antykierat

Polskie płace. Czy zbliżymy się kiedykolwiek do krajów wysokorozwiniętych?

161 postów w tym temacie

2 hours ago, Gremczak said:

Bo nie trzeba pracować na kogoś tylko dla siebie.

 

Nie kazdy ma mozliwosci zeby otworzyc filrme i pracowac na siebie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minut temu, Andy78 napisał:

Nie kazdy ma mozliwosci zeby otworzyc filrme i pracowac na siebie.

 

Tylko,że większość idzie na łatwiznę.Strach ich przeraża przed taką decyzją.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
32 minutes ago, Gremczak said:

Tylko,że większość idzie na łatwiznę.Strach ich przeraża przed taką decyzją.

 

A moze po prostu nie stac ich na zainwestowanie kasy a nie chca pakowac sie w kredyty?

Nie kazdy ma zaplecze finansowe na takie ryzyko.

Poza tym dla zwyklego zjadacza chleba otworzenie firmy i utrzymanie jej nie jest tak latwe jak np w UK gdzie przez pierwsze 3 miesiace od startu interesu nie trzeba nic ofcjalnie zglaszac i jesli sie ktos rozmysli to przed uplywem 90 dni moze po prostu zakonczyc dzialalnosc bez zadnych konsekwencji.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Andy78 napisał:

A moze po prostu nie stac ich na zainwestowanie kasy a nie chca pakowac sie w kredyty?

Ale można zacząć od czegoś mniejszego.Na to nie trzeba jakichś wielkich inwestycji.Kilka tysięcy na początek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Andy78 napisał:

A moze po prostu nie stac ich na zainwestowanie kasy a nie chca pakowac sie w kredyty?

Nie kazdy ma zaplecze finansowe na takie ryzyko.

Można też skorzystać z funduszu na otworzenie działalności.20 tys. zł .Po roku jest anulowane. Z Urzędu Marszałkowskiego też nie małe pieniądze  można otrzymać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 hours ago, Gremczak said:

Można też skorzystać z funduszu na otworzenie działalności.20 tys. zł .Po roku jest anulowane. Z Urzędu Marszałkowskiego też nie małe pieniądze  można otrzymać.

 

Próbowalismy skorzystac z dofinansowania z Unii przez urzad pracy tak z 10 lat temu i sie nie udalo.

Pomimo spelnienia wymogów,biznesplanu itd wymyslali coraz to nowsze powody do odmowy az w koncu odpuscilem.

Szkoda nerwów i zdrowia.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, Andy78 napisał:

 

Próbowalismy skorzystac z dofinansowania z Unii przez urzad pracy tak z 10 lat temu i sie nie udalo.

Pomimo spelnienia wymogów,biznesplanu itd wymyslali coraz to nowsze powody do odmowy az w koncu odpuscilem.

Szkoda nerwów i zdrowia.

bo to nie dla Ciebie te dofinansowanie jest tylko np. dla firmy pokroju Alstom albo Bosch (wiem, bo widizialem wyniki).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, Andy78 napisał:

 

Próbowalismy skorzystac z dofinansowania z Unii przez urzad pracy tak z 10 lat temu i sie nie udalo.

Pomimo spelnienia wymogów,biznesplanu itd wymyslali coraz to nowsze powody do odmowy az w koncu odpuscilem.

Szkoda nerwów i zdrowia.

 Może rodzaj działalności był mało atrakcyjny.Moi znajomi dostali i nie było żadnych problemów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 24.01.2017 o 20:31, ihi napisał:

Nie czytam dalej, przepraszam :)

Uważam, że wynagrodzenia w Polsce zależą od tego, jak pracujesz.

Łatwo wynegocjować super pensję - jeśli tylko na siebie zarobisz

Czy gdzieś na świecie jest inaczej?

No widzę, że kolejny przedstawiciel młodego pokolenia, który uważa, że wszyscy mogą, ba nawet powinni mieć wyższe wykształcenie w kierunku rozchwytywanym przez pracodawców.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 23.01.2017 o 13:49, Andy78 napisał:

Panowie,spokojnie.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

Ktos kto jest pracodawca i zatrudnia ludzi na 1/2 etatu na papierze a oni i tak haruja po 8 czy 10 godz dziennie tylko dlatego zeby ten szefo nie zaplacil podatku i nie odprowadzal skladek ktos taki na pewno nie zrozumie o co chodzi.

Tak bylo jest i bedzie bo ludzie pracy potrzebuja i pójda na taki uklad.

Sam jak zaczynalem pracowac po szkole to bylem zatrudniony na 1/2 etatu a pracowalem i po 12 godz. Pracodawca wiedzial ze mlokos po slubie i z dzieckiem w drodze zrobi prawie wszystko aby rodzine utrzymac. Tak przepracowalem 5 lat. Zadnej extra kasy nie zarabialem dostalem 4,50 za godzine brutto !

Swoja droga to jak slysze ze najnizsza krajowa w tej chwili od 1.01.2017 to 1459zl netto czyli 2000zl brutto to zastanawiam sie jak to jest mozliwe bo znam ludzi którzy pracuja na caly etat a dostaja np 1000 czy 1200 zl.:)

 

Niedobrze, niedobrze Andy! Według młodego pokolenia "specjalistów od ekonomii", które np. dominuje na czacie wtsarchive byłeś ofiarą losu. Nie potrafiłeś wziąć go w swoje ręce. Przecież jest tyle możliwości zmiany swojej sytuacji życiowej np. studia wyższe na kierunku informatyk, grafik komputerowy. Proste? No jasne, że proste. Nie ma żadnego problemu. Każdy kto pracuje za pensję minimalną jest sam sobie winien. Przecież nikt nikogo nie zmusza do pracy, tym bardziej z min. pensję :crazysmile:

Edytowane przez antykierat
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, antykierat napisał:

No widzę, że kolejny przedstawiciel młodego pokolenia, który uważa, że wszyscy mogą, ba nawet powinni mieć wyższe wykształcenie w kierunku rozchwytywanym przez pracodawców.

jest takie porzekadło: "nie pomogą doktoraty, kiedy człowiek chamowaty".

tak samo nie pomoże sto papierów, jak sie nie umie co sie powinno umieć.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz