Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'organizacja' .

Trwa przebudowanie indeksu wyszukiwania. Prezentowane wyniki mogą być niekompletne.


Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Moja historia...
    • Moja historia...
    • Krótkie przywitanie...
  • Życie w Organizacji...
    • Zebrania
    • Głoszenie
    • Kongresy
    • Inne obowiązki zborowe
    • Historia Świadków Jehowy
  • Życie poza Organizacją...
    • Życie po Matrixie...
    • Świadkowie Jehowy a zdrowie psychiczne
  • Rozmowy doktrynalne
    • Kwestie ogólne.
    • Nowe światła...
    • Kwestie doktrynalne...
    • Armagedon i Raj według śJ.
    • Seksualność w doktrynach WTS.
    • Biblioteka...
    • Zakaz spożywania potraw z krwią...czy słuszny?
    • Ewolucja \ Ateizm \ Nauka
  • Informacje medialne o Świadkach Jehowy
    • Artykuły prasowe.
    • Filmy dokumentalne, reportaże itp.
    • Znaleziono w sieci.
  • Świadkowie Jehowy a kwestie prawne
    • Zakaz transfuzji.
    • Neutralność polityczna.
    • Odmowa służby wojskowej.
    • Inne kwestie prawne.
  • Inicjatywy użytkowników
    • Stowarzyszenie Wyzwoleni
    • Radio Ex
  • Ogłoszenia
    • Zloty i spotkania.
    • Poszukuję kontaktu.
    • Ogłoszenia drobne.
  • Administracyjne
    • Informacje ogólne.
  • Archiwum
  • Dla tych, co nie chcą się rejestrować
    • Dla gości

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


Jabber


Skype


Location


Interests


Wyznanie

Znaleziono 4 wyniki

  1. Konkretnie co zachęciło was by wstąpić do organizacji np. -zaufanie że będziesz żyć w prawdzie -partner czy partnerka byli Świadkami i dlatego też wstąpiłeś/aś lub inne powody Pytanie głównie do osób co odeszli z rodzinnego wyznania i wstąpili w szeregi Świadków Jehowy.
  2. By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot !
  3. Witam wszystkich. Drodzy forumowicze co myślicie o tym filmie? https://tv.jw.org/#pl/video/VODBible/pub-jwbcov_201605_9_VIDEO
  4. Na początku dodam iż nie pisze to po to aby oczernić Świadków Jehowy,niektórzy z nich to naprawdę dobrzy i wartościowi ludzie,szanujący niejednokrotnie ludzi z poza ich grona.Pisze bo spodobała mi się książka p.Roberta Rienta Świadek,podobnie wyglądało i moje życie w organizacji,to co napisał to nie fikcja,ale prawdziwe życie w organizacji,stres i ciągły strach,rozterki,niepokój.Dobre chwile które pamiętam,to te same co w książce,ośrodek pionierski,wspólna budowa Sali Królestwa(miejsce spotkań,zebrań),i tyle.Wykluczono mnie zaocznie(nie stawiłem się na komitet sadowniczy) w wieku 26-27lat teraz mam 40l,powód przedmałżeńskie stosunki (sex)z moja obecna żoną,jesteśmy już razem 12 lat mamy córkę 11 letnia.(otoczenie dawało nam raptem parę miesięcy wspólnego pożycia,i to z obu stron rodziny,ja wykluczony ona ze świata,katoliczka)myślę ze dzisiaj są zdziwieni co po niektórzy.Co mnie najbardziej boli to odrzucenie przez rodzinę,traktowanie jak osobę drugiej kategorii(właściwie ty już i tak nie żyjesz,wiec po co się z tobą zadawać,tak myślą,choć to śmieszne i chore,moja córka to wnuczka drugiej kategorii.)Religia która dzieli,nawet rodziny nie jest warta funta kłaków,należy ja omijać szerokim łukiem,a szeregowych ludzi będących w tej Religi należy traktować jak ludzi uzależnionych(ze spranym,zniszczonym mózgiem)a tych wyżej jak cwaniaków,manipulatorów. Jak widzę jak siostry wychowują swoje dzieci to żal mi tych dzieci(jedno mówi do drugiego my są jehowi my nie robimy tego czy tego a oni zgina,to jest chore a dzieci nieszczęśliwe.Ale muszę przyznać ze pewne rzeczy które wyniosłem z zebrań Świadków Jehowy mi się teraz przydają w życiu,nie wszystko to głupota.(np,szacunek do współmałżonka,wierność,i to ze np. nie jest sztuka mieć wiele przygód wielu partnerów,sztuka jest przeżyć życie w zgodzie i szacunku z tym jednym,to prawdziwa sztuka,wymagająca wiele pracy i wyrzeczeń.Pozdrawiam byłych i tych obecnych Świadków(bo ja się całkowicie od was nie odwróciłem,zostało mi do waz jeszcze trochę szacunku) ą.