Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'okup' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


Jabber


Skype


Location


Interests


Wyznanie

Znaleziono 6 wyników

  1. Najsz. Najszanowniejsi Forumowicze, podczas ostatniego zebrania usłyszałem wykład dotyczący okupu. Dla mnie to była nowość. Wykład ten zainspirował mnie do napisania listu do Świadków Jehowy. Oto ten list: Jacek Kwaśniewski 1 dzień 5 miesiąc 9 rok EY Najsz. Najszanowniejsi Świadkowie Jehowy, najszanowniejsi członkowie Ciała Kierowniczego, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, podczas ostatniego kazania, które odbyło się na sali królestwa Świadków Jehowy usłyszałem wykład poświęcony okupowi, który złożył najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) w zamian za ludzkość. Dowiedziałem się, że teolodzy chrześcijaństwa różnie tłumaczą kwestię tego komu ten okup został zapłacony. Przedstawienie tych różnych wywodów zajęło mówcy dużo czasu. Usłyszałem też, że Świadkowie Jehowy w przeciwieństwie do nich - odkąd istnieje Strażnica - reprezentują niezmienny biblijny punkt widzenia na ten temat. Według kaznodziei, okup Bóg złożył sam sobie. Że pozornie wygląda to bez sensu, że Bóg pieniądze z jednej swojej kieszeni przełożył do drugiej swojej kieszeni, ale w tym ukryty jest głęboki sens. Wyobraziłem sobie Boga przekładającego śmierć najszanowniejszego Jehosza Masziach (Jezusa Chrystusa) z jednej kieszeni do drugiej jednocześnie obficie brocząc sobie krwią obie kieszenie. Z wielką ciekawością czekałem na poparcie tego wywodu wersetami biblijnymi, ale srodze się zawiodłem. Zamiast wersetów potwierdzających tę rewolucyjną ideę usłyszałem, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) umarł 14 Nisan. Tymczasem według Biblii żył on jeszcze 16 Nisan, bo tego dnia odbyła się według Biblii tak zwana Ostatnia Wieczerza. W kazaniu zdumiało mnie też to, że kaznodzieja nauki zamieszczane w Strażnicy nazwał niezmiennymi. Chodzę od wielu lat na zebrania Świadków Jehowy i zaobserwowałem wyjątkową wprost zmienność dogmatów wiary wymyślonych przez Świadków Jehowy. Nie znam żadnej innej religii, która by częściej od Świadków Jehowy zmieniała swoje wierzenia. Zmianom tym nadano nazwę - nowe światło. Myślę, że nie ma w tym nic złego, że ktoś zmienia swoje poglądy na jakiś temat, ale myślę, że w kwestiach wiary trzeba mówić otwarcie, że to tylko hipotezy, że prawdy na jakiś temat się nie zna. W kwestii wiary moim zdaniem najlepiej stosować ideę czystej wiary. Prawdziwości wierzeń nie oceniać, nie osądzać, brać pod rozwagę każdą ewentualność. W wykładzie zdziwiło mnie też stwierdzenie, że Świadkowie Jehowy prezentują biblijny punkt widzenia na jakiś temat religijny. Tymczasem bardzo wiele dogmatów wiary Świadków Jehowy nie ma żadnego uzasadnienia biblijnego, a niektóre z nich w sposób jawny podważają autorytet Biblii. Na przykład sprzeczny z Biblią dogmat wiary, że najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) umarł 14 Nisan. Uważam, że taka sytuacja jest zła, szkodliwa dla duchowego zdrowia Świadków Jehowy. By zmienić coś na lepsze postanowiłem napisać ten list. Postanowiłem też pomodlić się w intencji Świadków Jehowy i innych ludzi: Najszanowniejszy Boże Jehowo, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł wszystkim ludziom uporządkować swoje wierzenia i pomóc im w tym by znaleźli dla siebie najlepszą drogę do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak tylko można w imieniu twojego syna Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa). Na wszelki wypadek postanowiłem się też pomodlić w podobnej intencji do Najlepszego z Najlepszych Dobrych Bogów Boga: Najszanowniejszy Najlepszy z Najlepszych Dobrych Bogów Boże, czy mogę prosić Cię o to byś dopomógł wszystkim ludziom uporządkować swoje wierzenia i pomóc im w tym by znaleźli dla siebie najlepszą drogę do zbawienia? Jeżeli mogę, to proszę Ciebie o to najbardziej jak tylko można. Z wyrazami najwyższego szacunku i życzeniami najlepszości jacek ahmadeusz szatan kwaśniewski Najszanowniejsi Forumowicze, a może wy znacie jakieś biblijne uzasadnienie tej dla mnie nowej wiary Świadków Jehowy?
  2. Niech cię pobudza „wspaniałomyślny dar” Boży - strażnica do studium. http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2016043 „Dzięki niech będą Bogu za jego nieopisany wspaniałomyślny dar” (2 KOR. 9:15). 1, 2. (a) Co obejmuje „nieopisany wspaniałomyślny dar” Boży? ( Jakie pytania rozważymy w tym artykule? Jana 3:16 „Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne. 2 Koryntian 1:20 Bo ilekolwiek jest obietnic Bożych, za jego sprawą stały się „Tak”. Dlatego też przez niego mówi się Bogu „Amen” na chwałę przez nas. Odpowiedź 1, 2. a. Dla mnie wspaniałomyślnym darem jest dar życia. Fakt, że istniejemy. b. Jak otrzymanie takiego daru powinno na nas wpłynąć? Do jakich praktycznych działań powinien nas on skłonić podczas przygotowań do Pamiątki śmierci Chrystusa, którą będziemy obchodzić w środę 23 marca 2016 roku? WYJĄTKOWY DAR OD BOGA 3, 4. (a) Co czujesz, gdy ktoś daje ci prezent? ( W jaki sposób wyjątkowy dar mógłby zmienić twoje życie? Odpowiedź 3, 4. a. Jeżeli ktoś daje mi prezent czuję się wdzięczny, jeżeli jest to prezent, który akceptuję. Przypomniało mi się, że kiedyś w prezencie dostałem wino, które zostało we mnie wmuszone. Nie wiedziałem co z nim zrobić. Dać komuś truciznę się nie godzi. Wyrzuciłem je do kosza. b. Dar może zmienić życie na lepsze lub na gorsze – wyjątkowy dar może to zrobić skutecznie. 5. Pod jakim względem Boży dar w postaci okupu przewyższa każdy inny? 1 Koryntian 15:22 Bo jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. Rzymian 6:23 Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana. Odpowiedź 5. Z biblii można wywnioskować, że dar dany przez szanownego pana Jehoszua (Jezusa) został dany raz na zawsze za wszystkich ludzi. 6. (a) Jakich błogosławieństw wynikających z daru Jehowy wypatrujesz? ( Wymień trzy rzeczy, do których będzie nas pobudzać ten dar. Izajasza 33:24 I żaden mieszkaniec nie powie: „Jestem chory”. Lud mieszkający w tej krainie dostąpi odpuszczenia winy. Izajasza 35:5, 6 W owym czasie otworzą się oczy ślepych, zostaną też otworzone uszy głuchych. Wówczas kulawy będzie się wspinał niczym jeleń, a język niemowy krzyknie wesoło. Bo wody wytrysną na pustkowiu oraz potoki na pustynnej równinie. Jana 5:28, 29 Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu. Odpowiedź 6. a. Jedną z obietnic Boga Biblii jest lepszy świat bez wad. Myślę, że od jego wypatrywania lepsze jest staranie się by żyć tak by zmieniać się na lepsze. Zmieniając siebie sprawiamy, że świat staje się lepszy. b. „Ale powstaje pytanie: Do czego będzie nas pobudzać miłość Boża? Przeanalizujmy, jak pod jej wpływem powinniśmy: 1) dokładnie podążać śladami Chrystusa, 2) okazywać miłość braciom i 3) przebaczać innym z serca.” PRZYMUSZA NAS MIŁOŚĆ CHRYSTUSA’ 7, 8. Jak powinniśmy się zapatrywać na miłość Chrystusa i do czego powinna nas ona pobudzać? 2 Koryntian 5:14, 15 Przymusza nas bowiem miłość Chrystusa, ponieważ osądziliśmy, że jeden człowiek umarł za wszystkich, toteż wszyscy umarli; a umarł za wszystkich, aby ci, co żyją, nie żyli już dla samych siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony. 1 Jana 2:6 Kto mówi, że pozostaje z nim w jedności, ten również ma obowiązek sam chodzić tak, jak on chodził. 1 Piotra 2:21 Właśnie do tego biegu zostaliście powołani, gdyż i Chrystus cierpiał za was, pozostawiając wam wzór, abyście podążali dokładnie jego śladami. Jana 14:21 Kto ma moje przykazania i przestrzega ich, ten mnie miłuje. A tego, kto mnie miłuje, umiłuje mój Ojciec i ja go umiłuję, i wyraźnie mu się pokażę”. 1 Jana 5:3 Bo miłość do Boga polega na tym, że przestrzegamy jego przykazań; a przecież jego przykazania nie są uciążliwe, Odpowiedź 7, 8. Miłość szanownego pana Jehoszua (Jezusa) to cierpienia, które dla chrześcijan powinny być pożądane. Szczęście chrześcijan jest odwrotnie proporcjonalne od zaznawanych przyjemności. Im więcej nieszczęść spotyka chrześcijan, tym są szczęśliwsi. Prześladowania chrześcijan i ich męczeńska śmierć jest powodem do szczęścia, radości, śmiechu. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6578-prze%C5%9Bladowania-chrze%C5%9Bcijan-i-ich-m%C4%99cze%C5%84ska-%C5%9Bmier%C4%87-powodem-do-szcz%C4%99%C5%9Bcia-rado%C5%9Bci-%C5%9Bmiechu/ 9. Pod jaką presją się znajdujemy? Rzymian 12:2 I już nie dajcie się kształtować na wzór tego systemu rzeczy, ale się przemieniajcie przez przeobrażanie swego umysłu, abyście sami doświadczyli, co jest dobrą i miłą, i doskonałą wolą Bożą. 1 Jana 2:15-17 Nie miłujcie świata ani tego, co na świecie. Jeżeli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości do Ojca; ponieważ wszystko na świecie — pragnienie ciała i pragnienie oczu, i popisywanie się swymi środkami do życia — nie pochodzi od Ojca, lecz pochodzi od świata. Ponadto świat przemija i tak jest z jego pragnieniem, ale kto wykonuje wolę Boga, ten pozostaje na wieki. Odpowiedź 9. Chrześcijanie i nie tylko, znajdujemy się pod wpływem różnych czasami wykluczających się idei. 10. Jakie pytania możemy sobie zadać w okresie tegorocznej Pamiątki i do czego mogą nas skłonić odpowiedzi? 1 Tymoteusza 2:9, 10 Podobnie pragnę, by kobiety ozdabiały się schludnym ubiorem, ze skromnością i trzeźwością umysłu, nie różnymi stylami splatania włosów i złotem lub perłami albo bardzo kosztownym strojem, lecz tak, jak przystoi kobietom utrzymującym, iż boją się Boga, mianowicie dobrymi uczynkami. Odpowiedź 10. Myślę, że podczas tegorocznej pamiątki chrześcijanie mogą na przykład zastanowić się dlaczego starają się obchodzić święto pamiątki 14 Nisan, a nie 16, tak jak szanowny pan Jehoszua (Jezus)? Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/7132-czy-uroczysta-wieczerza-upami%C4%99tniaj%C4%85ca-pana-jehoszua-jezusa-powinna-by%C4%87-obchodzona-14-nisan/ 11. (a) Jak miłość do Jehowy i Jezusa motywuje nas do działalności kaznodziejskiej? ( Jak nasza miłość może nas pobudzić do pomagania innym w zborze? Mateusza 28:19, 20 Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, chrzcząc ich w imię Ojca i Syna, i ducha świętego, ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy”. Odpowiedź 11. a. Chrześcijanie są zobligowani do naśladowania pana Jehoszua (Jezusa), a mnie wdzięczność za dar życia motywuje do jak najlepszego jego wykorzystania. b. Jeżeli widzimy kogoś w potrzebie jesteśmy zobligowani do pomocy. MAMY OBOWIĄZEK MIŁOWAĆ SIĘ NAWZAJEM 12. Do czego pobudza nas miłość Boża? 1 Jana 3:16 Po tym poznaliśmy miłość, że on wydał za nas swą duszę; i my mamy obowiązek wydać swe dusze za naszych braci. Odpowiedź 12. Miłość do Boga może nas pobudzić do poświęcenia swojego życia dla dobra innych ludzi. 13. Jaki przykład pod względem miłowania innych dał Jezus? Mateusza 11:4, 5 Odpowiadając, Jezus rzekł do nich: „Idźcie i opowiedzcie Janowi, co słyszycie i widzicie: Ślepi znowu widzą, a kulawi chodzą, trędowaci dostępują oczyszczenia, a głusi słyszą; i umarli są wskrzeszani, a biednym jest oznajmiana dobra nowina; Mateusza 20:28 Tak jak Syn Człowieczy nie przyszedł po to, by mu usługiwano, lecz by usługiwać i dać swoją duszę jako okup w zamian za wielu”. Odpowiedź 13. Szanowny pan Jehoszua (Jezus) oddał życie za ludzkość, chociaż ofiara ta bywa różnie oceniana. Niektórzy myślą, że jest on Demonem zwodzącym ludzi. Temat ten jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5333-czy-pan-jezus-zwi%C3%B3d%C5%82-ludzi-po-to-by-zatraci%C4%87-ich-w-piekle/ 14. Jak możesz pokazać braciom, że ich kochasz? Łukasza 14:12-14 Następnie odezwał się też do człowieka, który go zaprosił: „Kiedy wydajesz obiad lub wieczerzę, nie zwołuj swych przyjaciół ani swych braci, ani swych krewnych, ani bogatych sąsiadów. Może i oni kiedyś by cię za to zaprosili i stałoby się to dla ciebie odpłatą. Ale gdy wydajesz ucztę, zaproś biednych, ułomnych, kulawych, ślepych, a będziesz szczęśliwy, gdyż nie mają ci czym odpłacić. Ty bowiem otrzymasz odpłatę przy zmartwychwstaniu prawych”. Odpowiedź 14. Miłość możemy okazywać dobrą myślą, dobrym słowem i dobrym uczynkiem. OKAZUJ MIŁOSIERDZIE BRACIOM I SIOSTROM 15. Jaki fakt powinniśmy uznawać? Odpowiedź 15. Powinniśmy uznawać fakt, że okup został złożony za wszystkich ludzi. Nad wartością tego okupu zastanawiamy się tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6494-okup-ze-%C5%9Bmierci-szanownego-pana-jezusa-jak%C4%85-ma-warto%C5%9B%C4%87/ 16, 17. (a) Czego powinniśmy się nauczyć z przypowieści Jezusa o królu i jego niewolnikach? ( Na co jesteś zdecydowany po przeanalizowaniu tej przypowieści? Mateusza 18:23-35 „Dlatego królestwo niebios stało się podobne do człowieka, króla, który chciał dokonać obrachunku ze swymi niewolnikami. Gdy zaczął go dokonywać, wprowadzono tego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów [= 60 000 000 denarów]. A ponieważ nie miał z czego oddać, jego pan rozkazał go sprzedać, a także jego żonę i dzieci oraz wszystko, co miał, i dokonać spłaty. Toteż niewolnik upadł i zaczął składać mu hołd, mówiąc: ‚Bądź cierpliwy wobec mnie, a na pewno spłacę ci wszystko’. Wtedy pan owego niewolnika, zdjęty litością, wypuścił go i umorzył mu dług. Ale niewolnik ten wyszedł i napotkał jednego ze swych współniewolników, który był mu winien sto denarów; i chwyciwszy go, zaczął go dusić, mówiąc: ‚Spłać, coś winien’. Toteż jego współniewolnik upadł i zaczął go upraszać, mówiąc: ‚Bądź wobec mnie cierpliwy, a na pewno ci spłacę’. On jednak nie chciał, ale odszedł i kazał go wtrącić do więzienia, aż spłaci, co był winien. Kiedy więc jego współniewolnicy ujrzeli, co się stało, bardzo się zasmucili i poszli, i wyjaśnili swemu panu wszystko, co się zdarzyło. Wtedy jego pan wezwał go i powiedział do niego: ‚Niegodziwy niewolniku, umorzyłem ci cały ten dług, gdy mnie upraszałeś. Czy i ty nie powinieneś był się zmiłować nad swym współniewolnikiem, tak jak ja zmiłowałem się nad tobą?’ Po czym jego pan, srodze rozgniewany, wydał go dozorcom więziennym, aż spłaci wszystko, co był winien. Podobnie mój Ojciec niebiański obejdzie się też z wami, jeśli z serc waszych nie przebaczycie każdy swemu bratu”. Mateusza 6:14, 15 „Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich wykroczenia, to wasz Ojciec niebiański i wam przebaczy; jeśli zaś nie przebaczycie ludziom ich wykroczeń, to wasz Ojciec także nie przebaczy waszych wykroczeń. Odpowiedź 16, 17. a. Przypowieść o niewolnikach uczy mnie tego by być chętnym do wybaczania. b. Po przeanalizowaniu tej przypowieści postaram się spoglądać przychylniej na moich dłużników. 18. Jak miłość Boża pomogła pewnej siostrze radzić sobie z przejawami niedoskonałości współchrześcijanki? Kolosan 3:13, 14 Dalej znoście jedni drugich i wspaniałomyślnie przebaczajcie sobie nawzajem, jeśli ktoś ma powód do uskarżania się na drugiego. Jak Jehowa wspaniałomyślnie wam przebaczył, tak czyńcie i wy. A prócz tego wszystkiego przyodziejcie się w miłość, gdyż ona jest doskonałą więzią jedności. Efezjan 4:32 Natomiast stańcie się jedni dla drugich życzliwi, tkliwie współczujący, wspaniałomyślnie przebaczając sobie nawzajem, jak i wam Bóg przez Chrystusa wspaniałomyślnie przebaczył. Odpowiedź 18. W akapicie podano przykład siostry, która tolerowała różne humory swojej znajomej. Moją uwagę zwrócił jednak przypis do tego akapitu: (akapit 18) Niektóre imiona zostały zmienione. Wynika z niego, że redaktor, czy też redaktorzy tego akapitu zdecydowali się imiona prawdziwe zastąpić fałszywymi. Moim zdaniem to jest zła praktyka. Jeżeli z jakichś względów nie chce się podać imion, to można je opuścić, albo przykładu w ogóle nie podawać. W ten sposób rodzi się kłamstwo, a to ciężki grzech, który jest analizowany tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6831-k%C5%82amstwo-%E2%80%93-grzech-przeciwko-prawdzie/ 19. Do czego pobudzi cię „nieopisany wspaniałomyślny dar” Boży? Odpowiedź 19. Dar życia pobudza mnie do jak najlepszego jego wykorzystania. JAK BYŚ ODPOWIEDZIAŁ? Do czego nas skłania miłość Chrystusa? Miłość Chrystusa do ludzi składa mnie do miłości do Niego oraz chrześcijan. Jak miłość Boża pobudza nas do miłowania braci? Miłość pobudza mnie do dobrych myśli, słów i czynów. Dlaczego Boże przebaczenie powinno nas skłaniać do przebaczania braciom? Wszyscy jesteśmy omylni. Świadomość tego skłania mnie do tego by nie oczekiwać od innych ludzi doskonałości i chętnie im wybaczać. A Wy szanowni Forumowicze, jakbyście odpowiedzieli na zadanie pytania.
  3. Jednym z podstawowych dogmatów chrześcijańskich jest wiara w to, że szanowny pan Jezus niewinnie cierpiał i poniósł męczeńską śmierć, dając okup za ludzi, którzy wierząc w to mogą osiągnąć wybawienie. Informuje nas o tym narrator ewangelii Jana: Jana 3:16, 17 (...)Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby nikt, kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał życie wieczne. Bo Bóg posłał swego Syna na świat nie po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez niego wybawiony. Konieczność tej ofiary została wyjaśniona w Liście do Hebrajczyków: Hebrajczyków 9:11-14, 24-28 (...)Kiedy jednak przyszedł Chrystus jako arcykapłan dóbr, które miały nastać, wtedy przez większy i doskonalszy namiot, nie uczyniony rękami, to jest nie z tego stworzenia, wszedł on raz na zawsze — ale nie z krwią kozłów i byczków, lecz z własną krwią — do miejsca świętego i uzyskał dla nas wiecznotrwałe wyzwolenie. Bo jeśli krew kozłów i byków oraz popiół z jałówki, użyte do pokropienia tych, którzy się skalali, uświęca do tego stopnia, że ciało staje się czyste, to o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez ducha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie bez skazy, oczyści nasze sumienia z martwych uczynków, abyśmy mogli pełnić świętą służbę dla Boga żywego? (...)Bo Chrystus wszedł nie do miejsca świętego uczynionego rękami, będącego odbiciem rzeczywistości, ale do samego nieba, żeby się teraz na naszą rzecz ukazywać przed osobą Boga. I nie po to, żeby ofiarować siebie często, jak to arcykapłan co roku wchodzi do miejsca świętego nie z własną krwią. W przeciwnym wypadku musiałby często cierpieć od założenia świata. Teraz jednak ujawnił się raz na zawsze przy zakończeniu systemów rzeczy, aby usunąć grzech przez ofiarę z samego siebie. I jak jest zastrzeżone dla ludzi raz jeden umrzeć, a potem sąd, tak też Chrystus został ofiarowany raz na zawsze, żeby ponieść grzechy wielu; a drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, i to tym, którzy go pilnie wypatrują ku swemu wybawieniu. Ideę tę rozwinął przede wszystkim szanowny pan apostoł Paweł, który stwierdził, że szanowny pan Jezus jest odpowiednik okupem za wszystkich: 1 Tymoteusza 2:5, 6 (...)Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich (...) Przekonuje on również, że okup ten uwalnia nas od grzechów, które zostały przebaczone: Kolosan 1:13, 14 (...)On nas wyzwolił spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, poprzez którego mamy uwolnienie na podstawie okupu, przebaczenie naszych grzechów. Przebaczenie związane z okupem jest niezasłużoną życzliwością. Efezjan 1:7 (...)Przez niego dostępujemy uwolnienia na podstawie okupu dzięki jego krwi, owszem, przebaczenia naszych wykroczeń, stosownie do bogactwa jego niezasłużonej życzliwości. Rzymian 5:15-17 (...)Bo jeśli wskutek wykroczenia jednego człowieka umarło wielu, to znacznie bardziej obfitowały dla wielu niezasłużona życzliwość Boga oraz jego wspaniałomyślny dar z niezasłużoną życzliwością — przez jednego człowieka, Jezusa Chrystusa. I ze wspaniałomyślnym darem nie jest tak, jak potoczyły się sprawy przez jednego człowieka, który zgrzeszył. Bo wyrok związany z jednym wykroczeniem doprowadził do potępienia, lecz dar związany z wieloma wykroczeniami — do przypisania prawości. Bo jeśli wskutek wykroczenia jednego człowieka śmierć królowała przez tego jednego, to tym bardziej ci, którzy otrzymują obfitość niezasłużonej życzliwości i wspaniałomyślnego daru prawości, będą królować w życiu przez jednego — Jezusa Chrystusa. Rzymian 4:25 (...)Został on wydany ze względu na nasze wykroczenia i wskrzeszony ze względu na uznanie nas za prawych(...) Idee te wydają się być zgodne z naukami szanownego pana Jezusa: Marka 10:45 (...)Bo nawet Syn Człowieczy nie przyszedł po to, by mu usługiwano, lecz by usługiwać i dać swoją duszę jako okup w zamian za wielu”. Jana 8:51 (...)Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Jeżeli ktoś będzie zachowywał moje słowo, przenigdy nie ujrzy śmierci(...) Jana 11:25, 26 (...)Kto we mnie wierzy, ten choćby nawet umarł, ożyje, a każdy, kto żyje i we mnie wierzy, przenigdy nie umrze.(...) Szczególnie ciekawe są obietnice szanownego pana Jezusa, z których można wywnioskować, że uczniowie, których grzechy zostały wybaczone przenigdy nie umrą. Otrzymali oni też obietnice, że dożyją oni powrotu szanownego pana Jezusa przychodzącego w swoim królestwie: Mateusza 10:23; 16:28 (...)Na pewno nie dokończycie obchodzenia miast Izraela, aż przybędzie Syn Człowieczy.(...) (...)Zaprawdę wam mówię, że wśród stojących tutaj są tacy, którzy na pewno nie zakosztują śmierci, dopóki wpierw nie ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim królestwie”.(...) Zwłaszcza te ostatnie obietnice sprawiły, że wśród chrześcijan zrodziła się idea adwentyzmu, wiara w to, że szanowny pan Jezus wróci na ziemię. Głosiciele tej idei pomarli, ale nadzieja na powrót szanownego pana Jezusa jest ciągle żywa. Od tysięcy lat co jakiś czas jacyś chrześcijanie rozpuszczają plotki, że za krótką chwilkę szanowny pan Jezus wróci. Jest to jednak osobny temat, który został już poruszony tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6463-szanowny-pan-jezus-i-idea-adwenyzmu-jego-powrotu-na-ziemi%C4%99/ Osoby zainteresowane powrotem szanownego pana Jezusa na ziemię serdecznie zapraszam do dyskusji i szczerych wypowiedzi. My tymczasem powróćmy myślami do okupu złożonego przez szanownego pana Jezusa i jego wartości. Wśród chrześcijan zrodziła się idea, że okup szanownego pana Jezusa uwolnił ludzi od konieczności przestrzegania prawa, że do otrzymania zbawienia wystarczy wiara, bez uczynków prawa: Rzymian 3:27, 28 (...)Gdzież więc jest chlubienie się? Zostało usunięte. Przez które prawo? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez prawo wiary. Uważamy bowiem, że człowiek zostaje uznany za prawego na podstawie wiary bez udziału uczynków prawa. Szarzej ten temat został poruszony tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5181-czy-pan-jezus-zni%C3%B3s%C5%82-prawo-i-zezwoli%C5%82-na-bezprawie/ Również w oparciu o listy teologiczne szanownego pana Pawła zrodziła się wiara w to, że chrześcijanie muszą grzeszyć, bo inaczej nie będą podlegali niezasłużonej życzliwości i zostaną odłączeni od szanownego pan Jezusa Chrystusa: Galatów 5:4 (...)Odłączeni jesteście od Chrystusa, wy, którzy próbujecie zostać uznani za prawych na podstawie prawa; odpadliście od jego niezasłużonej życzliwości. Rzymian 5:20 (...)A Prawo weszło dodatkowo, aby obfitowało wykroczenie. Ale gdzie obfitował grzech, tam jeszcze bardziej obfitowała niezasłużona życzliwość. Szerzej ten temat został poruszony tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/5288-czy-chrze%C5%9Bcijanie-musz%C4%85-grzeszy%C4%87-by-dost%C4%85pi%C4%87-wybawienia/ Idee te chociaż są oparte na naukach szanownego pana Jezusa i zostały sformułowane przez jego uczniów wyraźnie kolidują z innymi naukami szanownego pana Jezusa, dotyczącymi prawa: Mateusza 5:17-22; 27, 28 (...)„Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. Bo mówię wam, że jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios. (...)„Słyszeliście, że tym w czasach starożytnych powiedziano: ‚Nie wolno ci mordować; a kto popełni morderstwo, będzie odpowiadał przed sądem’. Ja jednak wam mówię, że każdy, kto trwa w srogim gniewie na swego brata, będzie odpowiadał (...) (...)Słyszeliście, że powiedziano: ‚Nie wolno ci cudzołożyć’. Ale ja wam mówię, że każdy, kto się wpatruje w kobietę, aby do niej zapałać namiętnością, już popełnił z nią cudzołóstwo w swym sercu. Z wersetów tych można wyciągnąć wniosek, że obowiązujące chrześcijan prawo zostało zaostrzone. Chrześcijanie grzeszą nie tylko czynem, ale również grzesznym słowem, a nawet grzeszną myślą. Można z tego wyciągnąć wniosek, że okup szanownego pana Jezusa nie polepszył sytuacji ludzi, lecz znacznie ją pogorszył. Podobne stwierdzenia znajdziemy również w listach uczniów szanownego pana Jezusa: Hebrajczyków 10:26-31 (...)Bo jeśli rozmyślnie trwamy w grzechu po otrzymaniu dokładnego poznania prawdy, to już nie pozostaje żadna ofiara za grzechy, lecz tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu oraz ognista zazdrość, która ma strawić przeciwników. Każdy, kto zlekceważył Prawo Mojżeszowe, umiera bez współczucia na podstawie świadectwa dwóch lub trzech. Jak myślicie, o ileż surowsza kara należy się temu, kto podeptał Syna Bożego i za pospolitą uznał wartość krwi przymierza, którą został uświęcony, oraz ze wzgardą znieważył ducha niezasłużonej życzliwości? Znamy bowiem tego, który rzekł: „Pomsta jest moja, ja odpłacę”; i znowu: „Jehowa będzie sądził swój lud”. Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego. 2 Piotra 2:20-22 (...)Doprawdy, jeśli dzięki dokładnemu poznaniu Pana i Wybawcy, Jezusa Chrystusa, uszli kalającym rzeczom tego świata, ale wdają się znowu w to samo i zostają pokonani, to ich stan końcowy okazuje się gorszy niż początkowy. Bo lepiej byłoby dla nich nie poznać dokładnie ścieżki prawości, niż dokładnie ją poznawszy, odwrócić się od danego im świętego przykazania. Sprawdza się na nich treść prawdziwego przysłowia: „Pies wrócił do swych wymiocin, a obmyta maciora do tarzania się w błocie”. Szerzej zawiłe kwestie prawa Chrystusowego zostały szerzej omówione tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6331-prawo-chrystusowe-b%C5%82ogos%C5%82awie%C5%84stwem-czy-przekle%C5%84stwem/#entry318553 Proszę spróbujmy jakoś podsumować nasze rozważania dotyczące wartości okupu złożonego przez szanownego pana Jezusa, którym to okupem były cierpienia i męczeńska śmierć. Według wiary jednych chrześcijan, okup ten był tak duży, że chrześcijanom do zbawienia wystarczy wiara w okup, ewentualnie jeszcze konieczność grzeszenia by móc dostąpić niezasłużonej życzliwości. Jedyne co w zamian muszą robić to znosić prześladowania i umrzeć najlepiej w męczarniach, podobnie jak szanowny pan Jezus, który obiecał to chrześcijanom: Jana 15:20 (...)Pamiętajcie o słowie, które wam powiedziałem: Niewolnik nie jest większy od swego pana. Jeżeli mnie prześladowali, was też będą prześladować(...) Brak prześladowań może świadczyć o tym, że zatracili oni łączność z szanownym panem Jezusem. 2 Tymoteusza 3:12 (...)Doprawdy, wszyscy, którzy pragną żyć w zbożnym oddaniu w łączności z Chrystusem Jezusem, będą też prześladowani. Szerzej temat ten został poruszony tutaj: https://watchtower-forum.pl/topic/6233-prze%C5%9Bladowania-tortury-m%C4%99cze%C5%84stwo-chrze%C5%9Bcijan-dowodem-trwania-w-wierze/ Według innych chrześcijan, okup szanownego pana Jezusa tylko pogorszył sytuacje ludzi. Teraz muszą cierpieć profilaktycznie, bo tak im obiecał i nakazał sam szanowny pan Jezus: Jana 15:20 (...)Pamiętajcie o słowie, które wam powiedziałem: Niewolnik nie jest większy od swego pana. Jeżeli mnie prześladowali, was też będą prześladować(...) Dalej muszą przestrzegać zaostrzonego prawa: Mateusza 5:17, 18 (...)Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. Dodatkowo muszą potwierdzać swoją wiarę uczynkami, bez nich bowiem wiara jest martwa i nic chrześcijanom nie daje: Jakuba 2:14-17; 24-26 (...)Jaki z tego pożytek, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, ale nie ma uczynków? Czyż ta wiara może go wybawić? Jeżeli brat lub siostra są nadzy i nie mają dość pokarmu na dany dzień, a ktoś z was mówi im: „Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i dobrze najedzcie”, ale nie dajecie im tego, co konieczne dla ciała, to jaki z tego pożytek? Tak też wiara, jeśli nie ma uczynków, sama w sobie jest martwa. (...)Widzicie, że człowiek ma być uznany za prawego dzięki uczynkom, a nie tylko dzięki wierze. Tak samo i nierządnica Rachab — czy nie została uznana za prawą dzięki uczynkom, gdy gościnnie przyjęła posłańców i wysłała ich inną drogą? Doprawdy, jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa. Jedynym plusem okupu wydaje mi się fakt, że Izraelici nie muszą już składać okupu ze zwierząt, które zostały zastąpione nimi samymi.
  4. W publikacji Świadków Jehowy 'Czego uczy biblia' można przeczytać, że Adam był człowiekiem doskonałym, miał doskonałe ciało, umysł i życie: "Stwarzając Adama, Jehowa ofiarował mu coś niezwykle wartościowego — doskonałe życie. Rozważmy, jakie dobrodziejstwa się z tym wiązały. Adam otrzymał doskonałe ciało i umysł, dzięki czemu mógł uniknąć chorób, starości i śmierci." Czy naprawdę Adam był doskonały? Doskonałość bywa definiowana tak: 'najwyższy stopień cech dodatnich, brak wad, bycie doskonałym, idealnym; wzorowość, świetność' Bardzo podobnie definiują biblijny odpowiednik tego słowa Świadkowie Jehowy: DOSKONAŁOŚĆ W języku hebrajskim pojęcie doskonałości wyrażają terminy pochodzące od czasowników kalál („doprowadzać do doskonałości”; por. Eze 27:4), szalám („dopełniać się”; por. Iz 60:20) i tamám („kończyć się”; „osiągać pełnię”; por. Ps 102:27; Iz 18:5). W Chrześcijańskich Pismach Greckich podobne znaczenie mają słowa téleios (przymiotnik), teleiòtes (rzeczownik) oraz teleiòo (czasownik), w których kryje się myśl o dojściu do zupełności lub pełnej miary (Łk 8:14; 2Ko 12:9; Jak 1:4), uzyskaniu dorosłości, dojrzałości (1Ko 14:20; Heb 5:14), osiągnięciu wyznaczonego celu albo spełnieniu określonego zamierzenia (Jn 19:28; Flp 3:12). Konieczne poprawne zrozumienie. Chcąc poprawnie rozumieć biblijne znaczenie pojęcia „doskonały”, trzeba odrzucić błędny pogląd, że ma ono charakter absolutny i oznacza coś skończenie i bezwzględnie doskonałego. W takim sensie doskonały jest wyłącznie Stwórca, Jehowa Bóg. Dlatego Jezus mógł powiedzieć: „Nikt nie jest dobry oprócz jednego, Boga” (Mk 10:18). Proszę powróćmy myślami do Adama. Czy gdyby rzeczywiście miał on doskonałe ciało i umysł to czy nie potrafił by podejmować doskonałych decyzji i wieść doskonałe życie w raju? W obliczu próby przed jaką stanął Adam okazało się, że jego umysł nie jest doskonały i Adam został z raju wypędzony: Rodzaju 3:17-19 „(...)A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz”.” Czy prawidłowo rozumuję? Co o tym myślicie. Adam był doskonały, czy też nie był?
  5. Gość

    Kwestie wiary

    Jestem na dziwnym etapie. Ciągle oczywiście nie mogę przestać analizować kwestii doktrynalnych. Bardzo chciałabym mieć jakąś wiarę, pewność. A już nie mam. Czasem się modlę do Boga, ale ogromnie mnie wkurza to,że on nigdy nie odpowiada. Że cała relacja z NIM polega na mojej ewentualnej wierze w niego i zwracaniu się do Niego w modlitwie. Tylko, że czuję się tak jak bym mówiła do ściany...choć bym błagała to On i tak słowem się do mnie nie zwróci... Ponadto odczuwam ogromny smutek, że już nie wierzę w tego boga z Biblii, a może nie chcę w niego wierzyć...Jego obraz mnie przeraża. Np to sprawdzanie wiary Izaaka poleceniem by złożył swojego syna w ofierze. To był Izaak? Już nie pamiętam. Ale jak można czegoś takiego oczekiwać od człowieka? Po co idealnemu Bogu potwierdzenie, że jakiś człowiek na ziemi jest w stanie dla niego nawet swojego kochanego syna zamordować? Jest jeszcze wiele innych doniesień biblijnych,które mnie wkurzają. Ogólnie jak jeszcze byłam ŚJ w pewnym momencie zaczęłam mieć kłopot z ofiarą okupu. Z tym, że Bóg zesłał Jezusa, dał mu ludzkie ciało i poddał takim cierpieniom, abyśmy mieli nadzieję na życie wieczne i aby nasze grzechy były odkupione. Nie mogłam pojąć jak Bóg, który jest wszechmocny musi się posuwać do takich działań? Czy nie może po prostu powiedzieć ,,Od tej pory daję wam nadzieję, że jeśli popełnicie jakieś złe czyny i będziecie ich żałować to i tak macie u mnie nadzieję na życie wieczne''? Mam wyrzuty sumienia, że myślę w ten sposób i nie umiem zrozumieć zasadności śmierci Jezusa,być za to wdzięczną. Ale z drugiej strony każdy ma swój rozum, tok rozumowania i nie da się wmówić sobie,że jest tak, trzeba to uznać i już. Ja mam bardzo dużo pytań na które nikt nie dał mi odpowiedzi. Pewnie dlatego z czasem moja wiara zaczęła słabnąć... No i ostatecznie wierzę w jakąś siłę,która nas stworzyła i to wszystko dokoła, tylko dlaczego ona do nas nie przemawia bezpośrednio? Jesteśmy aż tak mało ważni, że musimy być skazani na wieczne domysły, poleganie na wierze? Chciałabym tak jak kiedyś wierzyć,że religia ŚJ jest prawdą, ale już nie umiem..I wcale nie czuję się szczęśliwsza. Może religia, wiara są po prostu opium dla ludu?
  6. czy waszym zdaniem można pogodzić zwątpienie mesjasza ze złożeniem ofiary okupu za grzechy?!