Jacek

!!Rozmówcy
  • Ilość dodanej zawartości

    3023
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Jacek

  • Ranga
    Znamy się już dobrze

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    Czarna Konwalia.
  • Wyznanie
    Poszukiwacze Boga

Ostatnie wizyty

2005 wyświetleń profilu
  1. Szanowny panie Yozzek, na forum jest wiele tematów poświęconych imieniu Boga Biblii. Na przykład tutaj: Zapraszam serdecznie do dyskusji oraz szczerych poważnych wypowiedzi. Temat, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w swoim przedludzkim życiu był Bogiem o imieniu Pan też jest już na Forum analizowany tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/5078-czy-pan-jezus-w-swoim-przedludzkim-wcieleniu-by%C5%82-panem-bogiem-o-imieniu-pan/?hl=%2Bbogiem+%2Bimieniu Osoby zainteresowane hipotezą, że Bóg biblii mógł być Greckim Bogiem o imieniu Pan, serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi. Już po zachodzie słońca. Zaczął się nowy dzień, Według Świadków Jehowy 13 nisan. Proszę zapoznajmy się z tym poprzedzającym Pamiątkę tekstem: Pamiątka po zachodzie słońca Wtorek 11 kwietnia Chrystus za nas umarł (Rzym. 5:8). Jehowa bezgranicznie ufał swemu jednorodzonemu Synowi, który przez niezliczone wieki pozostawał w niebie wierny wobec Niego. Na ziemi Jezus w najtrudniejszych próbach zachował lojalność i wykazał słuszność zwierzchniej władzy Jehowy, dzięki czemu umarł jako wierny sługa swego Ojca. Jakże wdzięczni powinniśmy być, że przez swą śmierć zapłacił też okup, by wyzwolić ludzkość i umożliwić jej dostąpienie życia wiecznego w obiecanym przez Boga nowym świecie! Apostoł Jan napisał: „Przez to w naszym wypadku ujawniła się miłość Boża, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy przez niego uzyskali życie. Miłość nie w tym się przejawia, że my umiłowaliśmy Boga, lecz że on nas umiłował i posłał swego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy” (1 Jana 4:9, 10). w15 15.11 3:13, 14 Czytanie Biblii w okresie Pamiątki: (wydarzenia przed zachodem słońca: 13 Nisan) Łukasza 22:7-13; Marka 14:12-16 (wydarzenia po zachodzie słońca: 14 Nisan) Łukasza 22:14-65 Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że podane w tekście wersety przeczą podawanym przez Świadków Jehowy datom: Według Biblii Ostatnia Wieczerza odbyła się 16 Nisan. Proszę sprawdźmy: Łukasza 22:1, 7,8; Mateusza 26:17; Marka 14:12 (...)A zbliżało się Święto Przaśników, zwane Paschą. (...)Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”. (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?(...) (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w pierwszym dniu przaśników spotkał się z uczniami. Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' na jaki dzień miesiąca Nisan przypada pierwszy dzień Święta Przaśników: *** it-2 s. 910 Święto Przaśników *** ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan Widzimy zatem, że żywy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami 15 Nisan, a wieczerzę spożył po zachodzie słońca, czyli według biblijnego mierzenia dnia 16 Nisan: Marka 14:16, 17 (...)Uczniowie odeszli więc i weszli do miasta, i zastali wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali posiłek paschalny. Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma. Temat ten jest analizowany między innymi tutaj:
  2. Szanowny panie Yoozek, słuszna uwaga, ale sprawa jest bardziej skomplikowana niż się wydaje. W Biblii rok trwa 12 miesięcy księżycowych, ale trzeba dodać, że miesiące te miały po trzydzieści dni, a rok trwał 360 dni. Na przykład według Księgi Rodzaju Arka po 150 dniach (pięciu miesiącach) spoczęła na górach Ararat: Rodzaju 7:11; 8:3, 4 (...)W sześćsetnym roku życia Noego, w miesiącu drugim, w siedemnastym dniu tego miesiąca, w tymże dniu wytrysnęły wszystkie źródła ogromnej głębiny wodnej i otworzyły się upusty niebios. Rodzaju (...)I wody zaczęły ustępować z ziemi, ustępując stopniowo; a po stu pięćdziesięciu dniach wody się cofnęły. A w miesiącu siódmym, siedemnastego dnia tego miesiąca, arka spoczęła na górach Ararat. Również z Księgi Objawienia można wywnioskować, że miesiąc trwa 30 dni. 42 miesiące 30 dniowe odpowiadają 1260 dniom: Objawienie 11:2, 3 (...)Ale co do dziedzińca, który jest na zewnątrz sanktuarium świątyni, wyrzuć go precz i nie mierz, bo został dany narodom, a one będą deptać święte miasto przez czterdzieści dwa miesiące. I sprawię, że dwaj moi świadkowie będą prorokować tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni, ubrani w wory”. Warto tu dodać, że podobne kalendarze występowały w różnych innych kulturach, i rok słoneczny równy był roku księżycowemu, ale z czasem nastąpiła zmiana i powstały różne nowe kalendarze, Na przykład obecny kalendarz Izraelski z tego co się orientuję powstał wiele lat po śmierci szanownego pana Jehoszua (Jezusa) i jest to raczej skomplikowany cykl słoneczno księżycowy, a rok ma zmienną długość i trudno w nim mówić o latach, bo nie wiadomo ile on powinien mieć dni. Szanowny panie Gremczak, wiarygodność biblii to oddzielny temat, który analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6169-biblia-czy-jest-bezb%C5%82%C4%99dna-i-czy-mo%C5%BCemy-na-niej-polega%C4%87/ Z powyższej analizy możemy wywnioskować, że Świadkowie Jehowy kwestionują prawdziwość swojego przekładu i do lat pobytu w Egipcie dodają pobyt Izraelitów w Kanaan, Dla Świadków Jehowy daty mają wielkie znaczenie bo w swojej wierze mają wiele dogmatów opierających się właśnie na datach. Jeżeli zrobili błąd w długości istnienia narodu Izraelskiego to musieli by zweryfikować cały swój kalendarz i dogmaty wiary na nim oparte.
  3. Ile trwał pobyt Izraelitów w Egipcie? Według Biblii Świadków Jehowy, pobyt Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. Proszę sprawdźmy: Wyjścia 12:40 (...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. Tę samą liczbę lat znajdziemy w Biblii Tysiąclecia – Biblia Rzymskich Katolików: Wyjścia 12:40 A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. Świadkowie Jehowy podważają autentyczność tego sprawozdania zapisanego w Biblii, podważając tym samym wiarygodność Biblii. Według doktryny ich wiary pobyt ten trwał 215 lat. Proszę sprawdźmy co napisano w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism (wydawnictwo Świadków Jehowy): *** it-1 s. 851 ak. 5 Izrael *** W 1728 r. p.n.e. głód zmusił domowników Jakuba, by przeprowadzili się do Egiptu, gdzie ich potomkowie przebywali potem 215 lat jako osiadli przybysze. *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia *** Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513. W leksykonie tym, ten niebiblijny dogmat wiary tak uzasadniają: *** it-2 s. 1094 ak. 8 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) *** Okres 430 lat. Inny sposób ustalenia tej daty opiera się na wypowiedzi z Wyjścia 12:40, 41: „A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. I stało się pod koniec czterystu trzydziestu lat, w tymże dniu stało się, że wszystkie zastępy Jehowy wyszły z ziemi egipskiej”. W przypisie do Wyjścia 12:40 (NW) na temat zwrotu „którzy mieszkali” powiedziano: „W języku hebr. czasownik ten występuje w lm. Zaimek względny ʼaszér („który”) odnosi się raczej do wyrażenia ‚synowie Izraela’ niż do słowa ‚pobyt’”. W greckiej Septuagincie werset 40 oddano następująco: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. W Pięcioksięgu samarytańskim też czytamy, że było to „w ziemi kananejskiej i w ziemi egipskiej”. Ze wszystkich tych przekładów wynika, iż ów 430-letni okres obejmował pobyt Izraelitów nie tylko w Egipcie. W powyższym wywodzie, teologowie Świadków Jehowy podważyli prawdziwość cytowanego wersetu z Biblii, według którego pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat. Według Świadków Jehowy werset ten powinien brzmieć: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Załóżmy, że to jest prawda. Jeżeli pobyt Izraelitów w ziemi Egipskiej trwał 215 lat, to powinien go poprzedzić 215 letni okres pobytu tego ludu w ziemi Kananejskiej. Proszę sprawdźmy w Biblii jak się rzeczy mają. Dzieje narodu Izraelskiego zaczynają się w chwili, kiedy szanowny pan Jakub został nazwany Izraelem: Rodzaju 32:24-28; 35:9, 10 (...)W końcu Jakub pozostał sam. Wówczas zaczął się z nim mocować pewien mąż — aż do wzejścia jutrzenki. Widząc, że go nie przemógł, dotknął panewki jego stawu biodrowego; i u Jakuba nastąpiło przesunięcie w obrębie panewki stawu biodrowego, gdy się z nim mocował. Potem rzekł: „Pozwól mi odejść, bo wzeszła jutrzenka”. Ten odrzekł: „Nie pozwolę ci odejść, dopóki mnie najpierw nie pobłogosławisz”. Powiedział więc do niego: „Jakie jest twoje imię?”, na co ten rzekł: „Jakub”. On zaś powiedział: „Nie będziesz już dłużej nazywany imieniem Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, tak iż w końcu przemogłeś”. (...)I Bóg jeszcze raz ukazał się Jakubowi, gdy ten przybywał z Paddan-Aram, i go pobłogosławił. I Bóg przemówił do niego: „Twoje imię jest Jakub. Nie będziesz już miał na imię Jakub, ale będziesz się nazywał Izrael”. I zaczął go nazywać imieniem Izrael. Działo się to po około dwudziestu latach pobytu u szanownego pana Labana: Rodzaju 31:38 (...)Przez te dwadzieścia lat byłem u ciebie. (…) Według Świadków Jehowy szanowny pan Jakub miał już wtedy 99 lat: *** it-1 s. 866 ak. 4 Jakub *** Jakub miał 77 lat, gdy opuścił Beer-Szebę i udał się do kraju swych przodków, gdzie miał spędzić następne 20 lat życia (Rdz 28:10; 31:38). Jako 77 letni mężczyzna trafił do szanownego pana Labana, pojął tam cztery żony i po upływie 20 lat w wieku 99 lat wybrał się w drogę, podczas której jak przeczytaliśmy w Biblii został nazwany Izraelem. Załóżmy, że dane te są prawdziwe. Szanowny pan Jakub od około 99 roku zwany Izraelem według Biblii dożył 147 lat, czego 17 w Egipcie. Rodzaju 47:27, 28 I mieszkał Izrael w ziemi egipskiej, w ziemi Goszen; i osiedlili się w niej, i byli płodni, i bardzo się rozmnożyli. A Jakub żył w ziemi egipskiej siedemnaście lat, tak iż dni Jakuba, lat jego życia, było ogółem sto czterdzieści siedem lat. Odejmijmy teraz od tych 147 lat życia, 99 lat życia, kiedy szanowny pan Jakub nie był jeszcze nazwany Izraelem, to okazuje się, że jako Izraelita przeżył 48 lat, z czego 17 lat w Egipcie. Jeżeli od 48 lat odejmiemy 17 lat, to okazuje się, że jako Izraelita szanowny pan Jakub – Izrael, w ziemi nie należącej do Egiptu przeżył 31 lat. Tymczasem według Świadków Jehowy pobyt ten trwał 215 lat w ziemi egipskiej i 215 lat w Kanaan: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Okazuje się jednak, że według najbardziej przychylnych rozumowaniu Świadków Jehowy obliczeń łączny pobyt Izraelitów w tych ziemiach to 215 lat w ziemi egipskiej i 31 lat przed trafieniem do Egiptu. Czyli w sumie daje to 246 lat. Według Świadków Jehowy pobyt ten powinien trwać 430 lat. Powstaje pytanie, gdzie zniknęło 184 lata z historii narodu Izraelskiego? Podsumujmy proszę te rozważania. Jeżeli w Bili napisano prawdę i pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat - Wyjścia 12:40 A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. - w takim wypadku w chronologii Świadków Jehowy brakuje 215 lat, nauczają bowiem oni: *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia *** Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513. Według dogmatu wiary Świadków Jehowy zapis ten jest błędny, bo pobyt Izraelitów w Egipcie powinno się zsumować z pobytem Izraelitów w Kanaanie: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Z obliczeń biblijnych wynika, że szanowny pan Jakub około 31 lat wcześniej został nazwany Izraelem i od tego czasu dopiero rozpoczynają się dzieje narodu Izraelskiego. Szanowny pan Abraham, jego dziadek oraz jego tata Izaak, to rodowici Syryjczycy: Powtórzonego Prawa 26:5 (...)Mój ojciec był ginącym Syryjczykiem(...) Załóżmy, że te 31 lat Izraelskiego plemienia w całości zaliczymy do pobytu Kanaanie, to i tak w chronologii Świadków Jehowy zniknęły co najmniej 184 lata dziejów Izraelitów. Gdyby je dodać do uznawanej przez Świadków Jehowy chronologii, to szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) urodził się 183 lata później i cały kalendarz chrześcijański powinien zostać zweryfikowany. Temat kalendarza chrześcijańskiego i jego wiarygodności analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1487-kiedy-urodzi%C5%82-si%C4%99-jezus-w-kt%C3%B3rym-roku-%C5%BCyjemy/ A Wy szanowni Forumowicze, co o tym myślicie? Czy moje obliczenia i rozumowanie jest poprawne? Bardzo proszę o szczerą krytykę.
  4. 14 – feralna liczba w doktrynach wiary Świadków Jehowy. Czytając publikacje Świadków Jehowy można zauważyć, że liczba 14 odgrywa dużą rolę w doktrynach wiary tego kościoła. Przejdźmy proszę do konkretów. 1) W książce 'Naśladujmy ich wiarę' (wydawnictwo Świadków Jehowy) można przeczytać: *** ia rozdz. 3 s. 30 „Ojciec wszystkich, którzy wierzą” *** Ważna data w historii biblijnej Abraham przekroczył rzekę Eufrat w roku 1943 p.n.e., w dniu 14 Nisan. To ważna data w chronologii biblijnej. (…) Potwierdzenietej daty można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' (wydawnictwo Świadków Jehowy). *** it-1 s. 28 ak. 3 Abraham *** (…) Po śmierci ojca opuścił Charan w 1943 r. p.n.e. i przekroczył Eufrat najwyraźniej w 14 dniu miesiąca, który później nazwano Nisan (Rdz 11:32; Wj 12:40-43, LXX). Niestety nie udało mi się znaleźć informacji w Biblii potwierdzającej tę doktrynę wiary. Nie znalazłem ani informacjo o przekraczaniu Eufratu przez szanownego pana Abrahama ani daty związanej z tym zdarzeniem. Proszę zwróćmy uwagę, że napisano powyżej, że stało się to: „...najwyraźniej w 14 dniu miesiąca, który później nazwano Nisan.” Proszę sprawdźmy w słowniku języka polskiego, co znaczy słowo najwyraźniej: wyraźnie ~ej przysłów. od wyraźny Coś wyraźnie się rysuje na jakimś tle. Był wyraźnie rozczarowany. Corazwyraźniej opuszczał się w nauce. najwyraźniej w sposób oczywisty, bezsprzecznie Sam nie znalazłem w biblii informacji potwierdzającej tę tezę, nie udało mi się też znaleźć żadnego Świadka Jehowy, który by pokazał w Biblii wersety mówiące o przekraczaniu Eufratu przez szanownego pana Abrahama w tym dniu. Na dzień dzisiejszy muszę tę informację zaliczyć do pozabiblijnych fantasmagorii. 2) Kolejnym dogmatem wiary Świadków Jehowy jest nauka, że Izraelici 14 Nisan wyszli z Egiptu. Potwierdzenie tej doktryny wiary można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 526 ak. 2 Przymierze *** Jak wynika z Wyjścia 12:40, 41 (LXX), po 430 latach pobytu w Egipcie i w ziemi kananejskiej Izraelici „w tymże dniu” wyszli z niewoli egipskiej. A ponieważ stało się to w dniu Paschy, 14 Nisan 1513 r. p.n.e. (Wj 12:2, 6, 7), więc Abraham podczas wędrówki do Kanaanu przekroczył Eufrat najprawdopodobniej 14 Nisan 1943 r. p.n.e. *** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) *** Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot (Wj 12:29-31, 37, 41, 42). Jest to ewidentne kłamstwo biblijne, dlatego że w Biblii Świadków Jehowy pisze wyraźnie, że Izraelici rozpoczęli wychodzenie z Egiptu dnia piętnastego: Liczb 33:1-3 (...)To były etapy wędrówki synów Izraela, którzy wyszli z ziemi egipskiej w swoich zastępach pod ręką Mojżesza i Aarona. Mojżesz zaś spisywał miejsca wymarszu według ich etapów na rozkaz Jehowy; a oto etapy od jednego miejsca ich wymarszu do drugiego: I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego.(...) Warto tutaj dodać, że nie wszyscy Świadkowie Jehowy tkwią w tej herezji. Na przykład w czasopiśmie Przebudźcie Się! (wydawnictwo Świadków Jehowy) podano biblijną datę: Przebudźcie się! *** g96 8.11 s. 26 Czyje kierownictwo zasługuje na zaufanie? *** Bóg prowadzi naród swą ręką Nocą dnia 14 Nisan 1513 roku p.n.e. nastąpił punkt kulminacyjny serii wydarzeń, które złamały upór bezwzględnego tyrana, faraona, oraz innych Egipcjan i zmusiły ich do wypuszczenia z niewoli ludu Bożego — Izraelitów (2 Mojżeszowa 1:11-13; 12:29-32). Nazajutrz, dnia 15 Nisan, Izraelici tryumfalnie kroczyli w stronę pustyni dzielącej ich od Ziemi Obiecanej. 3) Kolejnym dogmatem wiary Świadków Jehowy związanym z liczbą 14 jest doktryna, według której szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spożył ostatnią wieczerzę w dniu 14 Nisan. Potwierdzenie tej doktryny wiary można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska *** Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy.(...) Ponieważ w kalendarzu żydowskim dzień rozpoczynał się wieczorem i kończył następnego wieczoru, więc uroczystość ta musiała się odbyć późnym wieczorem w czwartek 31 marca (14 Nisan) Jest to wierutne kłamstwo biblijne. Proszę sprawdźmy w Biblii Świadków Jehowy: Łukasza 22:1, 7,8; Mateusza 26:17; Marka 14:12 (...)A zbliżało się Święto Przaśników, zwane Paschą. (...)Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”. (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?(...) (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w pierwszysm dniu przaśników spotkał się z uczniami. Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' na jaki dzień miesiąca Nisan przypada pierwszy dzień Święta Przaśników: *** it-2 s. 910 Święto Przaśników *** ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan Widzimy zatem, że żywy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami 15 Nisan, a wieczerzę spożył po zachodzie słońca, czyli według biblijnego mierzenia dnia 16 Nisan: Marka 14:16, 17 (...)Uczniowie odeszli więc i weszli do miasta, i zastali wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali posiłek paschalny. Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma. 4) Kolejną niebiblijną doktryną Świadków Jehowy jest dogmat wiary, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) umarł 14 Nisan. Potwierdzenie tego dogmatu wiary Świadków Jehowy można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-1 s. 978 ak. 7 Jezus Chrystus *** Jezus Chrystus umarł wiosną, w dniu Paschy, czyli 14 dnia miesiąca Nisan (Abib) Jak już wcześniej ustaliliśmy, szanowny władca Jehoszua (Jezus) żył jeszcze 16 Nisan nie mógł więc umrzeć dwa dni wcześniej. 5) Kolejną serią niebiblijnych doktryn są przepowiednie i teorie związane z rokiem 1914. Gdy je czas weryfikował negatywnie Świadkowie Jehowy sami je porzucali i tworzyli nowe- oczywiście też niebiblijne. Proszę przecztajmy co na temat tej daty napisano w aktualnie analizowanej książce 'Królestwo Boże panuje!' - wydawnictwo Świadków Jehowy: Przełomowy rok i jego znaczenie 5, 6. (a) Jakie błędne wnioski na temat ustanowienia Królestwa i pory żniwa wyciągali Badacze Pisma Świętego? (b) Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców? 5 Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, Badacze Pisma Świętego przez dziesiątki lat wykazywali, że rok 1914 odegra ogromną rolę w spełnianiu proroctw biblijnych. Uważali jednak, że obecność Chrystusa już się rozpoczęła w roku 1874, że on sam zaczął panować z nieba w roku 1878, a pełną władzę Królestwo obejmie w październiku roku 1914. Żniwo miało się odbywać między rokiem 1874 a 1914 i zakończyć zgromadzeniem pomazańców w niebie. Skoro ci wierni słudzy Boży wyciągali takie błędne wnioski, to czy Jezus rzeczywiście ich prowadził, posługując się duchem świętym? Czy nie nasuwają się co do tego wątpliwości? Proszę podsumujmy te błędne dogmaty wiary Świadków Jehowy powiązane z liczbą 14: 1 – Szanowny pan Abraham 14 Nisan przeprawił się przez Eufrat. Pozabiblijna fantasmagoria (?) 2 – 14 (Abib) Nisan Izraelici wyszli z niewoli Egipskiej. Biblijne kłamstwo – według Biblii Izraelici rozpoczęli opuszczanie Egiptu 15 Abib (pierwszy miesiąc) zwany później Nisan. 3 – Szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) 14 Nisan z uczniami spożywa ostatnią wieczerzę. Biblijne kłamstwo – według Biblii wieczerza ta się odbyła 16 Nisan. 4 - Szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) 14 Nisan został zabity. Biblijne kłamstwo – według Biblii 16 Nisan szanowny władca Jehoszua (Jezus) jeszcze żył. 5 – Szereg przepowiedni i teologicznych hipotez związanych z rokiem 1914. Część z tych teologicznych spekulacji sami Świadkowie Jehowy uznali kłamliwe i pozmieniali. Trochę tego się nazbierało i smuci mnie to, że te w przerażającej części sprzeczne z Biblią doktryny są wciąż propagowane narażając na pośmiewisko cały kościół Świadków Jehowy. Moim zdaniem odpowiedzialność za zaistniałą sytuację ponosi przede wszystkim Ciało Kierownicze, ale także szeregowi Świadkowie Jehowy, którzy nie sprawdzają z Biblią swoich wierzeń. A może sprawdzają, widzą swoje błędy i tkwią w nich już świadomie? Może wstydzą przyznać się do błędu? Szanowni Forumowicze, jak myślicie – jaka może być przyczyna istnienia w doktrynach wiary Świadków Jehowy tak ewidentnych błędów teoretycznie świadczących o braku znajomości Biblii?
  5. Czytając wczorajszy tekst dzienny zwróciłem uwagę na fakt, że Świadkowie Jehowy zwracają dużą uwagę na uświęcanie imienia Bożego poprzez przywracanie mu należnego miejsca w biblii. Proszę sprawdźmy: Środa 22 marca Zrozumieli słowa, które im oznajmiono (Nehem. 8:12). Słudzy Boży zawsze korzystali z daru mowy, żeby sławić Jehowę i oznajmiać drugim Jego wolę. W naszych czasach używają tego daru, by krzewić czyste wielbienie w szczególny sposób — przez tłumaczenie Biblii na różne języki. Istnieją tysiące przekładów Pisma Świętego, które mniej lub bardziej wiernie oddają przesłanie tekstu oryginalnego. W latach czterdziestych XX wieku Komitet Przekładu Biblii Nowego Świata ustalił trzy zasady, które uwzględniono przy tłumaczeniu Słowa Bożego na przeszło 130 języków: 1) Uświęcić imię Boże przez przywrócenie mu należnego miejsca w Piśmie Świętym (Mat. 6:9). 2) Gdzie to możliwe, oddać natchnione orędzie dosłownie, a tam, gdzie takie tłumaczenie wypaczyłoby znaczenie tekstu, przekazać właściwy sens. 3) Użyć zrozumiałego języka, który zachęca do lektury (Nehem. 8:8). w15 15.12 2:1, 2 Tymczasem czytając Biblię i publikacje Świadków Jehowy, zauważyłem, że usunęli oni ze swojej Biblii. Temat ten rozwinąłem tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/7393-usuwanie-z-biblii-%C5%9Bwiadk%C3%B3w-jehowy-imion-maj%C4%85cych-w-sobie-fragmenty-imienia-jehowa/ Proszę przejdźmy teraz do analizy dzisiejszego tekstu dziennego: Czwartek 23 marca Jeśli trąba da niewyraźny sygnał, któż się przygotuje do bitwy? (1 Kor. 14:8). Dla atakującej armii niewyraźny sygnał trąby mógł się okazać zgubny w skutkach. Podobnie gdybyśmy mówili w sposób niejasny lub wymijający, nasze słowa mogłyby dezorientować lub wprowadzać w błąd (1 Kor. 14:9). Oczywiście z jednej strony staramy się wypowiadać rzeczowo i jasno, ale z drugiej nie chcemy być bezceremonialni ani nietaktowni. Najwspanialszy przykład dobierania właściwych słów dał Jezus. Rozważ jego krótkie, a zarazem dobitne wystąpienie zapisane w Ewangelii według Mateusza, rozdziałach od 5 do 7. Nie używał w nim kwiecistych, niejasnych wyrażeń ani nie posługiwał się szorstkimi, krzywdzącymi słowami. Dobierał raczej jasne, proste wyrażenia, by trafić słuchaczom do serc. Chcąc na przykład rozwiać obawy ludzi o to, co będą jedli w danym dniu, powołał się na troskę Jehowy o ptaki nieba. Porównując do nich swych słuchaczy, zapytał: „Czyż nie jesteście warci więcej niż one?” (Mat. 6:26). Jakaż czuła zachęta, wyrażona prostymi, zrozumiałymi słowami, które poruszają serce! w15 15.12 3:13, 14 W tekście tym zwróciłem uwagę na pewne rozbieżności tez w tekście, ze stanem faktycznym. Na przykład kwestia jasności wyrażeń. Według Biblii szanowny władca Jehoszua (Jezus) używał przypowieści niezrozumiałych dla tłumu. Temat ten analizujemy między innymi tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6485-szanowny-pan-jezus-i-przypowie%C5%9Bci-ukryta-prawda/ Kwestia szorstkich słów też bywa dyskusyjna, Część wypowiedzi szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) można podciągnąć pod tak zwaną mowę nienawiści. Temat ten analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6650-mowa-nienawi%C5%9Bci-w-kazaniach-szanownego-pana-jehoszua-jezusa-chrystusa/
  6. Do niewątpliwych błędów doktrynalnych Świadków Jehowy należy usuwanie z Biblii w przekładzie Nowego Świata (Wydawnictwo Świadków Jehowy) imion mających w sobie fragment imienia Bożego Jehowa. Najpopularniejszym imieniem usuniętym przez Świadków Jehowy w tłumaczeniu na język polski imię, które nosi przede wszystkim sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus). Imię Jehoszua nosi wiele postaci biblijnych, ale w Bibli Świadków Jehowy w przerażającej większości Proszę sprawdźmy co na temat tego imienia napisano w Leksykonie, Wnikliwe Poznawanie Pism (Wydawnictwo Świadków Jehowy): JEZUS - (łac. forma gr. Iesoús, będącego odpowiednikiem hebr. (...) Jehoszúaʽ: „Jehowa jest wybawieniem”). Trzeba tutaj koniecznie dodać, że imieniu Jehoszua Świadkowie Jehowy w swojej Biblii nadali dwa różnobrzmiące imiona. Tym drugim imieniem jest imię Jozue. Proszę zajrzyjmy ponownie do Leksykonu Wnikliwe Poznawanie Pism: JOZUE - (spolszczona forma imienia Jehoszua: „Jehowa jest wybawieniem”). Nadawanie różnych imion postaciom noszącym to samo imię jest oczywiście błędem doktrynalnym wprowadzającym czytelników w błąd. To jedno z najważniejszych dla chrześcijan imion można znaleźć w Biblii Świadków Jehowy (wydanie w języku polskim) w wersecie 1 Kronik 7:27: (...)jego synem Nun, jego synem Jehoszua (...) Warto tutaj dodać, że w języku rosyjskim w Biblii Świadków Jehowy nie znajdziemy tego imienia: (…) его сын Нави́н и его сын Иисус (Isus) (...) Natomiast w języku angielskim imię Jehoszua znajdziemy w przypisie do tego wersetu, o ile mamy biblie z przypisami: (…) Nun his son, and Joshua* his son. (…) Footnotes - Or “Jehoshua,” meaning “Jehovah Is Salvation.” Kolejnym imieniem usuniętym tym razem kompletnie i dokładnie z biblii Świadków Jehowy jest imię Jehuda. Imię to oznacza Sławiący Jehowę. Imię to pominięto również w Leksykonie Wnikliwe Poznawanie Pism. Znajdziemy tam to imię w zmienionej, okaleczonej, pozbawionej fragmentu imienia Jehowa formie Juda. Proszę sprawdźmy w Leksykonie, Wnikliwe Poznawanie Pism: JUDA - („sławiony; [przedmiot] wysławiania”). Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że w tym nadanym przez Świadków Jehowy imieniu Jehuda przezwisku nie ma już mowy o Sławieniu Jehowy. To osoby noszące fałszywe imię Juda zamiast imienia Jehuda stały się przedmiotem wysławiania.: Rodzaju 29:32, 35 (...)I Lea (...) jeszcze raz stała się brzemienna, i urodziła syna, i wówczas rzekła: „Tym razem będę sławić Jehowę”. Dlatego nazwała go imieniem Juda. (powinno być Jehuda / mój przypis) (...) W przypadku imienia Jehuda podobnie jak w przypadku imienia Jehoszua Świadkowie Jehowy ponadawali postaciom noszącym to imię różne imiona. Obok imienia Juda zastosowali imię Judas: JUDAS - (z hebr.; forma imienia Juda). Jana 14:22 (...)Judas, nie Iskariot, powiedział do niego(...) JUDASZ - (spolszczona forma imienia Judas, pochodzącego od hebr. imienia Juda). Mateusza 10:4 (...)Judasz Iskariot(...) Oprócz imion Świadkowie Jehowy obdarli z imienia Jehowa również krainę, mającą w swojej nazwie fragment imienia Jehowa. JUDEA - (z hebr.: „[należąca do] Judy”). / Powinno być należący do Jehudy (Jehowę Sławiących). Mateusza 3:5 (...)Wtedy wychodziły do niego Jerozolima i cała Judea (...) Również lud, który w swej nazwie Jehowę Sławi został przez Świadków Jehowy nazwany słowem nie mającym w swej nazwie nawet śladu imienia Jehowa. Jehudzi (Jehudejczycy lub Jehowę Sławiący) zostali przezwani przez Świadków Jehowy Żydami. Proszę zajrzyjmy ponownie do Leksykonu Wnikliwe Poznawanie Pism: ŻYD - (hebr. Jehudi: „[od; należący do] Judy [hebr. Jehuda]”). Dzieje 18:24 (...)A do Efezu przybył pewien Żyd imieniem Apollos(...) Kolejnym imieniem wykastrowanym z imienia Jehowa jest imię Jehochanan. Proszę sprawdźmy w Leksykonie Wnikliwe Poznawanie Pism: JAN - (pol. odpowiednik hebr. imienia Jehochanan: „Jehowa okazał łaskę”). Imię to można znaleźć w oryginalnej formie w Starym Testamencie Biblii Świadków Jehowy: 2 Kronik 17:15 (...)I podlegał mu dowódca Jehochanan,(...) W Nowym Testamencie przełożonym na język polski, imię to zastąpiono przezwiskiem Jan. Proszę spróbujmy policzyć ile imion i nazw mających w sobie większy lub mniejszy fragment imienia Jehowa Świadkowie Jehowy usunęli ze swojej Biblii w przekładzie na język polski. Do obliczeń skorzystałem z wyszukiwarki i nie jestem pewien czy wszystkie takie imiona zostały wyszukane. Imię Jehoszua ( Jehowa jest wybawieniem) w formie przezwiska Jezus: Jezus 525 Jezusa 369 Jezusowi 18 Jezusie 46 Jezusem 57; w sumie około 1015 imion, Imię Jehoszua (Jehowa jest wybawieniem ) w formie przezwiska Jozue: Jozue 143 Jozuego 64 Jozuemu 17 Jozuem 5; w sumie około 229 imion. Proszę posumujmy te wyniki: 229 + 1015 = 1244 Wynika z tego, że imię Jehoszua (Jehowa jest wybawieniem) zostało z Biblii Świadków Jehowy usunięte w 1244 miejscach. Zastąpiono je przezwiskami Jezus lub Jozue. Imię Jehuda (Jehowę Sławiący) w różnych przezwiskach i zmienionych nazwach: Juda 90 Judzie 77 Judo 13 Judy 495 Judą 15; w sumie około 690 miejsc Judas 5 Judasa 6; w sumie około11 miejsc Judasz 17 Judasza 3 Judaszu 3 Judaszowi 1; w sumie około 24 miejsca. Judea 1 Judei 37 Judejczycy 2; w sumie około 40 miejsc. Żyd 5 Żydzi 87 Żydowi 1 Żydom 25 Żydowsku 6 Żydem 14; w około sumie138 miejsc. Proszę podsumujmy te liczby: 690 + 11 + 24 + 40 + 138 = 903 Czyli w sumie imion, nazw i określeń wywodzących się od imienia Jehuda (Jehowę Sławiący) Świadkowie Jehowy usunęli ze swojej Biblii w sumie w około 903 miejscach Imię Jehochanan (Jehowa okazał łaskę) w formie przezwiska Jan: Jan 71 Jana 70 Janowi 4 Janie 4 Janem 4; w sumie około 153 miejsca. Proszę podsumujmy te dane: Jehoszua 1244 + Jehuda 903 + Jehochanan 153 = 2300 Wynika z tego, że Świadkowie Jehowy usunęli z przekładu swojej Biblii na język polski około 2300 imion, nazw, określeń zawierających w sobie fragmenty imiona Jehowa. Fakt, że imiona te są zapisane w Biblii Hebrajskiej i są one wymawiane oraz zapisane w wersji fonetycznej zawierającej ich brzmienie pozwala odtworzyć brzmienie imienia Jehowa, które jeżeli ta hipoteza jest prawdziwa (nie znam innej bardziej przekonującej, brzmi tak jak się je czyta po polsku – czyli Jehowa. Usuwając ze swojej Biblii imiona zawierające w sobie imię Jehowa, Świadkowie Jehowy pośrednio przyczyniają się do nieznajomości tego imienia, Chociaż używają je, to piszą, że nie widzą dokładnie jak się je wymawia. Pisze o tym na przykład w Strażnicy – wydawnictwo Świadków Jehowy: *** w88/10 s. 18 Bezczeszczenie imienia Bożego przez nieposługiwanie się nim *** . Chociaż dziś nie wiemy dokładnie, jak się wymawia imię Boże po hebrajsku, to stosownym i trafnym odpowiednikiem tetragramu (czterech hebrajskich spółgłosek oznaczających to imię) jest w języku polskim Jehowa. I chociaż w Języku Polskim używają poprawnego brzmienia (według mojego zrozumienia) imienia Jehowa, to w innych językach używają innych imion. Na przykład po angielsku używają imienia, które brzmi mniej więcej Dżżehowa, a po Rosyjsku używają jeszcze innego imienia – Jegowa. Temat óg - Jehowa – Dżiehowa – Jegowa – jak prawidłowo po hebrajsku powinno się czytać imię Boga jest już poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/7155-jehowa-%E2%80%93-d%C5%BCiehowa-%E2%80%93-jegowa-%E2%80%93-jak-prawid%C5%82owo-po-hebrajsku-powinno-si%C4%99-czyta%C4%87-imi%C4%99-boga/ Wniosekz tego można wyciągnąć taki, że Świadkowie Jehowy zmieniając imiona noszące w sobie fragmenty imienia Jehowa, oraz nadając temu imieniu różne inne podobne brzmiące imiona – na przykład Dżżehowa lub Jegowa bezczeszczą imię Boże na wielką skalę. A Wy szanowni Forumowicze, co o tym myślicie?
  7. Czytając dzisiejszy, a właściwie już wczorajszy tekst dzienny, zwróciłem uwagę na nadużywanie słowa 'prawda' przez Świadków Jehowy. Proszę zapoznajmy się z dzisiejszym tekstem dziennym: Czwartek 9 marca Bóg ten jest bowiem naszym Bogiem po czas niezmierzony, na zawsze. On będzie nas prowadził (Ps. 48:14). Wspaniałe dzieło przeobrażania dotyczące ziemskiej części organizacji Jehowy zapowiedziano w Księdze Izajasza 60:17. Młodzi lub osoby stosunkowo nowe w prawdzie mogą czytać o dowodach tych zmian lub słyszeć o tym od innych. Ale jakże wyróżnieni mogą się czuć bracia i siostry, którzy doświadczyli ich osobiście! Nic dziwnego, iż są przekonani, że Jehowa kieruje swą organizacją za pośrednictwem ustanowionego przez siebie Króla. Przekonanie to jest mocno ugruntowane i wszyscy je podzielamy. Dzięki słuchaniu szczerych wypowiedzi tych braci umocnisz się w wierze i zaufaniu do Jehowy. Niezależnie od tego, jak długo jesteśmy w prawdzie, powinniśmy mówić innym o organizacji Jehowy. Istnienie raju duchowego w tym niegodziwym, zepsutym i pozbawionym miłości świecie jest nowożytnym cudem! w15 15.7 1:12, 13 Jak i dlaczego tak się dzieje uzasadniłem tutaj:
  8. Chodząc na zebrania zauważyłem, że niektórym członkom waszego kościoła zdarza się nie przestrzegać lekcji z Teokratycznej Szkoły Służby Kaznodziejskiej. Najczęstsze błędy dotyczą lekcji wymagającej ścisłości informacji, udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii oraz wymogu logicznej argumentacji. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że te karygodne przykłady niedbalstwa mają swe źródło w Ciele Kierowniczym Świadków Jehowy oraz w osobach odpowiedzialnych za drukowane publikacje i kręcone materiały filmowe. W tym liście zwrócę uwagę na częsty błąd, który często bywa powielany w publikacjach drukowanych, ale nie tylko. Jednym z podstawowych błędów jakie przytrafiają się Świadkom Jehowy jest nadużywanie słowa prawda. Słowo to ma swoje konkretne znaczenie i zazwyczaj dotyczy konkretnego udowodnionego, nie budzącego wątpliwości faktu. Niestety niektórzy Świadkowie Jehowy używają tego słowa jako synonimu swych wierzeń lub swej organizacji. Przykładem takiego błędu jest dzisiejszy tekst dzienny, a właściwie już wczorajszy tekst dzienny. Proszę zapoznajmy się z nim: Czwartek 9 marca Bóg ten jest bowiem naszym Bogiem po czas niezmierzony, na zawsze. On będzie nas prowadził (Ps. 48:14). Wspaniałe dzieło przeobrażania dotyczące ziemskiej części organizacji Jehowy zapowiedziano w Księdze Izajasza 60:17. Młodzi lub osoby stosunkowo nowe w prawdzie mogą czytać o dowodach tych zmian lub słyszeć o tym od innych. Ale jakże wyróżnieni mogą się czuć bracia i siostry, którzy doświadczyli ich osobiście! Nic dziwnego, iż są przekonani, że Jehowa kieruje swą organizacją za pośrednictwem ustanowionego przez siebie Króla. Przekonanie to jest mocno ugruntowane i wszyscy je podzielamy. Dzięki słuchaniu szczerych wypowiedzi tych braci umocnisz się w wierze i zaufaniu do Jehowy. Niezależnie od tego, jak długo jesteśmy w prawdzie, powinniśmy mówić innym o organizacji Jehowy. Istnienie raju duchowego w tym niegodziwym, zepsutym i pozbawionym miłości świecie jest nowożytnym cudem! W15 15.7 1:12, 13 Chodząc do różnych kościołów zauważyłem, że podobny błąd popełniają również nowo nawróceni członkowie tych organizacji. Swoje nowe wierzenia nazywają prawdą. Można by dojść do wniosku, że ile jest kościołów tyle jest prawd, co wcale prawdą być nie musi. Oczywiście nie tylko dzisiejszy tekst dzienny zawiera ten często popełniany przez Świadków Jehowy błąd. Proszę zajrzyjmy do analizowanej aktualnie na zebraniach książki, Królestwo Boże panuje!: Rezultaty głoszenia dobrej nowiny — „pola (...) są białe ku zżęciu” Zacharie Elegbe (66 lat, ochrzczony w roku 1963) Kiedy później docieraliśmy na te tereny, sporo ludzi od razu przyjmowało prawdę. Prawidłowo zdanie powinno brzmieć: Kiedy później docieraliśmy na te tereny, sporo ludzi od razu przyjmowało nauki Świadków Jehowy. Inna siostra o imieniu Marija (73 lata, ochrzczona w roku 1960) zauważyła: „Przez deportację braci na Syberię rząd spowodował, że o prawdzie mogło usłyszeć wielu ludzi, którzy żyli w miejscach odciętych od świata”. Nie było by błędu gdyby siostra ta zauważyła: o naukach Świadków Jehowy mogło usłyszeć wielu ludzi ... Marija Brinieckaja (77 lat, ochrzczona w roku 1955): Zachowując ostrożność, dalej głosiłam w swojej wsi i z czasem kilka osób z sąsiedztwa poznało prawdę. Zdanie to powinno brzmieć: Zachowując ostrożność, dalej głosiłam w swojej wsi i z czasem kilka osób z sąsiedztwa zostało Świadkami Jehowy. Dlaczego? Trzeba jasno powiedzieć, że doktryny Świadków Jehowy mogą być kłamstwami, do czego Świadkowie Jehowy sami się przyznają. Proszę otwórzmy raz jeszcze książkę Królestwo Boże panuje!, ale na wcześniejszym rozdziale Król pomaga zrozumieć prawdy o Królestwie: 5, 6. (a) Jakie błędne wnioski na temat ustanowienia Królestwa i pory żniwa wyciągali Badacze Pisma Świętego? (b) Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców? 5 Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, Badacze Pisma Świętego przez dziesiątki lat wykazywali, że rok 1914 odegra ogromną rolę w spełnianiu proroctw biblijnych. Uważali jednak, że obecność Chrystusa już się rozpoczęła w roku 1874, że on sam zaczął panować z nieba w roku 1878, a pełną władzę Królestwo obejmie w październiku roku 1914. Żniwo miało się odbywać między rokiem 1874 a 1914 i zakończyć zgromadzeniem pomazańców w niebie. Skoro ci wierni słudzy Boży wyciągali takie błędne wnioski, to czy Jezus rzeczywiście ich prowadził, posługując się duchem świętym? Większość tych niegdyś głoszonych doktryn wiary współcześnie żyjący i głoszący Świadkowie Jehowy uznają za kłamstwa. Są też kłamstwa doktrynalne głoszone i dzisiaj. Poproszę sięgnijmy po raz kolejny do książki, Królestwo Boże panuje!: JAK W AMAZONII DWA TRAKTATY PORUSZYŁY DWA SERCA ANTÔNIO SIMÕES, 91-letni gorliwy starszy zboru, lubi wspominać, jak jego ojciec i wujek poznali prawdę dzięki dwóm traktatom wydanym przez Świadków Jehowy. (...) Jeden traktat poruszał temat piekła, a drugi — zmartwychwstania. Kiedy ojciec je przeczytał, był pod wielkim wrażeniem. Od razu przyszedł mu na myśl jego szwagier Guilherme, który często powtarzał: ‚Nie wierzę w żadne piekło. Kochający Bóg nie mógłby stworzyć takiego miejsca’. Ojciec tak bardzo chciał pokazać szwagrowi te traktaty, że wsiadł do czółna i wiosłował osiem godzin, aż dotarł do Manaquiri koło Manaus, gdzie mieszkał Guilherme. „Tata i wujek przestudiowali traktaty i obaj stwierdzili: ‚To jest prawda!’. (...) Ojciec zrezygnował z funkcji pastora i obaj z wujkiem zaczęli rozmawiać o prawdzie z innymi. W powyższym fragmencie prawdę utożsamiono z wiarą w nie istnienie Piekła. Dla poparcia swojej sprzecznej z naukami szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) Świadkowie Jehowy odwołują się przede wszystkim do emocji. Proszę sprawdźmy co napisano w publikacji, Bóg ma dobrą nowinę: Jaka jest nadzieja dla umarłych? Czy w takim razie prawdziwa jest nauka o tym, że Bóg karze ludzi w ogniu piekielnym? Skoro Słowo Boże podaje, że umarli nie są niczego świadomi, to znaczy, że nie popiera takiej nauki. Poza tym nauka o ognistym piekle zniesławia Boga. Dla Niego już sama myśl o dręczeniu kogoś w ogniu jest odrażająca. Proszę odłóżmy na bok te emocjonalne teorie i sięgnijmy do biblii. Być może prawdziwa jest teza, że myśl, o paleniu ludzi jest dla Boga obrzydliwością, ale bez wątpienia palenie niegrzecznych ludzi w ogniu ten sam Bóg nakazał w swoim prawie: Kapłańska 20:14, 21:9 (...)„‚Jeśli mężczyzna weźmie sobie kobietę oraz jej matkę, jest to rozpasanie. Należy go wraz z nimi spalić w ogniu, żeby rozpasanie nie pozostawało wśród was. (...)A jeśli córka kapłana skala się uprawianiem nierządu, to kala swego ojca. Należy ją spalić w ogniu. Bezpośrednią zaś naukę o ognistym Piekle przedstawił sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus). Proszę zapoznajmy się z kilkoma wersetami o ogniu Piekielnym (ogniu Gehenny według nazewnictwa Świadków Jehowy): Mateusza 10:28; Marka 9:43-48; Mateusza 23:15 I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy, ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie. (...)„I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny, w ogień nieugaszony. A jeśli cię gorszy twoja stopa, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kulawym, niż z dwiema stopami zostać wrzuconym do Gehenny. Jeśli zaś gorszy cię twoje oko, odrzuć je; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do Gehenny, gdzie ich czerw nie umiera, a ogień nie jest gaszony. „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie dwakroć bardziej niż wy sami. Warto tu dodać, że ogniste Piekło (ognista Gehenna w nazewnictwie Świadków Jehowy) w tych naukach dotyczy kary już po zmartwychwstaniu, a więc argument Świadków Jehowy, że umarli nie są świadomi niczego, jest w tym przypadku chybiony. Zazwyczaj w rozmowie na temat Piekła Świadkowie Jehowy argumentują, że nie ma Piekła bo w biblii nie ma takiego słowa, tylko jest Gehenna. To tak jakby zdanie, „Kurczaki są opiekani nad ogniem na grillu.” przetłumaczyć na „Kurczaki są opiekane nad ogniem na ruszcie” i twierdzić, że nie ma żadnego grilla, tylko jest ruszt i dlatego kurczaki nie mogą być opiekane na ogniu. Oczywiście taka argumentacja jest nielogiczna i ośmiesza osoby przy niej obstające. Proszę powróćmy teraz do intrygującego mnie pytania zadanego w książce, Królestwo Boże panuje!: „Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców?” Z przedstawianych przez Świadków Jehowy argumentów wynika, że to naturalne, że szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) celowo zwodzi swoich naśladowców i prawdę napisano w biblii, że w błąd wprowadza on tłum: Jana 7:12 (...)Drudzy mówili: „... w błąd wprowadza tłum”. W związku z powyższym nasuwa się wniosek, że Świadkowie Jehowy faktycznie wierzą w to, że szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) w błąd wprowadza swoich naśladowców, a zanotowane w Ewangeliach Jego nauki na temat ognistego Piekła (ognistej Gehenny, w nazewnictwie Świadków Jehowy) są to biblijne kłamstwa, a nauki szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) zanotowane w biblii są niewiarygodne i nie powinniśmy w nie wierzyć. Gdyby tak było, to okazać się może, że tezy, według których Bóg Biblii i jego Syn, to demony zwodzące i dręczące ludzi mogły by być prawdziwe. Temat czy szanowny pan Jehoszua (Jezus) to Abaddon i czy Bóg biblii to Demon jest analizowany tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1477-czy-jezus-to-abaddon-i-czy-jehowa-to-demon/ i tutaj: http://racjapolskiejlewicy.pl/jahwe-jaszczur-okrutny-tyran-bog-chrzescijan-muzulmanow-i-zydow-zdemaskowany/7845 Osoby zainteresowane tematem serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
  9. Szanowny Andy78, teoretycznie jest to możliwe. Możliwe jest również to, że cała ta historia została zmyślona po to by chrześcijanie mieli też swojego bardziej ludzkiego męczennika. Mowa tu o Panu. Pan to imię własne Boga z Grecji. Istnieje hipoteza, że szanowny pan Jezus był w swoim przedludzkim życiu Greckim Bogiem o imieniu Pan. Jest to jednak osobny temat, który został poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/5078-czy-pan-jezus-w-swoim-przedludzkim-wcieleniu-by%C5%82-panem-bogiem-o-imieniu-pan/?hl=%2Bbogiem+%2Bimieniu Szanowny Andy78, proszę zwróć uwagę, że analizujemy różnice co do tego do kogo i w jaki sposób powinni się modlić chrześcijanie. Moim zdaniem istniejące rozdźwięki i brak zgodności w tej kwestii mają swoje przyczyny. Na jedną z nich zwrócił uwagę szanowny pan Paweł: 1 Koryntian 1:10-13 (...)A usilnie zachęcam was, bracia, przez imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy mówili zgodnie i żeby nie było wśród was rozdźwięków, ale żebyście byli stosownie zjednoczeni, mając ten sam umysł i ten sam tok myśli. Gdyż wyjawiono mi o was, bracia moi, przez domowników Chloe, że są wśród was zatargi. Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony. Czyż za was Paweł zawisł na palu? Albo czy zostaliście ochrzczeni w imię Pawła? Ja zwróciłem uwagę na fakt, że kwestii modlitw szanowny władca Jehoszua (Jezus) został podzielony. Podał on swoim uczniom wzór i wytyczne dotyczące modlitw, ale chrześcijanie zaczęli tworzyć własne zasady już nie według Chrystusa, ale biorąc sobie za wzór modlitwy, na przykład szanownego pana Pawła, którego niektóre nauki w sposób jawny kolidowały z naukami szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Podam kilka przykładów: Nauka szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), według której to On jest wzorem do naśladowania: Mateusza 16:24 (...)Potem Jezus rzekł do swych uczniów: „Jeżeli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie swój pal męki, i stale mnie naśladuje. Nauka szanownego pana Pawła, który zachęca by chrześcijanie stali się jego naśladowcami: 1 Koryntian 7:7, Filipian 3:17 (...)Ale chciałbym, żeby wszyscy ludzie byli jak ja. (…) Bracia, stańcie się wspólnie moimi naśladowcami (…) Nauka szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), w której rezerwuje on słowo Ojciec tylko dla Boga: Mateusza 23:9 (...)I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Nauka szanownego pana Pawła, który już powyżej zajął miejsce szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), teraz zajmuje miejsce samego szanownego Boga Ojca - to On jest Ojcem dla chrześcijan: 1 Koryntian 4:15, 16 (...)Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę. Toteż upraszam was, stańcie się moimi naśladowcami. Pan Paweł sugeruje nawet swoim wyznawcom, że sam zawisł na palu. Galatów 2:19 (...)A ja przez prawo umarłem dla prawa, aby ożyć dla Boga. Wraz z Chrystusem zawisłem na palu. Już nie ja żyję, lecz w jedności ze mną żyje Chrystus. W innym przekładzie został przybity do krzyża: "... razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus." Z powyższych wersetów, wnioskuję, że podstawową przyczyną sporów wśród chrześcijan dotyczącą modlitw i nie tylko jest przede wszystkim szanowny pan Paweł i jego nauki. Postać pana Pawła jest już pod wieloma aspektami analizowana na forum: Szanowny pan apostoł Paweł, kim jest ta postać i jaką rolę odegrała w Chrześcijaństwie jest to oddzielny temat, który szerzej został poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1458-pawel-kim-jest-ta-postac-i-jaka-role-odegrala-w-chrzescijanstwie/ Szanowny pan apostoł Paweł - kwestia jego zdrowia psychicznego jest analizowana tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6592-szanowny-pan-aposto%C5%82-pawe%C5%82-kwestia-jego-zdrowia-psychicznego/ Kwestię obłudy szanownego pana apostoła Pawła i zamętu z niej wynikającego omawiamy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6517-ob%C5%82uda-szanownego-pana-aposto%C5%82a-paw%C5%82a-przyczyn%C4%85-zam%C4%99tu-w%C5%9Br%C3%B3d-chrze%C5%9Bcijan/ Szanowny Andy78, dlaczego w kwestii modlitwy nie odpowiadają ci, moim zdaniem proste i czytelne nauki szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), tylko szukasz dla siebie wzorów wśród innych niekoniecznie prawowiernych chrześcijan?
  10. Szanowny Arturze1996, odnoszę wrażenie, że masz złe nastawienie do życia i Boga. Moim zdaniem najsensowniejszym pytaniem do osób stojących na stojakach, to pytanie o najnowszą literaturę, oczywiście jeżeli chce się ją przeczytać. Można też spytać o to, czy nie potrzebują oni jakiejś pomocy. Można zaoferować jakiś napój lub poczęstunek: Rzymian 14:19 (...)Dążmy więc do tego, co służy pokojowi i wzajemnemu zbudowaniu. Jeżeli ma się jakieś wątpliwości co do dogmatów wiary Świadków Jehowy, to pytania należy kierować do Ciała Kierowniczego, gdzie zasiadają teologowie i uczeni w Piśmie. To oni są odpowiedzialni za tworzenie doktryn i dogmatów wiary Świadków Jehowy.
  11. Szanowna pani Normalnieodjazd, zależy mi na poważnej szczerej dyskusji i na tym by jak najwięcej ludzi dostąpiło przywilejiu zbawienia. Czy można poprosić o wytłumaczenie dlaczego? Szanowny Gremczak, to już jest kwestia wiary. Ja zakładam, że Bóg może się z ludźmi komunikować i jego słowa i nauki mogą być gdzieś zapisane.
  12. Szanowny Andy78, oddawanie czci to jedna kwestia, a modlitwa to druga sprawa. Uczniowie szanownego władcę Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) poprosili by nauczył ich się modlić: Łukasza 11:1 (...)Panie, naucz nas się modlić(...) Proszę sprawdźmy co odpowiedział: Łukasza 11:2-4 (...)„Kiedy się modlicie, mówcie: ‚Ojcze, niech będzie uświęcone twoje imię. Niech przyjdzie twoje królestwo. Daj nam naszego chleba na ten dzień według potrzeby dnia. I przebacz nam nasze grzechy, bo my sami też przebaczamy każdemu, kto jest winny wobec nas; i nie wystawiaj nas na pokusę’”. W innej Ewangelii zanotowano podobną radę, w której modlitwa kierowana jest do Ojca: Mateusza 6:5-13 „Również gdy się modlicie, nie macie być jak obłudnicy; oni bowiem lubią się modlić, stojąc w synagogach i na rogach szerokich ulic, aby ich ludzie widzieli. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi, módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu; wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów. Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie. „Macie więc modlić się w ten sposób: „‚Nasz Ojcze w niebiosach, niech będzie uświęcone twoje imię. Niech przyjdzie twoje królestwo. Niech się dzieje twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi. Daj nam dzisiaj naszego chleba na ten dzień; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczyliśmy winnym wobec nas. I nie wystawiaj nas na pokusę, ale nas wyzwól od niegodziwca’. Szanowny Andy 78, proszę zastanówmy się teraz nad słowami szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa): Jana 14:13, 14 (...)A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię, żeby Ojciec był otoczony chwałą w związku z Synem. Jeżeli poprosicie o coś w imię moje, ja to uczynię. Słowo cokolwiek w języku polskim oznacza coś nieokreślonego: cokolwiek D. czegokolwiek, C. czemukolwiek, NMs. czymkolwiek zaimek nieokreślony oznaczający jakiś przedmiot w sposób nieokreślony; wszystko jedno, co I w tym znaczeniu nie pasuje do całokształtu wypowiedzi władcy Jehoszua (Jezusa). Proszę zapoznajmy się z szerszym kontekstem tej wypowiedzi: Jana 14:11-14 (...)Wierzcie mi, że ja jestem w jedności z Ojcem, a Ojciec w jedności ze mną; a jeśli nie, to wierzcie ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Kto wierzy we mnie, ten również dokona dzieł, których ja dokonuję; i dokona dzieł większych niż te, ponieważ ja idę do Ojca. A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię, żeby Ojciec był otoczony chwałą w związku z Synem. Jeżeli poprosicie o coś w imię moje, ja to uczynię. Mowa tu o działaniu w jedności z Bogiem Ojcem. O dziełach w jedności i miłości o czym mówią kolejne wersety: Jana 14:15, 16 (...)Jeżeli mnie miłujecie, będziecie przestrzegać moich przykazań; a ja poproszę Ojca (...) Podobną myśl znajdziemy w kolejnym rozdziale: Jana 15:7 (...)Jeżeli pozostajecie w jedności ze mną i moje wypowiedzi pozostają w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a stanie się wam. Miłość zdefiniowano tu jako przestrzeganie przykazań szanownego władcy Jehoszua (Jezusa). A co do modlitwy przykazania on wydał i na wstępie tej odpowiedzi je zacytowałem. Modlitwa o cokolwiek nie jest na miejscu, bo może być o coś co się Bogu nie podoba. W ewangelii Mateusza sprecyzowano, że modlitwy o coś ważnego mogą być wysłuchiwane: Mateusza 18:19 (...)Jeśli dwóch z was na ziemi uzgodni coś ważnego, żeby o to prosić, stanie się im to za sprawą mego Ojca w niebie. Dobrze też jest pamiętać, że są rzeczy, na które władca Jehoszua (Jezus) nie ma wpływu, o czym sam osobiście nauczał: Marka 10:35-40 A Jakub i Jan, dwaj synowie Zebedeusza, przystąpili do niego i powiedzieli mu: „Nauczycielu, chcemy, żebyś uczynił dla nas, o cokolwiek cię poprosimy”. Rzekł do nich: „Co chcecie, żebym dla was uczynił?” Powiedzieli do niego: „Daj nam zasiąść w twojej chwale, jednemu po twej prawicy, a drugiemu po twej lewicy”. Ale Jezus im rzekł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który ja piję, lub być ochrzczeni chrztem, którym ja jestem chrzczony?” Rzekli do niego: „Możemy”. Na to Jezus im powiedział: „Kielich, który ja piję, będziecie pić i chrztem, którym ja jestem chrzczony, będziecie ochrzczeni. Jednakże to zasiadanie po mej prawicy lub po mej lewicy nie moją jest rzeczą, abym mógł je dać, lecz należy ono do tych, dla których zostało przygotowane”. Zasadę tę potwierdza również werset z ewangelii Jana: Jana 5:19 (...)Na to Jezus odezwał się do nich: „Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Syn nie może nic uczynić z własnej inicjatywy, lecz tylko to, co widzi, że czyni Ojciec. Cokolwiek bowiem Ten czyni, podobnie czyni również Syn... Szanowny Andy78, przejdźmy teraz myślami do kamieniowanego szanownego pana Szczepana. Czy to on jest wzorem do naśladowania przez chrześcijan? W stresie, podczas kamieniowania mógł zatracić czujność i zapomnieć o naukach swego nauczyciela: 1 Piotra 4:7 (...)Bądźcie zatem trzeźwego umysłu oraz bardzo czujni co do modlitw.
  13. Szanowny Natanie, a co władca, szanowny Jehoszua (Jezus) nauczał na temat modlitw? Zgadzasz się z jego naukami, czy też mu nie ufasz i wolisz postępować po swojemu, odrzucając jego autorytet w tej kwestii? Kwestia modlitw do szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) jest już na forum analizowany: http://watchtower-forum.pl/topic/5140-czy-ludzie-powinni-modli%C4%87-si%C4%99-do-pana-jezusa/?hl=%2Bmodlitwa+%2Bjezusa Zapraszam wszystkich zainteresowanych tym tematem do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
  14. Jehuda, imię sławiące Jehowę – wyrzucone z Biblii Świadków Jehowy. Imię Jehuda odgrywa dużą rolę w biblii. Jest to imię jednego z synów szanownego pana Jakuba urodzonego przez szanowną panią Leę: Rodzaju 29:35 I jeszcze raz stała się brzemienna (szanowna pani Lea), i urodziła syna, i wówczas rzekła: „Tym razem będę sławić Jehowę”. Dlatego nazwała go imieniem Juda (Jehuda). (…) Znaczenie tego imienia to Jehowie Sława. Imię to powstało z połączenia dwóch słów – Jehowa i Sława. Początek imienia Jeh – (od imienia Jehowa) i koniec uda (od hebrajskiego słowa znaczącego sławę, wysławianie) – Jehuda. 1. Imię te nosi kilka postaci ze Starego i Nowego Testamentu. 2. Jehuda to również nazwa biblijnego dwuplemiennego królestwa Izraelskiego, ze stolicą w Jerozolimie. 3. Jehuda to również nazwa jednego z plemion Izraelskich wywodzących się od szanownego pana Jehuda, syna szanownej pani Lei. Plemię to odgrywa szczególną rolę, bo z plemienia tego ma się wywodzić wódz, zbawca Izraela: 1 Kronik 5:2 (...)Juda (Jehuda) zaś przewyższył swoich braci i od niego pochodził wyznaczony na wodza;(...) Rodzaju 49:10 Nie oddali się berło od Judy (Jehudy) ani laska rozkazodawcy spomiędzy jego stóp, aż przyjdzie Szilo; i jemu będzie się należeć posłuszeństwo ludów. Rodowód szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) wywodzi się właśnie od szanownego pana Jehudy (Judy w nazewnictwie Świadków Jehowy): Mateusza 1:1-3 Księga dziejów Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama: Abraham został ojcem Izaaka; Izaak został ojcem Jakuba; Jakub został ojcem Judy (Jehudy) i jego braci; Juda (Jehuda)został ojcem Pereca (...) Imię to w oryginalnym zapisie i znaczeniu zostało całkowicie usunięte z Biblii Świadków Jehowy. Aby było ciekawiej w biblii Świadków Jehowy osobom mającym imię Jehuda nadano trzy różniące się końcówkami imiona: 1. Juda 2. Judas 3. Judasz Można o tym przeczytać w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism wydanym przez Świadków Jehowy: *** it-1 s. 1036 Judasz *** JUDASZ (spolszczona forma imienia Judas, pochodzącego od hebr. imienia Juda). Świadkowie Jehowy w Starym Testamencie używają imienia Juda: Rodzaju 29:35 I jeszcze raz stała się brzemienna (szanowna pani Lea), i urodziła syna, i wówczas rzekła: „Tym razem będę sławić Jehowę”. Dlatego nazwała go imieniem Juda (…) W Nowym Testamencie używają obok zmienionego imienia Juda dodatkowo imion Judasz i Judas: Mateusza 10:4 (...)Judasz Iskariot(...) Jana 14:22 (...)Judas, nie Iskariot(...) Dzieje 1:13 (...)Judas, syn Jakuba(...) Dzieje 5:37 (...)Judas Galilejczyk(...) Dzieje 15:32 (...)Judas i Sylas byli też prorokami(...) Mateusza 1:3 Juda został ojcem Pereca (...) Judy 1 (...)Juda, niewolnik Jezusa Chrystusa(...) Takie mętne tłumaczenie wprowadza w błąd czytelników biblii i utrudnia prawidłowe jej zrozumienie. Osoba nie znająca tych przekłamań tłumaczy może myśleć, że ma do czynienia z postaciami noszącymi różne imiona. By dowiedzieć się o tym, że szanowny pan Judasz (Jehuda) nosi dokładnie takie same imię jak postacie noszące imię Juda lub Judas trzeba sięgnąć do dodatkowych publikacji. Czytając w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism dowiedzieliśmy się już, że imiona Judasz, Judas, Juda, to tak naprawdę jedno, jednobrzmiące imię. Kiedy zobaczymy do tego leksykonu na hasło Juda, to dowiemy się, że znaczy ono sławę, wysławienie: *** it-1 s. 1029 Juda *** JUDA („sławiony; [przedmiot] wysławiania”). Nie znalazłem tam wzmianki, że Juda to to same imię co Jehuda, ale kiedy otworzymy ten leksykon na haśle Żyd, to znajdziemy tam ukrytą informację, że imię Juda to tak naprawdę wykastrowane częściowo z imienia Jehowa imię Jehuda: *** it-2 s. 1221 Żyd *** ŻYD (hebr. Jehudi: „[od; należący do] Judy [hebr. Jehuda]”). Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że zastępując imię Jehuda znaczące Jehowie Sława imieniem Juda Świadkowie Jehowy obdarli imię Boga ze sławy. Sławę tę przeniesiono na osoby niosące to imię. Proszę zwróćmy uwagę, ma fakt, że w leksykonie Wnikliwe poznawanie Pism Świadkowie Jehowy sławę, którą pani Lea chciała oddać Bogu - „Tym razem będę sławić Jehowę”. Dlatego nazwała go imieniem Juda (Jehuda)...” - tłumacze biblii przerzucili na samo imię i osoby je noszące” *** it-1 s. 1029 Juda *** JUDA („sławiony; [przedmiot] wysławiania”). Proszę podsumujmy ten temat. Świadkowie Jehowy, tłumacząc imię Jehuda na język polski popełnili kilka błędów doktrynalnych. Osoby noszące w biblii jedno imię Jehuda, w Biblii Świadków Jehowy noszą trzy różne imiona – Juda, Judas, Judasz. Po drugie, zmieniając imię zmienili też jego oryginalne znaczenie niejako obdzierając Boga ze sławy.