Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'bóg' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Blogi

  • Here Comes The Sun
  • Fotograficznie
  • Historie niepotrzebne
  • Co tam sobie myślę..
  • Raptularz Fakirka
  • Publicznie, prywatnie, intymnie
  • Dzień za dniem...
  • Testowy
  • MagdaBlog
  • Pierwsza strona
  • free-blog
  • Bajka o Zlym Odstepcy i Wspanialym Obwodowym
  • VinBlog-priv
  • Quster Blog
  • FakirekBlog
  • Wersety drablijne
  • GROTA RAGNARA
  • Farałoński
  • Słucham sobie
  • balonBlog
  • Troskliwe Misie :)
  • przemyślenia agenta
  • KazjusBlog
  • KazjusBlog
  • dziadekSBlog
  • robert1975Blog
  • bodzio30Blog
  • Kolega D. dziwi się światu
  • ButelczykBlog
  • moje, o!
  • AlfredBlog
  • Listy do Córy
  • hxm57Blog
  • Damian Blog
  • HoracyBlog
  • amatorBlog
  • SJ23
  • CiriBlog
  • Inwigilacja
  • http://rosemary.blog.pl/
  • kamilnowakBlog
  • Habakukowe czytanie Biblii
  • Moje wszystkie pasje!
  • zarinaBlog
  • gruby drabBlog
  • JWtoPL
  • Dzialacz
  • anabellaBlog
  • PMB
  • Polemiki i dywagacje
  • PassurBlog
  • ihtis - blog
  • misi23blog

Kalendarze

  • Community Calendar

Znaleziono 204 wyników

  1. Tak zwane pierwsze proroctwo Biblijne o 'niewieście, wężu, głowie i pięcie bywa różnie tłumaczone. Najpierw proszę zapoznajmy się z tłumaczeniem, które jest najpopularniejsze. Piątek 23 lipca 2006 rok Codzienne badanie Pism Bóg zaleca swoją miłość do nas przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł (Rzym. 5:8). Dzięki zażyłej więzi z kochającym Ojcem niebiańskim, silnej wierze wzorowanej na Abrahamie oraz posłuszeństwie wobec Bożych przykazań możemy liczyć na to, że Jehowa uzna nas za prawych i poczyta za swoich przyjaciół. Umożliwi to nam skorzystanie z dobrodziejstw władzy Królestwa. Podstawę do żywienia nadziei zmartwychwstania i nawiązania przyjaźni z Bogiem daje już pierwsze proroctwo biblijne, zanotowane w Księdze Rodzaju 3:15. Zapowiedziało ono nie tylko zmiażdżenie głowy Szatana, ale także rozgniecenie pięty Potomka niewiasty Bożej. Jezus doznał symbolicznego rozgniecenia pięty, gdy poniósł śmierć na palu męki. Wskrzeszenie go po trzech dniach zabliźniło tę ranę i utorowało drogę do podjęcia stanowczych działań przeciwko temu, „który ma środki do powodowania śmierci, to jest Diabła" (Hebr. 2:14). ... Czytając książkę historyczną spotkałem się też z innym wytłumaczeniem tego proroctwa, według którego (o ile dobrze pamiętam) Jezus utożsamiony jest z głową, a Szatan z piętą. Kto ma rację? A może w Biblii znajdziemy odpowiedź? Proszę przeczytajmy raz jeszcze proroctwo z Księgi Rodzaju i z Biblią w ręku zastanówmy się nad nim. Rodzaju 3:14,15 I Jehowa Bóg przemówił do węża: ponieważ to uczyniłeś, jesteś przeklęty wśród wszelkich zwierząt domowych i wśród wszelkich dzikich zwierząt polnych. Na brzuchu będziesz się poruszał i proch będziesz jadł przez wszystkie dni swego życia. I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę. W poza biblijnej tradycji faktycznie przyjęło się rozumowanie kojarzące potomstwo z piętą a głowę z wężem. W pewnych przekładach biblii niektórzy nadgorliwi tłumacze wręcz narzucili taki tok rozumowania. W Biblii Warszawskiej werset ten przetłumaczono tak: „ I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę.” Hebrajskiemu wyrazowi mającemu jedne znaczenie w tym przekładzie dano dwa znaczenia. Sugerują one w sposób jednoznaczny, że pięta odnosi się do potomstwa niewiasty i zdepcze ona głowę węża, wąż kojarzony z Szatanem ukąsi piętę. Snop światła na tę kwestię rzuca księga psalmów. Proszę przeczytajmy: Psalm 41:9,10 Również mąż, z którym żyłem w pokoju, któremu ufałem, który jadł mój chleb, podniósł przeciw mnie swą piętę. Ty jednak, Jehowo, okaż mi łaskę i spraw bym wstał i mógł odpłacić. Dowiadujemy się tu o mężu, który podnosi piętę i o tym, że Jehowa może sprawić by ktoś mógł wstać. Być może pełną wykładnię tego proroctwa podaje nam jednak Jezus. Proszę zajrzyjmy do ewangelii: Jana 13:10-19: Jezus powiedział do niego: „Kto się wykąpał, nie potrzebuje umyć nic więcej oprócz nóg, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, lecz nie wszyscy”. Wiedział bowiem, kto go wydawał. Właśnie dlatego rzekł: „Nie wszyscy jesteście czyści”. A gdy umył im nogi i włożył swe wierzchnie szaty, i znowu położył się przy stole, rzekł do nich: „Czy wiecie, co wam uczyniłem? Zwracacie się do mnie: Nauczycielu oraz: Panie i słusznie mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc ja, chociaż jestem Panem i Nauczycielem. umyłem wam nogi, to wy też powinniście umywać nogi jeden drugiemu. Bo dałem wam przykład, żebyście i wy czynili tak, jak ja wam uczyniłem. Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Niewolnik nie jest większy od swego pana ani posłany nie jest większy od tego, który go posłał. Jeżeli to wiecie, szczęśliwi jesteście, jeśli to czynicie. Nie mówię o was wszystkich; ja znam tych, których wybrałem. Ale to jest w tym celu, żeby się spełniło Pismo: Ten, który spożywał mój chleb, podniósł przeciw mnie swą piętę. Od tej chwili mówię wam, zanim się to stanie, abyście, gdy się to stanie, uwierzyli, że ja nim jestem”. A może ktoś znalazł w Biblii inne wersety, które by lepiej tłumaczyły to proroctwo?
  2. Prorok Boży – kto nim jest a kto nie jest. Aby stwierdzić czy ktoś jest prorokiem Bożym, czy też nie jest musimy na początku ustalić definicję słowa ‘prorok’ i w oparciu o nią ustalić czy ktoś jest czy też nie jest prorokiem Bożym. Gdyby ktoś zauważył jakieś nieścisłości w tej definicji to proszę o krytyczne uwagi bo być może całą analizę trzeba by przeprowadzić od nowa. Podczas wspólnej dyskusji udało nam się tak zdefiniować znaczenie słowa Prorok. Prorok w znaczeniu religijnym, teologicznym – to człowiek, który powołując się na Boga, przemawia lub przemawiał w Jego imieniu, zwiastuje lub zwiastował Jego wolę, tłumaczy lub tłumaczył Jej treść, wskazuje lub wskazywał w imieniu Boga środki realizacji woli Bożej. Teraz proszę zastanówmy się, czy w czasach dzisiejszych Bóg ma swoich proroków i jak ich można rozpoznać. Skoro jest to forum poświęcone Świadkom Jehowy dla przykładu zastanowimy się, czy wśród nich Bóg ma swoich proroków. Dokonamy tego analizując wydawnictwa Świadków Jehowy. W książce Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego w rozdział 29 znajdziemy takie zdanie, które wyraźnie sugeruje nam, że Charles Taze Russell jest prorokiem. „Przedmiot nienawiści wszystkich narodów” („Charles Taze Russell: prorok z Pittsburgha, 1879-1909” w The Western Pennsylvania Historical Magazine ze stycznia 1986 roku, s. 14). Samo stwierdzenie że ktoś jest prorokiem, czy też nie jest prorokiem, nie jest dowodem. Dodatkowo jest to cytat z jakiejś nie znanej mi gazety. Poza tym Charles Taze Russell, chociaż Świadkowie Jehowy się z nim utożsamiają, był Badaczem Pisma Świętego. Z rozłamu tego ugrupowania religijnego powstała kilka odłamów, z których część istnieje do dziś. Świadkowie Jehowy są największym odłamem. Wróćmy do analizy tematu. By stwierdzić, że ktoś jest prorokiem, musi być na to dowód. Proszę przeczytajmy fragment Strażnicy. Strażnica 1975 Czy potrafisz rozpoznać prawdę o Bogu KANAŁ UDOSTĘPNIAJĄCY WSZYSTKIM NARODOM PRAWDĘ BIBLIJNĄ Ponieważ Jehowa Bóg nie jest stronniczy, więc postanowił, że prawda biblijna będzie rozprzestrzeniana po całej ziemi za pośrednictwem zboru, w którego skład wejdą ludzie „z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu” (Apok. 5:9). Jezus mówił o tym zborze chrześcijańskim jako o zbiorowym „niewolniku wiernym i rozumnym”, który miał rozdzielać duchowy „pokarm na czas słuszny” w postaci prawd biblijnych o Jehowie Bogu i o Jego zamierzeniu wobec ludzkości. — Mat. 24:45-47, NW. Według mojej wiedzy Świadkowie Jehowy identyfikują się z niewolnikiem wiernym i roztropnym. Często się też na niego powołują. Proszę przeczytajmy dalej co napisano w tej samej Strażnicy. Znajdowanie upodobania w drogach Jehowy. ZNAJDOWANIE UPODOBANIA W SŁUŻBIE DLA JEHOWY Zbór jest ciałem zbiorowym; reprezentuje on Boga kolektywnie i tak też — jako całość — wywiera wpływ na swoje otoczenie. W związku z tym każdy członek zboru ma udział w jego osiągnięciach. Z tego fragmentu Strażnicy wynika, że zbór Świadków Jehowy jak i każdy członek zboru jest wywierają wpływ na otoczenie i reprezentującym Boga Jehowę. By nie było wątpliwości, że Strażnica z 1975 roku może być nieaktualna, proszę sięgnijmy do nowszej publikacji. Strażnica 2010 Słuszność zwierzchnictwa Jehowy udowodniona! Jak Jehowa sprawuje władzę w dobie obecnej 13 Prawdziwi chrześcijanie obwieszczają dziś światu wieść o tym, że człowiecze rządy dobiegają kresu. W roku 1914 Jehowa ustanowił w niebie Królestwo, w którym panuje namaszczony przez Niego Król — Jezus Chrystus. Na mocy otrzymanej wtedy władzy Jezus wyruszył, by ‛zwyciężać i dopełnić swego zwycięstwa’ (Obj. 6:2). Nowo koronowany Król usłyszał polecenie: „Wyrusz na podbój między swoich nieprzyjaciół” (Ps. 110:2). Niestety, narody uparcie odmawiają podporządkowania się władzy Boga. Wciąż postępują tak, jak gdyby ‛nie było Jehowy’ (Ps. 14:1). 14 Na ziemi wciąż pozostaje ostatek namaszczonych członków „Izraela Bożego”, którzy jako bracia Jezusa są „ambasadorami zastępującymi Chrystusa” (2 Kor. 5:20). Tworzą klasę wiernego i roztropnego niewolnika, mającą za zadanie dostarczać duchowy pokarm i troszczyć się o pomazańców oraz rosnącą rzeszę chrześcijan, która liczy już miliony ludzi spodziewających się żyć wiecznie na ziemi (Mat. 24:45-47; Obj. 7:9-15). Duchowa pomyślność prawdziwych czcicieli Boga świadczy o tym, że Jehowa błogosławi ich działalności. Z tego co przeczytaliśmy wynika niezbicie, że tak zwani namaszczeni duchem Świadkowie Jehowy są ambasadorami Jezusa na ziemi. Nie wszyscy Świadkowie Jehowy są pomazańcami, ale wszyscy ich reprezentują. Tacy przedstawiciele bywają nazywani konsulami. Jeżeli mój sposób rozumowania jest poprawny, to Świadkowie Jehowy mają w swoim gronie proroków zastępujących Chrystusa na ziemi i nazywają ich pomazańcami. Ciekawe jak jest w innych religiach? Czy też mają swoich proroków? Wyznawcy innych wyznań, proszę napiszcie jak tam u Was jest? Przypomniała mi się stara kronika filmowa, która ukazuje starą metodę oszukiwania ludzi metodą 'na ambasadora'. Proszę obejrzyjmy fragment tej kroniki.
  3. Jednym z dogmatów wiary Świadków Jehowy jest wiara, że Jezus jest Abaddonem opisanym w Apokalipsie. Proszę przeczytajmy kilka fragmentów ich literatury o tym mówiących. ABADDON (z hebr.: „zagłada”). Słowo występujące w Objawieniu 9:11, a będące transkrypcją wyrazu hebrajskiego. W wersecie tym powiedziano, że symboliczne szarańcze mają nad sobą „króla, anioła otchłani. Jego imię po hebrajsku: Abaddon, po grecku zaś ma na imię Apollion”. Hebrajskie ’awaddòn to „zagłada”, choć może też oznaczać „miejsce zagłady”. Pisarze biblijni użyli tego słowa w sumie pięć razy, przy czym czterokrotnie w zestawieniu z „grobowcem”, „Szeolem” oraz ze „śmiercią” (Ps 88:11; Hi 26:6; 28:22; Prz 15:11). W podanych wersetach najwyraźniej odnosi się do niszczycielskich procesów uruchamiających się z chwilą śmierci człowieka i wskazuje, że ów rozkład czy zagłada następuje w Szeolu, powszechnym grobie ludzkości. W Hioba 31:12 ’awaddòn określa zgubne skutki cudzołóstwa, o którym Hiob powiedział: „Bo to jest ogień, który trawiłby aż do zagłady [‛ad-’awaddòn] i zapuściłby korzeń wśród całego mego plonu” (por. Prz 6:26-28, 32; 7:26, 27). Kim jest Abaddon, anioł otchłani? ... Objawienie 19:11-16 jednoznacznie przedstawia Jezusa jako Niszczyciela i Wykonawcę Wyroków działającego z upoważnienia Bożego (zob. APOLLION). APOLLION („niszczyciel”). Greckie imię użyte przez apostoła Jana w Objawieniu 9:11 jako odpowiednik hebrajskiego „Abaddon” i odniesione do „anioła otchłani”... Dobrze to ilustruje pokrewny czasownik apòllymi, użyty np. w Jakuba 4:12, gdzie powiedziano o Bogu: „Jeden jest prawodawca i sędzia — ten, który jest w stanie wybawić i zgładzić” (por. Mt 10:28). W synagodze w Kafarnaum Jezus wypędził z pewnego człowieka nieczystego ducha, który uznając go za przedstawiciela Bożego, rzekł: „Co tobie do nas, Jezusie Nazarejczyku? Czy przyszedłeś nas zgładzić?” (Mk 1:24; Łk 4:34). Poza tym sam Jezus ostrzegł swych zatwardziałych przeciwników, że grozi im zagłada (Łk 13:3-5; 20:16). Zarówno te, jak i inne wersety ukazują, że tytuł Apollion odnosi się do wyniesionego do chwały Chrystusa Jezusa (por. Łk 8:31; Obj 19:11-16; zob. ABADDON). Według encyklopedii PWN Abaddon to król czeluści, anioł śmierci. Abaddon [hebr., 'zniszczenie', 'zatracenie', 'ruina', 'rozpad'], w Starym Testamencie określenie miejsca pobytu zmarłych (Hi 26,6; Prz 15,11), analogiczne do szeolu, synonim grobu (Ps 88,12), podziemia (Hi 31,12); a. rozumiany był także jako personifikacja śmierci (Hi 28,22); w tym znaczeniu pojawia się w Nowym Testamencie, gdzie łączony jest z gr. odpowiednikiem Apollyon-Niszczyciel i oznacza króla czeluści, anioła śmierci (Dz 9,11). Według innych źródeł Abaddon jest również utożsamiany z aniołem śmierci i zniszczenia, demonem czeluści, z władcą demonów podziemnego świata oraz Samaelem i Szatanem W Dziejach Tomasza (być może ucznia Jezusa) Abaddon jest imieniem demona, lub samego Szatana, i tak też rozumie je Bunyan w Wędrówce pielgrzyma. Według niektórych nauk gnostyckich, równie Jezusa ojciec, Jehowa jest złym bogiem czyli Demonem. Można o tym przeczytać tu: Pisze tam między innymi: „... Jahwe z hebrajskiej Biblii był według gnostyków złym bogiem niższego rzędu, stworzycielem materii ograniczonej i ułomnej. ...” Jeżeli to prawda to zrozumiałe stają się słowa wypowiedziane przez Jezusa: Jana 10:30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Jana 12:26 Jeśli ktoś chce mi usługiwać, niech mnie naśladuje, a gdzie ja jestem, tam będzie też mój sługa. Jana 14:6-7 6 Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie. Gdybyście mnie poznali, poznalibyście też mego Ojca; od tej chwili znacie go i ujrzeliście go”. Hipotezy te tłumaczyły by destrukcyjny wpływ religii chrześcijańskiej na życie ludzi. Więcej o tym wpływie można przeczytać tu: Pisze tam między innymi: Wydaje się, że w chrześcijaństwie właśnie chodzi o destrukcyjny wpływ na rodzinę i ludzi. Jezus nauczał o tym otwarcie. Proszę przypomnijmy sobie jego nauki. Mateusza 10:34-37 Nie myślcie, że przyszedłem przynieść na ziemię pokój; nie przyszedłem przynieść pokoju, tylko miecz. Przyszedłem bowiem spowodować rozdźwięk między mężczyzną a jego ojcem, i córką a jej matką, i młodą małżonką a jej teściową. Doprawdy, nieprzyjaciółmi będą człowiekowi jego domownicy. Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godzien. Łukasza 12:49,51-53) „Przyszedłem wzniecić ogień na ziemi i czego więcej mam sobie życzyć, skoro już zapłonął? ... Czy mniemacie, że przyszedłem dać pokój na ziemi? Bynajmniej, mówię wam, lecz raczej rozdźwięk. Bo odtąd w jednym domu pięcioro będzie podzielonych, troje przeciwko dwojgu i dwoje przeciwko trojgu. Podzieleni będą: ojciec przeciw synowi i syn przeciw ojcu, matka przeciw córce i córka przeciw matce, teściowa przeciw synowej i synowa przeciw teściowej”. Łukasza 14:26 Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, owszem, nawet swej duszy, ten nie może być moim uczniem.
  4. Czy Jehowa, Bóg Biblii i jego metody wychowawcze zawiodły? A może Bóg wie co robi i podjęte przez niego działania mają swój z góry wyznaczony cel? Proszę przeanalizujmy metody wychowawcze Boga i zastanówmy się nad tym na ile metody te okazały się skuteczne i jak wpłynęły one na ludzi. Analizy tej dokonamy w oparciu o Biblię. Zacznijmy od początku, od stworzenia ludzi. Rodzaju 1:27,31 I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Potem Bóg widział wszystko, co uczynił, i oto było to bardzo dobre. Bóg stworzył ludzi na swój obraz i w jego oczach było to bardzo dobre. Rodzaju 2:15-17 I Jehowa Bóg wziął człowieka, i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i o niego dbał. I Jehowa Bóg dał też człowiekowi taki nakaz: „Z każdego drzewa ogrodu możesz jeść do syta. Ale co do drzewa poznania dobra i zła — z niego nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz”. Następnie Bóg umieścił ludzi w ogrodzie Eden i dał im pierwsze prawo, a raczej zakaz. Co zrobią ludzie stworzeni przez Boga? Rodzaju 3:6 Niewiasta zatem zobaczyła, że drzewo to jest dobre, by mieć z niego pokarm, i że jest czymś upragnionym dla oczu — tak, to drzewo miało ponętny wygląd. Wzięła więc jego owoc i zaczęła jeść. Potem dała też trochę swemu mężowi, gdy był z nią, i on go jadł. Okazało się, że stworzeni przez Boga ludzie złamali ten zakaz. Co zrobi Bóg? Jak ukarze ich Bóg? Rodzaju 3:16-19 Do niewiasty powiedział: „Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował”. A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz”. Za karę Bóg sprawia, że poród kobiety stał się bolesny. Dodatkowo sprawił, że zaczęła ono odczuwać pożądanie do męża a on zaczął nad nią panować. Być może wcześniej było na odwrót. To kobieta rządziła mężczyzną? Mężczyznę Bóg ukarał katorżniczą pracą w pocie czoła. Sprawił, że plony zaczęły utrudniać chwasty. W takich to warunkach pojawiły się na ziemi pierwsze dzieci. Co z nich wyrośnie? Rodzaju 4:1-5 Adam współżył ze swoją żoną Ewą i ona stała się brzemienna. Po pewnym czasie urodziła Kaina i powiedziała: „Wydałam mężczyznę z pomocą Jehowy”. Później jeszcze urodziła jego brata, Abla. I Abel został pasterzem owiec, Kain zaś zajął się uprawą roli. A po jakimś czasie Kain zaczął przynosić płody ziemi jako dar ofiarny dla Jehowy. Ale również Abel przyniósł niektóre z pierworodnych swej trzody — kawałki ich tłuszczu. A chociaż Jehowa spoglądał przychylnie na Abla i jego dar ofiarny, nie spojrzał przychylnie na Kaina ani na jego dar ofiarny. Kain więc zapałał wielkim gniewem i twarz mu sposępniała. Wśród ludzi pojawił się gniew być może spowodowany zazdrością o przychylność Boga. Co zrobi Bóg? Jak temu zaradzi? Rodzaju 4:6,7 Wtedy Jehowa rzekł do Kaina: „Czemu pałasz gniewem i czemu sposępniała ci twarz? Jeśli zaczniesz czynić dobrze, czyż nie nastąpi wywyższenie? Ale jeśli nie zaczniesz czynić dobrze, grzech czai się u wejścia i ku tobie kieruje się jego pożądanie; ty zaś — czy nad nim zapanujesz?” Bóg udzielił Kainowi ustnej nagany i zachęcił go do czynienia dobra za co nagrodą miało by być wywyższenie. Jakie skutki odniesie ta metoda wychowawcza? Co zrobi Kain? Rodzaju 4:8 Potem Kain odezwał się do swego brata, Abla: [„Wyjdźmy na pole”]. A gdy byli na polu, Kain napadł na swego brata, Abla, i go zabił. Kain zabił Abla. Co na to Bóg? Jak ukarze Kaina za morderstwo? Rodzaju 4:9-16 Później Jehowa rzekł do Kaina: „Gdzie jest Abel, twój brat?”, a on powiedział: „Nie wiem. Czyż jestem stróżem mego brata?” Na to rzekł: „Cóżeś uczynił? Posłuchaj! Krew twego brata woła do mnie z ziemi. I oto jesteś przeklęty i wygnany z ziemi, która otworzyła swą paszczę, aby przyjąć krew twego brata, przelaną twą ręką. Gdy będziesz uprawiał rolę, nie odda ci swej mocy. Tułaczem i uciekinierem staniesz się na ziemi”. Na to Kain rzekł do Jehowy: „Moja kara za winę jest zbyt wielka, by ją znieść. Oto w tym dniu wypędzasz mnie z powierzchni ziemi i będę ukryty przed twoim obliczem; i stanę się tułaczem i uciekinierem na ziemi, i jest rzeczą pewną, że kto mnie spotka, zabije mnie”. Na to Jehowa rzekł do niego: „Toteż każdego, kto zabije Kaina, dosięgnie pomsta siedem razy”. I Jehowa opatrzył Kaina znakiem, żeby go nie uśmiercił nikt, kto go spotka. Wtedy Kain odszedł od oblicza Jehowy i osiedlił się w Ziemi Ucieczki na wschód od Edenu. Za karę Bóg przeklina Kaina. Sprawił, że Kain stał się uciekinierem i tułaczem na ziemi. Zadbał jednak o to by nikt nie zabił Kaina. Gdyby ktoś jednak chciał zabić Kaina Bóg zapowiedział, że taka osoba zostanie pomszczona siedem razy? Do czego to doprowadzi? Jak ten środek wychowawczy wpłynie na zamieszkujących ziemię ludzi? Rodzaju 4:23,24 Potem Lamech ułożył następujące słowa dla swoich żon, Ady i Cylli: „Słuchajcie mego głosu, żony Lamecha; nadstawcie ucha na moją wypowiedź: Mężczyznę zabiłem za zranienie mnie, młodzieńca za zadanie mi ciosu. Jeśli Kain ma zostać pomszczony siedem razy, to Lamech siedemdziesiąt razy i siedem”. Ludzie zaczęli się zabijać. Jak zareaguje Bóg? Rodzaju 6:5-7 A Jehowa widział, że ogromna jest niegodziwość człowieka na ziemi i że każda skłonność myśli jego serca przez cały czas jest wyłącznie zła. I Jehowa żałował, że uczynił ludzi na ziemi, i bolał w swym sercu. Toteż Jehowa rzekł: „Zetrę z powierzchni ziemi ludzi, których stworzyłem, od człowieka do zwierzęcia domowego, do wszelkiego innego poruszającego się zwierzęcia i do latającego stworzenia niebios, gdyż żałuję, że ich uczyniłem”. Okazało się, że stworzone przez Boga stwory, ludzie i zwierzęta nadają się tylko do unicestwienia. Co się stało? Kto zawinił? Jak Bóg zetrze z powierzchni ziemi ludzi i zwierzęta? Czy wpłynie to na metody wychowawcze Boga? Cdn.