nunek

Kalasznikov rozmowy o doktrynach SJ

534 postów w tym temacie

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
41 minut temu, nunek napisał:

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, nunek napisał:

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

czy zapraszacie Kałacha z kałachem czy Kałacha bez kałacha?!

i czy ciało kierownicze zlotu pozwala na wnoszenie kałachów na zlot?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

A do której sali chodzisz ?Bo chciałbym się z tobą spotkac i tak na spokojnie  porozmawiać

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

Dziękuję, nie skorzystam. Niegdyś bywałem regularnie, ostatecznie jednak doszedłem do wniosku że nic mi to nie daje, a wręcz szkodzi, więc unikam.

 

 

 

... tam gdzie mi się podoba 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
15 godzin temu, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

Skoro znasz ludzi ze Srebrzyska, to która sala: Suchanino, Osowa, Oliwa czy Stogi? ;) Wpadłbym z Tobą pogadać, najlepiej w obecności starszych :D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 hours ago, Kalasznikov said:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

Kazdy z nas (prawie) juz tam spedzil kilkanascie lub kilkadziesiat lat i raczej wystarczy..;)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 5.05.2017 o 20:48, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

Na sali to my wiemy jak wygląda, nie musimy sobie przypominać. Zapewniam że na przestrzeni lat kiedy uczęszczałem do ww. przybytku nie zostałem nigdy tak duchowo zbudowany jak na Nunkowym kongresie. Słowo głównego odstępcy woj. kujawsko-pomorskiego. :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 5/5/2017 o 20:48, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

Bardzo dziękuję,wolę jednak zloty.Kiedyś miałem ochotę wstąpić na Saę Królestwa,ale Ci ludzie,co tam chodzą bardzo się zmienili.Udają ,ze mnie nie znaja na ulicy,a kiedys jeżdzili do mnie na zloty!

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 5/5/2017 o 20:48, Kalasznikov napisał:

Dziękuję serdecznie, co prawda nie skorzystam ale zapraszam na zebrania do Sali Królestwa !

 

Bardzo dziękuję,wolę jednak zloty.Kiedyś miałem ochotę wstąpić na Saę Królestwa,ale Ci ludzie,co tam chodzą bardzo się zmienili.Udają ,ze mnie nie znaja na ulicy,a kiedys jeżdzili do mnie na zloty!

Edytowane przez nunek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, nunek napisał:

By pozostać w temacie wątku: Kałach-zapraszamy na zlot ! :)

Bardzo dziękuję,wolę jednak zloty.Kiedyś miałem ochotę wstąpić na Saę Królestwa,ale Ci ludzie,co tam chodzą bardzo się zmienili.Udają ,ze mnie nie znaja na ulicy,a kiedys jeżdzili do mnie na zloty!

Widocznie za bardzo się zmieniłeś ;)

Pozdrawiam i udanego zlotu życzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, Nemo73 napisał:

Na sali to my wiemy jak wygląda, nie musimy sobie przypominać. Zapewniam że na przestrzeni lat kiedy uczęszczałem do ww. przybytku nie zostałem nigdy tak duchowo zbudowany jak na Nunkowym kongresie. Słowo głównego odstępcy woj. kujawsko-pomorskiego. :D 

Nic tylko się cieszyć z Waszego zadowolenia

A podobno wielu z Was w psychiatryku ląduje, jak to groźnie pisze wasz Brat Jaracz ;)

Edytowane przez Kalasznikov

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Kalasznikov napisał:

A podobno wielu z Was w psychiatryku ląduje, jak to groźnie pisze wasz Brat Jaracz ;)

Misiu Kolorowy, z faktami się nie dyskutuje. A jeśli ktoś to robi, to tylko sam się kompromituje. Jeśli Cię bawi ta sytuacja, sam sobie tylko wystawiasz świadectwo. Ale czy może być gorzej...? Pisz dalej i pogrążaj się w najlepsze :) Mi to nie przeszkadza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Brat Jaracz napisał:

Misiu Kolorowy, z faktami się nie dyskutuje. A jeśli ktoś to robi, to tylko sam się kompromituje. Jeśli Cię bawi ta sytuacja, sam sobie tylko wystawiasz świadectwo. Ale czy może być gorzej...? Pisz dalej i pogrążaj się w najlepsze :) Mi to nie przeszkadza.

Na razie to Ty cały czas pogrążasz się swoimi teoriami. Może daj sobie już spokój ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Na razie to Ty cały czas pogrążasz się swoimi teoriami. Może daj sobie już spokój ;)

Może pozwolisz, że sam o tym zadecyduję? :) Jak na razie, to i ja, i inne osoby mają raczej odrębne zdanie niż Ty :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Na razie to Ty cały czas pogrążasz się swoimi teoriami. Może daj sobie już spokój ;)

Może pozwolisz, że sam o tym zadecyduję? :) Jak na razie, to i ja, i inne osoby mają raczej odrębne zdanie niż Ty :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, Brat Jaracz napisał:

Może pozwolisz, że sam o tym zadecyduję? :) Jak na razie, to i ja, i inne osoby mają raczej odrębne zdanie niż Ty :D

Skoro to jest forum przeciwników świadków to nie spodziewam się zadnego poparcia ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Kalasznikov napisał:

Skoro to jest forum przeciwników świadków to nie spodziewam się zadnego poparcia ;)

I całkiem słusznie, tym bardziej, że piszesz o rzeczach, które już dawno temu przerabialiśmy i wyrobiliśmy sobie zdanie na ich temat. Nie znajdziesz tu wielu osób, które błądzą po omacku. Już to parę razy powtarzałem: jeśli szukasz pokornych słuchaczy, to nie ten adres... Większą korzyść mógłbyś odnieść z prowadzenia bloga. No ale to już nie moja sprawa i nie mój problem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Brat Jaracz napisał:

I całkiem słusznie, tym bardziej, że piszesz o rzeczach, które już dawno temu przerabialiśmy i wyrobiliśmy sobie zdanie na ich temat. Nie znajdziesz tu wielu osób, które błądzą po omacku. Już to parę razy powtarzałem: jeśli szukasz pokornych słuchaczy, to nie ten adres... Większą korzyść mógłbyś odnieść z prowadzenia bloga. No ale to już nie moja sprawa i nie mój problem.

W kwestii zbawienia ja wyrabiam sobie zdanie na podstawie Biblii. A moje zdaniem mam dla siebie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 minut temu, Kalasznikov napisał:

W kwestii zbawienia ja wyrabiam sobie zdanie na podstawie Biblii. A moje zdaniem mam dla siebie ;)

Brawo, zapamiętaj to jak będziesz innym narzucał swoje zdanie.

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Andrzej napisał:

Brawo, zapamiętaj to jak będziesz innym narzucał swoje zdanie.

 

Ci, których Jezus wysłał aby głosili dobrą nowinę też narzucali innym swoje zdaniem ? Zaczynasz mocno kombinować ale na sposób ludzki. Jak ktoś zna prawdę bardziej słucha Boga a nie ludzi ;)

Pozdrawiam !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, Kalasznikov napisał:

Ci, których Jezus wysłał aby głosili dobrą nowinę też narzucali innym swoje zdaniem ? Zaczynasz mocno kombinować ale na sposób ludzki. Jak ktoś zna prawdę bardziej słucha Boga a nie ludzi ;)

Pozdrawiam !

 

Nie kombinuj, gdzie Pan Jezus kazał narzucać innym swoją wiarę?

Powiedział "idźcie i głoście".

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, Kalasznikov napisał:

Ci, których Jezus wysłał aby głosili dobrą nowinę też narzucali innym swoje zdaniem ? Zaczynasz mocno kombinować ale na sposób ludzki. Jak ktoś zna prawdę bardziej słucha Boga a nie ludzi ;)

Pozdrawiam !

Jezus wysyłał swoich ludzi w czasach Imperium Rzymskiego, gdybyś nie zauważył :) To, co mieli do powiedzenia, rzeczywiście stanowiło novum, obalenie dotychczasowego porządku dziejów. W naszym kręgu kulturowym "nowatorskie" teorie SJ to popłuczyny po reformacji + fantazjach pastora Russela :) Taka drobna różnica :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Andrzej napisał:

 

Nie kombinuj, gdzie Pan Jezus kazał narzucać innym swoją wiarę?

Powiedział "idźcie i głoście".

 

Ale w jakim celu mieli głosić ? Dla zabicia czasu czy dla pozyskiwania wyznawców Jehowy i Jego syna Jezusa ? Zaczynasz tworzyć kolejną waszą teorię ? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez miroslaw12345r
      Witam wszystkich. Drodzy forumowicze co myślicie o tym filmie? 
      https://tv.jw.org/#pl/video/VODBible/pub-jwbcov_201605_9_VIDEO
    • Przez Bartek77
      Na początku dodam iż nie pisze to po to aby oczernić Świadków  Jehowy,niektórzy z nich to naprawdę dobrzy i wartościowi ludzie,szanujący niejednokrotnie ludzi z poza ich grona.Pisze bo spodobała mi się książka p.Roberta Rienta Świadek,podobnie wyglądało i moje życie w organizacji,to co napisał to nie fikcja,ale prawdziwe życie w organizacji,stres i ciągły strach,rozterki,niepokój.Dobre chwile które pamiętam,to te same co w książce,ośrodek pionierski,wspólna budowa Sali  Królestwa(miejsce spotkań,zebrań),i tyle.Wykluczono mnie zaocznie(nie stawiłem się na komitet sadowniczy) w wieku 26-27lat teraz mam 40l,powód przedmałżeńskie  stosunki (sex)z moja obecna żoną,jesteśmy już razem 12 lat mamy córkę 11 letnia.(otoczenie dawało nam raptem parę miesięcy wspólnego pożycia,i to  z obu stron rodziny,ja wykluczony ona ze świata,katoliczka)myślę ze dzisiaj są zdziwieni co po niektórzy.Co mnie najbardziej boli to odrzucenie przez rodzinę,traktowanie jak osobę drugiej kategorii(właściwie ty już i tak nie żyjesz,wiec po co się z tobą zadawać,tak myślą,choć to śmieszne i chore,moja córka to wnuczka drugiej kategorii.)Religia która dzieli,nawet rodziny nie jest warta funta kłaków,należy ja omijać szerokim łukiem,a szeregowych ludzi będących w tej Religi należy traktować jak ludzi uzależnionych(ze spranym,zniszczonym mózgiem)a tych wyżej jak cwaniaków,manipulatorów. Jak widzę jak siostry wychowują swoje dzieci to żal mi tych dzieci(jedno mówi do drugiego my są   jehowi my nie robimy tego czy tego a oni zgina,to jest chore a dzieci nieszczęśliwe.Ale muszę przyznać ze pewne rzeczy które wyniosłem z zebrań Świadków Jehowy mi się teraz przydają w życiu,nie wszystko to głupota.(np,szacunek do współmałżonka,wierność,i to ze np. nie jest sztuka mieć wiele przygód wielu partnerów,sztuka jest przeżyć życie w zgodzie i szacunku z tym jednym,to prawdziwa sztuka,wymagająca wiele pracy i wyrzeczeń.Pozdrawiam byłych i tych obecnych Świadków(bo ja się całkowicie od was nie odwróciłem,zostało mi do waz jeszcze trochę szacunku) 
      ą.
    • Przez Ble
      Ze względu na odrębność tematu postanowiłem "przenieść" wątek tego filmu do nowego tematu w innym podforum.
       
      link do oglądania http://www.jw.org/pl/publikacje/filmy/czym-jest-prawdziwa-milosc/film/
      link do pobrania http://download.jw.org/files/media_video/cf/ivtru_P_2_r720P.mp4
       
      Na początek znowu to samo, standardowy scenariusz który już był w poprzednim filmie... Dziewczyna i chłopak, jemu zebrania przeszkadzają w sporcie, jej przeszkadza to że on nie jest ochrzczony...
       
      Ale to co powiedział jej ojciec mnie rozwaliło na łopatki - "wiesz co z mamą myślimy o randkowaniu w tak młodym wieku". Ha ha ha ale jaja. Dziewczyna ma już praktycznie 18 lat a nie może w końcu sama o sobie decydować. No tak bo przecież za młoda, ma za mało oleju w głowie i za duży popęd seksualny, weźmie nieodpowiedniego, zajdzie w ciążę, zostanie zraniona albo odpłynie od Organizacji i nie będzie mogła się jej poświęcić.
       
      Bo chłopak nie ochrzczony to już jest do dupy i zło najgorsze. Bo są za młodzi na małżeństwo a on nie zapewni duchowego przewodnictwa żonie - bo przecież wtedy mogą odpłynąć od Organizacji, to dopiero byłby dramat!
       
      Jak za starych dobrych czasów, starzy wybierają córce chłopa i nie ważne że ma syfu za pazurami, ważne że jest "duchowy" i wykłady wygłasza. Znałem takich "duchowych" co też wygłaszali wykłady i żony zdradzali.
       
      Nie wiem czy w ogóle do młodych przemawia ta argumentacja z minionej epoki. Tak jak wspomniała pollyanna te metody wychowawcze w tych czasach to żenada i szok. Są po prostu beznadziejne.
       
      Zatem młode siostry! Kierujcie się rozumem a nie uczuciami. Bądźcie z kimś kogo nie kochacie, bo tak będzie lepiej.
       
      Organizacja poszła w swej bezczelności nawet jeszcze dalej, bo ojciec stwierdza że "nie ma mowy żebyśmy się na to zgodzili". Przepraszam bardzo, to 18 latka nie może sama decydować o swoim życiu, musi mieć pozwolenie rodziców?
       
      Pewna kobieta którą dobrze znam wychowała córkę, córka do 18-tki sama decydowała o sobie, dorosła, znalazła na studiach chłopaka, kupili mieszkanie, w przyszłym roku biorą ślub. Czy zawsze wszystko musi wyglądać tak paskudnie jak to prezentuje na swoich filmach Organizacja?
       
      Chwilowo film wraca do normalności gdy pokazuje w jak ciekawy sposób chłopak może zaskoczyć dziewczynę sprawiając jej radość. Od razu przypomniało mi się gdy poznałem moją żonę, jak się nawzajem zaskakiwaliśmy. Aż się łezka w oku kręci.
       
      Ale Organizacja na to powie że to złe, okropne bo przecież nie należy kierować się uczuciami tylko rozumem bo po co komu prawdziwa miłość. Najważniejsze jest to czy ktoś jest ochrzczony i czy wygłasza wykłady.
       
      Ale rzeźnia. Bóg Świadków Jehowy sam nas okłamuje mówiąc że to prawdziwa miłość. Jaka to prawdziwa miłość. To prawdziwy rozsądek a nie prawdziwa miłość.
       
      Ojciec tej ładniejszej mnie rozwalił. "Co takiego widzisz w tym chłopaku?". To tak jakby koleś zapytał niezainteresowaną nim dziewczynę "czemu nie możesz się we mnie zakochać, przecież ja na to zasługuję". Czy ta sekta nie rozumie że kobieta to nie jest miłosny włącznik ON/OFF tylko mnóstwo różnych uczuć i emocji? Czy oni nie wiedzą że kobieta zakochuje się bo jej się facet po prostu podoba a nie że zakochuje się bo facet więcej wykładów wygłasza i chodzi często do służby?
       
      W ten właśnie sposób Organizacja próbuje niszczyć prawdziwą osobowość kobiety pokazując takie bzdury. Bo lepiej niech kobieta będzie nieszczęśliwa i niech będzie niewolnicą. Dobrze że to tylko propaganda i mam nadzieję że młodzi traktują takie filmy z przymrużeniem oka.
       
      Ciekawe jest to, że podobne schematy i rady ŚJ próbują przemycać nawet kobietom które nie chcą mieć z nimi nic wspólnego.
       
      Gdy poznałem moją obecną żonę pewna kobieta będąca ŚJ zaczepiła moją kobietę (szła z koleżanką która ją zna) i dowiedziawszy się że moja kobieta się ze mną spotyka rozpoczęła dawanie jej "dobrych rad" jak na filmie. A to że jestem nieodpowiedni, że niedojrzały, że nie można mi zaufać itp. Był to wynik duchowego "smrodu" który za mną się ciągnął jeszcze z czasów gdy byłem w tej sekcie i byłem w innym związku oraz plotkarstwa a jak wiadomo ŚJ plotkują wcale nie mniej niż innowiercy. Moja kobieta jednak nie dała się urobić na tę beznadziejną teokratyczną bzdurę i powiedziała że ja wcale nie jestem taki jak ona mówi. Dziękuję Bogu że dał mi tak mądrą żonę która jest odporna na podłe intrygi i niecne plany Świadków Jehowy którzy z brudnymi buciorami chcą wchodzić każdemu w życie.
       
      Przekaz tego propagandowego filmu z każdą chwilą jest coraz bardziej oczywisty i dosłowny a przez to staje się mdły i chwilami beznadziejny.
       
      - obrączki na palcach ukazywane w kadrze - dorośli, są małżeństwem, nie grzeszą i pewnie zaczęli się poznawać jak mieli conajmniej 25 lub 30 lat kiedy w służbie i w zborze się już trochę "przysłużyli", ten chwyt był już znany ze starych publikacji Towarzystwa Strażnica
       
      - córka z matką ogląda w internecie zdjęcia - interesują się nie tym co trzeba, zamiast ślęczeć z PNŚ i Strażnicami to zajmują się jakimiś techniczno-brudnomiłosnymi pierdołami doczesnego szatańskiego świata skazanego na zagładę
       
      - matka ładniejszej normalniejsza ale musieli dać coś dla kontrastu aby był element "kuszenia", bo cóż to za Świadek który nie jest kuszony i nie sprawdzony
       
      - ojciec mówi: "męża wybiera się tylko raz". Gada bzdury, bo w Organizacji można sobie zmieniać męża jak się chce bo nie ma nierozerwalności małżeństwa. I później można wrócić na łono zboru mając ułaskawienie boże tudzież przywileje
       
      - najpiękniejszy tekst w tym filmie: "czuję się przy nim szczęśliwa". Czy nie tak ma być? Kobieta bowiem niczego więcej nie od mężczyzny nie potrzebuje jak tylko być szczęśliwa
       
      - "tato ale jeśli chodzi o przywileje to sam nie świecisz przykładem" - kolejny element kuszenia, ojciec nie najlepszy więc po co córka ma się zmieniać
       
      - "wczoraj znowu nie było cię na zebraniu" - element psucia związków poprzez egzekwowanie zobowiązań teokratycznych bo przecież nie ma lepszej metody jak podzielić i poróżnić ludzi kwestie religijne. Sam tak kiedyś miałem.
       
      - "tata powiedział, po prostu się martwi" - mała córeczka tatusia musi się jego słuchać we wszystkim. Może mleko w butelce podać i pieluchę zmienić?
       
      - "ale zaufaj swoim uczuciom" - kolejny fajny tekst ale źle wykorzystywany w Organizacji ("serce zdradliwe i nie można go słuchać" i inne bzdety)
       
      - pierścionek zaręczynowy. Piękne. Dla kobiety bezcenny dowód miłości mężczyzny. Dla Organizacji kiepski obrót spraw jeśli facet jeszcze nie ochrzczony, "zbyt młody" lub słabo działający w służbie lub zborze. Dobrze że pierścionek w miarę dokładnie pokazali ale musieli bo to była zagrywka w stylu "chłopak dał nawet jej ładny pierścionek a nie jakiś "chiński" plastik.
       
      - "chciałabym żebyśmy nie musieli przejmować się tym co myślą inni, żebyśmy byli razem". Dziewczyno jesteś kowalem własnego losu. Albo ci ludzie wejdą na głowę albo będziesz szczęśliwa. To samo można powiedzieć wszystkim świadkównom. Dziewczyny, chcecie być szczęśliwe czy zniewolone przez Organizację?
       
      - potajemny ślub - dobry pomysł. Po co się ludziom spowiadać ze wszystkiego.
       
      - "spotykaliśmy się ale zerwaliśmy a teraz ma inną". Nie miła księdzu ofiara, a won cieloku do łobory! Nie chciałaś z nim być to wziął inną, miał być nadal sam i czekać na ciebie?
       
      - "nie żałuję swojej decyzji, byłam za młoda" - oj kobieto. Mówisz tak bo nie chcesz przyznać, że inne osoby miały na tę decyzję duży wpływ. Kobieta zawsze sobie to na swój sposób wytłumaczy. Szkoda tylko że serce krwawi...
       
      - "Jehowa tak nas stworzył że złamane serce z czasem się goi" - święta prawda. Tylko czy Jehowa naprawdę chce abyśmy łamali swoje serce po to żeby się z czasem goiło?
       
      - "związek z Zakiem to duże ryzyko" - tak tak. Musieli dziewczęciu coś powiedzieć żeby pocieszyć i upewnić.
       
      - "potrzeba czasu żeby ujawniło się czyjeś wnętrze" - "wiesz co, on tak naprawdę jest beznadziejny, daj sobie z nim spokój, prawda wyjdzie na jaw że on jest do kitu".
       
      - "ciesz się stanem wolnym, my tak robiliśmy" - innymi słowy: "studiuj, chodź na zebrania, głoś bo to jest teraz najważniejsze a nie miłość i związek". "I zobacz tacy starzy już jesteśmy a nadal razem". [widownia płacze]
       
      - "a kiedy pojawi się ten jedyny" czyli "a kiedy pojawi się ten co dużo głosi i udziela się w zborze".
       
      - jeszcze jedno kuszenie po drodze, czyli świeża mężatka na salonach.
       
      Dalej to już fantazje reżysera rodem z opery mydlanej czyli porządny, wyprasowany i dojrzały wiekowo i duchowo brat-fotograf godny podziwu. Nawet już o sprawach duchowych zaczęli rozmawiać.
       
      Kolejny ślub, urządzanie mieszkania, zakupy - czyż człowiek nie może spełniać się w małżeństwie i przez to wielbić Boga?
       
      Kolejne obrazy i fantazje - główna bohaterka czyta PNŚ, głosi, buduje się duchowo a tymczasem tamci zajmują się jakimiś pierdołami typu mieszkanie czy płodzenie dzieci. Pamiętam jak na zgromadzeniu jeden z mówców który najwyraźniej nie czuł zbytniej ciągoty do prokreacji (czyżby z powodu takich poglądów w Organizacji?) powiedział: "byli bardzo młodzi, szybko wzięli ślub, minął rok, patrzę, już w wózku kwili maleństwo".
       
      Czyż Pan Bóg nie powołał kobiety i mężczyzny po to żeby się łączyli w pary, miłowali i mieli dzieci? Dla Organizacji nie jest już to tak oczywiste, bo bardziej oczywiste jest chodzenie na zabrania i do służby.
       
      Przecież małżonkowie pracujący zawodowo i posiadający dzieci tyle mają na głowie, kredyt aż do śmierci i łażenie na jakieś spektakle. Grzesznicy jedni. Zobaczcie, a nie mówiliśmy że ten chłop jest do kitu? Mało tego - baba też! Nie czytają PNŚ, publikacji i jeszcze pewnie do tego nie chodzą na zebrania ani do służby!
       
      Przekaz filmu jest nazbyt jasny i klarowny. Później oświadczenie fotobrata że nie robi tego co lubi, że jest biedny (starcza mu na rachunki). Normalnie wzór porządnego kandydata na męża!
       
      Później jakieś powielane dyrdymały w oparciu o zdjęcie. Tu akurat Organizacja się nie wykazała bo widziałem już tego typu zdjęcia i doskonale rozumiem ich przekaz - tyle że nie przez pryzmat życia w "Matrixie".
       
      - "mój młodszy brat został wykluczony, więc przestałem się z nim widywać". A co robił Jezus proszę pana? Siadał i jadał nawet z grzesznikami. Jeśli więc wg Organizacji bycie wykluczonym to trwanie w grzechu a oni twierdzą że naśladują Jezusa to jest to kłamstwo bo go w tym nie naśladują. Ślepo tylko wykonują polecenia sekty zachowując się jak faryzeusze którzy nie lubili Jezusa i jego nauk.
    • Przez DreamMaster
      Wiele rzeczy można powiedzieć o WTS. Mnie jednak interesuje co was najbardziej razi w tej organizacji??? . Jakie są wg was największe patologie w WTS ??. Jak dla mnie są to 2 kwestie:
       
      1. chore podejście do wykluczonych ( rady żeby zerwać kontakt nawet z wykluczonymi krewnymi sick!!!!)
       
      2.transfuzja krwi przez którą wciąż umierają ludzie!!!( a szczególnie dzieci!!! )  co przypomina fanatyzm rodem z islamu!!!!
       
      pozwolę sobie jeszcze raz wrzucić  film pana Morawskiego odnośnie krwi   bo jak dla mnie akurat powinna być to obowiązkowa pozycja dla każdego rodzica będącego świadkiem jehowy!!!!!
       
       
       
       
       
      Zachęcam do wypowiedzi!
    • Przez Roszada
      W publikacjach Towarzystwa Strażnica nie znajdziemy określenia „kościół Świadków Jehowy”.
      Ale za to nazwa „organizacja Świadków Jehowy” („organizacja Jehowy”, itp.) widnieje w nich tysiące razy. Tylko w latach 1970-2014 określenie to, w różnych formach, występuje w podstawowych publikacjach następującą ilość razy:

          Strażnica – 2765 razy;
          książki – 1029 razy;
          Nasza Służba Królestwa – 842 razy.

      Mało tego, Towarzystwo Strażnica nigdy nie napisało Świadkom Jehowy, że termin „organizacja” nie występuje ani razu w ich Biblii!
      Czy nie jest to dziwne, że na niebiblijnym słowie wybudowano całą strukturę „organizacyjną” i odrzucono termin „kościół”?
      Tylko Dodatek, do dyskusji z ludźmi, w Biblii Świadków Jehowy zawiera słowo „organizacja”:

      „Bóg szkoli przez ducha i organizację Jn 14:26; 2Ko 3:1-3” (Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata 1997 s. 1658).
  • Popularny

  • Wpisy bloga