Jacek

Świadkowie Jehowy a kwestia prawa Bożego - list otwarty do Świadków Jehowy.

Promowane odpowiedzi

Najszanowniejsi Forumowicze, dzisiejszy tekst dzienny poświęcony był przestrzeganiu prawa. Zainspirował on mnie do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list:

Jacek Kwaśniewski Kraków 4 dzień 1 miesiąc 9 rok EY

Najsz.

(Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu.).

Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, dzisiejszy tekst dzienny poświęcony jest prawu. Proszę zapoznajmy się z jego fragmentem:

Czwartek 23 listopada Obdarz mnie zrozumieniem, bym przestrzegał twego prawa i bym się go trzymał całym sercem (Ps. 119:34).

Jeżeli to stosowne, wyjaśniaj swoim dzieciom, dlaczego ustanowiłeś jakąś regułę lub podjąłeś daną decyzję. Kiedy nastolatek rozumie twój sposób myślenia, zapewne łatwiej mu będzie okazywać posłuszeństwo z serca. (...)

Podobną myśl zachęcającą do przestrzegania prawa znajdziemy w Księdze Jehoszui (Jozuego według nazewnictwa Świadków Jehowy):

Jozuego 1:8

(...)Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

Podobną naukę przekazał chrześcijanom najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Mateusza 5:17-20

(...)„Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.

Nauczał też, że nauka ta nie jest jego ale pochodzi od Ojca, który go posłał:

Jana 14:23, 24

(...)Odpowiadając, Jezus rzekł do niego: „Jeżeli ktoś mnie miłuje, to będzie zachowywał moje słowo, a mój Ojciec będzie go miłował i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto mnie nie miłuje, nie zachowuje moich słów; a słowo, które słyszycie, nie jest moje, lecz należy do Ojca, który mnie posłał.

Siebie też nazwał jedyną drogą do Ojca:

Jana 14:6

(...)Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.

Według mnie sprawa jest jasna, prosta, nie budząca wątpliwości – chrześcijanie powinni być wyjątkowo skrupulatni w przestrzeganiu prawa. Tymczasem Świadkowie Jehowy odrzucili tę naukę najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). Na przykład najszanowniejszy pan Geoffrey Jackson, w swoim kazaniu zatytułowanym 'Jezus wypełnił prawo', w oparciu o nauki najszanowniejszego pana apostoła Pawła udowodniał w sposób moim zdaniem wyjątkowo nieudolny, że chrześcijan nie obowiązuje ani dekalog ani inne prawa starotestamentowe. Napisałem list z analizą tego kazania i jeżeli ktoś jest nim zainteresowany to służę jego kopią.

Wygląda na to, że Świadkowie Jehowy odrzucili autorytet najszanowniejszego władcy Jehosza (Jezusa) i w zamian zaczęli naśladować i słuchać odstępczych nauk nauk pana apostoła Pawła. Jest to postawa oczywiście jak najbardziej Biblijna. Najszanowniejszy pan apostoł Paweł sam zachęcał by chrześcijanie jego naśladowali:

Galatów 4:12

(...)Proszę was, bracia: Stańcie się tacy jak ja,(...)

Kiedy znalazł już naśladowców zalecił ich jako wzór do naśladowania:

Filipian 3:17

(...)Bracia, stańcie się wspólnie moimi naśladowcami i przypatrujcie się tym, którzy chodzą zgodnie z przykładem, jaki macie w nas.

Ustanowił nową tradycję i nakazał odsuwać się od każdego, którzy nie chcą tej nowej tradycji podporządkować:

2 Tesaloniczan 3:6, 7 (...)A nakazujemy wam, bracia, w imię Pana Jezusa Chrystusa, żebyście się odsuwali od każdego brata postępującego nieporządnie, nie według tradycji, którą przyjęliście od nas. Gdyż sami wiecie, jak powinniście nas naśladować, (…)

Sam siebie przyrównał do ofiary płynnej wylewanej na ofiarę:

Filipian 2:17, 18

(...)Ale nawet jeśli ja niczym ofiara płynna jestem wylewany na ofiarę i publiczną służbę, do której przywiodła was wiara, to się weselę i raduję z wami wszystkimi. A wy tak samo się weselcie i radujcie ze mną.

Zdawał on sobie doskonale sprawę z tego, że stał się przyczyną zatargów, o czym napisał w jednym ze swoich listów:

1 Koryntian 1:11-13

(...)są wśród was zatargi. Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony. Czyż za was Paweł zawisł na palu? Albo czy zostaliście ochrzczeni w imię Pawła?

Zadał ciekawe pytanie - Czyż za was Paweł zawisł na palu?

W liście do Galatów napisał, że wraz z Chrystusem zawisł na palu (na krzyżu według innych tłumaczeń):

Galatów 2:20

(...)Wraz z Chrystusem zawisłem na palu. Już nie ja żyję, lecz w jedności ze mną żyje Chrystus.(...)

W tym samym liści dalej agituje, że najszanowniejszy władca Chrystus dla niego świat zawiesił na palu tak jak on dla świata:

Galatów 6:14

(...)Co do mnie, obym się nigdy nie chlubił, chyba że palem męki naszego Pana, Jezusa Chrystusa, przez którego świat dla mnie zawisł na palu, a ja dla świata.

Nazwał nawet siebie ojcem i zaczął upraszać chrześcijan by zaczęli jego naśladować:

1 Koryntian 4:15, 16

(...)Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę. Toteż upraszam was, stańcie się moimi naśladowcami.

Nauka ta w sposób jasny koliduje z tym co nauczał najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Mateusza 23:8, 9

(...)Ale wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański.

Tymczasem najszanowniejszy pan apostoł Paweł nazwał się nie tylko ojcem i nauczycielem:

1 Tymoteusza 2:7

(...)Ze względu na owo świadectwo ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem — mówię prawdę, nie kłamię — nauczycielem narodów w sprawie wiary i prawdy.

Powstaje pytanie, kogo naśladowcami powinni być chrześcijanie, w tym Świadkowie Jehowy, którzy za chrześcijan uważają i kogo nauk powinni słuchać?

Najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), czy też najszanowniejszego pana apostoła Pawła?

Na zebraniach Świadkowie Jehowy nauczają, że naśladować i słuchać powinno się najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), ale kiedy bliżej przyjrzeć się dogmatom wiary Świadków Jehowy to okazuje się, że zwłaszcza w najważniejszych kwestiach – kwestiach prawa głową dla Świadków Jehowy jest najszanowniejszy pan apostoł Paweł.

Dlaczego?

Tego nie jestem w stanie zrozumieć.

Na zebraniach nauczono mnie czego innego, a zacytowane przeze mnie wersety, w których najszanowniejszy pan apostoł Paweł zachęca chrześcijan by byli jego naśladowcami bywają starannie omijane. Nie cytuje się ich, ale w zamian w wielu kwestiach stosuje.

Ostanie audycje telewizji Broadcasting autorstwa Świadków Jehowy zachęcają do ścisłości i rzetelności. Aktor tej telewizji, najszanowniejszy pan David Splane, członek Ciała Kierowniczego wygłosił taką deklarację:

Musimy się upewniać, że korzystamy z wiarygodnych źródeł.

Gdy chcemy zacytować specjalistę w jakiejś dziedzinie pytamy, kim on jest? Jaką ma opinię? Czy pracuje w jakiejś określonej instytucji? Jakie są jej cele? Czy działa na rzecz grupy interesów?

Gdyby się okazało, że cele takiej organizacji są wątpliwe, nie skorzystamy z takiej wypowiedzi, nawet jeżeli jest bardzo trafna.”

Proszę zastanówmy się, kim według powyższych wytycznych jest najszanowniejszy pan apostoł Paweł. Proszę sprawdźmy co na jego temat napisano w Biblii:

Dzieje 22:3; Filipian 3:4-6

(...)Jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz kształconym w tym mieście u stóp Gamaliela, szkolonym według rygorów Prawa przodków, gorliwym dla Boga,(...)

(...)Jeżeli ktoś inny myśli, że ma powody do pokładania ufności w ciele, to tym bardziej ja: obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z plemienia Beniamina, Hebrajczyk urodzony z Hebrajczyków; co do prawa — faryzeusz; co do gorliwości — prześladowca zboru(...)

Cóż się dowiedzieliśmy z tych wersetów?

Dowiedzieliśmy się, że pana apostoł Paweł to prześladowca chrześcijan i uczony w piśmie faryzeusz.

Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) przeklinał faryzeuszy i obłudników:

Mateusza 23:13-15 „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Zamykacie bowiem królestwo niebios przed ludźmi; bo sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. —— „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie dwakroć bardziej niż wy sami.

Czy najszanowniejszy pan apostoł Paweł był obłudnikiem? Z tego co pisze w Biblii wynika, że tak:

1 Koryntian 9:20-22 (...)I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem. Dla tych bez prawa stałem się, jakbym był bez prawa — chociaż względem Boga nie jestem bez prawa, lecz podlegam prawu względem Chrystusa — aby pozyskać tych bez prawa. Dla słabych stałem się słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla ludzi wszelkiego pokroju, aby tak czy inaczej niektórych wybawić.

Sam przyznał się też do tego, że jest kłamcą:

Rzymian 3:7 (...)Ale jeśli wskutek mego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale, to dlaczego jeszcze i ja jestem osądzany jako grzesznik?

Według doktryny dotyczącej ścisłości informacji, którą przedstawił pan David Splane, listy najszanowniejszego pana apostoła Pawła nie powinny być w ogóle cytowane przez Świadków Jehowy dbających o ścisłość i rzetelność informacji. Proszę przypomnijmy sobie tę doktrynę:

Musimy się upewniać, że korzystamy z wiarygodnych źródeł.

Gdy chcemy zacytować specjalistę w jakiejś dziedzinie pytamy, kim on jest? Jaką ma opinię? Czy pracuje w jakiejś określonej instytucji? Jakie są jej cele? Czy działa na rzecz grupy interesów?

Gdyby się okazało, że cele takiej organizacji są wątpliwe, nie skorzystamy z takiej wypowiedzi, nawet jeżeli jest bardzo trafna.”

Moją wątpliwość budzi ostatnie zdanie. Uważam, że mądrze jest korzystać z czyjejś bardzo trafnej wypowiedzi, niezależnie od tego kto ją wypowiedział.

Proszę podsumujmy ten list. Świadkowie Jehowy odrzucają prawo Boga i najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) z małymi wyjątkami według własnego upodobania w zamian wybiórczo korzystają z nauk pana apostoła Pawła, na którego listach zbudowali część swoich wierzeń, ale nauczają jednocześnie, że powinno się słuchać i naśladować władcę Jehoszua (Jezusa).

Moim zdaniem postawa taka jest zła i dlatego postanowiłem się w tej intencji pomodlić do Boga. Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich Dobrych Bogów, czy mogę Cię prosić o to by Świadkowie Jehowy uporządkowali swoje wierzenia i znaleźli najlepszą drogę do zbawienia?

Jeżeli tak, to bardzo o to proszę.

Z życzeniami najlepszości, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

 

 

Najszanowniejsi Forumowicze, jak uważacie, kogo powinni słuchać i naśladować chrześcijanie, najszanowniejszego pana apostoła Pawła czy najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa)?

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak tak człowiek ,który [nawracał pogan] oczekiwał oddania,a nawet poddania się jego wykładni ewangelii.

Jak sam napisał:

"I jeśli znalazłby się ktoś - mniejsza o to,kto by to nie był:   ...   kto głosiłby inną ewangelię niż ta,którą myśmy wam głosili - niech będzie przeklęty" Gal.1:8

Pisał tez o posiadaniu w pamięci naszego zbawiciela,który został wskrzeszony "według mojej ewangelii" 2 Tym.2:8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zapominajmy że żyjemy w świecie kierowanym przez diabła i demony z różnym pokrojem intelektualnym. Jest to świat gdzie kłamca oskarża kłamce, a prawdomówny szuka prawdomównych. Każdy ma coś do powiedzenia i każdy uważa że mówi prawdę, a przynajmniej tak myśli. Niech kłamią i wierzą w to co mówią to ich jest życie a jak znajdują chętnych do słuchania i naśladowców to znaczy że baranów jest znacznie więcej na tym świecie. Nie ma się czym przejmować 8 czy 8000000 ludzi pójdzie do piachu przez swoją głupotę to dla mnie jest bez znaczenie. Szkoda jest mi tylko siebie, że i ja będę musiał przez picie alkoholu skończyć tak jak reszta baranów.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, robbo1 napisał:

Tak tak człowiek ,który [nawracał pogan] oczekiwał oddania,a nawet poddania się jego wykładni ewangelii.

Jak sam napisał:

"I jeśli znalazłby się ktoś - mniejsza o to,kto by to nie był:   ...   kto głosiłby inną ewangelię niż ta,którą myśmy wam głosili - niech będzie przeklęty" Gal.1:8

Pisał tez o posiadaniu w pamięci naszego zbawiciela,który został wskrzeszony "według mojej ewangelii" 2 Tym.2:8

Najsz.

Najszanowniejszy panie Robercie bardzo słuszne spostrzeżenie. Czytając Nowy Testament zwróciłem uwagę na wyraźny podział na dwie różniące się w szczegółach a w niektórych kwestiach przeciwstawne ewangelie. Jedna to zanotowane w Ewangeliach nauki najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), a druga to nauki najszanowniejszego pana apostoła Pawła zawarte w jego listach. 

Najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) ostrzegł swoich uczniów:


Mateusza 24:23, 24 
(...)„A jeśli ktoś wam powie: ‚Oto tu jest Chrystus!’ albo: ‚Tam!’, nie wierzcie. Bo powstaną fałszywi Chrystusowie oraz fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i dziwy, żeby — jeśli to możliwe — wprowadzić w błąd nawet wybranych.

Natomiast z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że niebo musi zatrzymać Chrystusa do czasów ostatecznych:

Dzieje 3:19-21 „Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się, by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia i żeby on posłał ustanowionego dla was Chrystusa, Jezusa, którego niebo musi w sobie zatrzymać aż do czasów przywrócenia wszystkiego, o czym Bóg mówił przez usta swych świętych proroków, którzy żyli w dawnych czasach.

Tymczasem nie wiadomo skąd w dziejach chrześcijaństwa pojawia się jakiś Jehoszua (Jezus) i ukazuje najszanowniejszemu panu Pawłowi:


Dzieje 9:3-5 
(...)Kiedy, podróżując (Paweł), zbliżył się do Damaszku, nagle rozbłysło wokół niego światło z nieba, a on, upadłszy na ziemię, usłyszał głos, który do niego rzekł: „Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?” On powiedział: „Kim jesteś, Panie?” Ten rzekł: „Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz. 

Teoretycznie mógł to być fałszywy Chrystus, który zwiódł pana Pawła, który przecież nie był uczniem najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). Mógł nie znać ostrzeżeń o fałszywych Chrystusach. Mógł nie znać też wielu innych jego nauk zanotowanych w Ewangeliach. Mógł nie wiedzieć, że najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus), zakazał swoim uczniom nazywać się ojcami i nauczycielami i w swej niewiedzy nazwał się i ojcem i nauczycielem o czym napisałem w analizowanym liście. Temat misjonarskiej działalności najszanowniejszego pana apostoła Pawła jest już na Forum omawiany tutaj:

http://watchtower-forum.pl/topic/1458-pawel-kim-jest-ta-postac-i-jaka-role-odegrala-w-chrzescijanstwie/

Najszanowniejsi Forumowicze, a co Wy myślicie na temat tezy, że najszanowniejszy pan apostoł Paweł został zwiedziony przez fałszywego Chrystusa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I mnie niepokoi człowiek,który wykazywał nietolerancje wobec tych,którzy "myśleli inaczej".

Niemniej to ten człowiek przekonywał,samemu zapewne pozostając pewnym,że:

jest apostołem ponieważ widział naszego zbawiciela

patrz.Gal.1:1,oraz 1 Kor.9:1

"...nie zostałem powołany na apostoła przez ludzi,lecz przez samego..."

Jego zdaniem:

"Głoszona przeze mnie ewangelia nie jest wymysłem ludzkim,nie otrzymałem jej bowiem ani się nie nauczyłem od żadnego człowieka,lecz objawił mi ją..."Gal.1:11-12

Ponadto uczył,że to sam stwórca "we właściwym czasie objawił swoje słowo przez nauczanie powierzone mi" Tt.1:2-3

Uczył,że on i jego towarzysze "zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam ewangelii,tak głosimy ją,aby nie podobać się ludziom" tylko stwórcy. 1 Tes.2:3-4

Przy czym uczył,że to jego głoszenie,takie jak jego jest "normą" przez którą należy analizować wszystkie inne "objawienia"

Tutaj moje Gal.1:8

Człowiek tyn wierzył i przekonywał do tego,że :'

"kto to odrzuca,nie człowieka odrzuca" tylko samego stwórcę.1 Tes.4:8

Cieszyło go to,że inni przyjmowali jego nauczanie :

"nie jako słowo ludzi,ale jak jest istotnie" samego stworzyciela 1 Tes.2:13

 

Przy czym inny apostoł,jeden z dwunastu,osobisty uczeń naszego zbawiciela pisał o pierwszym,że jest umiłowany,i :

"według danej mu mądrości napisał do was" 2 Pt.3:15-16

"pisał do was nasz kochany przyjaciel,którego stwórca obdarzył szczególną mądrością"

Tylko przyznał,że:

"we wszystkich listach,które mówi  o tym [znajdują się ] trudne do zrozumienia pewne sprawy,które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą,tak samo jak i inne pisma,na swoją zgubę".

I tutaj nie zapominajmy o tym ,by nie należeć do tych o których napisał:

"niektórzy niedouczeni ludzie,nieznający podstaw wiary,wyjaśniają je według własnego uznania,szkodząc przy tym samym sobie..."

Wydaje się,że zupełnie nie podzielasz opinii o "apostole narodów" z 2 Pt.3:15-16

 

 

 

Edytowane przez robbo1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, robbo1 napisał:

patrz.Gal.1:1,oraz 1 Kor.9:1

"...nie zostałem powołany na apostoła przez ludzi,lecz przez samego..."

Jego zdaniem:

"Głoszona przeze mnie ewangelia nie jest wymysłem ludzkim,nie otrzymałem jej bowiem ani się nie nauczyłem od żadnego człowieka,lecz objawił mi ją..."Gal.1:11-12

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, ciekawe wersety składające się na Ewangelię głoszoną przez najszanowniejszego pana Pawła.

W sprawach prawa częściowo jest ona jawnie przeciwna Ewangelii głoszonej przez najszanowniejszego władcę Jehoszua (Jezusa). 

Pan Paweł wielokrotne powoływał się na objawienia - na nadzwyczajne natchnienie. W Biblii mamy wyraźne ostrzeżenie przed tego typu źródłem wiedzy:

1 Jana 4:1

(...)Umiłowani, nie każdej natchnionej wypowiedzi wierzcie, lecz sprawdzajcie natchnione wypowiedzi, czy pochodzą od Boga, ponieważ wyszło na świat wielu fałszywych proroków.
 

Moim zdaniem chrześcijanie bardzo poważnie powinni się zastanowić nad twórczością pana Pawła. A Wy najszanowniejsi Forumowicze, co myślicie na ten temat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z 1 Jana 4:1 nie wynika,żeby nie wierzyć w żadne :

"natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał "objawienia".

Z  tymi się nie ukrywał.

To ten "apostoł" ostrzegał :

"...,żebyście nie dali się ani zachwiać zbyt łatwo w waszych dotychczasowych przekonaniach,ani zastraszyć...przez rzekome natchnienie ducha,albo na [charyzmatyczne] mowy [prorockie]...[ustną wiadomość]" 2 Tes.2:2

Ostrzegał przed:

"poddaniu się działaniu mocy uwodzicielskich i pokusom demonów" 1 Tym.4:1

Nie wierzył,żeby to dotyczyło jego samego.

Wiedział jednak,że takie rzeczy mogą mieć miejsce.

Niemniej ważne jest ,żeby być zbudowanym :

"na swej najświętszej wierze i modląc się w duchu świętym trwać w miłości..."

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał objawienia.

 Jakie tam natchnione.

Pewnie się czegoś naćpał i miał zwidy .

Wiesz jak to lekarze dzisiaj nazywają ?

Pomroczność jasna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, robbo1 napisał:

Z 1 Jana 4:1 nie wynika,żeby nie wierzyć w żadne :

"natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał "objawienia".

Z  tymi się nie ukrywał.

To ten "apostoł" ostrzegał :

"...,żebyście nie dali się ani zachwiać zbyt łatwo w waszych dotychczasowych przekonaniach,ani zastraszyć...przez rzekome natchnienie ducha,albo na [charyzmatyczne] mowy [prorockie]...[ustną wiadomość]" 2 Tes.2:2

Ostrzegał przed:

"poddaniu się działaniu mocy uwodzicielskich i pokusom demonów" 1 Tym.4:1

Nie wierzył,żeby to dotyczyło jego samego.

Wiedział jednak,że takie rzeczy mogą mieć miejsce.

Niemniej ważne jest ,żeby być zbudowanym :

"na swej najświętszej wierze i modląc się w duchu świętym trwać w miłości..."

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, trwanie w miłości w Biblii zostało zrównane z trwaniem w miłości. Temat ten jest już na forum omawiany tutaj:

http://watchtower-forum.pl/topic/6764-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-to-pos%C5%82usze%C5%84stwo/

Ostrzeżenie przed naukami najszanowniejszego pana apostoła Pawła jest wyraźnie zapisane, co już omówiliśmy. Dlatego ze szczególną ostrożnością powinniśmy podchodzić do teologicznych nauk zawartych w jego listach. Na przykład w Liście do Koryntian napisano, że nikt za sprawą Ducha Bożego nie mówi, że najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) jest przeklęty:

 

1 Koryntian 12:3

(...)Dlatego chciałbym, abyście wiedzieli, że nikt, kto mówi za sprawą ducha Bożego, nie powie: „Jezus jest przeklęty!”(...)

Według Biblii ten sam Paweł zwalczając uczynki prawa nazywa władcę Jehoszua (Jezusa) przekleństwem uwalniającym chrześcijan od uczynków prawa:


Galatów 3:10-14 
(...)Wszyscy bowiem, którzy polegają na uczynkach prawa, są pod przekleństwem, bo jest napisane: „Przeklęty każdy, kto nie trwa we wszystkich rzeczach zapisanych w zwoju Prawa, aby je czynić”. Ponadto jest oczywiste, iż nikt nie zostaje u Boga uznany za prawego na podstawie prawa, gdyż „prawy będzie żył dzięki wierze”. A Prawo nie obstaje przy wierze, ale „kto ich przestrzega, dzięki nim będzie żył”. Chrystus przez nabycie uwolnił nas od przekleństwa Prawa, stawszy się za nas przekleństwem, ponieważ jest napisane: „Przeklęty każdy zawieszony na palu”. Celem było to, żeby przez Jezusa Chrystusa nastało dla narodów błogosławieństwo Abrahamowe, abyśmy dzięki swej wierze otrzymali obiecanego ducha.

Ten sam pan Paweł co pisał według Biblii w liście do Koryntian, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego:

1 Koryntian 6:9 
(...)A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? (...)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się,ze "idziesz na skróty".
I tak :

W 1 Kor.12:1 czytamy:

"Teraz bracia ,żeby nie było już więcej nieporozumień,wyjaśnię sprawę wyjątkowych uzdolnień,jakich każdemu z nas udziela [duch święty]"

W kolejnym wersecie czytamy:

"Pamiętacie ,że przed nawróceniem chodziliście od jednego bożka do drugiego,a żaden nie potrafił p o w i e d z i e ć ani słowa

Werset 3:"Teraz spotykacie się z ludźmi,przez których jak twierdzą oni sami p r z e m a w i a [duch święty]"

I idzie o to :

"Jak można poznać,czy ich słowa pochodzą od stwórcy,czy też są zmyślone?".

Odpowiedź!

"Wiedźcie,że żaden człowiek przemawiając w mocy ducha nie może przeklinać [naszego zbawiciela],ani ,nikt,jeśli nie pomoże mu duch święty,nie nazwie [naszego zbawiciela ( kyrios-panem)".tł.Słowo życia B.Graham

I  nie idzie tu o samo [nazwanie,tj. słowne wyrażenie],ale przekonanie o tym.

Wiemy,ze stwórca przemówił przez swego [jednorodzonego],tak jak opowiadane przez niego wybawienie: "zostało potwierdzone przez tych,którzy je słyszeli".

To zostało potwierdzone przez [ojca],m.in :"udzieleniem ducha według swojej woli".Heb.2:3-4

To zdanie,że szerzy ludzie uznają naszego zbawiciela za zbawiciela itp,możliwe jest poprzez działanie ducha,tak jak i pewność,że nikt pod jego działaniem nie nazwie naszego zbawiciela "przeklętym".

I nie mieszaj ze sobą wersetów tylko dlatego,że pojawia się w nich słowo "przeklęty" [przekleństwo itp].

I tak to ten sam człowiek w tym samym liście pisał,żeby nie dać się otumanić tym,którzy przekręcają ewangelię" Gal.1:8

Według wspomnianej parafrazy "Słowo życia"

"Przekleństwo niech spadnie na każdego,ze mną włącznie,jeśli ktoś głosi,że zbawienie osiąga się inaczej,niż nauczaliśmy".wer.9

No i tutaj to "przekleństwo" na głoszących inaczej.

Przy czym według podanych przez ciebie wersetów:

"na tych,którzy swoje zbawienie uzależniają od przestrzegania praw żydowskich ciąży ...

co?

"przekleństwo".

Ponieważ to prawo [pismo] wyraźnie mówi:

"Niech będzie przeklęty każdy ,kto złamie chociażby j e d n o z przykazań z a p i s a n y c h w księdze prawa"

patrz. Pwt.27:26

Tak to więc prawo przeklina nieprzestrzegających prawa.

Z tego to powodu za prawego uznany jest ten ,kto w i e r z y -wer.12

Niemniej nas zbawiciel poprzez [nabycie] ,poprzez swoją śmierć :wykupił nas spod przekleństwa tego systemu niewykonalnych żąda,biorąc na siebie przekleństwo za nasze postępowanie".

I wypełnił to,że: "Przeklęty każdy kto zawiśnie na drzewie".

Umarł [przeklętym]sposobem śmierci.

"stał się podobny ludziom.Co więcej [co gorsze] stał się posłuszny aż do śmierci,i to śmierci na palu męki" Flp. 2:7-8

"Mało tego,poniżył się jeszcze bardziej,kiedy umierał jako przestępca,na krzyżu".'

Niepotrzebnie pomieszałeś to co ze sobą nie ma nic wspólnego.

Niepotrzebnie.
 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.12.2017 o 20:23, robbo1 napisał:

Wydaje mi się,ze "idziesz na skróty".
I tak :

W 1 Kor.12:1 czytamy:

"Teraz bracia ,żeby nie było już więcej nieporozumień,wyjaśnię sprawę wyjątkowych uzdolnień,jakich każdemu z nas udziela [duch święty]"

W kolejnym wersecie czytamy:

"Pamiętacie ,że przed nawróceniem chodziliście od jednego bożka do drugiego,a żaden nie potrafił p o w i e d z i e ć ani słowa

Werset 3:"Teraz spotykacie się z ludźmi,przez których jak twierdzą oni sami p r z e m a w i a [duch święty]"

I idzie o to :

"Jak można poznać,czy ich słowa pochodzą od stwórcy,czy też są zmyślone?".

Odpowiedź!

"Wiedźcie,że żaden człowiek przemawiając w mocy ducha nie może przeklinać [naszego zbawiciela],ani ,nikt,jeśli nie pomoże mu duch święty,nie nazwie [naszego zbawiciela ( kyrios-panem)".tł.Słowo życia B.Graham

I  nie idzie tu o samo [nazwanie,tj. słowne wyrażenie],ale przekonanie o tym.

Wiemy,ze stwórca przemówił przez swego [jednorodzonego],tak jak opowiadane przez niego wybawienie: "zostało potwierdzone przez tych,którzy je słyszeli".

To zostało potwierdzone przez [ojca],m.in :"udzieleniem ducha według swojej woli".Heb.2:3-4

To zdanie,że szerzy ludzie uznają naszego zbawiciela za zbawiciela itp,możliwe jest poprzez działanie ducha,tak jak i pewność,że nikt pod jego działaniem nie nazwie naszego zbawiciela "przeklętym".

I nie mieszaj ze sobą wersetów tylko dlatego,że pojawia się w nich słowo "przeklęty" [przekleństwo itp].

I tak to ten sam człowiek w tym samym liście pisał,żeby nie dać się otumanić tym,którzy przekręcają ewangelię" Gal.1:8

Według wspomnianej parafrazy "Słowo życia"

"Przekleństwo niech spadnie na każdego,ze mną włącznie,jeśli ktoś głosi,że zbawienie osiąga się inaczej,niż nauczaliśmy".wer.9

No i tutaj to "przekleństwo" na głoszących inaczej.

Przy czym według podanych przez ciebie wersetów:

"na tych,którzy swoje zbawienie uzależniają od przestrzegania praw żydowskich ciąży ...

co?

"przekleństwo".

Ponieważ to prawo [pismo] wyraźnie mówi:

"Niech będzie przeklęty każdy ,kto złamie chociażby j e d n o z przykazań z a p i s a n y c h w księdze prawa"

patrz. Pwt.27:26

Tak to więc prawo przeklina nieprzestrzegających prawa.

Z tego to powodu za prawego uznany jest ten ,kto w i e r z y -wer.12

Niemniej nas zbawiciel poprzez [nabycie] ,poprzez swoją śmierć :wykupił nas spod przekleństwa tego systemu niewykonalnych żąda,biorąc na siebie przekleństwo za nasze postępowanie".

I wypełnił to,że: "Przeklęty każdy kto zawiśnie na drzewie".

Umarł [przeklętym]sposobem śmierci.

"stał się podobny ludziom.Co więcej [co gorsze] stał się posłuszny aż do śmierci,i to śmierci na palu męki" Flp. 2:7-8

"Mało tego,poniżył się jeszcze bardziej,kiedy umierał jako przestępca,na krzyżu".'

Niepotrzebnie pomieszałeś to co ze sobą nie ma nic wspólnego.

Niepotrzebnie.

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, nie do końca rozumiem pana wywody w kwestii prawa. Co usiłuje pan udowodnić?

Według ewangelii najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) prawo obowiązuje.

Według ewangelii najszanowniejszego pana apostoła Pawła sprawa prawa została skomplikowana - w jednych wersetach jest on zwolennikiem przestrzegania prawa w innych wręcz nakazuje łamać prawo bo w przeciwnym razie ominie nas niezasłużona życzliwość. Inaczej formułując tę ideę, to chrześcijanie muszą grzeszyć, by zasłużyć sobie na życzliwość Boga.

Najszanowniejszy panie Robercie, pana zdaniem kto w kwestii prawa ma racje, najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus, czy też najszanowniejszy pan apostoł Paweł?

Kogo powinni słuchać chrześcijanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem,że przypuszczasz,że ze słów naszego zbawiciela,że nie przyszedł znieść prawa i proroków wynika,że to nadal obowiązuje.

Pytam jednak,czy obowiązuje w swoich sześciuset trzynastu nakazach i zakazach.

Tak,czy nie?

Poza tym co oznacza stwierdzenie:

"Nie przyszedłem znieść tylko wypełnić" Mt.5:17

Co oznacza stwierdzenie "wypełnić".

Znam przestrogę :

"Ktokolwiek zniósłby jeden z tych przepisów,i tak nauczał ludzi,ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim".wer.19

I tak nasz zbawiciel [przykład] powiedział.

"Powiedziano też:Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę,niech da jej list rozwodowy".

I w istocie w księdze Pwt.24:1 czytamy:

"Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem,l e c z nie będzie jej darzył życzliwością,gdyż znalazł u niej coś odrażającego...

To co?

...napisze jej list rozwodowy,wręczy go jej,potem odeśle ją od siebie".

Czy było to "..jedno z tych przykazań ,choćby najmniejszych",które "dopóki niebo i ziemia nie przeminą,ani jedna jota,ani jedna kreska nie przeminą..."

Chyba,że "to się wszystko wypełni" Mt.5:18

Wyjaśnij więc ,czy nasz zbawiciel podtrzymywał możliwość rozwodu poprzez "napisanie listu rozwodowego",czy nie? Pwt.24:1

Tak czy nie?

Czy w słowach :

"Ja wam powiadam:Każdy ,kto o d d a l a swoją żonę - poza wypadkiem nierządu...

[prawo mówiło "odprawi ją ze swego domu",inne tł."odeśle ją ze swego domu"

...naraża ją na cudzołóstwo,a każdy by oddaloną wziął za żonę,dopuszcza się cudzołóstwa".Mt.5:32

Prawo swoje,nasz zbawiciel występuje przeciw niemu,chociaż przestrzega,że :

"kto by złamał choćby jedno z najmniejszych przykazań i zachęcał innych,będzie uważany za najmniejszego...".

Tak to jeżeli według naszego zbawiciela ,jak piszesz "prawo obowiązuje",to czy nasz zbawiciel przywracając pierwotną nierozerwalność małżeństwa i zabraniając rozwodów [poza...],nie "przekracza choćby najmniej ważne z przykazań".

"Przekracza",czy nie?

Tak to nasz zbawiciel "zwolni[ł] z jednego z tych przykazań",czy nie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez robbo1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, robbo1 napisał:

Rozumiem,że przypuszczasz,że ze słów naszego zbawiciela,że nie przyszedł znieść prawa i proroków wynika,że to nadal obowiązuje.

Pytam jednak,czy obowiązuje w swoich sześciuset trzynastu nakazach i zakazach.

Tak,czy nie?

Poza tym co oznacza stwierdzenie:

"Nie przyszedłem znieść tylko wypełnić" Mt.5:17

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, nauka najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) w kwestii prawa jest klarowna i jasna. Kwestię co może oznaczać słowo wypełnić analizujemy już na forum tutaj:

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie odsyłaj mnie tu i teraz do innego "artykułu" tylko zechciej odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytania.

Mogę i przeanalizuję tamten artykuł.

Niemniej wypowiedz się tu i teraz na wywołane przez ciebie zastrzeżenia i moje do nich uwagi wraz z pytaniami.

Czekam-pozdrawiam Robert Brzeziński.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.12.2017 o 10:38, robbo1 napisał:

Nie odsyłaj mnie tu i teraz do innego "artykułu" tylko zechciej odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytania.

Mogę i przeanalizuję tamten artykuł.

Niemniej wypowiedz się tu i teraz na wywołane przez ciebie zastrzeżenia i moje do nich uwagi wraz z pytaniami.

Czekam-pozdrawiam Robert Brzeziński.

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, w kwestii prawa najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach wypowiedział się moim zdaniem wyjątkowo jasno i w sposób nie budzący wątpliwości. Bardzo proszę przypomnijmy sobie jego słowa:

Mateusza 5:17-20 
(...)„Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.

Najszanowniejszy panie Robercie, czy jest coś czego pan nie rozumie w powyższych wersetach?

Wiele praw najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) zaostrzył. Oto przykład takiego zaostrzenia:

Mateusza 5:27-30 
(...)„Słyszeliście, że powiedziano: ‚Nie wolno ci cudzołożyć’. Ale ja wam mówię, że każdy, kto się wpatruje w kobietę, aby do niej zapałać namiętnością, już popełnił z nią cudzołóstwo w swym sercu. Jeśli więc twoje prawe oko cię gorszy, wyłup je i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało wrzucono do Gehenny. Także jeśli twoja prawa ręka cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało znalazło się w Gehennie.

Wynika z tego, że  Izraelita grzeszył uczynkami. chrześcijanie odpowiadają również za swe myśli.

Oprócz tego najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach dał też nowe, nieznane wcześniej prawa, na przykład zakaz przysięgania, zakaz używania takich tytułów i nazw jak ojciec, nauczyciel, wódz:

Mateusza 5:33-37, Mateusza 23:8-11  
(...)eliście jeszcze, że tym w czasach starożytnych powiedziano: ‚Nie wolno ci przysięgać, a nie dotrzymać, lecz masz spłacić swe śluby Jehowie’. Ja zaś wam mówię: W ogóle nie przysięgajcie — ani na niebo, ponieważ jest tronem Boga, ani na ziemię, ponieważ jest podnóżkiem jego stóp, ani na Jerozolimę, ponieważ jest miastem wielkiego Króla. Nie wolno ci też przysięgać na swą głowę, gdyż ani jednego włosa nie możesz uczynić białym ni czarnym. Niechże wasze słowo Tak znaczy Tak, wasze Nie — Nie; gdyż co jest ponad to, jest od niegodziwca.
(...)Ale wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Ani nie dajcie się nazywać ‚wodzami’, bo jeden jest wasz Wódz, Chrystus. (...)
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie mam nic przeciw twoim wywodom.

Niestety nie ustosunkowałeś się do przytoczonych przeze mnie wywodów.

Podałem przykład "rozwodu".

Wypowiedzi naszego zbawiciela i starotestamentowe prawo do rozwodu.

Zmienił,czy nie.

Tamto zezwalało,on nie.

Rozumiem,że z czysto zewnętrznego przestrzegania przeszedł na wewnętrzny.

Z litery prawa do jego ducha.

To wiem.

Niemniej proszę ustosunkować się do zagadnienia "rozwodu".

Tego co mówiło obowiązujące żydów prawo [na co zezwalało],nadane izraelitom przez stwórcę,a wypowiedzi naszego zbawiciela.

Tylko tyle.

Teraz tylko tyle.

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, robbo1 napisał:

... Podałem przykład "rozwodu"...

W przypadku rozwodu mamy tu ingerencję prawną wzmacniającą rodzinę i podnoszącą rolę kobiety, która wcześniej mogła być odprawiona według upodobania mężczyzny. Bardzo proszę przypomnijmy sobie tamto stare prawo:

Powtórzonego Prawa 24:1-4 
„Jeśli jakiś mężczyzna weźmie kobietę i uczyni z niej swoją własność jako żonę, to gdyby nie znalazła łaski w jego oczach, ponieważ doszukał się u niej czegoś nieprzyzwoitego, wypisze jej świadectwo rozwodu i włoży jej do ręki, i odprawi ją ze swego domu. A ona odejdzie z jego domu i pójdzie, i potem będzie należeć do innego mężczyzny. Gdyby ten drugi mężczyzna ją znienawidził i wypisał jej świadectwo rozwodu, i włożył jej do ręki, i odprawił ją ze swego domu lub gdyby ten drugi mężczyzna, który wziął ją sobie za żonę, umarł, to jej pierwszemu właścicielowi, który ją odprawił, nie wolno wziąć jej ponownie za żonę po tym, jak została skalana; jest to bowiem obrzydliwością przed obliczem Jehowy i nie wolno ci przywodzić do grzechu ziemi, którą Jehowa, twój Bóg, daje ci jako dziedzictwo.

Zostało ono zniesione:

Mateusza 5:31, 32 
(...)„Ponadto powiedziano: ‚Kto się rozwodzi ze swą żoną, niech jej da świadectwo rozwodu’. Ja jednak wam mówię, że każdy, kto się rozwodzi ze swą żoną — jeśli nie na podstawie rozpusty — naraża ją na cudzołóstwo, a ktokolwiek poślubia rozwiedzioną, popełnia cudzołóstwo

A cudzołożników według Biblii trzeba bezwarunkowo uśmiercać:

Kapłańska 20:10

(...)„‚A mężczyzna, który cudzołoży z żoną innego mężczyzny, cudzołoży z żoną swego bliźniego. Ma być bezwarunkowo uśmiercony — zarówno cudzołożnik, jak i cudzołożnica. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

Tak to napisałeś,że prawo "to zostało zniesione".

Jak to się ma do Mt.5:17-20 ?

A czy to musi być zgodne z Mt 5: 17-20?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.01.2018 o 21:14, robbo1 napisał:

 

Tak to napisałeś,że prawo "to zostało zniesione".

Jak to się ma do Mt.5:17-20 ?

Najszanowniejszy panie Robercie, moim zdaniem najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach, zmodyfikował w pewnych kwestiach prawo. W tym przypadku mamy do czynienia ze zniesieniem przywilejów mężczyzn posiadających żony, mogących je odprawiać według własnego uznania. Jeżeli przywilej ten zaliczyć do praw, jak pan to sugeruje, można by wywnioskować, że najszanowniejszy pan Jehoszua Masziach był kłamcą. Do tego pan zmierza w swoich wywodach?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Jacek
      Świadkowie Jehowy, stale pracują nad udoskonalaniem przekładu swojej Biblii. Temu też zagadnieniu zostało poświęcone kazanie zamieszczone w telewizji Broadcasting. Zainspirowało mnie ono do napisania listu do Świadków Jehowy. Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski                                                                                                                                                                                                                                                                        21 dzień 2 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu. Życzenia te są połączone z najżarliwszą prośbą / modlitwą do najlepszego z wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boga o to by dopomógł on osobie lub osobom z którą się witamy uzyskać w życiu powodzenie czyli znalezienie najlepszej drogi do zbawienia, do wolności).
       
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, bardzo sobie cenię telewizję Broadcasting. Znajduję tam wiele moim zdaniem cennych rad i ciekawych spostrzeżeń. W pamięci zapadły mi słowa z kazania najszanowniejszego pana Geofreya Jacksona członka Ciała Kierowniczego poświęconego odpowiedzialności tłumaczy Biblii. Bardzo proszę przypomnijmy sobie fragment tego kazania:
       
      (...)„Zajrzyjmy teraz do Biblii i przeczytajmy bardzo ciekawe słowa z Hebrajczyków 13:7,17
      Pamiętajcie o tych, którzy wśród was przewodzą. (...)
      Bądźcie posłuszni tym, którzy wśród was przewodzą. (...)
      Najwyraźniej Komitet przekładu Nowego Świata miał w pamięci przestrogę Jezusa Chrystusa, żeby nikogo nie nazywać wodzem. I chociaż w greckim tekście listu listu do Hebrajczyków występuje tu inne słowo to przy tłumaczeniu musimy być na tę kwestię wyczuleni.” (...)
       
      A teraz bardzo proszę przypomnijmy sobie całą przestrogę najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), na którą powołał się najszanowniejszy pan Geofrey Jackson:
       
      Mateusza 23:8-10
      (...)wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Ani nie dajcie się nazywać ‚wodzami’, bo jeden jest wasz Wódz, Chrystus.
       
      Nauka powyższa jest bardzo prosta i nie dotyczy ona tylko tak zwanych wodzów. Według niej chrześcijanie powinni się nazywać braćmi i nie powinni dawać się nazywać nauczycielami.
       
      Tymczasem w Biblii najszanowniejszy pan apostoł Paweł, sam o sobie pisał, że jest nauczycielem:
       
      1 Tymoteusza 2:7
      (...)Ze względu na owo świadectwo ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem — mówię prawdę, nie kłamię — nauczycielem narodów w sprawie wiary i prawdy.
       
      Ale nie tylko najszanowniejszy pan apostoł Paweł zlekceważył naukę najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Podobnie postępują Świadkowie Jehowy. Sami siebie zaczęli nazywać nauczycielami. Bardzo proszę sprawdźmy w ich literaturze, czy piszę prawdę:
       
      *** w07 1.2 s. 13 Dlaczego czynienie uczniów sprawia mi radość ***
      Wcześniej niektórzy traktowali nas jak zwykłych sprzedawców książek, ale gdy zaczęliśmy odczytywać i objaśniać wersety, zrozumieli, że jesteśmy nauczycielami Słowa Bożego.
      *** w02 1.9 Naśladuj Wielkiego Nauczyciela ***
       1, 2. (a) Pod jakim względem wszyscy jesteśmy nauczycielami?
      *** km 7/94 s. 8 ak. 7 Pomagajmy drugim poznawać prawdę ***
      Jehowa umożliwił nam poznanie prawdy. Starajmy się przy każdej sposobności dzielić się nią z napotykanymi ludźmi, nawiązując z nimi rozmowy na podstawie naszych publikacji. W ten sposób damy dowód, że jesteśmy publicznymi nauczycielami, którzy pragną wiecznotrwałego dobra drugich (Mat. 28:19, 20).
       
      Moim zdaniem nauka zawarta w tej Kwestii jest prosta. Chrześcijanie nie powinni się nazywać nauczycielami, ale braćmi – uczniami jedynego Nauczyciela.
      Bardzo proszę powróćmy do nauki najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa):
       
      Mateusza 23:8-10
      (...)wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Ani nie dajcie się nazywać ‚wodzami’, bo jeden jest wasz Wódz, Chrystus.
       
      Tym razem skupimy się na przykazaniu, by nikogo nie nazywać ojcem. I w tym przypadku zły przykład dla chrześcijan dał najszanowniejszy pan apostoł Paweł:
       
      1 Koryntian 4:15, 16
      (...)Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę. Toteż upraszam was, stańcie się moimi naśladowcami.
       
      Proszę zwróćmy uwagę, że nie tylko nazwał on sam siebie ojcem, ale także zaczął upraszać by chrześcijanie stali się jego naśladowcami.
      W kwestii nie nazywania nikogo ojcem najszanowniejsi Świadkowie Jehowy stali się naśladowcami najszanowniejszego pana apostoła Pawła i używają w języku polskim słowa ojciec:
       
      *** w13 15.12 s. 20 ak. 13 ‛Będzie to dla was stanowić pamiątkę’ ***
      W miarę jak dorastały kolejne pokolenia, ojcowie przekazywali synom ważne lekcje na temat tamtych wydarzeń.
      *** w12 1.4 s. 23 Chronił, żywił i przewodził ***
      W trakcie lektury tego artykułu zrozumiemy, dlaczego dzisiaj wszyscy — a zwłaszcza ojcowie — powinni naśladować jego wiarę.
       
      Tym samym Świadkowie Jehowy wzgardzili przykazaniem władcy Jehoszua (Jezusa).
      A przecież tak niewiele trzeba by być posłusznym w tej kwestii najszanowniejszemu władcy Jehoszaua Masziach (Jezusowi Chrystusowi). Przecież istnieją inne słowa, których można by stosować zamiast słowa ojciec. Na przykład tata, tatuś, rodzic. Słowo zaś ojciec zarezerwować tylko i wyłącznie na określenie Ojca Niebiańskiego. Z powyższej analizy wynika, że Świadkowie Jehowy nauki najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) traktują wybiórczo. Część z nich starają się przestrzegać, inną zaś część ignorują. Moim zdaniem taka sytuacja jest zła i powinna zostać zmieniona w trybie pilnym. Ja by dopomóc Świadkom Jehowy w dokonaniu stosownych zmian postanowiłem napisać ten list oraz pomodlić się w ich intencji:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych dobrych Bogów, Boże, czy mogę cię prosić o to byś pomógł Świadkom Jehowy przestrzegać nauk ich Nauczyciela oraz sprawić by jako organizacja znaleźli oni dla siebie i swych sympatyków jak najlepszą drogę prowadzącą do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę cię o to najbardziej jak potrafi prosić człowiek.
       
      Z wyrazami najwyższego szacunki i życzeniami najlepszości, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, a co Wy myślicie o poruszonych w liście problemach?
      Ma to sens co napisałem?
    • Przez Jacek
      Najsz. Najszanowniejsi Forumowicze, ukazała się już styczniowa audycja telewizji Broadcasting. Była ona do obejrzenia tutaj:
      https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/StudioMonthly2017/pub-jwb_201801_1_VIDEO
      Pierwsze przemówienie najszanowniejszego pana Geoffreya Jacksona zainspirowało mnie do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski                                                                                                                                                                                                                                                          21 dzień 2 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu. Życzenia te są połączone z najżarliwszą prośbą / modlitwą do najlepszego z wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boga o to by dopomógł on osobie lub osobom z którą się witamy uzyskać w życiu powodzenie czyli znalezienie najlepszej drogi do zbawienia, do wolności).
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, z ciekawością wysłuchałem i obejrzałem styczniową audycję telewizji Broadcasting, poświęconą zgromadzeniu statutowemu tak zwanego 2017 roku. Jako pierwszy kazanie wygłosił najszanowniejszy pan Geoffrey Jackson – członek Ciała Kierowniczego. W kazaniu swym poruszył on kwestię ognistego Piekła. Bardzo proszę przypomnijmy sobie jego słowa:
       
      (…) W Kościołach chrześcijaństwa wierzy się, że Bóg smaży ludzi w ognistym Piekle.(...)
       
      Świadkowie Jehowy w Piekło nie wierzą, dlatego, że tak naucza Ciało Kierownicze. Ze zdania, które wypowiedział najszanowniejszy pan Geoffrey Jackson można wywnioskować, że Świadkowie Jehowy nie są chrześcijanami. I jest w tym rozumowaniu cząstka prawdy. Bycie chrześcijaninem wiąże się z przyjęciem nauk najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Tak też nauczają Świadkowie Jehowy. Bardzo proszę zajrzyjmy do kilku deklaracji wiary zawartych w publikacjach Świadków Jehowy:
       
      *** it-1 s. 379 ak. 1 Chrześcijanin ***
      Prawdziwi chrześcijanie naśladują przykład Jezusa, który był Wielkim Nauczycielem i „Świadkiem Wiernym” na rzecz Jehowy
       
      *** w12 15.7 s. 31 ak. 17 „Jeden Jehowa” zgromadza swoją rodzinę ***
      Naszym wzorem jest Chrystus (Efez. 4:17-21).
       
      *** it-1 s. 993 ak. 4 Jezus Chrystus ***
      Pan Jezus Chrystus jest zatem „Naczelnym Pełnomocnikiem i Udoskonalicielem naszej wiary”. Przez spełnienie proroctw i objawienie przyszłych zamierzeń Bożych oraz przez to, co mówił, co czynił i kim był, stworzył niewzruszone podstawy, na których musi spoczywać prawdziwa wiara (Heb 11:1; 12:2).
       
      Przynajmniej teoretycznie Świadków Jehowy można by zaliczyć do kościołów chrześcijańskich, ale nie stu procentowych. Na przykład odrzucają oni naukę najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), który rozwiną naukę o ognistym Piekle – o ognistej Gehennie według nazewnictwa Świadków Jehowy. Żadna inna postać biblijna nie dostarczyła tylu informacji na temat ognistego Piekła - Gehenny, co sam najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus).
      Trzeba w tym momencie dodać, że użyte przez najszanowniejszego pana Geoffreya Jacksona słowo Piekło w różnych przekładach Biblii na język polski może odnosić się do Szeolu Hadesu, gdzie stosowaną zapłatę za swe złe postępowanie mogą odbierać grzesznicy po śmierci, ale jeszcze przed zmartwychwstaniem.
      Słowo Piekło może się też odnosić do Gehenny – miejsca gdzie trafić mogą źli ludzie po zmartwychwstaniu i sądzie ostatecznym. Bardzo proszę sięgnijmy do Biblii i zapoznajmy się z naukami dotyczącymi Piekła. W biblii informację na temat tego co się może stać z człowiekiem po śmierci Bóg odsłaniał stopniowo.
      Bardzo proszę przypomnijmy sobie co w Biblii napisano na temat tego co po śmierci może czekać człowieka.
       
      W Starym Testamencie testamencie dowiadujemy się, że miejscem przebywania ludzi zmarłych jest Szaol - miejsce przez Świadków Jehowy nazywany w Nowym Testamencie Hadesem.
      Niektórzy tłumacze biblijny miejsce te nazywają Piekłem, Otchłanią, Krainą Umarłych, Snem Śmierci:
       
      1 Samuela 2:6
      (...)Jehowa to Ten, który uśmierca, i Ten, który zachowuje przy życiu, Ten, który sprowadza do Szeolu, i Ten, który wyprowadza.
       
      Stan umarłych w biblii został przyrównany do snu:
       
      Psalm 13:3, Dzieje 13:36, Jana 11:11-14
      (...)Racz sprawić, by zajaśniały moje oczy, tak bym nie zapadł w sen śmierci(...)
      Bo przecież Dawid służył wyraźnej woli Bożej w swoim pokoleniu i zapadł w sen śmierci, i został złożony ze swymi praojcami, i ujrzał skażenie.
      (...)Rzekł to (Jehoszua - Jezus), a potem im powiedział: Łazarz, nasz przyjaciel, udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby goarrow-10x10.png obudzić ze snu”. Uczniowie rzekli więc do niego: „Panie, jeżeli udał się na spoczynek, wyzdrowieje”. Jezus mówił jednak o jego śmierci. Lecz oni mniemali, że mówi o odpoczywaniu we śnie. Toteż Jezus rzekł im wtedy otwarcie: „Łazarz umarł(...)
       
      Bóg w Biblii zakazał Izraelitom kontaktów z umarłymi:
       
      Powtórzonego Prawa 18:10-12
      (...)Niech się nie znajdzie u ciebie nikt,(...) kto się wypytuje umarłego. Bo każdy, kto to czyni, jest obrzydliwością dla Jehowy(...)
       
      W Księdze Daniela pojawiła się idea czasów ostatecznych zapowiadająca możliwość zmartwychwstania – część ludzi zostanie nagrodzonych część ukaranych po czas niezmierzony:
       
      Daniela 12:1, 2
      (...)„A w owym czasie powstanie Michał, wielki książę, który stoi dla dobra synów twego ludu. I nadejdzie czas takiej udręki, jakiej nie sprowadzono, odkąd się pojawił którykolwiek naród, aż do owego czasu. A lud twój w owym czasie ujdzie cało — każdy, kto się znajdzie zapisany w księdze. Z tych zaś, którzy śpią w prochu ziemi, wielu się zbudzi: jedni do życia po czas niezmierzony, a drudzy na pohańbienie i odrazę po czas niezmierzony.
       
      Więcej informacji na temat tego co się może dziać z człowiekiem po śmierci i po zmartwychwstaniu znajdziemy w Nowym Testamencie w naukach najszanowniejszegio władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):
       
      Hebrajczyków 1:1, 2
      (...)Bóg, który dawno temu przy wielu okazjach i wieloma sposobami przemawiał do naszych praojców za pośrednictwem proroków, przy końcu tych dni przemówił do nas za pośrednictwem Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego i przez którego uczynił systemy rzeczy.
       
      On sam osobiście uważał się za proroka Bożego, który tylko przekazywał naukę Boską:
       
      Jana 12:48, 49
      (...)Kto mnie lekceważy i nie przyjmuje moich wypowiedzi, ma swego sędziego. Słowo, które powiedziałem — ono go osądzi w dniu ostatnim; ponieważ ja nie mówiłem sam z siebie, ale to Ojciec, który mnie posłał, dał mi przykazanie dotyczące wszystkiego, co mam powiedzieć i co mówić.
       
      Najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) powtórzył i rozwinął tezę zapisaną w Księdze Daniela dotyczącą czasów zmartwychwstania:
       
      Jana 5:25-29
      „Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a ci, którzy usłuchają, będą żyli. Bo jak Ojciec ma życie sam w sobie, tak też dał Synowi, aby miał życie sam w sobie. I dał mu władzę sądzenia, gdyż jest on Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu.
       
      Najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) uchylił też rąbka tajemnicy odnośnie tego co może czekać człowieka w okresie od śmierci do zmartwychwstania. Z jego przypowieści o Szeolu, zwanym też Przepaścią, Krainą Umarłych, Otchłanią, Piekłem, Hadesem, Miejscem Męczarni wynika, że źli ludzi mogą liczyć na bolesną karę jeżeli byli źli. Proszę zapoznajmy się z tą przypowieścią:
       
      Łukasza 16:19-31
      (...)„Był pewien bogaty człowiek, który zwykł się stroić w purpurę i len oraz dzień w dzień wspaniale się bawił. Ale u jego bramy kładziono pewnego żebraka imieniem Łazarz, obsypanego wrzodami i pragnącego się nasycić tym, co spadało ze stołu bogacza. Psy zaś przychodziły i lizały jego wrzody. Po pewnym czasie żebrak umarł i został zaniesiony przez aniołów na miejsce u piersi Abrahama.
      „Także bogacz umarł i został pogrzebany. A w Hadesie podniósł oczy, będąc w męczarniach, i w oddali ujrzał Abrahama oraz Łazarza u jego piersi. Zawołał więc i rzekł: ‚Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, by umoczył w wodzie czubek palca i ochłodził mi język, gdyż znoszę udrękę w tym buchającym ogniu’.
      Lecz Abraham rzekł:
      ‚Dziecko, pamiętaj, że ty za życia w pełni otrzymałeś rzeczy dobre, tak jak Łazarz — rzeczy złe. Teraz jednak on doznaje tu pocieszenia, ty zaś znosisz udrękę. A prócz tego wszystkiego między nami a wami została ustanowiona wielka przepaść, tak iż ci, którzy chcą przejść stąd do was, nie mogą, ani stamtąd nie można się przedostać do nas’.
      Wtedy on rzekł:
      ‚W takim razie proszę cię, ojcze: poślij go do domu mego ojca — mam bowiem pięciu braci — żeby im dał dokładne świadectwo, by i oni się nie dostali do tego miejsca męczarni’.
      Ale Abraham powiedział:
      ‚Mają Mojżesza i Proroków; niech ich słuchają’.
      Wtedy on rzekł:
      ‚Bynajmniej, ojcze Abrahamie, lecz jeśli ktoś z umarłych pójdzie do nich, okażą skruchę’.
      On zaś mu powiedział:
      ‚Jeśli nie słuchają Mojżesza i Proroków, to nie dadzą się przekonać, choćby ktoś powstał z martwych’”.
       
      Najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) jako pierwszy ze znanych mi biblijnych proroków rozwinął naukę o Piekle Ognistym zwanym też Jeziorem Ognia lub Ognistym Piecem do którego trafią złoczyńcy po zmartwychwstaniu. Świadkowie Jehowy zamiast słowa Piekło używają słowa Gehenna.
      Ludzie niedouczeni nauczają, że miejsce to jest symboliczne i ogień w nim też. Nie jest to jednak biblijna nauka. W Ewangelii Mateusza znajdujemy przypowieść i co najważniejsze jej wytłumaczenie. Proszę zapoznajmy się z tą przypowieścią:
       
      Mateusza 13:24-30
      (...)Podał im (Jehoszua - Jezus) inny przykład, mówiąc:
      „Królestwo niebios stało się podobne do człowieka, który na swym polu zasiał wyborne nasienie. Kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i między pszenicę nasiał chwastów, i odszedł. Gdy źdźbło wyrosło i wydało plon, wtedy ukazały się też chwasty. Podeszli więc niewolnicy gospodarza i rzekli do niego:
      ‚Panie, czyż nie posiałeś na swym polu wybornego nasienia? Skąd się zatem wzięły chwasty?’ On powiedział do nich: ‚Jakiś nieprzyjaciel, jakiś człowiek, to uczynił’. Rzekli do niego: ‚Czy więc chcesz, żebyśmy poszli i je zebrali?’
      On powiedział:
      ‚Nie, żebyście przypadkiem, zbierając chwasty, nie wykorzenili wraz z nimi pszenicy. Pozwólcie obu rosnąć razem aż do żniwa, a w porze żniwa powiem żniwiarzom: Najpierw zbierzcie chwasty i powiążcie je w wiązki na spalenie, potem idźcie zgromadzić pszenicę do mojego spichrza’”.
       
      A teraz proszę zapoznajmy się z wytłumaczeniem tej przypowieści:
       
      Mateusza 13:36-42, 49, 50
      (...)Potem, rozpuściwszy tłumy, przyszedł do domu. A jego uczniowie podeszli do niego i powiedzieli:
      „Wyjaśnij nam przykład o chwastach w polu”.
      On (Jehoszua - Jezus), odpowiadając, rzekł:
      „Siewcą wybornego nasienia jest Syn Człowieczy, polem jest świat, a wybornym nasieniem są synowie królestwa, chwastami zaś są synowie niegodziwca, a nieprzyjacielem, który je zasiał, jest Diabeł. Żniwem jest zakończenie systemu rzeczy, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego jak zbiera się chwasty i pali ogniem, tak będzie podczas zakończenia systemu rzeczy. Syn Człowieczy pośle swych aniołów i zbiorą z jego królestwa wszystko, co powoduje zgorszenie, oraz tych, którzy czynią bezprawie, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami...”
      (...)Tak właśnie będzie podczas zakończenia systemu rzeczy:
      aniołowie wyjdą i oddzielą niegodziwych od prawych, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami...”
       
      Podobną naukę o ognistym Piekle znajdziemy też w innych kazaniach najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Bardzo proszę zapoznajmy się z nimi:
       
      Mateusza 5:22, 27-30; Mateusza 10:28; Mateusza 18:9, Łukasza 12:4, 5; Marka 9:43-49
      (...)Ja jednak wam mówię, że każdy, kto trwa w srogim gniewie na swego brata, będzie odpowiadał przed sądem; a kto by skierował do swego brata niegodne wymówienia słowo pogardy, będzie odpowiadał przed Sądem Najwyższym; kto zaś powie: ‚Podły głupcze!’, będzie podlegał ognistej Gehennie (ognistemu Piekłu). (...)
      „Słyszeliście, że powiedziano: ‚Nie wolno ci cudzołożyć’. Ale ja wam mówię, że każdy, kto się wpatruje w kobietę, aby do niej zapałać namiętnością, już popełnił z nią cudzołóstwo w swym sercu. Jeśli więc twoje prawe oko cię gorszy, wyłup je i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało wrzucono do Gehenny (Piekła). Także jeśli twoja prawa ręka cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało znalazło się w Gehennie (Piekle).
      (...)I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy, ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie (Piekle).
      (...)Także jeśli cię gorszy twoje oko, wyłup je i odrzuć od siebie; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do życia, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do ognistej Gehenny (ognistego Piekła).
      (...)Ponadto mówię wam, moi przyjaciele: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie są w stanie nic więcej uczynić. Ale wskażę wam, kogo się bać: Bójcie się tego, który gdy zabije, ma władzę wrzucić do Gehenny (Piekła). Tak, mówię wam: Tego się bójcie.
      (...)„I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny (Piekła), w ogień nieugaszony. —— A jeśli cię gorszy twoja stopa, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kulawym, niż z dwiema stopami zostać wrzuconym do Gehenny (Piekła). —— Jeśli zaś gorszy cię twoje oko, odrzuć je; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do Gehenny (Piekła), gdzie ich czerw nie umiera, a ogień nie jest gaszony.
       
      Podobną naukę znajdziemy w Księdze Objawienia, z której wynika, że jest to świadectwo dane przez Boga poprzez najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):
       
      Objawienie 1:1, 2
      (...)Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby pokazać swym niewolnikom, co ma się stać wkrótce. A on posłał swojego anioła i przez niego przedstawił je w znakach swemu niewolnikowi Janowi, który złożył świadectwo o słowie danym przez Boga i o świadectwie danym przez Jezusa Chrystusa — o wszystkim, co ujrzał.
       
      W Księdze tej Gehenna – Piekło zostały nazwane Drugą Śmiercią, Jeziorem Płonącym Ogniem i Siarką – Jeziorem Ognia. Bardzo proszę przeczytajmy:
       
      Objawienie 20:10, 14, 15; 21:8
      (...)A Diabeł, który ich wprowadzał w błąd, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie już się znajdowali zarówno bestia, jak i fałszywy prorok; i będą męczeni dzień i noc na wieki wieków.
      (...)A śmierć i Hades wrzucono do jeziora ognia. To oznacza drugą śmierć: jezioro ognia. A kogokolwiek nie znaleziono zapisanego w księdze życia, tego wrzucono do jeziora ognia.
      (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”.
       
      Proszę podsumujmy nauki szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) dotyczących Piekła. Człowiek po śmierci trafia do Krainy Umarłych w różnych tłumaczeniach lub wersetach zwanej też Szeolem, Przepaścią, Otchłanią, Piekłem lub Hadesem, Snem Śmierci gdzie jeżeli był niegrzeczny może cierpieć za karę:
       
      Łukasza 16:22-24
      (...)„Także bogacz umarł i został pogrzebany. A w Hadesie podniósł oczy, będąc w męczarniach, i w oddali ujrzał Abrahama oraz Łazarza u jego piersi. Zawołał więc i rzekł: ‚Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, by umoczył w wodzie czubek palca i ochłodził mi język, gdyż znoszę udrękę w tym buchającym ogniu’.
       
      W czasach ostatecznych, po sądzie ostatecznym źli ludzie już po zmartwychwstaniu, mogą trafić już wraz z ciałem do Ognistego Piekła zwanego też Gehenną, Jeziorem Ognia, Drugą Śmiercią, gdzie dręczeni są niegodziwcy:
       
      Objawienie 21:8
      (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”.
       
      Bardzo proszę podsumujmy ten list.
      Nauka o ognistym Piekle jest ponad wszelką wątpliwość nauką biblijną i chrześcijańską.
      Najwięcej informacji na temat ognistego Piekła znajdziemy w naukach najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Każdy kto kwestionuje tę naukę odrzuca autorytet Biblii i nauk najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Zapiera się jego nauk. Dokładnie tak w tej kwestii postępują Świadkowie Jehowy. Istnieje w pełni uzasadniona obawa, że w czasie ostatecznym najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) zaprze się Świadków Jehowy i okazać się może, że cała ich działalność okaże się dla Świadków Jehowy szkodliwa. I nie jest to moje zdanie ale logiczny wniosek wyciągnięty z nauk najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) zapisanych w Biblii. Bardzo proszę przeczytajmy wersety, z których ten wniosek wyciągnąłem:
       
      Mateusza 10:32-34
      (...)„Co do każdego więc, kto przyzna się przed ludźmi do jedności ze mną, ja też przyznam się do jedności z nim — przed moim Ojcem, który jest w niebiosach; ale kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego ja też na pewno się zaprę przed moim Ojcem, który jest w niebiosach. (…)
       
      Wypływa z tego wniosek, że stan wiedzy biblijnej Świadków Jehowy na temat Piekła jest katastrofalnie niski. Doktryna wiary, Świadków Jehowy, według której ognistego Piekła nie ma podważa on w sposób jawny i bezdyskusyjny nauki najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), nauki Boga Ojca, na którego się władca Jehoszua (Jezus) powoływał, oraz autorytet Biblii teoretycznie będącej podstawą wierzeń Świadków Jehowy..
      Moim zdaniem jest to bardzo zła, wręcz katastrofalna sytuacja i powinna zostać ona zweryfikowana w trybie pilnym. Ja, by pomóc Świadkom Jehowy, napisałem ten list. Postanowiłem też pomodlić się w tej intencji do Boga:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych dobrych Bogów, Boże, czy mogę cię prosić o to byś pomógł Świadkom Jehowy zrozumieć kwestię Piekła Ognistego oraz sprawić by jako organizacja znaleźli oni dla siebie i swych sympatyków jak najlepszą drogę prowadzącą do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę cię o to najbardziej jak potrafi prosić człowiek.
       
      Z wyrazami najwyższego szacunki i życzeniami najlepszości, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski
       
       
      A Wy najszanowniejsi Forumowicze, co myślicie o tematach poruszonych w tym liście? Ma to sens co napisałem?
  • Kto obchodzi dziś urodziny

  • Wpisy bloga