Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'życie po śmierci' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Blogi

  • Here Comes The Sun
  • Fotograficznie
  • Historie niepotrzebne
  • Co tam sobie myślę..
  • Raptularz Fakirka
  • Publicznie, prywatnie, intymnie
  • Dzień za dniem...
  • Testowy
  • MagdaBlog
  • Pierwsza strona
  • free-blog
  • Bajka o Zlym Odstepcy i Wspanialym Obwodowym
  • VinBlog-priv
  • Quster Blog
  • FakirekBlog
  • Wersety drablijne
  • GROTA RAGNARA
  • Farałoński
  • Słucham sobie
  • balonBlog
  • Troskliwe Misie :)
  • przemyślenia agenta
  • KazjusBlog
  • KazjusBlog
  • dziadekSBlog
  • robert1975Blog
  • bodzio30Blog
  • Kolega D. dziwi się światu
  • ButelczykBlog
  • moje, o!
  • AlfredBlog
  • Listy do Córy
  • hxm57Blog
  • Damian Blog
  • HoracyBlog
  • amatorBlog
  • SJ23
  • CiriBlog
  • Inwigilacja
  • http://rosemary.blog.pl/
  • kamilnowakBlog
  • Habakukowe czytanie Biblii
  • Moje wszystkie pasje!
  • zarinaBlog
  • gruby drabBlog
  • JWtoPL
  • Dzialacz
  • anabellaBlog
  • PMB
  • Polemiki i dywagacje
  • PassurBlog
  • ihtis - blog
  • misi23blog

Kalendarze

  • Community Calendar

Znaleziono 2 wyniki

  1. Piekło w naukach szanownego pana Jyhoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). W biblii informację na temat tego co się może stać z człowiekiem po śmierci Bóg odsłaniał stopniowo. W Starym Testamencie testamencie dowiadujemy się, że miejscem przebywania ludzi zmarłych jest Szaol przez Świadków Jehowy nazywany Hadesem. Niektórzy tłumacze biblijny miejsce te nazywają Piekłem, Otchłanią, Krainą Umarłych, Snem Śmierci: 1 Samuela 2:6 (...)Jehowa to Ten, który uśmierca, i Ten, który zachowuje przy życiu, Ten, który sprowadza do Szeolu, i Ten, który wyprowadza. Stan umarłych w biblii został przyrównany do snu: Psalm 13:3, Dzieje 13:36, Jana 11:11-14 (...)Racz sprawić, by zajaśniały moje oczy, tak bym nie zapadł w sen śmierci(...) Bo przecież Dawid służył wyraźnej woli Bożej w swoim pokoleniu i zapadł w sen śmierci, i został złożony ze swymi praojcami, i ujrzał skażenie. (...)Rzekł to (Jehoszua - Jezus), a potem im powiedział: Łazarz, nasz przyjaciel, udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu”. Uczniowie rzekli więc do niego: „Panie, jeżeli udał się na spoczynek, wyzdrowieje”. Jezus mówił jednak o jego śmierci. Lecz oni mniemali, że mówi o odpoczywaniu we śnie. Toteż Jezus rzekł im wtedy otwarcie: „Łazarz umarł(...) Bóg w biblii zakazał Izraelitom kontaktów z umarłymi: Powtórzonego Prawa 18:10-12 (...)Niech się nie znajdzie u ciebie nikt,(...) kto się wypytuje umarłego. Bo każdy, kto to czyni, jest obrzydliwością dla Jehowy(...) W Księdze Daniela pojawiła się idea czasów ostatecznych zapowiadająca możliwość zmartwychwstania – część ludzi zostanie nagrodzonych część ukaranych po czas niezmierzony: Daniela 12:1, 2 (...)„A w owym czasie powstanie Michał, wielki książę, który stoi dla dobra synów twego ludu. I nadejdzie czas takiej udręki, jakiej nie sprowadzono, odkąd się pojawił którykolwiek naród, aż do owego czasu. A lud twój w owym czasie ujdzie cało — każdy, kto się znajdzie zapisany w księdze. Z tych zaś, którzy śpią w prochu ziemi, wielu się zbudzi: jedni do życia po czas niezmierzony, a drudzy na pohańbienie i odrazę po czas niezmierzony. Więcej informacji na temat tego co się może dziać z człowiekiem po śmierci i po zmartwychwstaniu znajdziemy w Nowym Testamencie w naukach szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa): Hebrajczyków 1:1, 2 (...)Bóg, który dawno temu przy wielu okazjach i wieloma sposobami przemawiał do naszych praojców za pośrednictwem proroków, przy końcu tych dni przemówił do nas za pośrednictwem Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego i przez którego uczynił systemy rzeczy. On sam osobiście uważał się za proroka Bożego, który tylko przekazywał naukę Boską: Jana 12:48, 49 (...)Kto mnie lekceważy i nie przyjmuje moich wypowiedzi, ma swego sędziego. Słowo, które powiedziałem — ono go osądzi w dniu ostatnim; ponieważ ja nie mówiłem sam z siebie, ale to Ojciec, który mnie posłał, dał mi przykazanie dotyczące wszystkiego, co mam powiedzieć i co mówić. Szanowny pan Jehoszua (Jezus) powtórzył i rozwinął tezę zapisaną w Księdze Daniela dotyczącą czasów zmartwychwstania: Jana 5:25-29 „Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a ci, którzy usłuchają, będą żyli. Bo jak Ojciec ma życie sam w sobie, tak też dał Synowi, aby miał życie sam w sobie. I dał mu władzę sądzenia, gdyż jest on Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu. Nie wszyscy Izraelici wierzyli jednak w zmartwychwstanie: Mateusza 22:23 (...)W owym dniu przystąpili do niego (Jehoszua - Jezusa) saduceusze, powiadający, że nie ma zmartwychwstania(...) Szanowny pan Jehoszua (Jezus) uchylił też rąbka tajemnicy odnośnie tego co może czekać człowieka w okresie od śmierci do zmartwychwstania. Z jego przypowieści o Szeolu, zwanym też Przepaścią, Krainą Umarłych, Otchłanią, Piekłem, Hadesem, Miejscem Męczarni wynika, że źli ludzi mogą liczyć na bolesną karę jeżeli byli źli. Proszę zapoznajmy się z tą przypowieścią: Łukasza 16:19-31 (...)„Był pewien bogaty człowiek, który zwykł się stroić w purpurę i len oraz dzień w dzień wspaniale się bawił. Ale u jego bramy kładziono pewnego żebraka imieniem Łazarz, obsypanego wrzodami i pragnącego się nasycić tym, co spadało ze stołu bogacza. Psy zaś przychodziły i lizały jego wrzody. Po pewnym czasie żebrak umarł i został zaniesiony przez aniołów na miejsce u piersi Abrahama. „Także bogacz umarł i został pogrzebany. A w Hadesie podniósł oczy, będąc w męczarniach, i w oddali ujrzał Abrahama oraz Łazarza u jego piersi. Zawołał więc i rzekł: ‚Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, by umoczył w wodzie czubek palca i ochłodził mi język, gdyż znoszę udrękę w tym buchającym ogniu’. Lecz Abraham rzekł: ‚Dziecko, pamiętaj, że ty za życia w pełni otrzymałeś rzeczy dobre, tak jak Łazarz — rzeczy złe. Teraz jednak on doznaje tu pocieszenia, ty zaś znosisz udrękę. A prócz tego wszystkiego między nami a wami została ustanowiona wielka przepaść, tak iż ci, którzy chcą przejść stąd do was, nie mogą, ani stamtąd nie można się przedostać do nas’. Wtedy on rzekł: ‚W takim razie proszę cię, ojcze: poślij go do domu mego ojca — mam bowiem pięciu braci — żeby im dał dokładne świadectwo, by i oni się nie dostali do tego miejsca męczarni’. Ale Abraham powiedział: ‚Mają Mojżesza i Proroków; niech ich słuchają’. Wtedy on rzekł: ‚Bynajmniej, ojcze Abrahamie, lecz jeśli ktoś z umarłych pójdzie do nich, okażą skruchę’. On zaś mu powiedział: ‚Jeśli nie słuchają Mojżesza i Proroków, to nie dadzą się przekonać, choćby ktoś powstał z martwych’”. Szanowny pan Jehoszua (Jezus) jako pierwszy ze znanych mi biblijnych proroków rozwinął naukę o Piekle Ognistym zwanym też Jeziorem Ognia lub Ognistym Piecem do którego trafią złoczyńcy po zmartwychwstaniu. Świadkowie Jehowy zamiast słowa Piekło używają słowa Gehenna. Ludzie niedouczeni nauczają, że miejsce to jest symboliczne i ogień w nim też. Nie jest to jednak biblijna nauka. W Ewangelii Mateusza znajdujemy przypowieść i co najważniejsze jej wytłumaczenie. Proszę zapoznajmy się z tą przypowieścią: Mateusza 13:24-30 (...)Podał im (Jehoszua - Jezus) inny przykład, mówiąc: „Królestwo niebios stało się podobne do człowieka, który na swym polu zasiał wyborne nasienie. Kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i między pszenicę nasiał chwastów, i odszedł. Gdy źdźbło wyrosło i wydało plon, wtedy ukazały się też chwasty. Podeszli więc niewolnicy gospodarza i rzekli do niego: ‚Panie, czyż nie posiałeś na swym polu wybornego nasienia? Skąd się zatem wzięły chwasty?’ On powiedział do nich: ‚Jakiś nieprzyjaciel, jakiś człowiek, to uczynił’. Rzekli do niego: ‚Czy więc chcesz, żebyśmy poszli i je zebrali?’ On powiedział: ‚Nie, żebyście przypadkiem, zbierając chwasty, nie wykorzenili wraz z nimi pszenicy. Pozwólcie obu rosnąć razem aż do żniwa, a w porze żniwa powiem żniwiarzom: Najpierw zbierzcie chwasty i powiążcie je w wiązki na spalenie, potem idźcie zgromadzić pszenicę do mojego spichrza’”. A teraz proszę zapoznajmy się z wytłumaczeniem tej przypowieści: Mateusza 13:36-42, 49, 50 (...)Potem, rozpuściwszy tłumy, przyszedł do domu. A jego uczniowie podeszli do niego i powiedzieli: „Wyjaśnij nam przykład o chwastach w polu”. On (Jehoszua - Jezus), odpowiadając, rzekł: „Siewcą wybornego nasienia jest Syn Człowieczy, polem jest świat, a wybornym nasieniem są synowie królestwa, chwastami zaś są synowie niegodziwca, a nieprzyjacielem, który je zasiał, jest Diabeł. Żniwem jest zakończenie systemu rzeczy, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego jak zbiera się chwasty i pali ogniem, tak będzie podczas zakończenia systemu rzeczy. Syn Człowieczy pośle swych aniołów i zbiorą z jego królestwa wszystko, co powoduje zgorszenie, oraz tych, którzy czynią bezprawie, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami...” (...)Tak właśnie będzie podczas zakończenia systemu rzeczy: aniołowie wyjdą i oddzielą niegodziwych od prawych, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami...” Podobną naukę o ognistym Piekle znajdziemy też w innych wersetach Nowego Testamentu. Proszę zapoznajmy się z nimi: Mateusza 5:22, 27-30; Mateusza 10:28; Mateusza 18:9, Łukasza 12:4, 5; Marka 9:43-49 (...)Ja jednak wam mówię, że każdy, kto trwa w srogim gniewie na swego brata, będzie odpowiadał przed sądem; a kto by skierował do swego brata niegodne wymówienia słowo pogardy, będzie odpowiadał przed Sądem Najwyższym; kto zaś powie: ‚Podły głupcze!’, będzie podlegał ognistej Gehennie (ognistemu Piekłu). (...) „Słyszeliście, że powiedziano: ‚Nie wolno ci cudzołożyć’. Ale ja wam mówię, że każdy, kto się wpatruje w kobietę, aby do niej zapałać namiętnością, już popełnił z nią cudzołóstwo w swym sercu. Jeśli więc twoje prawe oko cię gorszy, wyłup je i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało wrzucono do Gehenny (Piekła). Także jeśli twoja prawa ręka cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie. Pożyteczniej bowiem jest dla ciebie, żebyś stracił jeden z twych członków, niż żeby całe twoje ciało znalazło się w Gehennie (Piekle). (...)I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy, ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie (Piekle). (...)Także jeśli cię gorszy twoje oko, wyłup je i odrzuć od siebie; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do życia, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do ognistej Gehenny (ognistego Piekła). (...)Ponadto mówię wam, moi przyjaciele: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie są w stanie nic więcej uczynić. Ale wskażę wam, kogo się bać: Bójcie się tego, który gdy zabije, ma władzę wrzucić do Gehenny (Piekła). Tak, mówię wam: Tego się bójcie. (...)„I gdyby cię gorszyła twoja ręka, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kalekim, niż z dwiema rękami pójść do Gehenny (Piekła), w ogień nieugaszony. —— A jeśli cię gorszy twoja stopa, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść do życia kulawym, niż z dwiema stopami zostać wrzuconym do Gehenny (Piekła). —— Jeśli zaś gorszy cię twoje oko, odrzuć je; lepiej jest dla ciebie wejść jednookim do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu zostać wrzuconym do Gehenny (Piekła), gdzie ich czerw nie umiera, a ogień nie jest gaszony. Podobną naukę znajdziemy w Księdze Objawienia, z której wynika, że jest to świadectwo dane przez Boga poprzez Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa): Objawienie 1:1, 2 (...)Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby pokazać swym niewolnikom, co ma się stać wkrótce. A on posłał swojego anioła i przez niego przedstawił je w znakach swemu niewolnikowi Janowi, który złożył świadectwo o słowie danym przez Boga i o świadectwie danym przez Jezusa Chrystusa — o wszystkim, co ujrzał. W Księdze tej Gehenna – Piekło zostały nazwane Drugą Śmiercią, Jeziorem Płonącym Ogniem i Siarką – Jeziorem Ognia. Proszę przeczytajmy: Objawienie 20:10, 14, 15; 21:8 (...)A Diabeł, który ich wprowadzał w błąd, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie już się znajdowali zarówno bestia, jak i fałszywy prorok; i będą męczeni dzień i noc na wieki wieków. (...)A śmierć i Hades wrzucono do jeziora ognia. To oznacza drugą śmierć: jezioro ognia. A kogokolwiek nie znaleziono zapisanego w księdze życia, tego wrzucono do jeziora ognia. (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”. Proszę podsumujmy nauki szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa) dotyczących Piekła. Człowiek po śmierci trafia do Krainy Umarłych w różnych tłumaczeniach lub wersetach zwanej też Szeolem, Przepaścią, Otchłanią, Piekłem lub Hadesem, Snem Śmierci gdzie jeżeli był niegrzeczny może cierpieć za karę: Łukasza 16:22-24 (...)„Także bogacz umarł i został pogrzebany. A w Hadesie podniósł oczy, będąc w męczarniach, i w oddali ujrzał Abrahama oraz Łazarza u jego piersi. Zawołał więc i rzekł: ‚Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, by umoczył w wodzie czubek palca i ochłodził mi język, gdyż znoszę udrękę w tym buchającym ogniu’. W czasach ostatecznych źli ludzie już po zmartwychwstaniu, mogą trafić już wraz z ciałem do Ognistego Piekła zwanego też Gehenną, Jeziorem Ognia, Drugą Śmiercią, gdzie dręczeni są niegodziwcy: Objawienie 21:8 (...)Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”. Oczywiście są to tylko teoretyczne rozważania. Nauki szanownego pana Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), na prawdziwość których brak jest dowodów. Czy są prawdziwe? Być może, jeżeli Bóg pozwoli, przekonamy się osobiście.
  2. Świadkowie Jehowy nauczają, że człowiek nie ma nieśmiertelnej duszy. Że człowiek to tylko materialne ciało, które Bóg może unicestwić i z martwych wzbudzić stwarzając je na nowo. Tę doktrynę będącą dogmatem ich wiary argumentują między innymi w książce „Czego naprawdę uczy Biblia?” tak: „*** bh rozdz. 6 ss. 58-59 Gdzie są umarli? *** CO NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ PO ŚMIERCI? 5 Jehowa, Stwórca mózgu, dobrze wie, co się dzieje z ludźmi po śmierci. Zna prawdę o stanie umarłych i wyjawia ją w swoim Słowie, Biblii. Zawarł tam prostą naukę: Kiedy człowiek umiera, przestaje istnieć. Śmierć jest przeciwieństwem życia. Umarli nie widzą, nie słyszą ani nie myślą. Po śmierci ciała nie pozostaje żywa żadna cząstka człowieka. Ludzie nie mają duszy nieśmiertelnej. 6 Gdy Salomon napisał, że żyjący wiedzą, iż mają umrzeć, zaraz dodał: „Umarli nie są świadomi niczego”. Następnie szerzej omówił tę podstawową prawdę. Wspomniał, że umarli nie mogą kochać ani nienawidzić i że w grobie „nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości” (Kaznodziei 9:5, 6, 10). Również według Psalmu 146:4 gdy człowiek umiera, „giną jego myśli”. Jest więc śmiertelny i nie żyje dalej po śmierci ciała. Życie ludzkie przypomina płomień świecy. Kiedy płomień zgaśnie, nigdzie się nie przenosi. Po prostu go nie ma. Umarli nic nie widzą, nie słyszą ani nie myślą Kaznodziei 9:5, 6 Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. Przeminęła też ich miłość i ich nienawiść oraz ich zazdrość i już po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym, co ma się dziać pod słońcem. Umarli nie cierpią, lecz są jak gdyby pogrążeni we śnie Jana 11:11 (...)potem im powiedział: „Łazarz, nasz przyjaciel, udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu”(...) Trochę dalej w tej samej książce znajdziemy pytanie: *** bh rozdz. 6 s. 65 ak. 20 Gdzie są umarli? *** Dawno temu bogobojny Hiob spytał: „Jeśli krzepki mąż umrze, czyż może znowu żyć?” (Hioba 14:14). Właśnie, czy zmarły człowiek, pogrążony we śnie śmierci, może wrócić do życia?” Zacytowane w argumentacji wersety nie są do końca przekonujące. Proszę zastanówmy się nad nimi. Zacznijmy od wersetu z Księgi Kaznodziei: Kaznodziei 9:5, 6 Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. Przeminęła też ich miłość i ich nienawiść oraz ich zazdrość i już po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym, co ma się dziać pod słońcem. Mowa w tym wersecie o ludziach umarłych, którzy nie mają już mieć udziału w niczym co ma się dziać pod słońcem. O tym, że przeminęła ich miłość, nienawiść, zazdrość. Z wersetu tego wynika, że ci umarli nie mogą liczyć na zmartwychwstanie pod słońcem, ale nie wyklucza możliwości, że mogą oni zmartwychwstać w Piekle by tam nie widząc słońca móc się rozkoszować ogniem i bólem. Teraz proszę zastanówmy się nad drugim wnioskiem jaki Świadkowie Jehowy wyciągnęli z listu Jana: Umarli nie cierpią, lecz są jak gdyby pogrążeni we śnie Jana 11:11 (...)potem im powiedział: „Łazarz, nasz przyjaciel, udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu”(...) Wniosek, że umarli nie cierpią, bo są jak gdyby pogrążeni we śnie mógł napisać tylko człowiek, który nigdy we śnie nie cierpiał i dobrze nie zna Biblii. Ze snami bywa jednak tak, że mogą być przyjemne lub nie przyjemne, o czym można przeczytać również w Biblii: Jeremiasza 31:26 (...)Wtedy zbudziłem się i przejrzałem; a mój sen był dla mnie przyjemny. Przysłów 3:21-24 (...)Strzeż praktycznej mądrości i zdolności myślenia, a okażą się życiem dla twej duszy i uroczą ozdobą twej szyi. Wtedy będziesz bezpiecznie chodzić swą drogą i o nic się nie uderzy twoja stopa. Ilekroć się położysz, nie będziesz się bał; i położysz się, a twój sen będzie przyjemny. Hioba 4:12-14 (...)Mnie zaś ukradkiem przyniesiono słowo, a me ucho odebrało jego szept, w niepokojących myślach wskutek wizji nocnych, gdy na ludzi spada głęboki sen. Strach mnie ogarnął i drżenie, a liczne me kości napełnił strachem. Daniela 2:1; Daniela 4:4, 5 (...)A w drugim roku królowania Nebukadneccara śniły się Nebukadneccarowi sny; i jego ducha zaczął ogarniać niepokój, i nie mógł już spać. (...)„Ja, Nebukadneccar, zażywałem spokoju w swoim domu i pomyślności w mym pałacu. Ujrzałem sen, który mnie zatrwożył, i gdy byłem na łożu, przeraziły mnie obrazy w myślach oraz wizje, które miałem w swej głowie. Rodzaju 15:12; Rodzaju 15:17 (...)Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i oto ogarniała go przerażająco wielka ciemność. (...)Słońce właśnie zachodziło i nastała gęsta ciemność, a oto dymiący piec i ognista pochodnia, która przesuwała się między tymi częściami. Z powyższych wersetów wynika bezspornie, że sen może być źródłem przyjemności, ale może też być źródłem męczarni. Powróćmy teraz myślami po raz kolejny do analizowanego wcześniej wersetu: Kaznodziei 9:5 ... Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ... Zadajmy sobie teraz pytanie czy człowiek, który śpi leżąc w wygodnym łóżku w komfortowych, bezpiecznych warunkach i śni mu się przerażający sen, że jest w wielkim piecu palony i spalić się nie może, jest świadomy tego co się z nim naprawdę dzieje? Myśli, że płonie i cierpi, że spalić się nie może. Człowiek taki nie jest świadomy niczego co się wokół niego dzieje. Myśli, że cierpi męki w ogniu, a tymczasem zażywa snu w bezpiecznym miejscu. Proszę odrzućmy teraz ludzkie spekulacje Świadków Jehowy, na temat tego co się dzieje z człowiekiem po śmierci i sprawdźmy w Biblii czego uczy ona o stanie umarłych. Na temat stanu umarłych wiele w Biblii nie napisano, a to dlatego, że Bóg Biblii zabronił w prawie swoim czcicielom kontaktów z umarłymi: Powtórzonego Prawa 18:10, 11 (...)Niech się nie znajdzie u ciebie nikt, (...) kto zasięga rady u medium spirytystycznego, (...) ani nikt, kto się wypytuje umarłego. Werset ten ponad wszelką wątpliwość sugeruje, że umarli mogą żyć i że istnieją osoby – media spirytystyczne – które mają możliwość kontaktu z umarłymi. W Biblii opisano taki kontakt. Proszę przeczytajmy biblijną historię kontaktu – szanowny król Saul w przebraniu kontaktuje się przy pomocy medium spirytystycznego z zmarłym szanownym panem Samuelem: 1 Samuela 28:4-8; 11-17 (...)A Filistyni zebrali się i przybywszy, rozłożyli się obozem w Szunem. Zebrał więc Saul całego Izraela i rozłożyli się obozem na Gilboa. Kiedy Saul zobaczył obóz Filistynów, zląkł się i jego serce zaczęło bardzo drżeć. Chociaż Saul pytał Jehowę, Jehowa mu nie odpowiedział — ani przez sny, ani przez Urim, ani przez proroków. W końcu Saul rzekł do swych sług: „Poszukajcie mi kobiety, która jest mistrzynią jako medium spirytystyczne, a pójdę do niej i zasięgnę jej rady”. Wtedy jego słudzy powiedzieli mu: „Oto jest w En-Dor kobieta będąca mistrzynią jako medium spirytystyczne”. Toteż Saul zmienił swój wygląd, przywdział inne szaty i poszedł, on i dwaj ludzie z nim; i przybyli w nocy do owej kobiety. Wówczas on rzekł: „Proszę, powróż mi jako medium spirytystyczne i sprowadź mi tego, kogo ci wskażę”. (...)Wtedy kobieta rzekła: „Kogo mam ci sprowadzić?” Odrzekł: „Sprowadź mi Samuela”. Kiedy kobieta ujrzała „Samuela”, zaczęła krzyczeć na cały głos; i odezwała się owa kobieta do Saula: „Dlaczego mnie oszukałeś, skoro to ty jesteś Saul?” Ale król rzekł do niej: „Nie bój się; lecz co ujrzałaś?” I kobieta powiedziała Saulowi: „Ujrzałam jakiegoś boga wychodzącego z ziemi”. Od razu rzekł do niej: „Jak wygląda?”, a ona odrzekła: „Wychodzi starzec, okryty płaszczem bez rękawów”. Wówczas Saul rozpoznał, że to „Samuel”, i pokłonił się nisko twarzą ku ziemi, i padł na twarz. A „Samuel” odezwał się do Saula: „Czemu mnie niepokoisz, każąc mnie sprowadzić?” Saul odrzekł: „Jestem w wielkich opałach, gdyż Filistyni walczą ze mną, a Bóg odstąpił ode mnie i już mi nie odpowiedział ani przez proroków, ani przez sny; wzywam cię więc, byś mi oznajmił, co mam robić”. I „Samuel” przemówił: „Czemu więc wypytujesz mnie, skoro Jehowa odstąpił od ciebie i jest twoim wrogiem? I Jehowa uczyni dla siebie tak, jak mówił przeze mnie, i Jehowa wyrwie królestwo z twej ręki, a da je twemu bliźniemu, Dawidowi... Naukę o nieśmiertelności duszy, która może żyć po śmierci ciała potwierdził również sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus): Mateusza 10:28 (...)I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy... Z wersetu tego ponad wszelką wątpliwość wynika, że zabicie ciała nie oznacza zabicia duszy. W Nowym Testamencie mamy też opis spotkania trzech apostołów oraz szanownego pana Jehoszua (Jezusa) z umarłymi: Mateusza 17:1-3 (...)Jezus zabrał Piotra i Jakuba, i Jana, jego brata, i zaprowadził ich samych na wyniosłą górę. I został na ich oczach przemieniony, i oblicze jego zajaśniało jak słońce, a jego szaty wierzchnie stały się błyszczące jak światło. I oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali. Proszę podsumujmy ten temat. Dogmat wiary Świadków Jehowy o śmiertelności duszy oparty na starannie dobranych kilku wersetach, ale wyrwanych z kontekstu całej Biblii. Dogmat ten koliduje z kilkoma wersetami zarówno Starego jak i Nowego Testamentu, przez co Świadkowie Jehowy podważają wiarygodność Biblii oraz nauki Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Biblia uczy tego, że umarli mogą żyć po śmierci. Sam szanowny pan Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał, że zabicie ciała nie oznacz zabicia duszy: Mateusza 10:28 (...)I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy... Media spirytystyczne mogą się ze zmarłymi kontaktować, ale Bóg Biblii zabronił swoim czcicielom takich kontaktów: Powtórzonego Prawa 18:10, 11 (...)Niech się nie znajdzie u ciebie nikt, (...) kto zasięga rady u medium spirytystycznego, (...) ani nikt, kto się wypytuje umarłego. Stan umarłych szanowny pan Jehoszua (Jezus) przyrównał do snu: Jana 11:11 (...)potem im powiedział: „Łazarz, nasz przyjaciel, udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu”(...) Z Biblii wynika, że sen może być przyjemny lub nieprzyjemny, a nawet przerażający: Jeremiasza 31:26 (...)Wtedy zbudziłem się i przejrzałem; a mój sen był dla mnie przyjemny. Daniela 4:4, 5 (...)„Ja, Nebukadneccar, zażywałem spokoju w swoim domu i pomyślności w mym pałacu. Ujrzałem sen, który mnie zatrwożył, i gdy byłem na łożu, przeraziły mnie obrazy w myślach oraz wizje, które miałem w swej głowie. Wynika z tego, że źli ludzie jeszcze przed zmartwychwstaniem i trafieniem do Piekła mogą za karę cierpieć podczas snu śmierci. Jest to wiedza tylko teoretyczna i nie potwierdzona dowodami co jednak nie wyklucza jej prawdziwości. Świadomość kary na wielu ludzi działa odstraszająco i powstrzymuje od popełnienia zła, dlatego też nauki Świadków Jehowy na temat tego co się dzieje po śmierci mogą być etycznie naganne i zachęcać złoczyńców do popełniania zła, podobnie jak nauka o nie istnieniu Piekła, która jest analizowana tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/7304-piek%C5%82o-w-naukach-%C5%9Bwiadk%C3%B3w-jehowy/?page=1 Kwestie poruszone powyżej nie są łatwe do zrozumienie, czego dowodem są miliony Świadków Jehowy, którzy pomimo jednoznacznie brzmiących wersetów o stanie umarłych i o Piekle szerzą sprzeczne z Biblią dogmaty swojej wiary pomimo tego, że w Biblii wyraźnie przed taką postawą ostrzeżono: 2 Piotra 3:16 (...) Są w nich )listach szanownego pana Pawła) jednak pewne sprawy trudne do zrozumienia, które ludzie nieuczeni i niestali przekręcają — podobnie jak pozostałe Pisma — ku własnej zgubie.