusz Dio Historia rzymska ks. 53). Józef Flawiusz podaje, że Kwiryniusz był legatem Syrii w latach 6–10 n.e., (por. Dawne dzieje Izraela XVII, 3,5 i XIX, 1)."

Kiedy powstawały 'Dawne dzieje Izraela' nie było dat naszej ery. Daty przed naszą erą to przełom osiemnastego dziewiętnastego wieku. Nim najszanowniejszy pan Dionizy zaczął używać określenia nasza era, już wcześniej pisarze chrześcijańscy podawali datę narodzin władcy Jehoszua (Jezusa). Opiera się ona na tezie,, że władca Jehoszua (Jezus) urodził się w roku 753 od założenia Rzymu. Podobnie wierzą Świadkowie Jehowy. Proszę sprawdźmy w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism:

*** it-1 s. 349 ak. 4 Chronologia ***
Rzymianie ustalili własną erę, biegnącą od tradycyjnej daty założenia Rzymu (753 p.n.e.).

I tutaj wyłania się nowy problem. Czytałem różne opracowania na temat dat założenia Rzymu i różnice w ustaleniach tej daty to około 500 lat. Jeżeli więc próbujemy ustalić datę narodzin władcy Jehoszua (Jezusa) w oparciu o chronologię Rzymską, to nasze obliczenia mogą być pomylone o około 500 lat, w zależności od tego jaką datę przyjmiemy za początek tego kalendarza. 

O tej rachubie lat tak można przeczytać w tym leksykonie:

*** it-1 s. 359 ak. 4 Chronologia ***
O historii rzymskiej z okresu królów (poprzedzającego ustanowienie republiki) napisano, że „sięga wstecz aż do obszarów czystej mitologii. Jest w najlepszym razie zbiorem bajek opowiedzianych raczej bezkrytycznie, a na kolejność chronologiczną zważano tylko w takiej mierze, w jakiej było to potrzebne, by opowieść gładko się ciągnęła lub by wypełnić luki — należy do nich np. okres dzielący ucieczkę Eneasza z Troi od domniemanego roku założenia Rzymu”. Nawet już po ustanowieniu republiki (ok. 509 p.n.e.) historycy wciąż byli skłonni przedstawiać popularne tradycje obok faktów historycznych, nie dokonując między nimi specjalnego rozróżnienia. „Wymyślano drzewa genealogiczne, dodawano nieistniejące konsulaty [Rzymianie często datowali wydarzenia przez powołanie się na urzędującego konsula] oraz fikcyjne tryumfy, a tradycje rodzinne (...) formalnie wcielano do dziejów państwa”. O rzymskich kronikarzach powiedziano: „Przepisywali wszystko, co znajdowali na piśmie; zapełniali luki, posługując się osobistymi przeżyciami, a gdy tych nie stało — wyobraźnią” (Encyclopædia Britannica, 1911, t. XVI, ss. 820, 821).

Jeżeli więc historia Rzymska jest tak niepewna to czy powinna być ona brana pod uwagę gdy chcemy uzyskać ścisłą i rzetelną informację?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Jacek
      Najsz.
      Najszanowniejsi Forumowicze, ukazała się kolejna comiesięczna audycja telewizji Broadcasting:
      https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/StudioMonthly2017/pub-jwb_201712_1_VIDEO
      Kazanie o żarzącym się węgielku zainspirowało mnie do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski Kraków 23 dzień 1 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu. Życzenia te są połączone z najżarliwszą prośbą / modlitwą do najlepszego z wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boga o to by dopomógł on osobie lub osobom z którą się witamy uzyskać w życiu powodzenie czyli znalezienie najlepszej drogi do zbawienia, do wolności).
       
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, z ciekawością wysłuchałem i obejrzałem grudniową audycję telewizji Broadcasting. Znalazłem w niej wiele cennych myśli, za które bardzo chciałem podziękować. Jest jednak coś co mnie zmartwiło. Zauważyłem, że twórcy telewizji Broadcasting i oczywiście nadzorujące działalność Świadków Jehowy sławetne Ciało Kierownicze totalnie lekceważą sobie lekcje z Teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej takie jak ścisłość informacji i udzielanie odpowiedzi na podstawie biblii. Bardzo proszę przypomnijmy sobie fragmenty tej drugiej lekcji:
       
      Lekcja 18 Udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii
      Co powinieneś robić?
      Odpowiadając na pytania, nie przedstawiaj własnych poglądów, ale umiejętnie korzystaj z Biblii.
      Dlaczego to jest ważne?
      Nasze zadanie polega na ‛głoszeniu słowa’. Przykład pod tym względem dał nam Jezus, który oświadczył: „Nie mówię sam z siebie” (2 Tym. 4:2; Jana 14:10).(...)
      Obowiązek opierania się na autorytecie Biblii podczas udzielania odpowiedzi spoczywa zwłaszcza na chrześcijańskich starszych. Wymaga się od nich, by ‛co do sztuki nauczania — niewzruszenie trzymali się wiernego słowa’ (Tyt. 1:9). Na podstawie rady udzielonej przez starszego członek zboru może podjąć ważną decyzję życiową. Jakże więc istotne jest, by taka rada była mocno ugruntowana na Piśmie Świętym! Ponadto przykład dawany pod tym względem przez starszych może korzystnie wpłynąć na sposób, w jaki będą nauczać inni.
      POMOCNE WSKAZÓWKI
      Codziennie czytaj Biblię. Opracuj sobie praktyczny program studium osobistego.
      Nabierz zwyczaju posługiwania się wersetami biblijnymi w trakcie odpowiadania na zebraniach.
      Zanim udzielisz komuś odpowiedzi albo podejmiesz jakąś decyzję, zawsze zadawaj sobie pytanie: „Co w tej sprawie ma do powiedzenia Biblia?”
      Jeżeli nie wiesz, co na dany temat mówi Pismo Święte, nie zgaduj ani nie przedstawiaj własnych poglądów. Zaproponuj, że poszukasz wyjaśnień.
       
      Bardzo proszę powróćmy myślami do grudniowej audycji telewizji Broadcasting będącej sprawozdaniem z zakończenia nauki 143 klasy Szkoły Gilead. Można w niej znaleźć skandaliczny przykład lekceważenia obowiązku udzielania odpowiedzi na podstawie Biblii. Konferansjer tak zapowiedział przemówienie:
       
      „A o to kolejna perełka. Rozżarzony węgielek. Taki tytuł nosi przemówienie brata Marka Numera. On również jest jednym z wykładowców na kursach teokratycznych, a także pomocnikiem komitetu nauczania Ciała Kierowniczego. Bracie Numer umieramy z ciekawości”
       
      Proszę przyjrzyjmy się wnikliwie fragmentom tego kazania z uwzględnieniem lekcji o udzielaniu odpowiedzi na podstawie Biblii. Najszanowniejszy pan Mark Numer tak o najszanowniejszej pani Ricpie – bohaterce przemówienia powiedział:
       
      "Pierwsza wzmianka mówi o niej, że była nałożnicą króla Saula. Bez wątpienia musiała być piękna skoro przyciągnęła uwagę samego króla."
       
      Uważam, że wcale tak nie musiało być. Szpetne kobiety też bywają nałożnicami podobnie jak zdarza się to szpetnym mężczyznom. Poza tym pojęcie piękna bywa subiektywne i podlega modzie.
      Powróćmy proszę myślami do kazania. Wykładowca tak dalej nauczał:
       
      "Według wersetu dziesiątego była tam dzień po dniu, w piekącym skwarze letniego słońca. (...)"
      "Jak wynika z wersetów dziewiątego i dziesiątego, od początku żniwa aż do czasu kiedy spadł deszcz. Wypływa stąd wniosek, że Ricpa przez pięć do sześciu miesięcy czuwała przy zwłokach swoich synów."
       
      Nic takiego w Biblii nie znajdziemy. Nie ma tam ani mowy o piekącym skwarze letniego dnia ani o tym, że czuwanie przy zwłokach trwało pięć do sześciu miesięcy. Bardzo proszę sprawdźmy w Biblii czy piszę prawdę:
       
      2 Samuela 21:10 (
      ...)Jednakże Ricpa, córka Aji, wzięła wór i rozpostarła go sobie na skale od początku żniwa aż do czasu, gdy spadła na nich woda z niebios; i nie pozwoliła, by za dnia spoczęły na nich ptaki niebios, a w nocy dzikie zwierzęta polne.
       
      Podobną do mojej tezy przedstawiono w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism:
       
      *** it-2 s. 602 ak. 5 Ricpa ***
      Nie powiedziano, jak długo to trwało. Mogło upłynąć nawet pięć lub sześć miesięcy, chyba że — jak sugerują niektórzy — wcześniej spadł jakiś deszcz, nietypowy dla tej pory roku.
       
      Kolejną perełką sławetnego pan Marka Numera było czytanie w myślach pani Ricpy. W swoim wykładzie przekonywał on słuchaczy Szkoły Gilead:
       
      "Co Ricpa sobie myślała? Jak Dawid może być tak nieczuły i nie nakazać, żeby godnie pochowano moich chłopców. Jehowo, po tym wszystkim co przeszłaś gdzie jesteś? (...)"
       
      Tych słów próżnio w Biblii Świadków Jehowy szukać. Jak się domyślam słowa te to wymysł pana Marka lub wymysł kogoś innego powtórzony bezmyślnie przez wykładowcę.
       
      Najgorsze w tym wszystkim, że wszystko to działo się na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni Świadków Jehowy i zostało dodatkowo rozpropagowana przez telewizję Broadcasting po całym świecie. Może to doprowadzić do sytuacji, że naiwni Świadkowie Jehowy ślepo zapatrzeni w autorytet wykładowcy Szkoły Gilead mogą te fantasmagorie powtarzać w przekonaniu, że tak naprawdę w Biblii napisano. Moim zdaniem bez wątpienia wystąpienie pana Marka Numera było połączone z totalnym lekceważeniem rady z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej dotyczącej udzielania odpowiedzi na podstawie Biblii. Jeżeli miałbym oceniać najszanowniejszego pana Marka Numera z z tej lekcji to wystawić bym musiał najgorszą z możliwych ocenę z wielgachnym wykrzyknikiem. Myślę, że stosowna by też była jakaś kara fizyczna. Na przykład można by panu Markowi Numerowi położyć na język rozżarzony węgielek. Myślę że taka lekcja sprawiła by, że pan Mark Numer zaczął by się poważnie zastanawiać nad tym co mówi i zaczął by szanować lekcje z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Moim zdaniem nie przestrzeganie tej lekcji Bóg Świadków Jehowy może potraktować jako wzgardzenie jego imieniem i plugawieniem organizacji Świadków Jehowy. I nie są to moje myśli, ale wynik analizy proroctwa zapisanego w Księdze Malachiasza. Bardzo proszę sprawdźmy w Biblii czy piszę prawdę:
       
      Malachiasza 1:6-8
      „‚Syn szanuje ojca, a sługa — swego wielkiego pana. Skoro więc ja jestem ojcem, gdzież jest szacunek dla mnie?
      A skoro ja jestem Wielkim Panem, gdzież jest bojaźń przede mną?’ — rzekł Jehowa Zastępów do was, kapłani, którzy gardzicie moim imieniem.
      „‚A wy powiedzieliście:
      „W jaki sposób wzgardziliśmy twoim imieniem?”’
      „‚Składając na moim ołtarzu splugawiony chleb’.
      „‚I powiedzieliście:
      „W jaki sposób cię splugawiliśmy?”’
      „‚Przez to, że mówicie:
      „Stołem Jehowy można wzgardzić”.
      A gdy przynosicie na ofiarę ślepe zwierzę:
      „To nic złego”. I gdy przynosicie zwierzę kulawe lub chore:
      „To nic złego”’”.
      „Przyprowadź je, proszę, do swego namiestnika. Czy będzie miał w tobie upodobanie albo czy przyjmie cię życzliwie?” — rzekł Jehowa Zastępów.
       
      Chciałbym też przypomnieć o wielkiej odpowiedzialności, która spoczywa na nauczycielach. I nie jest to mój wymysł, ale nauka zawarta w Biblii:
      Jakuba 3:1
      (...)Niechaj niewielu z was zostaje nauczycielami, bracia moi, gdyż wiecie, że czeka nas cięższy sąd.
       
      Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) ostrzegał uczonych w piśmie – a za takich uważają się Świadkowie Jehowy – przed Piekłem. W nazewnictwie Świadków Jehowy przed Gehenną:
      Mateusza 23:15
      (...)„Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie dwakroć bardziej niż wy sami.
       
      A tam może na nauczycieli czekać nie jeden rozżarzony węgielek, ale wielki ognisty piec, o którym nauczał najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus). O tym też w Biblii pisze:
      Mateusza 13:36-42
      (...)Potem, rozpuściwszy tłumy, przyszedł do domu. A jego uczniowie podeszli do niego i powiedzieli: „Wyjaśnij nam przykład o chwastach w polu”. On, odpowiadając, rzekł: „Siewcą wybornego nasienia jest Syn Człowieczy, polem jest świat, a wybornym nasieniem są synowie królestwa, chwastami zaś są synowie niegodziwca, a nieprzyjacielem, który je zasiał, jest Diabeł. Żniwem jest zakończenie systemu rzeczy, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego jak zbiera się chwasty i pali ogniem, tak będzie podczas zakończenia systemu rzeczy. Syn Człowieczy pośle swych aniołów i zbiorą z jego królestwa wszystko, co powoduje zgorszenie, oraz tych, którzy czynią bezprawie, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami. (…)
      Podobną przestrogę zanotowano również w Koranie. Proszę sprawdźmy:
      Sura 4:56
      Zaprawdę, tych, którzy nie uwierzyli w Nasze znaki, będziemy palić w ogniu. I za każdym razem, kiedy się ich skóra spali, zamienimy im skóry na inne, aby zakosztowali kary. Zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!
       
      Oglądając sprawozdanie z zakończenia 143 Klasy Gilead zwróciłem uwagę na fakt, że nikt nie zwrócił uwagi na fantasmagorie najszanowniejszego pana Marka Numera. Wystąpieniom towarzyszyły radosne śmiechy. Przed taką postawą w Koranie też mamy ostrzeżenie:
       
      Sura 9:83
      Niech się chwilę pośmieją; długi płacz będzie owocem ich postępowania.
       
      Podobne pseudo biblijne bajki do tych głoszonych przez pana Marka Numera można również usłyszeć w zborach podczas kazań lub analizy Strażnicy.
      I nic dziwnego skoro takie wzorce postępowania lansuje sławetne Ciało Kierownicze za pośrednictwem telewizji Broadcasting.
       
      Spróbujmy proszę podsumować ten list.
      Wyciągnąć jakieś wnioski.
      Znaleźć i podjąć jakieś kroki zaradcze.
      Aby zmienić sytuację przede wszystkim Ciało Kierownicze powinno oglądnąć wszystkie zamieszczone przez telewizję Broadcasting filmy i dokonać korekty wszelkich dostrzeżonych błędów i oczywiście publicznie za nie przeprosić.
      Pomagać w tym dziele powinni też telewidzowie. Gdy zobaczą jakieś błędy powinni pisać listy otwarcie pisząc o swych spostrzeżeniach.
      Po drugie można by w zborach powołać funkcję cenzorów – osób znających dobrze i Biblię i lekcje z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Rolą takiego cenzora było by prostowanie wszelkich błędów a w razie potrzeby przerywanie złych kazań poprzez wyłączanie nieprzygotowanym do wykładów wykładowcom mikrofonu. Po takim akcie cenzor powinien wejść na mównicę i wyjaśnić słuchaczom dlaczego tak postąpił i przy okazji zamiast kazania omówić zaczęty temat zgodnie z tym co naprawdę pisze w Biblii i przypomnieć lekcje z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej, o której wykładowca zapomniał.
      To są moje szybkie przemyślenia na ten temat, które powinno się przeanalizować i udoskonalić.
      Mam też prośbę do czytelników tego listu. Jeżeli widzicie w publikacjach Świadków Jehowy jakieś błędy, nierozsądne argumentacje to bardzo proszę piszcie do Ciała Kierowniczego list z dokładnym omówieniem błędów. Często bowiem tak bywa, że osoba robi błędy bo sobie z nich sprawy nie zdaje. Dopiero jak ktoś z zewnątrz błąd zobaczy to może taką osobę uświadomić.
      Gorąco też bym zachęcał o modlitwę w intencji Świadków Jehowy.
      Ze swojej strony też postanowiłem się o to pomodlić:
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boże, czy mogą Cię prosić o to byś dopomógł Świadkom Jehowy dostrzegać popełniane błędy i je naprawiać?
      Jeżeli tak to bardzo, a to bardzo Ciebie o to proszę.
       
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, co myślicie o tym liście? Czy moje argumenty są słuszne i logiczne?
      A może wy zwróciliście uwagę coś innego w tym odcinku telewizji Broadcasting?
    • Przez Jacek
      Najszanowniejsi Forumowicze, dzisiejszy tekst dzienny Świadków Jehowy poświęcony jest przyjaźni. Zainspirował on mnie do listu. Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski Kraków 9 dzień 1 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu.).
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, z ciekawością przeczytałem dzisiejszy tekst dzienny. Dotyczy on przyjaźni – moim zdaniem bardzo ważnej cechy, którą powinni przejawiać ludzie. Dla mnie prawdziwy przyjaciel to człowiek, który dba o to by osoba obdarzona przyjaźnią odnalazła dla siebie najlepszą drogę do zbawienia. Moim zdaniem temat przyjaźni jest jednym z najważniejszych tematów i powinnien interesować każdego człowieka, dlatego proszę zapoznajmy się z tekstem dziennym poświęconym przyjaźni:
      Piątek 1 grudnia
      Zażyła więź z Jehową jest udziałem tych, którzy się go boją (Ps. 25:14).
      Biblia nazywa Abrahama przyjacielem Boga (Izaj. 41:8; Jak. 2:23). W zasadzie wypowiada się tak tylko o tym wiernym mężu. Czy należy zatem przypuszczać, że Abraham był jedynym człowiekiem, który zaprzyjaźnił się z Bogiem? Nie, ponieważ Pismo Święte wyjawia, że taką przyjaźń może nawiązać każdy z nas. Słowo Boże zawiera szereg relacji o wiernych mężczyznach i kobietach, którzy okazywali bojaźń wobec Jehowy, pokładali w Nim wiarę oraz zostali Jego bliskimi przyjaciółmi. Do tego grona niewątpliwie zaliczał się wspomniany przez apostoła Pawła „wielki obłok świadków” (Hebr. 12:1). W jego skład wchodzili ludzie o najrozmaitszym pochodzeniu. Cieszyli się oni niezwykłym przywilejem — przyjaźnili się z Bogiem. Obyśmy w dalszym ciągu naśladowali ich przykładną wiarę (Hebr. 6:11, 12). Jeśli będziemy tak robić, możemy być pewni wspaniałej nagrody — pozostaniemy w gronie bliskich przyjaciół Jehowy już na zawsze! W16.02 2:1, 2, 19
       
      Moją uwagę w tym tekście przykuło pierwsze zdanie tego tekstu:
      Zażyła więź z Jehową jest udziałem tych, którzy się go boją (Ps. 25:14).
       
      Być może jest jakaś zażyła więź z Bogiem pomiędzy tymi co się go Boją, ale dostrzegam w takiej więzi coś złego. Coś niedoskonałego. Z Biblii dowiadujemy się, że w miłości nie ma bojaźni:
       
      1 Jana 4:18
      W miłości nie ma bojaźni, lecz doskonała miłość precz odrzuca bojaźń, ponieważ bojaźń powściąga. Doprawdy, kto się boi, nie wydoskonalił się w miłości.
       
      Z tej informacji wynika, że kto się Boga boi nie wydoskonalił się w miłości. Jeżeli bojaźń taka będzie zbyt duża, to może ona okazać się tchórzostwem, a według Biblii dla tchórzy przygotowano jezioro płonące ogniem i siarką:
       
      Objawienie 21:8
      (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. (...)
       
      Moim zdaniem najwyższa więź z najszanowniejszym Bogiem Jehową jest zarezerwowana dla tych, którzy wydoskonalili się w miłości i precz bojaźń odrzucili. A jeżeli ktoś kogoś kocha, jest dla kogoś przyjacielem to stara się dbać o takiego kogoś. Jeżeli Boga kochamy, to powinniśmy się o niego troszczyć. Jeżeli zobaczymy u niego jakieś złe cechy to powinniśmy pomagać Mu w walce ze złymi skłonnościami. Myślę, że każdy uważny czytelnik Biblii zauważył, że najszanowniejszy Bóg Biblii ma wiele negatywnych cech. Jest to między innymi Bóg zazdrosny, wybuchający gniewem.
      Według Biblii takie osoby nie odziedziczą królestwa Bożego:
       
      Galatów 5:19-21
      (...)zaś są uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy. Co do nich przestrzegam was, jak już was przestrzegłem, że ci, którzy się czegoś takiego dopuszczają, nie odziedziczą królestwa Bożego.
       
      W związku z powyższym ja postanowiłem pomodlić się do najszanowniejszego Boga Biblii:
      Najszanowniejszy Boże Biblii, Boże Jehowo, czy mogę Cię o to prosić byś poważnie przeanalizował swoje postępowanie i zrobił wszystko byś stał się Bogiem wzorowym, bez żadnych złych cech? Jeżeli tak, to bardzo Ciebie o to proszę.
       
      Dla pewności postanowiłem się też pomodlić w tej intencji do najszanowniejszego, najlepszego, z najlepszych dobrych Bogów:
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród najlepszych dobrych Bogów Boże, czy mogę Cię prosić o to by najszanowniejszy Bóg Biblii - Bóg Jehowa stał się Bogiem wzorowym bez żadnych złych cech?
      Jeżeli tak, to bardzo Ciebie o to proszę.
       
      Z życzeniami powodzenia, czyli znalezienia dla siebie najlepszej drogi do zbawienia, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, co Wy myślicie o przyjaźni do Boga? Jak ona powinna wyglądać? Jest według Was w niej miejsce na bojaźń?
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. SprzedawcaMarzen
      SprzedawcaMarzen
      Wiek: 31 lat
  • Wpisy bloga