wtsarchive

Manifestacja we Wrocławiu - 26 marca 2017

62 postów w tym temacie

Jeśli ktoś z forum jeszcze o tym nie słyszał - zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w proteście przeciw Towarzystwu Strażnica, który odbędzie się we Wrocławiu 26 marca tego roku. Na Facebooku jest utworzone specjalne wydarzenie w którym można zadeklarować chęć wzięcia udziału:

https://www.facebook.com/events/1732652397047359/

DHcpvyJ.jpg

Organizatorami manifestacji są Alek i Iza z kanału Detektor Prawdy na Youtube.

Edytowane przez wtsarchive
4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hm. O ile tkwienie w sekcie świadkojehowskiej jest nieporozumieniem o tyle aż takiego zaangażowania jak Alek w zwalczaniu,tępieniu,oświecaniu,oprawdowdowywaniu,adwokaceniu  uważam za stratę czasu.Takie rozdrabnianie analizowanie biblii na czynniki pierwsze jest tylko wodą na młyn dla świadokwskich przewodników bo wyczerpuje znamiona"prześladowania"Poza tym takie analizowanie pisma i przedstawianie,Nie bo Chrystus chciał to czy sro,to z kolei jest dla nich dowodem że jesteś odstępcom i głosisz swoje nauki i (tfu)herezje.

Manifestacja ewentualnie tak,głośno obnażyć ich skyrwysyństwo ale rozbierać na czynniki pierwsze?!

Naprawdę szkoda życia.

Jak mam być szczera to wystąpienia Alka(prostego jak by nie patrzyć człowieka)działają mi tak samo na nerwy jak pier...olenie mojej mamy o gównoprawdzie w prawdzie.

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
44 minutes ago, Matylda said:

Hm. O ile tkwienie w sekcie świadkojehowskiej jest nieporozumieniem o tyle aż takiego zaangażowania jak Alek w zwalczaniu,tępieniu,oświecaniu,oprawdowdowywaniu,adwokaceniu  uważam za stratę czasu.Takie rozdrabnianie analizowanie biblii na czynniki pierwsze jest tylko wodą na młyn dla świadokwskich przewodników bo wyczerpuje znamiona"prześladowania"Poza tym takie analizowanie pisma i przedstawianie,Nie bo Chrystus chciał to czy sro,to z kolei jest dla nich dowodem że jesteś odstępcom i głosisz swoje nauki i (tfu)herezje.

Manifestacja ewentualnie tak,głośno obnażyć ich skyrwysyństwo ale rozbierać na czynniki pierwsze?!

Naprawdę szkoda życia.

Jak mam być szczera to wystąpienia Alka(prostego jak by nie patrzyć człowieka)działają mi tak samo na nerwy jak pier...olenie mojej mamy o gównoprawdzie w prawdzie.

Zgadzam sie z Toba w 100%.

Kiedys myslalem nieco inaczej ale teraz juz wiem ze cokolwiek sie zrobi to SJ i tak podciagna to pod przesladowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Lepiej się w tym czasie naje-bać piwem. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

cokolwiek sie zrobi to SJ i tak podciagna to pod przesladowania

Często słyszę takie stwierdzenie i całkowicie się z nim nie zgadzam. Oczywiście że ŚJ jako kolektyw wszystko podciągną pod prześladowania. Ale ŚJ to nie jednolita szara masa tylko zgrupowanie ludzi. Owszem, większość z nich zrobiło sobie dobrowolną lobotomię i zapakowali do czaszki odbiorniki jw.org, ale nie wszyscy. Część z nich obserwuje co się dzieje i z czasem się wybudza. My kiedyś też tam byliśmy, niektórzy z nas wiele lat. Pisząc, że nie warto nic robić bo ŚJ i tak to oleją tak naprawdę spisujemy na straty osoby które mają potencjał się wybudzić. A takich jest wiele - Alek niemal codziennie dostaje maile lub telefony od nowych osób które dopiero co się wybudziły albo zamierzają już się odłączyć. W wielu wypadkach czynnikiem który przyczynił się do ich wybudzenia były filmy na Youtubie, w tym te które on wstawia.

Poza tym manifestacja ma na celu uświadomienie przede wszystkim społeczeństwa, pokazanie jak największej liczbie ludzi kim tak naprawdę są Świadkowie Jehowy i co grozi osobie, która zdecyduje się do nich dołączyć. A jeśli ktoś dzięki takim działaniom nie da się złapać w ich sidła, to znaczy, że te działania były skuteczne :) 

5 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podoba mi się plakat,choć ta buzia dziecięca sugeruje mi nacisk na pedofilię.Manifestacje mają swoje plusy.Osobiście jestem zwolennikiem "pracy u podstaw" a nie manifestacji.Życzę powodzenia i mam nadzieje,że manifestacja będzie neutralna światopoglądowo.

5 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, wtsarchive napisał:

Często słyszę takie stwierdzenie i całkowicie się z nim nie zgadzam. Oczywiście że ŚJ jako kolektyw wszystko podciągną pod prześladowania. Ale ŚJ to nie jednolita szara masa tylko zgrupowanie ludzi. Owszem, większość z nich zrobiło sobie dobrowolną lobotomię i zapakowali do czaszki odbiorniki jw.org, ale nie wszyscy. Część z nich obserwuje co się dzieje i z czasem się wybudza. My kiedyś też tam byliśmy, niektórzy z nas wiele lat. Pisząc, że nie warto nic robić bo ŚJ i tak to oleją tak naprawdę spisujemy na straty osoby które mają potencjał się wybudzić. A takich jest wiele - Alek niemal codziennie dostaje maile lub telefony od nowych osób które dopiero co się wybudziły albo zamierzają już się odłączyć. W wielu wypadkach czynnikiem który przyczynił się do ich wybudzenia były filmy na Youtubie, w tym te które on wstawia.

Poza tym manifestacja ma na celu uświadomienie przede wszystkim społeczeństwa, pokazanie jak największej liczbie ludzi kim tak naprawdę są Świadkowie Jehowy i co grozi osobie, która zdecyduje się do nich dołączyć. A jeśli ktoś dzięki takim działaniom nie da się złapać w ich sidła, to znaczy, że te działania były skuteczne :) 

Dlatego manifestacja TAK,ale robienie za psychoterapeutę,adwokata i wzór do naśladowania,absolutnie NIE.Do tego trzeba mieć uprawnienie,kwalifikacje i wiedzę.

Możeta się gniewać ale Wy wieloletni świadkowie Jehowy nie macie do siebie dystansu i nauczeni manipulacji,wychodząc z sekty często uprawiacie ten proceder nadal>głosząc tym razem swoje mądrości i poglądy.

Popieram manifestacje,obiektywne obnażanie świadkojehowskiej obłudy,ale jestem na nie jeśli chodzi o takie jątrzenie,prowokowanie,dłubanie.

Każdy dorosły człowiek jest kowalem własnego losu i jeśli uplanował sobie lwa z owieczką pasać na jednej rajskiej łączce to będzie do tego parł. Pewnie że szkoda dzieci,młodych co tam tkwią ale obiektywne akcje informacyjne czy jakieś manifestacje więcej zdziałają niż takie intrygowanie.

Już pomijając że poco było wychodzić żeby nadal z uwagą śledzić każdy ich krok?

5 osób lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
10 minut temu, Matylda napisał:

ale robienie za psychoterapeutę,adwokata i wzór do naśladowania,absolutnie NIE.Do tego trzeba mieć uprawnienie,kwalifikacje i wiedzę.

Ale kto tu chce robić za psychoterapeutę albo wzór do naśladowania? :o. Na kanale Alka nie ma chyba ani jednego "doktrynalnego" filmu (w odróżnieniu od paru innych kanałów na Youtubie), wszystkie skupiają się albo na konkretnych niusach ze świata WTSu, albo na konkretnych akcjach mających na celu uświadamianie ludzi. Dlatego nie rozumiem zarzutu :) 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ogólnie popieram, z tym że problem polega na tym, iż ci świadkowie, którzy mają otwarte umysły, wcale nie potrzebują takich manifestacji, bo sami dojdą po nitce do kłębka :) A ci, co potrzebują manifestacji i terapii szokowej, są już na tyle zabetonowani, że i tak uznają takie wydarzenia za "prześladowania", ewentualnie - chucpę odstępczą, o której mówi Biblia (ta w PRZEKRĘCIE Nowego Świata). Popieram raczej to, co napisał Brat nasz w Odstępstwie Nunek, czyli systematyczna praca u podstaw, dyplomacja i metoda małych kroczków.

W zasadzie podziwiam Alka, ale obawiam się, że równie tyle odciągnie ludzi "od prawdy", co i umocni tych, którzy będą widzieli w nim wyłącznie... antychrysta :) Weźmy na przykład jego akcję na kongresie - no ok, były niezłe jaja, i co z tego? Porządkowi uznali go za świra (nie tylko oni), ktoś zbył go uśmieszkiem i tyle na ten temat... Co nie oznacza, że mu nie kibicuję - jeśli będzie w stanie obudzić jak najwięcej głosicielaków, to należy mu przyklasnąć, niezależnie od metodologii, którą obrał.

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, wtsarchive napisał:

Poza tym manifestacja ma na celu uświadomienie przede wszystkim społeczeństwa, pokazanie jak największej liczbie ludzi kim tak naprawdę są Świadkowie Jehowy i co grozi osobie, która zdecyduje się do nich dołączyć. A jeśli ktoś dzięki takim działaniom nie da się złapać w ich sidła, to znaczy, że te działania były skuteczne :) 

Założenie piękne, pod warunkiem, że w takiej manifestacji uczestniczyłoby co najmniej 1000 osób. Obawiam się, że przy pełnej mobilizacji będzie 1/10 tej liczby... Jeśli będzie to garstka osób, jesteśmy o krok od farsy, która raczej umocni prawowiernych SJ niż przekona ich do samodzielnych poszukiwań prawdy.

Poza tym czasy mamy takie, że bardziej potrzeba szybkiego łącza niż manifestacji. Jeśli ktoś będzie poszukiwać prawdy, znajdzie ją przede wszystkim w necie, najczęściej późną nocą, gdy Jehowa drzemie ;):D

No ale nic - życzę Wam powodzenia i kibicuję duchowo. Byłem odstępcą już w czasach Iszbina i Liberała, kiedy Alek, Jarek i inni byli u szczytu zborowej kariery, więc może mój słomiany ogień też nieco przygasł. Tli się teraz swoim nikłym blaskiem, ale jeszcze daje radę ;)

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1000 osób bez problemu by się zebrało gdyby wszyscy którzy odeszli z organizacji i mają taką możliwość się stawili. Niestety wielu zwyczajnie się nie chce, odpuścili sobie temat WTS-u (nie zaliczam tu osób które zwyczajnie nie mogą się pojawić bo jeszcze tkwią w organizacji i nie mogą się narazić na dekonspirację) i dlatego jest jak jest. Organizatorzy spodziewają się kilkudziesięciu osób, co może się wydawać garstką, ale jest plan jak to nagłośnić do odpowiednich rozmiarów. Czy się to uda - czas pokaże :) 

Edytowane przez wtsarchive

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 minut temu, wtsarchive napisał:

1000 osób bez problemu by się zebrało gdyby wszyscy którzy odeszli z organizacji i mają taką możliwość się stawili.

To jest praktycznie niewykonalne :) Niekoniecznie zarzucałbym ludziom lenistwo. Każdy ma swój świat, swoje sprawy i obowiązki. Chętnie podjechałbym zobaczyć, jak to wszystko będzie wyglądać, no ale w Trójmiasta mam na tyle daleko, że nie dam rady. Poza tym ciągle reprezentuję opcję zakamuflowaną i niekoniecznie chciałbym występu przed kamerami. I tak jest w wielu przypadkach, nie wspominając o tych, którzy mieszkają za granicą. Przy odpowiednim nagłośnieniu można oczywiście sporo zdziałać, mimo niewielkiej liczby zebranych, pod warunkiem właściwego przedstawienia newsa, montażu itp. Powodzenia!

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, wtsarchive napisał:

1000 osób bez problemu by się zebrało gdyby wszyscy którzy odeszli z organizacji i mają taką możliwość się stawili. Niestety wielu zwyczajnie się nie chce, odpuścili sobie temat WTS-u (nie zaliczam tu osób które zwyczajnie nie mogą się pojawić bo jeszcze tkwią w organizacji i nie mogą się narazić na dekonspirację) i dlatego jest jak jest. Organizatorzy spodziewają się kilkudziesięciu osób, co może się wydawać garstką, ale jest plan jak to nagłośnić do odpowiednich rozmiarów. Czy się to uda - czas pokaże :) 

No odpuszczenie sobie tematu WTS-u to akurat przejaw zdrowia psychicznego, więc nie "niestety". Takich ludzi jak my - wałkujących temat, wchodzących od lat na forum - jest garstka na tle wielkiej rzeszy wykluczonych, odłączonych i tych wychowanych w rodzinach śJ, którzy nigdy się nie ochrzcili, a na zebrania dawali zaciągać tylko do czasu, gdy byli dziećmi. Przecież na chłopski rozum osób podpadających pod hasło "eksy" może być w Polsce i z kilkaset tysięcy. I większość z tego swoistego mentalnego miasteczka odstępstwa ma temat w dupie. Żyje swoim obecnym życiem, osiąga sukcesy albo zalicza porażli, ale nie kultywuje pamięci o przeszłości. Swoisty klimat ostro antyświadkowski, który wytworzyliśmy sobie tutaj, nie jest odbiciem realnej rzeczywistości. To jest sztuczne.

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

są wreszcie tacy jak ja, Sebastian, którzy siedzą na forum bardziej z sentymentu niż z jakiejś palącej potrzeby psychologicznej. Mam swój pozastrażnicowy poukładany świat, jestem zadowolony ze swojego życia, organizacja mnie już praktycznie ani nie grzeje ani nie ziębi.

Postanowiłem udzielać się w wyjątkowo mało widowiskowej dziedzinie jaką są spory prawne i podatkowe.

Wyjdzie coś z tego i uda mi się nieco "poprześladować" Nadarzyn to fajnie,

nie uda się, tzn. że po prostu zafundowałem sobie z własnych pieniędzy parę wycieczek do Warszawy i zwiedzę to i owo (i w sumie: też fajnie).

Zdaję sobie sprawę z jakim przeciwnikiem walczę. To nie jest alkaida, więc nie zamordują ani mnie ani Beatki, o to jestem spokojny. Oczywiście w sporach sądowych lekko nie będzie. Ale ostrożnie zakładam że na kilkadziesiąt spraw które będą dotyczyć zwykłych ludzi poszkodowanych prawnie przez strażnice co najmniej jedna okaże się zwycięska.

A to także coś (lepiej jedna niż zero).

Ja osobiście życzę dobrze każdemu kto coś robi przeciwko strażnicy.

Niech Włodek robi swoje, Natan swoje, Alek swoje, Gedeon swoje, a ja Sebastian swoje. Każdy z nas ma zupełnie inną rolę do spełnienia.

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś się dziwnego dzieje posty się same dodaję jeszcze raz te same.

Edytowane przez Matylda

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
23 godzin temu, wtsarchive napisał:

Ale kto tu chce robić za psychoterapeutę albo wzór do naśladowania? :o. Na kanale Alka nie ma chyba ani jednego "doktrynalnego" filmu (w odróżnieniu od paru innych kanałów na Youtubie), wszystkie skupiają się albo na konkretnych niusach ze świata WTSu, albo na konkretnych akcjach mających na celu uświadamianie ludzi. Dlatego nie rozumiem zarzutu :) 

Nie ma zarzutu,to są moje subiektywne opinie.Wziąłeś na tapetę psychoterapeutę i wzór do naśladowania,pominąłeś delikatnie aspekt"prawnika". Mnie bardzo razi filmik z akcji Berlin,Z całym szacunkiem hydraulik,pojechał przez pół europy do dwóch dekarzy i mówi że będzie reprezentował prawo i to jeszcze niemieckie.Jeden dekarz był bardzo miły,grzeczny i spokojnie prawie że łopatologicznie tłumaczył że obecmość "prawnika"podczas spowiedzi jest niemożliwa,drugi dekarz po kilkunastu miesiącach zamieszkiwania w Niemacach jest bardziej niemiecki od Niemca i mowi"tiioooo jest koooiiieniec".No przepraszam bardzo ale to było dość groteskowe,po pierwsze a po drugie zaprzeczało temu co Mówią Iza i Alek że oni nie napiętnują szeregowych braci a wręcz ich miłują.Co to było jak nie dokuczanie szeregowym braciom.Oni mają swoją robotę do zrobienia i koniec.

Walczyć to trzeba w zarodku by było bo tak to zamiast być ponadto i nosić się dumnie to szczekamy i kąsamy jak jakiś Burek bez wychowania.

Inny filmik(nie jestem pewna czyj ale na tym samym kanale)jak to miły pan przepytuje i zagania w kozi róg siostry z których jedna to Halinka bodajże.Mojego męża do łez prawie że rozbawił bo durny jest i jak to zagorzały światus i katol nie zna się na temacie.Mnie zdenerwował a to temu że trzeba było sobie wytypować rownego sobie a nie dwie siostry Halinki co widać z daleka że beton i klepią jak mantrę co się nauczyły na pamięć.

i tak dalej i tak dalej

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do filmików Alka, miałem podobne odczucia jak Matylda, czyli strzelania do wróbla z armaty. Ani ci starsi z Berlina, ani porządkowi z kongresu nie mogli zrobić nic ponad to, co zrobili. Pokazanie tego w filmiku na zasadzie "widzicie, jak się boją" nic nie wnosi, bo każdy o tym wie. Jak może być obierany ich autor przez szeregowego SJ? Jako nawiedzony fanatyk, który zwalcza organizację ogniem i mieczem. To już wolę Jarka z "Prawdy o Prawdzie" (zajumał mi nazwę, ale niech mu będzie :) ) albo Eldara, choć drażni mnie jego ton misjonarski.

Niemniej powtarzam - jeśli takie metody są skuteczne, to powodzenia, mimo że się z nimi nie zgadzam. Ja mam swoich wychowanków w odstępstwie dzięki własnym metodom, ale nie roszczę sobie monopolu na rację.

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jarek z PoP powinien tylko popracować nad fonią tzn zrobić coś żeby było lepiej słyszeć po za tym jest git 

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja się bardzo cieszę z tej manifestacji. Chociaż wolałabym aby była to manifestacja skierowana przeciwko sektom, ale wtedy świadkowie gdzieś tam by się rozmyli. Zdaję sobie sprawę , że patrzycie na świadków z perspektywy swojego doświadczenia do czego macie prawo.

Sekty to nie tylko świadkowie, warto ten problem nagłaśniać z tego choćby względu, że temat się jakby zużył, choć przecież ciągle istnieje, ciągle pojawiają się też nowe sekty. Warto o tym mówić. Irracjonalizm ma się świetnie i zbiera żniwo. Jeśli społeczeństwo piętnuję oszustwo to czemu nie mówić o sektach, które są jednym wielkim oszustwem. Jeśli świadkowie (i inni)  mają prawo sterczeć na ulicy i wprowadzać ludzi w błąd, przy czym mają za ochronę państwo (prawo wyznaniowe), jednocześnie depcząc to prawo i de facto nie uznając tego państwa (jego flagi, hymnu) i jego prawa(bo prawo boże jest ważniejsze) to i my mamy prawo, żeby głośno o tym mówić. Zbyt wiele jest ofiar sekt , żeby milczeć. Ja milczałam 20 lat i uważam, że na dobre mi to nie wyszło. Teraz jak o tym mówię jest o wiele lepiej. 

Generalnie nie zgadzam się z określeniem "każdy jest kowalem swojego losu". Nasze życie jest zależne od zbyt wielu czynników, co nie zmienia faktu, że istnieją jednostki wybitne, które mimo przeciwności losu potrafią ten swój los kuć. jednak zdecydowana większość z nas nie jest. Jesteśmy zależni nie tylko od siebie ale i od innych, w tym ich kwalifikacji i wiedzy. To powiedzenie jest też szkodliwe, bo łatwo powiedzieć : sama się prosiła (np. o zgwałconej). ktoś nas krzywdzi czasami latami a my nie potrafimy się uwolnić (czemu nie rzuciła bydlaka, to jej wybór!). Takie myślenie prowadzi do tego, że uznajemy, że nikomu pomoc się nie należy bo przecież sami wykuwamy swój los. Zgadzam się, że bez naszej dobrej woli nic nie wskóramy ale i pomoc innych też się czasem przydaje.

Wielu ludzi myśli, że problem sekt nigdy ich nie dotknie bo są odporni. To nie jest prawda.  Przykładowo niewielu ludzi potrafi się oprzeć manipulacji choć uważają że potrafią. Gdyby tak było żadna firma nie wydawałaby kasy na reklamę ::)). 

Ja będę.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, Smerfetka napisał:

Sekty to nie tylko świadkowie, warto ten problem nagłaśniać z tego choćby względu, że temat się jakby zużył, choć przecież ciągle istnieje, ciągle pojawiają się też nowe sekty. Warto o tym mówić.

To poza dyskusją. Pytanie tylko, czy nie zużyła się forma manifestacji? Nie neguję, tylko się zastanawiam. Tak czy inaczej, nie żyjemy już w latach osiemdziesiątych. Przypuszczam, że dzięki takim forom, jak to właśnie, znacznie więcej osób się obudzi, zastanowi, wróci do tematu... A manifestacja? Można na nią zwrócić uwagę (lub nie), ale jest to fakt przemijający w czasie i przestrzeni. Jej zorganizowanie wiąże się z określonymi wysiłkami, podobnie jak udział w wydarzeniu, a skutki? Wcale nie są pewne. A, jak pisałem wcześniej, może to być broń obosieczna. Szybko mała manifestacja może być kojarzona z malutką grupką krzykaczy, która ma niewiele do przekazania. A szkoda, bo w ten sposób można najpiękniejsze dziecko wylać z kąpielą...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To prawda bracie, ale zważ że na forum raczej przyszli świadkowie nie wchodzą. Taka manifestacja to to ostrzeżenie przede wszystkim dla tych potencjalnych świadków . A w wybudzaniu to forum jest najlepsze

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Smerfetka napisał:

To prawda bracie, ale zważ że na forum raczej przyszli świadkowie nie wchodzą. Taka manifestacja to to ostrzeżenie przede wszystkim dla tych potencjalnych świadków . A w wybudzaniu to forum jest najlepsze

 

Wchodzą, wchodzą, i często tzw. zainteresowani po lekturze niektórych tematów... przestali się interesować :) To fakt, że już w schyłkowej fazie zaślepienia, która poprzedza chrzest, zdarza się to rzadko, ale we wcześniejszych etapach - całkiem często. Wielu naszych znanych userów nigdy nie było SJ.

Ogólnie poprę każdą inicjatywę informacyjną, która poszerza wiedzę dla potencjalnych SJ. Tyle tylko, że trzeba przy tym dobrego rozeznania i umiaru, aby nie wywołać reakcji wahadła u takich osób: "Jeśli tamci tak głośno krzyczą, to tym bardziej trzeba trzymać ze SJ. Mieli rację - są prześladowani przez odstępców".

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 minut temu, Brat Jaracz napisał:

Wchodzą, wchodzą, i często tzw. zainteresowani po lekturze niektórych tematów... przestali się interesować :) To fakt, że już w schyłkowej fazie zaślepienia, która poprzedza chrzest, zdarza się to rzadko, ale we wcześniejszych etapach - całkiem często. Wielu naszych znanych userów nigdy nie było SJ.

Ogólnie poprę każdą inicjatywę informacyjną, która poszerza wiedzę dla potencjalnych SJ. Tyle tylko, że trzeba przy tym dobrego rozeznania i umiaru, aby nie wywołać reakcji wahadła u takich osób: "Jeśli tamci tak głośno krzyczą, to tym bardziej trzeba trzymać ze SJ. Mieli rację - są prześladowani przez odstępców".

Coś takiego, to dobrze.

Doskonale rozumiem Twoje rozterki w tej sprawie...

Dla mnie to tez taka trochę terapia, no i możliwość spotkania się.

Edytowane przez Smerfetka
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, Brat Jaracz napisał:

Przypuszczam, że dzięki takim forom, jak to właśnie, znacznie więcej osób się obudzi, zastanowi, wróci do tematu... A manifestacja? Można na nią zwrócić uwagę (lub nie), ale jest to fakt przemijający w czasie i przestrzeni. Jej zorganizowanie wiąże się z określonymi wysiłkami, podobnie jak udział w wydarzeniu, a skutki? Wcale nie są pewne.

Zgadzam się że sama manifestacja miała by ograniczony efekt, dlatego chciałbym dodać, że jednym z kluczowych elementów całego przedsięwzięcia jest nakręcenie krótkiego filmu, który pokaże samą manifestację, a także będzie zawierał kilka krótkich wywiadów. Reportaż ten będzie wrzucony na Youtubie dla potomnych zarówno po polsku jak i po angielsku, postaramy się, aby zobaczyło go jak najwięcej osób.

Edytowane przez wtsarchive
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz