Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'śj katolik' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


Jabber


Skype


Location


Interests


Wyznanie

Znaleziono 1 wynik

  1. Gość

    Związek katolika z ŚJ

    Cześć, zacznę od tego, że jestem w związku z dziewczyną, która jest świadkiem Jehowy. Ja jestem katolikiem. Zależy nam na sobie, jednak istnieje pomiędzy nami bariera religijna. Mianowicie, należy ona do grupy tych bardziej religijnych, zależy jej na tym, żyje tym, jest pewna że chce działać przez całe swoje życie, oraz zwiększać poświęcaną na to liczbę godzin. Zdaje sobie sprawę z tego, że taka bariera może być nie do przekroczenia. Wiem, że ona potrzebuje osoby, która będzie ją w tym wspierała, pomagała. Chcę jej pomagać, być blisko niej, jednak nigdy nie chciałbym zostać ŚJ. Zdaje sobie sprawę jak ta organizacja działa, ale zdaje sobie sprawę jak bardzo mocno "zakorzeniła się w niej" . Czytałem już sporo na tym forum, jednak potrzebuję od was pomocy. Co tak naprawdę mogę zrobić i w jaki sposób żeby ten związek mógł się udać?