Padre Antonio

Forumowicz Extra
  • Zawartość

    1259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Padre Antonio w Rankingu w dniu 17 Luty

Padre Antonio posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

557 Good

9 obserwujących

O Padre Antonio

  • Tytuł
    Znamy się już dobrze
  • Urodziny 28 Lipiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Wyznanie
    Ateista
  1. Padre Antonio

    Prawo własności Sal u Jehowych

    Tak jest jak napisałeś. Zbory biorą kredyt z WTS, budują sobie salę ,spłacają kredyt, ale sale nigdy do nich nie należy tylko do WTS. Zbór nie ma żadnej osobowości prawnej. To jest po prostu grupa osób, która nie posiada prawa własności na zasadach wspólnoty/podziału.
  2. Witam wszystkich :-) Ależ mi dobrze bez boga i religii.
  3. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Czyli po raz kolejny nie ma co sobie tym głowy zawracać. Ponieważ nie potrafisz prosto wyjaśnić o co Ci właściwie chodzi to znaczy że błąkasz się jak we mgle zmagając z wytworami swojej wyobraźni.
  4. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Mógłbyś mi tak prosto wytłumaczyć, po co miałoby istnieć życie pozadoczesne? Cokolwiek to określenie znaczy.
  5. Padre Antonio

    Spotkanie u Nunka

    Szkoda że nie wiedziałem o zlocie Wpadłbym chociaż na jeden dzień. Ale wiem, że się dobrze bawiliście i że było super
  6. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Czyli nie ma co sobie tym głowy zawracać.
  7. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Teraz spowodowałeś, że będę zadawał kolejne pytania: 1. Skąd wiesz, że istnieje ktoś bardziej świadomy i inteligenty od człowieka? 2. Co to znaczy "pozastwarzalny"? 3. Co daje wiara w ten bliżej niezidentyfikowany "Absolut" która sprawi, że Twoje mrówcze życie będzie inne od mojego?
  8. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Nie bardzo rozumiem, co chciałeś wyrazić.
  9. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Mówię, że komplikujesz. Ja proponuję zacząć od boga, gdy ktoś mnie pyta czy w takowego wierzę. Pytam kogo/co ma na myśli, żeby ustalić czy mogę odpowiedzieć twierdząco lub wręcz przeciwnie. Ty natomiast proponujesz do przejścia z automatu do polemiki o konkretnym bycie, mimo że nikt o tym nie wspomina. Zakładasz za rozmówcę, że chodzi mu o chrześcijańskiego boga, którego w jakikolwiek sposób obchodzi człowiek i jego los, który nie miał początku ani końca, alfa i omega, etc. Komplikujesz. Na początku trzeba ustalić o kogo lub o co zostaliśmy zapytani. Jedni boga widzą w otaczającym nas świecie, przyrodzie, słońcu, życiu, etc. Inni w Świętowicie, Uraszu czy Anu. Ty zakładasz, że to musi być jakaś odmiana boga Jahwe z judaizmu.
  10. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    komplikujesz
  11. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Jeśli pytanie dotyczyło wiary w boga (jak to miało miejsce w moim przypadku), przeskoczenie na sugerowaną przez Ciebie tematykę byłoby niegrzeczne
  12. Padre Antonio

    EWOLUCJA FAKTEM

    fizycznym
  13. Padre Antonio

    Jak ateizm pomaga w rozmowie z SJ?

    Gruby, ja ostatnio na takie pytanie odpowiedziałem: - w co? - nie w co tylko w kogo. No w boga, przecież wiesz co mam na myśli - serio, tak naprawdę nie mam bladego pojęcia o czym lub o kim mówisz ... no i się zaczęło :-) Z tym, że rozmówca nie przebrnął przez wykazanie mi że ma na myśli kogoś, a nie coś. W efekcie wysłuchałem wyjątkowo mało finezyjnego wyobrażenia kogoś o bycie nadprzyrodzonym, posiadającym zupełnie przeciętne uczucia ludzkie (a nawet zwierzęce), przy niezwykłych umiejętnościach i mocy (cokolwiek to znaczy) oraz kompletnie niedefiniowalnej tożsamości. Tak jak pisałem kilka lat temu w tym temacie, wszystko rozbija się o definicję i każdy wierzący z góry zakłada że WIESZ co oznacza jego definicja boga, do istnienia którego się odnosi. Ta rozmowa była śmieszna i przykra jednocześnie.
  14. Padre Antonio

    Darwinizm społeczny

    Myślę, że Habakuk zmiksował pojęcia i polemika odbywa się na polu mechanizmów znanych od dawna i zachodzących we wszystkich społeczeństwach, badanych od niedawna. Druga część dotyczy działania na podstawie osobistych przekonań ludzi posiadających władzę. Przez tysiąclecia były to przekonania religijne oraz żądza władzy. Na początku XX wieku doszły próby tłumaczenia swoich zwyrodniałych zachowań już nie religią (ale nie w całkowitym oderwaniu od niej) ale pewnymi wyrwanymi na własne potrzeby fragmentami odkryć naukowych. Ewolucja społeczna jest zjawiskiem bardzo złożonym i dobrze opisanym oraz definiowanym (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja_spo%C5%82eczna) Polecam przytoczoną bibliografię. Natomiast to co Habakuk próbuje postulować jest po prostu błędne. Na razie najwięcej ofiar śmiertelnych i sprowokowanych konfliktów zbrojnych (w samym XXI wieku) jest owocem polityki najbardziej religijnego i patriotycznego narodu na świecie, USA. Kraju w którym przeciętny obywatel (wg Instytutu Gallupa) wolałby widzieć na stanowisku polityka muzułmanina niż ateistę. Kierując się właśnie takimi przekonaniami jak Habakuk. (350 tys ofiar śmiertelnych, 1 mln rannych fizycznie i psychicznie wymagających leczenia - samych amerykanów bo inni są pozostawieni na pastwę losu, oraz prawie 7 mln osób zmuszonych do ucieczki z państw objętych wojną za sprawą działań USA). Odnośnie naszej ingerencji w ewolucję biologiczną i humanizm to zauważamy tego konsekwencje. Jednak przyczynia się to do rozwoju nauk medycznych, inżynierii, etc. Jednocześnie prowadzone są badania, również w Polsce, w kręgu dzieci z różnymi rodzajami upośledzeń w zakresie zdolności matematycznych. Okazuje się, że 7/10 posiada zdolności ponadprzeciętne i wybitne. Kiedyś sądzono, że tylko silne geny mogą być gwarancją powodzenia i przetrwania. Zabijanie ułomnych dzieci, starców, etc było praktykowane w niektórych społecznościach. Ułomny płód był często karą za grzechy matki lub rodziców. Jednak dzięki rozwojowi nauki i poświęceniu ludzi którzy bardzo często odcinali się od religii i wiary w boga posiadamy zdolności, które powstają tylko i wyłącznie za sprawą naszych mózgów a nie prymitywnej sile. Jeszcze wieki przed nami, żeby wyrosnąć z epoki kamienia bo tak naprawdę cały czas w niej tkwimy. Gromadzimy majątek, zapewniamy sobie ciągłość dostaw żywności i słuchamy tych lepszych i mądrzejszych. Zdecydowanie za mało używamy swoich mózgów.
  15. Padre Antonio

    Naukowcy Świadkowie Jehowy

    To żeś wydedukował