60 postów w tym temacie

1 godzinę temu, Sebastian napisał:

a jakbyś nie poznała prawdy made in warwick - to byś zdradzała?!

Seba aleś mnie zażył! 

nie zdradzam bo

jestem zaszczepiona, ale nigdy nie mówie nigdy

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 godzin temu, Stella napisał:

Seba aleś mnie zażył! 

nie zdradzam bo

jestem zaszczepiona, ale nigdy nie mówie nigdy

 

A co w tym wypadku znaczy zaszczepiona?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 12.03.2017 o 22:26, Brat Jaracz napisał:

:)

A nie mieliście w dzieciństwie jakichś czasami kompleksow z powodu odmienności religijnej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, humble napisał:

A co w tym wypadku znaczy zaszczepiona?

szczepionka to bakterie chorobotwórcze tyle że osłabione.

w odniesieniu do spraw seksu to tak jakby nie zdradzać pełni (nie odbywać z kochankiem pełnego stosunku seksualnego) ale zadowalać się np. pettingiem pozamałżeńskim :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 23.03.2017 o 14:29, Stella napisał:

Seba aleś mnie zażył! 

nie zdradzam bo

jestem zaszczepiona, ale nigdy nie mówie nigdy

 

12 godzin temu, humble napisał:

A co w tym wypadku znaczy zaszczepiona?

 

Teraz, Sebastian napisał:

szczepionka to bakterie chorobotwórcze tyle że osłabione.

w odniesieniu do spraw seksu to tak jakby nie zdradzać pełni (nie odbywać z kochankiem pełnego stosunku seksualnego) ale zadowalać się np. pettingiem pozamałżeńskim :)

:D

dobrze wiem, że intencja Stelli była inna, ale zatrzymałem wzrok na słowach "nigdy nie mówię nigdy" i tak mi się skojarzyło :)

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, sakurka napisał:
O 12.03.2017 o 22:26, Brat Jaracz napisał:

:)

A nie mieliście w dzieciństwie jakichś czasami kompleksow z powodu odmienności religijnej?

Miałem ogromne kompleksy i powiem Ci szczerze, że niełatwo było się ich pozbyć. Co więcej, wydaje mi się, że czasami nadal się one odzywają. Nigdy nie byłem gorliwym SJ, nawet w okresie największego "nawiedzenia". Może właśnie przez ten kompleks bycia odmieńcem. Ale - na pocieszenie - da się z tym żyć. Są w życiu zdecydowanie ważniejsze sprawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 23.03.2017 o 14:29, Stella napisał:

nie zdradzam bo

jestem zaszczepiona, ale nigdy nie mówie nigdy

Ale gdy szczepiona przestanie działać to kto wie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Gremczak napisał:

Ale gdy szczepiona przestanie działać to kto wie?

widzę chłopcy że u was bez zmian 

no i fajnie

nie mogę napisać że NIGDY że na ZAWSZE bla bla

bo tego nie wiem

a wy wiecie?

toż to przypomina mi jedyną słuszną drogę!

nie chcę żyć bez niego

myslowidz o tym śpiewa 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Stella napisał:

nie chcę żyć bez niego

Bez niego czy bez męża?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz