CzarnySmok

Forumowicz Extra
  • Zawartość

    3140
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Ostatnia wygrana CzarnySmok w Rankingu w dniu 17 Lipiec

CzarnySmok posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

3730 Excellent

6 obserwujących

O CzarnySmok

  • Tytuł
    Znamy się już dobrze

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Wyznanie
    Logika,Fakty,Wolność

Ostatnie wizyty

1574 wyświetleń profilu
  1. Hey, ale ja kompletnie nie o tym czy jest db/źle. Dla mnie taki artykuł nie jest źródłem dla obiektywnego wskazania jak jest w skali makro, jaka jest dynamika rozwoju, czy zachodzi pauperyzacja albo jaka jest skala migracji warstw społecznych.
  2. Nie neguje tego. Mam nadzieje, ze i Ty nie zanegujesz przykładów z moich znajomych, którzy mieszkają na wsi i ktorym powodzi sie coraz lepiej. Kto z nas ma racje? Ten ktory ma większa rodzine czy ten, ktory na ten problem spojrzy obiektywnie?
  3. Piszę o wywoływaniu emocji wywołanych kilkoma przypadkami osob. Taki styl pisania pamietam z WTS: 'Pewna osoba o pewnym imieniu bardzo gniewała sie na boga. Jak widzimy z powyższego przykładu swiat bardzo oddała sie od stwórcy. Dlatego jestesmy przekonani, ze musimy głosić i wspierać całe dzieło dobrowolnymi datkami (Mat 24:14).' Widzisz podobieństwa w stylu? Opieranie hipotezy na jednostkowy przykładzie i wywód na ogół?
  4. Nie, nie to miałem na myśli. Wiem, ze tak jest - ze istnieją tacy ludzie, nie neguje tego. Bardziej chodziło mi o to, zeby z jednostkowych przypadków nie robic większość/reguły. Dwa - takim sposobem pisania artykułów mozna sprzedać na emocjach każda rzecz, a to do mnie nie przemawia jesli mówimy o większej skali. Ps. Sam byłem naocznym świadkiem jak w drogerii właścicielka starszej pani dawała nieodpłatnie próbki szamponu, bo nie było jej stać na taki kosmetyk.
  5. Nie neguje tych wszystkich historii, nie podważam ciężkiego życia tych ludzi, ale dla mnie artykuły pisane, zeby wywołać określone emocje. Tak mozna sprzedać wszystko.
  6. zdrastwujcie

    A jak u Ciebie?
  7. Przywitanie

    No i fajnie Tutaj kazdy moze powiedziec co mysli i jak czuje bez specjalnego myslenia 'ojej, a co jesli kogos zgorsze?'. Dobrze, ze trafiles na ludzi, ktorzy wiedza co w trawie piszczy - najgorzej jest miec wokol siebie falszywych przyjaciol, ktorzy usmiechajac sie patrza Ci w oczy, a gdy sie odwrocisz plecami, biegna na skarge pozniej udajac, ze nie nie wiedza o co chodzi. Baw sie tutaj dobrze, korzystaj z zycia i badz soba
  8. Troche czasu minęło.

    Witaj z powrotem. Brakowało Cię tutaj. Tak - odpisz coś w swoim stylu
  9. To samo co w poniższym przypadku i sytuacji: Sprzątaczka - pani Jadzia zarabiająca po 30 latach pracy 1896 zł na rękę w wielkim koncernie myła podłogę na błysk. Po umyciu poszła do kantorka na drugim końcu korytarza, bo zapomniała tabliczki 'uwaga, mokra podloga'. W tym czasie tym korytarzem do wyjścia zmierzał pan prezes - zarabiający 253 324 zł miesięcznie. Niestety, poślizgnął sie na mokrej podłodze, gdzie nie było tabliczki ostrzegawczej i złamał nogę przez co nie zdążył na spotkanie z kontrahentami i nie podpisał umowy wartej 31 647 837 zł.
  10. 1) Za pracę trzeba zapłacić, przecież to normalne, przynajmniej dla mnie. Za co, za ile, kiedy, w jakiej formie - reguluje to kodeks pracy i porozumienie pomiędzy pracodawca a pracownikiem. Zgoda? 2) Podaj jakiś przykład, bo rozmawiamy o tak szerokim spektrum, ze aż cieżko mi sobie wyobrazić sytuacje co musiałby robic pracownik, zeby jego praca przynosiła straty dla firmy. Rozumiem, ze nie chodzi Ci o działanie na szkodę firmy, kradzież czy sytuacje gdzie np. produkcja czegoś w staje sie nieopłacalna i praca produkcyjna przynosi z każda jednostka stratę, a nie zysk. 3) Reguluje to kodeks pracy, m.in. przez płace minimalna czy maksymalny stosunek nakładania kar do wynagrodzenia. To o czym piszesz dotyczy spółki jawnej, czyli bardziej mówimy o wspólnikach niz o stosunku na linii pracownik - pracodawca.
  11. Gdy firma przynosi straty to po Ty jesteś szefem, zeby sobie radzić. Trochę nie rozumiem tonu i kierunku Twoich pytań.
  12. Podaj konkretne dane, bo rozmowa idzie w kierunku akademickiej dyskusji o wyższości swiat grudniowych nad wiosennymi. Odpowiadajac: modelowo - skoro masz pracownika jego praca jest Ci jako pracodawcy potrzebna. Skoro tak to płacisz mu za to. Inaczej byłoby to niewolnictwo.
  13. Proporcjonalnie do wkładu generowanych zysków.
  14. Oczywiście. W odpowiednich proporcjach
  15. Spotkanie u Nunka

    Seks jest ok! W dodatku z osobista żona - to razy 2. A juz poza domem to 3:0 dla Ciebie