Jacek

Świadkowie Jehowy a kwestia prawa Bożego - list otwarty do Świadków Jehowy.

Promowane odpowiedzi

Najszanowniejsi Forumowicze, dzisiejszy tekst dzienny poświęcony był przestrzeganiu prawa. Zainspirował on mnie do napisania listu otwartego do Świadków Jehowy. Oto ten list:

Jacek Kwaśniewski Kraków 4 dzień 1 miesiąc 9 rok EY

Najsz.

(Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu.).

Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, dzisiejszy tekst dzienny poświęcony jest prawu. Proszę zapoznajmy się z jego fragmentem:

Czwartek 23 listopada Obdarz mnie zrozumieniem, bym przestrzegał twego prawa i bym się go trzymał całym sercem (Ps. 119:34).

Jeżeli to stosowne, wyjaśniaj swoim dzieciom, dlaczego ustanowiłeś jakąś regułę lub podjąłeś daną decyzję. Kiedy nastolatek rozumie twój sposób myślenia, zapewne łatwiej mu będzie okazywać posłuszeństwo z serca. (...)

Podobną myśl zachęcającą do przestrzegania prawa znajdziemy w Księdze Jehoszui (Jozuego według nazewnictwa Świadków Jehowy):

Jozuego 1:8

(...)Ta księga prawa niech się nie oddala od twoich ust i czytaj ją półgłosem dniem i nocą, byś dbał o postępowanie zgodne ze wszystkim, co jest w niej napisane; bo wtedy zapewnisz swej drodze powodzenie i wtedy będziesz działał mądrze.

Podobną naukę przekazał chrześcijanom najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Mateusza 5:17-20

(...)„Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.

Nauczał też, że nauka ta nie jest jego ale pochodzi od Ojca, który go posłał:

Jana 14:23, 24

(...)Odpowiadając, Jezus rzekł do niego: „Jeżeli ktoś mnie miłuje, to będzie zachowywał moje słowo, a mój Ojciec będzie go miłował i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto mnie nie miłuje, nie zachowuje moich słów; a słowo, które słyszycie, nie jest moje, lecz należy do Ojca, który mnie posłał.

Siebie też nazwał jedyną drogą do Ojca:

Jana 14:6

(...)Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.

Według mnie sprawa jest jasna, prosta, nie budząca wątpliwości – chrześcijanie powinni być wyjątkowo skrupulatni w przestrzeganiu prawa. Tymczasem Świadkowie Jehowy odrzucili tę naukę najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). Na przykład najszanowniejszy pan Geoffrey Jackson, w swoim kazaniu zatytułowanym 'Jezus wypełnił prawo', w oparciu o nauki najszanowniejszego pana apostoła Pawła udowodniał w sposób moim zdaniem wyjątkowo nieudolny, że chrześcijan nie obowiązuje ani dekalog ani inne prawa starotestamentowe. Napisałem list z analizą tego kazania i jeżeli ktoś jest nim zainteresowany to służę jego kopią.

Wygląda na to, że Świadkowie Jehowy odrzucili autorytet najszanowniejszego władcy Jehosza (Jezusa) i w zamian zaczęli naśladować i słuchać odstępczych nauk nauk pana apostoła Pawła. Jest to postawa oczywiście jak najbardziej Biblijna. Najszanowniejszy pan apostoł Paweł sam zachęcał by chrześcijanie jego naśladowali:

Galatów 4:12

(...)Proszę was, bracia: Stańcie się tacy jak ja,(...)

Kiedy znalazł już naśladowców zalecił ich jako wzór do naśladowania:

Filipian 3:17

(...)Bracia, stańcie się wspólnie moimi naśladowcami i przypatrujcie się tym, którzy chodzą zgodnie z przykładem, jaki macie w nas.

Ustanowił nową tradycję i nakazał odsuwać się od każdego, którzy nie chcą tej nowej tradycji podporządkować:

2 Tesaloniczan 3:6, 7 (...)A nakazujemy wam, bracia, w imię Pana Jezusa Chrystusa, żebyście się odsuwali od każdego brata postępującego nieporządnie, nie według tradycji, którą przyjęliście od nas. Gdyż sami wiecie, jak powinniście nas naśladować, (…)

Sam siebie przyrównał do ofiary płynnej wylewanej na ofiarę:

Filipian 2:17, 18

(...)Ale nawet jeśli ja niczym ofiara płynna jestem wylewany na ofiarę i publiczną służbę, do której przywiodła was wiara, to się weselę i raduję z wami wszystkimi. A wy tak samo się weselcie i radujcie ze mną.

Zdawał on sobie doskonale sprawę z tego, że stał się przyczyną zatargów, o czym napisał w jednym ze swoich listów:

1 Koryntian 1:11-13

(...)są wśród was zatargi. Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony. Czyż za was Paweł zawisł na palu? Albo czy zostaliście ochrzczeni w imię Pawła?

Zadał ciekawe pytanie - Czyż za was Paweł zawisł na palu?

W liście do Galatów napisał, że wraz z Chrystusem zawisł na palu (na krzyżu według innych tłumaczeń):

Galatów 2:20

(...)Wraz z Chrystusem zawisłem na palu. Już nie ja żyję, lecz w jedności ze mną żyje Chrystus.(...)

W tym samym liści dalej agituje, że najszanowniejszy władca Chrystus dla niego świat zawiesił na palu tak jak on dla świata:

Galatów 6:14

(...)Co do mnie, obym się nigdy nie chlubił, chyba że palem męki naszego Pana, Jezusa Chrystusa, przez którego świat dla mnie zawisł na palu, a ja dla świata.

Nazwał nawet siebie ojcem i zaczął upraszać chrześcijan by zaczęli jego naśladować:

1 Koryntian 4:15, 16

(...)Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę. Toteż upraszam was, stańcie się moimi naśladowcami.

Nauka ta w sposób jasny koliduje z tym co nauczał najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Mateusza 23:8, 9

(...)Ale wy nie dajcie się nazywać Rabbi, bo jeden jest wasz nauczyciel, natomiast wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański.

Tymczasem najszanowniejszy pan apostoł Paweł nazwał się nie tylko ojcem i nauczycielem:

1 Tymoteusza 2:7

(...)Ze względu na owo świadectwo ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem — mówię prawdę, nie kłamię — nauczycielem narodów w sprawie wiary i prawdy.

Powstaje pytanie, kogo naśladowcami powinni być chrześcijanie, w tym Świadkowie Jehowy, którzy za chrześcijan uważają i kogo nauk powinni słuchać?

Najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), czy też najszanowniejszego pana apostoła Pawła?

Na zebraniach Świadkowie Jehowy nauczają, że naśladować i słuchać powinno się najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), ale kiedy bliżej przyjrzeć się dogmatom wiary Świadków Jehowy to okazuje się, że zwłaszcza w najważniejszych kwestiach – kwestiach prawa głową dla Świadków Jehowy jest najszanowniejszy pan apostoł Paweł.

Dlaczego?

Tego nie jestem w stanie zrozumieć.

Na zebraniach nauczono mnie czego innego, a zacytowane przeze mnie wersety, w których najszanowniejszy pan apostoł Paweł zachęca chrześcijan by byli jego naśladowcami bywają starannie omijane. Nie cytuje się ich, ale w zamian w wielu kwestiach stosuje.

Ostanie audycje telewizji Broadcasting autorstwa Świadków Jehowy zachęcają do ścisłości i rzetelności. Aktor tej telewizji, najszanowniejszy pan David Splane, członek Ciała Kierowniczego wygłosił taką deklarację:

Musimy się upewniać, że korzystamy z wiarygodnych źródeł.

Gdy chcemy zacytować specjalistę w jakiejś dziedzinie pytamy, kim on jest? Jaką ma opinię? Czy pracuje w jakiejś określonej instytucji? Jakie są jej cele? Czy działa na rzecz grupy interesów?

Gdyby się okazało, że cele takiej organizacji są wątpliwe, nie skorzystamy z takiej wypowiedzi, nawet jeżeli jest bardzo trafna.”

Proszę zastanówmy się, kim według powyższych wytycznych jest najszanowniejszy pan apostoł Paweł. Proszę sprawdźmy co na jego temat napisano w Biblii:

Dzieje 22:3; Filipian 3:4-6

(...)Jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz kształconym w tym mieście u stóp Gamaliela, szkolonym według rygorów Prawa przodków, gorliwym dla Boga,(...)

(...)Jeżeli ktoś inny myśli, że ma powody do pokładania ufności w ciele, to tym bardziej ja: obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z plemienia Beniamina, Hebrajczyk urodzony z Hebrajczyków; co do prawa — faryzeusz; co do gorliwości — prześladowca zboru(...)

Cóż się dowiedzieliśmy z tych wersetów?

Dowiedzieliśmy się, że pana apostoł Paweł to prześladowca chrześcijan i uczony w piśmie faryzeusz.

Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) przeklinał faryzeuszy i obłudników:

Mateusza 23:13-15 „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Zamykacie bowiem królestwo niebios przed ludźmi; bo sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. —— „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie dwakroć bardziej niż wy sami.

Czy najszanowniejszy pan apostoł Paweł był obłudnikiem? Z tego co pisze w Biblii wynika, że tak:

1 Koryntian 9:20-22 (...)I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem. Dla tych bez prawa stałem się, jakbym był bez prawa — chociaż względem Boga nie jestem bez prawa, lecz podlegam prawu względem Chrystusa — aby pozyskać tych bez prawa. Dla słabych stałem się słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla ludzi wszelkiego pokroju, aby tak czy inaczej niektórych wybawić.

Sam przyznał się też do tego, że jest kłamcą:

Rzymian 3:7 (...)Ale jeśli wskutek mego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale, to dlaczego jeszcze i ja jestem osądzany jako grzesznik?

Według doktryny dotyczącej ścisłości informacji, którą przedstawił pan David Splane, listy najszanowniejszego pana apostoła Pawła nie powinny być w ogóle cytowane przez Świadków Jehowy dbających o ścisłość i rzetelność informacji. Proszę przypomnijmy sobie tę doktrynę:

Musimy się upewniać, że korzystamy z wiarygodnych źródeł.

Gdy chcemy zacytować specjalistę w jakiejś dziedzinie pytamy, kim on jest? Jaką ma opinię? Czy pracuje w jakiejś określonej instytucji? Jakie są jej cele? Czy działa na rzecz grupy interesów?

Gdyby się okazało, że cele takiej organizacji są wątpliwe, nie skorzystamy z takiej wypowiedzi, nawet jeżeli jest bardzo trafna.”

Moją wątpliwość budzi ostatnie zdanie. Uważam, że mądrze jest korzystać z czyjejś bardzo trafnej wypowiedzi, niezależnie od tego kto ją wypowiedział.

Proszę podsumujmy ten list. Świadkowie Jehowy odrzucają prawo Boga i najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) z małymi wyjątkami według własnego upodobania w zamian wybiórczo korzystają z nauk pana apostoła Pawła, na którego listach zbudowali część swoich wierzeń, ale nauczają jednocześnie, że powinno się słuchać i naśladować władcę Jehoszua (Jezusa).

Moim zdaniem postawa taka jest zła i dlatego postanowiłem się w tej intencji pomodlić do Boga. Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich Dobrych Bogów, czy mogę Cię prosić o to by Świadkowie Jehowy uporządkowali swoje wierzenia i znaleźli najlepszą drogę do zbawienia?

Jeżeli tak, to bardzo o to proszę.

Z życzeniami najlepszości, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

 

 

Najszanowniejsi Forumowicze, jak uważacie, kogo powinni słuchać i naśladować chrześcijanie, najszanowniejszego pana apostoła Pawła czy najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa)?

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak tak człowiek ,który [nawracał pogan] oczekiwał oddania,a nawet poddania się jego wykładni ewangelii.

Jak sam napisał:

"I jeśli znalazłby się ktoś - mniejsza o to,kto by to nie był:   ...   kto głosiłby inną ewangelię niż ta,którą myśmy wam głosili - niech będzie przeklęty" Gal.1:8

Pisał tez o posiadaniu w pamięci naszego zbawiciela,który został wskrzeszony "według mojej ewangelii" 2 Tym.2:8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zapominajmy że żyjemy w świecie kierowanym przez diabła i demony z różnym pokrojem intelektualnym. Jest to świat gdzie kłamca oskarża kłamce, a prawdomówny szuka prawdomównych. Każdy ma coś do powiedzenia i każdy uważa że mówi prawdę, a przynajmniej tak myśli. Niech kłamią i wierzą w to co mówią to ich jest życie a jak znajdują chętnych do słuchania i naśladowców to znaczy że baranów jest znacznie więcej na tym świecie. Nie ma się czym przejmować 8 czy 8000000 ludzi pójdzie do piachu przez swoją głupotę to dla mnie jest bez znaczenie. Szkoda jest mi tylko siebie, że i ja będę musiał przez picie alkoholu skończyć tak jak reszta baranów.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, robbo1 napisał:

Tak tak człowiek ,który [nawracał pogan] oczekiwał oddania,a nawet poddania się jego wykładni ewangelii.

Jak sam napisał:

"I jeśli znalazłby się ktoś - mniejsza o to,kto by to nie był:   ...   kto głosiłby inną ewangelię niż ta,którą myśmy wam głosili - niech będzie przeklęty" Gal.1:8

Pisał tez o posiadaniu w pamięci naszego zbawiciela,który został wskrzeszony "według mojej ewangelii" 2 Tym.2:8

Najsz.

Najszanowniejszy panie Robercie bardzo słuszne spostrzeżenie. Czytając Nowy Testament zwróciłem uwagę na wyraźny podział na dwie różniące się w szczegółach a w niektórych kwestiach przeciwstawne ewangelie. Jedna to zanotowane w Ewangeliach nauki najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), a druga to nauki najszanowniejszego pana apostoła Pawła zawarte w jego listach. 

Najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) ostrzegł swoich uczniów:


Mateusza 24:23, 24 
(...)„A jeśli ktoś wam powie: ‚Oto tu jest Chrystus!’ albo: ‚Tam!’, nie wierzcie. Bo powstaną fałszywi Chrystusowie oraz fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i dziwy, żeby — jeśli to możliwe — wprowadzić w błąd nawet wybranych.

Natomiast z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że niebo musi zatrzymać Chrystusa do czasów ostatecznych:

Dzieje 3:19-21 „Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się, by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia i żeby on posłał ustanowionego dla was Chrystusa, Jezusa, którego niebo musi w sobie zatrzymać aż do czasów przywrócenia wszystkiego, o czym Bóg mówił przez usta swych świętych proroków, którzy żyli w dawnych czasach.

Tymczasem nie wiadomo skąd w dziejach chrześcijaństwa pojawia się jakiś Jehoszua (Jezus) i ukazuje najszanowniejszemu panu Pawłowi:


Dzieje 9:3-5 
(...)Kiedy, podróżując (Paweł), zbliżył się do Damaszku, nagle rozbłysło wokół niego światło z nieba, a on, upadłszy na ziemię, usłyszał głos, który do niego rzekł: „Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?” On powiedział: „Kim jesteś, Panie?” Ten rzekł: „Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz. 

Teoretycznie mógł to być fałszywy Chrystus, który zwiódł pana Pawła, który przecież nie był uczniem najszanowniejszego władcy Jehoszua (Jezusa). Mógł nie znać ostrzeżeń o fałszywych Chrystusach. Mógł nie znać też wielu innych jego nauk zanotowanych w Ewangeliach. Mógł nie wiedzieć, że najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus), zakazał swoim uczniom nazywać się ojcami i nauczycielami i w swej niewiedzy nazwał się i ojcem i nauczycielem o czym napisałem w analizowanym liście. Temat misjonarskiej działalności najszanowniejszego pana apostoła Pawła jest już na Forum omawiany tutaj:

http://watchtower-forum.pl/topic/1458-pawel-kim-jest-ta-postac-i-jaka-role-odegrala-w-chrzescijanstwie/

Najszanowniejsi Forumowicze, a co Wy myślicie na temat tezy, że najszanowniejszy pan apostoł Paweł został zwiedziony przez fałszywego Chrystusa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I mnie niepokoi człowiek,który wykazywał nietolerancje wobec tych,którzy "myśleli inaczej".

Niemniej to ten człowiek przekonywał,samemu zapewne pozostając pewnym,że:

jest apostołem ponieważ widział naszego zbawiciela

patrz.Gal.1:1,oraz 1 Kor.9:1

"...nie zostałem powołany na apostoła przez ludzi,lecz przez samego..."

Jego zdaniem:

"Głoszona przeze mnie ewangelia nie jest wymysłem ludzkim,nie otrzymałem jej bowiem ani się nie nauczyłem od żadnego człowieka,lecz objawił mi ją..."Gal.1:11-12

Ponadto uczył,że to sam stwórca "we właściwym czasie objawił swoje słowo przez nauczanie powierzone mi" Tt.1:2-3

Uczył,że on i jego towarzysze "zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam ewangelii,tak głosimy ją,aby nie podobać się ludziom" tylko stwórcy. 1 Tes.2:3-4

Przy czym uczył,że to jego głoszenie,takie jak jego jest "normą" przez którą należy analizować wszystkie inne "objawienia"

Tutaj moje Gal.1:8

Człowiek tyn wierzył i przekonywał do tego,że :'

"kto to odrzuca,nie człowieka odrzuca" tylko samego stwórcę.1 Tes.4:8

Cieszyło go to,że inni przyjmowali jego nauczanie :

"nie jako słowo ludzi,ale jak jest istotnie" samego stworzyciela 1 Tes.2:13

 

Przy czym inny apostoł,jeden z dwunastu,osobisty uczeń naszego zbawiciela pisał o pierwszym,że jest umiłowany,i :

"według danej mu mądrości napisał do was" 2 Pt.3:15-16

"pisał do was nasz kochany przyjaciel,którego stwórca obdarzył szczególną mądrością"

Tylko przyznał,że:

"we wszystkich listach,które mówi  o tym [znajdują się ] trudne do zrozumienia pewne sprawy,które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą,tak samo jak i inne pisma,na swoją zgubę".

I tutaj nie zapominajmy o tym ,by nie należeć do tych o których napisał:

"niektórzy niedouczeni ludzie,nieznający podstaw wiary,wyjaśniają je według własnego uznania,szkodząc przy tym samym sobie..."

Wydaje się,że zupełnie nie podzielasz opinii o "apostole narodów" z 2 Pt.3:15-16

 

 

 

Edytowane przez robbo1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, robbo1 napisał:

patrz.Gal.1:1,oraz 1 Kor.9:1

"...nie zostałem powołany na apostoła przez ludzi,lecz przez samego..."

Jego zdaniem:

"Głoszona przeze mnie ewangelia nie jest wymysłem ludzkim,nie otrzymałem jej bowiem ani się nie nauczyłem od żadnego człowieka,lecz objawił mi ją..."Gal.1:11-12

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, ciekawe wersety składające się na Ewangelię głoszoną przez najszanowniejszego pana Pawła.

W sprawach prawa częściowo jest ona jawnie przeciwna Ewangelii głoszonej przez najszanowniejszego władcę Jehoszua (Jezusa). 

Pan Paweł wielokrotne powoływał się na objawienia - na nadzwyczajne natchnienie. W Biblii mamy wyraźne ostrzeżenie przed tego typu źródłem wiedzy:

1 Jana 4:1

(...)Umiłowani, nie każdej natchnionej wypowiedzi wierzcie, lecz sprawdzajcie natchnione wypowiedzi, czy pochodzą od Boga, ponieważ wyszło na świat wielu fałszywych proroków.
 

Moim zdaniem chrześcijanie bardzo poważnie powinni się zastanowić nad twórczością pana Pawła. A Wy najszanowniejsi Forumowicze, co myślicie na ten temat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z 1 Jana 4:1 nie wynika,żeby nie wierzyć w żadne :

"natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał "objawienia".

Z  tymi się nie ukrywał.

To ten "apostoł" ostrzegał :

"...,żebyście nie dali się ani zachwiać zbyt łatwo w waszych dotychczasowych przekonaniach,ani zastraszyć...przez rzekome natchnienie ducha,albo na [charyzmatyczne] mowy [prorockie]...[ustną wiadomość]" 2 Tes.2:2

Ostrzegał przed:

"poddaniu się działaniu mocy uwodzicielskich i pokusom demonów" 1 Tym.4:1

Nie wierzył,żeby to dotyczyło jego samego.

Wiedział jednak,że takie rzeczy mogą mieć miejsce.

Niemniej ważne jest ,żeby być zbudowanym :

"na swej najświętszej wierze i modląc się w duchu świętym trwać w miłości..."

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, robbo1 napisał:

natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał objawienia.

 Jakie tam natchnione.

Pewnie się czegoś naćpał i miał zwidy .

Wiesz jak to lekarze dzisiaj nazywają ?

Pomroczność jasna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, robbo1 napisał:

Z 1 Jana 4:1 nie wynika,żeby nie wierzyć w żadne :

"natchnione wypowiedzi",tylko w niektóre z nich.

I nie należy przyjmować je na wiarę:

"lecz sprawdzać".

Niestety z podanych przeze mnie wypowiedzi wynika,że "apostoł narodów" miał "objawienia".

Z  tymi się nie ukrywał.

To ten "apostoł" ostrzegał :

"...,żebyście nie dali się ani zachwiać zbyt łatwo w waszych dotychczasowych przekonaniach,ani zastraszyć...przez rzekome natchnienie ducha,albo na [charyzmatyczne] mowy [prorockie]...[ustną wiadomość]" 2 Tes.2:2

Ostrzegał przed:

"poddaniu się działaniu mocy uwodzicielskich i pokusom demonów" 1 Tym.4:1

Nie wierzył,żeby to dotyczyło jego samego.

Wiedział jednak,że takie rzeczy mogą mieć miejsce.

Niemniej ważne jest ,żeby być zbudowanym :

"na swej najświętszej wierze i modląc się w duchu świętym trwać w miłości..."

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, trwanie w miłości w Biblii zostało zrównane z trwaniem w miłości. Temat ten jest już na forum omawiany tutaj:

http://watchtower-forum.pl/topic/6764-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-to-pos%C5%82usze%C5%84stwo/

Ostrzeżenie przed naukami najszanowniejszego pana apostoła Pawła jest wyraźnie zapisane, co już omówiliśmy. Dlatego ze szczególną ostrożnością powinniśmy podchodzić do teologicznych nauk zawartych w jego listach. Na przykład w Liście do Koryntian napisano, że nikt za sprawą Ducha Bożego nie mówi, że najszanowniejszy władca Jehoszua (Jezus) jest przeklęty:

 

1 Koryntian 12:3

(...)Dlatego chciałbym, abyście wiedzieli, że nikt, kto mówi za sprawą ducha Bożego, nie powie: „Jezus jest przeklęty!”(...)

Według Biblii ten sam Paweł zwalczając uczynki prawa nazywa władcę Jehoszua (Jezusa) przekleństwem uwalniającym chrześcijan od uczynków prawa:


Galatów 3:10-14 
(...)Wszyscy bowiem, którzy polegają na uczynkach prawa, są pod przekleństwem, bo jest napisane: „Przeklęty każdy, kto nie trwa we wszystkich rzeczach zapisanych w zwoju Prawa, aby je czynić”. Ponadto jest oczywiste, iż nikt nie zostaje u Boga uznany za prawego na podstawie prawa, gdyż „prawy będzie żył dzięki wierze”. A Prawo nie obstaje przy wierze, ale „kto ich przestrzega, dzięki nim będzie żył”. Chrystus przez nabycie uwolnił nas od przekleństwa Prawa, stawszy się za nas przekleństwem, ponieważ jest napisane: „Przeklęty każdy zawieszony na palu”. Celem było to, żeby przez Jezusa Chrystusa nastało dla narodów błogosławieństwo Abrahamowe, abyśmy dzięki swej wierze otrzymali obiecanego ducha.

Ten sam pan Paweł co pisał według Biblii w liście do Koryntian, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego:

1 Koryntian 6:9 
(...)A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? (...)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się,ze "idziesz na skróty".
I tak :

W 1 Kor.12:1 czytamy:

"Teraz bracia ,żeby nie było już więcej nieporozumień,wyjaśnię sprawę wyjątkowych uzdolnień,jakich każdemu z nas udziela [duch święty]"

W kolejnym wersecie czytamy:

"Pamiętacie ,że przed nawróceniem chodziliście od jednego bożka do drugiego,a żaden nie potrafił p o w i e d z i e ć ani słowa

Werset 3:"Teraz spotykacie się z ludźmi,przez których jak twierdzą oni sami p r z e m a w i a [duch święty]"

I idzie o to :

"Jak można poznać,czy ich słowa pochodzą od stwórcy,czy też są zmyślone?".

Odpowiedź!

"Wiedźcie,że żaden człowiek przemawiając w mocy ducha nie może przeklinać [naszego zbawiciela],ani ,nikt,jeśli nie pomoże mu duch święty,nie nazwie [naszego zbawiciela ( kyrios-panem)".tł.Słowo życia B.Graham

I  nie idzie tu o samo [nazwanie,tj. słowne wyrażenie],ale przekonanie o tym.

Wiemy,ze stwórca przemówił przez swego [jednorodzonego],tak jak opowiadane przez niego wybawienie: "zostało potwierdzone przez tych,którzy je słyszeli".

To zostało potwierdzone przez [ojca],m.in :"udzieleniem ducha według swojej woli".Heb.2:3-4

To zdanie,że szerzy ludzie uznają naszego zbawiciela za zbawiciela itp,możliwe jest poprzez działanie ducha,tak jak i pewność,że nikt pod jego działaniem nie nazwie naszego zbawiciela "przeklętym".

I nie mieszaj ze sobą wersetów tylko dlatego,że pojawia się w nich słowo "przeklęty" [przekleństwo itp].

I tak to ten sam człowiek w tym samym liście pisał,żeby nie dać się otumanić tym,którzy przekręcają ewangelię" Gal.1:8

Według wspomnianej parafrazy "Słowo życia"

"Przekleństwo niech spadnie na każdego,ze mną włącznie,jeśli ktoś głosi,że zbawienie osiąga się inaczej,niż nauczaliśmy".wer.9

No i tutaj to "przekleństwo" na głoszących inaczej.

Przy czym według podanych przez ciebie wersetów:

"na tych,którzy swoje zbawienie uzależniają od przestrzegania praw żydowskich ciąży ...

co?

"przekleństwo".

Ponieważ to prawo [pismo] wyraźnie mówi:

"Niech będzie przeklęty każdy ,kto złamie chociażby j e d n o z przykazań z a p i s a n y c h w księdze prawa"

patrz. Pwt.27:26

Tak to więc prawo przeklina nieprzestrzegających prawa.

Z tego to powodu za prawego uznany jest ten ,kto w i e r z y -wer.12

Niemniej nas zbawiciel poprzez [nabycie] ,poprzez swoją śmierć :wykupił nas spod przekleństwa tego systemu niewykonalnych żąda,biorąc na siebie przekleństwo za nasze postępowanie".

I wypełnił to,że: "Przeklęty każdy kto zawiśnie na drzewie".

Umarł [przeklętym]sposobem śmierci.

"stał się podobny ludziom.Co więcej [co gorsze] stał się posłuszny aż do śmierci,i to śmierci na palu męki" Flp. 2:7-8

"Mało tego,poniżył się jeszcze bardziej,kiedy umierał jako przestępca,na krzyżu".'

Niepotrzebnie pomieszałeś to co ze sobą nie ma nic wspólnego.

Niepotrzebnie.
 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.12.2017 o 20:23, robbo1 napisał:

Wydaje mi się,ze "idziesz na skróty".
I tak :

W 1 Kor.12:1 czytamy:

"Teraz bracia ,żeby nie było już więcej nieporozumień,wyjaśnię sprawę wyjątkowych uzdolnień,jakich każdemu z nas udziela [duch święty]"

W kolejnym wersecie czytamy:

"Pamiętacie ,że przed nawróceniem chodziliście od jednego bożka do drugiego,a żaden nie potrafił p o w i e d z i e ć ani słowa

Werset 3:"Teraz spotykacie się z ludźmi,przez których jak twierdzą oni sami p r z e m a w i a [duch święty]"

I idzie o to :

"Jak można poznać,czy ich słowa pochodzą od stwórcy,czy też są zmyślone?".

Odpowiedź!

"Wiedźcie,że żaden człowiek przemawiając w mocy ducha nie może przeklinać [naszego zbawiciela],ani ,nikt,jeśli nie pomoże mu duch święty,nie nazwie [naszego zbawiciela ( kyrios-panem)".tł.Słowo życia B.Graham

I  nie idzie tu o samo [nazwanie,tj. słowne wyrażenie],ale przekonanie o tym.

Wiemy,ze stwórca przemówił przez swego [jednorodzonego],tak jak opowiadane przez niego wybawienie: "zostało potwierdzone przez tych,którzy je słyszeli".

To zostało potwierdzone przez [ojca],m.in :"udzieleniem ducha według swojej woli".Heb.2:3-4

To zdanie,że szerzy ludzie uznają naszego zbawiciela za zbawiciela itp,możliwe jest poprzez działanie ducha,tak jak i pewność,że nikt pod jego działaniem nie nazwie naszego zbawiciela "przeklętym".

I nie mieszaj ze sobą wersetów tylko dlatego,że pojawia się w nich słowo "przeklęty" [przekleństwo itp].

I tak to ten sam człowiek w tym samym liście pisał,żeby nie dać się otumanić tym,którzy przekręcają ewangelię" Gal.1:8

Według wspomnianej parafrazy "Słowo życia"

"Przekleństwo niech spadnie na każdego,ze mną włącznie,jeśli ktoś głosi,że zbawienie osiąga się inaczej,niż nauczaliśmy".wer.9

No i tutaj to "przekleństwo" na głoszących inaczej.

Przy czym według podanych przez ciebie wersetów:

"na tych,którzy swoje zbawienie uzależniają od przestrzegania praw żydowskich ciąży ...

co?

"przekleństwo".

Ponieważ to prawo [pismo] wyraźnie mówi:

"Niech będzie przeklęty każdy ,kto złamie chociażby j e d n o z przykazań z a p i s a n y c h w księdze prawa"

patrz. Pwt.27:26

Tak to więc prawo przeklina nieprzestrzegających prawa.

Z tego to powodu za prawego uznany jest ten ,kto w i e r z y -wer.12

Niemniej nas zbawiciel poprzez [nabycie] ,poprzez swoją śmierć :wykupił nas spod przekleństwa tego systemu niewykonalnych żąda,biorąc na siebie przekleństwo za nasze postępowanie".

I wypełnił to,że: "Przeklęty każdy kto zawiśnie na drzewie".

Umarł [przeklętym]sposobem śmierci.

"stał się podobny ludziom.Co więcej [co gorsze] stał się posłuszny aż do śmierci,i to śmierci na palu męki" Flp. 2:7-8

"Mało tego,poniżył się jeszcze bardziej,kiedy umierał jako przestępca,na krzyżu".'

Niepotrzebnie pomieszałeś to co ze sobą nie ma nic wspólnego.

Niepotrzebnie.

Najsz. Najszanowniejszy panie Robercie, nie do końca rozumiem pana wywody w kwestii prawa. Co usiłuje pan udowodnić?

Według ewangelii najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) prawo obowiązuje.

Według ewangelii najszanowniejszego pana apostoła Pawła sprawa prawa została skomplikowana - w jednych wersetach jest on zwolennikiem przestrzegania prawa w innych wręcz nakazuje łamać prawo bo w przeciwnym razie ominie nas niezasłużona życzliwość. Inaczej formułując tę ideę, to chrześcijanie muszą grzeszyć, by zasłużyć sobie na życzliwość Boga.

Najszanowniejszy panie Robercie, pana zdaniem kto w kwestii prawa ma racje, najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus, czy też najszanowniejszy pan apostoł Paweł?

Kogo powinni słuchać chrześcijanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Jacek
      Najszanowniejsi Forumowicze, rzeczą znaną jest, że mężczyźni Świadków Jehowy odróżniają się od wiernych prawu chrześcijan tym, że nie noszą brody. O tej kwestii wspomniał też w jednym ze swoich kazań, najszanowniejszy pan Stephen Lett - członek Ciała Kierowniczego. Kazanie to było dostępne tutaj:
      https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/VODPgmEvtMorningWorship/pub-jwbmw_201610_1_VIDEO
      Kazanie to zainspirowało mnie do napisania listu. Oto ten list:
      Jacek Kwaśniewski Kraków 25 dzień 1 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu. Życzenia te są połączone z najżarliwszą prośbą / modlitwą do najlepszego z wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boga o to by dopomógł on osobie lub osobom z którą się witamy uzyskać w życiu powodzenie czyli znalezienie najlepszej drogi do zbawienia, do wolności).
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, cenię sobie działalność Świadków Jehowy i z przyjemnością oglądam telewizję Broadcasting. Znajduję tam wiele cennych rad i za nie bardzo dziękuję. Czasami jednak zdarza się, że znajduję rady, które oceniam jako złe, a nawet bardzo złe. Do takich złych rad zaliczam rady dotyczące noszenia brody. W pamięci utkwiło mi kazanie najszanowniejszego pana Stephena Letta, członka Ciała Kierowniczego, który starannie goli sobie brodę.
      Proszę przypomnijmy sobie fragment tego kazania:
      Poranny program duchowy - Stephen Lett - Nigdy nie bądź przyczyną zgorszenia.
      1 Koryntian 8:9
      (...)Baczcie jednak, żeby czasem to wasze prawo nie stało się dla słabych zgorszeniem.
      Czy to nie jest ciekawe?
      Jeżeli korzystając z przysługującego nam prawa gorszylibyśmy drugich nie dokonywalibyśmy wyboru zgodnego z tymi słowami. W wersecie 13 tego samego rozdziału apostoł Paweł mówi, że jeżeli by to miało zgorszyć brata już nigdy więcej nie zje mięsa.
      Czy podobnie jak Paweł chętnie zrzekamy się naszych praw do noszenia brody, mocnego makijażu czy spożywania alkoholu? (...)
       
      Moim zdaniem najszanowniejszy pan Stephen Lett w powyższym rozumowaniu powołując się na werset z Biblii w rażący sposób naciągnął jego treść do lansowania swoich własnych upodobań. Najszanowniejszy pan apostoł Paweł zadeklarował, że już nigdy nie zje mięsa, a pan Lett zasugerował, że zrzekł on się również prawa do noszenia brody, mocnego makijażu czy spożywania alkoholu. Jeżeli już Świadkowie Jehowy chcieli by zastosować się do zacytowanej rady to przestali by jeść mięso. Tymczasem najszanowniejszy pan Lett, który sam brody nie nosi powołując się na wersety z Biblii, który o brodzie nie wspominają zasugerował, że chrześcijanie powinni zrzec się prawa do noszenia brody.. W tej kwestii postawił niejako siebie jako wzór do naśladowania. Chciałbym tutaj dodać, że kwestia noszenia brody przez chrześcijan to nie tylko prawo, ale również obowiązek. W prawie danym Izraelitom wyraźnie tę kwestię uregulowano:
      Kapłańska 19:27
      „‚Nie wolno wam ścinać włosów dookoła głowy na wysokości pejsów i nie wolno ci niszczyć skraju swej brody.”
      Prawo to najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) ugruntował:
      Mateusza 5:17-20
      (...)„Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios.
      Wynika z tego, że wierni prawu chrześcijanie powinni nosić brody. Oglądając rysunki czy też filmy Świadków Jehowy mające przedstawiać najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa czy też najszanowniejszego pana Pawła, Świadkowie Jehowy przedstawiają ich z brodami, ale zazwyczaj sami brody nie noszą. Wygląda na to, że w tej kwestii chcą się odciąć od chrześcijańskiej tradycji noszenia brody. Może to zostać odebrane jako zaparcie się najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), co w ostatecznym rozrachunku może mieć tragiczne dla męskiej populacji Świadków Jehowy konsekwencje. I nie jest to moje zdanie ale wniosek wyciągnięty z nauk władcy Jehoszua (Jezusa). Proszę zapoznajmy się z nimi:
      Mateusza 10:32, 33
      (...)Co do każdego więc, kto przyzna się przed ludźmi do jedności ze mną, ja też przyznam się do jedności z nim — przed moim Ojcem, który jest w niebiosach; ale kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego ja też na pewno się zaprę przed moim Ojcem, który jest w niebiosach.
      W Biblii wyraźnie też napisano, że chrześcijanie powinni dokładnie naśladować najszanowniejszego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa):
      Mateusza 16:24; 1 Piotra 2:21
      (...)Potem Jezus rzekł do swych uczniów:
      „Jeżeli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie swój pal męki, i stale mnie naśladuje. (...)Właśnie do tego biegu zostaliście powołani, gdyż i Chrystus cierpiał za was, pozostawiając wam wzór, abyście podążali dokładnie jego śladami.
      Tymczasem w kwestii noszenia brody członkowie Ciała Kierowniczego sami siebie stawiają jako wzór do naśladowania zapierając się przy tym najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) tym samym swoimi naukami dotyczącymi brody ściągają na złą drogę męską część Świadków Jehowy. Z Biblii możemy też wyciągnąć wniosek, że wierni prawu Świadkowie Jehowy powinni w tej sprawie być bardziej posłuszni Bogu niż Ciału Kierowniczemu:
      Dzieje 5:29
      (...)Piotr i inni apostołowie, odpowiadając, rzekli: „Musimy być bardziej posłuszni Bogu jako władcy niż ludziom.
      Proszę spróbujmy jakoś podsumować ten list. Wyciągnąć wnioski. Podjąć odpowiednie działania. Uważam, że każdy Świadek Jehowy powinien w kwestii brody pomodlić się do swego Boga o mądrość i właściwe zrozumienie. Jeżeli nie zgadza się s postawą Ciała Kierowniczego w tej kwestii to obowiązkowo powinien napisać list. Ja list napisałem i postanowiłem się w kwestii noszenia brody pomodlić się do najlepszego Dobrego Boga:
      Najszanowniejszy, najlepszy ze wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boże, czy mogę Cię prosić o to być dopomógł wszystkim Świadkom Jehowy oraz wszystkim innym chrześcijanom podjąć właściwą decyzję w kwestii noszenia brody? Jeżeli tak, to proszę cię o to tak bardzo, jak bardzo tylko potrafi prosić człowiek.
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości, jacek ahmadesz szatan kwaśniewski.
       
      Najszanowniejsi Forumowicze, co wy myślicie o noszeniu brody? Chrześcijanie powinni nosić brody, czy też powinni brać wzór, z członków Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy i brody starannie powinni golić?
    • Przez Jacek
      Jacek Kwaśniewski Kraków 24 dzień 1 miesiąc 9 rok EY
      Najsz.
      (Najsz – jest to wymyślone przeze mnie słowo - jest ono skrótem najserdeczniejszego, możliwie najszczerszego powitania połączonego z wyrazami najwyższego szacunku oraz życzeniami osiągnięcia wszystkiego najlepszego co też człowiek, grupa ludzi czy też inna istota lub grupa istot może osiągnąć w swym życiu. Życzenia te są połączone z najżarliwszą prośbą / modlitwą do najlepszego z wszystkich najlepszych dobrych Bogów Boga o to by dopomógł on osobie lub osobom z którą się witamy uzyskać w życiu powodzenie czyli znalezienie najlepszej drogi do zbawienia, do wolności).
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu z ciekawością ale i ze zdumieniem wysłuchałem listopadową audycję telewizji Broadcasting, Poświęcona ona była ścisłości informacji. Moim zdaniem poruszono bardzo ważny dla Świadków Jehowy i nie tylko temat. Najszanowniejszy pan
      Dawid Splane - Ciało Kierownicze – powiedział, że autorzy przedstawiający materiał do publikacji mają obowiązek zapewnić odnośniki do wiarygodnych źródeł potwierdzających zawarte w artykule informacje. Proszę przypomnijmy sobie te słowa. Najszanowniejszego pana Dawid Splane:
      „W tym miesiącu chciałbym opowiedzieć o wysiłkach jakie organizacja Jehowy podejmuje by wydawać publikacje i artykuły, które są możliwie jak najrzetelniejsze. Będziemy mówili o rzetelności i ścisłości informacji. Po pierwsze jaka odpowiedzialność spoczywa na autorze artykułu?
      Kiedy przedkłada tekst do publikacji ma obowiązek zapewnić odnośniki do wiarygodnych źródeł potwierdzających zawarte w artykule informacje.”
      W leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' będącym najpoważniejszym wydawnictwem encyklopedycznym Świadków Jehowy pisze, że wyjście Izraelitów z Rameses rozpoczęło się 14 Nisan:
      *** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) ***
      Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot (Wj 12:29-31, 37, 41, 42).
      Tymczasem w Biblii wyraźnie pisze, że Izraelici wyruszyli z Ramses nazajutrz, 15 Nisan:
      Liczb 33:3
      (...)I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego. Zaraz nazajutrz po Passze synowie Izraela wyszli z podniesioną ręką na oczach wszystkich Egipcjan.
       
      Widzimy zatem, że ten dogmat wiary Świadków Jehowy w sposób jawny koliduje z tym co pisze w Biblii, podważając tym samym jej autorytet. W związku z powyższym mam pytanie do Ciała Kierowniczego sprawującego nadzór nad wydawnictwami Świadków Jehowy - w oparciu o jakie wiarygodniejsze od Biblii źródło informacji sformułowano dogmat wiary Świadków Jehowy, według którego najszanowniejszy pan Mojżesz przed końcem 14 Nisan dotarł do Rameses i rozpoczął wędrówkę w kierunku Sukkot.
       
      Z życzeniami powodzenia, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
       
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    Nikt dziś nie obchodzi urodzin.
  • Wpisy bloga