Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'demony' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Blogi

  • Here Comes The Sun
  • Fotograficznie
  • Historie niepotrzebne
  • Co tam sobie myślę..
  • Raptularz Fakirka
  • Publicznie, prywatnie, intymnie
  • Dzień za dniem...
  • Testowy
  • MagdaBlog
  • Pierwsza strona
  • free-blog
  • Bajka o Zlym Odstepcy i Wspanialym Obwodowym
  • VinBlog-priv
  • Quster Blog
  • FakirekBlog
  • Wersety drablijne
  • GROTA RAGNARA
  • Farałoński
  • Słucham sobie
  • balonBlog
  • Troskliwe Misie :)
  • przemyślenia agenta
  • KazjusBlog
  • KazjusBlog
  • dziadekSBlog
  • robert1975Blog
  • bodzio30Blog
  • Kolega D. dziwi się światu
  • ButelczykBlog
  • moje, o!
  • AlfredBlog
  • Listy do Córy
  • hxm57Blog
  • Damian Blog
  • HoracyBlog
  • amatorBlog
  • SJ23
  • CiriBlog
  • Inwigilacja
  • http://rosemary.blog.pl/
  • kamilnowakBlog
  • Habakukowe czytanie Biblii
  • Moje wszystkie pasje!
  • zarinaBlog
  • gruby drabBlog
  • JWtoPL
  • Dzialacz
  • anabellaBlog
  • PMB
  • Polemiki i dywagacje
  • PassurBlog
  • ihtis - blog
  • misi23blog

Kalendarze

  • Community Calendar

Znaleziono 6 wyników

  1. Współpraca z Bogiem źródłem radości – Strażnica do studium. Kolejny bardzo ważny temat poruszony przez Świadków Jehowy. Jeżeli Bóg istnieje – w co wierzę – każde nasze działanie jest uczynkiem, który może mieć wpływ na nasze relacje z Bogiem. Cały materiał jest dostępny tutaj: http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2016047 „Współpracując z nim, upraszamy was też, abyście nie przyjmowali niezasłużonej życzliwości Bożej, a potem chybiali jej celu” (2 KOR. 6:1). 1. Do czego Jehowa zaprosił innych, mimo że jest Bogiem Najwyższym? Hioba 42:2 „Poznałem, że ty możesz zrobić wszystko i że nie ma zamysłu, który byłby dla ciebie nieosiągalny. Odpowiedź 1. Tego czy Bóg Jehowa jest Bogiem najwyższym, tego nie wiem. Być może w wszechświecie istnieje Bóg wyższy. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6608-kto-jest-b%C5%82ogos%C5%82awionym-ojcem-szanownego-pana-jehoszua-jezusa-chrystusa/?hl=b%C5%82ogos%C5%82awionym Bóg Biblii zaprosił ludzi do współpracy. Zazwyczaj w kontaktach z ludźmi korzysta z pośredników. Taki ma sposób działania. 2. Jaką ważną pracę Jehowa powierzył Jezusowi? Jana 1:1-3 Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem. Ten był na początku u Boga. Wszystko zaczęło istnieć przez niego, a bez niego nic nie zaczęło istnieć. Tym, co zaczęło istnieć Jana 1:18 Żaden człowiek nigdy nie widział Boga; jednorodzony bóg, który zajmuje miejsce u piersi Ojca, ten dał co do niego wyjaśnienie. Kolosan 1:15-17 On jest obrazem niewidzialnego Boga, pierworodnym wszelkiego stworzenia; bo za jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co niewidzialne — czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego. On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia, Odpowiedź 2. Według biblii szanowny pan Jehoszua (Jezus) był pierworodnym wszelkiego stworzenia, i który wszystko inne stworzył. 3. Jakie zadanie Jehowa zlecił Adamowi i dlaczego? Rodzaju 2:19, 20 A Jehowa Bóg kształtował z ziemi wszelkie dzikie zwierzę polne i wszelkie latające stworzenie niebios i zaczął przyprowadzać je do człowieka, żeby zobaczyć, jak nazwie każde z nich; i jak ją człowiek nazwał — każdą duszę żyjącą — tak się nazywała. Człowiek nadawał więc nazwy wszelkim zwierzętom domowym i latającym stworzeniom niebios, i wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu polnemu, ale dla człowieka nie znalazła się żadna pomoc jako jego uzupełnienie. Rodzaju 1:27, 28 I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Potem Bóg ich pobłogosławił i rzekł do nich Bóg: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi”. Rodzaju 3:17-19 A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz”. Rodzaju 3:23 Wtedy Jehowa Bóg usunął go z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty. Odpowiedź 3. Bóg nakazał szanownemu panu Adamowi nazwanie zwierząt, a następnie nakazał panować nad całym stworzeniem. 4. Jak inni współpracowali z Bogiem w spełnianiu Jego woli? Odpowiedź 4. Szanowny pan Mojżesz wywiódł naród Izraelski na pustynię zagłady. Co ich tam spotkało można przeczytać tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6763-pustynia-zag%C5%82ady-%E2%80%93-pierwszy-holokaust-izraelit%C3%B3w/ Szanowny pan Jehoszua (Jozue) wprowadził Izraelitów do ziemi obiecanej, gdzie przez jakiś czas żyli oni pod panowaniem Boga. Jak im się tam żyło można przeczytać tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6253-kr%C3%B3lestwo-bo%C5%BCe-na-ziemi-%E2%80%93-krwawa-historia-w-dziejach-izraela/ 5. W jakiej pracy możemy brać udział i czy Jehowa musiał nas w nią angażować? Łukasza 19:37-40 Skoro tylko zbliżył się do zejścia z Góry Oliwnej, całe to mnóstwo uczniów zaczęło się radować i donośnym głosem wysławiać Boga z powodu wszystkich potężnych dzieł, jakie ujrzeli, i mówili: „Błogosławiony, który przychodzi jako Król w imieniu Jehowy! Pokój w niebie i chwała w miejscach najwyższych!” Jednakże niektórzy spośród faryzeuszy rzekli do niego z tłumu: „Nauczycielu, zgrom swych uczniów”. Ale on, odpowiadając, rzekł: „Mówię wam: Gdyby ci milczeli, kamienie by wołały”. 1 Koryntian 3:9 My bowiem jesteśmy Bożymi współpracownikami. Wy jesteście Bożym polem uprawnym, Bożą budowlą. Odpowiedź 5. Możemy zapoznać się w Biblii z wolą Boga i się w nią zaangażować. WSPÓŁPRACA Z BOGIEM DAJE NAM RADOŚĆ 6. Jak pierworodny Syn Boży opisał swoje odczucia towarzyszące mu podczas współpracy z Ojcem? Przysłów 8:22 „Jehowa mnie utworzył jako początek swej drogi, najwcześniejsze ze swych dawnych dzieł. Przysłów 8:30 wtedy ja byłam obok niego mistrzowskim wykonawcą i byłam kimś, kogo dzień w dzień szczególnie miłował, ja zaś wciąż się przed nim weseliłam, Odpowiedź 6. Z Księgi Przysłów można wywnioskować, że początkiem stworzenia Bożego była mądrość rodzaju żeńskiego i że się oba radowała. Istnieje hipoteza, że pan Jehoszua (Jezus) tak naprawdę jest kobietą udającą mężczyznę, co może budzić podejrzenia o homoseksualizm. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/4963-czy-jezus-by%C5%82-homoseksualist%C4%85/?hl=%2Bjezus+%2Bhomoseksualist%C4%85 7. Dlaczego głoszenie przysparza nam tyle radości? Dzieje 20:35 Pokazałem wam we wszystkim, że tak się trudząc, macie dopomagać słabym i zachowywać w pamięci słowa Pana Jezusa, który sam powiedział: ‚Więcej szczęścia wynika z dawania niż z otrzymywania’”. 2 Koryntian 5:20 Jesteśmy więc ambasadorami zastępującymi Chrystusa, jak gdyby przez nas Bóg upraszał. Jako zastępujący Chrystusa prosimy: „Pojednajcie się z Bogiem”. Odpowiedź 7. Jeżeli ktoś coś robi z przekonaniem, że postępuje słusznie zazwyczaj przynosi taka praca radość. 8. Co niektórzy mówią o radości wynikającej ze współpracy z Jehową? 1 Koryntian 15:58 A zatem, bracia moi umiłowani, stańcie się niezłomni, niewzruszeni i miejcie zawsze mnóstwo pracy w dziele Pańskim, wiedząc, że wasz trud w związku z Panem nie jest daremny. Odpowiedź 8. Niektórzy współpracownicy Boga cieszą się, że ich trud nie jest daremny. WSPÓŁPRACA Z BOGIEM PRZYBLIŻA NAS DO NIEGO I INNYCH 9. Jaka więź powstała między Jehową a Jezusem i dlaczego? Jana 10:30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Odpowiedź 9. Bóg Biblii i szanowny pan Jehoszua (Jezus) są zjednoczeni co do celu działania. 10. Dlaczego głoszenie przybliża nas do Boga i innych? Jakuba 4:8 Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani. Odpowiedź 10. Jeżeli angażujemy się w dzieło głoszenia, to zbliża nas do ludzi i jednocześnie poznajemy Boga, na podobieństwo którego zostaliśmy stworzeni. 11. Dlaczego w nowym świecie jeszcze bardziej przybliżymy się do Jehowy i naszych braci? Psalm 145:16 Otwierasz swą rękę i zaspokajasz pragnienie wszystkiego, co żyje. Odpowiedź 11. Nie wiem dlaczego w nowym świecie przybliżymy się bardziej do Boga, ale być może będzie on w nim bardziej przystępny. WSPÓŁPRACA Z BOGIEM STANOWI OCHRONĘ 12. Pod jakim względem głoszenie jest dla nas ochroną? Filipian 4:8 W końcu, bracia, cokolwiek jest prawdziwe, cokolwiek zasługuje na poważne zainteresowanie, cokolwiek jest prawe, cokolwiek jest nieskalanie czyste, cokolwiek jest miłe, o czym tylko mówi się dobrze, jakakolwiek jest cnota i jakakolwiek jest rzecz chwalebna — to stale rozważajcie. Efezjan 6:14-17 Toteż stójcie niewzruszenie, opasawszy lędźwie prawdą i nałożywszy napierśnik prawości oraz obuwszy nogi w wyposażenie dobrej nowiny o pokoju. Przede wszystkim weźcie wielką tarczę wiary, którą zdołacie zagasić wszystkie płonące pociski niegodziwca. Weźcie też hełm wybawienia i miecz ducha, to jest słowo Boże, Odpowiedź 12. Jeżeli zaangażujemy się w głoszenie z umysłem otwartym na mądrość, to możemy się stać mądrzejszymi ludźmi, co jest ochroną. Możemy też liczyć na ochronę ze strony Boga. 13. Jak pewien Świadek z Australii wypowiedział się na temat działalności kaznodziejskiej? Odpowiedź 13. 14. Dlaczego nasza wytrwałość w służbie dowodzi, że wspiera nas duch Boży? Odpowiedź 14. „Joel, który mieszka w Australii, mówi: „Głoszenie pomaga mi nie tracić kontaktu z rzeczywistością. Przypomina mi o wyzwaniach napotykanych przez ludzi i o korzyściach, których zaznaję, stosując się w życiu do zasad biblijnych. Działalność ta pomaga mi zachowywać pokorę i daje możliwość polegania na Jehowie oraz na moich braciach i siostrach”.” WSPÓŁPRACA Z BOGIEM WYRAZEM MIŁOŚCI DO NIEGO I INNYCH 15. Jak głoszenie dobrej nowiny wiąże się z Bożym zamierzeniem co do ludzkości? Izajasza 55:11 tak też będzie z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wróci do mnie bezowocne, lecz uczyni to, w czym mam upodobanie, i pomyślnie spełni to, z czym je posłałem. Odpowiedź 15. Głoszenie dobrej nowiny zostało zlecone przez Boga i jest elementem jego zamierzenia. 16. W jaki sposób działalność kaznodziejska łączy się z najważniejszymi przykazaniami Bożymi? 1 Tymoteusza 2:4 którego wolą jest, by ludzie wszelkiego pokroju zostali wybawieni i doszli do dokładnego poznania prawdy. Mateusza 22:37-39 On rzekł do niego: „‚Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem’. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie, podobne do tego, jest to: ‚Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie’. Dzieje 10:42 Rozkazał nam też głosić ludowi i dawać dokładne świadectwo, że to on jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych. Jana 5:22 (...)Ojciec bowiem w ogóle nikogo nie sądzi, lecz wszelkie sądzenie powierzył Synowi(...) Odpowiedź 16. Jeżeli działalność kaznodziejską połączymy z poszukiwaniem i odkrywaniem prawdy, wówczas będziemy współdziałali z jednym z najważniejszych przykazań. 17. Co sądzisz o zaszczytnym zadaniu głoszenia dobrej nowiny? Odpowiedź 17. Głoszenie dobrej nowiny jest bardzo odpowiedzialne. Jeżeli obietnice Boga Biblii są prawdziwe to dobrze. Ale jeżeli nie, to źle. Istnieje hipoteza, że szanowny pan Jehoszua (Jezus) i jego Ojciec to złe Demony, a ich obietnice są zwodnicze. Nad kwestią Demonizmu zastanawiamy się tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/1477-czy-jezus-to-abaddon-i-czy-jehowa-to-demon/ Nad zwodniczą działalnością szanownego pana Jehoszua (Jezusa) zastanawiamy się tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5333-czy-pan-jezus-zwi%C3%B3d%C5%82-ludzi-po-to-by-zatraci%C4%87-ich-w-piekle/ DLACZEGO MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE GŁOSZENIE... sprawia nam radość? Jeżeli robimy coś z przekonaniem, że tak się robić powinno, to zazwyczaj sprawia nam to radość. przybliża nas do Boga i innych? Jeżeli angażujemy się w dzieło głoszenia, to zbliża nas do ludzi i jednocześnie poznajemy Boga, na podobieństwo którego zostaliśmy stworzeni. jest dla nas ochroną? Jeżeli zaangażujemy się w głoszenie z umysłem otwartym na mądrość, to możemy się stać mądrzejszymi ludźmi, co jest ochroną. Możemy też liczyć na ochronę ze strony Boga. A Wy szanowni Forumowicze, jakbyście odpowiedzieli na zadane pytania?
  2. Bóg Biblii, czy jest miłością? W Biblii, w Nowym Testamencie znajdziemy tezę, że Bóg jest miłością: 1 Jana 4:7, 8 (...)Umiłowani, dalej miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest od Boga, a każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i Boga poznaje. Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością. Znajdziemy też informację, z której wynika, że miłość między innymi nie jest zazdrosna i nie daje się rozdrażnić: 1 Koryntian 13:4-6 (...)Miłość jest wielkodusznie cierpliwa i życzliwa. Miłość nie jest zazdrosna, nie przechwala się, nie nadyma się, nie zachowuje się nieprzyzwoicie, nie szuka własnych korzyści, nie daje się rozdrażnić. Nie prowadzi rachunku krzywdy. Nie raduje się z nieprawości, ale się współraduje z prawdą. Gniew i zazdrość zostały zaliczone do uczynków ciała uniemożliwiających osiągnięcie królestwa Bożego: Galatów 5:19-21 (...)Jawne zaś są uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy. Co do nich przestrzegam was, jak już was przestrzegłem, że ci, którzy się czegoś takiego dopuszczają, nie odziedziczą królestwa Bożego. Moim zdaniem taka klasyfikacja zarówno zazdrości jak i gniewu jest słuszna. Tymczasem Bóg Biblii sam siebie nazywa zazdrosnym, nawet jedno z jego imion brzmi Kanna – Zazdrosny: Wyjścia 34:14 (...)Bo nie wolno ci padać na twarz przed innym bogiem, gdyż Jehowa, który ma na imię Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym; Bóg Biblii słynie też z napadów gniewu – jego imię płonie gniewem: Izajasza 30:27, 28 Oto imię Jehowy przychodzi z daleka, płonąc jego gniewem, z ciężkimi chmurami. Wargi jego napełniły się potępieniem, a jego język jest jak trawiący ogień. I jego duch jest jak zalewający potok, który sięga aż po szyję, żeby potrząsać narodami w sicie marności; a w szczękach ludów będzie wędzidło uzdy, które kieruje na manowce. Gniew jest jedną z cech charakteru Boga i towarzyszy on jego kontaktom z ludźmi, na których często wybucha gniewem: Jeremiasza 30:23, 24 Oto zerwał się wicher Jehowy, sama złość, pustosząca nawałnica. Będzie wirował nad głową niegodziwców. Płonący gniew Jehowy nie odwróci się, dopóki on nie wykona i nie spełni zamysłów swego serca. (...) Z wersetów tych wyłania się nam konflikt. Z jednej strony Bóg Biblii nazwany jest miłością, z drugiej strony przejawia on cechy nie zaliczające się do miłości. Wręcz przeciwnie, w tej samej Biblii o cechach tych napisano, że mogą one być zwierzęce lub wręcz demoniczne: Jakuba 3:14-16 (...)Ale jeśli w swych sercach macie gorzką zazdrość i swarliwość, to się nie przechwalajcie i nie kłamcie przeciwko prawdzie. Nie jest to mądrość zstępująca z góry, lecz ziemska, zwierzęca, demoniczna. Bo gdzie zazdrość i swarliwość, tam zamęt i wszelka podłość. Wątek demoniczności Boga Biblii analizujemy tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/1477-czy-jezus-to-abaddon-i-czy-jehowa-to-demon/ Co o tym myśleć? Moim zdaniem istnieje możliwość, że słowa mówiące o tym, że Bóg jest miłością nie dotyczą Boga Biblii, który uwiódł Izraelitów, chrześcijan , muzułmanów oraz innych swoich czcicieli. Być może nad nim istnieje jeszcze inny Bóg, który naprawdę jest miłością i o nim napisał szanowny pan Jan: 1 Jana 4:7, 8 (...)Umiłowani, dalej miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest od Boga, a każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i Boga poznaje. Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością. Istnieje też możliwość, że słowa mówiące, że Bóg jest miłością są kłamstwem. A Wy co o tym myślicie?
  3. Wczoraj byłam w kinie na polskim filmie "Demon", którego reżyser notabene powiesił się niedawno - pewnie słyszeliście - dość głośna sprawa w mediach to była. W związku z tym nasunął mi się temat, którego chyba jeszcze na tym forum nie widziałam - Wasze postrzeganie duchów/demonów - istot "nadprzyrodzonych". W organizacji mówiło się o demonach jako zbuntowanych aniołach. Często krążyły opowieści przekazywane z ust do ust, niejednokrotnie opowiadane na ośrodkach pionierskich czy przy okazji innych spotkań, jak to ktoś kiedyś spotkał kiedyś w służbie kogoś opętanego, itp. Ja osobiście wierzę w ich istnienie (ponieważ jestem wierząca, więc jeśli istnieje Bóg to również istnieje zło) - nie miałam na szczęście nigdy wątpliwej przyjemności zetknięcia się z sytuacją, w której mogłabym podejrzewać aktywność takich istot - ale wierzę też że odwiedzają one ludzi nie przypadkowych i nie bez powodu - tylko wtedy kiedy ktoś sam tego chce, bądź np. posiada rzeczy związane z taką aktywnością. Jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii? Czy w tym momencie wierzycie w ich istnienie?
  4. Według teologicznych hipotez szanowny pan Jehoszua (Jezus Chrystus) był demonem. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/1477-czy-jezus-to-abaddon-i-czy-jehowa-to-demon/ Według innych hipotez i wersetów biblijnych był szaleńcem, człowiekiem chorym psychicznie. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6606-szanowny-pan-jehoszua-jezus-chrystus-kwestia-jego-zdrowia-psychicznego/ Według biblii szanowny pan Jehoszua (Jezus) był odbierany przez współczesnych mu świadków jako człowiek opętany przez Demona. Jana 10:19, 20; 7:20 „I znowu z powodu tych słów doszło wśród Żydów do rozdźwięku. Wielu z nich mówiło: „Ma demona i jest szalony. Czemu go słuchacie?(...)” „(...)Tłum odpowiedział (Jezusowi): „Masz demona. (...)” Proszę zastanówmy się nad tymi świadectwami biblijnymi. Na początek naszych rozważań zapoznajmy się z opracowaniem, które pozwoli nam lepiej zrozumieć co to jest opętanie przez Demona: Opętanie w różnych religiach to stan, w którym kontrolę nad umysłem, ciałem i duszą osobnika przejmuje zły duch, dążący do totalnej kontroli i - w wierzeniach chrześcijańskich - do wiecznego potępienia opętanego. Typową oznaką opętania jest nienawiść i strach przed symbolami dobra i świętości. Niekiedy opętany mówi nieswoim głosem, często w nieznanym lub nieziemskim języku. Jak twierdzi doktor Malachi Martin, były ksiądz jezuita, który uczestniczył w jedenastu większych egzorcyzmach, każdy może stać się ofiarą opętania, niezależnie od zdrowia psychicznego, wiary lub niewiary czy siły woli. W swej książce Hostage to Devil („Zakładnik diabła", 1976) Martin twierdzi, że opętanie rozpoczyna się, kiedy zły duch korzysta z jakiejś skazy charakteru czy specjalnej potrzeby psychologicznej osobnika. Ofiara czuje, że otrzymuje od jakiejś ponadludzkiej siły ofertę pomocy, więc ją przyjmuje. Może przy tym odczuwać, że znajduje się właśnie na krawędzi przełomu, wejścia w nową wiedzę, nową rzeczywistość, nową i bardziej ekspansywną rolę do zagrania w życiu. Zaraz potem, ofiara zaczyna wyraźnie odczuwać obcy przymus, aby przyjęła kontrolę z zewnątrz. Jeśli ofiara ustępuje (a za opór grożą konsekwencje fizyczne), obietnica samorealizacji zostaje wycofana i „od tego momentu dosłownie cała wolność osobista ustaje". Ofiary mogą uzyskiwać pewne sukcesy zawodowe, zwiększone bezpieczeństwo osobiste czy popularność, ale kosztem coraz dalej postępującej utraty kontroli nad sobą oraz spadku samoświadomości i zainteresowania otoczeniem. Jak pisze Martin, jeśli ofiara w końcu bezkonfliktowo udostępni złemu duchowi kontrolę nad sobą, może dojść do opętania doskonałego. W tym stanie demon przestaje nękać ofiarę i dokuczać jej. Przejęcie kontroli jest tak całkowite, że opętany może się wydawać zupełnie normalny, nie demonstrując strachu i nienawiści wobec obiektów religijnych. Zazwyczaj jednak iskierka oporu pozostaje i dręczenie opętanego przez demona staje się oczywiste dla otoczenia, które szuka pomocy dla ofiary. Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że najbliższe otoczenie szanownego pana Jehoszua (Jezusa Chrystusa) szukało pomocy dla Niego: Marka 3:19-21, Jana 7:5 (...)I wszedł do pewnego domu. Jeszcze raz zebrał się tłum, tak iż oni nawet nie mogli zjeść posiłku. Ale gdy o tym usłyszeli jego krewni, wyszli, by go pochwycić, bo mówili: „Postradał zmysły”. (...)Jego bracia bowiem nie wierzyli w niego. Świadectwo to znajdziemy we wszystkich kanonicznych ewangeliach. Mateusza 12:22-24 „Potem przyprowadzili do niego człowieka, który był opętany przez demona, ślepy i niemy; i uleczył go, tak iż ów niemowa mówił i widział. A całe te tłumy niezmiernie się zdumiały i zaczęły mówić: „Czyż to nie jest Syn Dawida?” Słysząc to, faryzeusze powiedzieli: „Ten człowiek nie wypędza demonów inaczej, jak tylko za sprawą Beelzebuba, władcy demonów”.” Łukasza 11:14, 15 „(...)Później wypędzał niemego demona. Gdy demon wyszedł, niemowa przemówił. I zdumiały się tłumy. Ale niektórzy spośród nich rzekli: „Wypędza demony za sprawą Beelzebuba, władcy demonów”.” Marka 3:21, 22, 30 Ale gdy o tym usłyszeli jego krewni, wyszli, by go pochwycić, bo mówili: „Postradał zmysły”. A uczeni w piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy, mówili: „Ma Beelzebuba i wypędza demony za sprawą władcy demonów”.” (...)Mówili bowiem: „Ma ducha nieczystego”. Jana 8:52; 10:19, 20; 7:20; „I znowu z powodu tych słów doszło wśród Żydów do rozdźwięku. Wielu z nich mówiło: „Ma demona i jest szalony. Czemu go słuchacie?(...)” „(...)Tłum odpowiedział (Jezusowi): „Masz demona. (...)” Jana Żydzi rzekli do niego: „Teraz już wiemy, że masz demona.(...) Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że świadectwa te o ile są prawdziwe, nie tylko dowodzą, że istnieli ludzie twierdzący, że Jezus był opętany przez demona, ale też Jezus był postrzegany - nawet przez swoich krewnych - jako człowiek szalony, który postradał zmysły. O opętaniu szanownego pana Jehoszua mogą też świadczyć jego własne słowa, który mówił wprost, że to czego nauczał nie pochodziło od niego, tylko Ojca: Jana 7:16; 12:49; 14:10 (...)Jezus z kolei odpowiedział im i rzekł: „To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał. … ponieważ ja nie mówiłem sam z siebie, ale to Ojciec, który mnie posłał, dał mi przykazanie dotyczące wszystkiego, co mam powiedzieć i co mówić. Czy nie wierzysz, że ja jestem w jedności z Ojcem, a Ojciec jest w jedności ze mną? Tego, co do was mówię, nie mówię sam z siebie; lecz Ojciec, który pozostaje w jedności ze mną, dokonuje swych dzieł. Proszą spróbujmy podsumować ten temat. Skoro w biblii zanotowano słowa sugerujące możliwość, że szanowny pan Jehoszua (Jezus Chrystus), był opętany przez Demona, to powinniśmy potraktować je poważnie: Rzymian 15:4 (...)Albowiem wszystko, co niegdyś napisano, napisano dla naszego pouczenia(...) Jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę to, że oprócz opętania szanowny pan Jehoszua (Jezus Chrystus) był szalony, to z wielką ostrożnością powinniśmy podchodzić do Jego nauk. Proszę zwróćmy uwagę na fakt, że część nauk szanownego pana Jehoszua odrzuciło większość kościołów chrześcijańskich. Najdłużej broniła się tradycja zapoczątkowana przez szanownego pana Jehoszua nie mycia się i jedzenia brudnymi rękoma. Temat tej jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/4979-czy-chrze%C5%9Bcijanie-powinni-my%C4%87-r%C4%99ce-siadaj%C4%85c-do-posi%C5%82ku/ Osoby zainteresowane rolą higieny w życiu chrześcijan serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi. Szybciej z tradycji chrześcijan zniknęło prawo zapewniające bezkarność złodziejom. Temat tej jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5174-czy-pan-jezus-ustanowi%C5%82-prawo-zapewniaj%C4%85ce-bezkarno%C5%9B%C4%87-z%C5%82odziejom/ Również większość chrześcijan odrzuciło naukę szanownego pana Jezusa o odpowiadaniu dobrem na zło. Temat tej jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6174-dlaczego-wi%C4%99kszo%C5%9B%C4%87-chrze%C5%9Bcijan-odrzuci%C5%82o-nauk%C4%99-szanownego-pana-jezusa-o-odpowiadaniu-dobrem-na-z%C5%82o/ Z kolei najbardziej poważana nauka szanownego pana Jehoszua nazwana szumnie złotą regułą jest wątpliwa etycznie i może być przyczyną wielkiego zła na ziemi. Temat tej jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5305-z%C5%82ota-regu%C5%82a-pana-jezusa-czy-nie-sta%C5%82a-si%C4%99-przyczyn%C4%85-wielkiego-z%C5%82a/ Osoby zainteresowane wartością etyczną 'złotej reguły' serdecznie zapraszam do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi. Podsumowując, moim zdaniem każdy chrześcijanin jak i osoba mająca kontakt z chrześcijanami powinien wziąć pod uwagę możliwość tego, że szanowny pan Jehoszua (Jezus Chrystus) mógł być opętany przez Demony. A Wy co o tym myślicie? Zapraszam wszystkich serdecznie do poważnej dyskusji i szczerych wypowiedzi.
  5. "Lud Boży", który utożsamił się z demonami? wyd.1993 str.145 Szarańcza, to przecież demony (Ap 9,1nn): Kto im przewodzi: Wcale się nie dziwię, że nauki Strażnicy są tożsame z naukami demonów: http://piotrandryszczak.pl/od-kogo-pochodza-nauki-swiadkow-jehowy.html
  6. Z Biblii wynika, że zazdrość jest szkodliwą cechą charakteru, z którą należy zwalczać, bo jest grzechem uniemożliwiającym odziedziczenie królestwa Bożego. Proszę sprawdźmy. Galatów 5:19-21 Jawne zaś są uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy. Co do nich przestrzegam was, jak już was przestrzegłem, że ci, którzy się czegoś takiego dopuszczają, nie odziedziczą królestwa Bożego. Psalmy 37:1 Nie pałaj gniewem z powodu złoczyńców. Nie zazdrość tym, którzy się dopuszczają nieprawości. Jakuba 3:14-16 Ale jeśli w swych sercach macie gorzką zazdrość i swarliwość, to się nie przechwalajcie i nie kłamcie przeciwko prawdzie. Nie jest to mądrość zstępująca z góry, lecz ziemska, zwierzęca, demoniczna. Bo gdzie zazdrość i swarliwość, tam zamęt i wszelka podłość. Rzymian 13:13 Chodźmy przyzwoicie jak za dnia, nie w hulankach i pijatykach, nie w niedozwolonym współżyciu i rozpasaniu, nie w waśni i zazdrości. Przysłów 14:30 Serce spokojne jest życiem dla ciała, lecz zazdrość jest zgnilizną dla kości. 1 Koryntian 3:3 Skoro bowiem jest wśród was zazdrość i waśń, to czyż nie jesteście cieleśni i czyż nie postępujecie tak, jak postępują ludzie? Z powyższych wersetów wynika, że zazdrość jest złą cechą i kto w niej trwa nie odziedziczy Królestwa Bożego. Tymczasem Bóg Jehowa jest Bogiem zazdrosnym. Zazdrosny to nawet jedno z jego imion. Wyjścia 34:14 Bo nie wolno ci padać na twarz przed innym bogiem, gdyż Jehowa, który ma na imię Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym; Zachariasza 1:14 Tak rzekł Jehowa Zastępów: „Jestem zazdrosny o Jerozolimę i o Syjon wielką zazdrością”. Jego syn Jezus też jest zazdrosny. Proszę przeczytajmy kilka wersetów, z których można to wywnioskować. Jana 14:9 Kto mnie ujrzał, ujrzał też Ojca. Jana 10:30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Mateusza 10:37 Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godzien. Proszę przypomnijmy sobie, że zazdrość została zaliczona do uczynków ciała i jest cechą uniemożliwiającą osiągnięcie królestwa Bożego. Galatów 5:19-21 Jawne zaś są uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy. Co do nich przestrzegam was, jak już was przestrzegłem, że ci, którzy się czegoś takiego dopuszczają, nie odziedziczą królestwa Bożego. Czy to oznacza, że Bóg Jehowa – Zazdrosny i jego syn Jezus nie odziedziczą królestwa Bożego? Jeżeli Oni nie odziedziczą królestwa Bożego to co się stanie z ich wyznawcami? Czym zatem jest królestwo Boże i kto jest Bogiem tego królestwa? W Biblii pisze, że Bóg jest miłością. 1 Jana 4:8 Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością. 1 Koryntian 13:4 Miłość jest wielkodusznie cierpliwa i życzliwa. Miłość nie jest zazdrosna. 1 Jana 4:16 Bóg jest miłością, a kto pozostaje w miłości, ten pozostaje w jedności z Bogiem, Bóg zaś pozostaje w jedności z nim. Jeżeli prawdziwy Bóg jest miłością, a miłość nie zazdrości, to czy w takim wypadku Jehowa i syn nie są prawdziwymi Bogami? Czy Bóg miłości, o którym pisze w Biblii to inny Bóg niż Jehowa i jego syn Jezus? Na przykład w Aweście Biblii Zaratustrian pisze, że Jedynym Świętym Stwórcą materialnego świata jest Ahura Mazda. Pisze też, że był na ziemi czas, że nie było zazdrości, że zazdrość pojawiła się na ziemi wraz z Demonami. Czyżby znaczyło to, że Jehowa i Jezus to Demony a ich wyznawcy to czciciele Demonów? Więcej na temat tej hipotezy można przeczytać tu: https://watchtower-fo...ehowa-to-demon/