qwerty

Porneia, gwałt i nadużycia seksualne

269 postów w tym temacie

Z drugiej strony ufam że tak jak Bóg umiał uratować Lota z Sodomy tak też uratuje każdego kto jest prawy.

A dlaczego nie ratuje milionów gwałconych codziennie dzieci?

Edytowane przez gruby drab
temat z przeniesienia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A dlaczego [bóg] nie ratuje milionów gwałconych codziennie dzieci?

Jak dla mnie - trafiony, zatopiony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A kto gwałci te dzieci? Bóg? Świadkowie Jehowy? Co za bzdurne kwestie...

I czy to są miliony dziennie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A kto gwałci te dzieci? Bóg? Świadkowie Jehowy? Co za bzdurne kwestie...

I czy to są miliony dziennie?

Pedofile, są wśród nich także świadkowie , bracia starsi :) Tak miliony :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co za różnica ile dziennie? Czy to w czymś umniejsza ich cierpienie? Dlaczego bóg im nie pomoże? W imię jakiegoś idiotycznego prężenia muskułów zwanego "kwestią sporną"? Takie podejście to bezduszna podłość, nie chcę takiego boga.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A kto gwałci te dzieci? Bóg? Świadkowie Jehowy? Co za bzdurne kwestie...

I czy to są miliony dziennie?

Nawet gdyby to było jedno dziecko dziennie to czy to za mało, aby interweniować??

Skoro bóg powołał do życia ludzi i cały ten świat to chyba jest za niego odpowiedzialny? Chciał dobrze, a jednak coś poszło nie tak i mamy to, co mamy.Przykład dziecka jest trafny, bo każde jest całkowicie niewinne, ba! przyszło na ten świat nie ze swojej woli.Nie ponosi konsekwencji swoich poczynań,ale kogoś innego.Nie ma w tym żadnej logiki nie mówiąc już o sprawiedliwości.

ŚJ często posługują się przykładem ojca i dzieci.Jaki kochający ojciec będzie przyglądał się jak ktoś gwałci jego dziecko i nic nie zrobi, bo założył sobie taki a nie inny plan???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zadne z tych dzieci, ani zadne z nas nie ma prawa do życia

Żyjemy tylko i wyłącznie z dopustu Bożego.

Nie ma on żadnych zobowiązań wobec grzesznej ludzkości, nie można wiec absolutnie czegokolwiek wymagać do Boga jakby to się należało...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zadne z tych dzieci, ani zadne z nas nie ma prawa do życia

Żyjemy tylko i wyłącznie z dopustu Bożego.

Nie ma on żadnych zobowiązań wobec grzesznej ludzkości, nie można wiec absolutnie czegokolwiek wymagać do Boga jakby to się należało...

Skąd w tych słowach , tyle negatywnych uczuć ? .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli w oczach Twojego boga jesteśmy warci mniej niż śmieci. Fajnie. Ale to w niczym nie umniejsza prawdziwości, realności cierpień tych istot, a na te cierpienia twój bóg pozostaje nieczuły niczym kamień.  Tym bardziej nie chcę takiego boga i nie potrafię go szanować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Skąd w tych słowach , tyle negatywnych uczuć ? .

To po prostu stwierdzenie faktu. Człowiek bez okazania pokory wobec Boga nie pojmie tego.

Ciągle czegoś sie dopominacie od Stwórcy, jakim prawem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli w oczach Twojego boga jesteśmy warci mniej niż śmieci. Fajnie. Ale to w niczym nie umniejsza prawdziwości, realności cierpień tych istot, a na te cierpienia twój bóg pozostaje nieczuły niczym kamień.  Tym bardziej nie chcę takiego boga i nie potrafię go szanować.

Ja też Gandalfie , nie chce takiego boga ale szanuje Go . Spytacie się za co ? . Gdyż nie widziałem jeszcze w "cywilizowanym świecie" takiego despoty .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bóg który stworzył istoty mające uczucia, zdolne do odczuwania cierpienia, bóg który te istoty porzuca nie przejawiając żadnego zainteresowania ich losem jest tak samo podły jak ojciec, który porzuca kobietę która z nim jest w ciąży. Nie potrafię szanować takiego boga i nie chcę go. A taką właśnie wizję boga malujesz na podstawie wydumanych doktryn WTS.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To po prostu stwierdzenie faktu. Człowiek bez okazania pokory wobec Boga nie pojmie tego.

Ciągle czegoś sie dopominacie od Stwórcy, jakim prawem?

Co rozumiesz pod słowem - " pokora" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zadne z tych dzieci, ani zadne z nas nie ma prawa do życia

Żyjemy tylko i wyłącznie z dopustu Bożego.

Nie ma on żadnych zobowiązań wobec grzesznej ludzkości, nie można wiec absolutnie czegokolwiek wymagać do Boga jakby to się należało...

Skoro bóg nas wymyślił i powołał do życia do należy nam się jego opieka, jako istotom słabszym i zależnym od niego, bo przecież takimi nas stworzył.Nie uczynił nas istotami równymi sobie, ale właśnie słabszymi.A skoro jest miłością i nas kocha to powinniśmy stanowić dla niego ogromną wartość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Żadne z tych dzieci, ani żadne z nas nie ma prawa do życia

Żyjemy tylko i wyłącznie z dopustu Bożego.

Nie ma on żadnych zobowiązań wobec grzesznej ludzkości, nie można wiec absolutnie czegokolwiek wymagać do Boga jakby to się należało...

1. To jest wypowiedz psychopaty lub członka oddziałów śmierci w jakimś państwie totalitarnym. Takie słowa były usprawiedliwieniem dla mordów i przesladowań i w tym również Sj. Oni też nie mieli prawa żyć.

2. Sprawdź co znaczy dopust w słowniku. Bo tak piszesz, jakby istnienie człowieka było jakimś złem dopuszczonym przez Boga.

3. A wracając do tematu:

Nie ma żadnej logiczności w tym ,że liczba pomazańców rośnie z powodu zniesienia zakazów. Od ponad 20 lat zakazy był znoszone w różnych krajach a jakoś wtedy liczba pomazańców ciągle spadała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zadne z tych dzieci, ani zadne z nas nie ma prawa do życia

Żyjemy tylko i wyłącznie z dopustu Bożego.

Nie ma on żadnych zobowiązań wobec grzesznej ludzkości, nie można wiec absolutnie czegokolwiek wymagać do Boga jakby to się należało...

więc skocz z mostu pod lód na główkę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ponieważ na innym wątku toczy się niezwiązana z tematem dyskusja na temat gwałtu i jego postrzegania przez ŚJ, myślę, że lepiej będzie to jakoś uporządkować.

Przypomnę zatem coś, o czyn napisałem w innym miejscu 2 lata temu:

Na początek poruszę może dość drażliwy temat - GWAŁT.

Okazuje się, że kobiety u ŚJ nie mają za wesoło... Światełka migały jak na murzyńskiej dyskotece.

Odpowiedzi "Tak" znaczą, że Strażnica uznaje kobietę za winną rozpusty/cudzołóstwa jeżeli podczas ataku nie krzyczała lub nie zrobiła wszystkiego, żeby napastnika powstrzymać.

Odpowiedzi "Nie" oznaczają sytuację każdą; zarówno kiedy kobieta krzyczała, jak też nie. Nie jest winna.

1964 - TAK (Watchtower z 15 stycznia 1964,ss.63-4)

1968 - TAK (Watchtower z 1 czerwca 1968, ss.345-50)

1969 - NIE (Aid to Bible Understanding (1969, 1971) s. 1371+, 601)

1974 - TAK (Awake! 8 marca 1974, ss.13-16)

1980 - NIE (Awake! 8 lipca 1980, ss.5-6)

1980 - TAK (Watchtower z 15 października 1980, s.7)

1983 - NIE (Watchtower z 15 marca 1983, ss.30-1)

1984 - TAK (Awake! 22 lutego 1984, ss.24-7)

1984 - NIE (Awake! 8 czerwca 1984, s.28)

1986 - TAK (Awake! 22 maja 1986, s.23)

1986 - NIE (Awake! 22 września 1986, s.28)

1989 - TAK (Awake! 22 sierpnia 1989, s.2)

1993 - NIESPRECYZOWANO (Awake! 8 marca 1993, s.5-7)

1998 - TAK (Watchtower z 15 grudnia 1998, ss.23-25)

2003 - TAK (Watchtower z 1 lutego 2003, ss.30-31)

Czy to zatem samo WTS nie wprowadza do umysłów swoich braci przekonania, że gwałt nie zawsze jest gwałtem, a najczęściej winna jest temu sama kobieta?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy to zatem samo WTS nie wprowadza do umysłów swoich braci przekonania, że gwałt nie zawsze jest gwałtem, a najczęściej winna jest temu sama kobieta?

Dodam jeszcze pytanie od siebie: A co, jeśli ofiarą gwałtu jest mężczyzna?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sprawa kolejna. Nie mniej bulwersująca:

Co wolno a czego nie wolno małżeństwom w łóżku.

Ciało Kierownicze wielokrotnie zaglądało ludziom pod kołdry i ustalało na tej podstawie zasady normalizujące współżycie. Były czasy, że za pewne praktyki mozna było być wykluczonym, inne dawały podstawę do rozwodu, a przy bardziej sprzyjającym 'świetle' identyczne zachowania traktowano jako sprawę sumienia.

W poniższym zestawieniu odniosłem się do seksu oralnego i analnego (wyłącznie w obrębie małżeństwa).

PRZED 1969 - WOLNO (wspomniano o tym w Strażnicy nr19 z 1970, s.21; była to prywatna sprawa małżonków)

1969 - NIE WOLNO (seks analny jest zwyrodniały i odrażający; seks oralny pominięto milczeniem) - Strażnica nr19 z 1970, ss.21-22

1972 - NIE WOLNO (jeżeli małżonkowie nie zaprzestaną takich zachowań, należy ich wykluczyć) - Strażnica nr22 z 1975, s.23

1976 - NIE WOLNO (jeżeli małżonek to praktykuje lub wymusza, może być to podstawą do rozwodu) - Strażnica nr8 z 1976, s.23

1977 - NIE WOLNO (zwyrodnienie, obrzydliwość na wzór homoseksualistów) - Strażnica nr22 z 1977, s.5

1978 - WOLNO (nie powinno być już podstawą do rozwodu i nie należy już za to wykluczać) - Strażnica nr21 z 1978, s.23

1984 - NIE WOLNO (nie stanowi podstawy do rozwodu ale można wykluczyć) - Strażnica nr7 z 1984, s.28

1991 - WOLNO (o tym dowiedzieli się jedynie starsi, ogół ŚJ musiał poczekać jeszcze 10 lat na opublikowanie zmian) - Zważajcie, s.142

2000 - WOLNO (zakaz dotyczy tylko osób niezwiązanych ze sobą małżeństwem) - Strażnica z 1.11.2000, s.6

2006 - WOLNO (zakaz obowiązuje jedynie poza małżeństwem) - Strażnica z 15.7.2006, s.30

Co to za religia, która zagląda małżeństwom pod kołdry, a na dodatek nie ma jednolitego stanowiska w intymnej sferze małżonków?

Edytowane przez Liberal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To na poczatek moze jakas definicja?

"Zgwałcenie – w szerokim tego słowa znaczeniu jest to zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego..."

"Zgwałcenie małżonka

Przestępstwo zgwałcenia może również popełnić jeden małżonek na szkodę drugiego. Żona nie musi utrzymywać kontaktów seksualnych z mężem i na odwrót. Obowiązek wspólnego pożycia małżonków określony w art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w żadnym wypadku nie uprawnia małżonka do jego egzekwowania w jakikolwiek sposób. Niedochowywanie tego obowiązku przez jednego małżonka może jedynie uprawniać drugiego do żądania rozwiązania małżeństwa przez rozwód."

Zrodlo

Edytowane przez humble77

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I jeszcze coś z archiwum "mądrości" Ciała Kierowniczego:

Były niegdyś czasy, że co bardziej "światli lekarze" straszyli społeczeństwo strasznymi skutkami masturbacji. Wmawiano, że prowadzi ona do zaburzeń umysłowych, epilepsji, migren, krwotoków z nosa, astmy, chorób serca czy nawet ślepoty. Poglądy Strażnicy w tej kwestii też są wyjątkowe.

1960 - masturbacja "chrześcijanom nie przystoi" i może "łatwo doprowadzić do takich niemoralnych praktyk, jak wszeteczeństwo, cudzołóstwo, sodomia i miłość lesbijska, nie mówiąc już o zaniedbaniu zobowiązań wobec ślubnego partnera małżeńskiego"; jest też "cudzołóstwem w sercu"(Strażnica nr12 z 1960, s.14)

1964 - jest grzechem - "również z własnej woli coraz więcej ludzi oddaje się wszeteczeństwu, cudzołóstwu, masturbacji i sodomii" (Watchtower z 1.9.1964, s.526; Strażnica nr8 z 1966, s.2)

1964 - organy rozrodcze nie są zabawkami, a "zabawianie się nimi nie służy celowi Bożemu", nie wolno rozmyślnie marnować nasienia (Watchtower z 15.11.1964, s.692; Strażnica nr18 z 1965, s.9)

1968 - masturbanci "muszą się liczyć z utratą spokoju, a także życia. Ostatecznym ich przeznaczeniem jest śmierć. Idąc za nakazami ciała, ściągnęli na siebie wrogość Boga, jedynego Źródła życia i pokoju. Okres, kiedy Bóg tolerował ich podłe i haniebne praktyki, dobiega kresu."(Strażnica nr23 z 1968, s.7)

1970 - "samogwałt, czyli onanizm, nie jest jedynie niewinną rozrywką, ale raczej nałogiem, który może doprowadzić do czynów homoseksualnych" (Watchtower z 15.5.1970, s. 315; Strażnica nr23 z 1972, s.21)

1973 - jest nawykiem oznaczającym "folgowaniu 'lubieżności', poddawaniu się 'złej żądzy'"; jest unikaniem "przyjęcia na siebie oraz dźwigania ciężaru odpowiedzialności i obowiązków, które za sobą pociąga małżeństwo" i zagraża przyszłemu szczęściu w małżeństwie; sprzyja "popełnianiu wszeteczeństwa bądź nawet do wdania się w homoseksualizm" (Strażnica nr2 z 1973, ss.19-21)

1975 - masturbacja jest przeciwna naturze i zaliczona do uczynków podobnych homoseksualizmowi. "Paraliżuje jego wyrobienie towarzyskie i rozwój uczuciowy, jak też utrudnia mu zdobycie zdrowego poglądu na płeć odmienną i przybrania rozsądnej postawy wobec ludzi w ogólności. Często potem 'zamyka się w sobie' i koncentruje uwagę tylko na własnej osobie. Może też — co bywa nierzadko — przerzucić się w końcu na homoseksualizm; dotychczasowe samodzielne praktyki przestają go zadowalać, wobec czego szuka partnera do wspólnej gry seksualnej." Uprawiający ten "wstrętny proceder" nie może być starszym zboru. (Strażnica nr6 z 1975, ss.20-24)

1975 - nie daje podstaw do rozwodu, nie jest zaliczona do porneia, ale jest napiętnowana jako nieczysta praktyka (Strażnica nr12 z 1975, s.24)

1976 - nieczysty nawyk "będący odskocznią do homoseksualizmu", jest skrytym grzechem (Strażnica nr21 z 1976, s.12; Twoja młodość, s.39)

1980 - możliwe jest, że prowadzi do zaburzeń psychicznych (Awake! 8 września 1980, s.21)

1982 - stawiana na równi z takimi słabościami jak alkoholizm czy palenie tytoniu; w celu zwalczenia proponuje się m.in. czytanie Biblii i Strażnic oraz rozmowę ze starszymi (Strażnica nr24 z 1982, ss.6-7)

1984 - "Osoba uprawiająca samogwałt kładzie przesadny nacisk na seksualną stronę życia. Popełnia błąd, karmiąc i podsycając swe żądze", należy z tym walczyć wszelkimi sposobami. Jest też potępionym przez Jezusa 'cudzołóstwem w sercu'. (Strażnica nr2 z 1984, ss.25-6)

1984 - "skrywane czyny jak masturbacja, nadużywanie napojów alkoholowych oraz zgoda na transfuzję krwi" "obciążają sumienie i doprowadzają do utraty łaski u Jehowy" (Strażnica nr9 z 1984, s.25)

1986 - narządy rozrodcze nie są "czymś, czym można się bawić" (Strażnica nr22 z 1986, s.6)

1989 - przyznano, że Biblia nic nie mówi o masturbacji, niemniej dalej jest ona traktowana jako 'nieczysty nawyk' przyrównany do alkoholizmu i który sprawia, że "uważa się osoby płci odmiennej tylko za obiekty pożądania — narzędzia służące dogadzaniu zmysłom" lub "przestaje je uważać za obdarzone uczuciami istoty ludzkie, dostrzegając w nich tylko obiekt pożądania." (Pytania młodych ludzi, ss.201-203; PS! 8.8.1989, s.12)

1990 - masturbacja może doprowadzić do rozpusty i cudzołóstwa (Strażnica z 15.5.1990, s.30)

1990 - można się ochrzcić, o ile zwalcza się masturbację (PS! 8.6.1990, s.23)

1995 - masturbacja jest właściwa osobom o skłonnościach homoseksualnych (PS! 8.4.1995, s.29)

2006 - forma nieczystości, ale nie rozpusta (PS! z listopada 2006, s.19)

2007 - wzajemna masturbacja (tzw. petting) jest zaliczona do rozpusty (PS! z marca 2007, s.26)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To na poczatek moze jakas definicja?

Dla mnie świetnym wyjaśnieniem jest to, co już podałem w innym wątku:

*** g93 8.3 s. 20 ***

Do gwałtu w małżeństwie dochodzi wtedy, gdy mąż siłą zmusza żonę do współżycia. Niejeden mężczyzna sądzi być może, że ‛władza nad ciałem żony’, o której wspomina apostoł Paweł, jest nieograniczona. Jednakże Paweł oświadczył także, iż „mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała”. A jak podaje apostoł Piotr, winni też darzyć je „szacunkiem jako naczynia słabsze, żeńskie”. W małżeństwie nie ma więc miejsca na przemoc ani na wymuszone stosunki płciowe (1 Koryntian 7:3-5, NW; Efezjan 5:25, 28, 29; 1 Piotra 3:7, NW; Kolosan 3:5, 6; 1 Tesaloniczan 4:3-7).

Gwałt nie zawsze wiąże się ze złamaną szczęką czy porozrywaną na strzępy waginą.

Gwałt to jakiekolwiek wymuszenie seksu na drugiej osobie bez jej zgody.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Definicja, przytoczona przez Liberała, jest klarowna. Można jeszcze zastanowić się nad "gwałtem psychicznym" tj. zdarzeniami z pola wymuszenia i dręczenia, nie koniecznie związane z sexem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gwałt nie zawsze wiąże się ze złamaną szczęką czy porozrywaną na strzępy waginą.

Gwałt to jakiekolwiek wymuszenie seksu na drugiej osobie bez jej zgody.

Wlasnie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dodam jeszcze pytanie od siebie: A co, jeśli ofiarą gwałtu jest mężczyzna?

Pewnie to samo co z kobietą. Masz krzyczeć i bronić się do ostatniej kropli krwi, bo inaczej podpadniesz pod komitet za homoseksualizm.

A przy okazji, przypomniał mi się artykuł z dawniejszej Strażnicy o homoseksualnej zdradzie...

*** Strażnica z 1.11.1948, s.336 ***

Oslo, Norwegia, 27 sierpnia 1947

Drogie Braterstwo:

W norweskim wydaniu Watchtower z 15 kwietnia 1947 otrzymaliśmy bardzo piękny artykuł o małżeństwie. Zgodnie z tym artykułem jedyną przyczyną, dla której brat może rozwieść się ze swoją żoną jest niewierność z jej strony - jeśli ma ona stosunki seksualne z innym mężczyzną bądź mężczyznami.

Tutaj w Norwegii pojawiło się - szczególnie od czasu II wojny światowej - raczej osobliwe zjawisko: mężatki spotykają się z innymi mężatkami, bez wątpienia z zamiarem sprawiania sobie obopólnej seksualnej przyjemności. Wiele o tej sprawie mówią i piszą lekarze.

Pragnę zapytać: Co mówi o tym Biblia? Czyż nie zalicza się do wielkiego grzechu, jeśli jakiś mężczyzna utrzymuje stosunki seksualne z drugim mężczyzną, tak jak mieszkańcy Sodomy i Gomory?

Jeżeli udowodni się, że żona jakiegoś brata szukała takich wrażeń, to czy ma on prawo do rozwodu z nią w zgodzie z Biblią? Z góry dziękuję wam jeśli będziecie tak uprzejmi w udzieleniu mi odpowiedzi na to pytanie.

Drogi Bracie:

W odpowiedzi na twoje zapytanie z 27 sierpnia:

Kiedy kobieta - jak odnotowuje się obecnie w Norwegii - szuka seksualnych wrażeń z inną kobietą, dopuszczając się wzajemnej masturbacji, nie stanowi to rozpusty czy cudzołóstwa, o których Jezus mówił, że dają mężowi możność rozwodu z żoną. Jest to jednak nienaturalny występek, a w oczach Bożych stanowi obrzydliwą nieczystość i jest grzeszne. Skutkuje to oczywiście wielkim upadkiem umysłowym i fizycznym, i chociaż nie podlega dla męża biblijnymi podstawami do rozwodu ze swoją żoną, to powinien on przestrzec ją przed poważnymi konsekwencjami takich praktyk, nie jedynie cielesnymi czy psychicznymi, ale zwłaszcza duchowymi. Według tego, co Słowo Boże powiada o pokrewnych grzesznych praktykach uniemożliwiających rzekomym chrześcijanom dziedzictwa w królestwie Bożym, to taki obrzydliwy grzech, jesli jest czyniony po odpowiednim ostrzeżeniu na podstawie Pisma Świętego może pozbawić kobietę życia w nowym Bożym świecie - 1 Koryntian 6:9-11.

W podobny sposób, gdy mężczyzna dopuszcza się seksualnej plugawości z innym mężczyzną, inaczej sodomii, nie stanowi to biblijnej podstawy dla jego żony, by się z nim rozwieść. Mężczyzna nie może poślubić innego mężczyzny, tak jak kobieta nie może poslubić innej kobiety, niezależnie od tego jakich seksualnych nadużyć każde z nich dopuszcza się z tą samą płcią. Ale sodomia jest określona w Piśmie Świętym jako bardzo plugawy grzech, za praktykowanie którego grzesznik pozbawiony jest wejścia do królestwa Bożego, a także życia na ziemi w nowym świecie (Rzymian 1:24-32). Sodomia męża ukazuje wielki brak szacunku mężczyzny dla swojej żony, tak jak masturbowanie się żony z inną kobietą ukazuje podobny brak szacunku dla jej męża. Żona, dowiedziawszy się, że jej mąż jest winny sodomii powinna ostrzec go o końcowym skutku, zwłaszcza jak to wpłynie na jego relacje z Bogiem i Chrystusem i jego widoki na życie wieczne w nowym świecie. Jeśli zaniecha on tej praktyki, szukając Bożego przebaczenia poprzez Chrystusa, ona także w zbożny sposób może mu wybaczyć.

Z pozdrowieniami twoi w teokratycznej służbie,

WATCH TOWER BIBLE AND TRACT SOCIETY

Ciekawe, prawda?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz