Jacek

!!Rozmówcy
  • Ilość dodanej zawartości

    3027
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Jacek

  • Ranga
    Znamy się już dobrze

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    Czarna Konwalia.
  • Wyznanie
    Poszukiwacze Boga

Ostatnie wizyty

2077 wyświetleń profilu
  1. Dzisiejszy teksy dzienny zainspirował mnie do napisania listu do Świadków Jehowy. Oto ten list: Jacek Kwaśniewski Kraków 24 dzień 6 miesiąc 8 rok EY Szanowni Świadkowie Jehowy! Szanowne Ciało Kierownicze! Piszę ten list jako zainteresowany poszukiwacz Boga, który dopuszcza do siebie myśl, że być może i on zostanie w przyszłości Świadkiem Szanownego Boga Jehowy, Czytając dzisiejszy tekst dzienny doszedłem do wniosku, że przedstawia on rzeczywistość w zbyt wyidealizowanej postaci. Proszę przeczytajmy ten tekst i zastanówmy się nad nim: Środa 17 maja Przysporzę chwały miejscu swoich stóp (Izaj. 60:13). Z jakąż przyjemnością proponujemy w służbie literaturę, która zawiera praktyczne rady i ma atrakcyjną szatę graficzną! A gdy krzewimy prawdę z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi, jak choćby serwisu jw.org, odzwierciedlamy troskę Jehowy, by ludziom w każdym zakątku świata zapewnić tak niezbędne przewodnictwo. Warto też wspomnieć o mądrym postanowieniu, dzięki któremu mamy czas na wielbienie Boga w gronie rodziny lub dłuższe studium osobiste. Cenimy także zmiany w programach większych zgromadzeń. Często słychać, że z roku na rok są one coraz lepsze! Niewątpliwie cieszy nas również możliwość korzystania z wielu szkoleń teokratycznych. We wszystkich tych zmianach wyraźnie widać rękę Jehowy. Stopniowo upiększa On swoją organizację i raj duchowy, w którym już teraz przebywamy! W15 15.7 1:16, 17 Proszę zastanówmy się nad słowami z tego tekstu dotyczącymi prawdy: „ A gdy krzewimy prawdę z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi, jak choćby serwisu jw.org, odzwierciedlamy troskę Jehowy, by ludziom w każdym zakątku świata zapewnić tak niezbędne przewodnictwo.” I tu pojawia się problem. Już za mojej styczności z organizacją Świadków Jehowy, część tak zwanych 'prawd wiary' została uznana za kłamstwa i została zastąpiona innymi wymysłami, których udowodnić nie można, ale które być może czas zweryfikuje. Moim zdaniem tego typu zachowanie jest naganne. Proszę zastanówmy się jeszcze nad końcowymi słowami tego tekstu dziennego: „We wszystkich tych zmianach wyraźnie widać rękę Jehowy. Stopniowo upiększa On swoją organizację i raj duchowy, w którym już teraz przebywamy!” Sugeruje on, że Świadkowie Jehowy, żyją w duchowym raju, tymczasem ja chodząc na zebrania, słuchając wykładów czasami odnoszę wrażenie, że znajduję się w jakimś przedsionku Piekła, które według Biblii jest przygotowane dla kłamców. Moim zdaniem dzisiejszy tekst dzienny wzbudza fałszywe poczucie bezpieczeństwa i rozbudza zbytnie zaufanie do członków Ciała Kierowniczego, które to ciało przecież jest omylne. Ufający pokarmowi dostarczanemu przez to grono starsi popadają w błędy i kłamstwa. By nie być gołosłownym podam przykład z życia. Będąc na 'Święcie Pamiątki' zwróciłem uwagę na fakt, że Straszy Brat biorący udział w prowadzeniu uroczystości powiedział, (dokładnych słów nie pamiętam, piszę to jak ja to zrozumiałem) że szanowny władca Jehoszua (Jezus), przed ustanowieniem pamiątki odprawił szanownego pana Judasza. Jest to oficjalna doktryna wiary Świadków Jehowy, oficjalna tak zwana 'prawda'. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska *** Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy. Przedtem jednak — kiedy już „była noc” — odprawił jeszcze zdrajcę Judasza (Jn 13:30). Pisze też tu: *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus *** Judasz zdemaskowany jako zdrajca i odprawiony Łk 22:21-23 (...) Ustanowienie pamiątkowej wieczerzy z jedenastoma Łk 22:19, 20 (…) Wnikliwy czytelnik tego leksykonu mógł zauważyć, że najpierw powołano się na wersety późniejsze (Łk 22:21-23) a potem na wersety wcześniejsze ( Łk 22:19, 20). Już ten fakt powinien wzbudzić zainteresowanie. Proszę przeczytajmy te wersety w kolejności zapisanej w Biblii: Łukasza 22:19-23 (...)Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: „To oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę”. I tak samo kielich — gdy już spożyli wieczerzę — mówiąc: „Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana. „Ale oto ręka mego zdrajcy jest ze mną przy stole. Gdyż Syn Człowieczy odchodzi zgodnie z tym, co jest wyznaczone, niemniej biada temu człowiekowi, przez którego zostaje zdradzony!” Oni więc zaczęli między sobą dyskutować, który z nich miałby to uczynić. Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw ustanowił 'pamiątkową wieczerzę' i dopiero potem informuje uczniów o tym, że ręka jego zdrajcy jest z nim przy stole. Świadkowie Jehowy kwestionują tym samym kolejność zapisanych w Ewangelii Łukasza zdarzeń., podważając jej autorytet Z związku z powyższym mam pytania. Czy w Biblii podano fałszywą kolejność zdarzeń podczas ostatniej wieczerzy? Jeżeli tak, to czy Biblia ma dla Świadków Jehowy jakąś wartość? Jak pogodzić ten dogmat wiary Świadków Jehowy, z lekcją z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej nakładającej obowiązek udzielania odpowiedzi na podstawie Biblii? Pozdrawiam serdeczni i życzę najlepszości - z wyrazami szacunku, jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski. A Wy, szanowni forumowicze, co myślicie o dzisiejszym tekście dziennym?
  2. Szanowny Sebastianie, list wysłałem na adres podany na czasopiśmie. Z tego co się orientuję, to w Polsce jest biuro tłumaczeń i odpowiedzialne osoby staną na wysokości zadania i do głównego winowajcy feralnego Przebudźcie się!, czyli Ciała Kierowniczego, list dotrze rzetelnie przetłumaczony. Szanowny Gambicie, być może autorzy tego Przebudźcie Się! pisali artykuł w dobrej wierze, ale wykazali się elementarnym brakiem wiedzy zarówno Biblii jak i wierzeń oraz doktryn Świadków Jehowy, Sami w błąd wprowadzeni, w błąd wprowadzają tych którzy ich czytają, tych którzy im ufają. Biblia jest obszerną książką a jeszcze bardziej obszerną dziedziną są wierzenia Świadków Jehowy rozsiane w tysiącach artykułów drukowanych w licznych książkach i jeszcze liczniejszych traktatach i czasopismach. Moim zdaniem przyjęta przez Świadków Jehowy doktryna przedstawiania swoich wierzeń jest fatalna, co owocuje tym, że przeciętny Świadek Jehowy jak i członek Ciała Kierowniczego nie zna kompleksowo ani Biblii ani nawet własnych pozabiblijnych wierzeń, które jak wykazałem w liście niejednokrotnie kolidują z Biblią podważając tym samym jej autorytet.
  3. Szanowni forumowicze, czytając Przebudźcie się! nr 3 z 2017 (?) roku zwróciłem uwagę na fakt, że teza przedstawiona w tym czasopiśmie w sposób jawny koliduje zarówno z tym co możemy się dowiedzieć analizując biblię jak i z samymi doktrynami wiary i naukami Świadków Jehowy. Czasopismo to dostępne jest tutaj: https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102017086 W związku z tym postanowiłem napisać list do Świadków Jehowy, w którym przedstawiłem dowody na to, że Biblia nie jest dokładna pod każdym względem. Przedstawiłem też w nim doktryny i wierzenia Świadków Jehowy podważające wiarygodność Biblii. Oto ten list: Jacek Kwaśniewski Kraków 18 dzień 6 miesiąc 8 rok EY Szanowni Świadkowie Jehowy! Szanowne Ciało Kierownicze! Do napisania tego listu zainspirowało mnie Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 (?) roku. Czytając tę gazetę zauważyłem wielką rozbieżność pomiędzy tym co głosicie ludziom by zachęcić ich do tego by zostali Świadkami Jehowy, a tym czego ich później nauczacie. Mam na myśli między innymi to, że nauczacie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem, ale podczas studium Biblii nauczacie wielu nauk, które w sposób jawny podważają wiarygodność Biblii. - będąc z nią w jawnej sprzeczności. By zostać Świadkiem Jehowy musiał bym się nauczyć tych jawnie sprzecznych z Biblią dogmatów wiary i zacząć je rozgłaszać i nauczać, kłamiąc jednocześnie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem. Dowodem tego co napisałem jest między innymi czasopismo „Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 (?) roku oraz dogmat wiary zawarte w naukach Świadków Jehowy. W 'Przebudźcie się!' sugeruje się, że Biblia jest dokładna pod każdym względem i przytacza argumenty mające udowadniać tę tezę. Tymczasem wiele dogmatów wiary Świadków Jehowy stoi w ewidentnej sprzeczności z tym co pisze w Biblii. Proszę przypomnijmy sobie akapit z propagowanego przez Świadków Jehowy 'Przebudźcie się!': Przebudźcie się! Nr 3 z 2017 roku „Biblia — dokładna pod każdym względem.” Przedstawiono tam kilka argumentów mających potwierdzać tę dokładność. Teraz przedstawię sprzeczne z Biblią dogmaty wiary Świadków Jehowy. 1) Dzień spożycia 'ostatniej wieczerzy – według Świadków Jehowy, odbyła się ona 14 Nisan. W leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' napisano, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami w dniu 13 Nisan, a tak zwaną ostatnią wieczerzę spożył dzień później, po zachodzie słońca 14 Nisan. Proszę przeczytajmy: *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus *** 13 Nisan Jerozolima i okolice Przygotowanie Paschy (czwartek po południu) Mt 26:17-19 Mk 14:12-16 Łk 22:7-13 14 Nisan Jerozolima Jezus spożywa posiłek paschalny z dwunastoma Mt 26:20, Mk 21 14:17, 18 Łk 22:14-18 Kiedy jednak zajrzymy do wersetów biblijnych, na które powołują się Świadkowie Jehowy, to znajdziemy inną datę. Proszę sprawdźmy w Biblii: Mateusza 26:17; Marka 14:12; Łukasza 22:7 (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?” (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?(...) Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”. Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że w Biblii daty tych wydarzeń nie zapisano wprost. Z wersetów, na które powołali się Świadkowie Jehowy wynika, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami pierwszego dnia Święta Przaśników, a 'ostatnią wieczerzę' spożył dzień później czyli drugiego dnia Święta Przaśników. Abu wiedzieć, który to dzień, trzeba mieć wiadomości, kiedy miało się to święto odbywać. Proszę sięgnijmy po te informacje do leksykonu 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 910 Święto Przaśników *** ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan Z wersetów zanotowanych w Biblii wynika, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) spotkał się z uczniami 15 Nisan (pierwszy dzień Święta Przaśników) a 'ostatnią wieczerzę' spożył dzień później czyli 16 Nisan. Tymczasem Świadkowie Jehowy nauczają wbrew temu co pisze w Biblii, że spotkanie z pierwszego dnia Święta Przaśników odbyło się 13 Nisan, czyli na dwa dni przed datą, którą znajdziemy w Biblii, kwestionując tym samym rzetelność dat zawartych w Biblii. Przejdźmy proszę do kolejnego dogmatu wiary Świadków Jehowy sprzecznego z Biblią. 2) Odprawienie szanownego pana Judasza (Jehudy). Według nauk Świadków Jehowy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw odprawia szanownego pana Judasza (Jehudę) a dopiero potem ustanowił pamiątkową wieczerzę. Pisze o tym w leksykonie 'Wnikliw poznawanie Pism' tu: *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska *** Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy. Przedtem jednak — kiedy już „była noc” — odprawił jeszcze zdrajcę Judasza (Jn 13:30). Pisze też tu: *** it-1 s. 986 Jezus Chrystus *** Judasz zdemaskowany jako zdrajca i odprawiony Łk 22:21-23 (...) Ustanowienie pamiątkowej wieczerzy z jedenastoma Łk 22:19, 20 (…) Wnikliwy czytelnik tego leksykonu mógł zauważyć, że najpierw powołano się na wersety późniejsze (Łk 22:21-23) a potem na wersety wcześniejsze ( Łk 22:19, 20). Już ten fakt. Powinien wzbudzić zainteresowanie. Proszę przeczytajmy te wersety w kolejności zapisanej w Biblii: Łukasza 22:19-23 (...)Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: „To oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę”. I tak samo kielich — gdy już spożyli wieczerzę — mówiąc: „Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana. „Ale oto ręka mego zdrajcy jest ze mną przy stole. Gdyż Syn Człowieczy odchodzi zgodnie z tym, co jest wyznaczone, niemniej biada temu człowiekowi, przez którego zostaje zdradzony!” Oni więc zaczęli między sobą dyskutować, który z nich miałby to uczynić. Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) najpierw ustanowił 'pamiątkową wieczerzę' i dopiero potem informuje uczniów o tym, że ręka jego zdrajcy jest z nim przy stole. Kwestionują tym samym kolejność zapisanych w Ewangelii Łukasza zdarzeń. Tu jednak dla wnikliwych badaczy Biblii pojawia się wątpliwość, dlatego że w Ewangelii Mateusza podano inną kolejność tego wydarzenia. Proszę sprawdźmy w Biblii: Mateusza 26:20-26 (...)A kiedy nastał wieczór, półleżał przy stole wraz z dwunastoma uczniami. Gdy jedli, rzekł: „Zaprawdę wam mówię: Jeden z was mnie zdradzi”. Bardzo się tym zasmucili i każdy z nich począł do niego mówić: „Panie, chyba nie ja?” On, odpowiadając, rzekł: „Ten, który ze mną macza rękę w czaszy, właśnie ten mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, tak jak jest o nim napisane, ale biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy zostaje zdradzony! Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie urodził”. Odpowiadając na to, Judasz, który zamierzał go zdradzić, rzekł: „To chyba nie ja, Rabbi?” On rzekł do niego: „Sam to powiedziałeś”. Gdy jeszcze jedli, Jezus wziął chleb i pobłogosławiwszy, połamał go, a dając uczniom, rzekł: „Bierzcie, jedzcie. To oznacza moje ciało”. Powstaje pytanie, która z tych wersji jest prawdziwa? Czy Biblia naprawdę jest dokładna pod każdym względem? Proszę powróćmy jeszcze do kwestii czasu odprawienia szanownego pana Judasza (Jehudy). Czy nastąpiło ono przed czy po ustanowieniu 'pamiątkowej wieczerzy? Według Ewangelii Łukasza bezsprzecznie nie. Według pozostałych Ewangelii nie sposób tego stwierdzić, bo nie ma takiej informacji. Według ewangelii Jana (Jehochana) po odprawieniu szanownego pana Judasza (Jehudy) była już noc i nie ma ani słowa o ustanawianiu 'pamiątkowej wieczerzy'. Relacje te mogą się uzupełniać. Szanowny władca Jehoszua (Jezus) mógł mówić o zdradzie przed ustanowieniem 'pamiatki' oraz po niej. Z wersetów biblijnych nie wynika, że odprawił on przed 'pamiątką' szanownego pana Jehudę (Judasza). Według Ewangelii Łukasza na pewno tego nie zrobił. Analizowana doktryna wiary Świadków Jehowy jest bezsprzecznie sprzeczna z Biblią. Podważa jej wiarygodność. 3) Wyjście Izraelitów z Egiptu. Według wierzeń Świadków Jehowy nastąpiło ona 14 Nisan (Abib). Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) *** Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot. Tymczasem według Biblii wyjście to nastąpiło dzień później: Liczb 33:2, 3 (...)Mojżesz zaś spisywał miejsca wymarszu według ich etapów na rozkaz Jehowy; a oto etapy od jednego miejsca ich wymarszu do drugiego: I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego. Zaraz nazajutrz po Passze synowie Izraela wyszli z podniesioną ręką na oczach wszystkich Egipcjan. Mamy tu kolejny w pełni jawny przykład podważania przez Świadków Jehowy daty zapisanej w Biblii. 4) Pobyt Izraelitów w Egipcie. Według Świadków Jehowy pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 215 lat. Proszę sprawdźmy w publikacji 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia *** Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513. Kiedy jednak sięgniemy do Biblii, to przekonamy się, że podano tam inną Informację: Wyjścia 12:40 (...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. Okazuje się, że chronologia Świadków Jehowy różni się od chronologii zapisanej w Biblii o 215 lat. Czy zatem Biblia dokładna pod każdym względem, skoro Świadkowie Jehowy nie wierzą datom i innym informacjom w niej zapisanych? Według nauk Świadków Jehowy Biblia bezsprzecznie nie jest dokładną pod każdym względem. Powstaje zatem pytanie, dlaczego publicznie głoszą coś innego w błąd ludzi wprowadzając? Załóżmy jednak, że Świadkowie Jehowy się mylą. Podane daty i okresy są prawdziwe. Szanowny pan Jehoszua (Jezus) podczas spotkania z uczniami mówił o zdrajcy przed, w trakcie i po ustanowieniu 'pamiętnej wieczerzy'. W taki przypadku wszystkie sprawozdania ewangelistów tylko się uzupełniają. Są jednak w Biblii wersety i sprzeczności, których już tak łatwo nie wytłumaczymy. Podam teraz kilka biblijnych przykładów. 1) Powołanie się na szanownego proroka Jeremiasza w Ewangelii Mateusza: Mateusza 27:9, 10 (...)Wtedy się spełniło, co zostało powiedziane przez proroka Jeremiasza, mówiącego: „I wzięli trzydzieści srebrników, cenę człowieka wycenionego, na którego wyznaczyli cenę niektórzy z synów Izraela, i dali je za pole garncarza, zgodnie z tym, co mi nakazał Jehowa”. Niestety w Księdze Jeremiasza nie znajdziemy wersetów, na które mógł się powołać ewangelista. Wzmiankę o 30 srebrnikach znajdziemy natomiast w Księdze Zachariasza: Zachariasza 11:12, 13 (...)Potem rzekłem do nich: „Jeżeli jest to dobre w waszych oczach, dajcie mi moją zapłatę, lecz jeśli nie, powstrzymajcie się”. I wypłacili mi zapłatę: trzydzieści srebrników. Wtedy Jehowa rzekł do mnie: „Wrzuć ją do skarbca — tę wielką zapłatę, na jaką zostałem wyceniony z ich punktu widzenia”. Wziąłem więc te trzydzieści srebrników i wrzuciłem je do skarbca w domu Jehowy. Widzimytu, że w Biblii w tej kwestii jest bez cienia wątpliwości nieścisłość. Być może autor Ewangelii Mateusza się pomylił? A może do naszych czasów dotarła nie kompletna Księga Jeremiasza? Ja nie wiem, ale wiem, że Biblia, którą posługują się Świadkowie Jehowy, ponad wszelką wątpliwość nie jest dokładna pod każdym względem. Rozważmy proszę jeszcze jeden przykład takiej nieścisłość. Kiedy wnikliwie przeanalizujemy biblijne sprawozdania dotyczące odkrycia pustego grobu szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) zobaczymy, że występują w nich różnice. Proszę zapoznajmy się z nimi: Mateusza 28:1-7 (...)Po sabacie, gdy się rozwidniało w pierwszym dniu tygodnia, Maria Magdalena i druga Maria przyszły popatrzeć na grób. I oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi; bo anioł Jehowy zstąpił z nieba i podszedłszy, odtoczył kamień, i na nim siedział. Jego wygląd zewnętrzny był jak błyskawica, a jego odzież — biała jak śnieg. I z bojaźni przed nim strażnicy zadrżeli, i stali się jakby umarli. Anioł zaś, odpowiadając, rzekł do niewiast: „Nie bójcie się, gdyż wiem, że szukacie Jezusa, którego zawieszono na palu. Nie ma go tu, bo został wskrzeszony, tak jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. I idźcie szybko, i powiedzcie jego uczniom, że został wskrzeszony z martwych, a oto idzie przed wami do Galilei; tam go ujrzycie. Oto wam powiedziałem”. Łukasza 24:1-10 (...)Jednakże w pierwszym dniu tygodnia bardzo wcześnie poszły do grobowca, niosąc wonne korzenie, które przygotowały. Ale zastały kamień odtoczony od grobowca pamięci, a wszedłszy, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy z tego powodu były w rozterce, oto stanęli przy nich dwaj mężowie w błyszczącej odzieży. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, a mężowie ci rzekli do nich: „Dlaczego wśród umarłych szukacie tego, który żyje? [[Nie ma go tu, lecz został wskrzeszony.]] Przypomnijcie sobie, jak wam powiedział, gdy jeszcze był w Galilei, mówiąc, że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i zawieszony na palu, a trzeciego dnia powstać z martwych”. One więc przypomniały sobie jego wypowiedzi, a wróciwszy od grobowca pamięci, wszystko to oznajmiły jedenastu i wszystkim pozostałym. Były to Magdalena Maria i Joanna, i Maria, matka Jakuba. Także pozostałe niewiasty, które były z nimi, opowiadały to apostołom. Marka 16:1-8 (...)A gdy minął sabat, Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba, oraz Salome kupiły wonnych korzeni, żeby przyjść i go natrzeć. I w pierwszym dniu tygodnia przyszły do grobowca pamięci bardzo wcześnie, gdy wzeszło słońce. I mówiły jedna do drugiej: „Kto nam odtoczy kamień od wejścia do grobowca pamięci?” Ale gdy spojrzały, zobaczyły, że kamień został już odtoczony, chociaż był bardzo duży. Kiedy weszły do grobowca pamięci, ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, odzianego w białą długą szatę, i były oszołomione. On powiedział do nich: „Otrząśnijcie się z oszołomienia. Szukacie Jezusa Nazarejczyka, którego zawieszono na palu. Został wskrzeszony, nie ma go tu. Oto miejsce, gdzie go złożyli. Ale idźcie, powiedzcie jego uczniom i Piotrowi: ‚Idzie przed wami do Galilei; tam go ujrzycie, tak jak wam powiedział’”. One więc, wyszedłszy, uciekły od grobowca pamięci, gdyż ogarnęło je drżenie i silna emocja. I nikomu nic nie powiedziały, bo się bały.(...) Trzeba tu koniecznie dodać, że istnieją Biblie różniące się zakończeniem tej Ewangelii. Świadkowie Jehowy podają oba te zakończenia: Marka 16-16:12 ZAKOŃCZENIE DŁUGIE Niektóre starożytne manuskrypty (ACD) i przekłady (VgSyc,p) dodają następujące długie zakończenie, które jednak pominięto w אBSysArm: „Powstawszy wcześnie w pierwszym dniu tygodnia, ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której niegdyś wypędził siedem demonów. Ona poszła i opowiedziała tym, którzy kiedyś z nim byli, pogrążonym w żałości i płaczącym. Ale gdy ci usłyszeli, że ożył i że go widziała, nie uwierzyli.” Jana 20:1-18 (...)W pierwszym dniu tygodnia Maria Magdalena przyszła do grobowca pamięci wcześnie, gdy jeszcze było ciemno, i zobaczyła, że zabrano kamień sprzed grobowca pamięci. Pobiegła więc i przyszła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i powiedziała do nich: „Zabrali Pana z grobowca pamięci i nie wiemy, gdzie go położyli”. Wtedy Piotr i ten drugi uczeń wyszli i ruszyli do grobowca pamięci. Wprawdzie obaj zaczęli biec razem, ale ten drugi uczeń, biegnąc prędzej, wyprzedził Piotra i pierwszy dotarł do grobowca pamięci. A pochyliwszy się, zobaczył leżące bandaże, lecz nie wszedł. Potem przybył za nim również Szymon Piotr i wszedł do grobowca pamięci. I ujrzał leżące bandaże, a także chustę, która była na jego głowie, nie leżącą z bandażami, lecz oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. A wówczas ten drugi uczeń, który pierwszy dotarł do grobowca pamięci, też wszedł i ujrzał, i uwierzył. Bo jeszcze nie rozumieli Pisma, że on musi powstać z martwych. I uczniowie ci poszli z powrotem do swych domów. Maria zaś stała na zewnątrz blisko grobowca pamięci i płakała. Potem, płacząc, pochyliła się, żeby zajrzeć do grobowca pamięci, i zobaczyła dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie było złożone ciało Jezusa — jednego u głowy, a drugiego u nóg. I rzekli do niej: „Niewiasto, dlaczego płaczesz?” Powiedziała im: „Zabrali mego Pana i nie wiem, gdzie go położyli”. Rzekłszy to, odwróciła się i zobaczyła stojącego Jezusa, ale nie rozpoznała, że to Jezus. A Jezus powiedział do niej: „Niewiasto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?” Ona, mniemając, że to ogrodnik, rzekła do niego: „Panie, jeżeli ty go wyniosłeś, powiedz mi, gdzie go położyłeś, a ja go zabiorę”. Jezus rzekł do niej: Mario!” Ona, odwróciwszy się, powiedziała do niego po hebrajsku: „Rabbuni!” (co znaczy: „Nauczycielu!”). Jezus powiedział jej: „Przestań się mnie kurczowo trzymać. Jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Ale idź do moich braci i powiedz im: ‚Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego’”. Maria Magdalena przyszła i przyniosła uczniom nowinę: „Widziałam Pana!” i że jej to powiedział. Czytając te różne relacje zauważymy wiele różnic, co do ilości niewiast, które poszły do grobu szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), oraz co do wydarzeń, które w ten dzień nastąpiły. Z powyższych wersetów wynika bezspornie, że Biblia nie jest dokładna pod każdym względem, że są w niej różniące się szczegółami opisy tego samego zdarzenia, a kto uznaje taką Biblię i naucza, że jest dokładna pod każdym względem bezczelnie kłamie. Powstaje pytanie – dlaczego? Przecież jak wykazałem, Świadkowie Jehowy podważają wiarygodność Biblii i zarazem jej dokładność pod każdym względem. Być może wśród ich teologów istnieją różnice zdań w tej kwestii. Autorzy 'Przebudźcie się!' mają inne zdanie niż cytowani przez ze mnie autorzy leksykonu 'Wnikliwe poznawanie Pism”. Być może nie akceptują też oficjalnego przekładu Biblii Świadków Jehowy i mają swoją tajną Biblię dokładną pod każdym względem? A może kłamią tak jak to robili szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) i największy teolog i propagator chrześcijaństwa, szanowny pan apostoł Paweł? Proszę przypomnijmy sobie, co na temat szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) napisano w Biblii: Jana 7:12 (...)I wśród tłumów wiele o nim po cichu rozmawiano. Jedni mówili: „To dobry człowiek”. Drudzy mówili: „Wcale nie, tylko w błąd wprowadza tłum”. Z tego co pisze w Biblii wynika, że ci, którzy mówili, że władca Jehoszua (Jezus) to dobry człowiek się mylili, bowiem sam Jehoszua (Jezus) za dobrego się nie uważał, o czym też otwarcie powiedział: Marka 10:17, 18 (...)A gdy wyruszał w drogę, pewien człowiek podbiegł i padłszy przed nim na kolana, zadał mu pytanie: „Dobry Nauczycielu, co mam czynić, żeby odziedziczyć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga. Skoro szanowny władca Jehoszua (Jezus) nie był dobrym człowiekiem to logicznym wydaje się wniosek, że był on złym człowiekiem. Zastanówmy się teraz nad opinią innych ludzi, którzy zaprzeczali, że jest dobrym człowiekiem i twierdzili że wprowadza on w błąd tłum. Z Biblii – konkretnie z nauk samego szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) wynika, że ci ludzie mówili prawdę. Jehoszua (Jezus) w błąd wprowadzał tłumy, po to by nic nie zrozumiały i nie dostąpiły przebaczenie – czyli możemy wyciągnąć z tego wniosek, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) okłamywał tłumy po to by zostały zatracone. Proszę odczytajmy wersety biblijne, które o tym nas informują: Marka 4:33, 34; Mateusza 13:34; Marka 4:10-12 I w wielu takich przykładach mówił do nich słowo, o ile potrafili słuchać. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał. (...)Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił(...) (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „ Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”. Podobnie kłamstwem posługiwał się uznawany za najwybitniejszego teologa chrześcijaństwa, szanowny pan apostoł Paweł. Z jego słów wynika, że kłamał on po to by prawda o Bogu uwydatniła się ku jego chwale: Rzymian 3:7 (...)Ale jeśli wskutek mego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale … Według mnie wyjątkowo pokrętna argumentacja. Innym celem kłamstw i obłudnego postępowania szanownego pana apostoła Pawła było według tego co nauczał chęć wybawienia okłamywanych ludzi. Pisze o tym w Biblii. Proszę przeczytajmy: 1 Koryntian 9:19-22 (...)Chociaż bowiem jestem wolny wobec wszystkich osób, uczyniłem siebie niewolnikiem wszystkich, aby jak najwięcej osób pozyskać. I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem. Dla tych bez prawa stałem się, jakbym był bez prawa — chociaż względem Boga nie jestem bez prawa, lecz podlegam prawu względem Chrystusa — aby pozyskać tych bez prawa. Dla słabych stałem się słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla ludzi wszelkiego pokroju, aby tak czy inaczej niektórych wybawić. Jako kłamca, szanowny pan apostoł Paweł zapewniał, że nie kłamie, że mówi prawdę, że jest nauczycielem w sprawie wiary i prawdy: 1 Tymoteusza 2:7 (...)Ze względu na owo świadectwo ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem — mówię prawdę, nie kłamię — nauczycielem narodów w sprawie wiary i prawdy. Moim zdaniem kłamstwa szanownego pana apostoła Pawła wbrew temu co nauczał mogą się bardziej przyczynić nie do chwały Boga, ale wręcz przeciwnie do jego złej sławy. Mieszanie prawdy z kłamstwem może sprawić, że o drodze prawdy zacznie się mówić obelżywie. Ostrzeżenie przed tym znajdziemy w drugim liście Piotra: 2 Piotra 2:1-3 (...)Jednakże powstali też wśród ludu fałszywi prorocy, podobnie jak wśród was będą fałszywi nauczyciele. Właśnie oni cichaczem wprowadzą zgubne sekty i zaprą się nawet właściciela, który ich kupił, tak iż ściągną na siebie prędką zagładę. Ponadto wielu będzie naśladować ich rozpasanie, a z ich powodu będzie się mówić obelżywie o drodze prawdy. I będą was zachłannie wyzyskiwać sfałszowanymi słowami. Ale jeśli chodzi o nich, wyrok pradawny się nie odwleka, a ich zagłada nie drzemie. Wynika z tego, że droga obłudy i kłamstwa może doprowadzić do zatracenia – czyli do pobytu w Piekle, zwanym też Jeziorem Ognia lub Gehenną lub Jeziorem Ognia: Objawienie 21:8 (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”. Proszę podsumujmy ten list. Świadkowie Jehowy, oficjalnie głoszą, że Biblia jest dokładna pod każdym względem. Jednak później na zebraniach czy też podczas studium Biblii podważają jej wiarygodność. Część doktryn Świadków Jehowy podważa wprost daty, odcinki czasu lub też kolejność zdarzeń opisanych w Biblii. Moim zdaniem działalność taka jest zła i może się przyczynić do zatracenia duszy i ciała w ognistym Piekle (Gehennie według nazewnictwa Świadków Jehowy). W związku z powyższym, drodzy Świadkowie Jehowy, szanowne Ciało Kierownicze, proszę napiszcie dlaczego wprowadzacie w błąd swoich czytelników? Czy celem waszej działalności jest okłamywanie waszych czytelników (w tym i mnie) i sprawienie byśmy trafili do Piekła? Pozdrawiam serdecznie i życzę najlepszości, jacek 'ahmadeusz szatan' kwaśniewski. A Wy szanowni forumowicze co o tym myślicie? Uważacie, że Biblia jest dokładna pod każdym względem , jak sugerują anonimowi autorzy przebudźcie się, czy też jak nauczają na zebraniach Świadkowie Jehowy - Biblia zawiera błędy przez co jest wątpliwym autorytetem?
  4. Szanowni forumowicze, oglądając program telewizji Broadcasting zwróciłem uwagę na filmik poświęcony udzielaniu i przyjmowaniu rad: https://tv.jw.org/#pl/mediaitems/WebHomeSlider/pub-jwb_201705_1_VIDEO Zainspirował on mnie do napisania listu do Świadków Jehowy, który już wysłałem. Oto treść tego listu: "Jacek Kwaśniewski Kraków 16 dzień 6 miesiąc 8 rok EY Szanowni Świadkowie Jehowy, szanowne Ciało Kierownicze, szanowni twórcy telewizji Broadcasting, jako zainteresowany poszukiwacz Boga bardzo chciałbym Wam podziękować za dotychczasową działalność. Oglądając program na miesiąc maj 2017 (?) roku maj znalazłem wiele interesujących mnie tematów. Szczególnie spodobał mi się film o udzielaniu rad. W pełni zgadzam się ze zdaniem, że: „Trzeba skupić się na radzie, a nie na osobie, która ją udziela.” Myślę, że temat warto kontynuować, bo zauważyłem, że brak pokory i trudności z przyjmowaniem rad od kogokolwiek to jeden z problemów z jakim borykają się Świadkowie Jehowy. Mają oni nawet problemy ze stosowaniem rad z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Moim zdaniem bardzo dobrze by się stało, gdyby do kolejnego filmu zaangażować kogoś z grona Ciała Kierowniczego. Na przykład szanownego pana Stephena Letta. Proszę wyobraźmy sobie taki film. Jest zebranie Świadków Jehowy. Wykład ma szanowny pan Stephen Lett zatytułowany „Rozkoszuję się prawem Bożym" W trakcie wykładu mówi On: „... To prawda, że w trakcie Tysiącletniego Panowania mają być otwarte nowe zwoje, ale nie znaczy to, że Biblia zostanie wycofana z użytku. W książce Finał Objawienia powiedziano: "W okresie wskrzeszenia" z pewnością będą się odbywać niezliczone miliony studiów na podstawie Biblii oraz nowych zwojów". Będzie to naprawdę bardzo interesujące...” Na zebranie to przyszedł zainteresowany ze swoją kilkuletnią córką. Po zebraniu szanowny pan Stephan Lett jak przystało na spostrzegawczego mówcę podszedł do siedzących na końcu sali zainteresowanych. Wita się z tatą, z dziewczynką, po czym zadaje dziewczynce pytanie, jak się jej podobało na zebraniu. Dziewczynka odpowiada: „Nie podobało, mi się”. Szanowny pan Lett zdumiony pyta: „Dlaczego.” Dziewczynka odpowiada: „Tata mi mówił, że Świadkowie Jehowy” mają zgodnie z wymogami szkoły teokratycznej udzielać ścisłych odpowiedzi na podstawie Biblii, nie wychodząc poza to co w niej napisano. Tymczasem na zebraniu słyszałam wiele odpowiedzi, o których wiem, że z Biblii nie pochodzą. Przykładem tego był też pański wykład. Ja co prawda całej Biblii nie czytałam, ale analizowałam z tatom Księgę Objawienia i z tego co zapamiętałam to nie było tam ani słowa o milionach niezliczonych studiów na podstawie Biblii i nowych zwojów. Radzę szanownemu panu, by lepiej się pan trzymał tego co w Biblii napisano. Jeżeli szanownego pana proroctwa okażą się kłamstwem, to może się pan spodziewać nie milionów studiów, ale raczej gorącej kąpieli w jeziorze płonącym ogniem i siarką przygotowanym dla kłamców. Zasmucił mnie pana wykład i brak poszanowania Świadków Jehowy dla lekcji zawartych w teokratycznej szkole służby kaznodziejskiej...” Szanowny pan z uśmiechem Lett podziękował dziewczynce za szczerość, ale gdy znalazł się sam ze sobą na sam w pokoju noclegowym wybucha gniewem mówiąc sam do swego odbicia w lustrze. „On członek Ciała Kierowniczego, którego działalność spierają aniołowie, a w zrozumieniu Biblii wspiera Duch Święty oraz sam niewidocznie obecny władca Jehoszua (Jezus), a tu taka smarkula będzie mu udzielać rad.” Po chili jednak emocje opadają, rozum do głowy wraca i szanowny pan Lett mówi do siebie: „Przecież ta dziewczynka miała rację. Przygotowując wykład zupełnie zapomniałem o lekcji z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej. Jej rada była dobra.” Filmik mogłaby kończyć scena. Szanowny pan Lett pojawił się znowu na zebraniu, pojawili się też zainteresowani, po czym pan Lett zaczyna wykład od tego, że tydzień temu obecna na sali mała dziewczynka, córka zainteresowanego zwróciła mu słuszną uwagę, że podczas wykładu nie trzymał się zasad obowiązujących Świadków Jehowy. Uwaga ta była słuszna i on chciałby wszystkich przeprosić za swój nie do końca przemyślany wykład... Myślę, że taka lekcja pokory dana przez członka Ciała Kierowniczego mogłaby wpłynąć konstruktywnie na całą organizację. Powróćmy proszę jeszcze myślami do analizowanego filmiku o przyjmowaniu rad. Konkretnie do dialogu braci Kant i Biont Su: „Kant: Biont Su, jedynie kto może nam udzielić doskonałej rady. Biont Su: Doskonały człowiek. Kant: Słusznie. Ale powiedz czy Jezus obecnie przebywa na ziemi?”...” Ten krótki dialog nasunął mi trzy wątpliwości. 1) Pierwsza z nich to czy człowiek może człowiekowi udzielić doskonałej rady. Rada doskonała, to rada najlepsza z możliwych. W sposób najlepszy rozwiązująca problem. Moim zdaniem są sytuacje w których niedoskonali ludzie mogą udzielać doskonałych rad. Rad takich mogą udzielać dorosłym ludziom nawet małe dzieci uzdolnione w jakiejś dziedzinie. Na przykład człowiek pozbawiony zdolności matematycznych może głowić się nad rozwiązaniem problemu rachunkowego nie potrafiąc go zrozumieć i rozwiązać. Doskonałej rady może mu udzielić dziecko uzdolnione matematycznie. 2) Druga wątpliwość to rada, która została udzielona w prezentowanym filmiku. Z jego treści (odgłosy karabinu i przestraszone twarze kobiet) można wywnioskować, że dotyczyła ona filmów zawierających sceny zabijania. Z tego co słyszałem to Świadkowie Jehowy odradzają oglądania filmów zawierających sceny gwałtu i przemocy, ale jednocześnie korzystając z dobrowolnych datków kręcą filmy zawierające sceny przemocy, czego dowodem jest analizowany właśnie program telewizji Broadcasting. Pokazano tam jak tworzono efekty specjalne. Jak generowano setki strzał i machiny wojenne. Nie rozumiem jak pogodzić unikania oglądania scen przemocy i gwałtu kiedy jednocześnie zaleca się oglądani podobnych filmów zrealizowanych przez Świadków Jehowy. Sam byłem Świadkiem jak na zebraniu małe dzieci czytały fragment biblii zawierające w sobie drastyczne sceny, których nie powstydził by się niejeden brutalny współczesny film akcji. Przecież strzały pokazane w telewizji Broadcasting potrafią zamordować równie skutecznie co kule karabinowe. A w Biblii znajdziemy sceny gwałtów, morderstw, zapowiedzi rozpruwania brzemiennych i karmiących, czy rozczłonkowywania zwłok kobiety zgwałconej na śmierć. Jeżeli takie sceny są złe, to powstaje pytanie czy Świadkowie Jehowy nie powinni jeszcze bardziej ocenzurować Biblii i powyrzucać z niej sceny brutalne? Przejdźmy teraz proszę do trzeciej wątpliwości. Proszę przypomnijmy sobie jeszcze raz dialog z filmu: „Kant: Biont Su, jedynie kto może nam udzielić doskonałej rady. Biont Su: Doskonały człowiek. Kant: Słusznie. Ale powiedz czy Jezus obecnie przebywa na ziemi?”...” Dialog ten sugeruje, że szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) był człowiekiem doskonałym. Jest to jeden z dogmatów wiary Świadków Jehowy. Przedstawiono go między innymi w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' – wydawnictwo Świadków Jehowy: *** it-1 s. 487 ak. 4 Doskonałość *** Doskonałość Chrystusa Jezusa. Jezus urodził się jako człowiek doskonały … Ten niebiblijny dogmat wiary bywa powtarzany przy różnych okazjach. Na przykład w czasopiśmie Strażnica – wydawnictwo Świadków Jehowy: *** w87/23 s. 11 Młodzi, jak pokierujecie swoim życiem? *** PRZYKŁADY GODNE ZAPAMIĘTANIA 14 Powinieneś w szczególności mieć stale przed oczami wzór, jakiego dostarczył Jezus. Będąc człowiekiem doskonałym, mógł oczywiście zostać najwybitniejszym sportowcem, muzykiem, lekarzem lub prawnikiem wszystkich czasów. Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że sam władca Jehoszua (Jezus) w Biblii sam o sobie ani razu nie powiedział, że jest człowiekiem doskonałym. Za doskonałego uważał szanownego Boga Biblii: Mateusza 5:48 (...)Macie zatem być doskonali, tak jak wasz Ojciec niebiański jest doskonały. Głosił On nie swoje nauki, ale nauki tego, który go posłał: Jana 7:16-18 (...)„To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał. Jeżeli ktoś pragnie wykonywać jego wolę, będzie wiedział, czy ta nauka jest od Boga, czy też ja mówię sam z siebie. Kto mówi sam z siebie, szuka własnej chwały, ale kto szuka chwały tego, który go posłał, ten trzyma się prawdy i nie ma w nim nieprawości... Sam siebie uważał za złego człowieka, co można wywnioskować z Biblii. Proszę sprawdźmy: Marka 10:17, 18 (...)A gdy wyruszał w drogę, pewien człowiek podbiegł i padłszy przed nim na kolana, zadał mu pytanie: „Dobry Nauczycielu, co mam czynić, żeby odziedziczyć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga. Skoro władca Jehoszua (Jezus) nie był dobrym człowiekiem, a przeciwieństwem dobrego jest zły, to logicznym wydaje się być wniosek, że był on złym człowiekiem. Oczywiście w Biblii znajdziemy też poglądy ludzi, plotki o Nim: Jana 7:12 (...)I wśród tłumów wiele o nim po cichu rozmawiano. Jedni mówili: „To dobry człowiek”. Drudzy mówili: „Wcale nie, tylko w błąd wprowadza tłum” Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że z nauk szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) wynika, że ci plotkarze, którzy mówili, że jest dobrym człowiekiem kłamali. Jak czytaliśmy, kiedy ktoś nazwał go dobrym zaoponował. Natomiast ci, którzy przeczyli temu twierdząc niejako, jest złym człowiekiem wprowadzającym w błąd tłum mieli rację. To że w błąd wprowadzał on tłum również wynika z Biblii. Proszę sprawdźmy: Mateusza 13:34; Marka 4:34 (...)Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił (...) (...)Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał. Celem tego okłamywania tłumów było to by nie dostąpiły one przebaczenia: Marka 4:10-12 (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”. Nie twierdzę tu wcale, że władcy Jehoszui (Jezusowi) nie zdarzało się udzielać doskonałych rad, czegoś robić perfekcyjnie. Proszę przypomnimy sobie zdanie ze Strażnicy: „Powinieneś w szczególności mieć stale przed oczami wzór, jakiego dostarczył Jezus. Będąc człowiekiem doskonałym, mógł oczywiście zostać najwybitniejszym sportowcem, muzykiem, lekarzem lub prawnikiem wszystkich czasów.” Nie wiem czy teza ta jest prawdziwa. Być może władca Jehoszua (Jezus) miał ciało doskonałe do powierzonej mu roli, będąc jednocześnie niezbyt wybitnym muzykiem i mógł ustępować sprawnością fizyczną wybitnym sportowcom swojego czasu. Jaka jest prawda w tym temacie, nie wiem. Wiem jednak, że teza przedstawiona w Strażnicy nie pochodzi z Biblii i gdyby się trzymać lekcji z teokratycznej szkoły o udzielaniu odpowiedzi na podstawie Biblii, to nie powinna ona być przedstawiana ani w Strażnicy, ani na wykładach, ani w Telewizji Broadcasting." Z poważaniem oraz życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski. Szanowni forumowicze, a czy wy oglądaliście już program telewizji Broadcasting na miesiąc Maj? Jeżeli tak to co znaleźliście w nim mądrego, co warto by zastosować w życiu, lub coś głupiego przed czym warto by ostrzegać?
  5. Szanowny panie Yozzek, na forum jest wiele tematów poświęconych imieniu Boga Biblii. Na przykład tutaj: Zapraszam serdecznie do dyskusji oraz szczerych poważnych wypowiedzi. Temat, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w swoim przedludzkim życiu był Bogiem o imieniu Pan też jest już na Forum analizowany tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/5078-czy-pan-jezus-w-swoim-przedludzkim-wcieleniu-by%C5%82-panem-bogiem-o-imieniu-pan/?hl=%2Bbogiem+%2Bimieniu Osoby zainteresowane hipotezą, że Bóg biblii mógł być Greckim Bogiem o imieniu Pan, serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi. Już po zachodzie słońca. Zaczął się nowy dzień, Według Świadków Jehowy 13 nisan. Proszę zapoznajmy się z tym poprzedzającym Pamiątkę tekstem: Pamiątka po zachodzie słońca Wtorek 11 kwietnia Chrystus za nas umarł (Rzym. 5:8). Jehowa bezgranicznie ufał swemu jednorodzonemu Synowi, który przez niezliczone wieki pozostawał w niebie wierny wobec Niego. Na ziemi Jezus w najtrudniejszych próbach zachował lojalność i wykazał słuszność zwierzchniej władzy Jehowy, dzięki czemu umarł jako wierny sługa swego Ojca. Jakże wdzięczni powinniśmy być, że przez swą śmierć zapłacił też okup, by wyzwolić ludzkość i umożliwić jej dostąpienie życia wiecznego w obiecanym przez Boga nowym świecie! Apostoł Jan napisał: „Przez to w naszym wypadku ujawniła się miłość Boża, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy przez niego uzyskali życie. Miłość nie w tym się przejawia, że my umiłowaliśmy Boga, lecz że on nas umiłował i posłał swego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy” (1 Jana 4:9, 10). w15 15.11 3:13, 14 Czytanie Biblii w okresie Pamiątki: (wydarzenia przed zachodem słońca: 13 Nisan) Łukasza 22:7-13; Marka 14:12-16 (wydarzenia po zachodzie słońca: 14 Nisan) Łukasza 22:14-65 Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że podane w tekście wersety przeczą podawanym przez Świadków Jehowy datom: Według Biblii Ostatnia Wieczerza odbyła się 16 Nisan. Proszę sprawdźmy: Łukasza 22:1, 7,8; Mateusza 26:17; Marka 14:12 (...)A zbliżało się Święto Przaśników, zwane Paschą. (...)Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”. (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?(...) (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w pierwszym dniu przaśników spotkał się z uczniami. Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' na jaki dzień miesiąca Nisan przypada pierwszy dzień Święta Przaśników: *** it-2 s. 910 Święto Przaśników *** ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan Widzimy zatem, że żywy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami 15 Nisan, a wieczerzę spożył po zachodzie słońca, czyli według biblijnego mierzenia dnia 16 Nisan: Marka 14:16, 17 (...)Uczniowie odeszli więc i weszli do miasta, i zastali wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali posiłek paschalny. Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma. Temat ten jest analizowany między innymi tutaj:
  6. Szanowny panie Yoozek, słuszna uwaga, ale sprawa jest bardziej skomplikowana niż się wydaje. W Biblii rok trwa 12 miesięcy księżycowych, ale trzeba dodać, że miesiące te miały po trzydzieści dni, a rok trwał 360 dni. Na przykład według Księgi Rodzaju Arka po 150 dniach (pięciu miesiącach) spoczęła na górach Ararat: Rodzaju 7:11; 8:3, 4 (...)W sześćsetnym roku życia Noego, w miesiącu drugim, w siedemnastym dniu tego miesiąca, w tymże dniu wytrysnęły wszystkie źródła ogromnej głębiny wodnej i otworzyły się upusty niebios. Rodzaju (...)I wody zaczęły ustępować z ziemi, ustępując stopniowo; a po stu pięćdziesięciu dniach wody się cofnęły. A w miesiącu siódmym, siedemnastego dnia tego miesiąca, arka spoczęła na górach Ararat. Również z Księgi Objawienia można wywnioskować, że miesiąc trwa 30 dni. 42 miesiące 30 dniowe odpowiadają 1260 dniom: Objawienie 11:2, 3 (...)Ale co do dziedzińca, który jest na zewnątrz sanktuarium świątyni, wyrzuć go precz i nie mierz, bo został dany narodom, a one będą deptać święte miasto przez czterdzieści dwa miesiące. I sprawię, że dwaj moi świadkowie będą prorokować tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni, ubrani w wory”. Warto tu dodać, że podobne kalendarze występowały w różnych innych kulturach, i rok słoneczny równy był roku księżycowemu, ale z czasem nastąpiła zmiana i powstały różne nowe kalendarze, Na przykład obecny kalendarz Izraelski z tego co się orientuję powstał wiele lat po śmierci szanownego pana Jehoszua (Jezusa) i jest to raczej skomplikowany cykl słoneczno księżycowy, a rok ma zmienną długość i trudno w nim mówić o latach, bo nie wiadomo ile on powinien mieć dni. Szanowny panie Gremczak, wiarygodność biblii to oddzielny temat, który analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6169-biblia-czy-jest-bezb%C5%82%C4%99dna-i-czy-mo%C5%BCemy-na-niej-polega%C4%87/ Z powyższej analizy możemy wywnioskować, że Świadkowie Jehowy kwestionują prawdziwość swojego przekładu i do lat pobytu w Egipcie dodają pobyt Izraelitów w Kanaan, Dla Świadków Jehowy daty mają wielkie znaczenie bo w swojej wierze mają wiele dogmatów opierających się właśnie na datach. Jeżeli zrobili błąd w długości istnienia narodu Izraelskiego to musieli by zweryfikować cały swój kalendarz i dogmaty wiary na nim oparte.
  7. Ile trwał pobyt Izraelitów w Egipcie? Według Biblii Świadków Jehowy, pobyt Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. Proszę sprawdźmy: Wyjścia 12:40 (...)A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. Tę samą liczbę lat znajdziemy w Biblii Tysiąclecia – Biblia Rzymskich Katolików: Wyjścia 12:40 A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. Świadkowie Jehowy podważają autentyczność tego sprawozdania zapisanego w Biblii, podważając tym samym wiarygodność Biblii. Według doktryny ich wiary pobyt ten trwał 215 lat. Proszę sprawdźmy co napisano w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism (wydawnictwo Świadków Jehowy): *** it-1 s. 851 ak. 5 Izrael *** W 1728 r. p.n.e. głód zmusił domowników Jakuba, by przeprowadzili się do Egiptu, gdzie ich potomkowie przebywali potem 215 lat jako osiadli przybysze. *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia *** Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513. W leksykonie tym, ten niebiblijny dogmat wiary tak uzasadniają: *** it-2 s. 1094 ak. 8 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) *** Okres 430 lat. Inny sposób ustalenia tej daty opiera się na wypowiedzi z Wyjścia 12:40, 41: „A pobyt synów Izraela, którzy mieszkali w Egipcie, trwał czterysta trzydzieści lat. I stało się pod koniec czterystu trzydziestu lat, w tymże dniu stało się, że wszystkie zastępy Jehowy wyszły z ziemi egipskiej”. W przypisie do Wyjścia 12:40 (NW) na temat zwrotu „którzy mieszkali” powiedziano: „W języku hebr. czasownik ten występuje w lm. Zaimek względny ʼaszér („który”) odnosi się raczej do wyrażenia ‚synowie Izraela’ niż do słowa ‚pobyt’”. W greckiej Septuagincie werset 40 oddano następująco: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. W Pięcioksięgu samarytańskim też czytamy, że było to „w ziemi kananejskiej i w ziemi egipskiej”. Ze wszystkich tych przekładów wynika, iż ów 430-letni okres obejmował pobyt Izraelitów nie tylko w Egipcie. W powyższym wywodzie, teologowie Świadków Jehowy podważyli prawdziwość cytowanego wersetu z Biblii, według którego pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat. Według Świadków Jehowy werset ten powinien brzmieć: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Załóżmy, że to jest prawda. Jeżeli pobyt Izraelitów w ziemi Egipskiej trwał 215 lat, to powinien go poprzedzić 215 letni okres pobytu tego ludu w ziemi Kananejskiej. Proszę sprawdźmy w Biblii jak się rzeczy mają. Dzieje narodu Izraelskiego zaczynają się w chwili, kiedy szanowny pan Jakub został nazwany Izraelem: Rodzaju 32:24-28; 35:9, 10 (...)W końcu Jakub pozostał sam. Wówczas zaczął się z nim mocować pewien mąż — aż do wzejścia jutrzenki. Widząc, że go nie przemógł, dotknął panewki jego stawu biodrowego; i u Jakuba nastąpiło przesunięcie w obrębie panewki stawu biodrowego, gdy się z nim mocował. Potem rzekł: „Pozwól mi odejść, bo wzeszła jutrzenka”. Ten odrzekł: „Nie pozwolę ci odejść, dopóki mnie najpierw nie pobłogosławisz”. Powiedział więc do niego: „Jakie jest twoje imię?”, na co ten rzekł: „Jakub”. On zaś powiedział: „Nie będziesz już dłużej nazywany imieniem Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, tak iż w końcu przemogłeś”. (...)I Bóg jeszcze raz ukazał się Jakubowi, gdy ten przybywał z Paddan-Aram, i go pobłogosławił. I Bóg przemówił do niego: „Twoje imię jest Jakub. Nie będziesz już miał na imię Jakub, ale będziesz się nazywał Izrael”. I zaczął go nazywać imieniem Izrael. Działo się to po około dwudziestu latach pobytu u szanownego pana Labana: Rodzaju 31:38 (...)Przez te dwadzieścia lat byłem u ciebie. (…) Według Świadków Jehowy szanowny pan Jakub miał już wtedy 99 lat: *** it-1 s. 866 ak. 4 Jakub *** Jakub miał 77 lat, gdy opuścił Beer-Szebę i udał się do kraju swych przodków, gdzie miał spędzić następne 20 lat życia (Rdz 28:10; 31:38). Jako 77 letni mężczyzna trafił do szanownego pana Labana, pojął tam cztery żony i po upływie 20 lat w wieku 99 lat wybrał się w drogę, podczas której jak przeczytaliśmy w Biblii został nazwany Izraelem. Załóżmy, że dane te są prawdziwe. Szanowny pan Jakub od około 99 roku zwany Izraelem według Biblii dożył 147 lat, czego 17 w Egipcie. Rodzaju 47:27, 28 I mieszkał Izrael w ziemi egipskiej, w ziemi Goszen; i osiedlili się w niej, i byli płodni, i bardzo się rozmnożyli. A Jakub żył w ziemi egipskiej siedemnaście lat, tak iż dni Jakuba, lat jego życia, było ogółem sto czterdzieści siedem lat. Odejmijmy teraz od tych 147 lat życia, 99 lat życia, kiedy szanowny pan Jakub nie był jeszcze nazwany Izraelem, to okazuje się, że jako Izraelita przeżył 48 lat, z czego 17 lat w Egipcie. Jeżeli od 48 lat odejmiemy 17 lat, to okazuje się, że jako Izraelita szanowny pan Jakub – Izrael, w ziemi nie należącej do Egiptu przeżył 31 lat. Tymczasem według Świadków Jehowy pobyt ten trwał 215 lat w ziemi egipskiej i 215 lat w Kanaan: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Okazuje się jednak, że według najbardziej przychylnych rozumowaniu Świadków Jehowy obliczeń łączny pobyt Izraelitów w tych ziemiach to 215 lat w ziemi egipskiej i 31 lat przed trafieniem do Egiptu. Czyli w sumie daje to 246 lat. Według Świadków Jehowy pobyt ten powinien trwać 430 lat. Powstaje pytanie, gdzie zniknęło 184 lata z historii narodu Izraelskiego? Podsumujmy proszę te rozważania. Jeżeli w Bili napisano prawdę i pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat - Wyjścia 12:40 A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. - w takim wypadku w chronologii Świadków Jehowy brakuje 215 lat, nauczają bowiem oni: *** it-1 s. 351 ak. 6 Chronologia *** Chronologia egipska. Historia egipska wielokrotnie zazębia się z izraelską. W niniejszej publikacji wykazano, że Izraelici przybyli do Egiptu w 1728 r. p.n.e., a wyszli stamtąd 215 lat później, w r. 1513. Według dogmatu wiary Świadków Jehowy zapis ten jest błędny, bo pobyt Izraelitów w Egipcie powinno się zsumować z pobytem Izraelitów w Kanaanie: „Ale pobyt synów Izraela, podczas którego mieszkali w ziemi egipskiej i w ziemi Kanaan, [trwał] czterysta trzydzieści lat”. Z obliczeń biblijnych wynika, że szanowny pan Jakub około 31 lat wcześniej został nazwany Izraelem i od tego czasu dopiero rozpoczynają się dzieje narodu Izraelskiego. Szanowny pan Abraham, jego dziadek oraz jego tata Izaak, to rodowici Syryjczycy: Powtórzonego Prawa 26:5 (...)Mój ojciec był ginącym Syryjczykiem(...) Załóżmy, że te 31 lat Izraelskiego plemienia w całości zaliczymy do pobytu Kanaanie, to i tak w chronologii Świadków Jehowy zniknęły co najmniej 184 lata dziejów Izraelitów. Gdyby je dodać do uznawanej przez Świadków Jehowy chronologii, to szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) urodził się 183 lata później i cały kalendarz chrześcijański powinien zostać zweryfikowany. Temat kalendarza chrześcijańskiego i jego wiarygodności analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1487-kiedy-urodzi%C5%82-si%C4%99-jezus-w-kt%C3%B3rym-roku-%C5%BCyjemy/ A Wy szanowni Forumowicze, co o tym myślicie? Czy moje obliczenia i rozumowanie jest poprawne? Bardzo proszę o szczerą krytykę.
  8. 14 – feralna liczba w doktrynach wiary Świadków Jehowy. Czytając publikacje Świadków Jehowy można zauważyć, że liczba 14 odgrywa dużą rolę w doktrynach wiary tego kościoła. Przejdźmy proszę do konkretów. 1) W książce 'Naśladujmy ich wiarę' (wydawnictwo Świadków Jehowy) można przeczytać: *** ia rozdz. 3 s. 30 „Ojciec wszystkich, którzy wierzą” *** Ważna data w historii biblijnej Abraham przekroczył rzekę Eufrat w roku 1943 p.n.e., w dniu 14 Nisan. To ważna data w chronologii biblijnej. (…) Potwierdzenietej daty można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' (wydawnictwo Świadków Jehowy). *** it-1 s. 28 ak. 3 Abraham *** (…) Po śmierci ojca opuścił Charan w 1943 r. p.n.e. i przekroczył Eufrat najwyraźniej w 14 dniu miesiąca, który później nazwano Nisan (Rdz 11:32; Wj 12:40-43, LXX). Niestety nie udało mi się znaleźć informacji w Biblii potwierdzającej tę doktrynę wiary. Nie znalazłem ani informacjo o przekraczaniu Eufratu przez szanownego pana Abrahama ani daty związanej z tym zdarzeniem. Proszę zwróćmy uwagę, że napisano powyżej, że stało się to: „...najwyraźniej w 14 dniu miesiąca, który później nazwano Nisan.” Proszę sprawdźmy w słowniku języka polskiego, co znaczy słowo najwyraźniej: wyraźnie ~ej przysłów. od wyraźny Coś wyraźnie się rysuje na jakimś tle. Był wyraźnie rozczarowany. Corazwyraźniej opuszczał się w nauce. najwyraźniej w sposób oczywisty, bezsprzecznie Sam nie znalazłem w biblii informacji potwierdzającej tę tezę, nie udało mi się też znaleźć żadnego Świadka Jehowy, który by pokazał w Biblii wersety mówiące o przekraczaniu Eufratu przez szanownego pana Abrahama w tym dniu. Na dzień dzisiejszy muszę tę informację zaliczyć do pozabiblijnych fantasmagorii. 2) Kolejnym dogmatem wiary Świadków Jehowy jest nauka, że Izraelici 14 Nisan wyszli z Egiptu. Potwierdzenie tej doktryny wiary można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 526 ak. 2 Przymierze *** Jak wynika z Wyjścia 12:40, 41 (LXX), po 430 latach pobytu w Egipcie i w ziemi kananejskiej Izraelici „w tymże dniu” wyszli z niewoli egipskiej. A ponieważ stało się to w dniu Paschy, 14 Nisan 1513 r. p.n.e. (Wj 12:2, 6, 7), więc Abraham podczas wędrówki do Kanaanu przekroczył Eufrat najprawdopodobniej 14 Nisan 1943 r. p.n.e. *** it-2 s. 1099 ak. 6 Wyjście Izraelitów z Egiptu (exodus) *** Mojżesz wezwany po północy przez faraona zdążył jeszcze przed końcem 14 Nisan dotrzeć do Rameses i rozpocząć wędrówkę w kierunku Sukkot (Wj 12:29-31, 37, 41, 42). Jest to ewidentne kłamstwo biblijne, dlatego że w Biblii Świadków Jehowy pisze wyraźnie, że Izraelici rozpoczęli wychodzenie z Egiptu dnia piętnastego: Liczb 33:1-3 (...)To były etapy wędrówki synów Izraela, którzy wyszli z ziemi egipskiej w swoich zastępach pod ręką Mojżesza i Aarona. Mojżesz zaś spisywał miejsca wymarszu według ich etapów na rozkaz Jehowy; a oto etapy od jednego miejsca ich wymarszu do drugiego: I wyruszyli z Rameses w miesiącu pierwszym, piętnastego dnia miesiąca pierwszego.(...) Warto tutaj dodać, że nie wszyscy Świadkowie Jehowy tkwią w tej herezji. Na przykład w czasopiśmie Przebudźcie Się! (wydawnictwo Świadków Jehowy) podano biblijną datę: Przebudźcie się! *** g96 8.11 s. 26 Czyje kierownictwo zasługuje na zaufanie? *** Bóg prowadzi naród swą ręką Nocą dnia 14 Nisan 1513 roku p.n.e. nastąpił punkt kulminacyjny serii wydarzeń, które złamały upór bezwzględnego tyrana, faraona, oraz innych Egipcjan i zmusiły ich do wypuszczenia z niewoli ludu Bożego — Izraelitów (2 Mojżeszowa 1:11-13; 12:29-32). Nazajutrz, dnia 15 Nisan, Izraelici tryumfalnie kroczyli w stronę pustyni dzielącej ich od Ziemi Obiecanej. 3) Kolejnym dogmatem wiary Świadków Jehowy związanym z liczbą 14 jest doktryna, według której szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spożył ostatnią wieczerzę w dniu 14 Nisan. Potwierdzenie tej doktryny wiary można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-2 s. 1034 ak. 6 Wieczerza Pańska *** Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską w wieczór przed swoją śmiercią, zaraz po obchodach swej ostatniej Paschy.(...) Ponieważ w kalendarzu żydowskim dzień rozpoczynał się wieczorem i kończył następnego wieczoru, więc uroczystość ta musiała się odbyć późnym wieczorem w czwartek 31 marca (14 Nisan) Jest to wierutne kłamstwo biblijne. Proszę sprawdźmy w Biblii Świadków Jehowy: Łukasza 22:1, 7,8; Mateusza 26:17; Marka 14:12 (...)A zbliżało się Święto Przaśników, zwane Paschą. (...)Nadszedł Dzień Przaśników, w którym ma być złożona ofiara paschalna; i wysłał Piotra i Jana, mówiąc: „Idźcie i przygotujcie nam do zjedzenia posiłek paschalny”. (...)Pierwszego dnia Przaśników podeszli do Jezusa uczniowie, mówiąc: „Gdzie chcesz, żebyśmy ci przygotowali do zjedzenia posiłek paschalny?(...) (...)A pierwszego dnia Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, jego uczniowie rzekli mu: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli i przygotowali ci do zjedzenia posiłek paschalny?” Z wersetów tych wynika bezspornie, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) w pierwszysm dniu przaśników spotkał się z uczniami. Proszę sprawdźmy w leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism' na jaki dzień miesiąca Nisan przypada pierwszy dzień Święta Przaśników: *** it-2 s. 910 Święto Przaśników *** ŚWIĘTO PRZAŚNIKÓW Święto, które rozpoczynało się 15 Nisan, nazajutrz po Passze, i trwało siedem dni — do 21 Nisan Widzimy zatem, że żywy szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) spotkał się z uczniami 15 Nisan, a wieczerzę spożył po zachodzie słońca, czyli według biblijnego mierzenia dnia 16 Nisan: Marka 14:16, 17 (...)Uczniowie odeszli więc i weszli do miasta, i zastali wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali posiłek paschalny. Po zapadnięciu wieczora przyszedł z dwunastoma. 4) Kolejną niebiblijną doktryną Świadków Jehowy jest dogmat wiary, że szanowny władca Jehoszua (Jezus) umarł 14 Nisan. Potwierdzenie tego dogmatu wiary Świadków Jehowy można znaleźć w Leksykonie 'Wnikliwe poznawanie Pism': *** it-1 s. 978 ak. 7 Jezus Chrystus *** Jezus Chrystus umarł wiosną, w dniu Paschy, czyli 14 dnia miesiąca Nisan (Abib) Jak już wcześniej ustaliliśmy, szanowny władca Jehoszua (Jezus) żył jeszcze 16 Nisan nie mógł więc umrzeć dwa dni wcześniej. 5) Kolejną serią niebiblijnych doktryn są przepowiednie i teorie związane z rokiem 1914. Gdy je czas weryfikował negatywnie Świadkowie Jehowy sami je porzucali i tworzyli nowe- oczywiście też niebiblijne. Proszę przecztajmy co na temat tej daty napisano w aktualnie analizowanej książce 'Królestwo Boże panuje!' - wydawnictwo Świadków Jehowy: Przełomowy rok i jego znaczenie 5, 6. (a) Jakie błędne wnioski na temat ustanowienia Królestwa i pory żniwa wyciągali Badacze Pisma Świętego? (b) Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców? 5 Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, Badacze Pisma Świętego przez dziesiątki lat wykazywali, że rok 1914 odegra ogromną rolę w spełnianiu proroctw biblijnych. Uważali jednak, że obecność Chrystusa już się rozpoczęła w roku 1874, że on sam zaczął panować z nieba w roku 1878, a pełną władzę Królestwo obejmie w październiku roku 1914. Żniwo miało się odbywać między rokiem 1874 a 1914 i zakończyć zgromadzeniem pomazańców w niebie. Skoro ci wierni słudzy Boży wyciągali takie błędne wnioski, to czy Jezus rzeczywiście ich prowadził, posługując się duchem świętym? Czy nie nasuwają się co do tego wątpliwości? Proszę podsumujmy te błędne dogmaty wiary Świadków Jehowy powiązane z liczbą 14: 1 – Szanowny pan Abraham 14 Nisan przeprawił się przez Eufrat. Pozabiblijna fantasmagoria (?) 2 – 14 (Abib) Nisan Izraelici wyszli z niewoli Egipskiej. Biblijne kłamstwo – według Biblii Izraelici rozpoczęli opuszczanie Egiptu 15 Abib (pierwszy miesiąc) zwany później Nisan. 3 – Szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) 14 Nisan z uczniami spożywa ostatnią wieczerzę. Biblijne kłamstwo – według Biblii wieczerza ta się odbyła 16 Nisan. 4 - Szanowny władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) 14 Nisan został zabity. Biblijne kłamstwo – według Biblii 16 Nisan szanowny władca Jehoszua (Jezus) jeszcze żył. 5 – Szereg przepowiedni i teologicznych hipotez związanych z rokiem 1914. Część z tych teologicznych spekulacji sami Świadkowie Jehowy uznali kłamliwe i pozmieniali. Trochę tego się nazbierało i smuci mnie to, że te w przerażającej części sprzeczne z Biblią doktryny są wciąż propagowane narażając na pośmiewisko cały kościół Świadków Jehowy. Moim zdaniem odpowiedzialność za zaistniałą sytuację ponosi przede wszystkim Ciało Kierownicze, ale także szeregowi Świadkowie Jehowy, którzy nie sprawdzają z Biblią swoich wierzeń. A może sprawdzają, widzą swoje błędy i tkwią w nich już świadomie? Może wstydzą przyznać się do błędu? Szanowni Forumowicze, jak myślicie – jaka może być przyczyna istnienia w doktrynach wiary Świadków Jehowy tak ewidentnych błędów teoretycznie świadczących o braku znajomości Biblii?
  9. Czytając wczorajszy tekst dzienny zwróciłem uwagę na fakt, że Świadkowie Jehowy zwracają dużą uwagę na uświęcanie imienia Bożego poprzez przywracanie mu należnego miejsca w biblii. Proszę sprawdźmy: Środa 22 marca Zrozumieli słowa, które im oznajmiono (Nehem. 8:12). Słudzy Boży zawsze korzystali z daru mowy, żeby sławić Jehowę i oznajmiać drugim Jego wolę. W naszych czasach używają tego daru, by krzewić czyste wielbienie w szczególny sposób — przez tłumaczenie Biblii na różne języki. Istnieją tysiące przekładów Pisma Świętego, które mniej lub bardziej wiernie oddają przesłanie tekstu oryginalnego. W latach czterdziestych XX wieku Komitet Przekładu Biblii Nowego Świata ustalił trzy zasady, które uwzględniono przy tłumaczeniu Słowa Bożego na przeszło 130 języków: 1) Uświęcić imię Boże przez przywrócenie mu należnego miejsca w Piśmie Świętym (Mat. 6:9). 2) Gdzie to możliwe, oddać natchnione orędzie dosłownie, a tam, gdzie takie tłumaczenie wypaczyłoby znaczenie tekstu, przekazać właściwy sens. 3) Użyć zrozumiałego języka, który zachęca do lektury (Nehem. 8:8). w15 15.12 2:1, 2 Tymczasem czytając Biblię i publikacje Świadków Jehowy, zauważyłem, że usunęli oni ze swojej Biblii. Temat ten rozwinąłem tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/7393-usuwanie-z-biblii-%C5%9Bwiadk%C3%B3w-jehowy-imion-maj%C4%85cych-w-sobie-fragmenty-imienia-jehowa/ Proszę przejdźmy teraz do analizy dzisiejszego tekstu dziennego: Czwartek 23 marca Jeśli trąba da niewyraźny sygnał, któż się przygotuje do bitwy? (1 Kor. 14:8). Dla atakującej armii niewyraźny sygnał trąby mógł się okazać zgubny w skutkach. Podobnie gdybyśmy mówili w sposób niejasny lub wymijający, nasze słowa mogłyby dezorientować lub wprowadzać w błąd (1 Kor. 14:9). Oczywiście z jednej strony staramy się wypowiadać rzeczowo i jasno, ale z drugiej nie chcemy być bezceremonialni ani nietaktowni. Najwspanialszy przykład dobierania właściwych słów dał Jezus. Rozważ jego krótkie, a zarazem dobitne wystąpienie zapisane w Ewangelii według Mateusza, rozdziałach od 5 do 7. Nie używał w nim kwiecistych, niejasnych wyrażeń ani nie posługiwał się szorstkimi, krzywdzącymi słowami. Dobierał raczej jasne, proste wyrażenia, by trafić słuchaczom do serc. Chcąc na przykład rozwiać obawy ludzi o to, co będą jedli w danym dniu, powołał się na troskę Jehowy o ptaki nieba. Porównując do nich swych słuchaczy, zapytał: „Czyż nie jesteście warci więcej niż one?” (Mat. 6:26). Jakaż czuła zachęta, wyrażona prostymi, zrozumiałymi słowami, które poruszają serce! w15 15.12 3:13, 14 W tekście tym zwróciłem uwagę na pewne rozbieżności tez w tekście, ze stanem faktycznym. Na przykład kwestia jasności wyrażeń. Według Biblii szanowny władca Jehoszua (Jezus) używał przypowieści niezrozumiałych dla tłumu. Temat ten analizujemy między innymi tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6485-szanowny-pan-jezus-i-przypowie%C5%9Bci-ukryta-prawda/ Kwestia szorstkich słów też bywa dyskusyjna, Część wypowiedzi szanownego władcy Jehoszua (Jezusa) można podciągnąć pod tak zwaną mowę nienawiści. Temat ten analizujemy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6650-mowa-nienawi%C5%9Bci-w-kazaniach-szanownego-pana-jehoszua-jezusa-chrystusa/
  10. Do niewątpliwych błędów doktrynalnych Świadków Jehowy należy usuwanie z Biblii w przekładzie Nowego Świata (Wydawnictwo Świadków Jehowy) imion mających w sobie fragment imienia Bożego Jehowa. Najpopularniejszym imieniem usuniętym przez Świadków Jehowy w tłumaczeniu na język polski imię, które nosi przede wszystkim sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus). Imię Jehoszua nosi wiele postaci biblijnych, ale w Bibli Świadków Jehowy w przerażającej większości Proszę sprawdźmy co na temat tego imienia napisano w Leksykonie, Wnikliwe Poznawanie Pism (Wydawnictwo Świadków Jehowy): JEZUS - (łac. forma gr. Iesoús, będącego odpowiednikiem hebr. (...) Jehoszúaʽ: „Jehowa jest wybawieniem”). Trzeba tutaj koniecznie dodać, że imieniu Jehoszua Świadkowie Jehowy w swojej Biblii nadali dwa różnobrzmiące imiona. Tym drugim imieniem jest imię Jozue. Proszę zajrzyjmy ponownie do Leksykonu Wnikliwe Poznawanie Pism: JOZUE - (spolszczona forma imienia Jehoszua: „Jehowa jest wybawieniem”). Nadawanie różnych imion postaciom noszącym to samo imię jest oczywiście błędem doktrynalnym wprowadzającym czytelników w błąd. To jedno z najważniejszych dla chrześcijan imion można znaleźć w Biblii Świadków Jehowy (wydanie w języku polskim) w wersecie 1 Kronik 7:27: (...)jego synem Nun, jego synem Jehoszua (...) Warto tutaj dodać, że w języku rosyjskim w Biblii Świadków Jehowy nie znajdziemy tego imienia: (…) его сын Нави́н и его сын Иисус (Isus) (...) Natomiast w języku angielskim imię Jehoszua znajdziemy w przypisie do tego wersetu, o ile mamy biblie z przypisami: (…) Nun his son, and Joshua* his son. (…) Footnotes - Or “Jehoshua,” meaning “Jehovah Is Salvation.” Kolejnym imieniem usuniętym tym razem kompletnie i dokładnie z biblii Świadków Jehowy jest imię Jehuda. Imię to oznacza Sławiący Jehowę. Imię to pominięto również w Leksykonie Wnikliwe Poznawanie Pism. Znajdziemy tam to imię w zmienionej, okaleczonej, pozbawionej fragmentu imienia Jehowa formie Juda. Proszę sprawdźmy w Leksykonie, Wnikliwe Poznawanie Pism: JUDA - („sławiony; [przedmiot] wysławiania”). Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że w tym nadanym przez Świadków Jehowy imieniu Jehuda przezwisku nie ma już mowy o Sławieniu Jehowy. To osoby noszące fałszywe imię Juda zamiast imienia Jehuda stały się przedmiotem wysławiania.: Rodzaju 29:32, 35 (...)I Lea (...) jeszcze raz stała się brzemienna, i urodziła syna, i wówczas rzekła: „Tym razem będę sławić Jehowę”. Dlatego nazwała go imieniem Juda. (powinno być Jehuda / mój przypis) (...) W przypadku imienia Jehuda podobnie jak w przypadku imienia Jehoszua Świadkowie Jehowy ponadawali postaciom noszącym to imię różne imiona. Obok imienia Juda zastosowali imię Judas: JUDAS - (z hebr.; forma imienia Juda). Jana 14:22 (...)Judas, nie Iskariot, powiedział do niego(...) JUDASZ - (spolszczona forma imienia Judas, pochodzącego od hebr. imienia Juda). Mateusza 10:4 (...)Judasz Iskariot(...) Oprócz imion Świadkowie Jehowy obdarli z imienia Jehowa również krainę, mającą w swojej nazwie fragment imienia Jehowa. JUDEA - (z hebr.: „[należąca do] Judy”). / Powinno być należący do Jehudy (Jehowę Sławiących). Mateusza 3:5 (...)Wtedy wychodziły do niego Jerozolima i cała Judea (...) Również lud, który w swej nazwie Jehowę Sławi został przez Świadków Jehowy nazwany słowem nie mającym w swej nazwie nawet śladu imienia Jehowa. Jehudzi (Jehudejczycy lub Jehowę Sławiący) zostali przezwani przez Świadków Jehowy Żydami. Proszę zajrzyjmy ponownie do Leksykonu Wnikliwe Poznawanie Pism: ŻYD - (hebr. Jehudi: „[od; należący do] Judy [hebr. Jehuda]”). Dzieje 18:24 (...)A do Efezu przybył pewien Żyd imieniem Apollos(...) Kolejnym imieniem wykastrowanym z imienia Jehowa jest imię Jehochanan. Proszę sprawdźmy w Leksykonie Wnikliwe Poznawanie Pism: JAN - (pol. odpowiednik hebr. imienia Jehochanan: „Jehowa okazał łaskę”). Imię to można znaleźć w oryginalnej formie w Starym Testamencie Biblii Świadków Jehowy: 2 Kronik 17:15 (...)I podlegał mu dowódca Jehochanan,(...) W Nowym Testamencie przełożonym na język polski, imię to zastąpiono przezwiskiem Jan. Proszę spróbujmy policzyć ile imion i nazw mających w sobie większy lub mniejszy fragment imienia Jehowa Świadkowie Jehowy usunęli ze swojej Biblii w przekładzie na język polski. Do obliczeń skorzystałem z wyszukiwarki i nie jestem pewien czy wszystkie takie imiona zostały wyszukane. Imię Jehoszua ( Jehowa jest wybawieniem) w formie przezwiska Jezus: Jezus 525 Jezusa 369 Jezusowi 18 Jezusie 46 Jezusem 57; w sumie około 1015 imion, Imię Jehoszua (Jehowa jest wybawieniem ) w formie przezwiska Jozue: Jozue 143 Jozuego 64 Jozuemu 17 Jozuem 5; w sumie około 229 imion. Proszę posumujmy te wyniki: 229 + 1015 = 1244 Wynika z tego, że imię Jehoszua (Jehowa jest wybawieniem) zostało z Biblii Świadków Jehowy usunięte w 1244 miejscach. Zastąpiono je przezwiskami Jezus lub Jozue. Imię Jehuda (Jehowę Sławiący) w różnych przezwiskach i zmienionych nazwach: Juda 90 Judzie 77 Judo 13 Judy 495 Judą 15; w sumie około 690 miejsc Judas 5 Judasa 6; w sumie około11 miejsc Judasz 17 Judasza 3 Judaszu 3 Judaszowi 1; w sumie około 24 miejsca. Judea 1 Judei 37 Judejczycy 2; w sumie około 40 miejsc. Żyd 5 Żydzi 87 Żydowi 1 Żydom 25 Żydowsku 6 Żydem 14; w około sumie138 miejsc. Proszę podsumujmy te liczby: 690 + 11 + 24 + 40 + 138 = 903 Czyli w sumie imion, nazw i określeń wywodzących się od imienia Jehuda (Jehowę Sławiący) Świadkowie Jehowy usunęli ze swojej Biblii w sumie w około 903 miejscach Imię Jehochanan (Jehowa okazał łaskę) w formie przezwiska Jan: Jan 71 Jana 70 Janowi 4 Janie 4 Janem 4; w sumie około 153 miejsca. Proszę podsumujmy te dane: Jehoszua 1244 + Jehuda 903 + Jehochanan 153 = 2300 Wynika z tego, że Świadkowie Jehowy usunęli z przekładu swojej Biblii na język polski około 2300 imion, nazw, określeń zawierających w sobie fragmenty imiona Jehowa. Fakt, że imiona te są zapisane w Biblii Hebrajskiej i są one wymawiane oraz zapisane w wersji fonetycznej zawierającej ich brzmienie pozwala odtworzyć brzmienie imienia Jehowa, które jeżeli ta hipoteza jest prawdziwa (nie znam innej bardziej przekonującej, brzmi tak jak się je czyta po polsku – czyli Jehowa. Usuwając ze swojej Biblii imiona zawierające w sobie imię Jehowa, Świadkowie Jehowy pośrednio przyczyniają się do nieznajomości tego imienia, Chociaż używają je, to piszą, że nie widzą dokładnie jak się je wymawia. Pisze o tym na przykład w Strażnicy – wydawnictwo Świadków Jehowy: *** w88/10 s. 18 Bezczeszczenie imienia Bożego przez nieposługiwanie się nim *** . Chociaż dziś nie wiemy dokładnie, jak się wymawia imię Boże po hebrajsku, to stosownym i trafnym odpowiednikiem tetragramu (czterech hebrajskich spółgłosek oznaczających to imię) jest w języku polskim Jehowa. I chociaż w Języku Polskim używają poprawnego brzmienia (według mojego zrozumienia) imienia Jehowa, to w innych językach używają innych imion. Na przykład po angielsku używają imienia, które brzmi mniej więcej Dżżehowa, a po Rosyjsku używają jeszcze innego imienia – Jegowa. Temat óg - Jehowa – Dżiehowa – Jegowa – jak prawidłowo po hebrajsku powinno się czytać imię Boga jest już poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/7155-jehowa-%E2%80%93-d%C5%BCiehowa-%E2%80%93-jegowa-%E2%80%93-jak-prawid%C5%82owo-po-hebrajsku-powinno-si%C4%99-czyta%C4%87-imi%C4%99-boga/ Wniosekz tego można wyciągnąć taki, że Świadkowie Jehowy zmieniając imiona noszące w sobie fragmenty imienia Jehowa, oraz nadając temu imieniu różne inne podobne brzmiące imiona – na przykład Dżżehowa lub Jegowa bezczeszczą imię Boże na wielką skalę. A Wy szanowni Forumowicze, co o tym myślicie?
  11. Czytając dzisiejszy, a właściwie już wczorajszy tekst dzienny, zwróciłem uwagę na nadużywanie słowa 'prawda' przez Świadków Jehowy. Proszę zapoznajmy się z dzisiejszym tekstem dziennym: Czwartek 9 marca Bóg ten jest bowiem naszym Bogiem po czas niezmierzony, na zawsze. On będzie nas prowadził (Ps. 48:14). Wspaniałe dzieło przeobrażania dotyczące ziemskiej części organizacji Jehowy zapowiedziano w Księdze Izajasza 60:17. Młodzi lub osoby stosunkowo nowe w prawdzie mogą czytać o dowodach tych zmian lub słyszeć o tym od innych. Ale jakże wyróżnieni mogą się czuć bracia i siostry, którzy doświadczyli ich osobiście! Nic dziwnego, iż są przekonani, że Jehowa kieruje swą organizacją za pośrednictwem ustanowionego przez siebie Króla. Przekonanie to jest mocno ugruntowane i wszyscy je podzielamy. Dzięki słuchaniu szczerych wypowiedzi tych braci umocnisz się w wierze i zaufaniu do Jehowy. Niezależnie od tego, jak długo jesteśmy w prawdzie, powinniśmy mówić innym o organizacji Jehowy. Istnienie raju duchowego w tym niegodziwym, zepsutym i pozbawionym miłości świecie jest nowożytnym cudem! w15 15.7 1:12, 13 Jak i dlaczego tak się dzieje uzasadniłem tutaj:
  12. Chodząc na zebrania zauważyłem, że niektórym członkom waszego kościoła zdarza się nie przestrzegać lekcji z Teokratycznej Szkoły Służby Kaznodziejskiej. Najczęstsze błędy dotyczą lekcji wymagającej ścisłości informacji, udzielanie odpowiedzi na podstawie Biblii oraz wymogu logicznej argumentacji. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że te karygodne przykłady niedbalstwa mają swe źródło w Ciele Kierowniczym Świadków Jehowy oraz w osobach odpowiedzialnych za drukowane publikacje i kręcone materiały filmowe. W tym liście zwrócę uwagę na częsty błąd, który często bywa powielany w publikacjach drukowanych, ale nie tylko. Jednym z podstawowych błędów jakie przytrafiają się Świadkom Jehowy jest nadużywanie słowa prawda. Słowo to ma swoje konkretne znaczenie i zazwyczaj dotyczy konkretnego udowodnionego, nie budzącego wątpliwości faktu. Niestety niektórzy Świadkowie Jehowy używają tego słowa jako synonimu swych wierzeń lub swej organizacji. Przykładem takiego błędu jest dzisiejszy tekst dzienny, a właściwie już wczorajszy tekst dzienny. Proszę zapoznajmy się z nim: Czwartek 9 marca Bóg ten jest bowiem naszym Bogiem po czas niezmierzony, na zawsze. On będzie nas prowadził (Ps. 48:14). Wspaniałe dzieło przeobrażania dotyczące ziemskiej części organizacji Jehowy zapowiedziano w Księdze Izajasza 60:17. Młodzi lub osoby stosunkowo nowe w prawdzie mogą czytać o dowodach tych zmian lub słyszeć o tym od innych. Ale jakże wyróżnieni mogą się czuć bracia i siostry, którzy doświadczyli ich osobiście! Nic dziwnego, iż są przekonani, że Jehowa kieruje swą organizacją za pośrednictwem ustanowionego przez siebie Króla. Przekonanie to jest mocno ugruntowane i wszyscy je podzielamy. Dzięki słuchaniu szczerych wypowiedzi tych braci umocnisz się w wierze i zaufaniu do Jehowy. Niezależnie od tego, jak długo jesteśmy w prawdzie, powinniśmy mówić innym o organizacji Jehowy. Istnienie raju duchowego w tym niegodziwym, zepsutym i pozbawionym miłości świecie jest nowożytnym cudem! W15 15.7 1:12, 13 Chodząc do różnych kościołów zauważyłem, że podobny błąd popełniają również nowo nawróceni członkowie tych organizacji. Swoje nowe wierzenia nazywają prawdą. Można by dojść do wniosku, że ile jest kościołów tyle jest prawd, co wcale prawdą być nie musi. Oczywiście nie tylko dzisiejszy tekst dzienny zawiera ten często popełniany przez Świadków Jehowy błąd. Proszę zajrzyjmy do analizowanej aktualnie na zebraniach książki, Królestwo Boże panuje!: Rezultaty głoszenia dobrej nowiny — „pola (...) są białe ku zżęciu” Zacharie Elegbe (66 lat, ochrzczony w roku 1963) Kiedy później docieraliśmy na te tereny, sporo ludzi od razu przyjmowało prawdę. Prawidłowo zdanie powinno brzmieć: Kiedy później docieraliśmy na te tereny, sporo ludzi od razu przyjmowało nauki Świadków Jehowy. Inna siostra o imieniu Marija (73 lata, ochrzczona w roku 1960) zauważyła: „Przez deportację braci na Syberię rząd spowodował, że o prawdzie mogło usłyszeć wielu ludzi, którzy żyli w miejscach odciętych od świata”. Nie było by błędu gdyby siostra ta zauważyła: o naukach Świadków Jehowy mogło usłyszeć wielu ludzi ... Marija Brinieckaja (77 lat, ochrzczona w roku 1955): Zachowując ostrożność, dalej głosiłam w swojej wsi i z czasem kilka osób z sąsiedztwa poznało prawdę. Zdanie to powinno brzmieć: Zachowując ostrożność, dalej głosiłam w swojej wsi i z czasem kilka osób z sąsiedztwa zostało Świadkami Jehowy. Dlaczego? Trzeba jasno powiedzieć, że doktryny Świadków Jehowy mogą być kłamstwami, do czego Świadkowie Jehowy sami się przyznają. Proszę otwórzmy raz jeszcze książkę Królestwo Boże panuje!, ale na wcześniejszym rozdziale Król pomaga zrozumieć prawdy o Królestwie: 5, 6. (a) Jakie błędne wnioski na temat ustanowienia Królestwa i pory żniwa wyciągali Badacze Pisma Świętego? (b) Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców? 5 Jak wspomniano w rozdziale 2 tej książki, Badacze Pisma Świętego przez dziesiątki lat wykazywali, że rok 1914 odegra ogromną rolę w spełnianiu proroctw biblijnych. Uważali jednak, że obecność Chrystusa już się rozpoczęła w roku 1874, że on sam zaczął panować z nieba w roku 1878, a pełną władzę Królestwo obejmie w październiku roku 1914. Żniwo miało się odbywać między rokiem 1874 a 1914 i zakończyć zgromadzeniem pomazańców w niebie. Skoro ci wierni słudzy Boży wyciągali takie błędne wnioski, to czy Jezus rzeczywiście ich prowadził, posługując się duchem świętym? Większość tych niegdyś głoszonych doktryn wiary współcześnie żyjący i głoszący Świadkowie Jehowy uznają za kłamstwa. Są też kłamstwa doktrynalne głoszone i dzisiaj. Poproszę sięgnijmy po raz kolejny do książki, Królestwo Boże panuje!: JAK W AMAZONII DWA TRAKTATY PORUSZYŁY DWA SERCA ANTÔNIO SIMÕES, 91-letni gorliwy starszy zboru, lubi wspominać, jak jego ojciec i wujek poznali prawdę dzięki dwóm traktatom wydanym przez Świadków Jehowy. (...) Jeden traktat poruszał temat piekła, a drugi — zmartwychwstania. Kiedy ojciec je przeczytał, był pod wielkim wrażeniem. Od razu przyszedł mu na myśl jego szwagier Guilherme, który często powtarzał: ‚Nie wierzę w żadne piekło. Kochający Bóg nie mógłby stworzyć takiego miejsca’. Ojciec tak bardzo chciał pokazać szwagrowi te traktaty, że wsiadł do czółna i wiosłował osiem godzin, aż dotarł do Manaquiri koło Manaus, gdzie mieszkał Guilherme. „Tata i wujek przestudiowali traktaty i obaj stwierdzili: ‚To jest prawda!’. (...) Ojciec zrezygnował z funkcji pastora i obaj z wujkiem zaczęli rozmawiać o prawdzie z innymi. W powyższym fragmencie prawdę utożsamiono z wiarą w nie istnienie Piekła. Dla poparcia swojej sprzecznej z naukami szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) Świadkowie Jehowy odwołują się przede wszystkim do emocji. Proszę sprawdźmy co napisano w publikacji, Bóg ma dobrą nowinę: Jaka jest nadzieja dla umarłych? Czy w takim razie prawdziwa jest nauka o tym, że Bóg karze ludzi w ogniu piekielnym? Skoro Słowo Boże podaje, że umarli nie są niczego świadomi, to znaczy, że nie popiera takiej nauki. Poza tym nauka o ognistym piekle zniesławia Boga. Dla Niego już sama myśl o dręczeniu kogoś w ogniu jest odrażająca. Proszę odłóżmy na bok te emocjonalne teorie i sięgnijmy do biblii. Być może prawdziwa jest teza, że myśl, o paleniu ludzi jest dla Boga obrzydliwością, ale bez wątpienia palenie niegrzecznych ludzi w ogniu ten sam Bóg nakazał w swoim prawie: Kapłańska 20:14, 21:9 (...)„‚Jeśli mężczyzna weźmie sobie kobietę oraz jej matkę, jest to rozpasanie. Należy go wraz z nimi spalić w ogniu, żeby rozpasanie nie pozostawało wśród was. (...)A jeśli córka kapłana skala się uprawianiem nierządu, to kala swego ojca. Należy ją spalić w ogniu. Bezpośrednią zaś naukę o ognistym Piekle przedstawił sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus). Proszę zapoznajmy się z kilkoma wersetami o ogniu Piekielnym (ogniu Gehenny według nazewnictwa Świadków Jehowy): Mateusza 10:28; Marka 9:43-48; Mateusza 23:15 I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy, ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie. (...)„I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny, w ogień nieugaszony. A jeśli cię gorszy twoja stopa, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kulawym, niż z dwiema stopami zostać wrzuconym do Gehenny. Jeśli zaś gorszy cię twoje oko, odrzuć je; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do Gehenny, gdzie ich czerw nie umiera, a ogień nie jest gaszony. „Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie dwakroć bardziej niż wy sami. Warto tu dodać, że ogniste Piekło (ognista Gehenna w nazewnictwie Świadków Jehowy) w tych naukach dotyczy kary już po zmartwychwstaniu, a więc argument Świadków Jehowy, że umarli nie są świadomi niczego, jest w tym przypadku chybiony. Zazwyczaj w rozmowie na temat Piekła Świadkowie Jehowy argumentują, że nie ma Piekła bo w biblii nie ma takiego słowa, tylko jest Gehenna. To tak jakby zdanie, „Kurczaki są opiekani nad ogniem na grillu.” przetłumaczyć na „Kurczaki są opiekane nad ogniem na ruszcie” i twierdzić, że nie ma żadnego grilla, tylko jest ruszt i dlatego kurczaki nie mogą być opiekane na ogniu. Oczywiście taka argumentacja jest nielogiczna i ośmiesza osoby przy niej obstające. Proszę powróćmy teraz do intrygującego mnie pytania zadanego w książce, Królestwo Boże panuje!: „Dlaczego takie błędne poglądy nie powinny budzić wątpliwości co do tego, czy Jezus prowadził tamtych swoich naśladowców?” Z przedstawianych przez Świadków Jehowy argumentów wynika, że to naturalne, że szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) celowo zwodzi swoich naśladowców i prawdę napisano w biblii, że w błąd wprowadza on tłum: Jana 7:12 (...)Drudzy mówili: „... w błąd wprowadza tłum”. W związku z powyższym nasuwa się wniosek, że Świadkowie Jehowy faktycznie wierzą w to, że szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) w błąd wprowadza swoich naśladowców, a zanotowane w Ewangeliach Jego nauki na temat ognistego Piekła (ognistej Gehenny, w nazewnictwie Świadków Jehowy) są to biblijne kłamstwa, a nauki szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) zanotowane w biblii są niewiarygodne i nie powinniśmy w nie wierzyć. Gdyby tak było, to okazać się może, że tezy, według których Bóg Biblii i jego Syn, to demony zwodzące i dręczące ludzi mogły by być prawdziwe. Temat czy szanowny pan Jehoszua (Jezus) to Abaddon i czy Bóg biblii to Demon jest analizowany tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1477-czy-jezus-to-abaddon-i-czy-jehowa-to-demon/ i tutaj: http://racjapolskiejlewicy.pl/jahwe-jaszczur-okrutny-tyran-bog-chrzescijan-muzulmanow-i-zydow-zdemaskowany/7845 Osoby zainteresowane tematem serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
  13. Szanowny Andy78, teoretycznie jest to możliwe. Możliwe jest również to, że cała ta historia została zmyślona po to by chrześcijanie mieli też swojego bardziej ludzkiego męczennika. Mowa tu o Panu. Pan to imię własne Boga z Grecji. Istnieje hipoteza, że szanowny pan Jezus był w swoim przedludzkim życiu Greckim Bogiem o imieniu Pan. Jest to jednak osobny temat, który został poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/5078-czy-pan-jezus-w-swoim-przedludzkim-wcieleniu-by%C5%82-panem-bogiem-o-imieniu-pan/?hl=%2Bbogiem+%2Bimieniu Szanowny Andy78, proszę zwróć uwagę, że analizujemy różnice co do tego do kogo i w jaki sposób powinni się modlić chrześcijanie. Moim zdaniem istniejące rozdźwięki i brak zgodności w tej kwestii mają swoje przyczyny. Na jedną z nich zwrócił uwagę szanowny pan Paweł: 1 Koryntian 1:10-13 (...)A usilnie zachęcam was, bracia, przez imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy mówili zgodnie i żeby nie było wśród was rozdźwięków, ale żebyście byli stosownie zjednoczeni, mając ten sam umysł i ten sam tok myśli. Gdyż wyjawiono mi o was, bracia moi, przez domowników Chloe, że są wśród was zatargi. Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. Chrystus jest podzielony. Czyż za was Paweł zawisł na palu? Albo czy zostaliście ochrzczeni w imię Pawła? Ja zwróciłem uwagę na fakt, że kwestii modlitw szanowny władca Jehoszua (Jezus) został podzielony. Podał on swoim uczniom wzór i wytyczne dotyczące modlitw, ale chrześcijanie zaczęli tworzyć własne zasady już nie według Chrystusa, ale biorąc sobie za wzór modlitwy, na przykład szanownego pana Pawła, którego niektóre nauki w sposób jawny kolidowały z naukami szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Podam kilka przykładów: Nauka szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), według której to On jest wzorem do naśladowania: Mateusza 16:24 (...)Potem Jezus rzekł do swych uczniów: „Jeżeli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie swój pal męki, i stale mnie naśladuje. Nauka szanownego pana Pawła, który zachęca by chrześcijanie stali się jego naśladowcami: 1 Koryntian 7:7, Filipian 3:17 (...)Ale chciałbym, żeby wszyscy ludzie byli jak ja. (…) Bracia, stańcie się wspólnie moimi naśladowcami (…) Nauka szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), w której rezerwuje on słowo Ojciec tylko dla Boga: Mateusza 23:9 (...)I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Nauka szanownego pana Pawła, który już powyżej zajął miejsce szanownego władcy Jehoszua (Jezusa), teraz zajmuje miejsce samego szanownego Boga Ojca - to On jest Ojcem dla chrześcijan: 1 Koryntian 4:15, 16 (...)Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę. Toteż upraszam was, stańcie się moimi naśladowcami. Pan Paweł sugeruje nawet swoim wyznawcom, że sam zawisł na palu. Galatów 2:19 (...)A ja przez prawo umarłem dla prawa, aby ożyć dla Boga. Wraz z Chrystusem zawisłem na palu. Już nie ja żyję, lecz w jedności ze mną żyje Chrystus. W innym przekładzie został przybity do krzyża: "... razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus." Z powyższych wersetów, wnioskuję, że podstawową przyczyną sporów wśród chrześcijan dotyczącą modlitw i nie tylko jest przede wszystkim szanowny pan Paweł i jego nauki. Postać pana Pawła jest już pod wieloma aspektami analizowana na forum: Szanowny pan apostoł Paweł, kim jest ta postać i jaką rolę odegrała w Chrześcijaństwie jest to oddzielny temat, który szerzej został poruszony tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/1458-pawel-kim-jest-ta-postac-i-jaka-role-odegrala-w-chrzescijanstwie/ Szanowny pan apostoł Paweł - kwestia jego zdrowia psychicznego jest analizowana tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6592-szanowny-pan-aposto%C5%82-pawe%C5%82-kwestia-jego-zdrowia-psychicznego/ Kwestię obłudy szanownego pana apostoła Pawła i zamętu z niej wynikającego omawiamy tutaj: http://watchtower-forum.pl/topic/6517-ob%C5%82uda-szanownego-pana-aposto%C5%82a-paw%C5%82a-przyczyn%C4%85-zam%C4%99tu-w%C5%9Br%C3%B3d-chrze%C5%9Bcijan/ Szanowny Andy78, dlaczego w kwestii modlitwy nie odpowiadają ci, moim zdaniem proste i czytelne nauki szanownego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), tylko szukasz dla siebie wzorów wśród innych niekoniecznie prawowiernych chrześcijan?
  14. Szanowny Arturze1996, odnoszę wrażenie, że masz złe nastawienie do życia i Boga. Moim zdaniem najsensowniejszym pytaniem do osób stojących na stojakach, to pytanie o najnowszą literaturę, oczywiście jeżeli chce się ją przeczytać. Można też spytać o to, czy nie potrzebują oni jakiejś pomocy. Można zaoferować jakiś napój lub poczęstunek: Rzymian 14:19 (...)Dążmy więc do tego, co służy pokojowi i wzajemnemu zbudowaniu. Jeżeli ma się jakieś wątpliwości co do dogmatów wiary Świadków Jehowy, to pytania należy kierować do Ciała Kierowniczego, gdzie zasiadają teologowie i uczeni w Piśmie. To oni są odpowiedzialni za tworzenie doktryn i dogmatów wiary Świadków Jehowy.
  15. Szanowna pani Normalnieodjazd, zależy mi na poważnej szczerej dyskusji i na tym by jak najwięcej ludzi dostąpiło przywilejiu zbawienia. Czy można poprosić o wytłumaczenie dlaczego? Szanowny Gremczak, to już jest kwestia wiary. Ja zakładam, że Bóg może się z ludźmi komunikować i jego słowa i nauki mogą być gdzieś zapisane.