pielgrzym71

Forumowicz Extra
  • Zawartość

    1036
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana pielgrzym71 w Rankingu w dniu 10 Czerwiec 2012

pielgrzym71 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

58 Neutral

O pielgrzym71

  • Tytuł
    Znamy się już dobrze

Profile Information

  • Płeć
    Nie ustawione
  1. pielgrzym71

    Troche przestraszona ..ale szczęśliwa

    Witaj moja droga. Mam nadzieję, że odnajdziesz tu to czego szukasz. Życzę Ci tego z całego serca. Przesyłam Ci w prezencie mój ulubiony utworek Pozdrawiam http://www.youtube.com/watch?v=Q15BwFVXwBc&feature=player_embedded#!
  2. pielgrzym71

    Witajcie kochani odstępcy

    Przyłączam się. Szacunek przyjacielu. Pozdrawiam
  3. pielgrzym71

    szukam kontaktu w Olsztynie

    Jakiej pomocy oczekujesz? Szepnij słówko na co liczysz. Pozdrawiam
  4. pielgrzym71

    Kompleksowa krytyka Przekładu Nowego Świata

    Lista znawców chyba będzie baaaardzo długa. To już czwarty dzień mija, a On dalej ją uzupełnia nazwiskami specjalistów z tej dziedziny. Nie mogę się doczekać.
  5. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    Jakby wszyscy podeszli do tego tak jak mówisz, to nie byłoby nikogo do pomocy. Mieć z kolei jakieś przygotowanie, to już inna sprawa. Czasami same chęci, to za mało. Chociaż jak jest silna determinacja w człowieku, to kto wie? Miłego dnia życzę wszystkim.
  6. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    To Ty jako główny forumowy prorok, mógłbyś szepnąć na ucho jaki będzie wynik meczu Polska - Czechy. Postawiłbym pewniaka. Parę groszy by się przydało. Pomożesz? Bądź człowiekiem
  7. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    Dzięki za szczerość. I bardzo dobrze. Nudno by było gdybyśmy wszyscy byli z tej samej gliny. Hej
  8. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    Ja Sam byłeś świadkiem moich ekscesów. Żyję i mam się dobrze. Nikt nigdy mi nie zwrócił uwagi za moje posty, a być może miał do tego prawo. Nikt mi nigdy nie bronił mówić tego co myślę czy czuję. Jak widzisz jeden się znalazł
  9. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    No Zbyszek. Dałeś teraz dupy po całości swoim ostatnim zdaniem Zachowałeś się jak dziecko, któremu zabrakło argumentów w rozmowie. Przeskoczyłeś nawet mnie taką gadką. Ach te emocje Ps. Przepraszam tą osobę, której obiecałem, że nie będę się udzielał w tym wątku. Sry
  10. pielgrzym71

    Wstydzicie się mówić o tym, że byliście śJ?

    Dokładnie tak Zbyszku. Jeżeli ja się dowiaduję, w dodatku za plecami , że ktoś po mnie zaczął jechać tylko dlatego, że nie jestem jednym z nich, bo jestem inny, protestant, a to już prawie sekciarz No to wybaczcie ale ja też tak samo jak Zbig mogę śmiało powiedzieć do kogoś takiego - a "kij Ci w oko" Chociaż nie. Jak znam siebie, to bym powiedział: Wal się. Najlepiej na ... Idiotyzm jakich mało i ograniczenie umysłowe. Tak tylko mogę skwitować coś takiego, bo jak inaczej można nazwać człowieka, który przez pryzmat wyznania ocenia kogoś drugiego. Był ktoś świadkiem? To niech się nie wstydzi, bo nie ma czego. Zawsze jest to jakieś doswiadczenie życiowe, którym można się podzielić z innym człowiekiem. Można zachęcić albo zniechęcić do organizacji. Wstydzić się to należy tego, że się jest złodziejem, a nie tego, że kiedyś w przeszłości poszukiwało się czegoś głębszego w swoim życiu. Ja tak do tego podchodzę. Tak naprawdę to nasz "tolerancyjny" kraj i ciemnota ludzka, która nie zna granic powoduje to, że ludzie, nie katolicy, raczej nabierają wody w usta i się nie wychylają na co dzień z swoim wyznaniem, bo nie chcą wysłuchiwać pod swoim adresem (co prawda za plecami najczęściej, bo twarzą w twarz, to raczej nie mają odwagi) różnych uwag, typu "sekciarz" Dużo wody musi upłynąć w naszym kraju, aż się to wszystko zmieni. Nic nie pomaga ekumenia tak naprawdę, bo jak byłem sekciarz tak i jestem. To przykre, że przez pryzmat wyznania ocenia się człowieka, a nie za to kim jest. Trochę żal. No ale cóż. Był czas przywyknąć do tego
  11. pielgrzym71

    Czy Katolicy wierzą w raj na ziemi ?

    To tak jak wszędzie, tak naprawdę. W każdej denominacji jak się jest leniwym i zacznie się wyłączać myślenie, to robi się wygodnie. Bardzo wygodnie. Po co dochodzić? Po co szukać, badać. Idź do pastora, On Ci prawdę powie Czy być katolikiem jest naprawdę łatwo? Nie wydaje mi się. Nie można upłycać katolicyzmu, bo katolik katolikowi nie równy. Prawda? To tak jakby powiedzieć, że bycie świadkiem Jehowy to super sprawa. Taka wygoda. Wszystkie doktryny podane na tacy. Wszystko co się tyczy życia jest wyjaśnione. Wygodne jak cholera. Nic tylko słuchać i dostosowywać się do zaleceń ale czy na pewno? Ileż to sił i samozaparcia kosztuje człowieka aby sprostać wymaganiom kościoła i to nie ważne jakiego. Problem kościoła katolickiego według mnie polega na tym, że w naszym kraju jest on jak sama jego nazwa wskazuje "powszechny", a co za tym idzie każdy, nawet ten co w Boga nie wierzy, a jest z "natury" katolikiem pracuje na wizerunek swego kościoła. Tak naprawdę poprzez tą większość nie robiących nic, a będących katolikami, zostaje niszczona opinia dla naprawdę gorliwych i szczerych ludzi, którzy są w tym kościele. Wydaje mi się, że nie jest wcale wygodne być katolikiem. To tylko pozory. Gdybyśmy chcieli na sto procent zacząć żyć gdzielkolwiek i w jakiejkolwiek denominacji religijnej, podchodząc do tego szczerze, całym sercem, to okazać się może, że ta wygoda to tylko pozory dla tych, którzy stoją z boku i się przygladają. Nie ma lekko Wszędzie trzeba przyłożyć ręce do pługa i zakasać rękawy, zwłaszcza wtedy gdy angażuje się człowiek w sprawy religijne całym sercem i wierzy w to co kościół naucza. Kotolicy to nie debile. Trzeba to powiedzieć jasno. Co Wam będę mówił zresztą. Sami przecież wiecie jak różnoracy są ludzie. I tu i tam. Nie bronię katolików. Mówię tylko, że nie do końca jest tak jak rzekłeś Wezyr.
  12. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    To tak jakby mówić komuś, że mu się pomoże, a tak naprawdę w tym czasie wali się browarka i leży na kanapie, przypalając kolejnego papieroska Ktoś wreszcie przestał gadać, zakasał rękawy i zabrał sie do roboty i tyle, a ten co gadał, teraz gada dalej, dalej i dalej nic z tego gadania nie wynika.
  13. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    Mam nadzieję, że nie tylko. Szkoda by było aby tylko ta grupa ludzi załapała się na pomoc. Nie tylko WTS robi spustoszenie w czyiś życiach.
  14. pielgrzym71

    Dyskusja o Stowarzyszeniu

    Sam już nie wiem co o tym myśleć. Wierzy człowiek Gedeonowi ale i nie odrzuca słów Artura. Pewnie prawda leży gdzieś po środku. No cóż. Tak czy siak, zrobił się lekki kwasik. Szkoda, a może to i lepiej, że niektóre sprawy są prane już na samym starcie i to w dodatku publicznie.