Promowane odpowiedzi

Witajcie. Byłem świadkiem i zostałem wykluczony. 

Przez długi czas byłem przekonany że jestem nie godny do bycia w Bożej organizacji. 

Zacząłem czytać biblię i zrozumiałem że jedyną prawdą jest Jezus. 

 

Widzę że tu też jest cenzura. LOL

 

Edytowane przez erne5t

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witaj i czuj się tu dobrze :)

 

Nie ma cenzury, pierwsze pięć postów wymaga zatwierdzenia przez moderację. Takie zabezpieczenie przed trollami, którzy też tutaj wpadają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witaj :)

 

To miejsce, w którym każdy może mieć swoją prawdę i dajemy sobie pozwolenie na zmianę światopoglądu.

Tak więc spoko z Jezusem, ale gdybyś kiedyś miał ochotę zmienić perspektywę, może poczytać inne książki, to nie krępuj się ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tyle razy mi powtarzali: nie pisz po pijaku...  

Pisząc o "bożej organizacji" chciałem być sarkastyczny, ale słabo mi to wyszło. 

Pisząc o prawdzie odnoszę się tylko do prawdy biblijnej, w kontekście religijnym lub wyznaniowym. Przeciwnie do Świadków Jehowy uważam że cała biblia jest skupiona na Jezusie. Nikogo jednak nie będę do tego przekonywał na siłę. 

Jestem otwarty na inne książki i inne poglądy. Chętnie słucham innych ludzi bo na wszystko można spojrzeć z różnych stron a perspektywa ma wielkie znaczenie. 

Ale muszę od razu powiedzieć że wychodząc z organizacji (a właściwie orientując się że nie mam gdzie wracać) miałem taki mętlik w głowie że poddałem w wątpliwość wszystko w co do tej pory wierzyłem. Jak będą chętni to coś o tym napiszę. Koniec jest taki że wierzę w Jezusa i nie należę do żadnego kościoła lub związku wyznaniowego. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.02.2018 o 18:50, erne5t napisał:

Zacząłem czytać biblię i zrozumiałem że jedyną prawdą jest Jezus. 

? Czyżby? Jako kto?

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gremczak napisał:

? Czyżby? Jako kto?

Zerknij do Jana 12:37-41 i porównaj z Izajaszem 6:1-10.

Wnioski wyciągnij samemu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, erne5t napisał:

Zerknij do Jana 12:37-41 i porównaj z Izajaszem 6:1-10.

Wnioski wyciągnij samemu.

I co ma to wyjaśnić?

To tak jak ktoś chciał pokazać ,że górę ŚJ  powołał sam bóg i odsyłał mnie do strażnicy jednej i drugiej i mówił przecież tam tak jest napisane.A jaka jest prawda? Czy górę ŚJ powołał sam bóg? Cy to będą informacje wiarygodne? Chyba,że tylko dla ŚJ bo oni w to wierzą.A wiara nie spowoduje ,że tak jest naprawdę. To tak samo jak ostatnio rozmawiałem że ŚJ chcieli mi pokazać ,że biblia jest natchniona przez boga ,bo sama tak o sobie mówi. Czyż to nie śmieszny argument? Sami mi to przyznali.

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyją chwałę widział Izajasz według Jana 12:41? Czyż nie Jezusa? Czy z tego nie wynika że ten który jest opisywany przez Izajasza jako Pan Zastępów to właśnie Jezus?

Zobacz sobie te fragmenty w dowolnym  przekładzie i porównaj z przekładem Nowego Świata. Świadkowie wstawiając wszędzie gdzie się da imię Jehowa tylko mącą i zaciemniają prosty przekaz biblii.

Czy biblia jest natchniona? Na początek sprawdźmy czy jest autentyczna i tu z pomocą przychodzą nam ateiści. Dzięki ci Panie Boże za ateistów! Gdyby istniały dowody że nowy testament nie jest autentyczny to wszyscy już byśmy o tym wiedzieli. A skoro ewangelie i listy pierwszych chrześcijan są autentyczne  i potwierdzają że proroctwa o mesjaszu się wypełniły to potwierdza też natchnienie pism starego testamentu przez Boga.

 

Edytowane przez erne5t
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Gremczak napisał:

To tak jak ktoś chciał pokazać ,że górę ŚJ  powołał sam bóg i odsyłał mnie do strażnicy jednej i drugiej i mówił przecież tam tak jest napisane.A jaka jest prawda? Czy górę ŚJ powołał sam bóg? Cy to będą informacje wiarygodne? Chyba,że tylko dla ŚJ bo oni w to wierzą.A wiara nie spowoduje ,że tak jest naprawdę.

 

2 godziny temu, erne5t napisał:

Czyją chwałę widział Izajasz według Jana 12:41? Czyż nie Jezusa? Czy z tego nie wynika że ten który jest opisywany przez Izajasza jako Pan Zastępów to właśnie Jezus?

Porównaj sobie te dwie myśli i wyciągnij wniosek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, erne5t napisał:

A skoro ewangelie i listy pierwszych chrześcijan są autentyczne  i potwierdzają że proroctwa o mesjaszu się wypełniły to potwierdza też natchnienie pism starego testamentu przez Boga.

 

To jakie proroctwa to potwierdzają?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Erne5t to powiedz czy w Jezusie płynęła krew Marii?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Gremczak napisał:

Erne5t to powiedz czy w Jezusie płynęła krew Marii?

A jaka miała płynąć krew? Przecież będąc tu na ziemi był 100% człowiekiem. 

48 minut temu, Gremczak napisał:

 

Porównaj sobie te dwie myśli i wyciągnij wniosek.

Wniosek jest taki że przyrównujesz pierwszych Chrześcijan pouczanych przez samego Jezusa Chrystusa do masońskiej organizacji fałszywego proroka który prorokował na podstawie wielkiej piramidy.

Widzisz jakąś różnice? 

 

44 minuty temu, Gremczak napisał:

To jakie proroctwa to potwierdzają?

Serio? Czytałeś kiedyś biblię? 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, erne5t napisał:

A jaka miała płynąć krew? Przecież będąc tu na ziemi był 100% człowiekiem. 

A był doskonałym człowiekiem?

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

2 godziny temu, Gremczak napisał:

To jakie proroctwa to potwierdzają?

 

Godzinę temu, erne5t napisał:

Serio? Czytałeś kiedyś biblię? 

 

To są te proroctwa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Erne5t a w Jezusie płynęła krew Józefa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gremczak napisał:

Erne5t a w Jezusie płynęła krew Józefa?

A po co pytasz?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, erne5t napisał:

A po co pytasz?

Żeby poznać twój punkt widzenia i zobaczyć czy ta ideologia chrześcijańska nie spowodowała ,że nie widzisz jej absurdów. Bo każda ideologia zaślepia.

Edytowane przez Gremczak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gremczak napisał:

Erne5t a w Jezusie płynęła krew Józefa?

Co Ty na to?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Gremczak napisał:

A był doskonałym człowiekiem?

Co na to erne5t?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Gremczak napisał:

Erne5t a w Jezusie płynęła krew Józefa?

Nie.  Był poczęty z ducha świętego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, erne5t napisał:

Nie.  Był poczęty z ducha świętego.

To co ma wspólnego rodowód Józefa z Jezusem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Gremczak napisał:

A był doskonałym człowiekiem?

?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gremczak napisał:

To co ma wspólnego rodowód Józefa z Jezusem?

Który rodowód bo są 2 i są od siebie różne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Megagelon
      Szukam autentycznego świadka Jehowy który mi pokaże drogę do Niego. To nie są żarty. Jeśli ktoś zacznie żartować to go wyślę w zaświaty
    • Przez fabrykakeksu
      Będzie film oparty na "Świadku" Roberta Rienta. Czekam z niecierpliwością.
       
    • Przez czuj
      Od dłuższego czasu czytam Wasze forum chcąc zrozumieć postępowanie ŚJ. Nie byłem nigdy ŚJ i chyba raczej nie będę i z góry przepraszam że tutaj się zalogowałem, ale chyba nigdzie nie otrzymam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Zawsze wszystkie wiary traktowałem jednakowo przysłowiowe RÓBTA CO CHCETA. Byłem wychowany w wierze katolickiej, ale daleko mi do tego w dorosłości - inne spojrzenie. Mam przyjaciół z wielu wiar, znam ich zasady, postępowanie, nic szczególnego, ot wierze i tyle. Budowanie otoczki przez ŚJ o swojej nadprzyrodzonej szcęśliwości jakoś do mnie nie przemawia po czytaniu tego forum i obserwacji. Teraz jak wystąpiliście z tej organizacji może czytacie inne książki niżta wasza najważniejsza. Może coś przytocze. . Słyszeliście o Napoleonie, może przeczytaliście, powiedział kiedyś tak: Żeby być dobrym żołnierzem trzeba znać język przyjaciól i wrogów. Ja chcę ten język poznać nie wiem czy przyjaciela czy wroga. Pomóżcie w tym. Mam pierwsze pytanie - dlaczego ŚJ kłamią na każdym kroku / nie chodzi o zasady wiary tylko o życie codzienne? Dalsze pytania będe zadawał w miarę uzyskania odpowiedzi. Z góry dziękuję.
    • Przez Wykluczony
      Witam forumowiczów, na forum trafiłem zupełnie przypadkiem z google'a.
      Coś o mnie- przed 30stką, po rozwodzie, po wykluczeniu, zresztą bym powiedział, że sam się odłączyłem. Uważam, że zerwanie z SJ, to jedna z lepszych decyzji w moim życiu.
      Urodziłem się w rodzinie SJ. wychowywała mnie tylko mama bo pochodzę z rodziny nie pełnej. Stary był sztajfem i rodzice się rozwiedli, gdy byłem mały. Od dziecka chodziłem na zebrania. Moja mama jest dosyć aktywną SJ. Parę razy byłem na ośrodku pionierskim. Od małego dzieciaka czułem, że z tym wszystkim jest coś nie tak. Na zebrania chodziłem z musu. Nie raz słyszałem od matki, że Jehowa zabije złe dzieci, która nie słuchają się rodziców i które nie chcą chodzić na zebrania i przypadki można by mnożyć. Na chwilę obecną zaangażowałem się w politykę w ugrupowaniu mocno prawicowym. Uważam, że trzeba działać teraz a nie patrzeć na wszystko dookoła bezczynnie, bo przecież kiedyś przyjdzie armagedon. Sam jestem agnostykiem i takiego Boga jakiego poznałem, zwyczajnie gardzę i przeklinam go. Nawet patrząc z perspektywy czasu, 5 lat po wykluczeniu i tak uważam (jako agnostyk), że może być jakiś wyższy byt ale nie zasluguje na nazywanie go Bogiem, skoro dopuszcza całe obecne zło. Byłem ochrzczony w wieku ok. 14 lat. Uważam, że tak młodzi ludzie nie są do końca świadomi poczynań. Jak Jezus przyjął chrzest w wieku 30 lat, tak uważam, że powinno się mieć najmniej 18 lat. Prawie całe moje życie to było podwójne życie. Udawałem, że głoszę, wierzę, kłamałem ze zdawaniem "owocu" i wpisywałem moje widzi mi się aby jakoś to wyglądał i nikt się mnie nie czepiał. Sama organizacja to wg mnie czyste zło (nie szare podrzędne owieczki). Założyciel był jednym z najwyższych członków masonerii, ostatnio wychodzą fakty o wspieraniu tej bestii czyli ONZ poprzez inwestowanie choćby w broń. Moje małżeństwo. Każdy wychowany w SJ wie jak jest. Moja pierwsza dziewczyna po 10 mc została żoną, wwieku 19 lat. Oczywiście mieliśmy komitet za przedmałżeński seks. Po 3.5 roku się rozwiodłem, za co starsi mnie ewidentnie napiętnowali, byłem napomniany. Mimo to, była to pierwsza moja "własnoręcznie" podjęta decyzja i jedna z najlepszych w życiu, no bo ślub też był na silę, bo po zbożnemu trzeba żyć, zgorszenia nie siać no i armagedon. Drugą najlepszą decyzją było zakomunikowanie starszym podczas komitetu (bo miałem inną partnerkę ale nie biblijny rozwód), że nie chcę być dłużej świadkiem. Od tej pory czuję się w miarę wolny, choć czuję, że "demony przeszłości" gdzieś tam są we mnie, w środku kładąc dużą bliznę na mojej świadomości.
      Ot taka moja historia, dziękuję.
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. Korycki
      Korycki
      Wiek: 53 lata
  • Wpisy bloga