Smerfetka

Forumowicz Extra
  • Zawartość

    1169
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Smerfetka w Rankingu w dniu 21 Kwiecień

Smerfetka posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

1307 Excellent

10 obserwujących

O Smerfetka

  • Tytuł
    Znamy się już dobrze

Contact Methods

  • Website URL
    www.rosemary.blog.pl

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Wyznanie
    exmoonies

Ostatnie wizyty

1903 wyświetleń profilu
  1. Recepta na życie najstarszej Polki

    Nie wierzę w zadna psychoterpie, wierzę w przyjaciół. Nie znam nikogo komu by to pomogło, człowiek od zawsze jest z bólem san i sam musi ból przetrawić a wygadać się lepiej przyjacielowi niż psychobiznesowi, poza wszystkim mozna sie od terapii uzależnić. Mam do tego sceptyczny stosunek, jak i di diet. Ale oczywiście wybór należy do nas ostatecznie.
  2. Dzieci w sekcie Moona

    http://rosemary.blog.pl/dzieci-w-sekcie-moona-2/
  3. federacja kobiet, werbunek

    I o to chodzi. Werbowanie w tej sekcie prowadzone jest w sposób ukryty, mówi się że człowiek nie jest w stanie od razu przyjąć Prawdy. Niezła racjonalizacja oszustwa. Inaczej niż u ŚJ czy u mormonów, wiadomo od razu z kim się ma do czynienia.
  4. federacja kobiet, werbunek

    Sebastianie, czyżbyś nie był zainteresowany pokojem na świecie? nawiasem mówiąc świadkowie się nie kryją z niczym a znajdują ,,wiernych,,. Myślę, że ludzie nie zawsze sprawdzają w necie, a na taki wykład o szczęściu sama bym poszła:))
  5. federacja kobiet, werbunek

    Tak, tylko że jak idziesz na takie spotkanie to nie wiesz , że to organizacja fasadowa moona. Dlatego nie sprawdzasz tego. Inna sprawa, że na pewno w dobie Internetu sekty maja trudniej ale też i swoje mat. mogą wrzucać, więc na jedno wychodzi
  6. federacja kobiet, werbunek

    Wszystkie chwyty dozwolone. To jest właśnie cały moon, idziesz na spacer z kijkami a potem lądujesz na workshopie! Na szczęście większość ludzi kończy na jednym spotkaniu. To są takie haczyki. Ważne, żeby było "duchowo", jakby to były Niemcy to by wymyślili "myśli Lutra"...itd, itp. No i pokój, dużo pokoju, najlepiej światowego.
  7. Zgadzam się , z jednym ale. Nie sądzę , żeby to była wykrzywiona teologia katolicka. Pan Cejrowski jest klasycznym przykładem widzenia u kogoś rzeczy, których nie widzi się u siebie.
  8. federacja kobiet, werbunek

    Nordic walking u moona? Proszę bardzo. Sami zobaczcie. Ciekawa lektura!! http://federacjakobiet.blogspot.com/
  9. Przywitanie

    I smerfetka wita!
  10. Zasady socjalne Kościoła Metodystycznego https://metodyscipomorze.wordpress.com/2008/11/14/zasady-socjalne-kosciola-ewangelicko-metodystycznego/ to tak nawiązując do tej gospodarki
  11. Dokładnie to już niestety nie pamiętam, ogólnie o konserwatyzmie było.
  12. Sebastianie, ja go pamiętam jeszcze z czasów Moona. Już w latach 90-tych na jego "wykłady" waliły tłumy we Wrocławiu. W tym mooniści, a wśród nich ja. Więc nie jestem pewna, czy masz rację, z tymi poprawnymi politycznie mediami.::))
  13. Pan Cejrowski jest dogmatykiem, protestantyzm tez traktuje jak jakiś wybryk natury, przy czym ukazuje przy tym swoją totalną ignorancję. Jest przykładem człowieka, z którym ja osobiście nie chciałabym mieć nic do czynienia. Dla takich ludzi nie ma szarości. Nie ma innych punktów widzenia. I nie ma z nimi dyskusji, to piekielnie ograniczające. Zabawne, że on z tego ograniczenia robi pozytyw. Pewnie jest mu z tym dobrze. I pewno wielu chce go słuchać żeby utwierdzać przy swoim. Internet mu to umożliwia.
  14. Zgadzam się, dlatego wszelkie próby przeniesienia buddyzmu do nas są odrobinę "uzachodnione" , dlatego powstał zen, strawniejsza i łatwiejsza dla nas odmiana buddyzmu. Wyczytałam jednak że buddysta może poszukiwać wizji, może np. wyobrażać sobie gniew jakiego doświadcza i próbować sobie wyobrazić go w jakiejś postaci (demonicznej?) , aby go zniszczyć... Buddyzm ma ponadto bardzo wiele niezrozumiałych dla nas ludzi zachodu twarzy bądź trudnych do zrozumienia.
  15. Myślę, że medytacja chrześcijańska jest czymś innym niż buddyjska medytacja. Celem buddyzmu jest nirwana czyli uwolnienie się od kolejnych wcieleń (a tym samym od cierpienia). Medytacja ma dopomóc w uwolnieniu się człowieka od pragnień. Stąd pochodzi joga, która oczywiście w naszej kulturze została zaadaptowana i często służy właśnie rozluźnieniu. Celem modlitwy chrześcijańskiej jest (powinno być?) dziękczynienie i poszukiwanie woli bożej w swoim życiu. Buddyzm nie zakłada boga osobowego, chrześcijaństwo przeciwnie. Są to dwie zupełnie nie przystające do siebie teologie. Jednak można zauważyć , że w zewnętrznej warstwie (zwłaszcza ludowej odmianie) jest wiele podobieństw buddyzmu z katolicyzmem. Zakony, pielgrzymki do miejsc świętych, ascetyzm . Jest to bardzo ciekawe. Świadczy o tym , że ludzie bez względu na to gdzie się urodzili poszukują w swoim życiu sacrum.