kantata

Forumowicz Extra
  • Zawartość

    2098
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana kantata w Rankingu w dniu 6 Listopad

kantata posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

2969 Excellent

6 obserwujących

O kantata

  • Tytuł
    Znamy się już dobrze

Profile Information

  • Płeć
    Nie ustawione

Ostatnie wizyty

2279 wyświetleń profilu
  1. Maleńczuk o Świadkach Jehowy

    A od kiedy ty wierzysz w sprawstwo człowieka nad własnym położeniem...? Wolna wola to iluzja. Jesteśmy kombinacją elektrycznych wyładowań w naszym mózgu podlewanych chemicznym koktajlem. Lepij mają ci, którym w umyśle korzystniej zabełtało.
  2. Maleńczuk o Świadkach Jehowy

    Wypowiedź Maleńczuka nie ma żadnej treści i nastawiona jest na autopromocję jak każdy wywiad rzeka - "ależ jestem wspaniały na tle tych frajerów". Zresztą jak można potraktować poważnie etykietkę przypiętą przez jednego człowieka o ograniczonym doświadczeniu całej zróżnicowanej grupie ludzi....? Równie dobrze można powiedzieć, że biliotekarki są nudne, politycy biorą łapówki, a chirurdzy biją swoje żony, by odreagować stres w pracy.
  3. Związek katolika z ŚJ

    Właśnie rozmywasz to, co inni gorliwie starają się udowodnić na tym forum - że śJ tak bardzo różnią się od katolików czy innych NORMALNYCH ludzi, że nie mogą naginać swojej wiary do osobistych preferencji oraz życiowych wyborów. A rycerzykowanie "nic innym ludziom do czyjegoś systemu wartości" zasługuje na pobłażliwy uśmieszek, bo gdyby je konsekwentnie zastosować, nie mielibyśmy prawa napisać ani jednej negatywnej uwagi o śJ - to ich prywatna sprawa jacy są członkowie CK czy starsi zboru - i forum nigdy by nie powstało. Tak się nieszczęśliwie składa, że nasz system wartości wpływa na życie innych ludzi, więc nie jest sprawą tak osobistą jak majtki czy nić dentystyczna. A forum jest od wyrażania swojego zdania. I rozwala mnie powracająca na forum historia streszczająca się w zdaniu "chętnie cię wydymam, ale na nic więcej nie licz, bo mi wysokie standardy mojej wiary na to nie pozwalają".
  4. Związek katolika z ŚJ

    Dowodem na to, gdzie on ma starszych i ich zasady, jest uprawianie pozamałżeńskiego seksu. A jeśli zdobywa się na odwagę do łamania tylko tych zasad, z których łamania ma natychmiastowe korzyści i mu wygodnie, to warto się zastanowić nad przyszłością z człowiekiem o takim systemie wartości.
  5. Związek katolika z ŚJ

    A ile on ma lat? Jeśli jest dorosły i samodzielny, to rodzice nie mają prawa mu niczego zakazać.
  6. Związek katolika z ŚJ

    Był taki Alan Watts, który pisywał o prawie odwróconego wysiłku. Człowiek zupełnie nie z mojej bajki, ale tu mi on pasuje. Do rzeczy - uważam, że podchodzisz do sprawy od dupy strony i samo założenie tego tematu przez ciebie jest już przepowiednią twojej porażki. Jeśli dziewczyna wyczuje, że chcesz wpłynąć na jej światopogląd - a tego nie masz szans ukryć - dodatkowo się w nim obwaruje. Powinieneś wiedzieć, że twoje intencje nie mają absolutnie żadnego wpływu na jej wiarę. Optymistyczne opowieści tych, co to rzekomo wyciagnęli ukochanych z organizacji, są mniej więcej tak samo wiarygodne jak doświadczenia chorych na raka uzdrowionych homeopatią. Jeśli ktoś odpłynął od śJ, zrobił to niezależnie od swojego świeckiego partnera. Ona ma prawo wierzyć, w co chce. W każdym człowieku światopogląd ewoluuje i dojrzewa. To, jak ta przemiana potoczy się u niej, rozegra się zupełnie poza twoimi pobożnymi życzeniami. Możesz ją ewentualnie uwodzić postawą udowadniającą, że śJ mylą się co do światusów - nie jesteś zesłaną jej przez szatana próbą wiary. Jeśli bawisz się w otwartą argumentacje, tylko potwierdzasz zaszczepione jej na zebraniach lęki przed ludźmi spoza zboru.
  7. o jaki błąd chodzi?

    Można też na to spojrzeć zgodnie z inną opcją światopoglądową - reanimowani pacjenci powracają do żywych nawróceni, oświeceni blaskiem zaświatów, z opowieścią o nadziei na ustach....
  8. o jaki błąd chodzi?

    To takie typowo ludzkie - jak moda, podejście do dzieci czy kobiet, w góle światopoglądy, które na osi czasu i przestrzeni mienią się, przeistaczają na różne sposoby i wzjamnie przenikają. " To, co najbardziej hańbiące, miało się przekształcić w najwyższą cnotę - znów dzięki magii przemienności idei w jej przeciwieństwo, radykalnemu odwróceniu jej znaczenia" - typowy tekst z socjologicznej książki. Podziwiam ludzi, którzy piszą najbardziej oczywiste oczywistości w taki sposób, jakby obwieszczali coś odkrywczego i ważnego. Nie widzę nic złego w nowych światłach. One są odpowiedzią na oczekiwania wyznawców, którzy przystępują do organizacji z określonych powodów. Jest popyt na tego rodziaju kłamstwo - to i jest podaż. Ciało kierownicze wie, jak dobrze sprzedać taką wersję prawdy. To istnieje tylko i wyłącznie dlatego, że wyznawcy tego potrzebują.
  9. o jaki błąd chodzi?

    Pewnie, że się czepiacie. Każdy taki tekst z natchnionej przez Boga literatury powinien być balsamem dla odstępczej duszy, wszak upewnia nas w naszej niewierze. Gdyby wszystko było ok., człowiek by się zamartwiał co rano przy jajecznicy, a nuż śJ mają rację, lada dzień przyjdzie armagedon a potem ten piekielny raj. A tak jego władze poznawcze mogą olać kiczowatą makabreskę i skupić się na jajecznicy.
  10. cześć jakby na nowo

    Chyba nie sądzisz, że ateiści zaczną przytakiwać teistom tylko po to, by nie robić im przykrości. Przesadzasz z tym ośmieszaniem światopoglądu innych i gloryfikacją własnego. Statystycznie mamy tu chyba najwięcej poszukujących agnostyków i pokornych ateistów świadomych tego, że zrozumienie rzeczywistości ich przerasta, więc chrzanić to, czy wielką niewiadomą nazwie się Bogiem czy określi jakimś naukowym terminem. W zasadzie zarejestrowałam tu tylko jednego użytkownika uprawiającego taki stereotypowy, schematyczny, bezmyślny ateizm. Ale wierzący tak już mają, że wieczne czują się jak nie prześladowani, to niedoreprezetowani.
  11. Świadkowie Jehowy w uniwersum Metro 2033

    Ale ja nigdy nie miałam ambicji, by spełniać twoje oczekiwania, cię zabawiać czy sprawiać jak Vin, byś poczuła podmuch wiatru na siurku. Znów worms w natarciu.
  12. Świadkowie Jehowy w uniwersum Metro 2033

    Nie wiem, do czego zmierzasz ani jak twój post ma się do tego, na który odpowiadasz. "Repertuar" to się ocenia raczej w teatrze albo w kinie, więc może tam wykorzystaj swój pęd do recenzowania cudzej twórczości i porad, jak coś "trzeba" czynić.
  13. Świadkowie Jehowy w uniwersum Metro 2033

    Autor może mieć bliski związek z tym wyznaniem poprzez rodzinę i znać sprawę od wewnątrz. Przyszło mi na myśl, że nie tylko śJ są śmiertelnie bezbarwni i nudni, ale tacy są również w dużej części exśJ. Nie wyzbyli się widzenia tunelowego, są ślepi na kontekst - tak jakby klapki założone im w przeszłości na oczy trwale uszkodziły zdolność patrzenia. A jeszcze utwierdzają ich w tych płyciznach osoby z zewnątrz, które kursują po "grupach wsparcia" jak bohater filmu "Fight Club", nim nie odkrył zalety mordobicia.
  14. Rodzice tego uczestnika z Siedlec są świadkami Jehowy. Powiedział on, że nie utrzymują ze sobą kontaktów dla obopólnego dobra, ale zadzwonił do matki, która wydała się wyjątkowo miłą, sensowną kobietą. Ostentacyjnie filmowano go, gdy pali papierosa, jakby w tym tkwiło całe sedno jego życia w niezgodzie z zasadami wyznania.
  15. I któż mógł przewidzieć, że spod tego awatara padną takie słowa....