Promowane odpowiedzi

Najsz. Najszanowniejsi Forumowicze, podczas ostatniego zebrania usłyszałem wykład dotyczący okupu. Dla mnie to była nowość. Wykład ten zainspirował mnie do napisania listu do Świadków Jehowy. Oto ten list:

Jacek Kwaśniewski                                                                                                                                                                                                                                                                    1 dzień 5 miesiąc 9 rok EY

Najsz.

 

Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, podczas ostatniego kazania, które odbyło się na sali królestwa Świadków Jehowy usłyszałem wykład poświęcony okupowi, który złożył najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) w zamian za ludzkość.

Dowiedziałem się, że teolodzy chrześcijaństwa różnie tłumaczą kwestię tego komu ten okup został zapłacony. Przedstawienie tych różnych wywodów zajęło mówcy dużo czasu.

Usłyszałem też, że Świadkowie Jehowy w przeciwieństwie do nich - odkąd istnieje Strażnica - reprezentują niezmienny biblijny punkt widzenia na ten temat.

Według kaznodziei, okup Bóg złożył sam sobie. Że pozornie wygląda to bez sensu, że Bóg pieniądze z jednej swojej kieszeni przełożył do drugiej swojej kieszeni, ale w tym ukryty jest głęboki sens. Wyobraziłem sobie Boga przekładającego śmierć najszanowniejszego Jehosza Masziach (Jezusa Chrystusa) z jednej kieszeni do drugiej jednocześnie obficie brocząc sobie krwią obie kieszenie.

Z wielką ciekawością czekałem na poparcie tego wywodu wersetami biblijnymi, ale srodze się zawiodłem. Zamiast wersetów potwierdzających tę rewolucyjną ideę usłyszałem, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) umarł 14 Nisan. Tymczasem według Biblii żył on jeszcze 16 Nisan, bo tego dnia odbyła się według Biblii tak zwana Ostatnia Wieczerza.

W kazaniu zdumiało mnie też to, że kaznodzieja nauki zamieszczane w Strażnicy nazwał niezmiennymi. Chodzę od wielu lat na zebrania Świadków Jehowy i zaobserwowałem wyjątkową wprost zmienność dogmatów wiary wymyślonych przez Świadków Jehowy. Nie znam żadnej innej religii, która by częściej od Świadków Jehowy zmieniała swoje wierzenia. Zmianom tym nadano nazwę - nowe światło. Myślę, że nie ma w tym nic złego, że ktoś zmienia swoje poglądy na jakiś temat, ale myślę, że w kwestiach wiary trzeba mówić otwarcie, że to tylko hipotezy, że prawdy na jakiś temat się nie zna. W kwestii wiary moim zdaniem najlepiej stosować ideę czystej wiary. Prawdziwości wierzeń nie oceniać, nie osądzać, brać pod rozwagę każdą ewentualność.

W wykładzie zdziwiło mnie też stwierdzenie, że Świadkowie Jehowy prezentują biblijny punkt widzenia na jakiś temat religijny. Tymczasem bardzo wiele dogmatów wiary Świadków Jehowy nie ma żadnego uzasadnienia biblijnego, a niektóre z nich w sposób jawny podważają autorytet Biblii. Na przykład sprzeczny z Biblią dogmat wiary, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) umarł 14 Nisan. Uważam, że taka sytuacja jest zła, szkodliwa dla duchowego zdrowia Świadków Jehowy. By zmienić coś na lepsze postanowiłem napisać ten list. Postanowiłem też pomodlić się w intencji Świadków Jehowy i innych ludzi:

 

Najszanowniejszy Boże Jehowo, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł wszystkim ludziom uporządkować swoje wierzenia i pomóc im w tym by znaleźli dla siebie najlepszą drogę do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak tylko można w imieniu twojego syna Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa).

 

Na wszelki wypadek postanowiłem się też pomodlić w podobnej intencji do Najlepszego z Najlepszych Dobrych Bogów Boga:

 

Najszanowniejszy Najlepszy z Najlepszych Dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł wszystkim ludziom uporządkować swoje wierzenia i pomóc im w tym by znaleźli dla siebie najlepszą drogę do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak tylko można.

 

Z wyrazami najwyższego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski

 

Najszanowniejsi Forumowicze, a może wy znacie jakieś biblijne uzasadnienie tej dla mnie nowej wiary Świadków Jehowy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czy warto zastanawiać się nad czymś co zostało zmyślone?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Gremczak napisał:

A czy warto zastanawiać się nad czymś co zostało zmyślone?

Najsz. Najszanowniejszy panie Gremczak, jeżeli coś wywiera wpływ na nasze życie, to uważam, że warto się nad tym zastanawiać. Chrześcijanie bez wątpienia wywierają wpływ na nasze życie. Poza tym być może istnieje jakieś biblijne uzasadnienie wiary Świadków Jehowy dotyczące okupu. Ja nie znam wszystkich nauk biblijnych.  Być może jakiś Świadek Jehowy zawita na ten temat i nas oświeci. Pozdrawiam najserdeczniej i życzę najlepszości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.03.2018 o 11:31, Jacek napisał:

Najsz. Najszanowniejszy panie Gremczak, jeżeli coś wywiera wpływ na nasze życie, to uważam, że warto się nad tym zastanawiać. Chrześcijanie bez wątpienia wywierają wpływ na nasze życie. Poza tym być może istnieje jakieś biblijne uzasadnienie wiary Świadków Jehowy dotyczące okupu. Ja nie znam wszystkich nauk biblijnych.  Być może jakiś Świadek Jehowy zawita na ten temat i nas oświeci. Pozdrawiam najserdeczniej i życzę najlepszości.

Biblia to taki gniot,że każda ideologię można na niej zbudować i jednocześnie na podstawie biblii można każda ideologie obalić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jacku co myślisz o następujących kwestiach.
Skoro Chrystus "umarł za nasze grzechy" i "odkupił nasze winy",  to dlaczego wg większości chrześcijan istnieje piekło i czyściec, gdzie każdy sam będzie musiał sam odcierpieć, odpokutować za swoje grzechy? Jakie w takim razie grzechy Chrystus odkupił? Za co mamy być Chrystusowi wdzięczni?

Po drugie, skoro wg większości chrześcijan,  cieśla z Nazaretu był inkarnowanym Bogiem, to czy w czasie jak był on martwy Bóg nie istniał?
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jeszcze inne pytania które już dawno temu nie dawały mi spokoju.
Dlaczego Bóg biblii uznał że składanie ofiar jest jedynym sposobem na odkupienie grzechów.  Czyżby delektował się śmiercią? Tylko śmierć innej istoty mogła zadośćuczynić za grzechy innych i przywrócić łaskę w jego oczach? Przecież jako wszechmocny Bóg mógł wymyśleć mniej krwawy sposób który bardziej pasowałby do jego napełnionej miłością osobowości. Dlaczego posunął się aż do poświęcenia swojego syna skoro przecież mógł wymyśleć zupełnie coś innego? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Drogi Sceptyku, odpowiedź na to pytanie jest oczywista. To żydowska elita wymyśliła że "bóg" potrzebuje i wymaga ofiarza "grzechy". Dzięki temu mieli władzę i korzyści z takiej wiary ludu. Zapisali sobie w Prawie dziedziczne kapłaństwo, żeby zapewnić swojemu potomstwu dobrobyt, jak i  to że "bóg" przeznacza najlepsze kąski z ofiary dla kapłana przyjmującego ofiarę. Tak samo żaden Bóg nie złożył swojego syna w ofierze. Jezus, jak informują Ewangelie, został po prostu skazany na śmierć za przestępstwa polityczne, których się dopuścił. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Jacek
      Jacek Kwaśniewski 22 dzień 6 miesiąc 9 rok EY
       
      Najsz. Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, z ciekawością przeczytałem dzisiejszy tekst dzienny, bardzo proszę zapoznajmy się z nim:
       
      „Czwartek 10 maja
      Będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć jego Syna (Rzym. 5:10).
      Wspomniane pojednanie umożliwia nam zachowywanie pokoju z Bogiem. Apostoł Paweł powiązał ten zaszczyt z niezasłużoną życzliwością Jehowy. Napisał: „Skoro więc w wyniku wiary zostaliśmy [namaszczeni bracia Chrystusa] uznani za prawych, cieszmy się pokojem z Bogiem przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa; przez niego też dzięki wierze uzyskaliśmy przystęp do tej życzliwości niezasłużonej” (Rzym. 5:1, 2). To naprawdę niezwykłe błogosławieństwo! Z natury wszyscy ludzie są nieprawi. Ale prorok Daniel przepowiedział, że w czasie końca „wnikliwi”, czyli pozostający na ziemi pomazańcy, będą ‛prowadzić wielu do prawości’ (Dan. 12:3). Pomazańcy głoszą i nauczają, co pozwala milionom „drugich owiec” uzyskać stan prawości w oczach Jehowy (Jana 10:16). Jednak wszystko to jest możliwe dzięki niezasłużonej życzliwości Bożej (Rzym. 3:23, 24). w16.07 3:10, 11”
       
      A teraz bardzo proszę zapoznajmy się z tekstem z Księgi Daniela, na który się powołano:
       
      Daniela 12:3
      „I wnikliwi będą jaśnieć jak blask przestworza, a ci, którzy prowadzą wielu do prawości, jak gwiazdy — po czas niezmierzony, na zawsze.
       
      Według tego tekstu tymi biblijnymi wnikliwymi są pomazańcy, czyli przede wszystkim członkowie Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy. Od lat chodzę na zebrania Świadków Jehowy i inaczej to widzę. Na zebraniach nauczono mnie, że namaszczeni duchem (pomazańcy) nie posiadają nadzwyczajnego zrozumienia. Pisze o tym otwarcie w publikacjach Świadków Jehowy:
       
      „*** w03 15.2 s. 20 ak. 16 Jakie znaczenie ma dla ciebie Wieczerza Pańska? ***
      Ktoś mógłby mniemać, iż ma powołanie niebiańskie, gdyż posiadł rozległą wiedzę biblijną. Ale namaszczenie duchem nie daje nadzwyczajnego zrozumienia; (…)”
       
      W tej samej publikacji napisano też, że w wyjaśnianiu kwestii biblijnych doskonale sobie radzą również nie namaszczeni Świadkowie Jehowy:
       
      „Nikt więc nie powinien sądzić, że jako pomazaniec będzie górował mądrością nad chrześcijanami z nadzieją ziemską. Świadectwem namaszczenia duchem nie jest nieprzeciętna zdolność wyjaśniania kwestii biblijnych, dawania świadectwa lub wygłaszania przemówień. W dziedzinach tych świetnie sobie radzą również chrześcijanie żywiący nadzieję ziemską. (…).”
       
      Według mojego zrozumienia tych tekstów wynika, że w dzisiejszy tekst dzienny jest zwodniczy.
      W sposób fałszywy gloryfikuje tak zwanych pomazańców i sugeruje, że prowadzą oni do stanu prawości. Przeczą temu dogmaty wiary Świadków Jehowy i liczne błędy rozgłaszane po całym świecie przez Świadków Jehowy propagujących materiały teologiczne przygotowane pod nadzorem pomazańców z Ciała Kierowniczego.
      Przykładem tego może być dogmat wiary Świadków Jehowy, że pierwszy dzień Święta Przaśników wypada 13 Niszan, a tymczasem według Biblii wypada on 15 Nisan. Dokładną analizę tego tematu przedstawiłem w jednym z wcześniejszych listów, na który odpowiedzi nie dostałem.
      Ewidentnych błędów i sprzeczności w publikacjach Świadków Jehowy napotkałem wiele. O części z nich powiadomiłem głoszących je kaznodziei Świadków Jehowy, napisałem też wiele listów, ale wszystko to bez wyraźnej odpowiedzi. Wygląda na to, że Świadkowie Jehowy zwodzą zainteresowanych jak i samych siebie fałszywym rozumowaniem. Być może robią to dlatego, że również najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) zwodził tłumy po to by nie dostąpiły przebaczenia:
       
      (...)Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił (...)Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał. (...)On zaś rzekł: „Wam dano zrozumieć święte tajemnice królestwa Bożego, ale dla pozostałych jest to w przykładach, żeby patrząc, patrzyli na próżno, i słuchając, nie pojęli znaczenia. (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”.
       
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, w związku z powyższym mam pytanie zwłaszcza do członków Ciała Kierowniczego :
       
      Czy dzisiejszy tekst dzienny jest elementem kampanii, której celem jest doprowadzenie do tego by jak najwięcej ludzi nie dostąpiło przebaczenia?
       
      Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, nie wiem jaki jest rzeczywisty cel waszej działalności. Z tego co się dowiedziałem, wynika, że zwodziciele trafią do Piekła. Pisze o tym otwarcie w Koranie:
       
      Sura 7:36
      Bóg im powie: Idźcie do piekła, z duchami i z ludźmi którzy są potępieni, idźcie w ogień. Oni, złorzeczyć będą odszczepieństwu które ich poprzedziło, póki się wszyscy nie połączą tam z sobą. Władco! zawołają ci którzy na końcu przyjdą, o to odszczepieńcy którzy nas uwiedli, każ im podwoić męki. Bóg im powie: Podwoję je dla was wszystkich, ale wy tego nie wiecie.
       
      Osobiście nie chciałbym by ktokolwiek trafił do Piekła. Chciałbym by każdy porzucił swoje złe praktyki i trafił do Raju. Dlatego też napisałem ten list. Postanowiłem się też pomodlić w intencji Świadków Jehowy:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych Dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom znaleźć najlepsze drogi prowadzące do zbawienia – wolności?
      Jeżeli mogę to proszę o to najbardziej jak tylko można.
       
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości połączonymi z modlitwą w tej intencji do najlepszego z wszystkich najlepszych Dobrych Bogów Boga, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
       
    • Przez Jacek
      Jacek Kwaśniewski 22 dzień 6 miesiąc 9 rok EY
      Najsz. Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, od wielu lat chodzę na zebrania Świadków Jehowy i się uczę. Na zebraniach auczono mnie między innymi tego, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) był cieślą, podobnie jak jego rodowodowy tata:
       
      „*** gt rozdz. 9 ak. 4 W rodzinie młodego Jezusa ***
      Józef musi ciężko pracować, żeby utrzymać powiększającą się rodzinę. Z zawodu jest cieślą. Wychowuje Jezusa jak własnego syna, więc bywa on nazywany „synem cieśli”. Józef uczy go sztuki ciesielskiej, a chłopiec robi szybkie postępy. Dlatego później ludzie mówią o Jezusie „cieśla”.
      *** w10 1.8 ss. 24-25 „Cieśla” ***
      Chłopcy formalnie rozpoczynali naukę zawodu między 12 a 15 rokiem życia. Zwykle terminowali u ojca, i to przez wiele lat. Jeśli chcieli nabyć prawdziwej biegłości, musieli solidnie się przykładać. Pomyślmy, ile miłych godzin spędził Józef na pracy z Jezusem, rozmowach z nim i wprowadzaniu go w arkana sztuki ciesielskiej. Jaki musiał być dumny, gdy Jezus opanował rzemiosło!
      Fachowa wiedza, siła i zręczność. Cieśla musiał znać właściwości drewna, które obrabiał. Tam, gdzie wychowywał się Jezus, rosły cyprysy, dęby, cedry, sykomory oraz oliwki. Jednak ówczesny rzemieślnik nie mógł po prostu udać się do tartaku czy składu budowlanego, by kupić materiał przycięty do pożądanych rozmiarów. Sam musiał pójść do lasu, wybrać odpowiednie drzewa, ściąć je, a potem przetransportować do warsztatu.”
       
      Przeglądając swoje notatki natknąłem się na taką informację:
       
      „Największe szkolne kłamstwa
      (...)Jezus był cieślą? Na pozór wszystko się zgadza, przecież tak uczą w szkołach. Niestety, tylko na pozór - oto najczęściej wciskane nam bzdury. (…) Powszechnie przedstawia się młodego Jezusa, który wraz z Józefem pracuje jako cieśla. Niemniej jednak, w greckich oryginałach Ewangelii nigdzie nie wskazuje się na pracę z drewnem. W tekście użyto jedynie słowa "tekton", które odnosi się ogólnie do rzemieślnika, kogoś kto mógł budować domy czy pługi, ale nie precyzując czym się ów dokładnie zajmował. Dopiero późniejsze łacińskie tłumaczenie oraz sławienie w średniowiecznej symbolice drewna jako najszlachetniejszego budulca przyczyniło się do umocowania tej tradycji.”
       
      Powyższa notatka zachwiała moją wiedzą na temat najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Zaintrygowany zajrzałem do leksykonu Wnikliwe poznawanie Pism na hasło 'cieśla':
       
      *** it-1 s. 393 Cieśla ***
      Rzemieślnik lub robotnik zajmujący się obróbką drewna, wykonujący drewniane konstrukcje budowlane. Hebrajski termin charász ogólnie określa rzemieślników, budowniczych i robotników używających różnych materiałów, takich jak drewno, metal czy kamień (Wj 28:11; 2Kl 12:11; 1Kn 14:1; 2Kn 24:12). Greckie słowo przetłumaczone w Mateusza 13:55 i Marka 6:3 na „cieśla” brzmi tékton.
       
      Powyższa notatka potwierdziła tezę, że w Biblii użyto słowa rzemieślnik, a nie słowa cieśla. Cieśla jest rzemieślnikiem, ale nie każdy rzemieślnik musi być cieślą. Bardzo proszę zobaczmy czym między innymi mogli się zajmować rzemieślnicy:
       
      Wyjścia 35:30-35
      „(...)Wówczas Mojżesz powiedział do synów Izraela:
      „Oto Jehowa powołał imiennie Becalela, syna Uriego, syna Chura z plemienia Judy. I napełnił go duchem Bożym w mądrości, w zrozumieniu i w wiedzy oraz we wszelkim rzemiośle, by obmyślał plany, by obrabiał złoto i srebro oraz miedź i by obrabiał kamienie w celu osadzenia ich, i by obrabiał drewno w celu wykonania wszelkich przemyślnych wyrobów. I włożył mu do serca, żeby nauczał, on i Oholiab, syn Achisamacha z plemienia Dana. Napełnił ich mądrością serca, by wykonali wszelką pracę rzemieślnika i hafciarza, i mistrza tkającego z niebieskiego włókna i wełny barwionej czerwonawą purpurą, i przędzy barwionej szkarłatem z czerwców, i delikatnego lnu, jak również pracę tego, kto się zajmuje tkactwem — mężów wykonujących wszelką pracę i obmyślających plany.”
       
      Bardzo proszę przypomnijmy sobie historię biblijną:
       
      Mateusza 2:11, 12
      (...)A gdy weszli do domu, zobaczyli dziecię z Marią, jego matką, i upadłszy, złożyli mu hołd. Otworzyli też swe skarby i dali mu w prezencie dary: złoto i wonną żywicę, i mirrę. (…)
       
      Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) otrzymał cenne dary, które przy umiejętnym wykorzystaniu teoretycznie mogły wystarczyć na beztroskie życie i jemu i jego rodzinie. Skoro dostał On złoto, to on i jego opiekun mogli się stać rzemieślnikami obrabiającymi złoto a nie drewno. Tymczasem Świadkowie Jehowy z pokolenia na pokolenie nauczają co innego. Przypomniała mi się jeszcze jedna pouczająca historia. Bardzo proszę zapoznajmy się z nią:
       
      „Historie powtarzane z pokolenie na pokolenie
      Brytyjscy rodzice chętnie powtarzają swoim dzieciom te same nieprawdopodobne historie, jakie sami słyszeli w dzieciństwie. Badania wykazały, że prawie 90 proc. rodziców wykorzystuje znane z własnego dzieciństwa "białe kłamstwa" urozmaicając je własnymi dodatkami.
      Najpopularniejsze historie dotyczą oczywiście opowieści o Świętym Mikołaju, Zębowej Wróżce i Wielkanocnym Króliczku, a także o nasionach owoców, które po połknięciu wyrastają w żołądku i o zezie, który pozostaje do końca życia, jeżeli na twarz zawieje wiatr.
      Najwięcej kłamstewek przekazują swoim dzieciom rodzice z północy Anglii, podczas gdy najrzadziej sięgają po nie Szkoci.”
       
      Obserwując Świadków Jehowy zauważyłem, że postępują oni podobnie, ale ich fantasmagorie mogące być kłamstwami najczęściej dotyczą postaci najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Moim zdaniem to bardzo źle, że tak się dzieje. Dlatego też napisałem ten list i postanowiłem pomodlić się w intencji Świadków Jehowy:
       
      Najszanowniejszy, najlepszy spośród wszystkich najlepszych Dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł Świadkom Jehowy oraz wszelkim innym istotom dostrzegać swoje błędy i je naprawiać?
      Jeżeli mogę to proszę o to najbardziej jak tylko można.
       
      Z wyrazami największego szacunku i życzeniami najlepszości połączonymi z modlitwą w tej intencji do najlepszego z wszystkich najlepszych Dobrych Bogów Boga, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski.
  • Popularny

  • Kto obchodzi dziś urodziny

    1. pisakiikredki
      pisakiikredki
      Wiek: 24 lata
  • Wpisy bloga